Dodaj do ulubionych

Strajk kolejarzy w Pomorskiem

IP: vip:* / 192.168.3.* 09.07.03, 10:15
Wzieliby sie lepiej do roboty, posprzatali pociagi i perony,
umyli kible, przypilnowali porzadku. Strajkowac zawsze
najlatwiej. I niech wreszcie zaczna egzekwowac zakaz palenia na
terenie PKP. Beda mieli przy okazji sporo kasy z mandatow.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zdybi Re: Strajk kolejarzy w Pomorskiem IP: 141.13.244.* 09.07.03, 12:57
      A jak nie chca prywatyzacji to na bruk miliony bezrobotnych
      czekają. A oni się domagają pieniędzy z budżetu na
      marnotrawienie. Złodzieje kolejowi !
    • Gość: falafel jak się nie podoba to wypad z baru IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 13:38
      ja jestem za całkowitym sprywatyzowaniem PKP. Obecnie ten zlepek
      jest idealna wylęgarnią dla korupcji i nadużyć, aprzede
      wszystkim zmarnowanych pieniędzy z budżetu.
      Oni strajkuja bo wiedzą że po prywatyzacji zostana wyrzuceni na
      zbyty pysk za taką pracę. Powinni raczej być grzeczni i wziąć
      sie do roboty. Może przyszły pracodawca to doceni.
      • Gość: SW Re: jak się nie podoba to wypad z baru IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 13:52
        Gość portalu: falafel napisał(a):

        > ja jestem za całkowitym sprywatyzowaniem PKP.
        >
        Całkowicie nie można, bo tory to jest zasób strategiczny. To tak
        jakbyś oddał władzę nad wszystkimi drogami w kraju jednej,
        najpewniej zagranicznej, firmie. Tory i infrastruktura
        sygnalizacyjna powinna zostać państwowa. Natomiast to co po tych
        torach jeździ powinno być już w całości prywatne, dostęp do
        infrastruktury powinien być na jasnych zasadach najlepiej
        zapisanych w ustawie (żeby ukrócić korupcję). Tak, żeby wumusić
        wolną komnkurecnję, tzn. na przykład zakaz podpisywania umów na
        wyłączność na danym odcinku. Natomiast dworce powinny być
        własnością samorządu, bo to jest tak naprawdę część
        infrastruktury miasta/miasteczka czy nawet wsi i to samorząd
        najlepiej wie jak ją wykorzystać dla dobra ludzi.

        Ale do takiej sytuacji w Polsce jeszcze długo nie dojdzie, bo
        przy takim podziale nie byłoby co kraść. Smutne to aczkolwiek
        prawdziwe....

        Pozdrawiam,
        SW
        • Gość: Czarny ;-) Re: jak się nie podoba to wypad z baru IP: *.kabel.telenet.be 09.07.03, 15:45
          Gość portalu: SW napisał(a):

          > Gość portalu: falafel napisał(a):
          >
          > > ja jestem za całkowitym sprywatyzowaniem PKP.
          > >
          > Całkowicie nie można, bo tory to jest zasób strategiczny. To tak
          > jakbyś oddał władzę nad wszystkimi drogami w kraju jednej,
          > najpewniej zagranicznej, firmie.

          :-)))))
          Tak bylo moze 30 lat temu.
          Jezeli zostawisz te tory panstwu to za 10 lat ich nie bedzie. Kto bedzie je
          konserwowal. Najblizsza rodzinka ministra?

          Ten problem istnieje nie tylko w PL. Tutaj w Belgii jest tak samo. Rzad musi
          doplacac do deficytowej koleji, poniewaz zwiazki nie chca sie zgodzic na
          prywatyzacje, jezeli rzad doplaca to znaczy, ze ja musze sie dokladac.
          Ostatnio wykombinowali darmowe przejazdy do i z pracy. Darmowe? Pracodawca
          musi placic za abonament :-) Czyli jezeli ja plkace za abonament moich
          pracownikow to musze jakos skompensowac, podnosze ceny moich produktow. Tutaj
          jest pulapka. Ty musisz placic za moj produkt wiecej, jezeli jest zbyt drogi
          to nie kupujesz i ja ide z torbami, a moi pracownicy na bruk!
          • Gość: SW Re: jak się nie podoba to wypad z baru IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 16:10
            Gość portalu: Czarny ;-) napisał(a):

            > :-)))))
            > Tak bylo moze 30 lat temu.

            Ze 30 lat temu to byl zasob strategiczny? W Europie nadal jest.

            > Jezeli zostawisz te tory panstwu to za 10 lat ich nie bedzie.
            > Kto bedzie je konserwowal. Najblizsza rodzinka ministra?

            Panstwo pobierajac oplaty od tych co po nich jezdza. Przeciez
            nigdzie nie napisalem, ze jezdzenie po panstwowych torach ma byc
            bezplatne. Tylko trzeba stworzyc JASNY system tych oplat,
            zapisany najlepiej w ustawie, zeby nie bylo kretactwa. A nawet
            jakby panstwo mialo do tego troche doplacac to i tak sie w
            efekcie oplaca, tak samo jak sie np. oplaca utrzymywac drogi. To
            sa arterie komunikacyjne wokol ktorych rozwija sie biznes i sa
            inwestycje.

            Pozrawiam,
            SW
      • indris A może sprawdzić... 09.07.03, 16:04
        ...jak to było w II RP (czyli przed wojną) ? PKP były przedsiębiorstwem ogólnie
        cenionym i to nie tylko w Polsce ale i w Europie. I nikomu do głowy nie
        przychodziły pomysły prywatyzacji.
        Koleje sprywatyzowano w W. Brytanii i większość Brytyjczyków do dzisiaj tego
        żałuje.
        • Gość: jacal Re: A może sprawdzić... IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 09.07.03, 23:07
          indris napisał:

          > ...jak to było w II RP (czyli przed wojną) ? PKP były przedsiębiorstwem
          ogólnie
          >
          > cenionym i to nie tylko w Polsce ale i w Europie. I nikomu do głowy nie
          > przychodziły pomysły prywatyzacji.
          > Koleje sprywatyzowano w W. Brytanii i większość Brytyjczyków do dzisiaj tego
          > żałuje.
          Warto pamietac, ze skonczyla sie epoka wegla i stali, skonczyly sie wielkie
          transporty na masowa skale, doszedl na olbrzymia skale transport samochodowy/
          kolowy, szybszy, bardziej elastychny i tanszy. Warto pamietac, ze kolej
          osobowa, to niewiwlki procent dochodu, ktory nigdy nie pokryje utrzymania calej
          infrastruktury-to nikly ulamek potrzeb. To se ne wrati!!!!!.SORRY!!!!!!
      • Gość: robert Re: jak się nie podoba to wypad z baru IP: *.zin.lublin.pl 10.07.03, 11:25
        Gość portalu: falafel napisał(a):

        > ja jestem za całkowitym sprywatyzowaniem PKP. Obecnie
        ten zlepek

        Chyba nie masz zielonego pojecia jak dziala kolej u nas w
        Polsce i na swiecie oraz co to jest bezpieczenstwo
        transportowe panstwa.
        Na calym swiecie kolej jest dotowana bo jest suma sumarum
        najtanszym srodkiem transportu.

        Drogi sa finansowane przez panstwo. Ty tylko placisz za
        benzyne, w ktorej jest zenujaco niski podatek na drogi.
        Tiry nie placa za zniszczone drogi, za tranzyt. (jedna 18
        tonowa ciezarowka niszczy tak nawierzchnie jak 100
        tysiecy!!! samochodow jedno tonowych. Niewiarygodne, ale
        prawdziwe).

        Za niszczenie srodowiska naturalnego, uzytkownicy
        samochodow nie placa. A kolej jest ekologiczna.

        Bezpieczenstwo. Za leczenie rannych w wypadkach
        samochodowych Panstwo placi. A na kolei sa sporadyczne
        (najczesciej sa to samobojstwa). A wszyscy wiemy jak
        drogie jest leczenie.

        Tam gdzie ja sprywatyzowano np Wlk Brytania. do
        prywatnych przewozow panstwo doplaca 50%. A teraz
        nastepuje RENACJONALIZACJA!!!. W niemczech koleje sa
        panstwowe, a panstwo doplaca 38% do przewozow. I jak na
        razie nie garna sie do prywatyzacji.

        W szwajcarii zmadrzeli (transport przez ten kraj oplaca
        sie tylko na platformach kolejowych), w Niemczech dotacje
        sa na wysokosci 3mld EURO rocznie (rok 2000). A u nas w
        tym roku 150mln EURO. Co to jest? To jest kpina.

        Pol pcha ogromne pieniadze do prywatnych firm na
        autostrady. I jak ich nie bylo tak nie ma. I mysle ze za
        to odpalono mu kupe kasy. I przechodzimy do ulubionego
        tematu w Polsce 'korupcja'.

        I jak sie wypowiadasz o prywatyzacji i przeciwko
        transportowi kolejowemu to podawaj argumenty, poparte
        faktami, a nie rzucaj bezpodstawnych sloganow.

        Pozdo
        Robert
    • Gość: pwielki Re: Strajk kolejarzy w Pomorskiem IP: *.zin.lublin.pl 10.07.03, 10:58
      I bardzo dobrze. Szkoda tylko ze tak malo osob strajkowalo.

      Moze w koncu rzad i parlament zajma sie sprawa kolei, bo jak
      narazie to tylko ja okradaja. Nie wypelniaja zobowiazan
      ustawowych. Jak spolka przewozy regionalne ma dzialac skoro np.
      obiecuje jej sie zwrot za bilety z ulgami ustawowymi, a nikt tych
      pieniedzy nie placi. Samorzady podpisaly umowy, ale nie placa za
      wykonane uslugi. Wiekszosc tylko narzeka, a nie widzi w jak
      trudnej sytuacji pracuje kolej.

      Pozdrawiam
      PW
      • Gość: Kolejarka Re: Strajk kolejarzy w Pomorskiem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 13:26
        To co wyprawia rząd z koleją poprzez ograniczanie zagwarantowanej ustawą o
        restrukturyzacji PKP dotacji zakrawa na celowe obniżanie wartości firmy przed
        jej planowaną prywatyzacją a zwłaszcza co bardziej smakowitych kąsków dla
        obcego kapitału takich jak PKP Cargo S.A. , kolejowej energetyki i
        telekomunikacji.
        Przykre, że przy okazji w prorządowych mediach sieje się propagandę o jakoby
        niereformowalności kolei oraz przedstawia prywatyzację jako jedyną alternatywę
        dla poprawienia jej kondycji finansowej.
        Doświadczenia kolei brytyjskich powinny być dla wszystkich ostrzeżeniem.
        Inne państwa ( w tym nasi sąsiedzi Czesi) już dawno docenili proekologiczny
        aspekt kolejowych przewozów regionalnych i od dawna dotują zakupy lekkiego i
        ekonomicznego taboru.
        U nas udowadnia się konieczność likwidacji konkretnej linii poprzez obcinanie
        środków na remonty co powoduje w efekcie jej dewastację, konieczność
        ograniczania predkości i tym samym pogorszenie oferty dla podróżnych.
        W Polsce dotacja na infrastrukturę kolejową na osobę wynosi 5 euro rocznie
        podczas gdy w Niemczech 95 euro a w Szwajcarii 215 euro.
        Gadanie, że dotacja do polskich kolei zbytnio obciąża kieszeń podatników jest
        zwykłym nadużyciem i mydleniem oczu mającym na celu uzyskanie społecznego
        przyzwolenia na "rozwalenie molocha" czyli w efekcie na rabunkową wyprzedaż
        majątku pokoleń.
        Ponadto na pewno wielu z Was nie ma pojęcia, że w przypadku braku dotacji z
        budżetu , PKP nie będą w stanie wykorzystać środków unijnych przewidzianych na
        rozwój infrastruktury kolejowej. Uruchomienie programów pomocowych wymaga
        poważnej puli srodków własnych , a tych przy tak zaniedbanej przez państwo
        infrastrukturze PKP po prostu nie ma!
        Brak środków = padaczka dla spółek naprawczych infrastruktury , które już teraz
        ledwo zipią.
        I Wy się dziwicie , że kolejarze protestują!
        Robią to również w Waszym interesie.
        Upadek spółek kolejowych to również bankructwo wielu współpracujących z koleją
        firm.
        Czym to pachnie nie muszę chyba nikogo uświadamiać.
        Pozdrawiam .
        Kolejarz w spódnicy .


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka