Dodaj do ulubionych

Płacić lemmingi :-))))

16.12.11, 11:28
www.gazetawroclawska.pl/artykul/483998,wroclaw-miasto-wprowadza-oplaty-za-deszcz-i-snieg,id,t.html
To nie żart. Od 2012 roku wrocławianie będą płacili nowy podatek - od deszczu i śniegu. Wprowadzenie opłaty przewiduje przedstawiony przez MPWiK projekt taryfy za wodę i odprowadzanie ścieków. Przyklasnęli mu już radni Rafała Dutkiewicza, a to oni mają większość w radzie miejskiej.
"Opłata za korzystanie z kanalizacji deszczowej", a więc w praktyce - za opady deszczu i śniegu - ma obowiązywać od marca 2012.

Stawka zależeć ma od powierzchni nieruchomości - za każdy metr kwadratowy terenu zajmowanego przez budynek zapłacimy 6 groszy miesięcznie.
Dla właścicieli 100-metrowego, parterowego domu oznacza to opłatę 6 zł miesięcznie. Z kolei właściciele 50-metrowego mieszkania w 4-kondygnacyjnym budynku zapłacą 75 groszy miesięcznie (50 metrów x 6 groszy / 4 mieszkania).
∨ Czytaj dalej
Reklama


Co ciekawe, płacić będziemy nawet za te miesiące, w których deszcz czy śnieg w ogóle nie spadnie. Opłaty naliczane będą tylko od tej powierzchni, z której woda spływa do kanalizacji, a nie do gruntu.

MPWiK wyliczyło, że na nowej opłacie zarobi 11,8 mln złotych. Właśnie tyle w ciągu roku za deszcz i śnieg wpłacą do miejskiej kasy właściciele budynków - zarówno prywatnych domów i mieszkań, jak i firm.

Podobne opłaty obowiązują już m.in. w Poznaniu, Bielsku-Białej, Pile i Bolesławcu.

Na waszym miejscu zacząłbym płytko oddychać - wkrótce może dojść opłata za tlen :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: ms Re: Płacić lemmingi :-)))) IP: *.internetia.net.pl 16.12.11, 11:36
      Daruj sobie lemingi i idiotyczne nazywanie tej opłaty podatkiem. Nikt nie ma obowiązku z kanalizacji burzowej lub ogólnospławnej korzystać. Jakoś odbiór śmieci nie jest uważany za podatek.
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: Płacić lemmingi :-)))) IP: *.ip.netia.com.pl 16.12.11, 11:39
        >idiotyczne nazywanie tej opłaty podatkiem

        to jest przecież dobrowalna ofiara lemingów na Rzecz Dynamizmu, a nie PoDATEK:)
      • urko70 Re: Płacić lemmingi :-)))) 16.12.11, 11:45
        Gość portalu: ms napisał(a):

        > Daruj sobie lemingi i idiotyczne nazywanie tej opłaty podatkiem. Nikt nie ma ob
        > owiązku z kanalizacji burzowej lub ogólnospławnej korzystać.

        Można ustawić rynny tak aby woda z niej wypływająca leciała na chodnik czy ulicę?
        • katonzwybiorczej Donek i deszczowa Irlandia! 16.12.11, 11:52
          całe szczeście, że nie jesteśmy JESZCZE drugą Irlandią! Tam to dopiero pada! Cały czas!
          • nazimno We Wroclawiu kranowka drozsza niz w Alice Springs. 16.12.11, 11:59
            Tak, chodzi o wode z kranu ( tam kosztuje ok 1 $ austr. za 1 m3)

            W ramach zajec fakultatywnych nalezy odnalezc w Australii Alice Springs
            i wyciagnac stosowne wnioski z polozenia geograficzno geologicznego.
            • Gość: gość Re: We Wroclawiu kranowka drozsza niz w Alice Spr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.11, 16:30
              Napisał obrońca lumpów na "na zimno"
              • nazimno A to zmienia relacje cenowe, pajacu? 16.12.11, 17:01
              • nazimno Zamiast slowa "lump" uzyj slowa "czlowiek", ktore 16.12.11, 17:03
                dla okreslenia ciebie jest slowem mocno na wyrost.
        • anu_anu Re: Płacić lemmingi :-)))) 16.12.11, 16:52
          Nie wiem czy można ale nie ma to sensu. Woda wsiąka w grunt i dalej w piwnice...
          Za 75 groszy miesięcznie nie warto narażać piwnic na zawilgocenie.
          • urko70 Re: Płacić lemmingi :-)))) 19.12.11, 14:43
            anu_anu napisała:

            > Nie wiem czy można ale nie ma to sensu. Woda wsiąka w grunt i dalej w piwnice..
            > .
            > Za 75 groszy miesięcznie nie warto narażać piwnic na zawilgocenie.

            Ulice mają studzienki kanalizacyjne do których to studzienek wpadałaby woda z wspomnianych rynien także o jakim zawilgoceniu piszesz?
            • anu_anu Re: Płacić lemmingi :-)))) 21.12.11, 10:51
              Nie rozumiem czym się różni odprowadzanie do studzienki od odprowadzania do kanalizacji?
              To i to jest odprowadzaniem do kanalizacji i za to ma być opłata.
              • urko70 Re: Płacić lemmingi :-)))) 22.12.11, 10:04
                anu_anu napisała:

                > Nie rozumiem czym się różni odprowadzanie do studzienki od odprowadzania do kan
                > alizacji?
                > To i to jest odprowadzaniem do kanalizacji i za to ma być opłata.

                ms napisał/a:
                "Nikt nie ma obowiązku z kanalizacji burzowej lub ogólnospławnej korzystać. "

                Zapytałem więc, czy naprawdę nie ma takiego obowiązku (czy można rynny ustawić tak aby woda spływała na ulicę, a z niej do kanalizacji. Czyli mieszkańcy danego budynku nie korzystaliby bezpośrednio z kanalizacji (korzystaliby z "ulicy").



                Kanalizacja deszczowa w mieście musi być, obojętnie czy przy danej ulicy są domy mieszkalne, z "których" to chcą ściągać podatek czy ich nie ma, bo woda z ulic musi być odprowadzana. Tak wiec jest to dobro wspólne i bardzo trudno podzielić koszt jego utrzymania dlatego leci to ze wspolnego budzetu.

                Jeśli dobrze pamiętam, w przypadku domków jednorodzinnych, rynny odprowadzają deszczówką wprost do ziemi, czy to bezpośrednio przy samymej ściane domu czy za pośrednictwem własnego odprowadzenia do wlasnej studni w najdalszym rogu ogródka. Czyli w praktyce nie korzystają z kanalizacji deszczowej, a i nie zawilgacają sobie piwnic a musieliby płacić.

                Jeśli chodzi o zawilgacanie piwnic to i owszem może to dotyczyć ale tylko tych budynków, które nie są prawidłowo zabezpieczone przed wilgocią z ziemi. Jeśli w piwnicy jest wilgoć to trzeba uszczelnić ściany.
        • tomek854 Re: Płacić lemmingi :-)))) 16.12.11, 20:00
          Na ulicę- nie. Ale możesz sobie magazynować deszczówkę w basenie, albo w piwnicy.
    • Gość: czester Warszawa kupuje bony skarbowe za pół miliarda PLN IP: *.static.tvk.wroc.pl 16.12.11, 12:19
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,10826617,Warszawa_wydala_pol_miliarda__Na_krajowe_dlugi.html
      Musi już totalnie brakować kasy.
    • map4 Re: Płacić lemmingi :-)))) 16.12.11, 12:20
      radeberger napisał:

      > To nie żart. Od 2012 roku wrocławianie będą płacili nowy podatek - od deszczu i
      > śniegu.

      Za korzystanie z infrastruktury trzeba płacić. Ale: to nie takie proste.
      Wprowadzenie tej opłaty spowoduje, że MPWiK będzie płacić odszkodowania za każdym razem, kiedy podczas burzy kanalizacja zamiast wodę przyjmować będzie ją w niżej położonych fragmentach Wrocławia oddawać, czyli zalewać klientów - mówiąc prostym językiem.

      Poza tym skokowo wzrosną koszty utrzymania takiej kanalizacji, bo skoro klienci zaczną za nią płacić, to zaczną też i wymagać. A kanalizacja ta - patrząc na kałuże podczas każdego deszczu we Wrocławiu - po prostu nie działa. Co ciekawe, kałuże tworzą się również na świeżo wyremontowanych ulicach, czyli cały Wrocław czekają wykopki i układanie praktycznie wszystkich ulic od początku.

      W sumie to nie jestem pewien, czy wprowadzenie nowego podatku się magistratowi opłaci ...
      • map4 Re: Płacić lemmingi :-)))) 16.12.11, 12:23
        map4 napisał:

        > W sumie to nie jestem pewien, czy wprowadzenie nowego podatku się magistratowi
        > opłaci ...

        Zapomniałem o jednym:
        każdy pieszy ochlapany wodą z kałuży przez przejeżdżający samochód będzie miał podstawę do wystąpienia z pozwem przeciwko MPWiK jako firmy winnej powstania kałuży.
        A to, biorąc pod uwagę liczbę kałuż, samochodów i regularnie ochlapywanych pieszych, może doprowadzić MPWiK oraz właściciela tej spółki, czyli magistrat do bankructwa.
    • zetkaf 200% cukru w cukrze? 16.12.11, 21:42
      > nie. Z kolei właściciele 50-metrowego mieszkania w 4-kondygnacyjnym budynku zap
      > łacą 75 groszy miesięcznie (50 metrów x 6 groszy / 4 mieszkania).
      No właśnie, albo gazeta wrocławska schodzi do poziomu wybiórczej, albo MPWiK dąży do postkomunistycznych norm przodowników pracy. Bo jak z domkiem rozumiem, tak weźmy takie bloczysko. Moje ma np. 4 piętra. Na każdym piętrze po 4 mieszkania, każde chyba po właśnie 50 metrów. Razem lokal zajmuje (łącznie z klatką, itp.) pewnie jakieś 220-240m2. Tyle zajmuje na ziemi, podobnie zajmuje na dachu (dochodzi kilka metrów kwadratowych rynien ;), z takiej powierzchni zbiera wodę.
      No więc 4 piętra, razy 4 mieszkania na klatkę, raz 50m2/mieszkanie... to daje łączną powierzchnię użytkową jakieś 800m2. Pozostaje pytanie, czy za lokal zbierający wodę z 240m2 MPWiK pobierze opłatę za 800m2? To daje ponad 300% normy, to mało który przodownik pracy tyle uzyskiwał!!!
      Jak sam podatek jeszcze byłbym w stanie zrozumieć (choć nie zaakceptować), tak już takiego sposobu jego naliczania już niekoniecznie. Dodajmy, że w mieście w którym poprzednio mieszkałem, jako członek wspólnoty byłem właścicielem kilku % całej przynależnej do klatki ziemi, i wszystkie opłaty gruntowe (w tym podatek od nieruchomości) były liczone nie od powierzchni mieszkania, ale właśnie od powierzchni posiadanej ziemi. Oczywiście, jakaś tam zależność proporcjonalna była, sąsiad który miał 3x więcej powierzchni mieszkaniowej (rozłożone na kilka lokali, ale co tam), miał 3x większy udział we wspólnocie, miał 3x więcej ziemi przynależnej, miał 3x wyższe opłaty gruntowe - ale choć miał 3x więcej ziemi niż ja, to i tak płacił za tak małe płachetko, że moje mieszkanie było większe ;)
    • zetkaf na co to pójdzie??? 16.12.11, 21:55
      Na pewno nie na sprzątanie.
      Oczywiście, rozumiem, że mieszkańcy powinni dbać o swoje miasto, mimo wszystko jednak, zwłaszcza w obliczu planowanego nalotu kiboli z całej Europy w roku 2012, trudno oczekiwać, że te same pieniądze (a właściwie mniejsze po uwzględnieniu inflacji) starczą na utrzymanie tego samego poziomu czystości.

      "To ważne, ponieważ podczas mistrzostw do Wrocławia przyjedzie wielu dziennikarzy, kibiców i gości."
      No właśnie, śmieciarzy więcej, presja na czystość większa, a wydatki TE SAME?
      Mieszkańcy okolic stadionu już wiedzą, jak wszelkie "atrakcje" stadionowe wpływają na czystość.
      "Wiceprezydent wyjaśnił, że magistratowi zależy na tym, aby mieszkańcy miasta nie byli obojętni, że ktoś w ich okolicy zaśmieca ulice czy w parkach tworzy dzikie wysypiska."
      No i co, mają kibolowi dać w mordę za zaśmiecanie? A może spuścić ze smyczy swojego ratlerka z którym właśnie wyszli na spacer? Poprosić grzecznie "panie kibicu, proszę nie śmiecić"? Obawiam się, że reakcje kiboli będą trochę bardziej agresywne niż coponiektórych mieszkańców srających na podwórku gdy im na to zwróciłem uwagę - a i ci się nie specjalnie tym przejęli. Dać w mordę? Zatrzymać do przyjazdu policji (ryzykując szamotaninę, która przez sąd mogłaby być uznana za próbę pobicia)? Dobrze, że chociaż auta nie mam porysowanego...
      • Gość: zenek emerytowany pułkownik PSP nie wie, co gada IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.11, 10:00
        ale za to jest wiernym "obywatelem" z dworu Partacza. A Partacz takich lubi.
    • Gość: cookie Re: Płacić lemmingi :-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.11, 22:20
      Nie wiem, czy stawki mają coś wspólnego z rzeczywistością, nie wiem, czy koszty zbierania podatku nie będą wyższe od przychodów. Ale... ktoś tę kanalizację utrzymuje, ktoś musi za to płacić. W Niemczech taki podatek funkcjonuje od lat. Płaci się od powierzchni dachu i wybrukowanych podjazdów, chodników itp. czyli od terenu, z którego woda spływa do kanalizacji. Ciekawe tylko, ile płacą markety...
    • Gość: zoilzwrocka Wypite piwo też "oddajemy" do kanalizacji. IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.11, 10:03
      Wypitą wodę mineralną również. Mamy płacić za to?
      Jedyne wyjście: Taczka dla Partacza i onego dworskich błaznów.
      • Gość: Łoś_bimbacz podatek PRodynamiczny w czasie suszy? IP: *.ip.netia.com.pl 18.12.11, 00:03
        Czy w czasie, suszy, bezśniegowych zim Dynamiści będą łupić tym POdatkiem?
        • Gość: j Re: podatek PRodynamiczny w czasie suszy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.12.11, 17:01
          proponuje dołożyć jeszcze "klimatyczne"
          bo we Wrocławiu klimat po prostu "ozdrowieńczy" jest.... no nie? :)
          a co.......jak szaleć, to szaleć....

          • radeberger Re: podatek PRodynamiczny w czasie suszy? 19.12.11, 15:47
            Gość portalu: j napisał(a):

            > proponuje dołożyć jeszcze "klimatyczne"
            > bo we Wrocławiu klimat po prostu "ozdrowieńczy" jest.... no nie? :)

            Jakby nie patrzeć - są takie miejsca we Wrocławiu i bramy, gdzie biorąc głęboki oddech... to prawie tak jakbyś sesję urynoterapii zaliczył :-)))
    • Gość: emeryt Re: grzechem jest sie nie zadluzac IP: *.alshamil.net.ae 21.12.11, 08:44
      Pan prezydent z postury i sposobu finansowania przypomina wspanialego I Sekretarza KC PZPR. Sa tylko drobne roznice. W owlosieniu pierwsza, a druga w przeznaczaniu kredytow.
      I Sekretarz bral je na inwestycje przemyslowe, a pan prezydent na duperele.

      • Gość: emeryt Re: ale dlugi trzeba splacac IP: 92.98.95.* 22.12.11, 16:24
        dlatego poza podatkami, woda, sciekami, itp. podrozeja takze bileciki MPK o 25 %. Ale za to wstep na Sylwestra w Rynku bedzie za darmo. I to cieszy. zwlaszcza moja Laske.
      • Gość: też emeryt Tamten się golił i nie wyglądał jak menel. IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.11, 16:53
        Zwany Partacze jaki jest, każdy widzi...
        • Gość: emeryt Re: ale na plus trzeba zaliczyc, IP: *.alshamil.net.ae 23.12.11, 08:04
          ze nasz pan prezydent jest zawsze nazelowany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka