Dodaj do ulubionych

PALENIE...

IP: *.chello.pl 22.11.02, 00:38
Ostatnie dwa moje wątki jakoś przeszły bez echa.
Może ten Was zainteresuje.
W innym wątku Pan Bykowski wspomniał o rzuceniu palenia. Jeszcze raz
gratuluję!
Jestem przeciwnikiem palenia. Jest to prawie najgorszy z możliwych nałogów!
(Bo narkotyki to już jest dno) Jak chcecie to mogę Wam dać parę linków do
ciekawych stron o paleniu.
Kto z Was pali?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: toban Re: PALENIE... IP: *.local.berlin 22.11.02, 09:33
      No cóż, przyznaję się do tego nałogu. Niestety wszelkie postanowienia, co do
      rzucenia są na razie bezskuteczne. Codziennie jednak towarzyszy mi uczucie
      niechęci do papierosów, a czasami naprawdę wstydzę się, że palę.
      Hirku, dawaj te linki, poczytam i może to wymusi jakąś skuteczną metodę walki.
      • servent Re: PALENIE... 22.11.02, 09:43
        Marsz rację, rzucenie tego świństwa graniczy z cudem.
        Rzucam odkąd palę.
        Codziennie mniej, dochodzę do dwu sztuk dziennie, choć są i dni bez faji.
        Zobacz, czy nie możesz powoli ograniczać. Co dwa dni zmniejszaj ilość
        wypalonychu o jedną sztukę.
        Równie dobrze mogę sobie to pisanie wetknąć i na nic Ci się nie przyda, jak sam
        nie będziesz chciał tegom rzucić.
        powodzenia
      • Gość: Hirek Re: PALENIE... IP: *.chello.pl 22.11.02, 10:30
        Hej Tobanie!
        Zaraz się zorientuję, czy mogę teraz wziąć się za pisanie, bo mmam dziś
        ograniczony czas. Jak nie wpiszę się zaraz to zrobię to za jakieś 2-3 godzinki.
        Pozdrawiam.
        • Gość: toban Re: PALENIE... IP: *.local.berlin 22.11.02, 10:46
          Gość portalu: Hirek napisał(a):

          > Hej Tobanie!
          > Zaraz się zorientuję, czy mogę teraz wziąć się za pisanie, bo mmam dziś
          > ograniczony czas. Jak nie wpiszę się zaraz to zrobię to za jakieś 2-3
          godzinki.
          > Pozdrawiam.
          Spoko, wytrzymam i to bez papierosa:-)
    • Gość: Hirek PALENIE cz.1 IP: *.chello.pl 22.11.02, 10:47
      Jak wiecie jestem przeciwnikiem palenia i pewnie już się domyślacie o czym będę
      pisał... postaram się was troszkę postraszyć (w telewizji teraz pojawiłby się w
      rogu mały czerwony znaczek ;), ale też zabrać na małą wycieczkę po sieci.
      Problem palenia niestety dotyczy dużej liczby Forumowiczów... a podobno palenie
      z mody wychodzi. Szacunkowo w Polsce liczba palących sięga 10 milionów (niecała
      1/3 Polaków pali) a bezpośrednio z paleniem związanych jest ponad 250 zgonów
      dziennie.
      Szkodliwość papierosów polega na tym że zawierają one masę substancji
      toksycznych i rakotwórczych, oczywiście w bardzo małych ilościach przez co
      efekt ich działania nie jest widoczny od razu. O samym tytoniu i o tym jakie
      zawiera substancje oprócz ogólnie znanej nikotyny (to właśnie ona powoduje
      uzależnienie) można sobie poczytać na stronie :
      przyrodnik.grafinet.pl/tyton.html .
      Robi wrażenie? Nie? To dodam jeszcze że w trakcie spalania powstaje tlenek
      węgla (CO) popularnie zwany czadem, który nieodwracalnie blokuje hemoglobinę
      odpowiedzialną za transport tlenu w krwi, powstaje on w wyniku niepełnego
      spalania (a papieros się przecież żarzy). Zablokowaną tlenkiem węgla
      hemoglobinę ma we krwi każdy, ale u palaczy jej stężenie jest kilkukrotnie
      wyższe niż normalnie.
      Jeśli chcecie jeszcze jakieś informacje, linki to dajcie znać, bo nie wiem czy
      moja praca daje efekty.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Hirek Re: PALENIE cz.1 IP: *.chello.pl 22.11.02, 10:48
        Kurczaki! Strona nie działa! Musieli ją zamknąć. Będę zmuwszony napisać o
        innych. Cierpliwości. Już piszę, bo mam czas do 12, więc powinienem się wyrobić.
        Pozdrawiam.
    • Gość: Hirek PALENIE cz.2 IP: *.chello.pl 22.11.02, 11:04
      Dobry serwis dotyczący palenia można znaleźć na stronie warszawskiej AM :
      www.bibl.amwaw.edu.pl/cigar/. Można na nim znaleźć wiele ciekawostek
      dotyczących palenia oraz samego tytoniu i jego historii a także dowiedzieć się
      o mechanizmach uzależnienia i określić stopień uzależnienia na podstawie
      krótkiego testu. Możemy też sprawdzić wpływ palenia na różne narządy.
      Jeśli jeszcze was nie zastraszyłem to opowiem trochę o tym na co palacz jest
      narażony, o chorobie nowotworowej wie chyba każdy bo pisze się o niej na
      paczkach. Na przykład zwiększenie ilości wypalanych papierosów z 10 do 40
      (czterokrotne) powoduje sześciokrotny wzrost ryzyka zapadnięcia na raka
      oskrzeli. Palenie jednak zwiększa ryzyko zapadnięcia na wiele innych nowotworów
      ponieważ szkodliwe substancje dostające się z dymem do płuc są następnie
      transportowane przez krew w każdy zakątek organizmu palacza. Jest jednak także
      dużo innych chorób do powstawania których papierosy mogą się przyczynić.
      Ponieważ nikotyna zaburza mechanizmy obronne śluzówki żołądka i dwunastnicy
      palacze są bardziej zagrożeni chorobą wrzodową. Wśród innych związanych z
      paleniem schorzeń wymienia się także : zaniki pamięci, zaburzenia
      neurologiczne, zwyrodnienie mięśnia sercowego, zaburzenia miesiączkowania i
      bezpłodność, przewlekłe zapalenie oskrzeli i rozedmę (większość przewlekłych
      palaczy do niej doprowadza). A już zakrzepowo-zarostowe zapalenie naczyń czyli
      choroba Burgera jest spotykane praktycznie tylko u palących.
      OK. C.d.n.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Hirek Re: PALENIE cz.2 IP: *.chello.pl 22.11.02, 11:07
        Jezuuuu!!! Znowu link nie działa! Załamię się! Miałem te linki spisane co
        prawda już jakiś czas temu, ale sądziłem będą działać. Za późno się wziąłem za
        ten wątek:-(
        Ale będę próbował z następnymi linkami. Poza tym może nie link, a tekst już Was
        odstraszy od papierochów!
        Pozdrawiam.
      • Gość: Hirek Re: PALENIE cz.2 IP: *.chello.pl 22.11.02, 11:13
        Jednak coś działa:
        www.esculap.pl/palenie/
        Spory serwis o papierosach, gdzie m.in możecie przeczytać o konsekwenjach
        palenia w pracy, u kobiet, w ciąży, są też jakieś "karykatury".
        Uff. Chociaż jedna rzecz działa.
        Pozdrawiam.
    • Gość: Hirek PALENIE cz.3 IP: *.chello.pl 22.11.02, 11:21
      Garść porad dotyczących rzucenia paleniamożna też znaleźć na stronie
      blubit.com.pl/science/30/ , o korzyściach związanych z rzucaniem
      palenia można też poczytać na stronie Polskiego Programu CINDI
      www.cindi.org.pl/index.php?go=przewod_palenie .
      W jakiejś radiowej ulicznej ankiecie usłyszałem opinię: “Nie powinno się
      przerywać palenia po tylu latach bo te opary z papierosa stanowią ochronę
      przeciw jakimś chorobom.”. Oczywiście pogląd o “ochronnych” właściwościach
      palenia jest błędny, ale jak to zwykle bywa wypowiedź ta zawiera ziarno prawdy
      (no może ziarenko). W chorobie Alzheimera można zauważyć niższą zapadalność
      wśród palących, niestety wytłumaczenie nie jest już tak optymistyczne, ponieważ
      pierwsze objawy tej choroby ujawniają się dopiero w starszym wieku uważa się że
      część obciążonych nią palaczy nie dożywa pierwszych objawów.
      Coraz częściej pojawiają się różne “lekkie” odmiany papierosów (light'y) mające
      jakoby być mniej szkodliwe. Niestety jest to tylko chwyt marketingowy ponieważ
      nie są one zdrowsze od wersji “standardowej”, właściwie głównym ogólnym
      wskaźnikiem określającym zaawansowanie palacza jest określenie czasu palenia i
      ilości wypalanych papierosów ( określa się liczbę tak zwanych “papierosolat” ).
      Miałem też stronę religijną, która mówiła o tym, że palenie jest grzechem,
      jednak ona też nie działa. Szkoda, bo może takie ujęcie sprawy dało by
      niektórym trochę do myślenia.
      Pozdrawiam.
      • Gość: toban Re: PALENIE cz.3 IP: *.local.berlin 22.11.02, 11:26
        Dzięki, Hirek! Dzisiaj jeszcze sobie to wszystko w wolnej chwili przejrzę.
        • Gość: Hirek Re: PALENIE cz.3 IP: *.chello.pl 22.11.02, 11:27
          Nie ma za co Toban. To znaczy, że moja praca nie pójdzie na marne. Myślę, że
          również inne osoby skorzystają z moich linków.
          Pozdrawiam.
    • Gość: Hirek Sorki za monolog IP: *.chello.pl 22.11.02, 11:26
      Prowadzę tutaj coś w stylu monologu. Wybaczcie mi, ale nie mogę czekać na
      odpowiedź innych. Później, całe po południe mam zawalone. Mam nadzieję, że
      skorzystacie jednak z moich porad i palacze zastanowią się nad tym co robią i
      czy nie warto zaprzestać palenia.
      Napiszę jeszcze słówko. Czy wiecie, że paląć paczkę dziennie, ze średnią
      palenia jednego papierosa 3minuty, palicie w roku ok. miesiąca non-stop! Tak
      jest! 20-kilka dni przypalajać papierosa od papierosa.
      Co do kosztów tego nałogu już się chyba zdążyliście przyzwyczaić. Nie paląc, a
      odkładając pieniądze przeznaczone na papierosy, moglibyście zaoszczędzić na
      bardzo fajne zaganiczne wakacje! Jak nie wierzycie to sami to obliczcie!
      Dodatkowo oprócz typowo zdrowotnych (i finansowych) argumentów chciałem jeszcze
      przypomnieć, że przecież papierosy po prostu śmierdzą i każdy nie palący
      wyczuje palacza bez większego problemu. Poza tym komputer, a właściwie mysz i
      klawiatura na pewno nie przepadają za popiołem z papierosa... ;-)
      Mam nadzieję że was nie zanudziłem.
      Życzę udanego i trwałego rzucenia palenia.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Irytek KOKS IP: *.dialup.warszawa.pl 22.11.02, 16:20
        Rany ,ja też jaram jak smok! Ale dowaliłes koksu Hiruniu.Ale może to coś da?
        • Gość: Hirek Re: KOKS IP: *.chello.pl 22.11.02, 17:28
          Wątpię czy to coś da... :-(
          Pozdrawiam.
          • Gość: szary PALENIE IP: 217.96.234.* 22.11.02, 18:31
            Przyznaje się bez bicia palee..Z paleniem jest tak jak z
            życiem:krótkie ,szybkie przyjemności w morzu szarej codzienności...
            to znaczy są momenty kiedy papieros sprawia mi niekłamaną frajdę (np.do małej
            czarnej ,po zbliżeniu do "małej niekoniecznie czarnej" itd...).Ale trzeba
            poważnie przyznać że to straszne zniewolenie zarówno na płaszczyźnie fizycznej
            jak i emocjonalnej.Dlatego każdego kto nie pali a łapie za papierosa opieprzam
            niemiłosiernie...bo nie zdaje sobie sprawy jak potem trudno się tego
            oduczyć.TAK WIEM MĄDRY POLAK PO SZKODZIE ALE MOŻE TYLE MOJEGO.pozdrawiam szary.
            • Gość: Hirek Re: PALENIE IP: *.chello.pl 27.11.02, 01:29
              Postaraj się rzucić i zapisz się na basen. Zobaczysz swoje możliwości od razu
              po rzuceniu a później po jakimś pół roku.
              Bez papierochów człowiek czuje, że żyje!
              Nowy Rok jest dobrym momentem na rzucenie palenia. Takie postanowienie
              noworoczne. Mój tata tak rzucił (skutecznie, bo na zawsze) bodajże 6 lat temu!
              A wcześniej palił jak smok przez prawie 20lat!
              Rzucenie palenia jest możliwe! Wystarczy silna wola i dobre chęci!
              Pozdrawiam.
              • gaja01 Re: PALENIE 30.11.02, 12:57
                Nie bardzo wiem czy moge się tym pochwalić, ale w czerwcu "rzucałam" palenie. I
                tak po części mi się udało. Jak to po części spytacie? A no po części. Paliłam
                jakieś 15-20 papierosów dziennie, a teraz palę 2-3. I powiem szczerze,
                zrezygnować z tych 2-3 papierosów jest znacznie trudniej niż ograniczyć
                palenie. To taka ceremonia.
                W poniedziałek idę na zajęcia Adwentystów Dnia 7-mego na wykłady dotyczące
                szkodliwości palenia i sposobów pozbywania się nałogu. To taki pięciodniowy
                kurs. Podobno mają dobre wyniki. Może przynajmniej jedna rzecz mi się uda tej
                jesieni?
                • Gość: toban Re: PALENIE IP: *.local.berlin 03.12.02, 10:45
                  gaja01 napisała:

                  > W poniedziałek idę na zajęcia Adwentystów Dnia 7-mego na wykłady dotyczące
                  > szkodliwości palenia i sposobów pozbywania się nałogu. To taki pięciodniowy
                  > kurs. Podobno mają dobre wyniki. Może przynajmniej jedna rzecz mi się uda tej
                  > jesieni?

                  Gaju, jeśli znajdziesz chwilkę, napisz proszę coś o tym kursie.
                  Z góry ślicznie dziękuję.
                  Coraz bardziej dojrzewam do rzucenia fajek, być może taki kurs byłby mi
                  wskazany.
                  • Gość: Gaja Re: PALENIE IP: *.swk.vectranet.pl / 10.7.0.* 08.02.03, 10:08
                    Kurs ukończyłam z wynikiem pozytywnym, nawet dyplom za niepalenie dostałam.
                    Kursy w Warszawie organizuje Pastor Makarewicz (826-13-33). Trzeba tam
                    zadzwonić i zapisać się, a Pastor oddzwoni i powiadomi o terminie jak się
                    zbierze grupa. Jeśli już będziesz znał termin spotkania, daj znać, chętnie
                    pójdę jeszcze raz posłuchać. gaja01@o2.pl
    • Gość: Hirek Z A K A Z P A L E N I A IP: *.chello.pl 20.01.03, 22:04
      Jak Wam idzie postanowienie rzucenia palenia?
      W jednym z państw wprowadzono zakaz palenia!!!

      Czy himalajskie królestwo Bhutanu stanie się pierwszym krajem bez papierosów? O
      propozycji tamtejszego rządu informuje serwis BBC News.
      Tradycje zakazów palenia sięgają w Bhutanie XVII wieku – w 1640 roku założyciel
      państwa mnich-wojownik Shabdrung Ngawang wydał pierwszy w historii zakaz
      palenia w budynkach administracji.

      Obecny minister zdrowia Sangay Ngedup chce zrobić wielki krok dalej.

      Podkreśla, że palenie jest sprzeczne z naukami Buddy i jego uczniów.

      Minister dodał, ze pomysł całkowitego zakazu palenia wyszedł nie od rządu, ale
      od lokalnych społeczności. W jednym z regionów już obowiązuje taki zakaz,
      podobnie jak w wielu małych miejscowościach.

      Pomysł spotkał się z poparciem lekarzy i przedstawicieli służby ochrony
      zdrowia. Niektórzy palacze upatrują w nowym prawie szansę na wyjście z nałogu.
      Jednak są mieszkańcy dla których pomysł jest przykładem autorytarnych rządów.
      (info.onet.pl/632223,69,item.html )
      Co Wy na to?
      Pozdrawiam.
    • Gość: xtender Re: PALENIE... IP: *.image.ru / *.image.ru 01.02.03, 15:41
      ja pale....
      sie do roboty:)
      tak wogule to pale od 2 lat a bylem wielkim przeciwnikiem papierosow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka