Dodaj do ulubionych

seperacja/rozwód

28.11.01, 13:08
wiem,że oficjalnie rozwody nie istnieją..ale przecież w końcu ludzie sie
rozwodzą,jak to jest....?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kosta Re: seperacja/rozwód IP: 217.153.80.* 28.11.01, 15:42
      Jak to, oficjalnie rozwody nie istnieja? To sady udzielaja rozwodow
      nieoficjalnie?
      I co chcesz wiedziec: jak to jest w trakcie rozwodu? jak to jest po rozwodzie?
      czy jak to wogole z rozwodami jest np. od strony prawnej?
      Kosta
      • rozkoszna Re: seperacja/rozwód 29.11.01, 08:31
        Wiesz,nigdy się nad tym nie zastanawiałam ,więc nie mam pojęcia czy są
        oficjalne czy nie..ostatnio mam nietety powody ku temu,by wziąść to pod
        uwage...interesuje mnie strona prawna,jak to przebiega i ile kosztuje wizyta
        np,u prawnika czy jakiegoś doradcy..
        • kwieto Re: seperacja/rozwód 29.11.01, 11:28
          Jak najbardziej oficjalne, a staja sie wrecz norma.
          Przepraszam za takie pytanie - gdzie Ty mieszkasz? Bo stwierdzenie, ze rozwody
          to cos co jest skrzetnie ukrywane to dla mnie czysta abstrakcja...

          Co do wizyt u prawnikow - nie wiem, niestety.
        • Gość: *** Re: seperacja/rozwód IP: *.*.*.* 29.11.01, 11:33
          rzeczywiscie jestes rozkoszna
          wez ksiazke telefoniczna i zadzwon do jakiegos adwokata

          rozkoszna napisał(a):

          > Wiesz,nigdy się nad tym nie zastanawiałam ,więc nie mam pojęcia czy są
          > oficjalne czy nie..ostatnio mam nietety powody ku temu,by wziąść to pod
          > uwage...interesuje mnie strona prawna,jak to przebiega i ile kosztuje wizyta
          > np,u prawnika czy jakiegoś doradcy..

    • Gość: Sara Re: seperacja/rozwód IP: 213.25.85.* 29.11.01, 12:00
      Idż do biblioteki i wypożycz Dziennik Ustaw z 1999 r Nr 52 - znajdziesz tam
      kodeks rodzinny i opiekuńczy. W moim mieście wojewódzkim wizyta u adwokata,
      który m.in. pomoże napisać pozew kosztuje 30 zł. Mi pozew napisał kolega, który
      też się rozwodzi. Znajdź w swoim otoczeniu osoby po lub w trakcie rozwodu -
      podzielą się swoimi doświadczeniami. W każdym mieście wojewódzkim znajduje się
      Liga Kobiet Polskich - udzielają tam bezpłatnych porad prawnych.
      Mnie sąd nie zwolnił z opłat - przy dochodach ok. 1100 zł muszę zapłacić 200
      zł. Sprawy o przyznanie alimentów są zwolnione z wszelkich opłat.
      W skrócie: separacja przynosi takie same skutki prawne jak rozwód, z tym, że
      nie można powtórnie zawrzeć związku małżeńskiego.
      • rozkoszna Re: seperacja/rozwód 29.11.01, 12:15
        Jejku,czy nie mogę się poprostu zapytać?przecież po to jest to forum,prawda?

        Kwieto,dzięki,że tak delikatnie to ująłeś..mieszkam o dziwo w Krakowie,wiem
        wiem,takie rzeczy i na dodatek w duzym mieście powinnam wiedzieć.. ale jak
        mówie,nawet mi przez myśl nie przeszło,że kiedyś może mnie to spotkać do tego
        stopnia,że będę to rozważać..więc tym sie poprostu do tej pory nie
        interesowałam,bo i po co..cóż,samo życie..
        Sara thx

        Ps.nie mam książki telefonicznej,a to forum to pierwszy odruch..
        Pozdrawiam
        • kwieto Re: seperacja/rozwód 29.11.01, 12:36
          No to jestem nieco zszokowany - ale raczej nie tym, ze uwazalas, ze Tobie sie
          to nie przytrafi - co wlasnie pierwszym postem, ktory brzmial cos jak: "czy cos
          takiego jak rozwod istnieje?"

          Trzymaj sie!
          • Gość: *** Re: seperacja/rozwód IP: *.*.*.* 29.11.01, 12:39
            Jeszcze jak bylam zszokowana stad moj post. Sorry jesli cie urazilam.
            Powodzenia

            PS. W internecie tez mozesz znalezc ksiazke telefoniczne, a i adwokatow pewnie
            tez.
            • Gość: Kim Re: seperacja/rozwód IP: 213.77.91.* 30.11.01, 12:54
              No tak, trudny temat, ale życiowy. Też kiedyś myślałam, że mnie to nie spotka,
              ale ...obecnie jestem 2 miesiące po sprawie. Nie rozmawiałam wcześniej z
              prawnikiem, pozew (ja składałam) napisaliśmy wspólnie z byłym mężem (szkoda, że
              nie potrafiliśmy razem robić innych rzeczy). Przygotuj się na wnikliwe pytania,
              niestety. Pierwsza rozprawa jest pojednawcza, sąd próbuje was pogodzić. Dopiero
              na drugiej jest właściwe przesłuchanie. Dobrze, żebyś miała bliskich, rodzinę
              itp, kogoś, kto będzie Cię wspierał.
              Mnie niestety skasowali na 1500 ( a nie zarabiam kokosów!!!!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka