Dodaj do ulubionych

Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamieńs...

22.03.12, 20:24
Brak już słów na niemoc państwa wobec Cyganów. Ciekaw jestem jak postąpiły by władze wobec grupy obywateli narodowości polskiej, gdyby ci postawili sobie taki slums! Gdzie zezwolenia, przyłącza, hipoteki itp. duperele? Przecież Polacy to także obywatele Unii i swoje prawa mają! Na czyim terenie Cyganie koczują? Czy płacą tak jak ja podatki? Skąd czerpią prąd do telewizorów w swoich barakach? Czy żebranie jest w Polsce legalne? Humaniście panu Harłukowiczowi zalecam, aby wziął sobie cygańską rodzinę do domu. Szybko się przekona, ze będzie miał dużo szczęścia, jeśli pewnego dnia nie obudzi się "goły i wesoły" albo też z kosą w plecach.
P.S.
Nie jestem rasistą i dlatego ewentualne oskarżenia o rasizm mam tam, gdzie nie wolno mi napisać :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: SSS Straż chciała zrobić porządek - popieram na 100% IP: *.static.korbank.pl 22.03.12, 21:10
      Masakra - czyli Rynek Wrocławski znowu pełen żebrzących Rumunów? To są kpiny. Ciekawe czy w Rumuni tak sięby bawili z polskimi żebrakami. Popieram Straż Miejską w tych działaniach na 100%
      • katonzwybiorczej kredyty hipoteczne dla Romów 22.03.12, 21:24
        Dlaczego banki nie przygotowały oferty kredytów hipotecznych dla Romów? Takie fajne, może z ratą balonową.
        Ale czy "umowa o prace" i Rom to czasem nie...antonimy?
        Może Łunia dołoży coś na pomoc uciśnionym Romom? Najlepiej dopłaty bezpośrednie!
        Pamiętajcie...TOLERANCJA!
        • Gość: krytix Re: kredyty hipoteczne dla Romów IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.03.12, 09:48
          Czy ci tzw. Romowie płacą podatek od nieruchomości i gruntowy jak inni mieszkańcy tego miasta?
          Mieli pozwolenie na budowę tych baraków?

          Jak to jest możliwe, że w Polsce strach jest wyegzekwować prawo wobec obcego, a żeby zeszmacić i zniszczyć rodaka to nikt nie ma skrupułów?
          Straż Miejska wstrzymała egzekucję prawa bo będzie to PRowo szkodliwe. Nie mogę w to uwierzyć!
          Czy ja żyję w jakimś absurdalnym kraju?
          • todot Re: kredyty hipoteczne dla Romów 23.03.12, 14:11
            Mam nadzieję, że Straż Miejska wstrzymała akcję w związku z tym, że byłaby niezgodna z prawem. Niestety, nigdy się nie dowiemy,co się w Straży Miejskiej w ostatnich dniach działo.
      • Gość: Solonek Re: Straż chciała zrobić porządek - popieram na 1 IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.12, 23:01
        Rom a Rumun to 2 rózne nacje. Ci drudzy są cywilizowani i na pewno nie rozwalają bębenków i nozdrzy krzykami i zapachem w tramwaju nr 7... Jestem strasznie tolerancyjna, znam wielu obcokrajowców, no ale Romów to bym wysiedliła jak najdalej ode mnie ;/ dzisiaj jeden stary napity darł się na cały tramwaj i powodował u mnie mdłości...
        a może by tak wysiedlc ich na wies, dac kawalek ziemi i niech pracuja? Tylko niech nie zapomną płacić podatków, skoro są obywateloami UE ;]
        • urko70 Re: Straż chciała zrobić porządek - popieram na 1 23.03.12, 10:52
          Gość portalu: Solonek napisał(a):

          > a może by tak wysiedlc ich na wies, dac kawalek ziemi i niech pracuja?

          Ramiszów?
      • awojtas39 Re: Straż chciała zrobić porządek - popieram na 1 23.03.12, 06:22

        Racja należy zlikwidować obozowisko Romów rumuńskich.
        • miejski_glupek Re: Straż chciała zrobić porządek - popieram na 1 23.03.12, 06:57
          Przypomniał mi się węgierski dowcip z lat 80-tych.
          Chińczycy postanowili podbić militarnie świat. Po tygodniu walk, dowództwo armii spotyka się z najwyższymi władzami partii komunistycznej. Stoją przed wielką mapą świata, na której zaznaczono postępy wojsk chińskich. Ziemie zajęte przez Chiny zaznaczone są na czerwono i obejmują już prawie cały świat, tylko w środku Europy tkwi mała, biała plamka.
          -To Polacy bronią się na dworcu Keleti w Budapeszcie.
        • Gość: Max Straż Miejska Wrocławia co za obciach !!! IP: *.play-internet.pl 23.03.12, 07:53
          Znowu tuba emerytowanego milicjanta Zbigniewa Słysza biorącego pensje komendanta straży miejskiej, mija się z prawdą !!!
          • Gość: babcia Re: Straż Miejska Wrocławia co za obciach !!! IP: *.static.korbank.pl 23.03.12, 13:47
            Co tam słychać Panie Jarosłwie Bartoszko?
      • Gość: clish Re: Straż chciała zrobić porządek - popieram na 1 IP: 213.95.68.* 23.03.12, 07:11
        Cyganów nie lubię, ale z Rumunami i Rumunią nie mają za dużo wspólnego. To dwie różne nacje, w Rumunii też mają z nimi problem.
      • Gość: jakaś a za kolejny proces zapłącimy my - mieszkańcy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.13, 17:49
        Miasto chętnie angażuje sąd, bo koszty procesu ponosimy my, a nie urzędnicy. czasami mam wrażenie, że jedynym zajęciem różnych miejskich gremiów jest jedynie zakładanie spraw i udział w procesach. Oczywiście o koszty wynik nikt się nie martwi - ważne, żeby w papierach mieć, że "to nie nasza wina - to sąd tak postanowił", albo: "zrobiliśmy wszystko, czyli daliśmy sprawę do sądu i walczyliśmy w sądzie bez względu na koszty - do upadłego". Na tym polega lenistwo urzędników miasta, którzy zamiast próbować rozwiązać problem, tracą czas i nasze pieniądze na kolejne procesy. Rozumiem, że jak będzie wyrok, to tym koczującym machną wyrokiem przed nosem i koczujący tak się przestraszą wyroku, że zrezygnują z koczowania. Drodzy urzędnicy różnych miejskich zarządów i spółek - zacznijcie pracować i myśleć! Polubowne załatwienie sprawy to też jest załatwienie problemu. A chyba za załatwianie spraw wam płacimy, a nie za pozwy (rozprawy kosztują).
    • Gość: Tomasz Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.internetia.net.pl 22.03.12, 21:34
      Całkowicie się z Tobą zgadzam. Mieszkam tu i wiem, że mieszkańcy Kamieńskiego mają serdecznie dość tego zdziczałego towarzystwa. Twoja propozycja przygarnięcia romskiej rodziny jest prawdziwym wyzwaniem, ale jak sądzę przerasta ono naszych humanistów. Nie doczekają się zatem ranka, kiedy w najlepszym wypadku obudziliby się "goli i wesoli". Po prostu są oni mocni tylko w gębie i nigdy nie przygarną romskiej rodziny.
    • Gość: DW Już dzisiaj wypowiedziałem się, IP: *.217.146.194.generacja.pl 22.03.12, 21:35
      na ten temat na antenie Radia Wrocław.
      Zastosować prawo z całą jego surowością a sami wyniosą się z tąd gdzie pieprz rośnie.
      Odebrać dzieci!!! Może jeszcze wyrosną na ludzi. Skazać wyrokami, za żebractwo, kradzieże i przede wszystkim PEDOFILIE.
      Narzekają na brak pracy. Ok. Wyroki mogą nakazywać sprzątanie psich kup w całym mieście. Nie trzeba zbyt bystrego intelektu aby sprzątać odchody. Czyli zajęcie w sam raz dla niech.
      Na koniec wpuścić buldożery i ładowarki na ten teren.
      Drodzy państwo, gwarantuję, że w bardzo szybkim czasie sie wyniosą.
      I jeszcze jedno, dotyczy to urzędników i strażników. Nie patrzcie się na to co będzie pisać szmatławiec GW, wielce miłujący pederastów, pedofilów, zoofilów, i innych dewiantów.
      95 % mieszkańców miasta poprze takie działanie. Humanitarne i przede wszystkim w zgodzie z obowiązującym prawem.
      • Gość: gość Re: Już dzisiaj wypowiedziałem się, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.12, 22:48
        Jak piszesz o zboczeniach to nie zapomnij dopisać katofilii.
        • Gość: wrowro Re: Już dzisiaj wypowiedziałem się, IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.12, 22:56
          Katofil to ktoś kto lubi kata? Masz talent.
        • Gość: gość niedzielny Ty kamieniem a ja dobrym słowem. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.03.12, 10:15
          Synku - odpie...się od Kościoła.
      • Gość: zzz Re: Już dzisiaj wypowiedziałem się, IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.03.12, 00:10
        tak kochasz prawo, a sam zlamales je wielokrotnie w swoim poscie...

        Cyganie to tez ludzie katolu
        • Gość: DW Re: Już dzisiaj wypowiedziałem się, IP: *.217.146.194.generacja.pl 23.03.12, 01:12
          A możesz mi napisać gdzie? Cwaniaku skoro złamałem, to zgłoś to do prokuratury albo zamilcz.
          Dlatego, że są to ludzie trzeba DZIAŁAĆ.
          Pajacu na sznurku
      • wari Re: Już dzisiaj wypowiedziałem się, 23.03.12, 04:05
        Gość portalu: DW napisał(a):
        > Odebrać dzieci!!!
        >

        Mógłbyś być kapo w Auschwitz.
        • Gość: luki Re: Już dzisiaj wypowiedziałem się, IP: *.internetia.net.pl 23.03.12, 05:07
          nie kapo
          tylko zauważ, ze gdyby polska rodzina nie wywiązywała się z obowiązku szkolnego, trzymała dziecko w tak niehigienicznych warunkach i jeszcze zmuszała do żebrania, to pewnie sam byś piał, żeby odebrać im dziecko.
          i tak by się pewnie stało, bo odbierają w mniej drastycznych przypadkach.
          nie wiem, czy tak jest we Wrocławiu, ale czytalem, że w warszawie dochodzi jeszcze wśród cyganów do świadomego okaleczania dzieci, żeby wiecej wyciągały od współczujaych polaków.
          jak miasto sobie z tym nie radzi, poradźmy sobie sami, zero kasy dla cygana, o sorry, roma. pewnie zaczną trochę więcej kraść i podobno w niektóch częściach miasta pobierają haracze od dziadków sprzedających marchewki, ale może w końcu policja sobie akurat z takimi przestępstwami sama poradzi.
          nie dajmy sobie wchodzić na głowę w imię "tolerancji"
        • urko70 Re: Już dzisiaj wypowiedziałem się, 23.03.12, 10:56
          wari napisał:

          > Gość portalu: DW napisał(a):
          > > Odebrać dzieci!!!
          > >
          >
          > Mógłbyś być kapo w Auschwitz.

          Strzelasz sobie w kolano i stopę od razu.
        • Gość: DW Re: Już dzisiaj wypowiedziałem się, IP: *.217.146.194.generacja.pl 23.03.12, 11:22
          No debil... :/
          Weź ich do siebie do domu..
    • rolnik58 Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie 22.03.12, 21:39
      Jeśli było nielegalne, to niestety nidz dzinwego że straż miejska musi interweniować.


      ogrod.rolnicy.com/makowate/sangwinaria-kanadyjska
    • Gość: wrowro Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.12, 21:51
      Cyganie - europejskie święte krowy
      • Gość: jot Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.12, 22:00
        Przygarnijcie ten tabór na Solnym albo na Czerskiej w końcu zasady są najwazniejsze. Co się będą cyga.... sory romowie po barach męczyć. A tak będa mieli wszędzie blisko rano baby z dzieckami na Rynek na żebraczkę. Faceci do knajpy A I po południu Dzielnica czterech swiatuń o kwa kroki.
      • katonzwybiorczej Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie 22.03.12, 22:04
        Nawet geje i transy oraz lesby nie mają takich możliwości jak Romy. Romy np. jadą do Londynu, mówią , że w Polsce biją, na Słowacji biją i już z councilu mają mieszkanko, może nie w 1 strefie, ale zawsze to Londyn.
        Romy wiedzą, że Europa na Zachód od Odry, to ogród miłości i spokoju dla słabszych oraz niekatolickich gejuszków.
    • luks82 Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamieńs... 22.03.12, 22:30
      straz miejska taka dobra to niech u mnie na osiedlu posprzata, skoro taka łaska wobec tych nierobów
    • pirks0 miło i przytulnie? 22.03.12, 22:35
      Stwórzmy im wygodne i ciepłe warunki. Za rok będą ich tysiące. "Zasysanie" bezdomności jest dobrze przebadane.
    • Gość: zzz Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.internetia.net.pl 22.03.12, 22:48
      To ich prawo nie obowiązuje?
      • Gość: asser Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.03.12, 00:06
        wywalic z Polski te dzicz! Smrod wieje od nich na kilometr, ryki do rana, ogniska i sranie gdzie popadnie.

        A jak cos im powiesz to zaraz "faszysta" czy "ksenofob" czy inne pie...nie.

        Niech ten idiota autor tego artykulu, pozal sie Boze, wezmie na utrzymanie kilku smierdzieli a szybko oduczy sie tolerancji.

        Cyganie won z Polski!!!!!!!
    • ender2000 Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamieńs... 23.03.12, 00:18
      Nie mogę zrozumieć tego, że "strażnicy prawa" boją się egzekwować prawo w tylko stosunku do niektórych obywateli Unii Europejskiej
      wszyscy inni byli by szybko i sprawnie wyrzuceni z nielegalnie zajmowanego terenu i pociągnięci do odpowiedzialności za łamanie różnych zakazów a Romowie mogą sobie robić co chcą
      a wszyscy walczący o prawa zupełnie ignorują fakt, że wszyscy są równi a Romowie są RÓWNIEJSI
      tak bardzo przejmujemy się losem dzieci, a Romskie dzieci żyją w skandalicznych warunkach
      i są wykorzystywane i zmuszane do żebrania i nikt ich nie odbiera ich rodzicom za takie traktowanie, a polskie dzieci musi ratować Rutkowski z rodziny zastępczej w Norwegii
    • wari Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie 23.03.12, 04:01
      cancro napisał:
      > Czy żebranie jest w Polsce legalne?
      Tak jest całkowicie legalne. Zakazane jest tylko "natarczywe żebranie".

      Humaniście panu Harłukowiczowi zalecam, aby
      > wziął sobie cygańską rodzinę do domu.
      Populizm czystej wody. Co to ma być za porada, Cyganie siedzą u kogoś w domach?

      > Nie jestem rasistą
      Masz prawo do własnego zdania na ten temat, tak jak każdy inny może sobie własne zdanie o Tobie wyrobić.
      • Gość: cdr Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.jzo.com.pl 23.03.12, 06:36
        > Humaniście panu Harłukowiczowi zalecam, aby
        > > wziął sobie cygańską rodzinę do domu.
        > Populizm czystej wody. Co to ma być za porada, Cyganie siedzą u kogoś w domach?

        Populizmem jest siedzenie sobie w redakcji na Placu Solnym, popijanie kawy i płodzenie artykułów "na rzecz"... Spójrzcie - jesteśmy tolerancyjni, europejscy, jesteśmy nowocześni!
        A może pan Harłukowicz poda na receptę, co zrobić z tymi ludźmi, jak polepszyć ich byt? Czy Wyborcza zorganizowała dla nich jakąś zbiórkę odzieży, czy postępowi redaktorzy zrobili zrzutkę ze swoich pensji by żyło się Cyganom lepiej?
        To dopiero populizm! Harłukowicz napisze, weźmie wierszówkę i z poczuciem dobrze wypełnionego obowiązku uda się do swojego wygodnego mieszkania. A Romowie jak mieszkali w skandalicznych warunkach, tak dalej będą tam mieszkać ściągając do siebie rodziny.
        • Gość: Łysy Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.12, 07:08
          Ale po co im zapewniać lepsze warunki ?...

          Po pierwsze im pasuje to co mają, inaczej by tu nie przyjeżdżali, po drugie jaki mamy w tym interes, żeby ich tutaj wspierać ? Są bardziej uciążliwi niż potrzebni. To nie jest brak poszanowania z naszej strony dla innej kultury, to jest brak poszanowania naszej kultury przez nich. Nikt do cholery nie jest tolerancyjny jak mu ktoś z butami się pcha na jego podwórko, cyganie żerują na nas a nie współżyją z nami. Ja nie mam nic przeciw uczciwym obywatelom UE, którzy pracują ciężko i płacą podatki, ale nie pasuje mi śmierdziel co żebrze i zakłóca porządek.

          P.
        • Gość: golann Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.man.tk-internet.pl 23.03.12, 08:26
          Zgadzam się w 100%
        • Gość: krytix Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.03.12, 09:34
          Nie o to chodzi, żeby złapać królika, tylko żeby go gonić, nieprawdaż? Przecież jak problem cyganów zostanie rozwiązany, to o czym będzie pisał tow. Harułkowicz?
      • urko70 Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie 23.03.12, 11:07
        wari napisał:

        > cancro napisał:
        > > Czy żebranie jest w Polsce legalne?
        > Tak jest całkowicie legalne. Zakazane jest tylko "natarczywe żebranie".

        "Kto skłania do żebrania małoletniego lub osobę bezradną albo pozostającą w stosunku
        zależności od niego lub oddaną pod jego opiekę, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny."

        "Kto żebrze w miejscu publicznym w sposób natarczywy lub oszukańczy,
        podlega karze aresztu albo ograniczenia wolności."


        > Humaniście panu Harłukowiczowi zalecam, aby
        > > wziął sobie cygańską rodzinę do domu.
        > Populizm czystej wody. Co to ma być za porada, Cyganie siedzą u kogoś w domach?

        Skuteczna, bardzo latwo prawić dyrdymały, siedząć w ciepłym bezpiecznym fotelu, Sądzisz, że gdyby miał ich za płotem pisałby to samo?


        > > Nie jestem rasistą
        > Masz prawo do własnego zdania na ten temat, tak jak każdy inny może sobie własn
        > e zdanie o Tobie wyrobić.

        Aby nie mylisz oczekiwania równego traktowania różnych ludzi z rasizmem?
    • Gość: Max Proponuję wywalic romów do ich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.12, 06:54
      matecznika, czyli do Indii, skąd pochodzą ich przodkowie. Tam doskonale się odnajdą.
      • Gość: alex Re: Proponuję wywalic romów do ich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.13, 11:56

        Bardzo dobry pomysł na pozbycie złodziei ,nierobów.
    • pit_sam_pras Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamieńs... 23.03.12, 07:15
      Wszystkim obrońcom polecam obejrzenie takich relacji z Czech i Słowacji

      www.geekweek.pl/osiedle-z-najgorszych-koszmarow/71211/
      www.youtube.com/watch?v=ri5EYiZLnbI&feature=player_embedded
      www.youtube.com/watch?v=vPzQfdc6mr8
      • Gość: d. Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: 156.17.79.* 23.03.12, 11:33
        straszliwe debile nagrały ten filmik. naprawdę sytuacja jest przezabawna i jadac przez to osiedle maja bardzo dużo powodów do śmiechu. jak może bawić taki widok tylu tysięcy ludzi, żyjących w takich warunkach, bez żadnych perspektyw, egzystujących poza jakimkolwiek systemem, kontrolą, pomocą, zepchniętymi przez system? straszne. niedbałość o prawa człowieka i prawa socjalne, motywowane uprzedzeniami i rasizmem doprowadziły do sytuacji, z której już nie ma wyjścia. ten obraz to właśnie przestroga - że należy pomagać, dbać o podstawowe warunki bytowe i socjalne aby nie doprowadzić do takie sytuacji. biedniejsze nacje, choć nie wiem jak by ich nienawidzić i wyzywać, i tak przyjadą do bogatszego kraju bo każdy szuka lepszego życia. a to czy te lepsze życie znajdzie w formie takich osiedli, czy w formie zasymilowanej to zależy też od nas i jest też w naszym interesie.
        • urko70 Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie 23.03.12, 12:21
          Gość portalu: d. napisał(a):

          > straszliwe debile nagrały ten filmik. naprawdę sytuacja jest przezabawna i jada
          > c przez to osiedle maja bardzo dużo powodów do śmiechu. jak może bawić taki wid
          > ok tylu tysięcy ludzi, żyjących w takich warunkach, bez żadnych perspektyw, egz
          > ystujących poza jakimkolwiek systemem, kontrolą, pomocą, zepchniętymi przez sys
          > tem? straszne.

          Zgadzam się z krytyką śmiania się z takiego widoku, to smutny widok. Zwracam jednak uwagę na młody wręcz gó...ażowaty wiek chłopaków.
          Niemniej rakcja na problem to jedno, a przyczyna problemu to zupełnie co innego i tu mowa o tym drugim.


          > niedbałość o prawa człowieka i prawa socjalne, motywowane uprzed
          > zeniami i rasizmem doprowadziły do sytuacji, z której już nie ma wyjścia. ten o
          > braz to właśnie przestroga - że należy pomagać, dbać o podstawowe warunki bytow
          > e i socjalne aby nie doprowadzić do takie sytuacji. biedniejsze nacje, choć nie
          > wiem jak by ich nienawidzić i wyzywać, i tak przyjadą do bogatszego kraju bo k
          > ażdy szuka lepszego życia. a to czy te lepsze życie znajdzie w formie takich os
          > iedli, czy w formie zasymilowanej to zależy też od nas i jest też w naszym inte
          > resie.

          Nie uzdrowisz pijaka, jesli on tego nie chce, nie pomożesz alkoholikowi przestać pić jesli on tego nie chce, jeśli nie ma wewnętrzenej motywacji. To samo z nimi: jeśli oni sami nic z siebie nie dadzą, nie pokażą że chcą wyjść z tego marazmu (nie zaczną pracować, posyłać dzieci do szkół etc) to każda pomoc do topienie energii i pieniędzy w błocie.

          Tak owszem, kazdy szuka lepszego życia, i powinno się pomagać słabszym w swoim właśnym interesie ale tylko i wyłacznie wtedy kiedy jest szansa że oni tą pomoc potraktują jak wędkę a nie jak rybę, kiedy oni ją właściwie wykorzystają.

          W sytuacji kiedy dana nacja nie chce się podporzadkować normom obowiązującym w miejscu gdzie przyszła, powinna odejść, i nie być pasożytem.


          Czy Ty, jesli byś zabrosiła do swojego domu biedniejszą daleką rodzinę, oni by zamieszkali u CIebie ale nie chcieliby ani pracować ani w żaden sposob partycypować w utrzymaniu wspolnego domu, nie podejmowaliby pracy ani nauki i ciągle tylko brali to co byś zrobiła?
          • Gość: d. Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: 156.17.79.* 23.03.12, 13:17
            nie wiem, jak wygląda sytuacja ludzi przedstawionych na tym filmie ale wiem, ze wrocławscy Romowie z Kamieńskiego właśnie chcą zmienić stan swojego życia. Chcą posłać dzieci do szkoły (chociaż większość nie potrafi pisać), chcą pracować, chcą mieszkać w normalnych warunkach, kobiety chcą zacząć stosować antykoncepcje.
            Tylko, że nie mogą, bo przez uprzedzenia naszego społeczeństwa nie mogą znaleźć pracy, ba! mają problem nawet z posłaniem dzieci do szkoły nie wspomnę już o ginekologach.
            Pomoc jest najlepszym rozwiązaniem. Jak widać nie wszytko jest takie czarno-białe i czasami warto przełamywać stereotypy i poszerzać swój punkt widzenia.
            Pozdrawiam
            • urko70 Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie 23.03.12, 13:40
              Gość portalu: d. napisał(a):

              > nie wiem, jak wygląda sytuacja ludzi przedstawionych na tym filmie ale wiem, ze
              > wrocławscy Romowie z Kamieńskiego właśnie chcą zmienić stan swojego życia.

              Skoro twierdsisz, że wiesz, że chcą to dobrze, bardzo dobrze trudno uwierzyć, że nagle jedna grupa zaczyna odpuszczać i chce się asymilować ale OK, może i tak być.


              > Chc
              > ą posłać dzieci do szkoły (chociaż większość nie potrafi pisać), chcą pracować,
              > chcą mieszkać w normalnych warunkach, kobiety chcą zacząć stosować antykoncepc
              > je.
              > Tylko, że nie mogą, bo przez uprzedzenia naszego społeczeństwa nie mogą znaleźć
              > pracy, ba! mają problem nawet z posłaniem dzieci do szkoły nie wspomnę już o g
              > inekologach.

              Pracy szanowna d. to nie mogą znaleźć ponieważ z pracą jest bardzo trudno, i nie ma się co dziwić pracodawcom, że patrzą na taką czy inną historię czlowieka. Konsekwencje trzeba ponosić.

              A czemu nie moga posłąć dzieci do szkoły?

              Jak nie moga innej to niech stosują metody naturalne, włacznie ze szklanką wody, jakoś wiele osób tak może, a oni nie?


              > Pomoc jest najlepszym rozwiązaniem. Jak widać nie wszytko jest takie czarno-bia
              > łe i czasami warto przełamywać stereotypy i poszerzać swój punkt widzenia.

              Na razie nic nie widać, a jeśli coś przeoczyłem to wskaż mi to palcem/linkiem.
            • Gość: :/ Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.13, 17:02
              Problem w tym, że Romowie z Lumika IX mieszkali kiedyś w podobnych altankach jak ci z Wrocławia. Przynajmniej załatwiali się wtedy w jedno miejsce, a nie przez okno. Po przesiedleniu w lepsze warunki zrobiło się ich kilka tysięcy i to co widzimy.
        • pit_sam_pras Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie 23.03.12, 16:25
          Poczytaj trochę o tym osiedlu to dowiesz się, że kiedy te budynki przekazywano w posiadanie Romom to było to normalne czyste osiedle, mieszkania miały okna i drzwi, sanitariaty, instalacje itp. Teraz nie mają niczego. Ci ludzie sami zrobili wokół siebie taki syf.
          Jak chcesz pomóc komuś kto załatwia potrzeby fizjologiczne wprost na ziemię w swoim obejściu i podciera się (o ile w ogóle to zrobi) wypranym ubraniem schnącym na pobliskim sznurku?
          Energia ludzi chcących nieść pomoc, zapał, pieniądze itp powinny być użyte na korzyść ludzi, którzy sami chcą coś zmienić. Ci sfilmowani nie chcą. Tak im wygodnie jak jest.
          Popatrz jak żyją naprawdę biedni ludzie w Polsce, Polacy. Często biedniej niż ci Romowie, ale schludnie, wprowadzają jakiś ład w swoim otoczeniu, dbają o siebie i swój skromny dobytek na miarę swoich niewielkich możliwości. Ci z filmów mają to gdzieś. Zniszczyć, sprzedać, zasyfić i tyle.
          Oni nie chcą pomocy tak jak my ją rozumiemy. Oni chcą pieniędzy i tyle. Jak im się okolica zużyje za bardzo (czytaj zasyfią swoje osiedle dokumentnie) to pójdą gdzieś indziej. Bo łatwiej jest załatwić się pod siebie, wystawić niemowlaka na chodniku i zrobić smutne oczy niż po prostu o siebie zadbać. Byle wystarczyło na komóre żeby dziciaki miały czym się bawić.
          Ktoś w Radiu Wrocław pierniczył coś o ich kulturze itp. Co to za kultura? Kultura zaczyna się tam gdzie kończy się ten syf umysłowy który ci ludzie prezentują. Jeszcze do kultury nie dorośli.
          A co z tym ich osiedlem i nimi samymi? Zrobić tam porządek zgodnie z prawem. Ale do tego trzeba mieć jaja, a nie Wodza i klakiera Czumę, który potrafi tylko wygadywać ćwierć inteligentne androny.
          Aha, no i nie bać się bicia piany przez dziwaków pokroju Nomada itp.
    • Gość: As Napalm? IP: *.play-internet.pl 23.03.12, 07:55
      Ile kosztuje wynajęcie samolotu?
    • zawsze_ked Kilka pytań... 23.03.12, 08:10

      1) Dlaczego Straż Miejska nie egzekwuje prawa?
      2) Dlaczego zezwala się jakiejś (obojętnie jakiej) mniejszości na jego łamanie, dla przykładu:
      - żebractwo, nie płecenie podatków, wychowywanie dzieci w katastrofalnych warunkach sanitarnych, niewywiązywanie się z obowiązku szkolnego, zamieszkiwanie w nielegalnym miejscu, i najpewniej pedofilię (sex z nieletnimi)?
      3) Czy ktoś wyobraża sobie, że to samo robiłby "zwykły Polak", albo "zwykły obywatel UE" i nie spotkała by go za to żadna sankacja karna ?
      4) Jak się czują "zwykli" mieszkańcy miasta którzy mają za sąsiedztwo takowe towarzystwo...?
      5) Czy GW z Czerskiej, albo z Solnego, nie stać na to, aby u siebie, na miejscu zorganizować dla owych biednych Romów przytulisko? Myślę, że czytalnikom GW by się to spodobało - "koszty" pobytu Romów w Polsce mogli by ponosić tylko oni, a nie ci którzy nie są tym zainteresowani...
      6) Czy w najbliższmy czasie można liczyźć na jakąś spektakularną darowiznę na rzecz owych Romów od Redaktora - Humanisty?

      Wiem, że na odpowiediz nie mam co liczyć, ale za to za chwilę wyleją się na mnie tony oskarżeń o PiSizm, katolizm, faszyzm, itp...



      • Gość: Rafał Re: Kilka pytań... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.12, 08:26
        Wrocław miasto spotkań.
        Cyganów ,bezdomnych, kiboli i całego syfu którego cywilizowany świat nie chce.
        Czy jst w tym miescie Prezydent ?
      • Gość: Strażnik Re: Kilka pytań... IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.12, 08:39
        Jak widzisz Straż Miejska widzi problem i chciała coś z tym zrobić - aby tak nie było. Ale wydaje mi się że Rumuni płacą tej fundacji NEOMADA - aby robiła szum. A nikomu przed Euro nie zależy chyba w tym mieście aby z nimi zrobić porządek bo się boją złego rozgłosu
        • Gość: Tomasz Re: Kilka pytań... IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.12, 10:51
          To smutne, że garstka ludzi, przy udziale aktywistów z jakieś podrzędnej fundacji, paraliżuje administrację Wrocławia i służby: Policję, Straż Miejską i Straż Graniczną. Nikt nie chce - jak piszesz - załatwić prostej w istocie sprawy, wywiezienia stąd wszystkich Romów. Nikt nie chce pomóc normalnym mieszkańcom Karłowic, aby mogli normalnie żyć. Niemoc i bezsilność państwa rodzi frustrację (o tym świadczą nie tylko ww. posty, ale znane mi z własnego doświadczenia opinie). Czym może się ona skończyć? Czy ma się powtórzyć samosąd z Włodowy? Czy dopiero wtedy jak wydarzy się nieszczęście, czy dopiero wtedy można będzie liczyć na pomoc mojego Państwa? Co wtedy napisze dyżurny humanista z Wyborczej?
        • Gość: do. Re: Kilka pytań... IP: 156.17.79.* 23.03.12, 11:37
          nawet nie potrafisz poprawnie napisać nazwy tego stowarzyszenia.... to pokazuje właśnie twoje zorientowanie w temacie a co za tym idzie twoją obrzydliwie powierzchowną ocenę.
          • Gość: Strażnik Bo mam w nosie to stowarzyszenie IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.12, 17:15
            Uważam że przez nich za jakiś czas będziemy mieli ogromny problem z tymi ludźmi - a stowarzyszenie ? Za co ono odpowiada? Zgraja ludzi którzy chcą coś zrobić - tylko nie widzą problemów innych. Co mają dostarczyć wodę dla nich? Jedzenie? - pytam się co jeszcze i kto za to zapłaci ? STOWARZYSZENIE? Zajmijcie się czymś pożytecznym - a nie kimś kto ma mniejszą kulturę utrzymania czystości wokół własnego miejsca pobytu niż zwierzęta!!!!
          • Gość: Tomasz Re: Kilka pytań... IP: *.internetia.net.pl 23.03.12, 18:56
            nawet nie potrafisz poprawnie napisać nazwy tego stowarzyszenia.... to pokazuje właśnie twoje zorientowanie w temacie a co za tym idzie twoją obrzydliwie powierzchowną ocenę.

            Jakieś kłopoty z czytaniem? Nawet nie próbowałem napisać nazwy "tego stowarzyszenia". Nie śmiałbym. Jeśli nawet pisząc pomyliłbym się, to z tak błahego powodu nie można dyskredytować mojej opinii, nie staje się ona przez to "obrzydliwą".
            Pewnie to Cię zdziwi, ale kiedy rozmawiam o Romach z Kamieńskiego z dziesiątkami Wrocławian, stąd, z Karłowic, to zapewniam Cię, że odrazę i niechęć czują, ale nie do moich opinii. Oceniają tę sytuację podobnie jak ja. Według Ciebie wszyscy oni się mylą i są powierzchowni. Próbujesz obrazić nie tylko mnie. Chcesz zbawić Romów to zamieszkaj w sąsiedztwie cygańskiej faweli. Nie tu na Kamieńskiego. Sprowadź ich na swoją nieruchomość (jeśli w ogóle taką masz), do swojej rodziny i swoich dzieci (jeśli w ogóle taką masz). Łatwiej się wymądrzać, kiedy się nie ma nic, żadnych zobowiązań. Łatwo jest też pouczać innych na odległość. Przemyśl co piszesz zanim znów się wyrwiesz jak Filip z konopii.
    • dfgfdg Harłukowicz wpadnij na Kamieńskiego... 23.03.12, 08:26
      Harłukowicz wpadnij na Kamieńskiego i odczytaj na głos mieszkańcom te swoje "mundrości". Tylko nie zapomnij zabrać ze sobą butów do biegania... Bo niestety w tej okolicy WSZYSCY mają dosyć tego tałatajstwa.
      • todot Re: Harłukowicz wpadnij na Kamieńskiego... 23.03.12, 14:15
        Dziwnym trafem, jak ktokolwiek tam przychodzi bez intencji nawyzywania ich, a z intencją nawiązania kontaktu, to nie musi biegać, a jeszcze ugoszczą.
    • waldi_46 Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamieńs... 23.03.12, 08:27
      wywieść to dziadostwo tam skąd przyszło , banda nierobów i złodziei .
      • Gość: Jan Dzban a może wybudujmy komorę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.12, 08:52
        > wywieść to dziadostwo tam skąd przyszło , banda nierobów i z
        > łodziei .
        "Skoro tak nam nie pasuje, to skrzyknijmy sie i wybudujmy komorę gazową. Co ich bedziemy jeszcze wozić!"

        Litości!!! Uspokójcie emocje, bo potem tak to się kończy
        • Gość: PAko Re: a może wybudujmy komorę IP: *.play-internet.pl 23.03.12, 12:32
          Ciekawe czy bedziesz taki "bez emocji"", jak ci banda złodziei zamieszka pod domem i bedzie srała przed oknem.
    • krzysztofczyz Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamieńs... 23.03.12, 08:34
      I co panie Harłukowicz. Znowu kciuk cezara? Czego pan się nie tkniesz to ma dziwny posmak. Jest pan głównym obrońcą naruszających ogólne normy obowiązujące w społeczeństwie. Może by się wybrał i przytulił Roma i posprzątał po nim. Wtedy zobaczę, że to nie tylko pusta pisanina ale CZYN!
    • e_gregor2 Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamieńs... 23.03.12, 08:45
      Patrząc na te zdjęcia młodziutkich matek z gromadką dzieci to dochodzę do wniosku że oni się mnożą bardziej niż gupiki w moim akwarium.

      Na dodatek w środku ładnie, komóra z ręku - czyli kasa jest. Z zewnątrz obkładają domki brudną wykładziną zamiast ocieplić styropianem i otynkować. Pewnie po to, żeby ich każdy żałował że biedaki. A to są zwykłe cwaniaki. Nie musieli kupować ziemi, nie musieli mieć pozwoleń budowlanych nie płacą podatków. A ja nie jestem ciemnej karnacji i jak bym zrobił taki numer to szybko by mi władza samowolkę rozebrała i jeszcze w kiciu za to zamknęła albo dowaliła taką karę, że bym się nie pozbierał.
      • jureek Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie 23.03.12, 10:33
        e_gregor2 napisał:

        > A ja nie
        > jestem ciemnej karnacji i jak bym zrobił taki numer to szybko by mi władza samo
        > wolkę rozebrała i jeszcze w kiciu za to zamknęła albo dowaliła taką karę, że by
        > m się nie pozbierał.

        Pod warunkiem, że nie jesteś bogatym przedsiębiorcą. Wtedy też mógłbyś sobie tak jak Cyganie pozwolić na samowolkę.
        Jura
        • todot Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie 23.03.12, 14:08
          Ściany tej luksusowej samowolki są ze sklejki, dywanów i pościeli od środka, i niczego więcej, więc może Pan sobie postawić taki w ogródku bez problemów.
    • divak2 A jakbym ja zaczął sobie koczować? 23.03.12, 09:40
      i ktoś chciałby mnie wyrzucić z koczowiska, to jaką ambasadę by powiadomiono? Jakby to były zwykłe rodzime, białoskóre żule to oskarżenie o rasizm by odpadło. Patrz wypadki na Elbie w Warszawie.
      Problem z Cyganami polega na tym, że oni nie chcą się asymilować, bo się instynktownie boją że jak zaczną żyć jak reszta społeczeństwa, to przestana być Cyganami i za 20 lat ich nie będzie. Z drugiej strony pewne elementy kultury cygańskiej są nieakceptowalne w zwyczajnych europejskich państwach (choćby traktowanie kobiet). A z trzeciej strony z pewnego puntu widzenia łatwiej się żyje na koczowisku, niż z hipoteką na karku. I chyba nikt nie znalazł do tej pory dobrego rozwiązania, co im zaproponować, żeby zostali po swojemu Cyganami, ale zrezygnowali ze zwyczajów, które są kłopotliwe dla reszty.
    • jerzyt21 Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamieńs... 23.03.12, 10:04
      Właśnie tworzą się "polskie slumsy". Millionaire, który organizuje zbiorowe wyjazdy do "pracy" za granicą, swoich najbiednieszych rodaków (czyli "slumdogs", którzy nie mają pieniędzy nawet na bilet autobusowy do najbliższego miasteczka), mieszka w wątpliwej urody pałacu w Rumuni. Czy nie ma siły i determinacji przeciw niewolnictwu?
    • Gość: Obserwator Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.play-internet.pl 23.03.12, 12:34
      To już żadna tajemnica, że autorem pomysłu "przytul murzyna" jest dyrektor Nasza Duma - Paweł Czuma.
      Romaszkan nie wytrzymał i obśmiał wielkie plany na wielka kampanię za wielka kasę wielkiego Czumy.
      Sprawa się rypła. Nasz Czuma wkurzony pisze polemikę: www.wroclaw.pl/felieton_polemiczny,.dhtml
    • todot Stowarzyszenie NOMADA 23.03.12, 13:02
      Witam,
      czytam komentarze pod artykułami o koczowisku i chciałabym zaproponować pewne rozwiązanie. Nie mam czasu odpowiadać na wszystkie zarzuty pod adresem tej mniejszości stawiane tutaj (forum.gazeta.pl/forum/w,72,134424168,,O_rasizmie_miejskich_urzednikow.html?v=2 z stanowiskiem Nomady można zapoznać się mniej więcej w tej dyskusji), ale większość z nich wynika z bardzo powierzchownego traktowania problemu, w niczym nie przybliżającego do jego rozwiązania.
      Wraz z stowarzyszeniem od pięciu miesięcy towarzyszymy mieszkańcom koczowiska w codziennym życiu, włącznie z ich sprawami sądowymi i konfliktami wewnątrz społeczności - wbrew oskarżeniom robimy to nieodpłatnie i z własnej inicjatywy. Na wyraźną prośbę mieszkańców prowadzimy zajęcia edukacyjne dla nich i dla dzieci - które jako obywateli Unii Europejskiej obejmuje nieodpłatna edukacja. Postrzegamy ich jako grupę ludzi z ludzkimi problemami - nie jesteśmy kuratorami, pomocą socjalną, Caritasem, misjonarzami; chcemy umożliwić tej grupie, której większość stanowi młode pokolenie, integrację (polegającą na wzajemnej! akceptacji mniejszości przez większość i na odwrót, przy odrzuceniu części kultury stojącej w sprzeczności z prawodawstwem). Przy tak silnej niechęci ze strony spoleczeństwa niemożliwe jest, żeby mniejszość cygańska samoistnie sobie z tym poradziła - dlatego reagują jeszcze większą alienacją, i następuje pewnego rodzaju sprzężenie zwrotne.
      Działania, które chciała podjąć Straż Miejska, stały w sprzeczności z prawem krajowym i międzynarodowym, łącznie z konwencjami o prawach człowieka. Nawet przy usuwaniu dzikich lokatorów z prywatnych nieruchomości powinny pozostać zachowane pewne procedury. Dwa lata temu obozowisko tych ludzi zostało zrównane z ziemią a oni zostali z dobytkiem w reklamówkach - teraz mamy dalszy ciąg tego problemu.
      Proponuję przesyłanie zapytań na temat życia tej konkretnej grupy - np. skąd biorą prąd, na adres julia.dauksza@nomada.info.pl . Chciałybyśmy rozwiać wiele mitów i uprzedzeń krążących wokół tej mniejszości. Uprzedzam, że nie będziemy odpisywać na zaczepki i wulgaryzmy.
      Zapraszam do zapoznania się z do tej pory podjętymi przez nas działaniami wewnątrz społeczności obozowiska przy ul. Kamieńskiego:
      www.facebook.com/notes/wroc%C5%82awscy-nomadzi-tabor-romski-na-kar%C5%82owicach/pomoc-wroc%C5%82awskim-romom/259839494104214
      • urko70 Re: Stowarzyszenie NOMADA 23.03.12, 13:30
        todot napisała:

        > Przy tak silnej niechęci ze strony spoleczeńs
        > twa niemożliwe jest, żeby mniejszość cygańska samoistnie sobie z tym poradziła
        > - dlatego reagują jeszcze większą alienacją, i następuje pewnego rodzaju sprzęż
        > enie zwrotne.

        Ta niechęć ma swoje rzeczywiste powody, także daruj sobie taki jednostronnie wręcz oskarżycielski ton.
        A powinni spuścić głowę, i z pokora ponosić konsekwencje swoich jako grupy zachowań i równocześnie pracować nad poprawą swojego wizerunku.

        W moim odczuciu powinna być mowa raczej o asymilacji, a nie integracji. Diabeł zapewne tkwi w szczegółach, w konkretnych zachowaniach ale generalnie z jakiej przyczyny gospodarze mają wyrzekać się swoich norm - oczywiście jeśli tego nie chcą?

        "Goście" chcą tu być, bo tu fajniej niż tam to powinni się przystosować, a nie zmuszać innych do akceptacji zachowań których "gospodarze" akceptować nie chcą.

        Tak, mam pytanie, nie, nie na prv ale tu publicznie:
        Jakie macie sukcesy w ich integrowaniu się ze społeczeństwem?
        Jakie elementy ichniej kultury zostały wyeliminowane?



        BTW niemniej BRAWO za podjętą inicjatywę i za to co robicie, chciałbym abyście mieli dużo sukcesów ale realnych a nie wirtualnych.
        • todot Re: Stowarzyszenie NOMADA 23.03.12, 13:49
          Nie wiem czy jako "nasz" sukces można poczytać np. objęcie kobiet opieką ginekologiczną i pomocą w zdobyciu środków antykoncepcyjnych, bo wynikło to wyłącznie na ich prośbę. No i codziennie wita nas tabun dzieciaków, pytających czy dziś jest szkoła? :)
          Wspomniana przez Pana wzbudzana przez nich niechęć ma też swoje rzeczywiste skutki. Romowie przebywający w kraju po kilka lat po raz pierwszy spotkali się z propozycją zorganizowanej formy pomocy (nie materialnej!), biorącej pod uwagę ich potrzeby - również emocjonalne - z naszej strony, chyba że można poczytać za pomoc naloty MOPS. Większość ma za sobą epizody pracy na czarno, w której zostali oszukani. Ci ludzie mają głębokie poczucie odrzucenia, które w połączeniu z brakiem perspektyw skutkuje życiem "z dnia na dzień", w którym jedynym priorytetem jest przetrwanie. Chcemy to zmienić wspólnym wysiłkiem. Wyraźnie napisałam o dostosowaniu się ich kultury do polskiego prawodawstwa, więc nie do końca rozumiem jakich norm mieliby wyrzec się "gospodarze".
          Fakty są jakie są - wg badań 50% społeczeństwa odnosi się z niechęcią do Cyganów. To jest stan wyjściowy, warunki w jakich musimy pracować. Przepraszam, jeśli mój ton może wydawać się oskarżycielski. Po prostu mam głębokie poczucie tego, że dzieci i młodzież - 70% mieszkańców obozu - są tutaj jednak ofiarami, a nie sprawcami.
          • urko70 Re: Stowarzyszenie NOMADA 23.03.12, 14:29
            todot napisała:

            > Nie wiem czy jako "nasz" sukces można poczytać np. objęcie kobiet opieką gineko
            > logiczną i pomocą w zdobyciu środków antykoncepcyjnych, bo wynikło to wyłącznie
            > na ich prośbę. No i codziennie wita nas tabun dzieciaków, pytających czy dziś
            > jest szkoła? :)

            Nie pytałem co żeście wyrwały społeczeństwu na ich rzecz, pytałem co oni zrobili / uczynili / dali z siebie aby się zintegrować.


            > Wspomniana przez Pana wzbudzana przez nich niechęć ma też swoje rzeczywiste sku
            > tki.

            Wszystko ma skutki, rzecz w tym, że nie można oskarżać / obwiniać za reakcję, winnym jest ten który wywiołuje tę rekację, winny i tym który musi ponosić konsekwencje swoich zachowań.


            > Większość ma za sobą epizody pracy na czarno, w której zost
            > ali oszukani. Ci ludzie mają głębokie poczucie odrzucenia, które w połączeniu z
            > brakiem perspektyw skutkuje życiem "z dnia na dzień", w którym jedynym prioryt
            > etem jest przetrwanie. Chcemy to zmienić wspólnym wysiłkiem.

            Bardzo łatwo zepsuc sobie opinię i bardzo trudno jest ją odbudować. Sami sobie winni.

            > Wyraźnie napisałam
            > o dostosowaniu się ich kultury do polskiego prawodawstwa, więc nie do końca ro
            > zumiem jakich norm mieliby wyrzec się "gospodarze".

            Pisałaś o wzajemności w integracji czyli z obu stron musi być rezygnacja z czegoś. Jeśli gospodarze z niczego nie muszą rezygnować to mamy doczynienia z asymilacją co moim zdaniem powinno miec tu miejsce.


            > Fakty są jakie są - wg badań 50% społeczeństwa odnosi się z niechęcią do Cyganó
            > w. To jest stan wyjściowy, warunki w jakich musimy pracować. Przepraszam, jeśli
            > mój ton może wydawać się oskarżycielski. Po prostu mam głębokie poczucie tego,
            > że dzieci i młodzież - 70% mieszkańców obozu - są tutaj jednak ofiarami, a nie
            > sprawcami.

            Nie wiem czy 50%, czy 20, czy może 80, wiem że ta niechęć jest spowodowana ich zachowaniem, żebractwem, poniewierających swoimi dziećmi, cwaniakowatych, poza tym wiele osób miało osobiście lub w śród bliskich niemiłe spotkania z cyganami.
            Ofiarami zachowań swoich rodziców, dziadków.

            Kilka dni temu widizałem cygankę siedzącą na ziemi wiele godzin, obok kręciła się ok 2-3 letnia dziewczynka jedzaca ciastka wprost z ziemi.

            Pomagać to jedno i za to brawo, ale jesli równocześnie ktoś śmie twierdizć, że to wina społeczeństwa, że mają to co mają to na to zgody brak. Chcieli wędrować taborami, nie chcieli kumulować kapitału przez budowanie domów, nie chcieli zapuszczać korzeni, to bardzo proszę o właściwe wskazywanie tych którzy są przyczyną ich stanu.
            A jak sie nie podoba, to niech dalej wędrują z miejsca na miejsce, nie uczą się, nie pracują.
            • todot Re: Stowarzyszenie NOMADA 23.03.12, 15:05
              urko70 napisał:

              > Nie pytałem co żeście wyrwały społeczeństwu na ich rzecz, pytałem co oni zrobil
              > i / uczynili / dali z siebie aby się zintegrować.
              Nie nadążam. Gdzie jest wyrywanie cokolwiek społeczeństwu w działaniach, w których jesteśmy niejako pośrednikiem?


              > Wszystko ma skutki, rzecz w tym, że nie można oskarżać / obwiniać za reakcję, w
              > innym jest ten który wywiołuje tę rekację, winny i tym który musi ponosić konse
              > kwencje swoich zachowań.


              > Pisałaś o wzajemności w integracji czyli z obu stron musi być rezygnacja z czeg
              > oś. Jeśli gospodarze z niczego nie muszą rezygnować to mamy doczynienia z asymi
              > lacją co moim zdaniem powinno miec tu miejsce.
              > Nie wiem czy 50%, czy 20, czy może 80, wiem że ta niechęć jest spowodowana ich
              > zachowaniem, żebractwem, poniewierających swoimi dziećmi, cwaniakowatych, poza
              > tym wiele osób miało osobiście lub w śród bliskich niemiłe spotkania z cyganami
              > .
              > Ofiarami zachowań swoich rodziców, dziadków.

              Asymilacja obejmuje rezygnację z całości swojej kultury. "Gospodarz" może zrezygnować - z myślenia stereotypami, ale też myślenia wg którego każdy przyjezdny powinien go w stopy całować za możliwość pobytu w Polsce i znosić okazywaną mu na każdym kroku pogardę i nienawiść. Nie jestem wyznawczynią idei "grzechu pierworodnego", czy też jakiegoś genu, przez który te dzieci miałyby odpokutowywać nieszczęścia (tak, nieszczęścia) swoich rodziców i dziadków.

              >
              > Kilka dni temu widizałem cygankę siedzącą na ziemi wiele godzin, obok kręciła s
              > ię ok 2-3 letnia dziewczynka jedzaca ciastka wprost z ziemi.

              Tak, żebractwo to ich przekleństwo - często jedyny sposób zdobycia pieniędzy, z drugiej strony główna przyczyna niechęci do nich. Ale to nie jest problem do ugryzienia "na raz".

              > Pomagać to jedno i za to brawo, ale jesli równocześnie ktoś śmie twierdizć, że
              > to wina społeczeństwa, że mają to co mają to na to zgody brak. Chcieli wędrować
              > taborami, nie chcieli kumulować kapitału przez budowanie domów, nie chcieli za
              > puszczać korzeni, to bardzo proszę o właściwe wskazywanie tych którzy są przycz
              > yną ich stanu.
              > A jak sie nie podoba, to niech dalej wędrują z miejsca na miejsce, nie uczą się
              > , nie pracują.

              Ja jednak myślę, że wina jest wspólna od wieków.
              Proponuję proste ćwiczenie z empatii, może trochę abstrakcyjne.
              Wyobraź sobie, że rodzisz się jako Cygan.
              • Gość: Bartek Społeczne NIE dla tych ludzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.12, 17:25

                Poprostu nieraz pokazali co potrafią zrobić i to wystarczy.... Nie badź śmieszny prezerwatywy im pokazaliście? Chłopie to jest jakiś żart?;-))))
                • todot Re: Społeczne NIE dla tych ludzi 23.03.12, 19:09
                  Nie chłopie, tylko kobieto. Objęłyśmy kilka kobiet opieką ginekologiczną i stałą antykoncepcją o którą prosiły.
                  Nie sądzę żeby ta grupa miała okazję pokazać Ci, co potrafią.

                  Gość portalu: Bartek napisał(a):

                  >
                  > Poprostu nieraz pokazali co potrafią zrobić i to wystarczy.... Nie badź śmieszn
                  > y prezerwatywy im pokazaliście? Chłopie to jest jakiś żart?;-))))
              • Gość: Łysy Re: Stowarzyszenie NOMADA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.12, 17:51

                > Asymilacja obejmuje rezygnację z całości swojej kultury. "Gospodarz" może zrezy
                > gnować - z myślenia stereotypami, ale też myślenia wg którego każdy przyjezdny
                > powinien go w stopy całować za możliwość pobytu w Polsce i znosić okazywaną mu
                > na każdym kroku pogardę i nienawiść. Nie jestem wyznawczynią idei "grzechu pier
                > worodnego", czy też jakiegoś genu, przez który te dzieci miałyby odpokutowywać
                > nieszczęścia (tak, nieszczęścia) swoich rodziców i dziadków.

                Nikt nikomu nie każe się w stopy całować, ale też nikt nie zamierza akceptować żebractwa, natarczywności, darcia mordy itp. Poza tym mamy "stereotyp" taki, że nie podoba nam się jak się dzieci wykorzystuje do żebrania czy jakiegokolwiek innego zarabiania. Nie wyzbędziemy się tego. Większość ludzi zaakceptowałaby ich, gdyby żyli jak inni, pracowali i płacili podatki.

                >
                > Tak, żebractwo to ich przekleństwo - często jedyny sposób zdobycia pieniędzy, z
                > drugiej strony główna przyczyna niechęci do nich. Ale to nie jest problem do u
                > gryzienia "na raz".

                Ale to problem fundamentalny...


                >
                > Ja jednak myślę, że wina jest wspólna od wieków.

                Moi przodkowie nie uczyli cyganów żebrać, koczować itp... może jakieś tego typu szkolenia w Polsce i krajach ościennych były, ale historia o tym milczy... :)

                > Proponuję proste ćwiczenie z empatii, może trochę abstrakcyjne.
                > Wyobraź sobie, że rodzisz się jako Cygan.

                Nie było tematu :)

                P.
              • Gość: Tomasz Re: Stowarzyszenie NOMADA IP: *.internetia.net.pl 23.03.12, 19:28
                todot napisała:
                >Ja jednak myślę, że wina jest wspólna od wieków.
                >Proponuję proste ćwiczenie z empatii, może trochę abstrakcyjne.
                >Wyobraź sobie, że rodzisz się jako Cygan.

                Ja też proponuję Ci proste ćwiczenie z empatii, może trochę abstrakcyjne. Wyobraź sobie, że Rom popełnia, jak w dowcipie, szczyt bezszczelności. Narobił na twoją wycieraczkę, a potem zadzwonił do drzwi i poprosił o papier toaletowy.
              • wielki_czarownik Noż kura mać! 24.03.12, 00:03
                todot napisała:


                > Asymilacja obejmuje rezygnację z całości swojej kultury. "Gospodarz" może zrezy
                > gnować - z myślenia stereotypami, ale też myślenia wg którego każdy przyjezdny
                > powinien go w stopy całować za możliwość pobytu w Polsce i znosić okazywaną mu
                > na każdym kroku pogardę i nienawiść. Nie jestem wyznawczynią idei "grzechu pier
                > worodnego", czy też jakiegoś genu, przez który te dzieci miałyby odpokutowywać
                > nieszczęścia (tak, nieszczęścia) swoich rodziców i dziadków.

                A niby czemu do cholery to gospodarz ma z czegoś rezygnować? Mój dom i moje zasady! Chcą tu mieszkać, to mieszkają po naszemu. Chcą mieszkać po swojemu, to niech siedzą u siebie. Zasada jest prosta - to gospodarz decyduje o warunkach wizyty. Jeżeli gościowi te warunki nie odpowiadają, to albo w ogóle nie przyjeżdża albo wraca, skąd przybył.


                > Tak, żebractwo to ich przekleństwo - często jedyny sposób zdobycia pieniędzy, z
                > drugiej strony główna przyczyna niechęci do nich. Ale to nie jest problem do u
                > gryzienia "na raz".
                >

                Trudno. Tu jest Polska, tu są polskie zasady. Nie podobają się? No to papa.

                > Ja jednak myślę, że wina jest wspólna od wieków.
                > Proponuję proste ćwiczenie z empatii, może trochę abstrakcyjne.
                > Wyobraź sobie, że rodzisz się jako Cygan.

                Nie. Wina nie jest wspólna i nie zwalaj winy na innych. To Cyganie sami sobie na taki los zapracowali. Niby w jaki sposób ja odpowiadam za to, co się dzieje z Cyganami? To ja zmuszam ich do żebractwa? To ja powoduję, że cygańskie 13 latki zachodzą w ciąże? To ja zabraniam im chodzić do szkoły?

                Teraz ja proponuję proste ćwiczenie z empatii. Mieszkasz w okolicy i słyszysz permanentne darcie się (bo oni chyba normalnie mówić nie potrafią), za płotem masz bombę epidemiologiczną, boisz się wypuścić dziecko na podwórko i zastanawiasz się, czy rano Twój samochód jeszcze będzie miał kołpaki.
              • urko70 Re: Stowarzyszenie NOMADA 26.03.12, 09:18
                todot napisała:

                > > Nie pytałem co żeście wyrwały społeczeństwu na ich rzecz, pytałem co oni
                > > zrobili / uczynili / dali z siebie aby się zintegrować.
                > Nie nadążam. Gdzie jest wyrywanie cokolwiek społeczeństwu w działaniach, w któr
                > ych jesteśmy niejako pośrednikiem?

                Może źle zrozumiałem, przepraszam, już tłumaczę: napisałaś "objecie opieką gin., oraz pomoc w zdobyciu srodkow antyk." te sformułowania wskazują na to, że dostali to za darmo, od kogo(?) od spoleczeństwa". Jeśli jest inaczej to jak?
                Moje pytanie było o to co oni zmienili w sobie samych aby zintegrować się.


                > > Ofiarami zachowań swoich rodziców, dziadków.
                >
                > Asymilacja obejmuje rezygnację z całości swojej kultury. "Gospodarz" może zrezy
                > gnować - z myślenia stereotypami, ale też myślenia wg którego każdy przyjezdny
                > powinien go w stopy całować za możliwość pobytu w Polsce i znosić okazywaną mu
                > na każdym kroku pogardę i nienawiść. Nie jestem wyznawczynią idei "grzechu pier
                > worodnego", czy też jakiegoś genu, przez który te dzieci miałyby odpokutowywać
                > nieszczęścia (tak, nieszczęścia) swoich rodziców i dziadków.

                Jeśli ta kultura zawiera elementy sprzeczne z kulturą gospodarzy to i owszem, jeśli nie to nie ma problemu.

                Co do rezygnacji z myslenia stereotypami to w pełni się zgadzam. Niemniej ludzie mają prawo do myślenia i wyciągania wniosków ze zdarzeń przeszłych.

                Ale tak właśnie jest, że każdy przyjezdny powinien być mocno wdzięczny za możliwość życia w realiach do których nie przyłożył palca ani on ani jego społeczność.
                Dokładnie tak samo twierdziłem jak Polacy wyjeżdżali dawno temu na zachód.


                > > Kilka dni temu widizałem cygankę siedzącą na ziemi wiele godzin, obok krę
                > ciła s
                > > ię ok 2-3 letnia dziewczynka jedzaca ciastka wprost z ziemi.
                >
                > Tak, żebractwo to ich przekleństwo - często jedyny sposób zdobycia pieniędzy, z
                > drugiej strony główna przyczyna niechęci do nich. Ale to nie jest problem do u
                > gryzienia "na raz".

                Co w tym czasie robią mężczyźni?
                Kiedyś dośc często przejeżdżałem pod pśredniakiem, czemu nie widizałem tam nigdy Romów, wyczekujących na prywaciarza?


                > > Pomagać to jedno i za to brawo, ale jesli równocześnie ktoś śmie twierdiz
                > ć, że
                > > to wina społeczeństwa, że mają to co mają to na to zgody brak. Chcieli wę
                > drować
                > > taborami, nie chcieli kumulować kapitału przez budowanie domów, nie chci
                > eli za
                > > puszczać korzeni, to bardzo proszę o właściwe wskazywanie tych którzy są
                > przycz
                > > yną ich stanu.
                > > A jak sie nie podoba, to niech dalej wędrują z miejsca na miejsce, nie uc
                > zą się
                > > , nie pracują.
                >
                > Ja jednak myślę, że wina jest wspólna od wieków.
                > Proponuję proste ćwiczenie z empatii, może trochę abstrakcyjne.
                > Wyobraź sobie, że rodzisz się jako Cygan.

                Wspólna powiadasz, ja wskazałem przyczyny po ich stronie, wskaż proszę przyczyny po drugiej stronie, po stronie społeczeństwa, różnych społeczeństw.
                No wyobraziłem i co?
      • dfgfdg Krótka uwaga 23.03.12, 13:32
        Pamiętać należy że określenie „integracja” zakłada uznanie i akceptację grupy mniejszościowej przez grupę większościową i na odwrót.

        Integracja wcale na tym nie polega. Co najwyżej tolerancja.
        • todot Re: Krótka uwaga 23.03.12, 14:03
          W opisie określenia "integracja" pojawia się słowo "akceptacja".
          Akceptacja sama w sobie jest czymś więcej niż tolerancją.
          • dfgfdg Re: Krótka uwaga 23.03.12, 14:20
            > W opisie określenia "integracja" pojawia się słowo "akceptacja".
            > Akceptacja sama w sobie jest czymś więcej niż tolerancją.

            Aha, czyli wg. Nomady mamy po prostu akceptować nielegalne koczowisko i nie mamy prawa nawet na ten temat pisnąć czy wyrazić swoje niezadowolenie? I może jeszcze sypnijmy trochę grosza i postawmy tam osiedle takie jak w Koszycach?

            A co takiego zrobili ci biedni Cyganie, żeby zaakceptować to, że przyjechali do w miarę cywilizowanego kraju, gdzie ogólnie przyjęte zasady współżycia są troszkę inne niż w taborach????
            • todot Re: Krótka uwaga 23.03.12, 14:27
              Nomada wcale Pana do tego nie namawia. Integracja jest procesem który wymaga dużo czasu i wysiłku, i w żaden sposób nie obejmuje akceptacji bieżącego stanu rzeczy, tylko prowadzi do jego zmiany. Zmiana stanu rzeczy przez zburzenie obozowiska i uczynienie kilkudziesięciu osób żyjących na granicy nędzy dodatkowo w 100% bezdomnymi nie ułatwiłaby tego procesu.

              dfgfdg napisał:

              > > W opisie określenia "integracja" pojawia się słowo "akceptacja".
              > > Akceptacja sama w sobie jest czymś więcej niż tolerancją.
              >
              > Aha, czyli wg. Nomady mamy po prostu akceptować nielegalne koczowisko i nie mam
              > y prawa nawet na ten temat pisnąć czy wyrazić swoje niezadowolenie? I może jesz
              > cze sypnijmy trochę grosza i postawmy tam osiedle takie jak w Koszycach?
              >
              > A co takiego zrobili ci biedni Cyganie, żeby zaakceptować to, że przyjechali do
              > w miarę cywilizowanego kraju, gdzie ogólnie przyjęte zasady współżycia są tros
              > zkę inne niż w taborach????
              >
              • dfgfdg Re: Krótka uwaga 23.03.12, 14:48
                todot napisała:

                > Nomada wcale Pana do tego nie namawia. Integracja jest procesem który wymaga du
                > żo czasu i wysiłku, i w żaden sposób nie obejmuje akceptacji bieżącego stanu rz
                > eczy, tylko prowadzi do jego zmiany. Zmiana stanu rzeczy przez zburzenie obozow
                > iska i uczynienie kilkudziesięciu osób żyjących na granicy nędzy dodatkowo w 10
                > 0% bezdomnymi nie ułatwiłaby tego procesu.

                No dobrze ale co takiego zrobili Cyganie żebyśmy mogli im zaufać? Podjęli jakieś kroki w kierunku integracji? Zameldowali się gdzieś? Znaleźli jakąś pracę? Zaczęli posyłać dzieci do szkoły? Czy nadal żyją w tym swoim obozowisku i czekają na mannę z nieba dodatkowo wykorzystując dzieci poprzez posyłanie ich na żebry w Rynku?
                • todot Re: Krótka uwaga 23.03.12, 15:10
                  > No dobrze ale co takiego zrobili Cyganie żebyśmy mogli im zaufać?
                  W ten sposób koło się zamyka.

                  Podjęli jakie
                  > ś kroki w kierunku integracji? Zameldowali się gdzieś? Znaleźli jakąś pracę? Za
                  > częli posyłać dzieci do szkoły?
                  Piszę po raz kolejny - zaczęli posyłać dzieci na organizowane przez nas zajęcia. Posłanie ich do normalnej szkoły zaowocowałoby kolejnymi problemami - rodzice polskich dzieci protestują nawet przy przyjściu do klasy polsko-romskich dzieci. A dzieci są okrutne. Dorośli zaczęli sami przychodzić na lekcje polskiego, a na pewno musieli się przełamywać. Wielu mężczyzn nie rozmawiało z nami wcześniej, bo było im wstyd że znają polski gorzej niż ich żony. To zaledwie pierwszy krok, zobaczymy co dalej.
      • Gość: Masta Już nieługo IP: *.play-internet.pl 23.03.12, 13:36
        Po Euro pogonimy ich stąd w dal. Nie zostanie kamień na kamieniu, dosyć tego.
      • Gość: dd Re: Stowarzyszenie NOMADA IP: *.static.korbank.pl 23.03.12, 13:38
        Mam prośbę, proszę podać jakie przepisy krajowe lub UE zabraniają sprzątania zaśmieconego tereny.
        Odnoszę wrażenie, że to właśnie NOMADA dąży do likwidacji koczowiska ponieważ tylko wy mówicie o usuwaniu tych ludzi.

        A opowieści o waszym zaangażowaniu w niesieniu im pomocy to jakaś mitomania. Ograniczacie się tylko do haseł i oczekiwań, że ktoś żuci wam kasę na program pomocy cyganom, który oczywiście będziecie realizować.
        Realizujecie tylko i wyłącznie swoje potrzeby, a cyganie pokładają się ze śmiechu jak ich naiwniaków znaleźli.

        Pora się obudzić !!!!!
        • todot Re: Stowarzyszenie NOMADA 23.03.12, 13:53
          Nie było planowane żadne sprzątanie tego terenu w dosłownym sensie, jest to wysypisko śmieci od lat, jeszcze sprzed sprowadzenia się na nie Romów, i nikt nigdy nie kiwnął palcem. Natomiast Romowie regularnie słyszeli od służb groźby usunięcia, mimo że - jak sama Straż Miejska przyznała - powiadomienie powinno być im dostarczone na piśmie 2 tygodnie przed.

          Pomagaliśmy im 5 miesięcy wstecz, i nie robiliśmy z tego larum. Musieliśmy narobić hałasu, żeby nasza praca (polegająca też na zdobywaniu zaufania tych ludzi) nie poszła na marne w momencie w którym ktoś postanowił wprowadzić w życie najprostsze rozwiązanie.

          Życzę choć odrobiny wiary w ludzi na tą wiosnę.
          • Gość: Masta Re: Stowarzyszenie NOMADA IP: *.play-internet.pl 23.03.12, 14:16
            Wierzymy w ludzi, zwłaszcza we wrocławian, którzy na wiosnę zrobia porzadek na tym terenie.
            • todot Re: Stowarzyszenie NOMADA 23.03.12, 14:23
              Liczę na wzięcie pod uwagę przez organy ścigania Pańskiego IP w przypadku dochodzenia na wypadek dojścia do incydentów.
              • Gość: Masta Re: Stowarzyszenie NOMADA IP: *.play-internet.pl 23.03.12, 15:06
                Jakich incydentów człowieku-nie rozumiesz prostego słowa w języku polskim "porządek"? Rozumiem,że przebywanie w środowisku ludzi, którzy z brudem, śmieciami i syfem są za pan brat mogło spowodowac ten stan, ale w w takim razie spieszą z pomocą:
                pl.wiktionary.org/wiki/porz%C4%85dek
                Dla ułatwienia:
                "stan, w którym jest czysto, coś jest ułożone według jakiegoś planu",
                czyli stan całkowicie obcy okupującym nielegalnie ten teren cyganom.
                Sprawa jest banalnie prosta-gość powinien dostosować się do wymogów gospodarzy. A jak się nie podoba to niech wraca do siebie i tam może nawet spać na gó...e zamiast poduszki.
                • todot Re: Stowarzyszenie NOMADA 23.03.12, 15:12
                  Super, jak z mieszkańcami obozowiska będziemy planować sprzątanie, damy tu znać i liczę że się zjawisz z workiem i szpikulcem do zbierania papierków. Serio.
                  • Gość: Tryl NOMADA.... ile bierzecie od nich kasy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.12, 17:04
                    Posłuchaj pepleć to możesz naiwnym - JA SIĘ PYTAM WPROST ILE BIERZECIE OD NICH KASY? Za to że robicie szum wokół tych ludzi? Te osoby nic nie robią dla Wrocławia... oprócz:
                    - natarczywego żebrania w Rynku (panie daj pan daj pan)
                    - większość z nich pochodzi z środowiska kryminogenego
                    - nie potrafią zadbać nawet o porządek w najbliższym otoczeniu
                    - nagminnie łamią prawo (od drobnych wykroczeń do przestępstw) napisz lepiej ile z ich ma powiązania z przestępczością zorganizowaną, ile ma program ochrony świadka itd
                    - nie dbają o dzieci i zmuszają je do żebractwa
                    - bywał nawet takie sceny w których okaleczali zwierzęta by je jeść
                    - w internecie jest pełno filmów z ich udziałem
                    LUDY TUBYLCZE W AMAZONII MAJĄ WIĘKSZĄ KULTURĘ BYCIA - NIŻ ONI.
                    Więc przestań owijać makaron na uszy i kogoś tu straszyć. Chcesz im pomóc to sobie zabierz ich na podwórko i tam trzymaj i utrzymuj. WARA OD PIENIĘDZY PODATNIKÓW KTÓRE MIAŁY BY BYĆ PRZEZNACZONE DLA NICH NA POMOC. Pomagać możemy polakom za granica (Białoruś, Rosja i inne bloki postkomunistyczne - A NIE IM!!!!!)
                    -
                    • todot Re: NOMADA.... ile bierzecie od nich kasy? 23.03.12, 19:06
                      NIE BIERZEMY OD NICH ŻADNEJ KASY. Jak mamy brać kasę od ludzi zarabiających coś koło 40 zł dziennie, czasem na parę dni, na całą rodzinę?
                      Nie dostajemy też ani grosza z pieniędzy podatników na pomoc im, także wyluzuj. Nie chcemy im dawać socjalu. Chcemy im załatwić możliwość pójścia do pracy, o którą proszą, i możliwość nauki ich dzieciom, o którą również proszą. Szum zrobiłyśmy i dobrze że nie czekałyśmy aż władze popełnią fatalną pomyłkę.
                      • Gość: Loco Złodzieje i brudasy-won! IP: *.play-internet.pl 25.03.12, 01:16
                        Zarabiających?Żebranie i kradzieże nazywacie zarobkiem?Won z mojego miasta!
                        • Gość: max Re: Złodzieje i brudasy-won! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.13, 12:02

                          Konieczne są skuteczne działania ze strony władz miasta aby zlikwidować cały
                          ten bałagan ,koniec tolerancji dla złodziejstwa ,żebraniny
                    • Gość: Tomasz Re: NOMADA.... ile bierzecie od nich kasy? IP: *.internetia.net.pl 23.03.12, 20:34
                      Tryl napisał
                      >Pomagać możemy polakom z> a granica (Białoruś, Rosja i inne bloki postkomunistyczne - A NIE IM!!!!!)

                      W pełni z Tobą się zgadzam. Spróbuję zainspirować członków NOMADA. Swoję energię i zapał spożytkujcie zajmując się losem polskich dzieci. Na przykład: z domów dziecka na Litwie. Stowarzyszenie "Otwarty Dom" z chęcią przyjęłoby Waszą pomoc (otwartydom.webiq.pl). Może zorganizujecie przyjazd choć jednego dziecka do Wrocławia. Jeśli to za daleko to tu, na miejscu, jest pełno dzieci czekających choćby na odrobinę ciepła i zainteresowania. Przykład: moja nastoletnia córka jeździ w ramach wolontariatu do Specjalnego Ośrodka w Jaszkotlu. Możecie tam pojechać i zaproponować swoją pomoc. To nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności.
      • Gość: Bartek Bezprawnie to oni zajęli teren miasta!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.12, 17:21
        Weź sobie wlej trochę oleju do głowy.... Jako stowarzyszenie nie uzyskacie społecznej akceptacji w tej sprawie. Straż Miejska i Policja powinna zrobić tam porządek ponieważ bezprawnie zajęli teren należący do miasta - zawłaszczyli go sobie niezgodnie z polskim prawem!!! I nie wyskakuj mi tu chłopcze z jakimiś sztuczkami - bo jesteś śmieszny. W tym kraju każdy za grunt który chce zająć musi zapłacić!!! A jak się nie podoba to zabieraj ich do mieszkania lub wykup im działkę a potem się nimi opiekuj.
    • Gość: mieszkaniec Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.internetia.net.pl 23.03.12, 15:47
      Na Węgrzech jeszcze jakiś czas temu istniał podobny problem. Ciapatej, brudnej zarazy dość mieli wszyscy. Państwo nie mogło sobie poradzić z nimi. Problem rozwiązany został przez tamtejszych skinheadów. Zadeklarowali się że w ciągu 2 tygodni oczyszczą państwo z tego robactwa. Jak powiedzieli tak zrobili. Proponuję poczytać na ten temat.
      • todot Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie 23.03.12, 19:12
        Niemcy w XX wieku też świetnie sobie poradzili, nie uważasz?
        • Gość: Tomasz Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.internetia.net.pl 23.03.12, 19:42
          todot napisała:

          > Niemcy w XX wieku też świetnie sobie poradzili, nie uważasz?

          Bardzo śmieszne. Nie wpadaj w skrajność. Nikt nie chce zrobić Romom to co zrobiły hitlerowskie Niemcy. Trzeba ich tylko stąd wywieźć. Jeśli szukać jakiś porównań to bardziej cywilizowanych i nam współczesnych. Francuzi w 2010 r. też sobie świetnie poradzili z Romami, nie uważasz?
          • Gość: todot Re: Co się nie wydarzyło na koczowisku przy Kamie IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.12, 16:34
            Odnoszę się do powyższego postu nt Węgier, nie na temat rozwiązania zastosowanego przez francuskie władze.
    • pazza.eu Niepotrzebne drastyczne dzialania! 23.03.12, 22:11
      Wystarczy w zupelnosci przestac dawac pieniadze zebrzacym, a w ciagu 7 dni wszyscy opuszcza niegoscinne miasto!!!
      ONI P R A C U J A I NIE MAJA CZASU NA BEZDOCHODOWE POMIESZKIWANIE!
      Stawiam pytanie: JAK wplynac na Wroclawian, aby przestali dawac kase zebrakom, a zaczeli wspomagac dzialania na rzecz np smiertelnie chorych dzieci??????!!!!!
      • Gość: nastyyy Re: Niepotrzebne drastyczne dzialania! IP: *.play-internet.pl 24.03.12, 16:57
        No właśnie.. Tyle się o tym mówi, a i tak cały czas widzimy tłumy cyganaów, ludzi wykorzystujących do żebrania zwierzęta, alkoholików udających, że zbierają na jedzenie, pijaków z karteczkami 'zbieram na piwo'. Czyli opłaca im się to...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka