Dodaj do ulubionych

UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy nazwi...

06.02.12, 16:02
Póki nikt nie odsunie od tzw. "władzy" Marka C i jego przydupasów, organizacja samorządowa nie podniesie się z bagna, w którym obecnie jest. Swoją drogą dziwimy się, jak działają niedemokratyczne systemy na Białorusi, w Korei, pseudodemokratyczny w Rosji, a sami pod nosem mamy namiastkę.
Obserwuj wątek
    • Gość: tomek Re: UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy naz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 17:10
      Teraz tylko patrzeć, jak odezwą się etatowi nauczyciele-frustraci tego forum w rodzaju wielkiego_czarownika czy innego angrusza1, biadolący, że znowu jakaś, jak zwykle zła studentka śmiała poskarżyć się gazecie. Nie muszę dodawać, że tacy jak oni woleliby, żeby uczelniane patologie dalej były zamiatane pod dywan, a oni w spokoju i swojskim smrodzie nadal pierdzieliby w swoje ciepłe stołki.
      • Gość: emem "Europejski" poziom UWr IP: *.opera-mini.net 06.02.12, 17:18
        I my śmiemy nazywać się uczelnią na europejskim poziomie...

        W ten "europejski" poziom uniwersytetu wierzą już chyba tylko studenci, i to też tylko pierwszego roku. Kolejny ranking doskonale pokazuje, jak wygląda "europejskość" tej uczelni...
        • valana Re: "Europejski" poziom UWr 06.02.12, 18:38
          Gość portalu: emem napisał(a):

          > I my śmiemy nazywać się uczelnią na europejskim poziomie...
          >
          > W ten "europejski" poziom uniwersytetu wierzą już chyba tylko studenci, i to te
          > ż tylko pierwszego roku. Kolejny ranking doskonale pokazu
          > je, jak wygląda "europejskość" tej uczelni...

          Jeśli idzie o ścisłość, to ten ranking bada obecność w sieci poszczególnych uczelni i nic, ale to nic nie mówi o ich potencjale naukowym.
          • Gość: Piotr Re: "Europejski" poziom UWr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 18:40
            No ale właśnie obecność w sieci (i w ogóle w obiegu informacji) bardzo wiele mówi o potencjale naukowym.
            • valana Re: "Europejski" poziom UWr 06.02.12, 22:14
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > No ale właśnie obecność w sieci (i w ogóle w obiegu informacji) bardzo wiele mó
              > wi o potencjale naukowym.

              Jeśli się nie mylę, to najliczniej w sieci reprezentowane są strony z pornografią. Obawiam się, że ilość na nic się tu nie przekłada.
              • Gość: EDWARD_WITTIG Re: "Europejski" poziom UWr IP: *.ha.pwr.wroc.pl 06.02.12, 22:30
                U mnie na Politechnice Wrocławskiej takie coś byłoby nie do pomyślenia. A najbardziej dziwi mnie to, że Uniwersytet kształci "politologów", różnej maści zawodników podobno obywatelsko usposobionych, a jakoś brak sił braci studenckiej aby tę farsę Marka i jego ekipy usunąć. Jak ja byłem na studiach i byłem w Samorządzie PWr, to był Marek, a już wtedy nabijaliśmy się na PWr że mają tam samorząd emerytów i rencistów. Ja już prawie doktorat kończę, a tam dalej oni. Masakra normalna. Ale człowiek myślący wie, że przecież facet nie siedzi tam za nic, musi mieć coś z tego. Choćby takie juwenalia. Uczelnie dają kasę na to, na tamto. Nawet płacą z koncerty same, bez pośrednioków - aby było prawnie wszystko w porządku. Ale przecież jak jakaś uczelnia dofinansuje porzadny koncert, to będzie dużo studentów, a piwo i inne tego typu historie kto sprzedaje - Stowarzyszenie Porozumienia Uczelni Wrocławskich, czyli księgowe zaplecze Samorządu Studenckiego UWr:www.krs-online.com.pl/stowarzyszenie-wspierania-inicjatyw-krs-262791.html zobaczcie kto tam zasiada. Ich strona podobnie jak ta Samorządu UWr jest powalająca: www.puwr.pl/ Do tego redaktor Wysocki już kiedyś pisał o tym człowieku: wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,6619287,Felieton__Juwenaliowe_ozywienie_przewodniczacego.html Najbardziej dziwini mnie to, że władze UWr siedzą cicho. Ale to w ich interesie. Samorząd nie powinien zajmować się imprezami i innymi pierdołami (które skutecznie zapychają studenckie płytkie potrzeby - zresztą na krótko). Powinien walczyć o prawa studentów, opiniować programy kształcenia i plany studiów. Setki rzeczy w walce o dobrobyt studentów. Jak samorząd jest słaby - władza ma wolną rękę i robi co chce. Na Politechnice władza liczy się z Samorządem, który nie raz pokazywał własne opinie publicznie. Żal, że studenci nie chcą tego zmienić i nie potrafią się zorganizować, bo taki samorząd buduje opinię o samych studentach tejże Uczelni...
              • Gość: Piotr Re: "Europejski" poziom UWr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 02:42
                valana napisał:

                > Jeśli się nie mylę, to najliczniej w sieci reprezentowane są strony z pornograf
                > ią. Obawiam się, że ilość na nic się tu nie przekłada.

                No tak, jak dla ciebie obecność w sieci to tylko pornografia... to chyba jesteśmy z trochę innych światów. Obecność w sieci to przede wszystkim skuteczność informacji (nie ma dzisiaj lepszego źródła informacji niż internet), a ty przypuszczam, że nawet nie sięgnąłeś do założeń tego rankingu, z góry go deprecjonując. Znamienne, że ci lepsi w rankingach zawsze wyciągają konstruktywne wnioski z każdego kolejnego rankingu, ci najsłabsi zawsze w każdym rankingu szukają dziury.
                • Gość: Lord Bingham Re: "Europejski" poziom UWr IP: *.zone4.bethere.co.uk 07.02.12, 21:19
                  Wydziałowi prawa Uwr brakuje sporo do najlepszych uni w Polsce. Jezeli ktos mowi tu o poziomie europejskim, to jedyna stycznosc jaka miał z Europą jesli chodzi o edukacje to prawdopodobnie studenci przyjezdzajacy z kiepskich uczelni ( bo w wiekszosci z takimi umowy ma podpisany Uwr) na Erasmusa. Studiuje obecnie na jednym z 5 najlepszych wydziałów prawa w UK ( jestem takze absolwentem SSP na Uwr) i roznice sa po prostu KOLOSALNE !!! Ale nie trzeba szukac az tak daleko. Na UJ np obecnosc na cwiczeniach jest nieobowiazkowa co wd mnie jest swietnym rozwiazaniem bo daje mozliwosc zdobycia cennego doswiadczenia.No ale Uwr ma swoja wizje - kiedy zwrocilem sie o indywidualnych tok uslyszalem od milosciwie panujace jej dziekanskosci bezcenne "studia sa od studiowania a nie od pracowania". Uwr to po prostu gleboka komuna, a bronic go moga tylko osoby ktore nie maja zielonego pojecia jak moga wygladac cywilizowane studia.
                  • Gość: absolwent UWR Re: "Europejski" poziom UWr IP: *.static.hostnoc.net 07.02.12, 22:14
                    No cóż, nie od dzisiaj wiadomo, że na prawie na UWR jest dziobanie ustaw i kodeksów na pamięć i nic więcej. Z tą głęboką komuną w UWR to też sama prawda. Skończyłem dwa kierunki w UWR i powiem szczerze teraz, z perspektywy czasu, że nikomu nie życzyłbym załatwiania tylu bzdurnych formalności, które ja musiałem załatwić. Przy ciągłej nieobecności dziekana, spóźnianiu się albo w ogóle nieprzychodzeniu wykładowców na konsultacje, chimerycznych zachowaniach pań z dziekanatu (jedna kiedyś wydarła się na cały dziekanat, że "pan nie dość że studiuje dwa kierunki, to jeszcze się ciągle pyta") itp. Jakby dodać do tego jeszcze żenująco niskie osiągnięcia naukowe naszych nałkoffców, to jawi się pełen obraz naszego "uniwersytetu".
      • Gość: Judyta Jak się robi głosowanie - Wydział Nauk Społecznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 18:19

        Podam przykład wyborów na elektorów wśród niesamodzielnych pracowników Wydziału Nauk Społecznych. Komisja je prowadząca była totalnie niekompetentna. Przewodniczący miał problemy ze zrozumieniem Regulaminu, nazwiska i imiona kandydatów trzeba było samemu napisać na kartkach (gdzie tajność głosowania), jednego z kandydatów, który chciał zadać kilka pytań, nie dopuszczono do głosu, nie wiadomo, kiedy głosowanie się zaczęło, a kiedy skończyło. Ponieważ nie było kworum, zarządzono ponowne spotkanie pół godziny później, było to tzw. drugie zebranie. Szanowny Przewodniczący nie zapytał poszczególnych kandydatów, czy zgadzają się kandydować. Ciekawym elementem było szukanie urny wyborczej
        niech żyje demokracja i autonomia uniwersytetu (przez małe u).
        • Gość: Piotr Re: Jak się robi głosowanie - Wydział Nauk Społec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 18:39
          A wy oczywiście siedzieliście jak te barany i wszystko posłusznie wykonywaliście? Kto wybierał tego niekompetentnego Przewodniczącego i komisję?

          Demokracja ma się całkiem dobrze, to wy nie dorośliście do tej demokracji. Wbrew temu, co się niektórym wydaje, w demokracji najwięcej do powiedzenia ma zawsze prosty lud na najniższym szczeblu, a nie władza. Przyczyną patologii nie są więc bezprawne działania władz, tylko brak reakcji i bierność ze strony ludu.

          Zaś narzekanie na innych jako sposób racjonalizacji własnych nieudolności i podtrzymywania we własnych oczach pozytywnej opinii na swój temat zawsze się sprawdza.
          • Gość: Andrzej Re: Jak się robi głosowanie - Wydział Nauk Społec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 19:48
            Ryba psuje się od głowy, doktorzy zależą od dr. habilitowanych i profesorów, to oni decydują o ich przyszłości. Podpadniesz-wylecisz, to jest podstawowe prawo. Wprowadzić kontrakty dla wszystkich, to może poprawić sytuację.
            • Gość: Piotr Re: Jak się robi głosowanie - Wydział Nauk Społec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 21:10
              Eee tam, gadanie. Gdyby wszyscy doktorzy stanęli w słusznej sprawie, to habilitowani i profesorzy nic im nie mogliby zrobić. Sęk w tym, że każdy myśli tam tylko o swojej karierze i jak się komu podlizać, żeby tylko jak najszybciej wspiąć się w hierarchii po uniwersyteckiej drabinie. Niestety, ale albo karierowiczostwo, albo normalne międzyludzkie stosunki. Świadomość obywatelska pracowników UWr jest po prostu ZEROWA.

              Tak więc za uniwersyteckie patologie w takim samym stopniu są odpowiedzialni zarówno kacykowie na szczytach władzy, jak i szarzy pracownicy. Odwieczne przerzucanie się wzajemne winą pomiędzy samodzielnymi i niesamodzielnymi, humanistami i ścisłowcami, studentami i wykładowcami, pracownikami naukowymi i administracyjnymi itd. świadczy tylko o moralnej i interpersonalnej degrengoladzie tej instytucji i tylko przedłuża jej agonię, która już dawno by nastąpiła, gdyby akademicki światek funkcjonował według zasad wolnego rynku.
          • valana Re: Jak się robi głosowanie - Wydział Nauk Społec 06.02.12, 22:16
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > A wy oczywiście siedzieliście jak te barany i wszystko posłusznie wykonywaliści
            > e? Kto wybierał tego niekompetentnego Przewodniczącego i komisję?

            Zapewne Rada Wydziału. Szaraczki mają tam trochę głosów, ale malutko i nie w każdej sprawie.
            • Gość: Piotr Re: Jak się robi głosowanie - Wydział Nauk Społec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 02:45
              Tyle, że radę wydziału też wcześniej wybierali pracownicy. Skoro szaraczki nie identyfikują się z taką radą wydziału, to czemu ją wybrali i utrzymują? Ech, ta uniwersytecka demokracja... Czasami mam wrażenie, że rady, dziekani, rektorzy potrzebni są tylko po to, żeby było na kogo zwalić winę za własną nieudolność czy bierność.
    • Gość: zwykły student Re: UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy naz IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.12, 17:20
      Nie chce tu nic sugerować, ale od dawna zauważyłem na tej stronie ataki na samorząd studentów uwr.Zastanawiam się skąd aż taka niechęć.Artykuły, które się ukazują są jedynie krytyką. Nie widziałem artykułu, który opisywałby plusy działania samorządu, a takie są co chociażby można zobaczyć po ilości różnych inicjatyw jakie organizują.Do niedawna byłem studentem innej uczelni ( nie wrocławskiej) i muszę przyznać, że działalność tutejszego samorządu jest często chwalona. Śmiem twierdzić,że studentka od, której pochodzi ten list jest członkiem NZSu, albo ma jakąś urazę do członków ss.Dziś byłem na wyborach zagłosować i muszę przyznać,że wszystko szło sprawnie, a listy były wydrukowane w tabelkach Dlatego jestem zdziwiony treścią tego listu.
      • Gość: iti Re: UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy naz IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.02.12, 17:40
        a możesz mi powiedzieć, jakie to inicjatywy, oprócz imprez wydziałowych, organizuje SS? i jak się o nich dowiedzieć, może z ich strony internetowej (www.samorzad.uni.wroc.pl)?
        tak z ciekawości pytam.

        • Gość: profhubhab welcome to the JEWngle IP: *.play-internet.pl 06.02.12, 19:09
          Welcome to the JEWngle!

          Nadzwyczajna Prof. hab. Julia Rafalowa Judaiska, habilitowana specjalistka od spraw wewnetrznych nigdy nie wychodzacych na wierzch, specjalistka od zamiatania spraw pod dywany zakupione przez publiczne fundusze

          PS. prosze sie nie zwracac do mnie sprzataczka ale nadzwyczajna prof. habilitowana pani administrator zasluzona cora pana administratora takze specjalisty od zamiatania spraw pod dywany zakupione przez publiczne fundusze
    • wielki_czarownik Nic nowego :) 06.02.12, 17:48
      Kiedy studiowałem na uni było tak samo. Nawet te same nazwiska się powtarzają :) Pamiętam, że o wyborach dowiedziałem się przypadkiem, bo widziałem, jak urnę niosą :)
      • Gość: paweł Re: Nic nowego :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 18:18
        Hm, może po prostu należało się zainteresować wyborami, zamiast latać na każdej przerwie między zajęciami do Kalogródka :)
        • Gość: poz Re: Nic nowego :) IP: 79.162.131.* 06.02.12, 18:43
          wszyscy z samorządu mówią zawsze "trzeba się było zainteresować".

          w Poznaniu sytuacja jest ciut lepsza, chociaż jeszcze kilka lat temu na UAM na pewno nie.

          art z porównaniem UAM i Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu:
          kontra.poznan.pl/uczelniane/662-zmieniaj-uam-chodz-na-wybory
          • Gość: profesorhubhab Welcome to the JEWngle IP: *.play-internet.pl 06.02.12, 19:05
            Welcome to the JEWngle!

            Nadzwyczajna Prof. hab. Julia Rafalowa Judaiska, habilitowana specjalistka od spraw wewnetrznych nigdy nie wychodzacych na wierzch, specjalistka od zamiatania spraw pod dywany zakupione przez publiczne fundusze
          • Gość: tomek Re: Nic nowego :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 19:32
            No, nie wszyscy i nie wszędzie. Akurat wielki_czarownik znany jest z tego, że swoje studia przebimbał i więcej czasu spędzał w Kalogródku niż na sali wykładowej. Tak więc takich jak on "studentów" tylko siłą można było zaciągnąć na wybory. Oczywiście nie dotyczy to większości dzisiejszych studentów, którzy mają jednak nieporównanie więcej ambicji i odpowiedzialności niż stare olewusy pokroju naszego czarodzieja :)
    • Gość: absolwent UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy nazwiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 17:49
      No cóż, jaka uczelnia, taki samorząd. Czy można oczekiwać czegoś innego od tej uczelni?
      • espirit Re: UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy naz 06.02.12, 18:20
        Zwykły student - jak dla mnie nie jesteś taki zwykły;)

        SS działa fatalnie i każdy o tym wie, zawsze możesz sprawdzić na ich stronie internetowej - www.samorzad.uni.wroc.pl I porównać ze stroną NZS (www.nzsuwr.org);)

        Listy nie były w tabelkach, tylko w jednym ciągu.
        • Gość: studentka uwr Re: UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy naz IP: *.internetia.net.pl 07.02.12, 19:34
          Jaka różnica czy były tabelki czy ich nie było? to naprawdę taki problem dla Was, aby podpisać się przy własnym nazwisku? A o wyborach mówiono od początku stycznia, jeśli ktoś się interesuje życie uczelnianym, a nie tylko imprezy i zajęcia to oreientuje się co i kiedy się dzieje! Jeśli nie interesujecie się tym na codzień to nie narzekajcie teraz. najlepiej narzekać jak sie jest anonimowym, jak Wam coś nie odpowiada to zmieńcie coś- zaangażujcie się w życie Uwr!
          • Gość: student UWr Re: UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy naz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 20:16
            A ty "studentka" jak się angażujesz w życie UWr, poza tym, że tak samo anonimowo kłamiesz w internecie broniąc uczelni? U mnie na wydziale nic nie mówiło się o wyborach, nawet najmniejszej informacji nie było na stronie wydziałowej. Podobnie było na wydziałach moich znajomych, a mam ich dość sporo. Więc nie wciskaj kitów, OK? Ja osobiście wiedziałem o wyborach, ale przecież nie o to chodzi, żeby o wyborach wiedziała garstka osób dowiadujących się pocztą pantoflową, tylko wszyscy, prawda? A może właśnie o to chodziło, żeby mało kto wiedział o tych wyborach? Gratuluję Tobie "studentko" znajomości reguł demokratycznych wyborów i kompetencji samorządowych. Osobiście nie chciałbym, aby tacy jak Ty rządzili w samorządzie studenckim, bo przypuszczam, że wszystko by się załatwiało tak jak do tej pory - po kryjomu i po kolesiowsku.
            • Gość: studentka uwr Re: UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy naz IP: *.internetia.net.pl 07.02.12, 21:53
              'kłamiesz'? jeśli tak nazywasz wyrażanie swojej opinii na ten temat to w porządku, całe szczęście,że Cię nie znam. nie jestem z samorządu.
              • Gość: student UWr Re: UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy naz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 22:05
                A znasz "studentko" takie określenie jak "odpowiedzialność za słowo"? Twoje opinie są po prostu niezgodne z prawdą. Jak chcesz wygłaszać swoje opinie, to najpierw się dowiedz, jak jest na prawdę. Też cieszę się, że Cię nie znam, bo to żadna przyjemność przebywać w towarzystwie mało rozgarniętej kłamczuchy.
                • Gość: studentka uwr Re: UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy naz IP: *.internetia.net.pl 07.02.12, 22:17
                  łatwo jest oskarżać i obrażać,gdy nie bierze się odpowiedzialności za swoje słowa, prawda? a ja mówię to co myślę, a nie co inni mi wmawiają. twój prblem jesli nie jestes w tanie przyjąć tego do wiadomości, tylko uparcie próbujesz narzucić swoje zdanie.
                  • Gość: student UWr Re: UWr: Lepiej byłoby rysować serduszka przy naz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 23:52
                    Ja też mówię to, co myślę. Z tym że ja nie kłamię, a ty tak. Jaką trzeba być pełną fałszu i zakłamania osobą, żeby żalić się, że ja nie mogę mówić tego co myślę i równocześnie zabraniać tego samego innym. Sama sobie odpowiedz "studentko", kto próbuje narzucać innym swoje zdanie.
    • Gość: profesor Welcome to the JEWngle IP: *.play-internet.pl 06.02.12, 19:00
      • Gość: yrafał8 Re: Welcome to the JEWngle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 20:37
        Czemu nikt nie napisze więcej o egzaminach które na tym wydziale bywają wręcz absurdalnie śmieszne?
        Przykład: trzy osoby mają identyczne pod względem merytorycznym prace, zalicza jedna z nich, gdzie tu sprawiedliwość? Czemu panuje taki system? Czemu wszyscy mają to gdzieś i zwalają na studentów którym "nie chce sie uczyć"?
        Czemu nikt nie weźmie TEGO pod lupę?
        Tylko jakiś samorząd, który nic nie czyni w sprawie studneta-szaraka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka