Dodaj do ulubionych

Rektor Marek Bojarski: Marazm naukowy? To niepr...

18.03.12, 09:18
Rozbrajają mnie wypowiedzi profesora Bojarskiego. Czytając ten wywiad można dopiero się przekonać w jakiej rzeczywistości on funkcjonuje, jaka jest jego mentalność. W związku z niżem demograficznym prof Bojarski proponuje uczelni oszczędzanie światła... Licząc na przyjazd studentów z Indii cieszy się, że we Wrocławiu jest gdzie poszaleć po zajęciach.... Oczywiście na temat pozycji i rangi uczelni "ni chu-chu". Po co? Uczelnia jest od "produkowania" absolwentów, których dyplomy później są niewiele warte. I żadne rady biznesu w celu zapytania biznesu o potrzeby w zakresie kierunków kształcenia nic tu nie zmienią. Można skończyć filozofię na tymże Oxfordzie a pracę i tak się znajdzie w przeciwieństwie do modnego kierunku na uniwersytecie wrocławskim. Zatem kolejne 4 lata marazmu....
Obserwuj wątek
    • Gość: Eryk Ten koleś powinien coś łykać IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.03.12, 10:01
      Na ilość kasy, jaką pochłania ten uniwerek z budżetu i dojąc zaocznych, to faktycznie wyniki ma powalające!
      Gdyby zwolnić połowę zatrudnionych tam pseudo-naukowców, to strata dla nauki byłaby niewielka, a oszczędności spore.
      • Gość: takijeden Re: Ten koleś powinien coś łykać IP: *.wroclaw.mm.pl 18.03.12, 10:34
        Ten wybór gwarantuje, że na UW nic się nie zmieni. Wykładowcy mogą odetchnąć i dalej żyć w świecie pożółkłych konspektów.
    • onetjestlepszy Uniwersytet B. Bieruta 18.03.12, 10:38
      Uniwersytet Wrocławski nie tyle zatrzymał się w rozwoju, co zaczął się cofać.
      Najlepszym przykładem jest informatyzacja, która zamiast ułatwiać studiowanie znacznie je utrudnia. Tyle głupot wygaduje się o praktykach w czasie studiów, a tymczasem okazuje się, że nie można zmienić głupiej grupy ćwiczeniowej, bo pracownice dziekanatu nie mają zielonego pojęcia o obsłudze systemu, a szanowna pani prodziekan X nie ma pojęcia o układaniu planów zajęć. Trzygodzinne kolejki pod dziekanatem SSP na WPAiE jak były tak dalej są. Dziekanat za to jest czynny krócej i w mniejszą liczbę dni.
      Samorząd jak nie działał tak nie działa, ogranicza się do organizowania chlania i udostępniania swoim członkom elitarnego klucza do windy. Tak, tak, studenci z windy korzystać nie mogą, no chyba, że należą do kasty wybranych.
      Nie wiem jak w innych dziedzinach, ale w prasie prawniczej nasz sławetny uniwersytet przestał już właściwie istnieć.
      Wybory elektorów studenckich zostały przeprowadzone zgodnie ze standardami białoruskimi, większość studentów dowiedziała się o nich po fakcie. Ten kto miał wygrać wygrał. UWr to jeden wielki układ, syf i dziadostwo.
      Gratuluję staremu-nowemu rektorowi dobrego samopoczucia. Innych powodów brak.
      • Gość: gostek Re: Uniwersytet B. Bieruta IP: *.Red-88-7-90.staticIP.rima-tde.net 18.03.12, 12:24
        Powodow do samozadowolenia oraz sukcesow rektora Bojarskiego jest mnostwo, ze wymienie tylko kilka poruszanych w wywiadzie:

        1. EIT+ przynosi granty europejskie (chetnie poznalbym nazwiska tych naukowcow ktorzy zdobyli grant europejski w otwartym konkursie europejskim, a nie ze stosunkowo latwo dostepnych srodkow europejskich rozdzielanych przez polski rzad w ostatnich kilku latach) - wszem i wobec wiadomo, ze gdyby nie rektor Bojarski i jego cudotworcza infrastruktura dla naukowcow to tych pieniedzy by nie bylo

        2. Wreszcie zaden z wydzialow UWr nie zdolal zmiescic sie nawet w pierwszej 300 EUROPEJSKIEJ (wg bazy Microsoft Academic Search) - kolejny sukces, wystarczylo ze rektor Bojarski wskazal kierunek (do tylu) i okazuje sie ze UWr idzie do przodu we wskazanym kierunku, i jak latwo mu to wychodzi

        3. Rektor Bojarski wyzwolil w spolecznosci akademickiej takiego ducha pracy ze na jednym wydziale (ale wkrotce dotyczyc to bedzie nastepnych) nie starcza juz godzin do pracy (bo wiadomo, trzeba z czegos zyc - jak sie nie da z pensji UWr - i dorabiac na boku). Zeby pomoc utrudzonym pracownikom proponuje uchwala senatu podniesc ilosc godzin w dobie do 25, tak na poczatek.

        4. Kolejnym sukcesem rektora Bojarskiego bedzie zdobycie tytulu najbardziej imprezowego miasteczka studenckiego, poprzez wybudowanie przez UWr parku rozrywki i kilku klubow studenckich.

        5. Przez 4 lata rzadow wspaniale funkcjonowala wspolpraca z przemyslem, ale zeby bylo jeszcze lepiej i dziennikarze sie nie czepiali rektor Bojarski powola specjalna rade, ktora bedzie debatowac nad tym ktora firma jest godna wspolpracy z tak renomowana uczelnia.

        6. Rektor Bojarski juz zlecil badania na temat wyzszosci samozadowolenia akademickiego nad wszelkimi rankingami.

        7. Rektor Bojarski planuje przeksztalcic UWr w przedsiebiorstwo budowlane, i udowadnia ze bedzie lepszym prezesem niz poprzedni rektor Pacholski. Teraz to juz na pewno nie trzeba sie bedzie przejmowac rankingami akademickimi, poniewaz te nie moga uwzgledniac firmy budowlanej.

        A juz bardziej na powaznie - to nie tylko tragedia rektora Bojarskiego, ktory najwyrazniej minal sie z powolaniem, ale calego senatu i grona elektorow, o wiekszosci ktorych mozna powiedziec dokladnie to samo co powyzej. Jedyna nadzieja w tym ze ministerstwo wyda bardziej zdecydowane zarzadzenia wykonawcze do nowej ustawy, bo samo danie wyboru i "marchewki" (przez ustawe) jak widac nie zmienia coraz szybszego zapadania sie w dol UWr i wiekszosci polskich uczelni - potrzebny jest jeszcze "kij" i alternatywny pomysl na zarzadzanie jednostkami akademickimi.
        • Gość: gość Re: Uniwersytet B. Bieruta IP: *.e-wro.net.pl 19.03.12, 00:05
          Co do Bolka Bieruta to się w zasadzie zgadzam - pełna ostoja komunistycznej organizacji pracy administracji i zarządzania UWr.
          Wiem bo na nim pracuję już trochę, a porównanie też mam bo pracowałem na uczelniach w Europie w USA i Japonii ładnych parę lat.
          Co do wyboru bazy do szukania danych o jakości jednostek naukowych to akurat tą wspomniana przez ciebie (Microsoft Academic Search) zdecydowanie odradzam bo jest niekompletna, nie ma danych z ostatnich lat, skrzywienie na dane z USA etc.
          Po drugie wspomniana baza daje dane o Uniwersytecie jako całości nie o Wydziałach.
          Tak więc UWr jest wg tej bazy na 615 miejscu w Europie. UJ i UAM są odpowiednio 401 i 409 a po drodze jest jeszcze kilka jednostek z Polski. Jeśli szukanie zawęzi się do konkretnych dziedzin nauki wyniki mogą się oczywiście różnić.
          Problem niestety jest bardziej skomplikowany i dotyczy całości nauki w Polsce.
          Jeśli weźmiemy pod uwagę efektywność liczoną jako iloraz sumarycznego Impact Factor w roku i wysokości realnych nakładów finansowych na badania naukowe w danym roku dla danej jednostki w Polsce to jesteśmy w pierwszej setce rankingu.
          Pod względem nakładów na naukę na jednostkę na rok to jesteśmy około pozycji 2500 na świecie.
          Jeśli dodamy do tego fatalne zarządzanie zarówno nauką jak i szkolnictwem wyższym (bo Państwowe to pieniądze możemy wydawać bez sensu) to mamy jedynie zarysowany kształt problemu.
          No ale tego ani my, ani ten rząd, ani ten czy inny rektor nie zmieni tak długo jak długo finansowanie szkolnictwa wyższego i nauki będzie szło z redystrybucji przez rząd naszych pieniędzy z podatków.
          • Gość: lutek Re: Uniwersytet B. Bieruta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 02:24
            Problem tylko jest taki, że porównując wydatki na naukę w Polsce, jak i pensje naukowców, z zagranicą, liczymy wszystko w euro. Pomnóż nasze kwoty przez 4 z hakiem (zgodnie z aktualnym kursem euro) i dopiero wtedy otrzymasz realne kwoty. Wtedy np. okaże się, że zarobki naukowców wcale nie są takie niskie jak im się wydaje. Polscy naukowcy chcieliby kupować chleb w złotówkach, a zarabiać w euro.

            Inna sprawa, jaki jest sens zwiększać finansowanie nieefektywnej nauki? Wiem, wiem, polski rząd udaje, że płaci, a my udajemy, że pracujemy. Tyle, że w tzw. cywilizowanym świecie najpierw ty udowadniasz, co potrafisz, a potem ci płacą adekwatnie do kompetencji. Nie na odwrót. Biorąc pod uwagę przestarzałe systemy zarządzania polską nauką, komunistyczną mentalność pracowników akademickich, rozmaite patologie typu nepotyzm, kolesiostwo, uznaniowość, nieliczenie się z pieniędzmi, przypuszczam, że nawet 10-krotnie większe środki zostałyby przejedzone albo zwyczajnie wywalone w błoto.
    • wojtas71 Rektor Marek Bojarski: Marazm naukowy? To niepr... 18.03.12, 12:35
      nie dziwie sie ze upadek uczelni jest kontynuowany, skoro

      Moja kadencja pokazała, że małymi krokami też można daleko zajść i dużo osiągnąć.

      w sytuacji gdzie uniwerek nie miesci sie w zadnych europejskich rankingach, a i w polsce jest coraz gorszy.

      ale czego sie spodziewac, jesli 29 latek ze swiezo zdobytym doktoratem, dostaje od Pana Profesora oferte pracy za 1500zl ? Przeciez w McDonaldzie wiecej sie zarabia, a na uczelni zostaja sami nieudacznicy i cioty zyciowe.
    • valana Rektor Marek Bojarski: Marazm naukowy? To niepr... 18.03.12, 12:43
      Widzę, że wszyscy (nie tylko w tym wątku, ale i kilku poprzednich) jadą po nowym-starym rektorze jak po łysej kobyle.
      Niezasłużenie.
      Głosowałem na niego, więc pewnie jestem modelowym przykładem pseudonaukowca, nieudacznika życiowego, skamienialiny oraz fanatyka pożółkłych konspektów.
      Możliwe; nie zgadzam się z takim poglądem,ale dopuszczam jego realność.
      Jednak proszę wziąć pod uwagę jedno: całkowitą słabość alternatywy. Kontrkandydat miał okazję przedstawić swój pomysł na to, co zrobić, żeby było lepiej, podczas otwartego posiedzenia. I był. I powiedział. Czy były w jego prezentacji jakiekolwiek konkrety? Jeden - co zrobić z nieruchomością przy Kuźniczej. Samo stwierdzenie, że chce, żeby było lepiej, to jest, za przeproszeniem, nic.
      Oczekiwałem (i nie ja jeden), że kto jak kto, ale tak chwalony reformator i inicjator wykorzysta swój czas na zwięzłą i konkretną prezentację w stylu: chcę zrobić ... i tu od punktu jeden do punktu ileś tam konkretne propozycje, jak na ścisłowca przystało.
      Było coś takiego? A skąd.
      Nie wiem, dlaczego traktujecie elektorów jak stado bezwolnych i bezmyślnych baranów. Myśmy po prostu nie usłyszeli nic, co by skłoniło do głosowania na zwolennika zmian.
      • Gość: aristo Jaki jest koń, każdy widzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 13:50
        Rozróżnijmy tylko jedno: Bojarski został nowym starym rektorem nie dlatego, że jest taki dobry, tylko po prostu w zasadzie nie było kontrkandydata. Kandydat na rektora był jeden, tak jak na AM, PWr czy AR. Pacholski nie wiem, czy nie zrobiłby lepiej, gdy sam zrezygnował z kandydowania, a na jego miejsce wskoczył ktoś z podobnym programem. Pacholski jest na tyle już znany, że wszyscy wiedzą, czego po nim się spodziewać i chyba nikt nie liczył, że wygra. Humaniści chyba na sam dźwięk jego nazwiska dostają gorączki. Dlatego ze strony ścisłowców nie było to taktycznie dobre posunięcie. Wszystko to świadczy jak najgorzej o środowisku akademickim, które nie potrafi korzystać z zalet demokracji i nie jest w stanie wyłonić spośród siebie odpowiedniego kandydata. Chyba nikt z nas nie chciałby żyć w kraju, gdzie stale wybierany jest ten sam prezydent, z braku kontrkandydatów, bo nikomu się nie chce.

        Osobiście już nie mogę się doczekać, kiedy znowu usłyszę narzekania pracowników na władze UWr, że źle się dzieje, kiepskie zarobki, mobbing w bibliotece etc.
      • Gość: JG Re: Rektor Marek Bojarski: Marazm naukowy? To nie IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.03.12, 01:04
        > ... Myśmy po prostu nie usłyszeli nic, co by skłoniło do głosowania na zwolen
        > nika zmian.

        Czyli co? jest tak dobrze, że nic zmieniać nie trzeba? to właśnie program staro-nowego rektora.

        Może jednak w obecnej sytuacji i samą chęć reformowania warto było docenić? W porównaniu z gościem, który uważa, że tak jak jest, jest dobrze i nie widzi problemu, nawet mało konkretna chęć zmiany na lepsze godna była docenienia.

        Przecież p. Pacholski był już rektorem, katastrofy nie wywołał, za to coś tam zrobił dla uczelni - choćby uregulował prawne sprawy tego betonowego pudła nad Odrą, koło mostu Pokoju, jakieś racjonalizacje wydatkowania pieniędzy na badania też wprowadził, kto wie? może coś jeszcze sensownego zrobił? Trudno więc uznać go za słabą alternatywę. Jeżeli jest tak źle, jak tu piszą, a moje osobiste doświadczenia zdają się to potwierdzać, to każda alternatywa dla obecnego rektora byłaby godna poparcia.

    • Gość: rozbawiony Rozbawił mnie ten wywiad IP: *.opera-mini.net 18.03.12, 14:23
      Na jednym z wydziałów naukowcy mają tyle pracy, że brakuje im godzin w ciągu dnia na zajęcie się wszystkimi zleceniami.

      Uśmiałem się. Rektor pewnie miał na myśli nałkoffców z Wydziału Nauk Społecznych, rozchwytywanych do odwalania chałtur w różnych niedzielnych szkółkach we Wrocławiu i w całym regionie. Czasu zaś im nie starcza do pracy naukowej i porządnego przygotowania zajęć w macierzystej uczelni.
      • Gość: Itsme Re: Rozbawił mnie ten wywiad IP: *.internetia.net.pl 18.03.12, 16:26
        Jego Magnificencja powiedział: Marazm naukowy? Nieprawda.
        Rektor locuta, causa finita.
        Pytam się Od kiedy można być sędzią we własnej sprawie?
        • Gość: JG Re: Rozbawił mnie ten wywiad IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.03.12, 01:10
          > Rektor locuta, causa finita.

          raczej: Rector locutus, causa finita.
    • Gość: janek Re: Rektor Marek Bojarski: Marazm naukowy? To nie IP: *.pl 19.03.12, 08:59
      Mnie osobiście zastanowiło jedno. Profesor chwali się sukcesami z nauk przyrodniczych i ścisłych. Super, ok. Tylko, że generalnie to nie są jego zasługi, a bardziej zasługi środowiska, które miało chyba trochę inne zdanie na temat kierunków rozwoju UWr. Może się mylę, ale mi to wygląda na to, że ci co się opieprzają (humaniści) wybrali humanistycznego rektora aby mieć święty spokój. Natomiast to ścisłowcy będą zapierniczać i mieć efekty. I będą mieć te efekty dzięki swojej pracy oraz niejako przeciwstawnie do całego systemu (czyli administracji uczelnianej, spośród której należałoby wywalić 50% składu). Rektor niezależnie od tego jaki by był, dopóki nie będzie miał możliwości zwolnienia 20-30% pracowników rektoratu i wyboru nowych, nie będzie mógł dokonać zmian. Szukamy rozwiązań nie tam gdzie one są.
      • Gość: józek Re: Rektor Marek Bojarski: Marazm naukowy? To nie IP: 156.17.86.* 19.03.12, 12:38
        No to może ścisłowcy zaczną wreszcie "zapierniczać i mieć efekty", bo na razie żyją na koszt opieprzających się humanistów. Nie mam nic przeciw zamianie ról. Pożyłbym trochę za wasze.
        • Gość: ggh Uwaga na trolla! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 13:34
          Znowu trollujesz, IP: *.17.86.*? Wymyśl coś nowego, bo już dawno stałeś/aś się monotematyczny/a z tymi humanistami-pracusiami i deficytowymi ścisłowcami. Już nie mówiąc, że zwyczajnie mijasz się z prawdą, bo większość wydziałów ścisłych nie jest deficytowych, a humaniści przyjmują tabuny studentów głównie po to, żeby podreperować nadwątlone budżety własnych wydziałów, bo osiągnięć naukowych nie mają żadnych.
          • Gość: buee Re: Uwaga na trolla! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.12, 07:55
            Nie macie ani studentów ani osiągnięć naukowych i sami o tym najlepiej wiecie. Macie natomiast deficyty (większosć wydziałów) i dobre samopoczucie, czemu nieustannie się dziwię. Partnerami do dyskusji będziecie jak przestaniecie sięgać do naszych kieszeni. Na razie jestescie po prostu niewdzięcznymi petentami. I przestań nudzić z tym "trollowaniem", bo to naprawdę zużyty i wielokrotnie odgrzewany dowcip. Ale widocznie tylko na takie was stać. Bystroscią to wy nie grzeszycie ani w nauce ani w codziennym życiu.
            • Gość: WT Re: Uwaga na trolla! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 12:46
              G... wiesz o nauce i deficytach, a o osiągnięciach naukowych jeszcze mniej. Zmień płytę, bo czuć ciebie na kilometr, pomimo permanentnego zmieniania nicków i IP. Można tylko ubolewać nad stylem "dyskusji" "humanistów" z UWr.
              • Gość: buee Re: Uwaga na trolla! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.12, 18:56
                Smród to od ciebie bije WC poprzez wszystkie twoje nicki. Smród prostactwa, pychy i głupoty. I przestań podszywać się pod wielką naukę. Twój żałosny, nieudolny bełkot nie zmieni niewygodnych dla ciebie faktów. Twoja nieporadnosć językowa i myslowa budzi przysłowiową "litosć i trwogę". U was wszyscy tacy?
                • Gość: WT Re: Uwaga na trolla! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.12, 02:52
                  WC? Gdzieś już czytałem to przezwisko. Zdaje się u tego trolla z Instytutu Psychologii, który ciągle nadaje pod różnymi nickami. Jeszcze cię nie wyjeb...li z uniwerku? Mam nadzieję, że wkrótce to zrobią, twoje wybryki na forum wcześniej czy później zwrócą uwagę twoich przełożonych. A zidentyfikować po IP nie jest trudno (tym bardziej, że część postów klepiesz z instytutowego serwera). Jeśli dyrekcji twojego instytutu choć trochę zależy na opinii, jaką wyrabiają mu rozwydrzeni pracownicy w sieci, to mam nadzieję doczekamy się stosownej reakcji.
                  • Gość: zuza Re: Uwaga na trolla! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.12, 08:54
                    Gdzies już czytałem te pogróżki, ktos opowiadał zgrane dowcipy o trollowaniu. Identyczne, rozwydrzony chamie. Ciekawe, gdzie cię nauczyli takiego knajackiego słownictwa. Na jakim wydziale kolega pracuje? Wiem, że prawda boli, ale nie wiedziałam, że aż tak. Nie możesz sobie z tym poradzić, więc wzywasz na pomoc dyrekcję? Lepiej wezwij psychiatrę.
                    • Gość: zuza-psycholka Re: Uwaga na trolla! IP: *.opera-mini.net 21.03.12, 13:06
                      Zuzia zrzuciła nowe szatki i pokazała prawdziwe oblicze? Oj, nieładnie. A propos psychiatry: co tam słychać na Dawida? Dalej się, baby, żrecie jak idiotki w błocie? Czy w świetle faktów może kogoś dziwić "styl dyskusji" naszej zuzi na forum?

                      I teraz już chyba sama widzisz, kto tu zasługuje na pomoc psychiatryczną :-))
    • Gość: dydaktyka Dydaktyka przede wszystkim IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.03.12, 00:11
      > Chciałbym, aby podczas mojej drugiej kadencji wartość grantów na badania naukowe
      > realizowanych na Uniwersytecie Wrocławskim wzrosła dziesięć razy. Jestem przekonany,
      > że jesteśmy w stanie to osiągnąć, bo nasi naukowcy są w pędzie, rozkręcają się.
      > To już przynosi efekty. Na jednym z wydziałów naukowcy mają tyle pracy, że brakuje im
      > godzin w ciągu dnia na zajęcie się wszystkimi zleceniami.
      Więcej... wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,11360669,Rektor_Marek_Bojarski__Marazm_naukowy__To_nieprawda.html#ixzz1pbgtmfW6
      Według mnie na uczelni priorytetem powinno być kształcenie studentów. Na to jest przydzielany budżet. Pogoń za grantami to pogoń za dodatkowymi pieniędzmi.
      • Gość: WT Nauka przede wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 03:50
        Na naukę też jest przydzielany. Że mało kto wydaje te pieniądze zgodnie z przeznaczeniem, to już inna sprawa. To samo dotyczy pracowników akademickich, którzy są pracownikami naukowo-dydaktycznymi, mimo to praca wielu z nich ogranicza się wyłącznie do dydaktyki (czyli nie wykonują oni w pełni wszystkich obowiązków zawodowych). Jeśli chcemy mieć państwo rozwijające się gospodarczo, to nauka też jest ważna, więc nie zamieniajmy uniwersytetów w wyższe szkoły gotowania na gazie albo sklepy z dyplomami, jak to już ma miejsce na wielu wydziałach humanistycznych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka