Dodaj do ulubionych

Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie poradzi

26.11.11, 11:13
Pomysł cenny, jednak urzędnik oraz właściciel wewpolszcze nie pojmuje prostego termiun "pieniądz". Nie potrafi go zarabiać, ponieważ bezczelne dojenie, które widzimy na każdym kroku, to nie zarabianie, ale granda w biały dzień. Fajnie będzie, jeżeli któregoś dnia CAŁA SWIDNICKA będzie zabita deskami. Wówczas durnie pojmą wreszczie, co to oznacza wzajemnie korzystna współpraca.
Obserwuj wątek
    • jarka63 Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie poradzi 26.11.11, 11:23
      Jeśli wrocławscy urzędnicy chcą zobaczyć jak wkrótce będzie wygladała Świdnicka, zapraszam do Poznania na ul. św.Marcin i Gwarną. Może ich to zmobilizuje do działania.
      • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 12:59
        UM stawiał na auta zamiast na KZ i rowery.
        Uznawał ze rynek wszystko ureguluje.
        W efekcie przez jakiś czas to działało bo czynsze na lokale bogate firmy wywindowały do kosmicznych rozmiarów niszcząc rzemiosło i drobny handel.
        Wysokie czynsze przekładały się na rodzaj towarów i usług.W efekcie w centrum pozostałą tylko gastronomia i to ta z alkoholem oraz sklepy z ogromnymi marżami np obuwniczy na Świdnickiej.

        Waidomo że maistoz czasem ebdzie neidrozne dla aut a handel rpzeneisie sie na przedmieścia.
        Ludzie z przedmeisc tez tam będą mieli bliżej.
        Drogie sklepy wejdą do galerii i będą w kupie oraz blizej bogatego kleinta parkujacego "w sklepie".


        Wiadomo było od dawna ze polityka wprowadzanie duzych sklepów a szczególnie w centrum będzie zabójcza dla handlu.
        Wiadomo było ze promowanie auta doprowadzi do patologii.
        Zatem albo burzymy stare miasto robiąc miejsca dla aut albo przywracamy właściwą funkcje miastu.

        Tu nie prezydent Adamski powinien zarabiać 30.000 zł a porządny Urbanista.
        Przyjeżdżał do Wrocławia Jan Gehl i należało z nim podpisać kontrakt tak jak to zrobił Nowy Jork.
        Stare miasto się wali.
        Nie ma żadnych ciagów handlowych po ktorych opłąciłoby sie rpzejsc z buta od odległych przystanków.
        Sklepy z drogimi towarami nei zachęcają do wchodzenia.
        Deptaki staja się trotuarami którymi się gna przez źle skominikowana starówkę.

        Jako rowerzysta jestem pewien ze zamkniecie rowerzystom wjazdu co centrum czego symbolem jest Rynek spowodowało ze wszystkim zrobiło się do centrum daleko.

        To są sprawy tak oczywiste że aż boli
        Wystarczy zobaczyć jak centrum wygląda.
        Komuna to dbała o zieleń , zdarzało mi się 10 km przejść z jednej dzielnicy do drugiej piechotą bo było na czym oko zawiesić.
        W centrum się ludzie spotykali niekoniecznie w Rynku na piwie.
        Ulice z drogimi sklepami będą wymierać.
        Parking nie uratuje nawet PDT Renoma.


        Należy zacząć od zaprzestania otwierania galerii w centrum.
        Zobaczycie jakie spustoszenie zrobi SkyTower.
        SkyTower powinien być zbudowany co najmniej 3 km od centrum.

        Zobaczymy co zrobią z Kuźniczą.
        Wyrzucić z centrum nadmiar instytucji i aut.
        Przedłużyć ciąg handlowy na Bogusławskiego do samego dworca.
        Zdobić ciąg handlowy od Dworca do rynku.
        Starać się robić ulice handlowe promieniście aby zachęcać robienie zakupów piechotą z własnego osiedla .
        Wtedy będą chętniej dzierżawić lokale bliżej dużych osiedli niż bliżej Rynku
        To absurd aby mieszkania na parterze na Starym Mieście i Ołbinie zajmowali ludzie mający problem z opłaceniem czynszu, a w mieście aby było brak lokali użytkowych w przyzwoitej cenie.
        Mniej piwa a więcej piekarni.
        To wymaga ręcznego sterowania i jakiegoś planu a nie maksymalizacji zysków z dzierżawy.

        Zrezygnowano z remontu Jedności Narodowej, naturalnego ciągu handlowego w stronę centrum.
        Dwója.
        Odłożono budę centrum południowego wzdłuż ul.Powstańców Śl.
        Dwója.
        Sky Tower zabije te plany jak i przebicia Gwiaździstej do Piłsudskiego.

        Rejon Dworca to pustynia handlowa.
        Tak kiedyś zabito ul.Piłsudskiego, po której ludzie chodzili tam i z powrotem.



        • pleple.pl "przebicia Gwiaździstej do Piłsudskiego", że o 27.11.11, 13:32
          reszcie bełkotu nie wspomnę...
          • Gość: benek Re: "przebicia Gwiaździstej do Piłsudskiego", że IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:36
            > reszcie bełkotu nie wspomnę...

            To pomysł Towarzystwa Upiększania Wrocławia który ma sens.
            Właśnie rozwalono garaże i jest miejsce na zrobienie łącznika.

            A belko to jest to co wnosisz do dyskusji.

            • pleple.pl Garaże, to się bardziej same przy okazji 27.11.11, 13:43
              podwójnego podpalenia zawaliły...

              Dwa- ależ oczywiście, że można Gwiaździstą podpiąć nawet pod Kochanowskiego, Strachocińską, albo i AOW. Tylko po co? Nie dość, że przetnie już istniejącą ulicę obciążoną sporym ruchem, to się odbije od nasypu kolejowego.

              PS A ja idę w zakład, że już dawno wiadomo kto i co postawi na miejscu myjni, wulkanizacji, garaży i t p i t d ... I nie będzie to ślepa uliczka :-)
              • Gość: benek Re: Garaże, to się bardziej same przy okazji IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 14:01
                > Dwa- ależ oczywiście, że można Gwiaździstą podpiąć nawet pod Kochanowskiego, St
                > rachocińską, albo i AOW. Tylko po co? Nie dość, że przetnie już istniejącą ulic
                > ę obciążoną sporym ruchem, to się odbije od nasypu kolejowego.
                >
                Spory ruch to pójdzie w Gwiaździsta jak otworzą z jej strony wjazd do SkyTower. Wzdłuż Gwiaździstej będą centra handlowe i ludzie będą chodzić piechotą od SkyTower do Rynku
                A odbicia od nasypu nie będzie bo są tam dwa wiadukty doprowadzające do Teatru Polskiego i deptaka wzdłuż estakady.
                Zrobi się naturalny ciąg handlowo usługowy.
                Dalej można przejść Zapolskiej do Piłsudskiego .
                Bałuckiego ma potencjał i powinny tam powstać sklepy wzdłuż, których dojdzie się do Kościuszki .Stamtąd do PDT lub do Centrum Muzyki .
                Naturalny ciąg pieszy odciążający Świdnicką.
                Jak będą dwie równoległe handlowe ulice to czynsze spadną.
                Dodatkowo przy łączniku powstanie hala kupców.
                To przyciąga tłumy.


                > PS A ja idę w zakład, że już dawno wiadomo kto i co postawi na miejscu myjni, w
                > ulkanizacji, garaży i t p i t d ... I nie będzie to ślepa uliczka :-)
                >
                Miasto nie jest chętne oddaniu działki pod łącznik ale może na tym zarobić, bo to będą najlepsze lokalizacje handlowe.
                Ktoś kto kupi UM na Zapolskiej może pogonić urzędników na wyższe pietra.
                Parter w Tearze też może zmieni charakter.
                Jest jeszcze ejgo zaplecze w tym placc parkingowy.
                Do tego dochodzi zwolniona działka pod targowiskiem.
                Plus galeria-parking na Kolejowej.
                Potem pozostaje wykorzystanie ulicy Swobodnej wraz z Owsianą oraz druga strona torowiska ąż do Zaporoskiej i dalej (od Lelewela).
                Akademia sprzedaje "Klasztor" , jest wolna działka na Skwierzyńskiej i kilka w okolicy.





                • pleple.pl Ty to serio piszesz? 27.11.11, 14:35
                  "Wzdłuż Gwiaździstej będą centra handlowe" ???
                  Gdzie? Tam, w tym dole, nad którym Hiszpanie (?) już -naście miesięcy siedzą? A może między blokami?


                  "chodzić piechotą od Sky Tower do Rynku" ???
                  Z jakiegoś powodu, czy Ci w koncepcji pasuje?


                  "A odbicia od nasypu nie będzie bo są tam dwa wiadukty doprowadzające do Teatru Polskiego"???
                  Jeśli mnie pamięć nie myli, to jedno przejście do UM i jedno z UM.

                  "Naturalny ciąg pieszy odciążający Świdnicką"???
                  Ale z czego odciążający? Rozumiem, że twoja koncepcja to deptak STower-Rynek? I tak sobie będą spacerować- zakupy i pełne siaty w ST a kawa w Rynku? Upsss...

                  "Dodatkowo przy łączniku powstanie hala kupców"???
                  Po co? Toż sam chcesz wywalić wszelkie centra handlowe poza granice miasta...

                  "kupi UM na Zapolskiej może pogonić urzędników na wyższe pietra"???
                  Pomysł był nie ze sprzedażą, ale puszczeniem w leasing. A to dwie różne rzeczy. Co nie zmienia faktu, że oby do tego nie doszło.

                  "Parter w Tearze też może zmieni charakter"???
                  Fakt, wspominałeś coś o burdelach, ale zrozumiałem że przy Świdnickiej planujesz...
                  • radeberger Re: Ty to serio piszesz? 27.11.11, 15:18
                    I po co w ogóle te jego brednie komentujesz? Jedynie go nakręcasz do dalszego pisania. Benko-podobni to dla mnie ZCPoR (Zespół Ciężkiego P*********a od Rzeczy). Szkoda klawiszy, by to w ogóle komentować/oceniać, a przede wszystkim czasu i oczu, by to czytać.
                    • Gość: benek A może raz bez chamstwa i na temat ? IP: *.e-wro.net.pl 28.11.11, 09:03
                      A mógłbyś coś napisać tak na temat i bez chamstwa ?

                      Akurat pomysł zrobienia handlowego ciągu pieszego równoległego do ul Powstańców Śl nie jest mój a Towarzystwa Upiększania Wrocławia.
                      Jest bardzo sensowny i ostanie wyburzenia tylko do niego przybliżają.
                      Nikt nie wie jak będzie wyglądało centrum południowe.Jak na razie planują tam apartamentowiec ale z pewnością z rozbudowanymi funkcjami handlowymi na parterze.

                      TUW udało się już zmienić charakter ul.Bogusławskiego na Strefę Zamieszkania a to znaczy że ich pomysły znajdują zrozumienie w UM.




    • januszz4 Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie poradzi 26.11.11, 11:47
      Jest jeszcze jeden powód zamierania ruchu na tej ulicy. Pamiętam jak jeszcze w latach 90. pracując w okolicy Pl.Grunwaldzkiego a mieszkając na Gądowie, wracając autem z pracy bardzo często zatrzymywałem się w okolicy ul. Świdnickiej. Większego problemu z zaparkowaniem samochodu nie było. Były miejsca postojowe także na samej Świdnickiej (tam, gdzie dzisiaj jest deptak). Pochodziłem po księgarniach, zajrzałem do Feniksa i Renomy, wypiłem kawę i jechałem do domu. Dzisiaj przemykam szybko (o ile się da szybko) ul. Kazimierza Wlk., żeby jak najprędzej wyjechać na Legnicką, a tam już spokojnie dojeżdżam do Magnolii, gdzie mam praktycznie wszystko, łącznie z dobrze zaopatrzonym Empikiem. Jeśli władze miasta chcą na nowo ożywić centrum, muszą zadbać o tanie parkingi. Tych miejsc postojowych musi być znacznie, znacznie więcej niż obecnie. Są pewne logiczne prawidłowości, których nie da się ignorować. Więcej wyobraźni!
      • Gość: o to to Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.11, 12:11
        ludzie wola centra handlowe z duzymi, bezplatnymi parkingami i zakupy wszyskiego pod jednym dachem a do tego dobre ceny, na swidnickiej brak duzego, bezplatnego parkingu, jest w centrum, wiec gorzej tam dojechac, trzeba by ganiac po dworze od sklepiku do sklepkiku a poza tym wszystko tam drozsze, po co na sile wpychac tam handel? ludzie pokazuja gdzie wola robic zakupy i spedzac czas, fetyszyzacja rynky we wroclawiu doszla juz chyba do granic absurdu, dlaczego tam ma byc lepiej? bo obok sa kamienice, ratusz i kostka brukowa? kazdy wroclawianin wiej jak wyglada rynek i jesli ma ochote na spacer po kostce to tam pojedzie ale na zakupy? powinnismy wyciagac wszystko z rynku i rozwlec po calym miescie aby nie trzeba bylo jechac tam w ogole!!! to ulatwi komunikacje tak jak ulatwily ja rozrzucone po calym miescie centra handlowe, teraz mozna robic zakupy juz nie tylko w renomie, feiksie, kameleonie, hali targowej, na swidnickiej i w bielanach... obudzcie sie, wyniesienie restauracji i pubow z centrum (przynajmniej i ch sporej czesci) da same korzysci, rynek to miejsce dla urzednikow, turystow i mieszkajacych niopodal, rynki czy jakies pararynki w lesnicy, na karlowicach czy psim polu to jest to, dobrze, ze mamy taki rynek we wroclawiu ale nie upychajmy tam ludzi na sile!!! wyrzucac sie chce samochody z centrum a pozniej zdziwienie, ze tam mniej ludzi chce przyjezdzac...
        • Gość: elo Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.156.115.240.mortin.pl 26.11.11, 13:36
          akurat puby i kluby to tam zostaw. Nie widzę żadnej przyjemności z dreptania z jednego końca miasta na drugie w godzinach wieczornych z twojego trochę głupiego pomysłu.

          Co innego handel... ale mi nic do tego są inne miejsca gdzie można robić zakupy i wcale tam pieniążków zostawiać nie muszę.

          I kolejne z czym się nie zgodzę - urzędnicy. Oni równie dobrze mogą mieć urząd przy którymś zjeździe z AOW!! z GIGANTYCZYM parkingiem dla wszystkich petentów!
          A nie w centrum miasta, z parkingiem zastawionym przez pracowników.
          • Gość: ? Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.11, 13:52
            jak to z jednego konca miasta na drugie? wlasnie wtedy nie trzeba jechac przez pol miasta do rynku, bo blizej miejsc gdzie mieszkaja ludzie sa restauracje i puby, nie trzeba jechac tak daleko, najlepiej, gdy w ogole nie trzeba jechac tylko pojsc pieszo jesli na osiedlu to jest...
            • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:38
              > jak to z jednego konca miasta na drugie? wlasnie wtedy nie trzeba jechac przez
              > pol miasta do rynku, bo blizej miejsc gdzie mieszkaja ludzie sa restauracje i p
              > uby, nie trzeba jechac tak daleko, najlepiej, gdy w ogole nie trzeba jechac tyl
              > ko pojsc pieszo jesli na osiedlu to jest.

              Prawda.

              A może on mieszka w Rynku :)
          • indywidualismus Urząd Miasta na stadionie! 26.11.11, 20:09
            Gość portalu: elo napisał(a):

            urzędnicy. Oni równie dobrze mogą mieć urząd
            > przy którymś zjeździe z AOW!! z GIGANTYCZYM parkingiem dla wszystkich petentów!

            Znakomity pomysł! Pozwól, że go skonkretyzuję. Niech Urząd Miejski powstanie na nowym stadionie! AOW pod bokiem, miejsc parkingowych w cholerę (na mecz może i za mało, ale dla urzędników i petentów wystarczy). Podobno jest tam mnóstwo powierzchni biurowej, której nikt nie chce zapełnić. Wpakować tam urzędników miejskich! A po 8 godzinach przy biurku będą sobie mogli haratnąć w gałę!
            • Gość: benek Re: Urząd Miasta na stadionie! IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:40
              Znakomity pomysł! Pozwól, że go skonkretyzuję. Niech Urząd Miejski powstanie na
              > nowym stadionie! AOW pod bokiem, miejsc parkingowych w cholerę (na mecz może i
              > za mało, ale dla urzędników i petentów wystarczy). Podobno jest tam mnóstwo po
              > wierzchni biurowej, której nikt nie chce zapełnić. Wpakować tam urzędników miej
              > skich! A po 8 godzinach przy biurku będą sobie mogli haratnąć w gałę!


              Już dziura pod nowy urząd jest koło stadionu.
              Jest 2000 miejsc parkingowych czyli tyle ile osób pracuje w UM.
              Won z miasta które zniszczyliście wysokimi czynszami aby było za co opłacać pracowników magistratu.
          • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:37
            > I kolejne z czym się nie zgodzę - urzędnicy. Oni równie dobrze mogą mieć urząd
            > przy którymś zjeździe z AOW!! z GIGANTYCZYM parkingiem dla wszystkich petentów!
            > A nie w centrum miasta, z parkingiem zastawionym przez pracowników

            Prawda.
        • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:19
          > ludzie wola centra handlowe z duzymi, bezplatnymi parkingami i zakupy wszyskieg
          > o pod jednym dachem a do tego dobre ceny, na swidnickiej brak duzego, bezplatne
          > go parkingu, jest w centrum, wiec gorzej tam dojechac, trzeba by ganiac po dwor
          > ze od sklepiku do sklepkiku a poza tym wszystko tam drozsze, po co na sile wpyc
          > hac tam handel?
          Nie wpychać tylko przywrócić.
          Najlepiej zburzyć tam sklepy i zrobić parking.
        • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:29

          >ludzie pokazuja gdzie wola robic zakupy i spedzac czas,
          Uczmy się od galerianek.
          Zróbmy burdele wzdłuż Świdnickiej to ludzie pokażą gdzie lubią przychodzić.


          Ludziom się czas organizuje.
          Dziś galerie traktują jak kościoły przesiadując tam godzinami.
          Baby to amoku dostają w tych sklepach z ciuchami.


        • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:34
          >wyrzucac sie chce samochody z centrum a pozniej zdziwien
          > ie, ze tam mniej ludzi chce przyjezdzac...

          Ależ ludzie tam chcą przyjeżdżać KZ i rowerami.
          W centrum nie robi się wielkich zakupów które trzeba taszczyć autem.
          W centrum powinno się być codziennie .
      • Gość: kinga Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.18.25.213.easy-com.pl 26.11.11, 12:11
        Człowieku ludziom omamionym ideą wolnego rynku tego nie wytłumaczysz. Jesteśmy mentalnie w okolicach końca XIX. wieku. Wadzuniom, niezależnie z jakiego pnia pochodzi, wydaje się że jak się sypnie kasą (tzn. jednych obciąży, a dołoży innym) to zaraz hamaryka tu bydzie. Śmierć Świdnickiej zaczęła się się od likwidowania sklepów, które nie licowały z tak reprezentacyjnie dętym miejscem. Wadzunia postawiła wymagania aby były w rynku i przyległościach szmaciarnie z drogimi szmatami, pomieszczenia do chlania piwa oraz banki. "Niewykształciuchom" nawet księgarnia "naukowa" przeszkadzała - i ile było przy tym bredzenia, że to miejsce na blebletrystykę, a nie książki. Pewnie, że kiedyś można było pochodzić Ruską, rynkiem, Świdnicką i Óławską. Teraz ja tam nie trafiam bo nie mogę pozwolić sobie na na marnowanie czasu na szukanie miejsca do parkowania albo liczenie, że mnie komunikacja miejska dowiezie. Nie przyłożę ręki do tego by tam cokolwiek się zmieniało bo asertywne towarzystwo, a do tego jak widać nadmiernie rozwinięte umysłowo miało wizjeeee! Zobaczycie, jeszcze trochę, a kobity będą się tam bały chodzić bo gó...arstwo na rowerkach albo rolkach będzie im wyrywało torebki. Tak było w Hiszpanii jak sobie jacyś zaangażowani ideowo poprojektowali hektarowe strefy dla pieszych i wszystko poumierało. Szlag mnie trafia, że wadzunia nie zna pojęcia optymalizacja.
        • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:45
          Człowieku ludziom omamionym ideą wolnego rynku tego nie wytłumaczysz. Jesteśmy
          > mentalnie w okolicach końca XIX. wieku. Wadzuniom, niezależnie z jakiego pnia p
          > ochodzi, wydaje się że jak się sypnie kasą (tzn. jednych obciąży, a dołoży inny
          > m) to zaraz hamaryka tu bydzie. Śmierć Świdnickiej zaczęła się się od likwidowa
          > nia sklepów, które nie licowały z tak reprezentacyjnie dętym miejscem.

          Prawda.
          Zadźgali Świdnicką trasą w-z.
          Jak dogorywała zaczęli podnosić czynsze.
          Buciki Bata za 700 zł zawsze przyciągały mój wzrok na wystawie.

        • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:47
          >Tak było w Hiszpanii jak sobie jacyś zaangażowani ideowo poprojektowali hek
          > tarowe strefy dla pieszych i wszystko poumierało. Szlag mnie trafia, że wadzuni
          > a nie zna pojęcia optymalizacja

          Akurat w Hiszpanii i nie tylko , widzę jak dobrze prosperują Strefy Piesze.

          Z resztą się zgadzam.



      • Gość: pozdrawiam Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.11, 12:56
        januszz4: Jak dla ciebie którykolwiek EMPIK jest dobrze zaopatrzony to gratuluje niskich wymagań.
      • Gość: Ice Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.finemedia.pl 26.11.11, 13:29
        I tu masz racje - od dawna zauważyłem ze w naszym ratuszu siedzą jakieś ekooszołomy którzy najchętniej cale centrum by zamknęli dla samochodów - tylko im ścieżki rowerowe i deptaki w głowie - odcięli praktycznie Świdnicka od życiodajnych arterii którymi są przejezdne ulice - dziś większość ludzi (klientów) porusza się autami - jak się kierowców zniechęca do jeżdżenia danymi odcinkami to się zniechęca klientów - ratusz wcale nie kryje ze zniechęca kierowców - coraz więcej przejść dla pieszych coraz więcej ścieżek rowerowych, przeszkadzająca sygnalizacja świetlna, likwidacja kolejnych miejsc parkingowych. komu się chce tam ładować samochodem - ja robię dokładnie tak jak ty - przemykam jak najszybciej kolo rynku do domu i tyle. Chcieli się za wszelka cenę pozbyć kierowców? no to się pozbyli teraz widać efekty. Jeszcze się dziwią ze handlowa strona ulicy zamiera - co w tym dziwnego przecież piesi i rowezysci dużych zakupów nie zrobią :)
        • Gość: Antoni Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.11, 16:26
          Za jazdę autem po ścisłym centrym powinno się płacić, bo jest to dobro reglamentowane - centrum większe nie będzie. Na razie też nie słychać na szczęście, którzy chcieliby przywrócić CPN w Rynku.
          • Gość: darek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.11, 17:45
            tak, tak walczcie dalej w ten sposób z samochodami w mieście a potem płaczcie, że nikt tam nie przyjeżdża i Świdnicka zdycha.
            Całej tej zgrai rowerowo-autobusowych mędrców marzy się zamknięcie wjazdu samochodów do miasta z jednoczesną obligatoryjną likwidacją centrów handlowych poza centrum do którego można dojechac wyłącznie autobusem lub rowerem.
            Niestety wasza ortodoksyjna wojna z samochodami może doprowadzić do śmierci całego centrum. Ludzie nogami zagłosowali za waszymi pomysłami i macie teraż pierwsze efekty na Świdnickiej.
            • Gość: Antoni Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.11, 21:15
              Na Świdnickiej to raczej widać efekt bądź co bądź kryzysu, a nie braku możliwości dojazdu - czy mnie pamięć nie myli, czy na Szewskiej jest całkiem duży parking? :D
              Powiem tak - Orlen może śmiało podnieść cenę paliwa do 8 złotych, a i tak zgraja samochodowych fanatyków nie opuści nawet na pięć minut swojej puszki. Zakładając sobie samemu sznur na szyję.
              • nikodem_73 Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po 26.11.11, 21:39
                No nie opuszczą i co im zrobisz? ZMUSISZ ich do robienia zakupów na Świdnickiej?
        • Gość: Łoś_bimbacz niech Dynamiści i rowerzyści ratują ... IP: *.ip.netia.com.pl 26.11.11, 22:46
          ratusz wcale nie kryje ze zniechęca kierowców - coraz więce
          > j przejść dla pieszych coraz więcej ścieżek rowerowych

          To niech benficjencji wizji Dynamistów ratują Świdnicką... hmm, a co to właściwie znaczy ratować Świdnicką? Dynamiści nie mogą wynająć lokali za kosmiczne stawki, bo PRywatny inwestor nie wtopi i zaczyna się akcja "ratowania" stawek najmu. Niech założą sklep rowerowy, to takie poprawne:)))
        • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 28.11.11, 12:44
          I tu masz racje - od dawna zauważyłem ze w naszym ratuszu siedzą jakieś ekooszo
          > łomy którzy najchętniej cale centrum by zamknęli dla samochodów - tylko im ście
          > żki rowerowe i deptaki w głowie - odcięli praktycznie Świdnicka od życiodajnych
          > arterii którymi są przejezdne ulice - dziś większość ludzi (klientów) porusza
          > się autami - jak się kierowców zniechęca do jeżdżenia danymi odcinkami to się z
          > niechęca klientów - ratusz wcale nie kryje ze zniechęca kierowców - coraz więce
          > j przejść dla pieszych coraz więcej ścieżek rowerowych, przeszkadzająca sygnali
          > zacja świetlna,

          A czy ty kiedykolwiek wysiadasz z auta ?
          Bo piszesz jak pijany kierowca.




          likwidacja kolejnych miejsc parkingowych. komu się chce tam ład
          > ować samochodem - ja robię dokładnie tak jak ty - przemykam jak najszybciej kol
          > o rynku do domu i tyle. Chcieli się za wszelka cenę pozbyć kierowców? no to się
          > pozbyli teraz widać efekty. Jeszcze się dziwią ze handlowa strona ulicy zamier
          > a - co w tym dziwnego przecież piesi i rowezysci dużych zakupów nie zrobią :)
          • Gość: Gustlik Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: 91.90.161.* 28.11.11, 15:44
            To zdanie mnie rozwaliło: "Wzdłuż Gwiaździstej będą centra handlowe i ludzie będą chodzić piechotą od SkyTower do Rynku".
            Dyskusja z opętanym pedałowcem, ktory mnoży wpisy, jeden za drugim, mija się z celem. To fanatyk, widać jak kompulsywnie dopisuje kolejne wpisy w wątku i w innych też. Poważnie mówie: Benek to internauta, który ma poważne problemy psychiczne.

            Wracając do tematu: zaczynają powoli rozumieć, oszołomieni urzędnicy Dutka, że miasto zacznie teraz wymierać w centrum. Zamykanie zbyt dużych obszarów dla ruchu w mieście sredniej przeciez wielkosci, a w skali swiatowej, mieście niezbyt dużym, to szkodliwa paranoja. Każde miasto, zeby życ, a zycie to min. robienie interesów, zarabianie, usługi, zakupy, itd. musi być ludne, ruchliwe, zatłoczone. Taki jest charakter centrów miast.
            Oczywiście, pewne obszary należało wyłączyć, dac oddech, pozwolić własnie na turystykę, knajpy, spacery, zabytki itd. I tę rolę we Wrocławiu spelnia Rynek oraz Ostrów Tumski. I wystarczy.
            Zamykanie na siłę ulic, wywalania ruchu, aut, autubosów, parkingów itd, na tak kosmicznie wielkim obszarze spowoduje powstanie tam pustki. A z tego wypłyną kolejne bankuctwa, upadłosci podmiotów w centrum gospodarujących.
            I bedziemy mieli gwarne miasto wokoło podupadającego centrum. Przegina się teraz pałę, za mocno. To tak, jakby chcieć się wykąpać i nalać wody do wanny. Wanna już pełna, ale my odkręcamy dalej: woda już na podłodze, niedługo wleje sie do pokojów. To nie kąpiel, to potop.
            Zamknięcie na wiosnę ulicy Krupniczej i stopniowe zamykanie Kazmierza to będzie ten moment, kiedy woda wyleje się z wanny.
      • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:17
        > Jest jeszcze jeden powód zamierania ruchu na tej ulicy. Pamiętam jak jeszcze w
        > latach 90. pracując w okolicy Pl.Grunwaldzkiego a mieszkając na Gądowie, wracaj
        > ąc autem z pracy bardzo często zatrzymywałem się w okolicy ul. Świdnickiej. Wię
        > kszego problemu z zaparkowaniem samochodu nie było. Były miejsca postojowe takż
        > e na samej Świdnickiej (tam, gdzie dzisiaj jest deptak). Pochodziłem po księgar
        > niach, zajrzałem do Feniksa i Renomy, wypiłem kawę i jechałem do domu. Dzisiaj
        > przemykam szybko (o ile się da szybko) ul. Kazimierza Wlk., żeby jak najprędzej
        > wyjechać na Legnicką, a tam już spokojnie dojeżdżam do Magnolii, gdzie mam pra
        > ktycznie wszystko, łącznie z dobrze zaopatrzonym Empikiem. Jeśli władze miasta
        > chcą na nowo ożywić centrum, muszą zadbać o tanie parkingi.
        A dlaczego nie w cenach europejskich skoro towary są w tych cenach ?
        Czy 3 euro za parkowanie w centrum i 1,5 trochę dalej to nie za dużo ?


        > Tych miejsc postojo
        > wych musi być znacznie, znacznie więcej niż obecnie.
        ha ha .
        Liczba miejsc ma być dopasowana do liczby aut.Zatem można uwolnić miejsca parkingowe.
        Nie są potrzebne miejsca parkingowe tylko wolne miejsca parkingowe.
        Miejsca parkingowych jest o kilka tysięcy więcej niż kiedyś a handel zamiera.
        Tam nie parkują klienci sklepów.
        Potrzeba parkingów dla 10-20 tys aut.
        To 20-40 wielkich budowli na 500 aut.
        Za miliard lub dwa jakie poszły na Euro można by zbudować 20-40 wielkich parkingów.

        Proponuję zburzyć domy towarowe aby zrobić miejsce na te parkingi :P
        Emotikon dodałem bo jestem pewien ze kierowcom pomysł by się spodobał.



        Są pewne logiczne prawidło
        > wości, których nie da się ignorować. Więcej wyobraźni!
        Są pewne wzorce na zachodzie wielokrotnie przetestowane gdy mieli rozdmuchana komunikację.
        Dziś zwężają kiedyś poszerzane ulice.
        Uspokajają ruch.
        Rozwijają komunikacje zbiorowa.
        Przywracają miasta dla ludzi.
        Dzis w Polsce czynsze za lokale użytkowe często przekraczają czynsze stosowane w bogatszej Europie.
        Powoduje to wkraczanie instytucji finansowych i sklepów sieciowych które drenują portfele Polaków.
        Miastu się to podoba bo banki i galerie budują okazałe budynki zmieniające wygląd ulicy.
        I co z tego jak niedługo nie będzie miał kto te budynki oglądać.
        Magistrat przeje pieniądze uzyskane za działki i trzeba będzie czekać na III wojnę aby tych szklanych fortec się pozbyć.
        Mam nadzieję, że hotel na rogu Piłsudskiego i Komandorskiej nie powstanie.
    • Gość: kupiec bławatny Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.play-internet.pl 26.11.11, 11:49
      Demagogia Wolnego Rynku nie przeszkadza miastu współpracować w budowie Galerii solorza. Za pieniądze podatników! Władze Wrocławia myślą tylko o biznesie z oligarchami, a nie dla miasta.
      • Gość: Romek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.wroclaw.mm.pl 26.11.11, 12:06
        Ileż tu wszędzie pełno hipokryzji. Może znacjonalizujmy całą Świdnicką, a czynsz ustalajmy w referendum.
        Mam jednak wrażenie, że ktoś z GW, wynajmuje tam jakiś lokal i chce coś ugrać.
    • radeberger Wiem czego potrzeba Świdnickiej! 26.11.11, 12:07
      Miejskiej spółeczki! Weźmiemy kretyt, pod zastaw oferując Świdnicką i wykupimy serię reklam dla PRomowania jej u zagranicznych inwestorów! TAKA będzie PRomocja! :-)))))
    • pleple.pl Fakt- jeszcze dobre dwadzieścia lat temu, 26.11.11, 12:09
      studiując czy już pracując z sensem i miło dało się spędzić czas na Świdnickiej i okolicach.
      Spacer Świdnicką ( która deptakiem nie była ), jedna-druga-trzecia księgarnia, obiadek w Vedze, spotkanie ze znajomymi pod pręgierzem czy na kwietniku...

      Jakoś się dało. Teraz, co prawda rodzina, dom, praca, obowiązki, ale jakoś Świdnika z przyległościami nawet na niedzielny poobiedni spacer się nie nadaje.

      W knajpach ceny z kosmosu, chodniki brudne, jakieś śmieci, jak nie żebrak, to mocno podpite i ubawione towarzystwo.
    • Gość: xt60 Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.internetia.net.pl 26.11.11, 12:33
      Deskami zabita nie będzie ,zarządcy kamienic w końcu przyjdą po rozum i obniżą ceny wynajmu do poziomu który pozwoli na prowadzenie tam biznesu.

      BTW. Na świdnickiej spokojnie dał by sobie radę sklep monopolowy 24/7
      • Gość: suska78 Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.opera-mini.net 26.11.11, 12:47
        Myślicie że władze miasta nie mają co robić i będą extra zajmowali się Świdnicką ?
        Tak jak się nie zajmowali do tej pory, tak samo nic nie zrobią w przyszłości. Oni są od ważniejszych spraw, gdzie sprawą naj-, naj-, najważniejszą jest ucieczka przed zarządem komisarycznym związanym z niewypłacalnością kasy miejskiej. To jest ich najważniejszy problem, bo komisarz odcina całą wierchuszkę od dotychczasowych układów. Świdnicka to pryszczyk za uchem, a oni ratują się przed zawałem, wylewem.
        Przyroda nie znosi próżni. Na miejscu spalonego czy wyschniętego lasu, zawsze musi coś wyrosnąć. I wyrośnie !! Spokojna głowa, wyrośnie !!
        Jak widać większość wrocławiaków głosuje nogami i nie zagląda na Świdnicką. Jak ogranicza się dojazd samochodem, likwiduje się parkingi, to efekt był łatwy do przewidzenia o czym wielu forumowiczów pisało dużo i od wielu lat. Jak często w Polsce, Polak jest mądry po szkodzie. A Dutkiewicz i spółka to chyba są Polaki, katoliki, patrioty. A tacy zawsze ułożą się z tymi którzy są bogatsi, sprawniejsi. Po co mają zadawać się z biedakami z Wrocławia, jak mogą pić z oficjałami z całego Świata. Tak to wygląda i przy tej ekipie nie ma szans na zmianę.
      • Gość: gość Banki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.11, 18:26
        banki nie chcą tam mieć filii?
        W innych rejonach miasta sklepy spożywcze pozamieniali na banki.
        Może Świdnicką przerobić na Bankową?
      • Gość: benek Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.e-wro.net.pl 27.11.11, 13:42
        > BTW. Na świdnickiej spokojnie dał by sobie radę sklep monopolowy 24/7

        I ruch by się zrobił.
        Najwięcej kierowców by tam podjeżdżało.

        W galerii wódy w nocy nie kupisz.
        Precz z galeriami.


    • arkonastrasse spacer prawdziwymi ulicami i placami 26.11.11, 12:43
      "wielu wrocławian, mając do wyboru spacer prawdziwymi ulicami i placami" - dodajmy - zasmrodzonymi przez sprowadzane z zagranicy stare dieslowskie auta
      • Gość: ech... Re: spacer prawdziwymi ulicami i placami IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.11, 13:05
        hm to moze tramwajem? a zapomnialem prad tez nie bierze sie z powietrza i trzeba najpierw spalic wyngiel...to moze rower? idealnie na zime, swietne do wozenia dzieci, zakupow, gdy sie jest chorym, gdy sie jest ubranym elegancko...to jest MIASTO a nie przysiolek zagubiony miedzy lesnymi pagorkami... a pomysly, ze miasto ma COS zrobic aby duzo ludzi kupowalo na swidnickiej to chora wizja, jestem wdzieczny miastu jesli sie nie wpieprza ze swoimi chorymi wizjami, komu przeszkadza, ze ludzie wola zakupy robic gdzie indziej? bo ktos ludzi widok ludzi taszczacych torby i biegajacych po ulicy swidnickiej z torbami? a moze zrobmy z calego rynku deptak, o ile swidnicka, olawska i kuznicza sa ok, o tyle szewska to idiotyzm, ale coz tu sie denerwowac skoro chca zamknac k wielkiego i krupnicza...
      • Gość: SF Re: spacer prawdziwymi ulicami i placami IP: *.net-serwis.pl 26.11.11, 13:11
        Ależ podobno nie ma tam aut, bo nie mają gdzie parkować, biedule.
        Straszna jest ta fetyszyzacja samochodu. Centrum pustoszeje, bo nasz mieszczanin jest bardzo nieszczęśliwy, gdy nie obładuje się raz w tygodniu siatami, nie zatarga ich do gruchota i napchany galeryjnym fastfoodem nie odjedzie szczęśliwy do domu. Film też gorzej ogląda mu się w kinie, bo przecież w multipleksie fajniej - jest cudowny popcorn, no i tyle sal...
        • ajl-ona Re: spacer prawdziwymi ulicami i placami 26.11.11, 14:43
          Calkowicie sie z tym zgadzam!
          Strasznie irytujace jest ciagle biadolenie o braku miejsc parkingowych w rynku i okolicach.
          Polak dorwawszy sie do samochodu nie zrobi bez niego nawet paru metrow...
          W krajach zachodnich to norma,ze rynek miasta wylaczony jest z ruchu samochodowego i wszyscy sa z tego zadowoleni,ludzie sie wiecej ruszaja i sa aktywniejsi :)
          Nie rozumiem polskiego kultu samochodu i roszczeniowego nastawienia ich uzytkownikow.
          Wszedzie trzeba dotrzec samochodem,to jest chore.
          • sokolasty Re: spacer prawdziwymi ulicami i placami 26.11.11, 16:00
            Mając wybór między:
            1) zaparkowaniem dziesięć minut piechotą od rynku albo bujaniem się zbiorkomem
            2) spacerem w marną pogodę
            3) zmianą temperatury co chwilę

            a rozwiązaniem, które nie jest tak uciążliwe,

            co wybierze przeciętny, "roszczeniowy", jak to określiłaś, człowiek?
            • ajl-ona Re: spacer prawdziwymi ulicami i placami 26.11.11, 17:24
              Oczywiscie,wybierze opcje pojechania do ktoregos z centrum handlowego bo przejscie 10 minut to zbyt duzy wysilek a i samochodu nie mozna postawic byle gdzie(na przyklad na chodniku blokujac cale przejscie)..
              Parkuje w Galerii Dominikanskiej i do rynku i okolic ide i bez wzgledu na pogode na piechote i po zalatwieniu swoich spraw z powrotem, nie rozumiem na czym polega problem.
              Wygodnictwo i brak wyczucia niektorych rodakow mnie poraza,niektorzy gdyby mogli zaparkowali by swoje cacko przed swoimi drzwiami na klatce schodowej...
              • nikodem_73 Re: spacer prawdziwymi ulicami i placami 26.11.11, 21:01
                No ale o co Ci chodzi? Nie parkuje na Świdnickiej i nie chodzi. Jedzie gdzie indziej. No tak woli.

                Dzięki temu wszyscy wspaniali, lepsi i bardziejsi mieszkańcy, mający zajefajne poczucie własnej wyjątkowości mogą swobodnie robić zakupy na Świdnickiej.

                Efekty widać.

                Co do jednego jednak masz całkowitą rację - nie rozumiesz na czym polega problem.

                Wyobraź sobie, że nie każdy podziela Twoją radość z możliwości przejścia się na Świdnicką, jeżeli sklepy z TAKIM SAMYM ASORTYMENTEM może odwiedzić po zjechaniu windą.

                Mam dodatkowy pomysł jak możesz jeszcze bardziej podkreślić swoją unikatowość. Napisz, że parkujesz zwykle pod Koroną, po czym piechotą idziesz do Tesco na Bielanach. Dzięki temu będziesz mogła jechać jeszcze większą grupę rodaków za ich wygodnictwo i brak wyczucia.
                • Gość: Antoni Re: spacer prawdziwymi ulicami i placami IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.11, 21:18
                  Gratuluję porównań zupełnie z dupy wziętych :D Piszesz już petycję o przywrócenie CPNu w Rynku?
                  • nikodem_73 Re: spacer prawdziwymi ulicami i placami 26.11.11, 21:29
                    A po co? Czy mi przeszkadza likwidacja sklepów na Świdnickiej?
          • Gość: mat Re: spacer prawdziwymi ulicami i placami IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.11, 23:33
            > W krajach zachodnich to norma,ze rynek miasta wylaczony jest z ruchu samochodow
            > ego i wszyscy sa z tego zadowoleni,ludzie sie wiecej ruszaja i sa aktywniejsi :
            > )

            W których konkretnie krajach tak jest? Podaj. Bo w tych co ja byłem, akurat tak nie jest

            >wszyscy sa z tego zadowoleni

            ??? Rozmawiałaś ze wszystkimi w tych miastach? To interesujące!
            • Gość: RaF Re: spacer prawdziwymi ulicami i placami IP: *.128.33.107.dynamic.cablesurf.de 27.11.11, 08:39
              Monachium
    • zgrozazgroza Zrozumieć miasto 26.11.11, 13:11
      Tak właśnie: niby taki banał, a jakoś magistrat z całym aparatem urzędniczym i jednostkami typu Biuro Rozwoju Wrocławia nie potrafią zrozumieć miasta. Świdnicka to tylko jeden z przykładów braku polityki przestrzennej.
      Po pierwsze trzeba zrozumieć, że miasto to forma koncentracji własności w postaci mieszkań, zakładów pracy, handlu - to szansa na lokatę majątku ludzi. Dopóki Wrocław nie będzie oferował możliwości osiedlenia się (nie w deweloperskich pseudo osiedlach tylko w domach, willach , kamienicach w centrum) nie będzie mowy o rozwoju pozostałych form aktywności. We Wrocławiu po prostu mieszka mało ludzi z powodu braku sensownej oferty ze strony miasta.
      Jak widać na przykładzie Świdnickiej urzędniczo-turystyczne centrum kończy się tuż przy Rynku
      i nie ma co liczyć na to że uda się wypełnić większy obszar aktywnością urzędników i turystów.
      Natomiast ludzie z peryferyjnych i podwrocławskich osiedli są "przechwytywani" przez galerie i nic w tym dziwnego- to grupa, która nie identyfikuje się z Wrocławiem, to jedynie goście robiący tu zakupy i pracujący tutaj.
      Problem pustoszenia centrów miast jest znany nie od dziś, również nie od dziś wiadomo jak można temu przeciwdziałać. Dziwne, że nasz magistrat tego nie wie, wybitni pracownicy BRW przebąkują coś o nowych centrach miast przy betonowej skorupie nowego stadionu i gdzieś przy Hali Ludowej, natomiast Wydział Architektury upatruje wielkości miasta w kolejnych deptakach.
      Bawcie się dalej życiem kolejnych pokoleń Wrocławian.
    • Gość: kierowca proste rozwiazanie - przywrocic centrum kierowcom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.11, 13:14
      a nadmiar aut da sie zmniejszyc przez podniesienie cen parkowania, przynajmniej w wybranych miejscach
      • Gość: benek Re: proste rozwiazanie - przywrocic centrum kiero IP: *.e-wro.net.pl 01.12.11, 10:14
        > a nadmiar aut da sie zmniejszyc przez podniesienie cen parkowania, przynajmniej
        > w wybranych miejscach

        A gdzie niby nie można wjeżdżać ?
        I dlaczego niby bogaci mieliby mieć łatwiejsze parkowanie ?

        Podwyżką cen parkowania to tylko jeden z wielu elementów wyrzucania aut z centrum.
        Zamiast podnosić ceny i utrudniać życie mieszkańcom można ograniczyć czas parkowania.

    • pssz Czy Świdnicka musi koniecznie być ożywiona? 26.11.11, 13:21
      A jak nie będzie ożywiona, to co się stanie? Zostawić tę ulicę i niech mieszkańcy spokojnie mieszkają.
    • irreality.net Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie poradzi 26.11.11, 13:21
      Galerie handlowe "wyssały klientów" z centrum miasa? A dlaczego?

      Może warto przyjrzeć się co takiego ma galeria handlowa, że klienci walą do niej tłumami, chętnie "dreptają" pomiędzy sklepami, spędzają czas?

      Przecież wewnątrz galeria to taki "mini deptak" - są drzewka, ławeczki, strumyczki, gra muzyczka, a przy tym sklepy, restauracje i knajpki...

      To skoro "złym" galeriom udało się "zaprosić" ludzi na stworzoną sztucznie ulicę "w środku niczego", która nie jest pomiędzy "czymś" a "czymś" (np. CH Magnolia) to coś w tym musi być.

      To może ja podpowiem. Dwa magiczne słowa. Dojazd i parking.
      A tego na ul. Świdnickiej nie ma.

      Mówię to z całym przekonaniem jako klient, którego "wyssały" galerię handlowe... nie jestem ich fanem i nie spędzam w nich dużo czasu. Nie jeżdżę tam "z rodziną na spacer". Ale korzystam - wiem co tam się mieści, przyjeżdżam w konkretnym celu - do sklepu, kina, restauracji. Dlaczego nie jadę np. na Świdnicką?

      W okolicy ul. Świdnickiej zlikwidowano wszystkie możliwe miejsca parkingowe, budowa na pl. Wolności pogłębiła jeszcze drenaż. Została już tylko taka garstka, która nie oferuje dostatecznej liczby miejsc dla klientów.

      Klient przyjeżdżający na Świdnicką może zostawić auto na PRYWATNYM parkingu przy ul. Szewskiej (5 zł/h - nie ważne czy parkuje 10 czy 15 minut albo... CH Galeria Dominikańska (ale skoro już tam jestem to po co mam zasuwać na Świdnicką) albo... CH Renoma... (ale skoro juz tam....)

      Oczywiście są też inne kwestie. W galerii handlowej nie spotkamy siedzących pod ścianą żuli i żebraków, w galerii handlowej wiatr nie przerzuca śmieci z kąta w kąt. Nie znajdziemy tam też psich kup, śmierdzących moczem bram i wysprajowanych bohomazów... ale to bierze się z samospełniającej się przepowiedni... najpierw odchodzą klienci a później sklepy.

      I nie potrzeba "menedżera upadającej ulicy" żeby zrozumieć, że handel opiera się na obrocie, a obrót generują klienci, DUŻO klientów, którzy w procesie zakupów i konsumpcji rozstają się z ciężko zarobionymi pieniędzmi. I chcą aby odbywało się to w sposób miły i dla nich wygodny.
      • Gość: zgoda Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.static.korbank.pl 26.11.11, 13:29
        Zacznijmy od posprzątania, oświetlenia, postawienia ławek, darmowych miejsc parkingowych.
        To niestety przekracza świadomość władz miasta.
        • pleple.pl "darmowych miejsc parkingowych" - po co i dlaczego 26.11.11, 13:34
          Wystarczy, że będą w ogóle-będą centrum-będą wolne. Cena parkowania to już rzecz wtórna.

          A nie mało-daleko-po długim poszukiwaniu.
          • Gość: zgoda Re: "darmowych miejsc parkingowych" - po co i dla IP: *.static.korbank.pl 26.11.11, 13:44
            A dlaczego nie? Miasto i tak zarobi na nich pośrednio. Dobrym pomysłem jest również darmowa komunikacja miejska w określonym rejonie.
            • Gość: irreality.net Re: "darmowych miejsc parkingowych" - po co i dla IP: 94.40.14.* 26.11.11, 14:07
              Moim zdaniem bardzo dobrym rozwiązaniem spotykanym w zagranicznych miastach są dyski parkingowe (tekturowa tarczka z zegarkiem i wskazówką) i określenie czasu max. parkowania. Powiedzmy 30 minut. Klient przyjeżdża i ustawia tarczkę na godzinę o której przyjechał i wykłada za szybą (w wielu autach są one przyklejone do przedniej szyby).

              Po ulicy krąży strażnik który wystawia mandaty za przekroczenie czasu parkowania.

              W rezultacie parking wykorzystywany jest zgodnie z intencją - przez interesantów firm albo klientów sklepów. Miejsca nie są blokowane przez osoby parkujące na długi czas co sprawia, że są dostępne. Statystycznie co 30 minut jakieś miejsce się zwalnia więc wystarczy zrobić kółko czy dwa i zawsze jest miejsce do zaparkowania.

              Proste i skuteczne. Kasy co prawda z tego nie ma. Ale właśnie miasto zarabia pośrednio...
              Dla klienta parkowanie darmowe a miejsca nie są blokowane przez auta stojące długi czas czy z reklamami na dachach...
            • pleple.pl "komunikacja miejska w określonym rejonie" i kolej 26.11.11, 14:40
              -na spółka JNP pełna kolesi u koryta i karków w obsłudze klienta, którzy będą sprawdzać, czy Kowalski nie przejechał darmowo o 22 metry za daleko/dużo?

    • yourwrcek Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie poradzi 26.11.11, 14:10
      Komuna się już skończyła. Ceny najmu dyktuje rynek a nie urzędnicy.
      Ceny najmu na Świdnickiej spadają od zamknięcia jej dla ruchu a potem po każdym zamknięciu okolicznej ulicy. Im mniej ludzi może tam dojechać tym mniejszy ruch pieszy. Niedługo ceny będą już ta niskie, że pojawią się wyłącznie sklepy typu: wszystko po 2 zł, ciuchy używane i może Biedronka się zdecyduję. Dotyczy to też Rynku i całego Starego Miasta. Świdnicką i Stare Miasto najbardziej dobiło zamknięcie ul.. Szewskiej. Gdyby te głupki urzędasy pomyślały to by wiedzieli, że zmieści się tam z 500 aut a w centrum miasta przybędzie z 1000 ludzi. Z zamknięcia części pl. Solnego też tym głupkom powinniśmy byś wdzięczni.
      Rynek wrocławski to największa powierzchnia na świecie całkowicie pozbawiona dojazdu i na tym należało pozostać zostawiając oczywiście przejazd i przystanki dla komunikacji miejskiej i taksówek.
      Ludzie zrozumcie w końcu do spacerów w ciszy i spokoju służą parki a nie centra miast.
    • gabkamski Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie poradzi 26.11.11, 14:39
      Urzędników interesuje dyspozycyjność wobec Władzy "Wrocławskiego Układu". Nikt się nie "
      wychyli" ponad Sternika. Tylko on jest tu władny coś zmienić. jemu Świdnicka "zwisa", bo musi dokończyć bizantyjski plan przebudowy i rozśrodkowania centrum Wrocławia - w kierunku Stadioniku, który zostanie po EUro...sprzedany! Nikt w czasach kryzysu jaki nadchodzi nie udźwignie ciężaru wizji naszego Miłościwie Nam Panującego Rafała I. Nawet "uwolnienie" czynszów, podwyżka opłat lokalnych. Bo mieszkańcy mówią NIE, i to mówią Panie Prezydencie coraz dobitniej!!! Trzeba umieć słuchać!!!
    • moko111 Nie uratujemy Świdnickiej ani innych, 26.11.11, 14:46
      kiedyś odwiedzanych tłumnie przez Wrocławian miejsc, dopóki władze nie przypomną sobie, że miasto to nie "przedsiębiorstwo" czy "atrakcja turystyczna" ale miejsce gdzie żyją ludzie. Nie zamierzam jeździć komunikacją miejską, a zaparkowanie w okolicy centrum graniczy z cudem. Po co iść do rynku? Sklepy jak w każdej galerii tyle, ze ceny wyższe, książki nie kupię, a za pizze bardzo dziękuję . W czasie wolnym nie mam zamiaru "walczyć o życie" w centrum Wrocławia, dlatego weekendy spędzam w Miliczu, Jeleniej Górze, Świdnicy i innych pobliskich miejscowościach, co tydzień można tam znaleźć jakąś ciekawą imprezę regionalną, no nie ma przymusu korzystania z beznadziejnej, drogiej komunikacji miejskiej.
      • Gość: M.M Re: Nie uratujemy Świdnickiej ani innych, IP: *.tktelekom.pl 26.11.11, 18:24
        A jakie imprezy są w Miliczu? Oprócz corocznego Święta Karpia to innych nie znam
    • p3dros Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie poradzi 26.11.11, 14:55
      Pani Magdo! Jest Pani naiwna jak dziecko. Świdnickiej nie uratuje żaden manager, ani PR, jeśli miasto konsekwentnie będzie ją odcinało od możliwości dostania się tam. I proszę sobie wyobrazić, że owszem, ludzie jeżdżą samochodami na spacer, bo w przeciwnym razie dotarcie do miejsca, w którym chcieliby pospacerować zajęłoby im 2x więcej czasu niż sam spacer.
      A co do biznesów, które chciałaby Pani widzieć na Świdnickiej - nie występują tam ani w galeriach, bo biznes kiepsko idzie, a nie ze względu na charakter biznesu. Jeśli dana działalność przynosi korzyści to właściciela stać na dobrą lokalizację. Bez względu na to, czy sprzedaje serwetki, czy samochody BMW.
      • Gość: rikitiki Socjalistyczne brednie nieuka z Gazety IP: *.cht-bng-012.adsl.virginmedia.net 26.11.11, 15:09
        Cytuje:

        "Nie można na to czekać i liczyć, że - jak sugerują miejscy urzędnicy - Świdnicka sama się naprawi dzięki działaniu wolnego rynku."

        Osoba piszaca tego typu brednie nie ma zielonego pojecia o ekonomii.
        Co zdaniem autorki "uratuje" Swidnicka?

        Masowa zbiorka pieniedzy wsrod czytelnikow Gazety Wyborczej?
        ;-)

        A moze "podatek solidarnosciowy" nalozony na galerie handlowe (czyli de facto na ich klientow) przekazywany najenocm lokali na Swidnickiej?
        ;-)

        Sugeruje, by kazdy komu podoba sie istnienie sklepow na Sidnckiej robil tam zakupy a nie siegal do cudzej kieszeni by realizowac swije wizje na temat "ratowania" tego co mu pasuje - bo to jest kwintesencja tego tekstu.


        Jelsi wiekszosc lokali bylaby praywatna wlasnoscia, a nie miejska - to wlasiciele dbaliby o to by lokale przynosily im zysk, wiec czynsze bylyby odpowiednim kompromisem pomiedzy tym ile chce wlasciciel a ile jest gotowy zxaplacic najemca - tak aby obie strony osiagaly akceptowalny poziom zysku.

        i tyle

        zrodllo problemy tkwi w masie regulacji ktorym poddani sa wszysy prowadzacy biznes w tym kraju (wiadomo,z e wielkie galerie i sieciowki maja prawniko i wiedza jak obchodzic przepisy jelsi chca, mali najemnycy s anajwieksza ofiara cholernych biurokratycznych regulacji i podatkow dlawiacych ten kraj)

        drugim zrodle, bardziej bezposrednim jest to, z emiasto jest wlascicielem wielu nieruchomosci. miejscy urzendicy nie maja pojecia jak sie prowadzi biznes i po prostu zachowuja sie jak bandyta odzierajacy ofiare z ostatniego grosza.
        Prywatnemu wlascicielowi zalezy na wzroscie wartosci jego nieruchomosci i stabilnym , rosnacym dochodzie - miastowym urzednikom zalezy na sciagnieciu jak najszybciej, jak najwiekszej ilosci kasy za ich kadencji - wisi im to co bedzie za 4 lata

        wiec prosz eni e pisac "uratujmy" zbudujmy" zrobmy itd.
        niech wlasciciel zarzadza porzadni swoja wlasnoscia, albo ja sprzeda. polityka miasta sprowadza sie do inwestowania kasy podatnikow w rozne dziwne przedsiewziecia(jak stadion) - i prywatyzowaniu(miedzy soba - stadion przynosi dochody - wiec obsadzamy spoleczki swoimi ludzmi) zyskow albo w razie strat - przenoszeniu strat na podatnikow (stadion drogi - niech wroclawianim doplaci)

      • Gość: Antoni Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.11, 16:29
        Tak, tak, ludzie jeżdżą samochodami na spacer, a potem narzekają, że nie mogą spacerować, bo wszędzie wokoło tylko auta :D
    • gabkamski Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie poradzi 26.11.11, 15:08
      A wracając do wątku: brak spójnej polityki zagospodarowania miasta skutkuje wyburzaniem świetnych budowli, które można rewitalizować w squoty artystyczne jak w np. w Holandii. Ale tutaj stoi na przeszkodzie "Układ Wrocławski", gdzie każdy na każdego ma haki i kolesie szachrują się nawzajem. Jedynym ich zajęciem są "roszady", a czas i ranga miasta ucieka nam coraz dalej od Europy!!! Ale jak powiedział Buzek zanim został Bonzem w UE - Polska jest doskonałym źródłem "taniej siły roboczej" dla Europy Zachodniej. Nie musicie sprowadzać tu Chińczyków, my doskonale potrafimy się wcielić w3 ich role!!! Stąd wszędzie, gdzie nie spojrzysz opóźnienia: drogi, kolej, infrastruktura, przyjazne warunki życia! Czy zauważyliście, że w tym kraju nie buduje się Domów Starców lub "Nie-spokojonej starości" ani hospicjów!!! Po prostu polityka "pełzającej eutanazji" ma jak najszybciej "wykosić
      " do ziemi emerytów, a na ich miejsce jak nas zabraknie sprowadzi się naszych przyjaciół: UkraInców, Białorusinów, Rosjan, Litwinów, a potem Mongołów i insze bratnie skośnookie narody...Dlatego tu nie potrzebne są wielkie wizje, tylko obszary "wydzielone turystycznie, oddzielone "ziemią niczyją" od noclegowni-Blokowisk i domów komunalnych. Otoczyliby je drutem kolczastym ale jeszcze nie czują śmiałości tej wizji, ale policja jakby co dostało po 11 listopada znakomity sprzęt, między innymi 850 nowych pistoletów P-99 Walther, kolczatki drogowe, ponton, robot do usuwania ładunków wybuchowych dla sekcji antyterrorystycznej to tylko cześć sprzętu, który w grudniu br. otrzymała lubelska policja, a także kilkanaście urządzeń ogłuszających o nazwie LRAD. Pierwszy raz widzieliśmy je 28 maja, na Dniach Gniewu. Na razie przepisy nie pozwalają na wykorzystywani ich do ogłuszania. Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Policji Mariusz Sokołowski cały czas usprawiedliwia decyzję i przekonuje, że policja zakupiła LRAD-y w innym celu.
      - My chcieliśmy kupić i kupiliśmy je tylko i wyłącznie jako urządzenie nagłaśniające, a nie środek przymusu bezpośredniego. - tłumaczy Sokołowski. Obecnie więc policja za 780 tys. zł policja ma 6 bardzo drogich głośników...
      Po co polskiemu "robolescu " dreptaki czy Świdnicka. W bantustanie czy też jak mówią o nas w Europie "Polskim Obozie Skoncentrowanej Pracy" potrzebne są tylko podstawowe rzeczy: Lidle, Tesco, Biedronki, zakłady pogrzebowe, Lotto, sądy gospodarcze i firmy windykacyjne. Życzę miłkiego łykendu...POlacy
      • Gość: m Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.11, 15:49
        100% racji.. straszne to wszystko i jakie prawdziwe.
        Wrocław był piękny jak tu Niemcy siedzieli- imówcie co chcecie- ale jedyne wartościowe to to co nam zostało po Niemcach- a i nawet o to nie umieją zadbać.
        Smutna czarna dziura w du.. środkowej Europy..

        "Europejska stolica kultury" śmiech na sali...

    • borsuk07 Inny układ komunikacyjny i nieruchomości prywatne 26.11.11, 18:57
      to podstawowa rożnica pomiedzy tymi ulicami. Po drugie, nie żadne galerie wystawowe tylko galerie z REALNYMI cenami. Po trzecie - jak miasto zwieksza zatrudnienie administracji to chce wydoić pieniadze z firm. Sytuacja z dzierżawami jest " troche dziwna " i nie chodzi tylko o ulice Świdnicką ale o wszystkie inne lokale na wynajem. Wystarczy zobaczyć ile setek lokali handlowych stoi pustych w miescie z powodu pazerności wladz MIASTA ! !
    • watashi-no mowiłam, ze tak bedzie 26.11.11, 21:02
      gdy Gazeta radosnie opisywała zamykanie dla aut kolejnych ulic w okolicach Rynku i likwidowanie parkingow (np. przy Sw. Antoniego), wrzuciłam komentarz an forum, ze wkrotce rynek zamieni sie w cepelie dla turystow, albo kompletnie upadnie, bo normalni Wrocławianie nie mają po co i jak tam dojechac. wtedy zmieszano mnie z błotem, mowiac zebym sie wypchała ze swoim samochodem w centrum i ze na "całym swiecie" tak jest (co nie jest prawdą). Fajnie, zeby Gazeta i forumowicze zdecydowali sie, o co im chodzi i jak naprawde wyobrazają sobie to miasto. Wcale nie trudno przewidziec konsekwencje oderwania mieszkancow od centrum miasta. władzom Wrocławia tez takiej refleksji zyczę.
    • nikodem_73 Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie poradzi 26.11.11, 21:29
      No Świdnicka umiera, bo jej atrakcyjność jest zbliżona do atrakcyjności byłej pływaczki NRD.

      Przecież tam w okolicy nie ma nic co skusiłoby kogokolwiek do dłuższego spaceru. Jest ta jedna, biedna Świdnicka, a w okolicy? Do sądu niby mam pójść? A może w drugą stronę - na dworzec?

      Ulica ta, jako "otwarta galeria handlowa", nie ma racji bytu. Ilość miejsc na ewentualne sklepy jest po prostu zbyt mała aby mogła konkurować z galeriami. Poza tym - gdzie te ewentualne tłumy klientów miałyby zaparkować? Nad byłym P1? Czy może w Galerii Dominikańskiej?

      No... zawsze tak chciałem - wpaść na spore zakupy do sklepu i pomykać radośnie z torbami ten głupi kilometr, czy dwa.

      Rzućcie sobie okiem na taką np. Pragę (czeską co by nie było wątpliwości). Tam w strefie wyłączonej z ruchu kołowego można znaleźć (w zasadzie wyłącznie):
      - knajpę
      - restaurację
      - hotel
      - sklep z pamiątkami
      - jubilera
      - zdarza się księgarnia

      Ponieważ Praga ma "nieco" dłużej strefy piesze, a do tego na większej powierzchni, to czy nikomu nie wydaje się godne zastanowienia dlaczego tak jest?

      Utrzymanie handlowego charakteru Świdnickiej to niestety, ale walka z rzeczywistością.
    • Gość: Marek Znikające podatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.11, 22:47
      W znanych mi cywilizowanych miastach (Wiedeń, Monachium), jak jakaś ulica jest zamknięta dla ruchu, to dochodzące do niej poprzeczne ulice często umożliwiają dojazd i zaparkowanie. Z czego i tak mało kto korzysta bo miasta mają ŚWIETNĄ komunikację publiczną i ... metro. U nas nie ma tej komunikacji publicznej, chyba że chcesz jechać pół godziny zatłoczonym tramwajem. Jak się zamyka Świdnicką, to powinna być przejezdna Szewska, ale nie jest. Jak się zamyka Szewską- to jeździmy Świętej Katarzyny - i dopiero tu się da, tylko że w jedną stronę i w dodatku nie ma parkowania (zwłaszcza jak Nowy Targ jest zamknięty).
      Świdnicka z przyległościami jest brzydka- otacza ją blokowisko, nie ma dojazdu, nie ma parkingów. 10 lat temu na Świdnickiej w nocy było niebezpiecznie, łebki z blokowisk i klientela dyskotek ganiali frajerów. Teraz nie wiem jak tam jest bo nie wiem czego tam miałbym szukać. Spróbujcie dojechać autem a potem zaparkować do basenu na Teatralną, Teatru Lalek, opery, a nawet w okolice rynku. Ja po kilku próbach z moją rodziną straciłem ochotę i jadę poza centrum, tam gdzie są parkingi. Nie da się w garniturze lub sukni jechać tramwajem na gala dinner w rynku.
      Najbliżej centrum docieram na plac Dominikański - wiadomo, parking Galerii D. Tylko że ten parking zamykają chyba o 22 i nie ma możliwości na kolację w okolicach bo - znowu - nie ma gdzie zaparkować. Oczywiście, można wziąć taksówkę, albo - ha, ha jazda MPK o 23.
      Miasto ma kolejne świetne koncepcje, jak np. ograniczenie ruchu samochodowego na Kazimierza Wielkiego (przejścia dla pieszych, zwężenia itp.), co zniechęca nawet do dojazdu w okolice Rynku.

      Dobre lokale w atrakcyjnym turystycznie rejonie będą stać puste. Nie ma hoteli w centrum, to nie ma ludzi którzy ożywiliby otoczenie w tzw "walking distance" od swojego noclegu. Aż się prosi, żeby od tej pory zamiast slumsów przy K.Wielkiego budować tylko hotele z parkingami podziemnymi.
      • Gość: Antoni Re: Znikające podatki IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.11, 23:33
        Na "gala dinner" to chyba nie jeździsz autem? Chyba, że masz swojego kierowcę albo prowadzisz na bani?
        Jest jeszcze coś takiego jak "taksówka". Skoro nie możesz bratać się z plebsem w zatłoczonym tramwaju (ciekawe w takim razie jak zniósłbyś jazdę wspomnianym wcześniej metrem?), to raz do czasu chyba stać Ciebie na wydatek rzędu 50 złotych za podróż tam i z powrotem?
        • Gość: Mariusz Re: Znikające podatki IP: *.182.73.178.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.11.11, 00:49
          Brawo Marek, pełna zgoda. Szkoda, ze Gazeta nie wydrukuje Twojego posta, bo Gazeta wspiera, niestety, obłąkańcze, poronione pomysły miasta i przyklaskuje robieniu z centrum miasta skansenu.
          A będzie to skansen: sami turyści i rowerzysci oraz spacerujące zakochane pary nie wystarczą, żeby biznes się opłacał tam, gdzie nie można po prostu dojechać. Sklepom dziekujemy: nikt nie bedzie latał z torbami pełnymi zakupów na kilometrowych odcinkach. Knajp już jest dużo: dwa razy więcej nie będzie, bo się nie opłaci: Wrocław to nie Londyn. Nie ta skala i kasy i ilości ludzi.
          To kto ma prowadzić biznes? Banki zajmą pustostany, owszem. Tylko, że po 18 życie tam umrze.
          Brawo Prezydencie! Brawo oszołomstwo z urzędu miasta. Zabijacie miasto w imię wymyślonych, durnowatych ideologii miasta dla pieszych. Tylko miejsc dla pieszych już starczy. Ale wam mało: no to się doczekacie owoców swojej działania.
          • Gość: Marek Re: Znikające podatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.11, 02:41
            OFFTOPIC: A to centrum zostało otwarte dla rowerów? Można już jeździć rowerem po Świdnickiej lub Rynku? Czy przez ( a może i wzdłuż) Kazimierza Wielkiego przebiega ścieżka rowerowa?
            Otóż nie.
            zdium.wroc.pl/main/map
            Centrum nie jest również dla rowerzystów.
    • drugi-skrajniak Szkoda że nie pisano tak przy budowaniu Magnolii.. 27.11.11, 08:31
      ... i niszczeniu zabytkowego megakompleksu rzeźni, czy tam czegoś przy Legnickiej, gdzie obecnie stoi - pożal się Boże - Magnolia :/

      przy odrobinie dobrej woli można było z tego zrobić centrum handlowe "z duszą" na miarę bodaj Łodzi, albo Poznania... (tzn w adaptowanych budynkach innego zastosowania pierwotnego)... bodaj CH Manufaktura...można? pewnie że można...

      ale po co ruszać głową jak nie trzeba - lepiej wyburzyć :/
      nie wspomne o bunkrze pod Dworcem Głownym...

      Pani redaktor - prosze nie robić sztucznej aferki - ten proces trwa od lat i się nie odzywaliście...
      ku mojemu smutkowi...
      • drugi-skrajniak Re: Szkoda że nie pisano tak przy budowaniu Magno 27.11.11, 08:32
        www.wirtualnafabryka.com/
        żeby nie być gołosłownym...
      • Gość: paraliz centrum Re: Szkoda że nie pisano tak przy budowaniu Magno IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.11, 13:14
        to trzeba bylo to robic !!! wylozyc pieniadze i zrealizowac ten pomysl, kto przeszkadzal? teraz magnolia sie jeszcze rozbudowuje, widac tak jak jest sie oplaca, sklepy maja ruch i zyski, ludzie chca tam kupowac i wszyscy sa zadowoleni, zachod wroclawia ma centrum handlowe, ja jestem z tego bardzo zadowolony a ludzie nie musza pchac sie do np galerii dominikanskiej albo na bielany, jest blisko, sklepy te same (a nawet wiecej) duzy parking, mozna tez dojechac mpk lub rowerem a wyrwa w legnickiej zagospodarowana, tam jest zycie-nie wpadam tam na pol dnia i nigdy w niedziele ale to jest wygodne i dobre rozwiazanie, po co do rynku jechac do sklepu? rynek to ciasne uliczki, zly dojazd, korki i brak duzych, bezplatnych parkingow, w interesie wszystkich jest aby zakupowy ruch zgarnialy centra handlowe, w miescie sa mniejsze korki i mniejsze problemy z parkowaniem; chca nawet zamknac k wielkiego i krupnicza a to przeciez ulice, ktorymi sie jezdzi niekoniecznie do rynku!!! to zlo konieczne bo czesto brak alternatyw, a idea wrzucenia calego ruchu na podwale i kosciuszki jest zla-to sie zakorkuje a mieszkancy stamtad beda mieli przechalapane, trzeba bedzie jezdzic naokolo i to spowoduje wieksze korki, k wielkiego i krupnicza musza dzialac jak teraz, przeciez na k wielkiego jest nawet wydzielone torowisko-w czym problem? deptak to rynek, swidnicka, olawska i kuznicza a zrobili nam jeszcze idiotycznie szewska, efekty widac :( ktos ma jakas swoja dziwaczna wizje miasta i chce zmusic wszystkich aby przytakneli i sie ucieszyli lub chociaz nie protestowali-nie!!! ja sie nie zgadzam, polaczenie sciezek rowerowych w centrum, tak,kz-jesli na wezlach mam sie przesiadac zamiast puscic linie przez wezly i dac mozliwosc przesiadki ale nie zmuszac do dojazdu do wezla i kolejnej przesiadki; samochody tak jak teraz, w centrum sa deptaki i wystarczy, brakuje obwodnicy staromiejskiej i oś ale nie kosztem czegos innego, to ma byc popraiwenie sytuacji a nie damy to, zabierzemy co innego, wywalcie sobie samochody w ostatecznosci jeszcze z solnego i calej reszty rynku, zrobcie horror mieszkancom (ja tam nie mieszkam) i zmuscie ich do przeprowadzki ale nie niszcie k wielkiego i krupniczej, bez tego bedzie katastrofa
    • kretek_bladzi Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie poradzi 27.11.11, 10:24
      A po co ją ratować? Sama niech się ratuje.
      Skończyły się czasy, gdzie każdy wrocławianin a nawet dolnoślązak jeździł do centrum na zakupy. Skoro nie ma tam sklepów, które są w galeriach handlowych, to znaczy, że w tych lokalizacjach nie ma na nie zapotrzebowania. A jeśli jest, to tak małe, że nie zagwarantuje zysków właścicielom czy najemcom sklepów. Centra wielkich miast to rozrywka i gastronomia. Mieszkając na Świdnickiej nawet nie pomyślałem, żeby zakupy robić na miejscu - jeździłem do centów handlowych, bo od tego one są.
      Czy będzie do centrum dojazd autami czy nie będzie i tak tego procesu sie nie zatrzyma. Świdnicka sama znajdzie swój sposób na siebie. Jeśli mają być na niej same knajpy lub banki, albo będzie chciała się upodobnić do Traugutta, gdzie co kamienica to sklepik z mydłem i powidłem to znaczy, że na taką działalność jest zapotrzebowanie. Po prostu.
      • Gość: Mariusz Re: Ratujmy ulicę Świdnicką, bo sama sobie nie po IP: *.181.133.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.11.11, 11:34
        absurd, w całym swiecie miasta moderuja centra, wlasnie dlatego zeby pewne rodzaje uslug i działalnosci nie mogły być tam eksponowane.
        • Gość: Łoś_bimbacz przed kim/czym ratujmy??? n/t IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.11, 16:04
          • Gość: Gustlik Re: przed kim/czym ratujmy??? n/t IP: 91.90.161.* 30.11.11, 17:13
            Przed wymarciem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka