Dodaj do ulubionych

Wielka awaria wody na Kozanowie potrwa do godz. 20

20.10.11, 17:02
Co to znaczy "firma zewnętrzna"? Mówcie od razu po imieniu że dziadoska Ziajka, a nie tu mydlicie... Nich ludzie wiedzą kto winny.
Obserwuj wątek
    • Gość: wkurzona mieszkank Re: Wielka awaria wody na Kozanowie potrwa do god IP: 94.231.232.* 20.10.11, 17:24
      gdzie te cholerne beczkowozy ??? Kolista to tez Kozanów mam nosic wode z Dzielnej ??????????? żarty sobie robią z ludzi.
      • radeberger Re: Wielka awaria wody na Kozanowie potrwa do god 20.10.11, 17:33
        Gość portalu: wkurzona mieszkank napisał(a):

        > gdzie te cholerne beczkowozy ??? Kolista to tez Kozanów mam nosic wode z Dzieln
        > ej ??????????? żarty sobie robią z ludzi.

        wybory2010.pkw.gov.pl/obwwbp/pl/0264/026401-188.html
        Jak sobie pościelisz - tak się wyśpisz.
        • Gość: wkurzona mieszkank Re: Wielka awaria wody na Kozanowie potrwa do god IP: *.static.tvk.wroc.pl 20.10.11, 18:17
          widać, że u ciebie w mózgu za dużo wody
    • geolog72 Wielka awaria wody na Kozanowie potrwa do godz. 20 20.10.11, 17:39
      Czyżby kolejny nieudacznik w osobie prezesa MPWiK? RURY NIE UMIE ZAŁATAĆ- to niech ryby łowi ,obawiam się jednak,że tego też nie potrafi.
    • krasnaladamu Ziajka, info i trochę wody 20.10.11, 17:57
      Od ok. 17:40 część osiedla (część Modrej, gdzieś na Wiślańskiej, gdzieś na Dzielnej...) już ma wodę.

      Co wkurza, to brak informacji. O tym, że nie będzie na Kozanowie wody, z kilkugodzinnym wyprzedzeniem informowała Gazeta.pl (nie żebym reklamę chciał robić), chyba było info na stronie MPWiK, ale po bramach to nikt ogłoszeń nie rozkleił.

      > Co to znaczy "firma zewnętrzna"? Mówcie od razu po imieniu że dziadoska Ziajka,

      Właśnie podobno nie Ziajka, tylko podwykonawca...
      • Gość: Ja Re: Ziajka, info i trochę wody IP: *.nat.tvk.wroc.pl 20.10.11, 21:35
        No chyba że tak. Ale z drugiej strony jak ktoś wygrywa przetarg i odpowiada za coś to powinien podwykonawców też z głową dobierać.
    • fighteronline Po kilkunastu godzinach na Kozanowie znów jest ... 21.10.11, 09:18
      Okresowy brak wody przy takich inwestycjach i remontach jest zrozumiały. Zaskakuje mnie natomiast postępowanie SM Energetyk. Pracownicy, którzy przecież są opłacani z naszych czynszów (stale rosnących), nie pomagają mieszkańcom, wręcz są w takich sytuacjach bezradni, jak dzieci. Nie pofatygowali się nawet do poinformowania o przewidywalnym braku wody i tłumaczyli się, że informacje o tym były wywieszane na klatkach, tyle że źli lokatorzy je pozrywali? Czy ktoś widział takie ogłoszenia?
      • Gość: Ja Re: Po kilkunastu godzinach na Kozanowie znów jes IP: *.nat.tvk.wroc.pl 21.10.11, 11:59
        Ja widziałem. Nawet dwa. Jedno ze spółdzielni, drugie z pieczątką Ziajki. Stało tam że wody nie będzie w nocy i rano włączą. To myślę sobie napuszczę do czajnika i jeden gar jakby trza było do czego bo od rana będzie git. A tu doopa...
        Przez cały dzień wody w kiblu nie było jak spłukać... W biedronce wykupione wszystko, zostały tylko gazowane i smakowe. Można było jeszcze kupić wodę w Żabce po 2,20 za 1,5l. No i ewentualnie postać w kolejce i pownosić wiaderka na 4 piętro.
        Nie czepiam się, że są przerwy (planowe) w dostawach przy pracach ziemnych. Ale wcześniejszym razem jak zapowiedzieli to sobie pełną wannę napuściłem i chociaż było jak się umyć kibel czym spłukiwać. A teraz ktoś dał ciała...
    • map4 to nie firma, to mpwik dał ciała. 21.10.11, 12:07
      gizberniasty napisał:

      > Co to znaczy "firma zewnętrzna"? Mówcie od razu po imieniu że dziadoska Ziajka,
      > a nie tu mydlicie... Nich ludzie wiedzą kto winny.

      Tu nie chodzi o nazwę firmy, a o nazwisko dyrektora, który z ramienia MPWiK podpisywał kontrakt. Standardem w tego typu kontraktach w cywilizowanym świecie jest zapis o karze konwencjonalnej, która zostanie nałożona na wykonawcę jeśli opóźni się z robotą.
      Na Kozanowie wraz z przyległościami mieszka podobno 36 tysięcy ludzi.

      Odszkodowanie w wysokości 100 złotych na mieszkańca daje zatem sumę 3 milionów 600 tysięcy złotych. Gdyby odpowiedzialny za kontrakt ze strony MPWiK zapisał w umowie z wykonawcą punkt o odszkodowaniu za nieterminowe zakończenie prac w wysokości 360 tysięcy złotych za każdą godzinę spóźnienia firma uwinęła by się w terminie, albo poszłaby z torbami.

      Niestety, w MPWiK rządzi organizacja Dutkiewicza, a Dutkiewicz ma przecież ważniejsze niż jakość zaopatrzenia w wodę sprawy na głowie. Założę się, że i tym razem sprawa rozejdzie się po kościach.

      No, ale jak się ma 70 procentowe poparcie, to można sobie pozwolić na odcinanie lemingom wody. Najwyżej Jego Wysokość wyjdzie przed szereg i stwierdzi, że "komuś coś się poplątało" i sprawa umrze śmiercią naturalną.

      Rafale Dutkiewiczu: kto z ramienia mpwik podpisał z wykonawcą umowę bez kar konwencjonalnych za nieterminowe zakończenie robót i dlaczego jeszcze pracuje w mpwik ?

      Co za wesołe miasteczko ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka