Dodaj do ulubionych

We wrocławskim centrum EIT Plus powstaje Humani...

12.09.11, 09:25
Już zazdroszczę. Za moich czasów luksusem był szkielet w pracowni do biologii.
Obserwuj wątek
    • obinobi Disneyland czy centrum badań? 12.09.11, 10:17
      No EIT+ miał być gdzie prowadzi się badania nad nowymi technologiami a tu się okazuje, że za pieniądze podatników robi się Disneyland.
      • Gość: fdgrg diznej by umarł ze śmiechu IP: 149.156.14.* 12.09.11, 10:32
        diznej by umarł ze śmiechu, widząc twarz kumpla do senatu, rektora marca
      • 1410_tenrok nauka nie jest szklaną górą, kolego 12.09.11, 11:19
        nauka musi być popularyzowana i to na masową skalę. Nauka musi być też przejrzysta, aby nie prowadzano badać bezsensownych z punktu widzenia racjonalnego podejścia do inwestowanych środków finansowych.

        • Gość: lomf stupidroku IP: 149.156.14.* 12.09.11, 11:24
          w polszy nauka juz jest nak spopularyzowana, ze przestala byc nauką :) :)
          • 1410_tenrok dla ciebie mogę być stupidrokiem 12.09.11, 13:20
            a fakt jest taki, że polskiej nauce do pojęcia istoty popularyzacji to jeszcze bardzo, bardzo daleko!
      • Gość: xxx Re: Disneyland czy centrum badań? IP: *.internetunion.pl 12.09.11, 13:30
        Miasto udostępniło teren pod budowę Humanitarium, a większość pieniędzy na jego organizację zdobyła sama pomysłodawzcyni. Humanitarium nie ma nic wspólnego z Dianeylandem, to raczej Centrum Kopernika, tylko dla nieco młodszych.
        • obinobi Re: Disneyland czy centrum badań? 12.09.11, 13:40
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > Humanitarium nie ma nic wspólnego z
          > Dianeylandem, to raczej Centrum Kopernika, tylko dla nieco młodszych.

          A to ciekawe. Bo ostatnio znajomi którzy byli w Centrum Kopernika za 500 mln mówili że to takie laboratorium z fizyki dla dzieci. Bo jak określić zabawki w stylu opiłki żelaza i magnez. No chyba że we współczesnej szkole podstawowej/średniej takich rzeczy już nie pokazują.....
          Generalnie byli bardzo zawiedzeni poziomem tego co prezentuje to Centrum.

      • Gość: mysza szara Re: Disneyland czy centrum badań? IP: *.internetia.net.pl 12.09.11, 18:36
        Uważam, że to świetny pomysł!!! moja ciocia jest nauczycielką biologii (z prawie 30 letnim stażem pracy) a zarazem pedagogiem-misjonarzem w szkole podstawowej i gimnazjum - jest przerażona faktem jak okrutnie trudno w dobie dzisiejszych multimediów zainteresować "młodych gniewnych" nauką.
        To ważne by dzieciaki spędzały czas w konstruktywny sposób a wyprawa do Humanitarium będzie wypadkową przyjemnego z bardzo pożytecznym . Dodam że pochodzę z małej miejscowości w województwie dolnośląskim, gdzie za mojego "bycia dzieciakiem" wydarzeniem semestralnym była wycieczka do zoo lub parku krajobrazowego... myślę, że Humanitarium ma szansę być "moim zoo" dla współczesnych obywateli podstawówki. Fajna inicjatywa. Inicjatorka (wiec chyba również szefowa) całego przedsięwzięcia też zdaje się być odpowiednią osobą na to miejsce - nie ma 50lat (wnioskuję ze zdjęcia), ma tytuł naukowy i dziecko w wieku docelowym dla Humanitarium. Mam tylko nadzieję, że do zarządzania i obsługi kompleksu zatrudniona zostanie jakąś sensowna grupa osób (że np. brak tytułu naukowego czy uprawnień pedagogicznych nie będą przeszkodą) z odpowiednią energią do pracy z dziećmi i wysoką kulturą osobistą.
        A by robić dobrą naukę w Polsce potrzeba zmiany mentalności uczonych ( Uczelnie w Polsce w znaczącym procencie to ostatni bastion nepotyzmu, feudalizmu i kolesiostwa w najgorszym wydaniu) a nie dodatkowych środków finansowych.
        Trzymam kciuki za ten projekt.


        • Gość: gość Re: Disneyland czy centrum badań? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.11, 19:00
          A ja myślę, że to nie ciocia jest nauczycielką biologii. Myślę, że udajesz kogoś innego (za pieniądze z EIT+ lub dlatego, że tam pracujesz). Naucz się lepiej udawać.
          • Gość: mysza szara Re: Disneyland czy centrum badań? IP: *.internetia.net.pl 20.09.11, 13:59
            Skonczylam biotechnologie w Poznaniu, pozniej zrobilam doktorat, teraz pracuje w firmie biotechnologicznej w Anglii. Nigdy w zyciu nie mialam nic wspolnego z EIT+ ani nauka wroclawska i raczej nie bede miala m.in. dlatego, ze nie zamierzam wracac do PL ze wzgledow zawodowych i osobistych.
            Inicjatywa stworzenia Humanitarium we Wroclawiu nadal uwazam za trafiona (podobnie jak wybudowanie Centrum Nauki Kopernik w Warszawie).
            • na100procent Re: Disneyland czy centrum badań? 20.09.11, 14:03
              a gdzie jest najblizsze tobie Humanitarium, mowimy o UK?
              • Gość: mysza szara Re: Disneyland czy centrum badań? IP: *.internetia.net.pl 20.09.11, 19:37
                Najblizsze mi Humanitarium? w sumie to ciezko mi opowiedziec; z tego co wiadomo z artykulu wroclawskie Humanitarium ma byc Centrum Nauki skupionym wylacznie na Czlowieku. Obecnie najblizsze mi centrum nauki to Science Museum w Londynie, wczesniej Glasgow Science Center. Choc chyba "najbardziej dla dzieci i fajne" jest Experimentarium w Kopenhadze - bylam tylko w tych trzech miejscach.
                Projekty tego typu tj. centra nauki przygotowane dla dzieci i mlodziezy sa dosc popularne w Europie (co w dobie kapitalizu oznacza ze zapewne zarabiaja na siebie), uchodza za elitarne i egalitarne miejsca dla spedzania wolnego czasu, wiec czemu nie popierac takich pomyslow?
                Nie rozumiem dlaczego piszac ze inicjatywa stworzenia Humanitarium mi sie podoba, zostalam przyklejona mi latka czlowieka EIT i osoby udajacej kogos innego?
                Nie mam nic do dodania do "humanitarnego watku", a ze nie mam energii i wewnetrznej potrzeby dluzej udowadniac ze mysza szara wielbladem nie jest uciekam stad.
                • Gość: gość Re: Disneyland czy centrum badań? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 22:09
                  Wrócisz, może pod innym nickiem, przecież za to Ci płacą. Naiwniutkie te Twoje rzewne historie o cioci i o studiach w Poznaniu. Kończyłaś "biotechnologię" na wrocławskim wysrolu (sorry, Uniwersytecie Przyrodniczym), to widać i słuchać po poziomie wypowiedzi.
                  • Gość: kosmo Re: Disneyland czy centrum badań? IP: *.dynamic.mm.pl 20.12.11, 19:09
                    Drogi "gościu" to po Twoim poziomie wypowiedzi widać jak słoma w butach Cie uwiera;) Nie widzę u osoby z UK jakiejś specjalnej agitki. Poza tym to centrum nie jest prywatna firmą, żeby ktokolwiek agitując miał tu zarobić np. na biletach hehe. Nie wiem czy rozwijać watek biotechnologi zwłaszcza we Wro. Nie mniej od kolegów - którzy w przeciwieństwie od Ciebie ...chyba - po medycynie wiem, ze Wrocławska biotechnologia nie ustępuje medycynie a poziom i wymagania są często wyższe. Choćby z tego względu, że nie jednokrotnie wykładowcy z "bliskich przedmiotów" są z innych uczelni i każdy ma swoją ulubiona książkę, czy materiały a student ma "wszystko" wiedzieć. Dla mnie "gościu" jesteś naukowym ignorantem "bezmózgowiem"... nie dla Ciebie powstaje to centrum. W kwestii poziomu nie studiowałem bio.. ale prawo i pamiętam "panienki i kolesi" , którzy chcieli się poślizgać ... nie daleko szukając Olivier Janiak wspaniały prezenter i modello hehe. Modeling był już na studiach, do tego barman w Radio barze a na egzaminach zrzynał od koleżanek;) Ale byli tacy , którzy się uczyli ... po prostu lubili naukę;)
                • na100procent Re: Disneyland czy centrum badań? 20.09.11, 22:48
                  dlaczego tak rzadko tam bywasz?
    • radeberger Po co? 12.09.11, 11:25
      Mamy już w mieście kilka "Humanitariów", m.in. Uniwerek :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka