Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 18.09.11, 19:39 Ruszyły prace nad łącznikiem na il.Świdnickiej (Arkady Wrocławskie- fosa). Pod Arkadami Wr. koparka wybrała trawnik pod ddr. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: benek Re: Powstańców Śl. - nowa ścieżka IP: *.e-wro.net.pl 22.10.11, 09:37 Pozostawili kilkunastocentymetrowy krawężnik koło Arkad Wrocławskich. WIR pisze ze postulowali tam zrobić wyniesienie na jezdni tak więc jest jeszcze szansa że wyniesienie zakryje krawężnik. Jednak na pierwszym krawężniku na południe od estakady trwają dziwne prace . Tak jakby poprawiali opaskę granitową bez obniżania krawężnika . Ten krawężnik jest niższy od tego po drugiej stronie ulicy Nasypowej więc wyniesienie musiałoby być pochyłe. Skoro krawężniki i tak są rusazne ( odkopywane) to wyniesienie wydaje mi się zbędnym kosztem skoro krawężniki można było obniżyć. Zamiast wyniesienia wystarczyłby wysoki próg. Taki próg byłby nawet lepiej widoczny niż wyniesienie , na którym szybko jadące auta będą wyskakiwać w górę zatem efektu zwolnienia przed nim może nie być. Jeszcze dziwniej wyglądało przesuwanie krawężnika wzdłuż jezdni na północ od estakady. Nie wiem czy to miało związek z pasem rowerowym który przecież miał być pasem pseudorowerowym. Wygląda że kończą wreszcie ten krawężnik choć chyba będą musieli przesunąć jeden sygnalizator jeśli to przesuwanie ma coś dać. Dziwi ślimacze tempo prac na wysepce-klombie na północ od estakady. Mogli przecież za jednym zamachem położyć asfalt na obu odcinkach. Roboty miały się skończyć we wrześniu. Potem przesunięty przetarg o miesiąc teoretycznie miał skończyć prace do października a tu się nie zanosi, że do końca listopada skończą. Kuriozalnie wygląda nowa ścieżka koło Arkad już kilka tygodni zastawiona barierami gdy obok po chodniku jeżdżą rowerzyści slalomuja między pieszymi, filarami oraz stojakami rowerowymi. Ta ścieżka jest źle wykonana. Nie dość ze krawędź rozdzielająca ddr od ddp jest zbyt wysoko ponad 5 cm to na drugiej krawędzi ddr jest niebezpieczna skarpa z wysokim krawężnikiem. Niby 10-15 cm to nie jest dużo ale można to było wypełnić uskok ziemią bo jak się zjedzie rowerem to już nie da rady wjechać z powrotem na ddr. W asfalt zatopiono pętlę indukcyjną ( ciekawe gdzie jest urządzenie) , która będzie liczyć rowerzystów . Trochę to dziwne, bo po drugiej stronie ulicy chyba jest zatopiona pętla, no ale może jak udrożnią ddr po obu stronach to obie pętle będą przydatne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lovelo Wyniesienia gotowe IP: *.e-wro.net.pl 09.11.11, 18:21 W weekend zrobiono wyniesienia po obu stronach ul.Powstańców Śl. Nie podobają mi się bo najazdy są tak spłaszczone walcami ze kierowca nawet nie zauważy ze to wyniesienie. Zatem nikt tam nie będzie zwalniał. Tańszy byłby próg zwalniający. Przez takie wyniesienie zamiast obniżenia krawężników trzeba było wykonać studzienki odpływowe.To chyba na to poszedł ten milion. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Powstańców Śl. - nowa ścieżka Kosmonautów nowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.11.11, 19:20 Proszę przejechać się nową ścieżką wzdłuż ul. Kosmonautów, szczególnie na odcinku od nowobudowanego szpitala w kierunku Leśnicy. Odcinek ten jest bardzo zasypany piaskiem i drobnymi kamieniami na których o wypadek nie trudno. Ponadto pobocze ścieżki rowerowej od strony rowu w kilkunastu miejscach zostało najechane ciężkimi samochodami i są głębokie koleiny. Ciekawe co na to Straż Miejska , dlaczego w naszym mieście taki bardak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Powstańców Śl. - nowa ścieżka Kosmonautów now IP: *.e-wro.net.pl 09.11.11, 20:22 > Proszę przejechać się nową ścieżką wzdłuż ul. Kosmonautów, szczególnie na odci > nku od > nowobudowanego szpitala w kierunku Leśnicy. > Odcinek ten jest bardzo zasypany piaskiem i drobnymi kamieniami na których o w > ypadek nie trudno. Ponadto pobocze ścieżki rowerowej od strony rowu w kilkunast > u miejscach zostało > najechane ciężkimi samochodami i są głębokie koleiny. > Ciekawe co na to Straż Miejska , dlaczego w naszym mieście taki bardak SM buduje koło szpitala nowy oddział to będzie miała blisko. Tam rowerzyści będą cykać fotki bo za dużo aut jeździ po pasie rowerowym. Na stronie ZDiUM jest adres mailowy do zgłoszeń. Kamienie można zgłaszać to wyślą zamiatarkę. Co do kolein obok pasa to na tytułowej ddr na Powstańców Śląskich nowa ddr zbudowana jest na skarpie. Wprawdzie kilka dni temu podsypali trochę ziemi bo krawężnik ddr wystawał, ale ziemia nie została ubita. W efekcie robiłem fotki rowerzystów którzy wypadli z ddr i ugrzęźli w sypkiej ziemi tak, że nie mogli już wrócić na ddr bo tam jest spora skarpa (20-30 cm) i zatrzymywali się na "żywopłocie " z niskiej roślinności na krawędzi jezdni. Dziś widziałem jak na krawężniku rozdzielającym ddr od chodnika wzdłuż Arkad Wr. dziewczyna straciła panowanie nad rowerem . Bardzo długo nie mogła odzyskać równowagi podpierając się na zmianę nogami ale na szczęście się nie wywróciła. Tę różnicę poziomów już krytykowałem wcześniej. Podobnie jest na nowym Moście Warszawskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Powstańców Śl. - nowa ścieżka Kosmonautów now IP: *.internetia.net.pl 09.11.11, 21:36 Nie rozumiem. Jaka skarpa, jaka ziemia, jaki krawężnik? Co znów nawywijali? Zdjęcia ugrzęźniętych rowerzystów mile widziane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Powstańców Śl. - nowa ścieżka Kosmonautów now IP: *.internetia.net.pl 10.11.11, 23:52 Skarpy nie znalazłem, ale krawężnik fajny, ostry. Wyniesienie nawierzchni do poziomu śmieszki jest bardzo ciekawe. Najpierw jest 1, albo 2 garby z powodu ruchów tektonicznych :D. Taki naturalny próg spowalniający jak od korzeni drzew. Potem przejazd z bardzo łagodnym najazdem. Na końcu zjazd ze spadem takim jak powinno być z obu stron. Średnio podoba mi się ta koncepcja tej przebudowy( to miała być brama wjazdowa?) Nie podoba mi się, że cyklochodnik został sprowadzony w tunele dla pieszych, a nie szeroki tramwajowo-samochodowy. Odkąd zrobione ten duży budynek to po wschodnim chodniku są tłumy. A wschodni tunel pieszy z barem w środku jest bardzo zatłoczony. A teraz oficjalnie rowerzystów tam się wepchnie. Zabrano przestrzeń pieszym. Z tego co zobaczyłem to jest jedynie zalegalizowanie jazdy rowerem w tamtej okolicy. Tak aby dzielna milicja z ormo nie mogły się wykazać. Dziwne, ale wydawało mi się, że tam mają być inne rozwiązania. PS. Na projekt tego nie poszła czasem bańka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Powstańców Śl. - nowa ścieżka Kosmonautów now IP: *.e-wro.net.pl 11.11.11, 10:32 >Skarpy nie znalazłem, ale krawężnik fajny, ostry Mówisz o krawężniku między ddr a ddp ? Ma on 4-6 cm. Ci nasi projektanci włącznie z oficerem są chyba z innej bajki. Na Moście Grunwaldzki/Wrońskiego położono bokiem krawężnik chodniikowy dzięki czemu uzyskano 15 cm płaskiej powierzchni i 15 cm lekko skośnej, gdzie na 15 cm skos wynosi ok 1,5 cm. Po czymś takim można bez trzymanki jechać. A co będzie pod Arkadami Wr. gdy ze względu na duży ruch pieszych część będzie chodzić po ddr ? Trzeba ich jakoś ominąć. Po zjechaniu w stronę galerii wpadamy na wysoki krawężnik po czym nasz rzuca na wszystkie strony aż walniemy głową w filar lub zaplątamy się miedzy stojaki rowerowe pod filarami. Jeśli uda nam się odbić z powrotem na ścieżkę to walniemy w pieszego, czyli odpowiadamy bo to ddrip i mamy obowiązek ustępowania pieszym. Jeśli skręcimy na trawnik to juz nie wrócimy. Tam równeiż jest wysoki krawężnik 6cm z tym ze ddr jest wyżej niż trawnik. aby ten krawężnik zamaskować wzięto worek luźnej ziemi i posypano wzdłuż krawężnika.Dlatego pisałem ze tam można zaorać.Mam gdzieś fotkę bruzdy którą wyorał rowerzysta który nie widział, że tam pulchno i że jest spadek terenu 30-50 cm. Przed wjechaniem na jezdnię ratuje niska krzewowa roślinność przy krawężniku. Jak rower w nią wjedzie to na pewno się wywróci a rowerzysta miękko wyląduje na krzaczkach. Musze tylko sprawdzić czy to nie kolczasta roślinność a jeśli tak to trzeba postawić tabliczkę aby upadać na plecy :) Być może projektant uwzględnił ze roślinność zminimalizuje błędy projektowe. Tu jednak prośba do oficera aby załatwił nadsypanie skarpy na trawniku tak, aby za krawężnikiem było jeszcze 20 cm płaskiego trawnika równo z wysokością krawężnika na ddr. Nie wiem jak mogłeś nie zauważyć skarpy skoro jadąc od estakady na południe ddr pnie się w górę kilkadziesiąt cm. Tu oficer poprawnie zrobił poszerzony kielichowaty kształt wjazdu na ddr. Dodano chyba około 50 cm. Tak się powinno robić i tak zrobiono wjazd po zachodniej stronie ulicy. Tu jednak jest pod górkę (balansowanie ciałem) i duża liczba pieszych. Ten lejek jest za wąski i za krótki. > Wyniesienie nawierzchni do po > ziomu śmieszki jest bardzo ciekawe. Ciekawe co droższe obniżenie krawężnika , nadlanie z asfaltu rampy najazdowej na krawężnik czy wylanie kilku ton asfaltu co wymusiło konieczność budowy studzienek kanalizacyjnych po obu stronach podwyższenia. No ale gdzieś się muszą nauczyć robić podwyższenia >Najpierw jest 1, albo 2 garby z powodu ruch > ów tektonicznych :D. Taki naturalny próg spowalniający jak od korzeni drzew. Po > tem przejazd z bardzo łagodnym najazdem. No właśnie ta łagodność dyskwalifikuje te podwyższenia >Na końcu zjazd ze spadem takim jak pow > inno być z obu stron. akurat zjazd mógłby być łagodny > Średnio podoba mi się ta koncepcja tej przebudowy( to mia > ła być brama wjazdowa?) Chyba nie .Bram wjazdowych ma być zdaje się 9 i mają być w okolicy fosy i Odry. ale ze względu na wagę tego wjazdu możemy go tak nazywać. Nic nie stoi na przeszkodzie aby pod starymi Arkadami na Świdnickiej przesunąć krawężnik o metr i zrobić tam prawdziwy pas rowerowy w jezdni . To co mamy to malowani piktogramów w jezdni. Kierowcy z lubością będą je zmazywali oponami a strachliwi chodnikowcy będą jedzić po przystanku. Takie piktogramy to byłyby dobre pod zachodnimi arkadami ale po wschodniej stronie jest duzo meijsca na pas rowerowy.Dwa pasy jedni maja tam 7 m plus 130 cm od szyny wydzielony pas tramwajowy. Tramwaj potrzebuje 50 cm na wagon i 50 cm skrajni.Zostawiając 50 cm skrajni dla auta mamy odstęp miedzy autem a tramwajem 1 m. Cyli na torowisku można zaoszczędzić co najmniej 30 cm. pasyw jedni dla tej kalsy drogi mogą mec 270 cm a maja 350 cm. Można znów zaoszczędzić 160 cm co łącznie daje 190 cm . Aż za duzo bo pas jednokierunkowy dla rowerów może mieć 120 cm. Zostaje 70 cm na postawienie donic z kwiatami separujących pas rowerowy od jezdni. Pas w jezdni w tak ruchliwym miejscu musi być kolorowy Dublin Można postawić elastyczne słupki: Waszyngton Tu są przykłady separowania za pomocą "chorągiewek" biało czerwonych, czy wysepki ze znakiem nakazujacym objazd Prezentacja M.Hyły Czy takie cóś stanie na początku pasa foto Wątpię bo pas nie będzie wydzielony z jezdni. >Nie podoba mi się, że cyklochodnik został sprowadzony w > tunele dla pieszych, a nie szeroki tramwajowo-samochodowy. Nie ma na razie innej możliwości .W przyszłości może powstanie drugi tunel . Warto się jednak zastanowić dlaczego piereszy lokal od wiaduktu ma dwa wejścia z czego jedno w tunelu. W efekcie są tam otwarte drzwi , stoi stojak reklamowy a często i stolik. Obecnie jest zdemontowany znak końca ddr przy Arkadach Wr. więc rowerzyści mogą wjeżdżać z plecy osób wychodzących z lokalu. Skoro skwer na północ od estakady ma już wyasfaltowaną ddr to można by tam postawić jakąś donicę aby pieszych kierowała na wschodnią połowę tunelu. Niechby nawet tam stała ta reklama lokalu w zamian za likwidacje wejścia od strony tunelu. Gdyby udało się przegonić auta parkujące na południe od estakady to ogródki z tej strony nabrałyby klimatu. >Odkąd zrobione ten > duży budynek to po wschodnim chodniku są tłumy. I będą chodzić po ddr. Należałoby przesunąć stojaki rowerowe na trawnik >A wschodni tunel pieszy z barem > w środku jest bardzo zatłoczony. A teraz oficjalnie rowerzystów tam się wepchn > ie. Da radę. Trzeba tylko uważać aby ogródki nie wystawiały płotków zwężając prześwit >Zabrano przestrzeń pieszym. Z tego co zobaczyłem to jest jedynie zalegalizo > wanie jazdy rowerem w tamtej okolicy. Tak aby dzielna milicja z ormo nie mogły > się wykazać. Dziwne, ale wydawało mi się, że tam mają być inne rozwiązania. > PS. Na projekt tego nie poszła czasem bańka? Ależ skąd bańka. Tylko 998 .00 zł. Za tyle to się ponoć buduje 1,5 km ddr w centrum, szerokiej na 2 metry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Powstańców Śl. -brak znaków pionowych IP: *.e-wro.net.pl 16.11.11, 10:43 Ścieżka z obu stron ul.Powstańców Śl. otwarta ale zapomnieli postawić znaki pionowe o przejedzie rowerowym. Nie dość że to cholernie niebezpieczna sytuacja to jak dojdzie do wypadku winny będzie rowerzysta. Ponieważ nie ma tam wymalowanego oznakowania poziomego brak znaków pionowych jest poważnym błędem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Świdnicka IP: *.e-wro.net.pl 17.11.11, 14:01 Są już czerwone rowerki link Teraz się nie pomażą tak łatwo krwią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbara Re: Świdnicka IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.11, 23:17 Co one mają oznaczać? Przecież bez tych rowerkow tez mozna tam bylo jechac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyklisty Re: Świdnicka- krwisty rower IP: *.e-wro.net.pl 18.11.11, 06:37 > Co one mają oznaczać? Przecież bez tych rowerkow tez mozna tam bylo jechac. Można było ale rowerzyści czuli się nieswojo. Teraz kierowcy mają się zastanawiać co te rowerki znaczą a i może zobaczą znak pionowy. Faktem jest że zamalowano linię między pasami i przesunięto ją poszerzając prawy pas. Z czasem albo zwęzi się pasy dla aut do przepisowych 270 cm albo przesunie się krawężnik. pierwszy ruch został wykonany. A kolor czerwony aby nikt się nie przyczepił do białego piktogramu P-23 bo przepisy mówią gdzie go wolno stosować. Zatem to taka reklama roweru i czerwona płachta na byka. Ciekawe skąd wzięli piktogramy z czerwonej masy bo jeśli to farba to w lutym niewiele z niej pozostanie. Najpraktyczniejsze byłoby przykręcenie do jezdni "kocich oczu" choćby tylko na początku pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lovelo Re: Świdnicka- czwarty pas dla rowerów IP: *.e-wro.net.pl 18.11.11, 08:49 Pas już wymalowali Zdjecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Świdnicka- krwisty rower IP: *.e-wro.net.pl 18.11.11, 18:50 Na tuwroclaw.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Świdnicka- krwisty rower IP: *.e-wro.net.pl 18.11.11, 19:02 Na gazetawroclawska.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Świdnicka- Śluzy IP: *.e-wro.net.pl 24.11.11, 08:48 na Świdnickiej zrobili 3 śluzy. Na połnocnym końcu pseudopasa zniwelowano krawężnik który miał 1 cm poprzez nałożenie zaprawy cementowej. Kierowcy lubią stawać na śluzie. Przybył pas wokół Wch-Pd narożnika pozwalający jechać z przejazdu rowerowego na jezdnie w kierunku na wschód. Rzeźby przeszkodziły w namalowaniu przejazdu na północnym wylocie skrzyżowania. Podwójna śluza (przed i za zebrą) to nowość, bo pozwala przejeżdżać przez przejście na czerwonym bo światła są za przejściem. Trzecia śluza jest na południowym wlocie do pl.Kościuszki.Szkoda, że to nieczytelny czerwony kwadrat i że zabrakło kilku metrów czerwonego pasa dojazdowego. Pewnie ta śluza będzie służyć jako półprzejazd tak jak ta na Kilińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Świdnicka- Śluzy wolno schną IP: *.e-wro.net.pl 24.11.11, 13:39 Rowerzysta nie może tamować ruchu na Świdnickiej ale malarze śluz mogą Ogromny korek na Świdnickiej, zamknięty jeden pas Tu piknie widać jak wygląda śluza [url=http://www.gazetawroclawska.pl/stronaglowna/475039,wroclaw-kolejne-ulatwienia-dla-rowerzystow-przy-swidnickiej,id,t.html]Kolejne ułatwienia dla rowerzystów przy Świdnickiej[/url] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek poprawiam link IP: *.e-wro.net.pl 24.11.11, 13:40 Poprawiam link Kolejne ułatwienia dla rowerzystów przy Świdnickiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Świdnicka -pas wymalowany IP: *.e-wro.net.pl 28.11.11, 19:27 na odcinku od estakady do ul.Piłsudskiego cały pas rowerowy pomalowano na czerwono. Kilka metrów przed śluzą zamontowano pętlę indukcyjną. Teraz tylko podłączyć pod ITS :) Przydałoby się wymalować przejazd na Powstańców Śl, na wyniesieniu na Pd od estakady bo piesi chodzą na wprost ddr oraz auta stają na przejeździe w kolejce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Świdnicka pas w Bałuckiego IP: *.e-wro.net.pl 28.11.11, 19:56 Wymalowano tez pas dla jadących na południe świdnicko. Pas jest an zakręcie w Bałuckiego i wprowadza pod wiadukt dla pieszych. Ciekawe czy jacyś rowerzyści nie pojadą w drugą stronę (pod prąd Świdnickiej). W końcu ścieżka na Powstańców Sl. po zachodniej stronie jest dwukierunkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Bałuckiego - usunęli słupki IP: *.e-wro.net.pl 23.12.11, 08:26 Na końcu pasa usuneli dwa słupki.Po jednym z każdej strony znaku. Wreszcie da się bezpiecznie skręcić Stara wersja którą się chwalili Jechałem tramwajem o 19-tej i szukałem wzrokiem czerwonych rowerków. Ponieważ nie odbijało się w nich światło a arkady ciemne to piktogramy ledwie były widoczne na tle asfaltu. Lepiej było rozlać białą farbę w formie nieregularnej plamy to by kierowcy omijali aby nie pobrudzić opon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyklisty Re: Bałuckiego - kąt skrętu IP: *.e-wro.net.pl 23.12.11, 11:55 Fajny jest kąt skrętu na pas i z pasa. Tyle lat krytykowali ZDiK ,że robi ostre skręty. Na Bałuckiego auta mają łagodny skręt a rowerzyści ostry, a przecież miejsca nie brakowało. link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Bałuckiego - przejazd rowerowy IP: *.e-wro.net.pl 18.04.12, 21:06 Czy sekcja łże czy ja jestem gapa Broszura informacyjna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Powstańców Śl. -brak znaków pionowych IP: *.e-wro.net.pl 20.11.11, 15:56 > Ponieważ nie ma tam wymalowanego oznakowania poziomego brak znaków pionowych je > st poważnym błędem Rozpędzałem się rowerkiem aby sprawdzić czy kierowca wyczuje najazd i nawet nie poczułem. Nie wiem czy było warto tyle kasiory na to wywalać zamiast obniżyć krawężniki. Jest już znak C13/C16 pod tunelem zachodnim ( od północy) . Brakuje piktogramu lub strzałki dla jadących w kierunku południowym aby skierować ich pod tunel. Pas rowerowy między estakadą a ul.Piłsudskiego nie ma piktogramów ani strzałek bo ma być w tym tygodniu pomalowany na czerwono. Dlaczego nie pomalują pasa przez tarczę skrzyżowania ? Przecież tam miejsca nie brakuje a kierowcy nie wjeżdżaliby na czerwone rowerki . Rowerki są dobre póki nie są starte . Chyba nikt nie przewidział, że cześć rowerków się zetrze po paru miesiącach a ta część co pozostanie zmieni kolor na czarny od opon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Powstańców Śl. -brak znaków pionowych i poziom IP: *.e-wro.net.pl 01.01.12, 21:26 dlaczego garb jest nieoznaczony znakiem pionowym ani poziomym? link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek SkyToiwer IP: *.e-wro.net.pl 28.11.11, 12:18 Pod SkyTower od Wielkiej do Szczęśliwej otwarto nową ddr. Otwarto chodnik pod galerią więc ddrip zamieniono na ddr. Przybyło piktogramów nie tylko na ddr ale w okolicy przejazdów. Wymalowano na czerwono przejazd przez Szczęśliwą i przejazdy na Gwiaździstej. Poprawiono idiotycznie poustawiane znaki na nowym minirondzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek ...a wrocławainie krytykują IP: *.e-wro.net.pl 09.12.11, 20:50 Mordoksiązka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkkkkkk Re: ...a wrocławainie krytykują IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.11, 13:27 Nie mam facebooka wiec pozwole sobie wypowiedziec sie tutaj. Jezdze Powstancow i Swidnicka juz od 4 lat, zawsze staralem sie w miare mozliwosci jezdzic zgodnie z przepisami. Oczywiscie wszyscy cieszymy sie ze zmian i wiele na ten temat zostalo juz powiedziane, dlatego tez przejde do rzeczy. 1. Wydaje mi sie, ze jest bezpieczniej. Odkad namalowano czerwone rowery na jezdni i poszerzono pasy przy chodnikach, nie spotkalem sie jeszcze z zajezdzaniem drogi przez kierowcow. Mysle ze nalezy im sie pochwala - sa bardziej uwazni i kiedy zatrzymuja sie na czerwonym swietle, staraja sie zostawic odpowienio duzo miejsca. Ponadto, przypuszczam, ze wiecej rowerzystow decyduje sie na jazde po jezdni. To w oczywisty sposob zwieksza bezpieczenstwo w ogolnosci. 2. Czy naprawde nie dalo sie wytyczyc pasow dla rowerow? Znam argument z autobusami i wiem ze maja po jednym przystanku z obu stron. Ale taki przystanek ma powiedzmy 50m dlugosci. Czy poza odcinkiem miedzy Piłsudskiego a Placem Kosciuszki (od swiatel do swiatel) nie da sie wytyczyc pasow dla rowerow? Jestem przekonany, ze wowczas jeszcze wiecej rowerzystow przestaloby jezdzic po chodniku. 3. Przejazdy pod nasypem kolejowym sa rozwiazane fatalnie. Po stronie wschodniej (jedziemy do centrum) wjezdzamy pod nasyp z gorki. Stolik i krzeslo po lewej stronie bardzo przeszkadzaja, a dodatkowo chodzi tamtędy bardzo duzo pieszych, ktorzy jak to piesi nie wiedza jak sie zachowac, kiedy widza rower jadacy z naprzeciwka. Oczywiscie, wiem jaki znak jest przed wjazdem pod nasyp i wiem, ze to piesi maja tam pierwszeństwo. Rzecz w tym, ze kiedy jezdzilem ulica bylo i bezpieczniej i szybciej (z wyjatkiem sytuacji kiedy korek konczyl sie przed wiaduktem). Po stronie zachodniej jest rownie niebezpiecznie. Pieszych jest wprawdzie duzo mniej, ale wjazd pod nasyp jest zasloniety i niewiele pomaga tu lustro. Dodatkowo, przy zjezdzie z jezdni slupki stoja moim zdaniem zbyt gesto. Kolejna sprawa to farba na poczatku ulicy Boguslawskiego. Czy nie bedzie tam zbyt slisko przy mokrej/oblodzonej/zasniezonej nawierzchni? Te slalomy w obie strony powoduja, ze bardzo tudno jest obecnie zalapac sie na zielone swiatlo odpowiednio przy renomie i na skrzyzowaniu ze Swobodna. 4. Po stronie wschodniej brakuje polaczenia z DDR przy fosie. Czerwone rowery koncza sie przy podwalu i przejezdzajac przez skrzyzowanie wjezdzam na chodnik. Macie lepsze sposoby? 5. Czy dobrze mysle, ze zamontowano w nawierzchni urzadzenia do zliczania rowerzystow? Chyba wyszeldem na malkontenta, ale widocznie nie umiem precyzyjnie wyrazic swoich mysli. Dlatego zanzaczam, ze jestem bardzo ustatysfakcjonowany ta inwestycja. Niemniej, jest ona absolutnie kluczowa dla ruchu rowerowego na poludnie miasta, dlatego mam tak duze oczekiwania. Jakie sa wasze odczucia? Czy jezdzi sie wam lepiej, bezpieczniej? Co myslicie o tym co napisalem? Pozdrawiam, k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Czerwień piktogramów IP: *.e-wro.net.pl 10.12.11, 20:53 > 1. Wydaje mi sie, ze jest bezpieczniej. Odkad namalowano czerwone rowery na jez > dni i poszerzono pasy przy chodnikach, nie spotkalem sie jeszcze z zajezdzaniem > drogi przez kierowcow. Mysle ze nalezy im sie pochwala - sa bardziej uwazni i > kiedy zatrzymuja sie na czerwonym swietle, staraja sie zostawic odpowienio duzo > miejsca. Ponadto, przypuszczam, ze wiecej rowerzystow decyduje sie na jazde po > jezdni. To w oczywisty sposob zwieksza bezpieczenstwo w ogolnosci. Zmniejszyło się zajeżdżanie na pl.Kościuszki dzięki wyznaczeni stref bez ruchu a raczej dzięki przykręceniu "kocich oczu" na krawędzi stref bez ruchu. Szczególnie podoba mi się zastosowanie kocich oczu (które nieraz proponowałem) bo zmniejszy częstotliwość odmalowania znaków poziomych. Ciesze sie ze odnosisz wrażenie poprawienia bezpieczeństwa, bo jeśli więcej osób tak pomysli to wiecej rowerzystów przeniesie się na jezdnie. Ja jednak mam nie najciekawsze wnioski z obserwacji , choć przyznam że za mało razy prowadziłem obserwacje. Większość aut jeździ po piktogramach zostawiając 50-60 cm od krawężnika. Wiele aut staje na śluzie. Pas rowerowy wymalowany na czerwono jest wykorzystywany przez niektroych kierowców do wciskania sie na trzeciego i ustawiania na początku kolumny aut. Śluza daje im więcej miejsca na taki manewr. Również auta wyjeżdżające z ul. Bogusławskiego po skręcie w prawo ustawiają się w kolejce na pasie rowerowym nie blokując prawego pasa do prawoskrętu w Piłsudskiego Tak jak kiedyś te auta starały się wbić na pas do jazdy na wprost jak najbliżej estakady bojąc się, że jak się ustawią pod światłami to mogą ich nie wpuścić , tak teraz wydaje mi się, że jadą po pasie rowerowym dużo bliżej świateł, bo mają tam prześwit w który się wbijają co im ułatwia wciśnięcie się chociaż połową auta na pas samochodowy. Gdy jak im kierowcy nie pozwolą więcej wjechać, to drugą połową auta pojadą po pasie rowerowym. Krotko mówiąc auta zamiast przejeżdżać przerywaną linię zbliżają się do świateł i przecinają obie linie ciągłe na pasie rowerowym. Już niedługo będzie dokładnie widać po startej farbie gdzie te auta najczęściej się wciskają. Czerwone piktogramy się nie sprawdzają. Dni teraz krótkie i o zmroku piktogramy były szare nawet jak były nowe. Teraz na nich są czarne smugi od opon i wtarł się w nie piasek. Praktycznie nie odbija się w nich światło tak jak by się odbijało w białych. Nie chodzi o światło reflektorów ale światło padające z naprzeciwka od odbijających się od powierzchni latarni). To jest do poprawiania bo można wtopić wokół piktogramów biała masę która będzie odbijać światło. Należało albo zastosować kilka kocich oczu, albo chociaż kawałek czerwonego pasa zrobić na północny wylocie. Te dywagacje tracą sens jeśli uzmysłowimy sobie ze było tam miejsce na wciśnięcie pasa rowerowego. Zatem należy uznać, że pas tam był niepolityczny a oficer najprawdopodobniej chciał uchwycić przyczółek. Z tego co mi kiedyś mówił, planuje przesunąć krawężnik , ale to ściema jeśli przyjrzymy się ilości miejsca , które bez przesuwania krawężnika pozwalała tam wyznaczyć pełnowymiarowy pas rowerowy ( przynajmniej w części od ul.Piłsudskiego do pl.Kościuszki po wschodniej stronie ul.Świdnickiej ). Zatem mam teorię ze za ok 2 lata będzie tam czerwony pas rowerowy. Jak będzie potrącenie rowerzysty to może nawet wcześniej. Jednak dziś wracając ze spotkania podróżników rowerowych jechałem chodnikiem pod prąd na południe. Byłem zaskoczony ze zupełnie inaczej ustawione jest światło dla pieszych na wschodnim wylocie skrzyżowania. Mimo, że ruch w kierunku Pn-Pd był długo otwarty to pieszych trzymano na wysepce przystankowej. Dla chodnikwóców którzy na tym odcinku się poruszają ,nowe bariery na narożniku PD-Wsch zmniejszyły światło do jazdy po zebrze lub obok niej. Jadąc obok zebry i omijając bariery pakujemy się na gęstą linię słupków. Dziś nawet wieczorem gdy nie było pieszych miałem problem aby skręcić między te słupki więc mogę sobie wyobrazić jak ten problem urasta w szczycie, gdy przed oboma przejściami stoją piesi. Natomiast jest wyraźna poprawa gdy się jedzie od estakady do ul.Piłsudskiego po pasie rowerowym. To rzeczywiście są inne odstępy niż na zwykłym wspólnym pasie. Generalne jest się czym zachwycać dopóki nie pozyska się informacji ile to kosztowało. Można napisać ze w tym miejscu koszty nie graja roli. Ale można napisać odwrotnie, że za takie pieniądze można było zrobić to do "końca dobrze". Pozostańmy przy przysłowiu, że "jaskółka wiosny nie czyni". Albo "pierwsze koty za płoty". Jedyne co martwi to to , że tak mało było dyskusji społecznej. Nie dziwi zatem że większość krytykuje. Sądzę, że będzie jeszcze wiele dyskusji na wiosnę gdy ludzie zaczną z tego nibypasa korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Miejsce na pas rowerowy i przejazdy IP: *.e-wro.net.pl 10.12.11, 21:22 > 2. Czy naprawde nie dalo sie wytyczyc pasow dla rowerow? Znam argument z autobu > sami i wiem ze maja po jednym przystanku z obu stron. A jakiż to argument ? Mało to na świecie wspólnych pasów rowerowo autobusowych ? Jak autobus staje na przystanku to i tak blokuje cały pasa dla aut. Pas jest teraz tak szeroki ze rowerzysta bezpiecznie może ominąć stojący autobus bez zajeżdżania drogi autom. Można poczekać za autobusem te 15 sekund ale czy autobus będzie przed rowerzystą ? Przecież jak są śluzy przez Piłsudskiego to rowerzysta ustawi się przed autobusem wiec ten mu na przystanku drogi nie zablokuje. Nie słyszałem argumentu o przystanku ale stawanie autobusu na pasie rowerowym to mniejsze odstępstwo od znanych zasad ruchu niż ten pas niby rowerowy i znaki poziome i pionowe niespotykane w PoRD. >Ale taki przystanek ma po > wiedzmy 50m dlugosci. Każdy przystanek ma standardowo 30 m długości. >Czy poza odcinkiem miedzy Piłsudskiego a Placem Kosciuszk > i (od swiatel do swiatel) nie da sie wytyczyc pasow dla rowerow? Rzut oka na ortofotomapę Wrocławia przekonuje że miejsce na pas rowerowy szeroki na 150 cm jest na odcinku, o którym piszesz. >Jestem przeko > nany, ze wowczas jeszcze wiecej rowerzystow przestaloby jezdzic po chodniku. Zgadzam się. Dziś może 10% zjechało z chodnika, a pozostałym 90% postawiono znak na dwóch słupach ograniczający przejazd na chodniku. Zobaczymy na wiosnę czy rowerzyści będą zjeżdżać na jezdnię i co zostanie ze znaków poziomych do tego czasu. Błędem wydaje się brak przejazdu rowerowego z północy na południe na wylocie zachodnim. Wielu rowerzystów jeździ tam po zebrze aby wjechać w bramę przy Holiday Inn . Nowe rozwiązanie im tego nie ułatwia a policja tam młóci mandaty. Nic nie stało na przeszkodzie aby zrobić tam przejazd (pas rowerowy) przez skrzyżowanie pomalowany na czerwono. Taki pas byłby na końcach szerszy i pozwalałby jechać zarówno jezdnią jak i wjechać na chodnik. To by mogło przypominać też taką malowankę jaka jest na Wsch-Pd narożniku czyli z przejazdu można wjechać na chodnik lub objechać narożnik po pasie rowerowym i jechać jezdnią. Tam jest mały ruch wsch-zach, a duży w kierunku Pn-Pd. Skoro można było zrobić taki uniwersalny przejazd wzdłuż ul.Piłsudskiego, to dlaczego nie zrobiono wzdłuż Świdnickiej gdzie ruch rowerowy jest 10 razy większy ? A przecież nie trzeba było przesuwać wysepek.Wystarczyło namalować czerwony pas rowerowy przecinający ul Piłsudskiego lekko odsunięty od środka skrzyżowania na zewnątrz , aby auta go nie ścierały. Dzięki niemu od razu wszyscy rowerzyści przestaliby jeździć po zebrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: ...a wrocławainie krytykują IP: *.internetia.net.pl 12.12.11, 19:00 ad1. Tak, czym więcej rowerzystów, tym robi się bezpieczniej :D Po prostu nie można już ich bezkarnie pomijać ... ad2. Niedasię. Naprawdę nadal w tym mieście to samochód ma priorytet. Z tym autobusem to jedna z wielu wymówek. Z związku z ograniczeniem ruchu na kazimierza wielkiego rejon arkady - pedet będzie autostradowy. Tu się jeszcze nieźle zmieni. I spowolnienie będzie z 3 światłami od arkad do pedetu. Urzędnicy za miast zwęzić drogę i już, to robią drogę zastępczą. A to nie przyniesie efektu. A powinno się zabierać samochodom i nie dawać im absolutnie nic w zamian. ad3. Rzecz w tym, ze kiedy jezdzilem ulica bylo i bez > pieczniej i szybciej (z wyjatkiem sytuacji kiedy korek konczyl sie przed wiaduk > tem). Po stronie zachodniej jest rownie niebezpiecznie. W polsce pokutuje przekonanie, że ruch trzeba za wszelką cenę separować. Do tego dochodzi priorytet dla samochodów oraz traktowanie rowerzystę jako pieszego na rowerku. Efekt jest taki jak zauważyłeś. Niby jedzie się wydzieloną przestrzenią, ale co z tego jak zaraz to gdzieś musi się kończyć ta separacja. Może to być np. brak miejsca(wciśnięcie pod wiaduktem), albo skrzyżowanie. > Te slalomy w obie strony powoduja, ze bardzo tudno jest obecnie zalapac sie na > zielone swiatlo odpowiednio przy renomie i na skrzyzowaniu ze Swobodna. Tak jest z prawie każdą inwestycją rowerową w tym mieście. Rowerzyści często i gęsto omijają innymi ulicami "udogodnienia". Osobiście bardzo lubię wrocławskie "udogodnienia" i twory rowerowe w celu rozrywki. Można się dobrze wyżyć na takiej trasie rajdu. Ba te zwężki, zakręty, wywijasy, zmienna przyczepność sprawiają bardzo dużo przyjemności przy pokonywaniu ich na limicie :D A to na wsch. świdnickiej z wiaduktem jest fajne po 23. Jadąc jezdnią od powstańców śląskich(koniec kostki) można dla frajdy zjechać na ten twór rowerowy. Z jedni mamy za skrzyżowaniem ostro w prawo, przez wysepkę. I już trzeba być złożonym w lewo by się zmieścić pod tymi nowymi arkadami. Następnie krótki odcinek asfaltowej prostej do wiaduktów. Jest czas aby dokręcić. Przed wiaduktem mamy jedną szykanę, potem część z pieszymi gdzie trzeba się już składać w wyjazd z tunelu. I właśnie w tym tunelu zajmując środek i prawą stronę w pochyleniu nadal nie widać wyjścia zakrętu. Genialne. Następnie znów zmiana strony by wejść w pas rowerowy na świdnickiej. Teraz jest odrobinę prostej i postój na światłach. Naprawdę jestem wdzięczny projektantom za takie fajne odcinki specjalne. A i trzeba wspomnieć , że trasy rowerowe w polsce są projektowane na ponad 30km/h. I ja to potwierdzam. Da się jechać prawie te 30 na wielu szykanach. A ile radości to daje. Ad5. > 5. Czy dobrze mysle, ze zamontowano w nawierzchni urzadzenia do zliczania rower > zystow? Ponoć tak. Nie wiem tylko, czy wyniki mają być powodem do chwalenia się, czy podkładką. Ogólnie większość się cieszy, że powstało coś dla rowerów. Że aż zachodem powiało, bo nie tylko chodnik zabrano :D No niestety, naszym wrogiem jest rozrośnięty ruch samochodowy. I tu trzeba działać. A ta inwestycja za kilka lat zostanie poprawiona! Coś co kiedyś/dzisiaj było nie możliwe zostanie zrobione. Ba obecni hamulcowi będą zachwalać przyszłe rozwiązanie przed kamerą. Króliczka trzeba gonić, ale nie wolno go złapać. Tylko szkoda, że za naszą kasę. PS. Ja naprawdę nie jestem autofobem, ale z każdej strony wychodzi , że wszystkiemu winne są samochody! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: ...a wrocławainie krytykują IP: *.internetia.net.pl 15.12.11, 11:55 Poprzednio radek chwalił się na ZM nowymi rozwiązaniami. Tak to on był podpisany pod tym artykułem. Teraz urzędnik rowerowy chwali się podsuwając materiały Rowerowe innowacje z Wrocławia. I chyba już wiem po co to było. Nawet twoje zdziwienie - radek się uparł na podwyższenie przejazdu ... Czyżby podobnie jak z tcd ? Na stronie wiru pojawił się fajny komentarz Tekst linka "Przykro stwierdzić, ale portal staje się tubą propagandową Urzędu Miejskiego. O ile trzeba pochwalić cześć traktu rowerowego na Świdnickiej od Arkad do skrzyżowania z Piłsudskiego, tak reszta "udogodnień" to pozorowanie działań prorowerowych i to w taki sposób, żeby nawet w najmniejszym stopniu nie uderzyć w kierowców. Zwłaszcza śmieszne a kosztowne (bo trzeba było zmienić szerokość jezdni) zmiany na Ruskiej były moim zdaniem obliczone tylko na wydrenowanie z reszty środków budżetu rowerowego i w ten sposób odsunięcie w nieokreśloną przyszłość ważniejszych inwestycji - w ten sposób z powodu braku funduszy odwołano przetarg na budowę kontrapasów na Rybackiej, Jedności Narodwej (chyba) i gdzieś jeszcze (nie pamiętam). I taka jest polityka władz Wrocławia - mały budżet, a to co już musimy wydać, roztrwońmy na bzdety. gfdfd" Całkiem logiczne, trzeba go zwerbować ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkkkkkk Re: ...a wrocławainie krytykują IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.12.11, 12:12 Kolejne pare dni jezdzenia ta trasa za mna, a poniewaz sensowna krytyka przygasiliscie nieco moj entuzjazm, staralem sie zwracac wieksza uwage na warunki przejazdu ulica Swidnicka. W kierunku centrum przestrzen dla rowerow po prawej stronie jezdni konczy sie mniej wiecej na wysokosci swiatel przez placem Kosciuszki. Samochody, ktore kilkanascie metrow dalej skrecaja w prawo, trzymaja sie prawej krawedzi pasa i czerwone rowery po prostu nie dzialaja. Za skrzyzowaniem z ulica Kosciuszki jezdnia lekko skreca w prawo i zazwyczaj odcinek ten trzeba pokonac po kostce brukowej (jak dobrze pojdzie to nie trzeba sie podpierac noga i przechylac roweru zeby nie zahaczyć o lusterko), bo ponownie kierowcy nie zostawiaja miejsca. Nie mowie, ze to ich wina, bo pewnie sam jechalbym tak samo. Pokazuje to jedynie, ze malowanie czerownych rowerow nie przynosi raczej zadnego efektu. W druga strone jest chyba odrobine gorzej. Nie zaobserwowalem nawet kawalka drogi, na ktorym kierowcy regularnie zostawialiby przestrzen przy prawej krawedzi. Jedyna szansa na poprawe warunkow to wiosna i duzo wieksza liczba rowerzystow na drodze. Teraz to juz na pewno narzekam i marudze, ale zastanowiwszy sie przez moment stwierdzam, ze chyba wynika to z tego, ze wiekszosc chwali te inwestycje i okresla mianem przelomowej. No ale tak jak juz pisalem, przelomu nie widac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Zawsze można poprawić IP: *.e-wro.net.pl 15.12.11, 14:45 > Kolejne pare dni jezdzenia ta trasa za mna, a poniewaz sensowna krytyka przygas > iliscie nieco moj entuzjazm, staralem sie zwracac wieksza uwage na warunki prze > jazdu ulica Swidnicka. > > W kierunku centrum przestrzen dla rowerow po prawej stronie jezdni konczy sie m > niej wiecej na wysokosci swiatel przez placem Kosciuszki. Samochody, ktore kilk > anascie metrow dalej skrecaja w prawo, trzymaja sie prawej krawedzi pasa i czer > wone rowery po prostu nie dzialaja. Za skrzyzowaniem z ulica Kosciuszki jezdnia > lekko skreca w prawo i zazwyczaj odcinek ten trzeba pokonac po kostce brukowej > (jak dobrze pojdzie to nie trzeba sie podpierac noga i przechylac roweru zeby > nie zahaczyć o lusterko), bo ponownie kierowcy nie zostawiaja miejsca. Nie mowi > e, ze to ich wina, bo pewnie sam jechalbym tak samo. Pokazuje to jedynie, ze ma > lowanie czerownych rowerow nie przynosi raczej zadnego efektu. > > W druga strone jest chyba odrobine gorzej. Nie zaobserwowalem nawet kawalka dro > gi, na ktorym kierowcy regularnie zostawialiby przestrzen przy prawej krawedzi. > Jedyna szansa na poprawe warunkow to wiosna i duzo wieksza liczba rowerzystow > na drodze. Do tego czau to rowerki zostaną starte. Zima rowerzysci ebdą jedzić po chodniku. Teraz im wolno. I co zobaczą ? Nie mam zdjęcia tego nowego znaku na dwóch słupach co trudno ominąć w lecie, a co dopiero po śniegu. Pewnie zrobią niezłą zaspę między nogami tego znaku. Tak się kończy walka z chodnikowcami. Liczę, że krew rowerzysty an niby pasie odświeży czerwone rowerki, a czerwony śnieg wybije rowerzystom chęć jazdy po nibypasie. Śnieg zasypie przesuniętą linię między pasami a kierowcy podziela sobie jezdnię na pół, na oko. > Teraz to juz na pewno narzekam i marudze, ale zastanowiwszy sie przez moment st > wierdzam, ze chyba wynika to z tego, ze wiekszosc chwali te inwestycje i okresl > a mianem przelomowej. Bez marudzenie nic by się nie dało poprawić . A tam jest co poprawiać i da się. >No ale tak jak juz pisalem, przełomu nie widac... To mały kroczek ale można zrobić drugi a z tego miejsca mieć wybicie. Od lat analizuję czasy ile wytrzymuje farba, więc to co dziś ładnie wygląda jak farba się zetrze będzie wyglądać inaczej. Gdyby tam powstał pas chociaż po zachodniej stronie to bym uwierzył że coś się zmienia. Ale skoro nie powstał nawet tam gdzie bez problemu mógł powstać to jest to policzek dla rowerzystów i należy się zastanowić dlaczego tak się stało. Gdyby to nie kosztowało milion złotych to bym napisał ze nie od razu Kraków zbudowano, ale tak to 50% sukcesu i 50 % wpadki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: ...a wrocławainie krytykują IP: *.e-wro.net.pl 15.12.11, 14:28 > gfdfd" > Całkiem logiczne, trzeba go zwerbować ;-) Mówi to co wszyscy wiemy . WIR jest zapracowany i współdziała tylko z oficerem, Gdy lobowałem u prezydenta i na forach o stanowisko oficera to liczyłem że tym się będzie różnił od poprzednich urzędników ZDiUM którzy zajmowali się ścieżkami że będzie pisał o swojej pracy na forach,. Niestety oficer jest nieobecny na każdym z forów. Troszkę odpowiada na liście mailingowej ale głownie w tonie samouwielbienia. Ja go rozumiem bo znamy środowisko rowerowe i wiemy ze połowa by go kopała po kostkach. Ale bez tego trudno mówić o dyskusji czy wpływie rowerzystów na działania oficera. Przykład nibypasa pod starymi Arkadami wynika z braku poparcia rowerzystów aby oficer wymusił tam normalny pas rowerowy. Oficer nawet nie wyjaśnił ktosie sprzeciwił i dlaczego. Oficer chce w przyszłości przesunąć krawężnik ale to zje pół rocznego budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: ...a wrocławainie krytykują IP: *.internetia.net.pl 23.12.11, 00:45 Wrocław natrzaskał innowacji I tak jest we wszystkich miastach. Na zewnątrz super środowisko rowerowe, jakie nowości, lepiej zorganizowania. A wewnątrz wszędzie problemy. To odnośnie niedawnego, mojego prywatnego zachwytu nad warszawskim środowiskiem rowerowym. A tu wychodzi, że mają liczną masę krytyczną ~ 1000 osób i na nic to się przekłada. W całej Polsce jest 4litery z rowerami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Powstańców Śl/ hallera przekazd rowerowy po łuku IP: *.internetia.net.pl 01.10.12, 18:59 www.gazetawroclawska.pl/artykul/668013,nowy-przejazd-dla-rowerow-na-jednym-z-najwiekszych,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Powstańców Śl/ hallera prasa IP: *.internetia.net.pl 02.10.12, 18:44 www.gazetawroclawska.pl/artykul/668013,nowy-przejazd-dla-rowerow-na-jednym-z-najwiekszych,id,t.html www.gazetawroclawska.pl/artykul/668793,nowy-przejazd-dla-rowerow-to-psucie-przepustowosci-ulic-list,id,t.html wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35754,12590900,Pierwszy_w_Polsce_rowerowy_lewoskret_jest_juz_gotowy.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikus Re: Powstańców Śl/ hallera prasa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.12, 12:59 Na Powstańców Śląskich nie jest tak wesoło, a to jest głowna ulica Wrocławia: dwapedaly.com/0_11_1_4_98_0_0_0.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Powstańców Śl/ hallera prasa IP: *.e-wro.net.pl 03.10.12, 13:47 > Na Powstańców Śląskich nie jest tak wesoło, a to jest głowna ulica Wrocławia: > dwapedaly.com/0_11_1_4_98_0_0_0.html Mógłbym dziesiątki utrudnień z tej ulicy podać. Część już usunąłem Właśnie od 8:30 do tej pory policja nie zdołała dotrzeć do źle zaparkowanych aut przy ścieżce. Co do przejazdu na Hallera właśnie nim jechałem i wpakowałem się w wykop. Pytam ile dni , miesięcy lub nawet lat, (tak było z sąsiednim wykopem na Hallera) ta dziura będzie tkwić i czy mam ją objeżdżać po szynie. Uzyskałem odpowiedź, że to tylko przekładka czerwonej ściekowej kostki i za 30 minut dziurę zatkają. Ciekawe czy to na zlecenie oficera i dlaczego otwarto przejazd jak robią wykopy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood i się popsuło IP: *.internetia.net.pl 05.10.12, 15:46 coś tam jest nie takt z ustawieniem świateł lub kierowcy się nauczyli jak długo mogą pociskać na jasno czerwonym. Ktoś tam pisze, że przejazd rowerzystów ustanowili jako oddzielny potok, a nie w cieniu skręcających tramwai www.gazetawroclawska.pl/artykul/670773,nowy-przejazd-rowerowy-zielone-swiatlo-a-samochody-jada,4,id,t,sg.html a i tak się popsuło www.gazetawroclawska.pl/artykul/670913,wroclaw-montowali-its-zepsuli-sygnalizacje-swietlna-ogromne,id,t.html choć możliwe , że to jest wymówka , aby mieć czas na zmianę złego programu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: i się popsuło IP: *.e-wro.net.pl 05.10.12, 18:44 > coś tam jest nie takt z ustawieniem świateł lub kierowcy się nauczyli jak długo > mogą pociskać na jasno czerwonym. Ktoś tam pisze, że przejazd rowerzystów usta > nowili jako oddzielny potok, a nie w cieniu skręcających tramwai > www.gazetawroclawska.pl/artykul/670773,nowy-przejazd-rowerowy-zielone-swiatlo-a-samochody-jada,4,id,t,sg.html > Bo jakiś idiota ustawiał te sśiatła. Miało światło być tak jak tramwaj ale się wystraszyli ze za długie i obcięli. Nie mieli pod co podpiąć to podpięli pod światła jadących ze wschodu. W efekcie jest tylko 2 sekundy na ewakuacje aut , a żółte na przejeździe pali się w tym samym czasie co zółte na Wiśniowej czyli 2 sekundy. Jak już rowerzystom dadzą czerwone na nowym przejeździe to zarówno auta jadące obok przejazdu jak i tramwaje mają jeszcze długo ( 2x ?) zielone. Szybko się rowerzyści naucza że jeszcze 10 sekund po czerwonym można wjeżdżać na przejazd i np chować się za tramwajem. Kasprzyk chce rowerom urwać sekundę z przodu , ha ha. Tam trzeba by całość cyklu rowerowego przesunąć kilka sekund i przedłużyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Powstańców Śl/ hallera prasa IP: *.e-wro.net.pl 07.10.12, 14:21 No no no .Mamy już jeden przejazd na wprost i jeden skrętny,brakuje jeszcze drugiego na wprost i 3 skrętnych i da się jeździć po jezdni jak kiedyś zanim zaczęto wymyślać ścieżki. Jeden przejazd co 3 lata to za 12 lat będzie git. A wystarczyłoby pozwolić jeździć po torowisku korzystając z sygnalizatora tramwajowego. No i ta asekuracja zastanawia. Czemu jak walnie sygnalizacja mogę jechać po jezdni, a nie mogę jechać po przejeździe ? To może jeszcze dostanę mandat za jazdę po przejeździe ? Ot te wynalazki. Mam obowiazek jechać po ddr a atm nie ma ddr no chyba że te dwa przejazdy to są ddr-y. Zatem jak walnie sygnalizacja to mam zakaz jazdy po ddr-rze a muszę jechać po ddrip. Przecież to wbrew PoRD ? No to jak an jednym skrzyżowaniu mamy teraz ddr-y i ddrip to nie uciekniemy od zdefiniowania czy przejazd jest ddr-em . No kolejny problem się rodzi. Kolega Hyła wymyślił, że mamy obowiazek jazdy po ddr tylko jak jest z prawej. No ale przejazd na wprost zawsze jest z lewej, niezależnie, w która stronę ul.Powstańców jedziemy :( Ciekawe ile jeszcze oficer wynalazków wymyśli zanim Komenda Głowna nie ogłosi że PoRD straciło sens i można jeździć jak kto chce. A w ZEBERDZie- ogłaszają nabór geometrów do rysowania zawijasów rowerowych bo tradycyjne metody za pomocą sznurka i kołów się nie sprawdzają. Ciekawi mnie czy przejazd na łuku na trasie głównej ma zgodnie ze sztuka 3,5 metra czy tak jak na prostej w latach 90-tych tylko 2 m ? No i czy w takim miejscu przejazd nie powinien mieć namalowanej osi jak to robią na zachodzie w mniej niebezpiecznych miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Nie będzie świetlnej bramy IP: *.e-wro.net.pl 25.11.12, 12:10 Nie będzie świetlnej bramy link Odpowiedz Link Zgłoś