Dodaj do ulubionych

Syska: Mit o wielokulturowości może Wrocławiowi...

18.12.11, 10:26
Komuś przeszkadza brak imigranckich gett ? Ktoś koniecznie chciałby mieć meczet naprzeciwko domu ? Brakuje komuś widoku kobiet w burkach ? Naprawdę, ale to naprawdę marzycie o czarnym szwagrze albo zięciu ?

Złaknionym wielokulturowości polecam wizytę w cygańskim obozowisku nad Widawą. To ich powinno wyleczyć.
Obserwuj wątek
    • Gość: PsssSs Re: Syska: Mit o wielokulturowości może Wrocławio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 10:50
      Dzisiaj na zachodzie wielokulturowość to PROBLEM, a nie zaleta...
      zaletą była, gdy ludzie się jeszcze na niej nie poznali 20-30 lat temu.
      Polska właśnie tyle jest dziwnym przypadkiem wstecz w stosunku do zachodu.
      Dzisiaj nawet lewacy i socjaliści zachodni gnębieni przez przyjezdną dzicz twierdzą, że eksperyment multi-kulti to WIELKA POMYŁKA.

      Statystyki przestępstw i tego kto je popełnia WE WSZYSTKICH KRAJACH UNII nie kłamią. Podkreśle: WSZYSTKICH. (w których istnieje szeroka wielokulturowość oczywiście)


      Dodam też, że w Belgii już ponad 50 % wszystkich mieszkańców to imigranci i temu krajowi grozi WYNARODOWIENIE.
      • Gość: Wielki Szechter Re: Syska: Mit o wielokulturowości może Wrocławio IP: *.e-wro.net.pl 18.12.11, 11:03


        BO TO NIE JEST PEŁNY KIBUC!
        ZROZUMCIE JEDNO, PAŃSTWA NIE MOGĄ BYĆ NARODOWE, BO TO GROZI WOJNĄ!

        KOMUNA, FEMINIZM, MULTI-KULTI, EGALITARYZM, RÓWNOUPRAWNIENIE, BRAK RÓL PŁCIOWYCH - TAK BĘDZIE WYGLĄDAŁ ŚWIAT JUŻ WKRÓTCE, GOJE!


    • Gość: półka z książkami Re: Syska: Mit o wielokulturowości może Wrocławio IP: *.internetia.net.pl 18.12.11, 11:00
      Od 1917 lewicowcy karmią społeczeństwa wyłącznie mitami, bo nie mają nic innego do zaoferowania.


      na otrzeźwienie polecam:
      ngopole.pl/wp-content/uploads/2011/01/smierc-zachodu.jpg
      "Zachód umiera. Narody mają ujemny przyrost naturalny. W siedemnastu europejskich krajach więcej jest pogrzebów niż narodzin, więcej trumien aniżeli kołysek. Inwazja imigrantów grozi dekonstrukcją kraju, w którym wyrośliśmy, oraz przekształceniem go w konglomerat narodów, które nie mają ze sobą prawie nic wspólnego - ani historii, ani bohaterów, ani języka, ani kultury, ani wiary, ani tych samych przodków. Czeka nas bałkanizacja i ostateczny upadek narodowej suwerenności pod dyktatem rządu ogólnoświatowego. Nasz świat wywrócił się do góry nogami. To, co wczoraj było słuszne i prawdziwe, dzisiaj jest fałszem i złem. To, co niegdyś było niemoralne i karygodne - rozpusta, aborcja, eutanazja, samobójstwo - dziś stało się "postępowe" i "chwalebne". Dawne cnoty stają się grzechem, dawne grzechy - cnotami...(fragment książki).

    • Gość: wrocławianin, Kto to jest Syska? IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.12.11, 11:08
      Czego dokonał? Może jakieś publikacje, tytuły naukowe?
      • Gość: sfhm Re: Kto to jest Syska? IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.11, 11:28
        sesesesese
        • Gość: guj7ty Syska to koryciarz bez koryta IP: 149.156.14.* 18.12.11, 15:40
          Syska próbuje wbić do koryta wszelkimi sposobami, nie startował chyba jeszcze tylko z LPRu :)

          Biedny Michał, społeczeństwo go wyraźnie nie rozumie!!!
          • Gość: Eto Re: Syska to koryciarz bez koryta IP: *.play-internet.pl 18.12.11, 20:41
            Widziałem na murze napis- michał syska wziął do ...:)
    • Gość: polo Re: Syska: Mit o wielokulturowości może Wrocławio IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.11, 11:22
      Więcej Murzinów to więcej wesołych programów K.Wojewódzkiego.
      • Gość: skrzypce1 Re: Syska: Mit o wielokulturowości może Wrocławio IP: *.hsd1.fl.comcast.net 18.12.11, 14:42
        Moze pomoc? Hm, moze tez zaszkodzic. 600 lat temu G. Bruno zostal spalony na stosie bo powiedzial prawde i nigdy sie z jej nie wyrzekl. Wtedy spoleczenstwo nie bylo gotowe do takich radykalnych prawd o swiecie. Dzisiaj Bruno otrzymal by za swoje osiagniecie nagrode Nobla. Wroclawianie/Polacy nie sa gotowi do takich radykalnych zmian (np. czyt. wypowiedzi forumowiczow). Za lat kikadziesiat - byc moze.
        • map4 Re: Syska: Mit o wielokulturowości może Wrocławio 18.12.11, 16:18
          Gość portalu: skrzypce1 napisał(a):

          > Moze pomoc? Hm, moze tez zaszkodzic. 600 lat temu G. Bruno zostal spalony na st
          > osie bo powiedzial prawde i nigdy sie z jej nie wyrzekl. Wtedy spoleczenstwo ni
          > e bylo gotowe do takich radykalnych prawd o swiecie.

          Dzisiaj społeczeństwo również nie jest gotowe do przyjęcia brutalnej prawdy o otaczającym je świecie. Już 20 lat temu JKM zaproponował ustawowy zakaz zadłużania się przez państwo. Został przez resztę sejmu wyśmiany. Do dzisiaj ludzie nie widzą związku pomiędzy zadłużaczem Tuskiem a zamieszkami w Grecji.

          Dopiero kiedy banki zakręcą Rostowskiemu kurek, tak jak zrobiły to ostatnio Berlusconiemu, ludzie wyjdą na ulice. Tylko że wtedy to będzie już musztarda po obiedzie. Emerytury zostaną obcięte o 30%, płace w budżetówce też. Renty zostaną zawieszone. KRUS zostanie zlikwidowany. Każda wizyta u lekarza będzie oznaczała pokrycie całości rachunku z własnej kieszeni. Kolej stanie sparaliżowana strajkiem generalnym, co oznaczać będzie następną zimę bez centralnego ogrzewania. I nawet nie będzie za bardzo na kogo całą tą winę zwalić, w przeciwieństwie do grudnia 1981 roku.

          Społeczeństwo nie istnieje, w Polsce to zwykły ciemny motłoch, podniecający się jednym wypadkiem samolotu przez ponad rok.

          A Syska jest świetnym trybunem ludowym na trudne czasy: nikt jeszcze nie wyciągnął od niego jednoznacznej deklaracji w jakiejkolwiek publicznej sprawie.
          Taki teflon to dobry jest do robienia jajecznicy, a nie polityki.
          • drugi-skrajniak Re: Syska: Mit o wielokulturowości może Wrocławio 18.12.11, 20:29
            to jest niestety odwieczny - o ironio - problem demokracji - proces "dojrzewania do decyzji politycznej" każdy decydent wie to o czym mówisz ale żaden nie ma politycznych jaj by przygotowac nas na "lata chude"...

            a Korwin nie jest demokratą :)
            zreszt jak rzek bodaj sokrates "demokracja to najgorszy z ustrojów - ze wzgledu na mnogosć gupców którzy mogą wadzę sprawować"... oczywiście postępowcy spod znaku GW się nie zgodzą itp itd...

            a za lat kilkadziesit obudzimy się w nowej "lepszej" rzeczywistosci... takiej "zielonej" - spod znaku doklejonych minaretów do Hagia Sophia...

            tylko że wtedy na dziaanie to już bedzie za późno...


            mora... JEDYNA korzysci ze zmiany granic po 2 wojnie dla Polski (no okej - poza przejęciem terenów technicznie rozwinietych) by fakt iż Polska staa sie krajem w którym 99% spoeczeńśtwa wyznwalo tą samą religię, mowilo tym samym jezykiem - przy użyciu tegoż samego alfabetu, oraz de facto prezentowalo podobny genotyp.

            o tym jakie problemy mogą powstać gdy warunkow takich spoleczenstwo nie spelnia, niechaj zaswiadczy przyklad Jugoslawii.

            pozdrawiam
            • map4 Re: Syska: Mit o wielokulturowości może Wrocławio 19.12.11, 12:38
              drugi-skrajniak napisał:

              > to jest niestety odwieczny - o ironio - problem demokracji - proces "dojrzewani
              > a do decyzji politycznej"

              Doświadczenia Szwajcarii, od stuleci rządzonej bezpośrednio przez naród przeczą tej tezie. Całkiem niedawno mieszkańcy Badenii-Würtembergii bezpośrednio w referendum opowiedzieli się za budową nowego podziemnego kolejowego dworca głównego w Stuttgarcie, a wyborcy w Zurychu opowiedzieli się przeciwko rozbudowie muzeum narodowego.

              Szczególnie przykład ze Stuttgartu pokazuje, że wyborcy również potrafią rządzić, bezpośrednio podejmując decyzje.
    • drugi-skrajniak wielokulturowość to absurd... 18.12.11, 20:23
      tudzież fikcja...
      nie dajmy sie zwariować - teksty o wielokulturowości to wpuszczanie przez lewaków - nowych postepowych i teczowych - niejako "bokiem" nowych "postepowych idei"... mających tylko jeden cel...

      dla zainteresowanych "Smierc Zachodu" Patrick Buchannan. niby odnosi sie do juesej, ale dużo porownań i odniesień do sytuacji Europy...

      nadejdzie moment gdy ludzie się obudzą (nie ma tu nawizań do "Deutschland erwache";))) i zobacz co im zgotowa eurokochoz - problem w tym że może byc juz wtedy za późno...

      a co do meczetu we Wrocku... to ja gorąco zapraszam, jest tylko jeden warunek - meczet we wrocku ma być imienia Mahmeda Khalidova. inaczej - nie ma bata ;) :) ;)

      • katonzwybiorczej Re: wielokulturowość to absurd... 18.12.11, 20:31
        Pytanie zasadnicze:

        gdy dojdzie do ataku Islamu na lewacką , gejkowatą europę po jakiej stronie staniesz Ty i Twoja najbliższa rodzina?
        • Gość: skrzypce1 Re: wielokulturowość IP: *.hsd1.fl.comcast.net 18.12.11, 21:01
          Wielokulturowosc juz istnieje. Przykladem moga byc Stany Zjednoczone Ameryki Polnocnej. Na tej ziemi jest miejsce dla wszystkich bez wzgledu na narodowosc, orientacje seksualna czy tez religie (nawet maja meczety - a jakze). Islam amerykanski nie atakuje Ameryki. Sa pokojowi. Arabki chodza po ulicach z zaslonietymi twarzami. Czy macie wiecej pytan? Ale do poziomu Amerykanow trzeba nie tylko dorosnac i nauczyc sie poslugiwac komputerem (klawiatura), ale przede wszystkim dojrzec intelektualnie. Zrozumiec wspolczesny swiat. Zrozumiec drugiego czlowieka - kolorowego, wyznawcy islamu, byddyzmu, katolika amerykanskiego, Kubanczyka z Hawany, Brazylijczyka ze slamsow w Rio de Janerio czy tez lokalnych idian, ktorym Ameryka odebrala ojczyzne. Wpierw porozmawiaj z tymi ludzmi - Polaku a pozniej zabierz glos na forum. Nie macie niczego do zaoferowania w swoich wypowiedziach. Powtarzacie sie i podtrzymujecie znane na swiecie opinie o sobie - Polakach. Wesolych Swiat.
          • drugi-skrajniak Re: wielokulturowość 18.12.11, 21:29
            raczysz żartować?
            porozmawiaj o tolerancji i zasadzie wzajemności z muzumanami z Sudanu, którzy "kasuja" chrzescijan jak bydlo...

            ale spoko spoko - nadejdzie jeszcze czas rekonkwisty... pewnie nie za mojego życia, ale cale to "zielono-postępowo-czerwono-defacto-skrajniackie" bydlo spragnione inwazji na Europe - jeszcze sie przejedzie...

            za życzenia dziękuję - obym nie doży czasu gdy bede je musia obchodzic tylko wtedy gdy wyda mi na nie zgodę wielki mufti środkowej Europy...
            :/
        • drugi-skrajniak Re: wielokulturowość to absurd... 18.12.11, 21:25
          cholernie dobre pytanie... celne jak diabli...

          podobnoż moralnośc katolicka nie uznaje "mniejszego zla" - no coz - superreligijny nie jestem. bede bronil tej spedalonej, rozowej, smazacej trawe Europy... nie - Europy nie - Polski...

          fakt że Twoje pytanie jest cholernie celne - i nie jest najważniejsza odpowiedź na nie - co raczej "pomyslenie".

          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka