Dodaj do ulubionych

Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Karp...

04.05.12, 11:43
Klapa? największa klapa to ich czeka po emisji tego programu!!!!
Przypadkowo- bo nie mam w domu telewizora oglądałam odcinek o "rewolucji" w Karpaczu. Sprzątanie oczywiście na plus- ale tylko pod publiczkę. Bo "wielka szefowa z TVN" nie potrafi zabezpieczyć włosów! To jest obrzydliwe. Sorry pani G ale to niedopuszczalne. Kupić czepek i nosić. Mało tego- NIE WOLNO grzebać PALUCHEM W JEDZENIU. Grzebac paluchem w jedzeniu to może pani sobie w domu! Natomiast paluch z długim pazurem zanurzony w farszu do naleśników- które potem zjedli ci biedni nieszczęsni ludzie - to JAWNE OBRZYDLISTWO. Pani G nie wie od czego są łyżeczki?
Ponadto słodzenie cebuli- żeby szybciej się skarmelizowała to też głupi pomysł. Od tego rośnie dupa- puste kalorie, wszystko pływa w tłuszczu i w cukrze.
Do tego te panierowane smazone jajka faszerrowane- wygladało jakby ktoś to wyrzygał. Samo zdrowie - hipokryzja pełną gębą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Janusz Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 12:13
      A kim jest ta Magda Gessler? Pewnie jakaś głupawa panienka z kupą g... zamiast mózgu i żołądkiem przyzwyczajonym do kawioru i szampana (sponsorowanych oczywiście przez jej kolejnych gachów), skoro na podstawie odwiedzin w jednej restauracji wysuwa wniosek: "Śniadaniarnia nie istnieje w Karpaczu, niczego się tu nie nauczono, nic tu po mnie". Byłem wielokrotnie w Karpaczu i na posiłki nie narzekam, co więcej, myślę, że niejedno większe miasto (w tym Wrocław) mogłoby pozazdrościć Karpaczowi takiego wyboru restauracji i oferowanego menu. A Magda Gessler niech lepiej wraca do Warszawki i póki może, syci żołądek kawiorem i szampanem, bo za kilka lat się zestarzeje i zostaną jej tylko tanie bary mleczne w zaniedbanych dzielnicach, a o Karpaczu będzie mogła sobie tylko pomarzyć.
      • pit_sam_pras Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? 04.05.12, 13:18
        > Byłem wielokrotnie w Karpaczu i na posiłki nie narze
        > kam, co więcej, myślę, że niejedno większe miasto (w tym Wrocław) mogłoby pozaz
        > drościć Karpaczowi takiego wyboru restauracji i oferowanego menu.

        Hahahahahahahahahahahaha
        • Gość: kombi Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.opera-mini.net 04.05.12, 14:28
          Ma rację. Ty pewnie z tych, co to z Dolnego Śląska znają tylko Wrocław?
          • Gość: gałgan Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 15:19
            Haha, w Karpaczu nie ma żadnego lokalu w którym możnna coś zjeść, dziura dla dziczy ze wschodu.
            • Gość: maniek Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:29
              Za to nicka sobie dobrałeś odpowiednio. Przypuszczam, że przez pół roku byś nie zarobił, żeby zjeść obiad w Karpaczu.
              • Gość: gałgan Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:45
                Konkrety prowincjuszu, która restauracja, tylko taka bez much i ceraty.
                • Gość: maniek Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:56
                  I po co ci to, synku? Żebyś znowu popadł w kompleksy?
                • Gość: maniek Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 17:02
                  Gałganku, nie dla psa kiełbasa. Zrozumiałeś wreszcie?
                  • Gość: gyvbh Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.05.12, 23:19
                    Kto tak powiedział? Mój pies przepada za kiełbasami i ma je podawane codziennie.
                    • Gość: zenek Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.12, 03:57
                      A ty co żresz? Kości pozostałe po obiedzie twojego psa?
                      • Gość: sgdsvs Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.05.12, 07:52
                        Nie wsiórku o poziomie inteligencji poniżej mojego psa. Jem rigatoni quattro formaggi oraz osso bucco. Kości zostawiam do żarcia tobie podobnym menelom.
                        • Gość: zenek Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.12, 11:26
                          Hahaha! Też z monitora, tak jak wyszukujesz sobie w menu wujka Google'a nazwy potraw (na dodatek przepisane z błędem)?
                • Gość: maniek Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 17:10
                  Żebyś znowu popadł w kompleksy?
                • Gość: Danuta Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: 109.169.37.* 04.05.12, 17:15
                  A ty nie potrafisz inaczej, bez wyzwisk wobec forumowiczów? Sam pokazałeś tylko poziom swojej kultury. Więc to chyba jednak ty jesteś prowincjuszem - mentalnym.
                • Gość: kitix dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.05.12, 22:27
                  Jestem w dużym procencie z Wro (i częściowo spoza Polski, co zaznaczam, żeby uniknąć idiotycznych komentarzy), w Karpaczu byliśmy ostatni raz 3 lata temu i powiem szczerze, że udało się znaleźć jedną restaurację (a właściwie pizzerię), w której była cudowna sałatka z krewetkami. Być może na percepcję smaku wpłynęło to, że nie jeździliśmy sie lansować, tylko łazić po górach po kilkanaście (nawet) godzin. Mogę się zgodzić, że samo centrum centrum jest trochę urządzone na modłę polskich Tatr - byle zebrać jak najwięcej pieniędzy od naiwnych, ale to miejsce było sporo dalej, bardziej w stronę Kowar (o ile pamiętam, łaziliśmy wtedy wszędzie), podejrzewam okolice ul. Wielkopolskiej.
                  W karpaczu jest też jednak z najlepszych (ponoć) restauracji z kuchnia tajską, ale nas nei zachwyciła, jednak była elegancka, o ile dobrze kojarzę.
                  Nie ma co sobie wrzucać na swoje miasta, bo to jest właśnie prowincjonalne buractwo. Założę się, że w każdym mieście i miasteczku znajdzie się fajne miejsce z dobrym jedzeniem i przyzwoitymi cenami (dla normalnych ludzi, którzy zarabiają spokojnie na życie, ale nie lubią jak się z nich robi jeleni).
                  Ja mam namierzoną dobrą knajpke w Świętej Katarzynie, w Piechowicach, 3 w Jeleniej górze, 1 kawiarnię w Nowej Rudzie (ach!) i niestety jeszcze nic w mordorze, bo nie było okazji jeść "na mieście". Mam też 4 świetne, 3 przyzwoite i 3 marne i naciągające we Wro.
                  Ubolewam trochę nad kierunkiem, w którym idą niektóre dolnośląskie miasteczka i kurorty, bo coraz częściej z miłych i gościnnych miejsc z cenami dla normalnych ludzi zmieniają się w wielkie odpusty naładowane "spa" i innymi atrakcjami dla ludzi, którzy wychodzą z pokoju tylko na deptaki. Ale co zarobek, to zarobek, a cwaniaków nie brakuje w naszym pięknym kraju, vide ceny hoteli w Krakowie (i wielka klapa hotelarzy;P)

                  A kolega z mordoru niech się nie unosi, bo Karpacz bliżej Jelonki. Broń waść honoru Jedliny, Walimia albo Jugowic. I to nie tak debilnie, bo aż żal czytać.
                  • Gość: Anna Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 00:44
                    Otóż to, największe buractwo prezentują w tej dyskusji mieszkańcy Wrocławia. Niestety.
                    • Gość: kitix Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 15:27
                      Obawiam się, że nie zrozumiałeś, kolego wielu nicków z Wałbrzycha. Teraz prosto, żebyś zrozumiał. Nie można obrażać innych miast/miasteczek bezpodstawnie, a w każdym miejscu znajdą się rzeczy dobre i beznadziejne. Dotyczy to zarówno Wrocławia, jak i Wałbrzycha (chociaż mordor wolno się odradza), jak i nawet Karpacza. Niestety trend jest taki, że cwaniaki wygrywają z uczciwymi restauratorami. Wszędzie. A każdy, kto obraża inne miasto, bo go coś gniecie, jest burasem. Ty też z twoją obsesja na punkcie Wrocławia.
                      • Gość: matylda Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.opera-mini.net 05.05.12, 16:33
                        Tyle, że ty tu pierwszy zacząłeś obrażać inne miasta, pod wieloma nickami. Więc nie zwalaj teraz winy na innych koleś, OK? Buractwo w każdym miejscu z ciebie wyjdzie, bez względu na to, w jakie ciuszki się przebierzesz i do jakiej przeniesiesz się metropolii, wieśniaku. Zrozumiałaś, kupo gnoju?
                        • Gość: kitix Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 19:05
                          przy okazji - poczytaj moje posty i znajdź w nich obrażanie Karpacza, albo małych miasteczek. Założe się, że nawet nie znasz swojego regionu i połowy małych miasteczek, ich atrakcji i miejsc, gdzie warto zjeść.
                          I podaj wreszcie namiary na dobrą restaurację w Karpaczu, bo chetnie sprawdzę. Jedną już znam i polecam, w miarę daleko od centrum z wszechobecnym odpustem.

                          forum.gazeta.pl/forum/w,72,135592996,135607881,dobra_restauracja_pizzeria_w_karpaczu.html
                          forum.gazeta.pl/forum/w,72,135592996,135618794,Re_dobra_restauracja_pizzeria_w_karpaczu.html
                          Tu masz linki, jakby ci żyłka w oku pękła od napinania się na forum i byś nie mógł znaleźć.
                          Swoja drogą ciekawe skąd te bluzgi na innych forumowiczów, bardzo twórcze, mamusia cie tak z podwórka wołała? Czy ojciec-kelner, który lubił sobie popić?
                          • Gość: matylda Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.opera-mini.net 05.05.12, 19:38
                            A to do kogo? Czy ty w ogóle panujesz jeszcze nad tym, z kim rozmawiasz? Idź się leczyć, dzieciaku. Na mózg. Może specjaliści ci pomogą, w co jednak wątpię.
                            • Gość: kitix Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 19:44
                              ...idź do lekarza... OD GŁOWYYYY <rubaszny śmiech barytonem>

                              w podstawówce to się trzymalo dobrze, ale teraz już chyba za późno, nie uważasz?

                              się wzieło i klikło <podobny śmiech>

                              dajesz te dobre restauracje w Karpaczu? Ja dałem 3 kilka postów niżej, a jestem tylko w połowie z tego kraju i się nie znam.
                              A mówili, że dzieci neostrady już nie ma...
                              • Gość: xitik Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 19:50
                                Gość portalu: kitix napisał(a):

                                > dajesz te dobre restauracje w Karpaczu?

                                Na takich jak ty szkoda nawet trutki na szczury :-))
                                • Gość: kitix & WB Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 20:00
                                  bo nie znasz i jesz w szkolnej stołówce?

                                  Robimy za ciebie twoje zadanie, masz argumenty, żeby wyjść z jarzma trollingu i dalej nic.
                                  Nie wiem, co cie tak gniecie, ale znajomi z Wałbrzycha mówią, że chyba tez jesteś z Wałbrzycha chyba, bo tak tam czasami ludzie mają, masz pozdro z piaskowej

                                  I podaj nam złą we Wrocławiu, w ktorej ci narobili na talerzyk i samochody ci nawiały kurzu, to będziemy omijać ;DD

                                  Mogę na wymianę dać 2 złe z rynku i jedną dobrą z Kowar.
                                  • Gość: xitik Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 11:31
                                    Gość portalu: kitix & WB napisał(a):

                                    > ble, ble, ble...

                                    Ziew.
                          • Gość: taki jedny Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.internetia.net.pl 06.05.12, 09:48
                            Jak będziesz w okolicach Piechowic - zahacz o Pałac Pakoszów. Koniecznie zamów jeden z deserów - pierwszy albo drugi w karcie. Nie pożałujesz.

                  • Gość: ość portalu Re: dobra restauracja/pizzeria w karpaczu IP: *.41.181.245.threembb.co.uk 05.05.12, 14:33
                    A mnie się podoba i Wrocław, i Karpacz. Kiedyś wreszcie ktoś zrobi porządek z wszędobylskimi reklamami, mieszkańcy nabiorą ogłady (przynajmniej ci, którzy mają kontakt z przyjezdnymi) i będzie git.
                    • Gość: kitix właściciel czy manager? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 18:59
                      Więc po raz ostatni - wystawiasz słabe świadectwo mieszkańcom małych miast, tak samo jak ludzie, którzy nazywają Karpacz dziurą. karpacz nie jest dziurą, są w nim ciekawe miejsca, w tym restauracje, 2 podane 2 posty wyżej. niestety durna mentalnośc, obecna we Wrocławiu, w Warszawie, w Karpaczu i w KAŻDYM mieście w PL

                      Co do moich rzekomych innych wpisów - sprawdz hosta, styl innych i pomyśl.
                      Wrocławian jest na tym forum sporo, mało kto tutaj używa tepsy i pisze ciągle w tym samym stylu i ciągle w kółko o muchach w kotletach i kurzu na rynku, jak ty. Poza wrocławskim rynkiem jest sporo restauracji i coraz mniej ludzi tam się stołuje, może teraz ty użyjesz google i przyjedziesz, żeby nie powielać błędów w postach?
                      Jest na forum jedna osoba, która w kółko nie doczytuje postów, obraża wszystkich, bo nie rozumie wpisów i kompulsywnie wysyła jakieś smutne wrzuty, jesteś właścicielem albo managerem opisanego w artykule przybytku?
                      • Gość: maniek Re: właściciel czy manager? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 19:40
                        Bredzisz ciapuś. Mnożysz się na tym forum pod różnymi nickami i z różnych IP jak kurz pod kaloryferem, ale trolla każdy pozna.
                • Gość: gałgan Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 15:04
                  No i się napinali, a miejsca nikt nie podał.
                  • Gość: kitix Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 15:46
                    a szkoda, bo dobrze mieć bazę danych dobry miejsc, żey się wystrzegać naciągaczy i trucicieli gastronomicznych?
                    • Gość: obserwator Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 16:35
                      Podał, podał, tylko ty jak zwykle nie zrozumiałeś komentarza, gałganie z II C. Albo nie chciałeś zrozumieć. Tylko nie proś teraz o wskazanie ci konkretnego komentarza - forum dla upośledzonych umysłowo jest gdzie indziej.
                      • Gość: gałgan Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 16:46
                        Sałatka w pizzerii to nie restauracja, a tajskie jedzenie w Karpaczu idealnie wpisuje się w krajobraz pizza, gyros, hotdog.
                        Oprócz Gołębiewskiego nie ma tam ŻADNEJ przyzwoitej restauracji w której zamawiając stek nie dostaniesz mielonego.
                        • Gość: obserwator Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 16:52
                          Tylko co może wiedzieć o restauracjach w Karpaczu ignorant, który od lat nie wyściubił nosa poza swoją zatęchłą mieścinę? Popisuj się dalej swoim chamstwem i ignorancją, szkoda, że nie widzisz, jakim jesteś życiowym zerem.
                        • Gość: kitix nie podał! pomyłka IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 19:10
                          Pfff, sałatkę to podał obywatel Wrocławia, czyli ja;) Widać, że nie tepsa tylko dialog, w Krapaczu nie ma dialogu, o ile pamiętam;)

                          Kolega napinacz nic nie podał, a ja w sumie tamtej tajskiej nie polecam, ale pizzę z salatkami polecam, chociaż to nie jest jakieś lokalne gotowanie. W karpaczu często bywają szkoły jogi, więc pewnie jest tam jeszcze jakaś szansa na dobre wegetarianskie dania, ale to już moje spekulacje.

                          Chcę tylko zauważyć, że syf się pleni po naszym pieknym kraju, ale jeszcze nie wszędzie i uczcici restauratorzy się znajdą w każdym mieście, miasteczku i miescinie (mam nadzieję;)).
                          • Gość: kitix uwaga! podaję! z dialogu pisane IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 19:32
                            Po małym badaniu google maps i gastronautów i odświeżeniu pamięci podaję prawdopodobnie niezłe miejsca w Karpaczu. Wykluczam restaurację hotelu gołebiewski, bo my tam przyjeżdżaliśmy w góry i nam ten gargamel nie pasuje za nic. jak juz wspomnialiśmy karpacz to nie jest dla nas miejsce lansu, tylko świetnie położona baza do planowania wycieczek, Nie przyjeżdzamy wielkim SUV, nie nosimy najmodniejszych fatałaszków z wielkim logo, bo niewygodne jak się chodzi i nie odniawiamy sie biologicznie przez tydzień. Zwracam uwagę, że nie każdemu musza pasować - my jesteśmy tak zwaną klasą średnią (patrząc na zarobki), kosmopolitami i zdrajcami narodu;D (mieszane pochodzenie, stanowisko pracy w 2 krajach na raz) i interesują nas góry, lasy i potoki (w kolejności dowolnej) zamiast deptaków.
                            Stać nas na obiad za 200 i 300 i 500 złotych, ale uważamy to za zbędne fanaberie i lekkie bucowanie, bo znamy biznes restauracyjny przez przyjaciół prowadzących takie rzeczy i wiemy, jak wygląda sytuacja z rzeczywistymi kosztami. Chyba, że gotuje mistrz mistrzów i podobno dech zapiera. Nam jednak jescze nic nie zaparło;P

                            Najprawdopobniej bylismy w i polecamy:

                            1. mamma mia
                            2. bar wrzosówka (placki!)
                            3. Bar kwadrat, niestety znajomi mowia, że się popsuło
                            • Gość: xitik Re: uwaga! podaję! z dialogu pisane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 19:44
                              Jesteś jakiś niedożywiony, czy co, że bredzisz koleś jak nawiedzony o samych sałatkach i restauracjach? Mamusia źle gotuje? Zafunduję ci trutkę na szczury, nażresz się do syta, a forum wreszcie odetchnie z ulgą od kolejnego parszywego trolla :-))
                              • Gość: kitix dziecko neo? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 19:56
                                Idę teraz do znienawidzonego Wro na imprezę, więc to już ostatnia odpowiedź, niestety już inni bedą musieli pompowac ci żyłkę, dziecinko. ;(((

                                Jako osoba niebroniąca Karpacza jestem w stanie podać 3 dobre restauracje, ktore pamiętam sprzed zaproszenia do tego uroczego onegdaj miasta hord hunów zwiedzającyh co najwyżej gołębiewski i jadących samochodem na wang, bo daleko i obcasy się łamią.
                                Ile podajesz ty? Dyskusja bez faktów i obrzucanie innych kalem jak szympans na wybiegu to główne rozrywki trolli, poczytaj definicję. Kto tu pisze o jakiś wyimaginowanych knajpach na wrocławskim rynku, jakby mu restauratorzy co najmniej narobili na obrus i to w domu?
                                Nie ma tu ani jednego posta, w którym obrażam karpacz i tamtejsze knajpy, jest tylko ponura konstatacja, że rośnie nowa generacja naciągaczy, niestety i dla wielu turystów magia miasta pada. We Wrocławiu i innych miastach jest jednak podobnie, co wie każdy, kto gdziekolwiek był poza swoim miastem.

                                Mamusia mi nie gotuje, bo nie jest Polką, a głupio jeżdzić przez kilka granic na obiadek. Jak skończysz gimnazjum, to się może wyprowadzisz o zobaczysz, jak działa samodzielne życie.
                                Po poziomie wpisów z neostrady pod wieloma nickami wnoszę, że z takim przedziałem wiekowym mam do czynienia.
                                IP nie ma nic do rzeczy. Sprawdź sobie pojęcie "host", może przyda się w przyszłości, sieci to rozwojowy kierunek chyba.

                                A swoim smutnym napisactwem pokazujesz tylko, że może w komentarzach, że obywatele Karpacza rzeczywiście nie widzą nic więcej niż swoje podwórko i mają gdzieś jakość, wolą sie nachapać jest chyba trochę prawdy. Przykro, ale Kowary mają urok swój też, a poza tym góry sowie jeszcze nie są zadeptane przez tę dzicz lanserską, która się zaczyna do was zjeżdżać na wasze życzenie.
                                • Gość: xitik Re: dziecko neo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 11:32
                                  Ziew x 2.
                            • Gość: gałgan Re: uwaga! podaję! z dialogu pisane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 21:06
                              Wiem, że nie podał, tylko czerpie z Twojego posta wyżej.

                              Kochanieńki, ty mi tu o barach, a ja pragnę restauracji :)
                              • Gość: gałgan Re: uwaga! podaję! z dialogu pisane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 11:34
                                Dodam jeszcze, że sam żywię się w barach mlecznych, bo na nic lepszego mnie nie stać.

                                Ale dzisiaj mamy niedzielę, więc można pomarzyć o smacznym obiadku :)
          • pit_sam_pras Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? 04.05.12, 16:27
            hę?
      • Gość: qqq Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 15:47
        >skoro na podstawie odwiedzin w jednej restauracji wysuwa wniosek: "Śniadaniarnia nie istnieje w Karpaczu, niczego się tu nie nauczono, nic tu po mnie".

        Niestety, nie zrozumiałeś jej wypowiedzi. Odnosił się on do tego konkretnego lokalu, a nie do Karpacza.
        • Gość: zygfryd Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:33
          Przeczytaj jeszcze raz, tym razem wolno i używając mózgu (o ile go masz): "Śniadaniarnia nie istnieje w Karpaczu".

          Same takie tępaki mieszkają we Wrocławiu? Po co wam wyższe uczelnie, jak wy nie opanowaliście programu z podstawówki?
          • pit_sam_pras Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? 04.05.12, 16:38
            Ale co do rzeczy ma to zdanie, co? Z kontekstu wypowiedzi w programie wynika jasno, że chodzi o TĄ konkretną śniadaniarnię, którą MG próbowała zrobić. Że też niektórym tak ciężko się myśli...
            • Gość: wałbrzyszanin Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:39
              To przeczytaj jeszcze raz artykuł - może zrozumiesz, w co jednak wątpię, znając wrodzoną tępotę wrocławian.
              • pit_sam_pras Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? 04.05.12, 16:53
                Punktem wyjścia do zrozumienia tej wypowiedzi MG jest program, a nie oparty na nim artykuł. Żeby to zrozumieć nie trzeba politechniki. Wystarczy kilka klas podstawówki. Za wysokie progi?
                • Gość: zebu Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:58
                  Tyle, że ty nie zrozumiałeś i jednego, i drugiego, i teraz nieudolnie odwracasz kota ogonem. Może byś zrozumiał przynajmniej to jedno zdanie, jakbyś skończył coś więcej niż kilka klas podstawówki :D
                • Gość: dyzio Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 17:10
                  To może skończ coś więcej niż kilka klas podstawówki, to zrozumiesz.
                • Gość: Danuta Re: Magda Gessler? To jakaś blondynka? IP: 109.169.37.* 04.05.12, 17:16
                  Chyba dla niektórych za wysokie, skoro nie zrozumiałeś jednego prostego zdania.
      • Gość: Bat na Trolle szybkie wejście trola IP: *.tktelekom.pl 06.05.12, 04:24
        Troll Januszek jak mucha do śmierdzącego g... natychmiast przyleciał.
        Wabi go jak zwykle gorąca atmosfera i g....niany temat.

        Dajcie sobie spokój - on tak może godzinami - każdy post to mini- orgazm zastępczy :-)

        Próbka poniżej:
        forum.gazeta.pl/forum/w,72,132248784,133201799,Re_Wstydzcie_sie_lepiej_za_siebie_wroclawskie_b.html
        • Gość: pogromca trolli Re: szybkie wejście trola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 11:50
          Poznaję starego trolla, lubującego się w obrzucaniu innych błotem i ciągle chwalącego się swoją "wrocławskością", mimo że do Wrocławia przybył kilka lat temu z jakiejś zapyziałej wiochy. Jeszcze ci nie nie obili mordy, degeneracie z kupą goowna zamiast mózgu?
    • mm0427 Karpacz.. 04.05.12, 12:33
      Karpacz to od jakiegoś czasu przygnębiające miejsce. To co się dzieje w mieście, w hotelach... Tak jakby właściciele tamtejszych nieruchomości za czymś nie nadążali..... I to jest smutne.
      • nazimno Bo poziom uslug kosztuje. 04.05.12, 12:46
        Bilanse wlascicieli obiektow wychodza bardzo roznie.
        Zaczyna sie degradacja i tyle.
      • Gość: tivi Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 13:02
        Karpacz pozostał w tyle. Byłem na konferencji i mieszkałem w Hotelu Skalnym. Na przywitanie Pani w recepcji chciała zatrzymać moją firmową kartę, dalej. W barze Pan żądał nachalnie,żeby płacić gotówką i jego nie interesowało, że jestem gościem hotelu i , że wystarczy podać nr pokoju. Pachniało PRL-em
        • nazimno Mieszkaja, nie placa i znikaja. 04.05.12, 13:05
          Zupelnie jak na stacjach paliwowych.

        • greges58 Re: Karpacz.. 04.05.12, 13:31
          Na takiego Pana to ja mam wypróbowany sposób...
          Zawsze płacąc kartą - zostawiam na talerzyku z rachunkiem " banknocik " dla miłej obsługi !
          Przysłowiowa górka ;)
          Ale w takim przypadku dostają Figę bez Maku !!!

          Może kiedyś się nauczą ?
          ^^
          • Gość: kombi Re: Karpacz.. IP: *.opera-mini.net 04.05.12, 14:32
            Oho, banda wynajętych przez GW kretynów znów robi antyreklamę Karpaczowi. Ciekaw jestem, ilu z was było w ostatnich miesiącach w Karpaczu. Najwięcej do powiedzenia na temat innych miast Dolnego Śląska mają zawsze ci, którzy nigdy nie wyściubiają nosa z zapyziałego Wrocka, a całą swoją wiedzę czerpią z GóWna.
            • pit_sam_pras Re: Karpacz.. 04.05.12, 16:31
              kombi wyluzuj bo ci żyłka pęknie. Napisz coś konkretnego o tych super jadłodajniach w Karpaczu i na Dolnym Śląsku to pogadamy. Na razie masz prztyczka w nos za trolowanie.
              • Gość: wałbrzyszanin Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:40
                A ty co konkretnego napisałeś, żałosny trollu?
                • pit_sam_pras Re: Karpacz.. 04.05.12, 16:52
                  Nic czego by taki tępy kopidół jak ty nie zrozumiał. Tyle, że musisz się trochę bardziej wysilić.
                  Dla ułatwienia - jakie to są te super jadłodajnie w Karpaczu i na Dolnym Śląsku?
                  • Gość: wałbrzyszanin Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 17:00
                    Pół życia by ci nie starczyło, żeby zjeść obiad w takiej restauracji, dzieciaku. Więc nie podniecaj się tak, bo zaślinisz całą klawiaturę i znowu wydasz pół pensji na serwis komputerowy :-))
                    • pit_sam_pras Re: Karpacz.. 04.05.12, 17:04
                      No i wszystko jasne.
                      eot
                      :)
                      • Gość: wałbrzyszanin Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 17:20
                        Że uratowałem twój komputer przez kolejnymi dużymi wydatkami? Nie dziękuj, zawsze staram się pomagać mniej rozgarniętym :-))
                  • Gość: wałbrzyszanin Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 17:12
                    No więc tak: nie dla psa kiełbasa. Już rozumiesz, o co mi chodzi?
                  • Gość: Danuta Re: Karpacz.. IP: 109.169.37.* 04.05.12, 17:17
                    O właśnie, wyzywać to ty potrafisz... Ale już znaleźć restauracji nie. Wieśniakowi zawsze słoma z butów wyjdzie, bez względu na to, w jak dużym mieszka mieście.
                    • Gość: fh Re: Karpacz.. IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.12, 18:36
                      jak tam w bieda szybie?
                      • Gość: górnik Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 19:38
                        A co, szukasz pracy?
            • schwarzwaldmaedel Re: Karpacz.. 04.05.12, 17:40
              jezu czlowieku pojedz do Harrachova i porownaj go z Karpaczem albo Szklarska- nie ma co porownywac. po stronie czeskiej otwiera sie INNY SWIAT. Czysto, schludnie bez wszedobylskich reklam i obslugi niczym z PRL.
              • Gość: kla Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 19:40
                Akurat Harrachov po sezonie to jest dziura zabita dechami. Nie ma porównania do naszej Szklarskiej czy Karpacza. Więc trafiłeś kulą w płot, widać, że Karkonosze znasz tylko z opowiadań znajomych. Na drugi raz lepiej korzystaj z Google, może w końcu trafisz na coś zgodnego z rzeczywistością.
                • schwarzwaldmaedel Re: Karpacz.. 05.05.12, 13:32
                  ciagle te same odpowiedzi na wszelka krytyke. Poziom obroncow polskich Karkonoszy odzwierciedla niestety poziom uslug tam oferowanych.
                  • Gość: kla Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 16:39
                    schwarzwaldmaedel napisała:

                    > ciagle te same odpowiedzi na wszelka krytyke.

                    A dlaczego mają być inne, skoro taka jest prawda?

                    > Poziom obroncow polskich Karkonos
                    > zy odzwierciedla niestety poziom uslug tam oferowanych.

                    Poziom atakujących Karkonosze odzwierciedla, niestety, poziom chamstwa i buractwa, jakie co roku robi spęd z wielkich miast na Karkonosze w majówkę i inne święta. Czyż można jeszcze się dziwić, że was tam nie lubią?
        • Gość: arek Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 14:44
          Gość portalu: tivi napisał(a):

          > Karpacz pozostał w tyle. Byłem na konferencji i mieszkałem w Hotelu Skalnym. Na
          > przywitanie Pani w recepcji chciała zatrzymać moją firmową kartę, dalej. W bar
          > ze Pan żądał nachalnie,żeby płacić gotówką i jego nie interesowało, że jestem g
          > ościem hotelu i , że wystarczy podać nr pokoju. Pachniało PRL-em

          Ale tam przynajmniej można dojechać w cywilizowanych warunkach i przespać się w ciszy. Porównaj teraz sobie z Wrockiem, gdzie szybciej dojdziesz na piechotę do centrum niż dojedziesz samochodem czy komunikacją publiczną, a w nocy masz taki hałas za oknem, jakbyś mieszkał przy autostradzie. Niejeden z was marzy, żeby zamieszkać w takim miejscu jak Karpacz, tymczasem z braku laku i kasy na zamianę swojej wrocławskiej klitki na jakąś przyjemną willę pozostają kompleksy i frustracje.
          • Gość: legniczanka Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 15:05
            Ja bym dodała jeszcze dworzec PKP, gdzie nigdy nie wiadomo, z którego peronu odjedzie pociąg (i czy w ogóle odjedzie0. Burdel na maxa - to jest ten cały zapyziały Wrocek.
            • Gość: pwr Re: Karpacz.. IP: *.41.214.235.threembb.co.uk 04.05.12, 15:34
              Faktycznie, dworzec PKP w Karpaczu to za to wzór do nasladowania. Ze o Legnicy nie wspomne (macie tam w ogole wiecej niz 2 perony?).
              • konim691 Re: Karpacz.. 04.05.12, 15:40
                2 perony + trzeci na Hogwart ...

                Gość portalu: pwr napisał(a):

                > Faktycznie, dworzec PKP w Karpaczu to za to wzór do nasladowania. Ze o Legnicy
                > nie wspomne (macie tam w ogole wiecej niz 2 perony?).
                • Gość: gg Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:38
                  Wolę dwa perony, z których wiadomo, kiedy i jaki pociąg odjeżdża, niż 10 z jednym wielkim chaosem i burdelem. Znasz takie powiedzenie o sześciu kucharzach? To nie na dworzec w Legnicy skarżą się podróżni po gazetach, tylko we Wrocławiu.

                  Więc zarzut chybiony. Widać na Politechnice Wrocławskiej nie uczą myślenia.
            • Gość: z Wrocka Re: Karpacz.. IP: *.core.lanet.net.pl 04.05.12, 18:56
              To na ch^u^j tu przyjeżdżacie jak Wam Wrocław zapyziały.
              Pchacie się tu ze wszystkich dziur jakie wokoło Wrocka są,siedzieć na doopie u siebie.
              • Gość: kla Re: Karpacz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 19:43
                A na chooj wrocławskie bydło pcha się do Karpacza? Różnica jest taka, że do Wrocławia czasem trzeba przyjechać, załatwić różne urzędowe sprawy (bo jakiś debil zrobił tę rozrośniętą wiochę stolicą województwa), do Karpacza wy przyjeżdżacie z własnej chęci. I robicie siary sobie i swojemu miastu, szkoda, że tego nie widzicie.
      • Gość: kombi Re: Karpacz.. IP: *.opera-mini.net 04.05.12, 14:30
        mm0427 napisała:

        > Karpacz to od jakiegoś czasu przygnębiające miejsce. To co się dzieje w mieście
        > , w hotelach... Tak jakby właściciele tamtejszych nieruchomości za czymś nie na
        > dążali..... I to jest smutne.

        A ty karpacz pewnie znasz tylko z telewizji... i artykułów w GóWnie o Gołębiewskim :D

        I to jest smutne.
    • labeo Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Karp... 04.05.12, 13:42
      Ostatni raz w Karpaczu byłem kilka lat temu. Wrażenia tragiczne, tłok, kosmiczne ceny, podłe żarcie w restauracjach i barach. Odniosłem wrażenie, że miejscowi utrzymujący się w pseudoturystyki, mają jeden cel - wydoić turystę i nie ważne, że po tym całkowicie się zniechęci, bo na jego miejsce przyjedzie 10 innych. Ja już za Karpacz serdecznie dziękuje, wolę przejechać kawałek dalej za granicę do Czech i zupełnie inny świat, znacznie bardziej przyjazny turyście.
      • Gość: ali akca Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.12, 13:58
        abeo napisał:

        > Ostatni raz w Karpaczu byłem kilka lat temu. Wrażenia tragiczne, tłok, kosmiczn
        > e ceny, podłe żarcie w restauracjach i barach. Odniosłem wrażenie, że miejscowi
        > utrzymujący się w pseudoturystyki, mają jeden cel - wydoić turystę i nie ważne
        > , że po tym całkowicie się zniechęci, bo na jego miejsce przyjedzie 10 innych.

        podpisuję się 4 kopytami. Wg filozofii miejscowych - po co się starać, tu sa góry panie, tu zawsze turysta przyjedzie. Dlatego restauracyja w której pani Gessler chce serwowac jakieś ambitne śniadania tak szybko od tego odeszła. Tam ma być serwowane tanie paskudne ścierwo które drogo kupi turysta i się zrzyga
        • Gość: gość Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.internetia.net.pl 04.05.12, 14:19
          ja byłam w Karpaczu w zeszłe wakacje i powiem, że bardziej niż jedzenie przeraził mnie standard pokoi na prywatnych kwaterach - co z tego, że pokój jest z łazienką skoro jest ona brudna, skoro grzyb jest na ścianie, niedziałający telewizor chociaż płaciłam za pokój z tv. Może w hotelach jest lepiej, szczególnie tych droższych - tego nie wiem. Odwiedziłam kilka kwater prywatnych i nie polecam.
          Co do jedzenia to faktycznie w większości knajp było raczej słabe, np. zepsute surówki podano moim małym dzieciom i jeszcze pani wciskała kity, że są "dzisiejsze". Ale zdarzyły się dwa lokale z bardzo dobrym jedzeniem. Tyle, że jak na tak duże miasteczko daje to słabą statystykę. Ja również podzielam opinię, że Karpacz już dawno stracił na dawnej świetności, a szkoda. Już nawet niemieccy turyści się poznali i już nie zjeżdżają tak chętnie jak kiedyś.
          • Gość: katty Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 14:37
            Jak ktoś boi się wydać więcej niż 30 zł za kwaterę, to ma standard adekwatny do ceny. Byłam wielokrotnie w Karpaczu i na standard nigdy nie narzekałam. Ale cóż, są tacy, którzy jadą do Karpacza w góry i tacy, którzy oczekują nie wiem, jakich luksusów za swoje marne pensyjki. I tak powinnaś się cieszyć, że cię nie wywalili na zbity pysk z tego miasta.
          • Gość: ewelina Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.05.12, 14:39
            Rodowity Niemiec nie jeździ do Karpacza....Ci Niemcy, jak ich nazywasz, to byli Ślązacy lub Polacy, którzy wyemigrowali kiedyś tam i zmyliły Cię tablice rejestracyjne.. A syf panuje we wszystkich tych mieścinach na Dolnym Śl., więc omijaj je wielkim łukiem. Jaki element tam mieszka i pracuje, to można było zobaczyć w tym programie Gesslerowej...Sami nawiedzeni, pijani, brudasy dla nich liczy się tylko kasa.
            • Gość: zuza Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 14:47
              Największy syf to jest we Wrocławiu. Wystarczy choćby wziąć pod uwagę komunikację publiczną - najgorszą w całej Polsce, czy wieczne korki. W Karpaczu też nigdy nie byłaś, bo akurat Niemców jest tam pełno, i nie żadni Ślązacy czy Polacy, jak ci się uroiło w twoim kurzym móżdżku.
              • Gość: ROTFL Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 15:15
                Zmieniasz nicki jak szaleniec, ale to nie pomoże: KARPACZ TO ZAPYZIAŁA DZIURA:)
                A Wrocek jest śliczny!
                • Gość: endru Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.opera-mini.net 04.05.12, 16:44
                  Jak ktoś zna tylko Wrocek, to nie dziwię się takim opiniom. Przyznaj się lepiej - marzysz, żeby zamieszkać w takim Karpaczu, w willi z pięknym widokiem na Śnieżkę i ośnieżone nawet w maju Karkonosze. A tymczasem musisz gnieść się w obskurnej wrocławskiej klitce, za oknem huk samochodów i tramwajów, w mieście korki, komunikacja publiczna niewydolna, nawet nie da się wyjechać z tej dziury, bo na dworcu PKP jeden wielki burdel. Twoja frustracja nie dziwi, jedyne co możesz zrobić, to wejść na forum i przelać swoje żale.
        • Gość: agata Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.05.12, 14:29
          Od momentu emisji pierwszego odcinka "Kuchennych rewolucji" przestałam być konsumentką wszelakich restauracji, jadłodajni itp. Takiego syfu w kuchniach, na zapleczach i kombinatorstwa tych pseudo restauratorów nie ma nigdzie, w żadnym cywilizowanym kraju. Podziwiam ludzi, którzy jedzą te gów...ne posiłki w Rynku, pod parasolami z dodatkiem kurzu, który się unosi w powietrzu i osiada na ich "potrawach" SMACZNEGO!! Dodam, że ja nawet w swojej kuchni, do próbowania używam łyżki, a nie palucha...Odkąd jest możliwość wyboru, omijam wszelkie syfiaste Karpacze, Szklarskie etc i jadę do Czech..Nie będą mnie naciągać, niech sobie szukają frajerów.
          • Gość: arek Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 14:40
            Karpacz i Szklarska to i tak luksus w porównaniu z syfem, jaki można spotkać w pseudorestauracyjkach na wrocławskim rynku. Dziwne, że tłuszczy zabierającej głos na tym forum nigdy nie smakuje wszystko to, co jest z Karpacza, a obżerają się pizzą w rynku z tonami kurzu i goowna w dodatkach. Cóż, takie przyzwyczajenia kulinarne, komuś wychowanemu na goownach będą smakować tylko goowna...
            • Gość: ROTFL Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 15:17
              Zakpmpleksiony prowincjonalny szczurze, myślisz, ze jak pięćset razy napiszesz (zmieniając nicki), że Wrocłąw jest brzydki, to stanie się to prawdą? Spie...j do swojego Karpacza, kiczowatej dziury dla bieda-turystów... WON
              • Gość: endru Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.opera-mini.net 04.05.12, 16:47
                Pochwal się lepiej ty, ile razy zmieniłeś nicka, sfrustrowany wrocławski debilu. Ile ci płaci Wyborcza za obsmarowywanie Karpacza, żałosny wypierdku? Idź się utop do Odry, będzie spokój.
                • Gość: padliszek Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 08:54
                  Jak na bylego wicemarszalka to dosc mało wyrafinowana argumentacja, panie endru...
                  • Gość: endru Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.opera-mini.net 05.05.12, 12:21
                    Konkretnie którego? Masz tyle odwagi, żeby powiedzieć B, jak powiedziałeś A, czy właśnie srasz w majty ze strachu?
              • Gość: gnago Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.opera-mini.net 05.05.12, 10:22
                spokojnie przecież toto wypełzło z głębin mrocznej psyche o jakiej Jungowi się nawet nie śniło.
                A trywialnie poprawia sobie samoocenę wydając na net czwartą cześć zarobków . A budę pamiętającą czasy republiki weimarskiej, trzymanej w kupie jedynie śliną korników willą z widokiem na góry a faktycznie na strumień z pobliskiej sławojki
                • Gość: bzyyyk Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 12:23
                  Jak dla ciebie bajeczki Junga mówią coś o psyche, to marne masz pojecie o psychologii. Zresztą o innych rzeczach również, co doskonale uświadamia twój post :-))
          • Gość: LEO Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.wp.mil.pl 07.05.12, 08:51
            Z przykrością muszę się z Tobą zgodzić. Tam trzeba świeżej krwi. Lokalsi żyją czasami z poprzedniej epoki. Bardzo ciszę się że ten artykuł wywołał polemikę o tym miejscu. Cwaniaczki mają prywatę ale żadnej wizji nie mówiąc o szacunku dla klienta. Często tam bywam ze względu na piękno okolicy i urokliwość Karkonoszy. Mam swój sprawdzony sposób na zakwaterowanie i jedzenie. I tylko dlatego tam mogę jeszcze przyjeżdżać. Karpaczanie więcej uprzejmości i życzliwości dla turystów bo polegniecie. Choć też zastanawiam się czy tam prowadzą biznes tylko lokalsi???
            • Gość: wrocławianka Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.opera-mini.net 07.05.12, 11:31
              Ja się dziwię, że takiego tępego buraka jak ty jeszcze tam tolerują. Cóż, widać z wyglądu robisz lepsze wrażenie niż jesteś w istocie. Ale spoko, szybko poznają się na tobie i dostaniesz takiego kopa w dupę, że przelecisz przez całą Polskę i wylądujesz na Białorusi. Tam jest twoje miejsce, obsrany wymoczku.
      • Gość: aldous Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 14:34
        labeo napisał:

        > Ostatni raz w Karpaczu byłem kilka lat temu.

        I to w zasadzie tłumaczy całą twoją ignorancję w temacie.
        • Gość: witto Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 15:12
          Racja, jest coraz gorzej.
          • Gość: pik Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:48
            W twoim portfelu, ofermo życiowa.
        • konim691 Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka 04.05.12, 15:20
          aldous, popieram!

          Jak ktoś, kto nie odwiedzał Karpacza kilka lat może wypowiadać się o mieście?
          Tak jakby przez te lata nic nie miało prawa się w nim zmienić :/

          Karpacz uwielbiam, uważam, że ma swój klimat, lepszy niż Szklarska.



          Gość portalu: aldous napisał(a):

          > labeo napisał:
          >
          > > Ostatni raz w Karpaczu byłem kilka lat temu.
          >
          > I to w zasadzie tłumaczy całą twoją ignorancję w temacie.
    • Gość: gałgan Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 15:26
      Ostatni raz w zeszłym roku, w wakacje. Karpacz? Nigdy więcej. Najpierw godzina w korku żeby wjechać do tej zapyziałej dziury, dobrze że żona kumata szybko znalazła objazd bocznymi uliczkami. Potem szukanie parkingu, w zasadzie klepiska bez ochronny.
      Po powrocie z gór pora na jakieś jedzenie, do wyboru kebap, pizza albo hot dog. Restauracja? Zapomnij. Miasto które zatrzymało się w latach 70 XXw. choć ceny wybitnie dzisiejsze. Od tego czasu góry wolę zwiedzać od południowej strony.
      • Gość: pik Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:50
        Bo wrocławskie gałgany mają zakaz wjazdu do Karpacza. Tkwij lepiej we wrocławskich korkach - pół dnia. Kebaba też sobie możesz kupić - w obleśnej budce zbitej z desek na dworcu PKP albo na Świdnickiej. Z kurzem i spalinami gratis :-))
        • Gość: mago Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.opera-mini.net 05.05.12, 10:30
          ale o niebo smaczniejszy z metropolitalnym posmakiem węglowodorów.

          Te żarcie w Karpaczu niezłe, ale brak wielkomiejskiego poloru i smaku , dlatego tęsknisz za tymi podnoszonymi kawałkami ze śmietnika obok budki z kebabem czy pizzy we Wrocku. Jak uda się dostać za darmo do Miasta. W Karpaczu gotówką płaca jedynie sześć stówek resztę w miejscowych kuksańcach szefa a to niewymienna waluta poza tą osławioną dziurą
          • Gość: pik Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 12:29
            Zapewne ty żresz odpady wygrzebane z wielkomiejskich śmietników czy szprycujesz się tanim żarłem z kurzem i spalinami, ale z Miasta, ja przekładam zdrową, ekologiczną, pełnowartościową żywność. Różnicę widać po zdrowiu nas obu, także psychicznym, czego odzwierciedleniem są posty na forum. Wracaj do Tworek - tam jest twoje miejsce, a nie na forum.
    • cezar61 Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Karp... 04.05.12, 15:41
      Mieszkam w okolicy. Po co ludzie przyjeżdżają do Karpacza zimą? Bo przecież nie na narty.
      • Gość: kla Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 19:46
        Przyjeżdżają, bo to jest modne, bo przyjeżdżają znajomi etc. Czyli wielkomiejskie snobowisko, bo trzeba się pochwalić w pracy, pokazać na głównym deptaku z nartami za 3 patyki (na których ledwo się umie ustać), mieć fotki do wrzucenia na fejsa itd.
    • cilke Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Karp... 04.05.12, 16:30
      W Karpaczu spedzilem sylwestra dwa lata temu i z przykroscia stwierdzam, ze nie jest to miasteczko zbyt piekne czy przyjazne turystom. W porownaniu do Szklarskiej Poreby wypada bardzo blado. Jedzenie srednie (nie jestem zadnym koneserem, ale lubie dobrze zjesc). Warunki do spania ponizej sredniej, a najgorsza w tym wszystkim jest mentalnosc miejscowych - jakby zatrzymali sie mentalnie w latach 80tych.

      Nie mowie, ze jest to najgorsze miejsce w gorach, ale w obecnych czasach ma duzo do nadrobienia chocby w porowaniu do Szklarskiej Poreby.
      • Gość: miejscowy Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:55
        Nikt ci nie broni spędzać wakacji we Wrocławiu. Na szczęście na twoje miejsce przyjedzie 10 innych - dużo bardziej zadowolonych i mniej roszczeniowych. Największym problemem Karpacza jest nie zabudowa (nota bene bardzo śliczna) czy jedzenie, ale miastowa hołota, która ściąga tam w każde święto i robi bydło. Najgorsza zaraza, jakiej można życzyć tylko najgorszemu wrogowi, co wszyscy miejscowi doskonale wiedzą. Chcecie, żeby was lepiej traktowano? Zachowujcie się sami lepiej. Proste? Jak widać nie dla pseudowykształciuchów w Wrocka i innych wielkich miast, którym jak tylko wyjadą poza rogatki swojego miasta, słoma z butów od razu wyłazi jak najgorszym wieśniakom.
        • pit_sam_pras Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka 04.05.12, 16:58
          Hehehe nieźle tępym trzeba być żeby nie rozumieć, że Karpacz istnieje tylko dlatego, że ktoś tam czasem przyjeżdża. Jeszcze...
          • Gość: miejscowy Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 17:08
            Właśnie: przyjeżdża. I przyjeżdżać będzie - coraz więcej. Dzięki nowym inwestycjom (hotel Gołębiewskiego, nowy wyciąg, nowy deptak, obwodnica...) i zaradnemu burmistrzowi. Trzeba być niezłym tępakiem, żeby z faktu, że do Karpacza przyjeżdża mnóstwo turystów i całe miasto tylko z tego żyje, robić zarzut, że w Karpaczu jest źle. Przez takich jak ty przemawia zwyczajna zazdrość, że inni mają lepiej, a my musimy się dusić w korkach na 7 rano do fabryki. Zawistników i frustratów tu nie potrzebujemy, więc trzymaj się jak najdalej od Karpacza i Karkonoszy w wakacje i przez cały rok! Zrozumiano?
        • Gość: bywaleczmiasta Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.wroclaw.mm.pl 04.05.12, 17:12
          Kochany miejscowy, gdyby nie przyjeżdżała ta hołota, to ty i twoja rodzina żylibyscie z zasiłków MOPS. A to nie są duże pieniądze.
          • Gość: ariel Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.opera-mini.net 04.05.12, 17:23
            Gdyby nie przyjeżdżała ta hołota, to przyjeżdżaliby prawdziwi turyści i Niemcy z euro. Więc nie dowartościowuj się tak - hołota zawsze pozostanie hołotą, bez względu na to, ile ma kasy w portfelu.
            • Gość: Lolo Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.12, 21:12
              Niemcy do takiego syfu? Żart niesmaczny. Żyjecie z motłochu, więc powinniscie ten motłoch szanować i liac mu dupę, bo jak nie, to zdechniecie z głodu w tej swojej zapyziałej mieścinie.
              Narka, ciulu!
              • Gość: oj Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 11:38
                Takiemu jak ty nie dałbym nawet gleby w klozecie. Nie wiesz o czym piszesz, synku, a najbardziej zapyziałą mieściną jest twój śmierdzący Wrocek, który zawsze wyludnia się, jak jest przynajmniej parę dni wolnego i ładna pogoda. Co najlepiej świadczy, jak "dobrze" wam w tej cuchnącej, rozrośniętej wiosce.
            • droch Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka 14.09.12, 10:34
              Niemcy w Karpaczu? Chyba żeby z autokaru rozdawać cukierki obdartym dzieciom...
        • Gość: seewr Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.play-internet.pl 04.05.12, 17:14
          Największym problemem Karpacza jest nie zabudowa (nota bene bardzo śliczna) czy jedzenie, ale miastowa hołota, która ściąga tam w każde święto i robi bydło. Najgorsza zaraza, jakiej można życzyć tylko najgorszemu wrogowi, co wszyscy miejscowi doskonale wiedzą.

          mieścina która żyje z turystyki (gdyby nie turystyka, to bezrobocie by było już całkiem wysokie) pluje na turystów???
          te kilka wpisów ośmieszyło Cię już wystarczająco.
          • Gość: ariel Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.opera-mini.net 04.05.12, 17:25
            A to są turyści??? Sam się ośmieszyłeś, skoro nie rozumiesz różnicy pomiędzy turystami, a miastowym plebsem, który góry ogląda tylko z okien pensjonatów i jeszcze narzeka, że autobus nie podjeżdża pod same drzwi czy że jest śnieg na chodniku.
        • Gość: Mikuś Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.12, 10:48
          A ten dalej klepie, jak to we Wrocławiu strasznie, LOL
          Spie...j prowincjonalna mendo do swojej zabitej dechami dziury, dalej liż dupsko turystom!!!!
          • Gość: Adam Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 11:41
            Ile jeszcze nicków wymyślisz, śmierdzący, wrocławski trollu? Przyznaj się, wywalili cię z jakiegoś pensjonatu na poziomie i teraz wylewasz anonimowo frustrację w necie. Takiego gnoja jak ty należało pogonić jak obsranego kundla, bo na nic więcej niż spanie pod mostem nie zasługujesz.
    • czujesz.to Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Karp... 04.05.12, 17:29
      Karpacz to dziura dla plebsu którego nie stać na Zakopane.
      • Gość: hihihihi Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 17:39
        A Wrocław to dziura dla plebsu, którego nie stać na Karpacz.
        • Gość: fgmgn Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.12, 18:57
          a Zakopane to dziura dla tych, co ich nie stać na Szwajcarię... po co te głupie kłótnie? Pos.ło was wszystkich? Każde miasto/miasteczko ma swoje + i -
          Restauracje są takie- bo taka polska mentalnośc. Dla Polaków przez Polaków prowadzone. Zreszta nie wydaje mi się, żeby w restauracjach był aż taki syf- jaki sprzedaje TVN. Znam kontrole Sanepidu i wiem jak są restrykcyjne. Moim zdaniem ten program to ustawka, i to głupia. żerująca na naiwności ludzkiej.
      • Gość: ania Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.internetia.net.pl 04.05.12, 21:56
        Dziura w której wywalili wielki hotel gołebiewskiego? dla plebsu powiadasz? może troszkę się doedukuj, bo przydało by się mieć najpierw pojęcie, żeby się wypowiadaać. Owsze, może przydało by się jakieś odświeżenie Karpacza, ale czy tam plebs przyjedza to nie jestem pewna..
      • Gość: Private_Contractor Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.12, 13:25
        ... a Zakopane to dziura dla jełopów, których nie stać na Ga - Pa:)
        • Gość: żenujące Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.static.as29550.net 06.05.12, 14:46
          Gość portalu: Private_Contractor napisał(a):

          > ... a Zakopane to dziura dla jełopów, których nie stać na Ga - Pa:)

          Ga-Pa - szczyt marzeń wielkomiejskiego snoba, który sam nie zna żadnych ciekawych zakątków, poza tymi, jakie można wypatrzeć na okładach darmowych kolorowych folderów reklamowych :D
      • Gość: dolnoślązak Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 14:41
        czujesz.to napisał:

        > Karpacz to dziura dla plebsu którego nie stać na Zakopane.

        Ciekawe, ilu z was siedzi całą majówkę czy wakacje w domu, bo go nie stać nawet na wyjazd do takiego Karpacza. I marzycie tylko o tym, żeby się wyrwać ze swojego śmierdzącego miasta, chodzicie wylegiwać się nad cuchnącą Odrę bardziej przypominającą ściek niż rzekę, jak ostatnie wieśniaki.
      • Gość: Szaman Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.net.pbthawe.eu 01.09.12, 19:04
        sam jesteś dziura i plebsssssss!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • marcin.slawski Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka 04.05.12, 18:49
      Fragment artykułu:
      "Hotelową restaurację w stylu pociągowego Warsa zastąpić miała przytulna, górska śniadaniarnia. Tak się jednak nie stało, ponieważ po miesiącu od rewolucji sycący bufet dla zgłodniałych narciarzy zmienił się w kolonijną stołówkę..."

      Niedopuszczalna ignorancja autora artykułu. Życzę autorowi artykułu, aby jadał śniadania takie jak dzieci na koloniach. Skoro nie zna tego tematu lub stosuje zbyt daleko idące ogólniki niech zmieni profesję. Wstyd !!!
    • Gość: agentkaantyGW who the fuck is gessler IP: *.play-internet.pl 04.05.12, 19:53
      who the fuck is gessler?

      widze po 75 komentarzach ze temat jest na tyle intrygujacy w zydowskiej gejzecie pewnie ta baba jest z jakiegos programu z zydowkiej telewizji. ludzie naprawde sie napalili na te przeciekawa konwersacje o zarciu w jakiejs ruderze ze jakas katarzyna szulik pofatygowala sie napisac o tym przeciekawym temacie.

      • Gość: oscar Re: who the fuck is gessler IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.05.12, 20:41
        O kurcze!!! A co to za desant "spadochroniarzy" na nasze wrocławskie forum? Ludzie, kto dziś jeździ do jakiegoś zapyziałego karpacza? A wczoraj cała Polska zobaczyła, kto tam mieszka, pracuje i gdzie mają turystów, dzięki którym egzystują. Brud, smród i chamstwo!
        Niemcy mają swoje piękne, czyste, atrakcyjne pod każdym względem Bayery i Alpy. Do Czech i na Słowację jest bardzo blisko i super atrakcyjnie o każdej porze roku. Mogę wymieniać dalej, gdzie aktualnie jeżdżą Polacy np na narty. Desanci wypad z naszego forum!!!
        • Gość: julek Re: who the fuck is gessler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 21:11
          Gość portalu: oscar napisał(a):

          > Ludzie, kto dziś jeździ do jakiegoś zapyziałego karpacza?

          Ano właśnie, ale do powiedzenia każdy ma bardzo dużo.

          > A wczor
          > aj cała Polska zobaczyła, kto tam mieszka, pracuje i gdzie mają tury
          > stów, dzięki którym egzystują. Brud, smród i chamstwo!

          Myślisz, że ktoś się przejmuje opiniami jakiejś niedorozwiniętej blondynki z kupą goowna zamiast mózgu, która się wkurzyła, bo dostała łososia na talerzyku czerwonym, a nie - tak jak lubi - na różowym? Tylko takie imbecyle jak ty. Cała Polska ma w d... restauracje w Karpaczu, ona woli czytać o przekrętach ze stadionem we Wrocławiu, opóźnieniach w remoncie wrocławskiego dworca PKP, czy o komunikacji, która udowadnia, że pomimo że jest najgorsza w Polsce, to może być jeszcze gorsza. To jest dopiero wstyd na całą Polskę, a nie rodzaj serwowanych surówek w jakiejś "śniadarni" w Karpaczu.

          > Niemcy mają swoje piękne, czyste, atrakcyjne pod każdym względem Bayer
          > y i Alpy. Do Czech i na Słowację jest bardzo blisko i super atrakc
          > yjnie o każdej porze roku.

          Pełna zgoda. Pod tym względem Wrocław jest sto lat za murzynami.
        • Gość: kitix who the fuck cares about gessler's drama? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 19:40
          E tam, gdzie ta pani nie była, to zawsze wychodziło tak samo. Normalni restauratorzy nie prosza tamtej pani o pomoc, bo nie mają dużo problemów. Wiekszość ludzi wyczuwa, gdzie ich kroją, a gdzie jest w miarę uczciwie. Tu chodzi o dramat reklamę i nie jest to obraz całego miasta.
          Desant napinaczy jest faktem.

          Mi Karpacz po gołębiewskim, najeździe ciotek na lansie i zaspalinowaniu miasta trochę obrzydł i teraz wygrywają szklarska, kowary i sosnówka w regionie. Winni i turyści i lokalni cwaniacy, ale mają swój napływ odwiedzających takiej jakości, jaką przyciąga baza noclegowa, to co tu narzekać, takie czasy. Teraz na paradowanie po knajpach albo jakieś integracje do karpacza, a żeby pochodzić i powdychac powietrze bez spalin to już w inne rejony.
          • Gość: xitik Re: who the fuck cares about gessler's drama? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 19:47
            Gość portalu: kitix napisał(a):

            > ble, ble, ble...

            Ziew.

            Zmień płytę, bo nudny już jesteś, koleś. Napisz to jeszcze 100 razy, trollu.
          • Gość: kitix Re: who the fuck cares about gessler's drama? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.12, 20:03
            Teraz oddaję głos państwu z Piechowic:

            OWNED!

            Daj nazwę z Karpacza, rano przeczytamy;D
            • Gość: xitik Re: who the fuck cares about gessler's drama? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 11:41
              Ziew x 2.
    • Gość: ość portalu Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.41.181.245.threembb.co.uk 05.05.12, 14:28
      Rzeczywiście pani Magda nie świeci przykładem. Że też jej sanepid nie ściga.
    • polujacy_na_kaczki Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Karp... 05.05.12, 14:39
      Sorry, ale widząc w TV wielką, tłustą d...ę pani Gessler na prawdę wolę nawet nie dotykać jej jedzenia.
    • Gość: As KArpacz, hahahahahaha IP: *.play-internet.pl 05.05.12, 14:52
      No dobra pożartowaliśmy z kmiotków skubiących turystów, z zasyfiałych knajp a'la PRL z ceratami i obsługa rekrutowaną z meneli a teraz czas iść na porządny obiad na wrocławski rynek gdzie zapraszam normalnych i żyjących w XXI a nie w XX wieku...
      • Gość: gooral Wrocek cuchnie jak z doopy klocek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.12, 16:48
        Obiad z kurzu, padłych much i psiego goowna dodawanego do kotleta, zbieranego po całym rynku? Buhahaha! A na deser spaliny. Podziękował, już nie dziwię się, że wrocławiaki są niezbyt zdrowi na umysłach, skoro żrą takie padło. No dobra, pożartowaliśmy z ceprów walących tłumami do Karpacza i zarzekających się, że tam nie jeżdżą, a teraz czas na popołudniowy spacer pod ośnieżonymi Karkonoszami. A potem pyszny, zdrowy obiadek w karpackiej restauracji, z naturalnych produktów. A wrocławiaki niech gryzą pazury z zazdrości, gnijąc w upale w swojej zatęchłej mieścinie. Macie jeszcze fora internetowe, gdzie możecie wylać cały swój jad i życiową frustrację, nieudacznicy :-))
        • Gość: Ivo Re: Napisał wieśniak co nigdy miast nie widział:) IP: 217.153.189.* 05.05.12, 21:28
          Jak tam ise mieszka w zadvpiu śmierdzącym peerelem?Zapraszamy do Wrocławia liźniesz trochę kultury zamiast kału krowiego.
          • Gość: lolek Napisał wieśniak z gumna pod Wrocławiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 11:45
            Właśnie dałeś pokaz na tym forum ty i twoi kolesie, ile macie kultury. Wieśniaka zawsze poznać po gnoju na ubraniu, bez względu na to, w jak dużym mieszka mieście. Więc nie podniecaj się tak, bo mieszkasz w jednym z najbardziej syfiastych miejsc w Polsce, a że o tym nie wiesz, składam na bark twojej życiowej ignorancji, zapyziały wrocławski gamoniu.
            • Gość: As Re: trzeci świat IP: *.play-internet.pl 06.05.12, 12:45
              Wietrzycie dzisiaj domy u siebie na wiosce?
              • Gość: zorientowany Re: trzeci świat IP: *.static.as29550.net 06.05.12, 14:42
                Największe buractwo mieszka we Wrocławiu. Koniec, kropka.
                • Gość: As Re: trzeci świat IP: *.play-internet.pl 06.05.12, 15:13
                  HAha, powiedział mieszkaniec koziej wolki w powiecie myszowickim:)Od kiedy internet macie, krowy na polach nie zakłócają?
                  Wystarczy wyjechać 10 kilometrów za Wrocław najlepiej w stronę patologii typu wałbrzych czy świdnica i od razu człowiek się przenosi kilkadziesiąt lat wstecz. To,ze traktory teraz kupujecie z klimą nie robi z was jeszcze cywilizacji:):)
                  • Gość: dziobak Re: trzeci świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 18:54
                    Ty nawet nie musisz wyjeżdżać. Patologię masz we własnym mieszkaniu, wystarczy, że spojrzysz w lustro :-))
                    • Gość: Witeks Re: trzeci świat IP: *.internetunion.pl 09.05.12, 08:23
                      Pomyliłeś go ze swoją starą:)
                      • Gość: maro Re: trzeci świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 11:38
                        Stara to cię wysrała po zatruciu przeterminowaną kiełbasą z Biedronki :-))
                        • Gość: Maro to kołek Re: trzeci świat IP: *.play-internet.pl 03.09.12, 17:46
                          Tym razem mówisz o swojej maciorze:)
    • Gość: Maciej Re: Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Ka IP: *.arenanet.net 05.05.12, 17:06
      Ocena artykułu dokonana przez czytelników jednoznacznie mówi o wartości zawartych w nich tez. Jedna gwiazdka dana ponad 50 głosami - czyli najniższa możliwa ocena. Żadne chamskie głosy rozwydrzonych ignorantów na forum, którzy ponoć doskonale wiedzą, co się dzieje w Karpaczu, mimo że - jak sami się zarzekają - od lat tam nie byli, nie zmienią tego faktu i nie uwiarygodnią zwyczajnych bzdur autorstwa pani Gessler i niedouczonej dziennikarki. Artykuł jest do bani, a ujadający na forum na Karpacz i Karkonosze pokazują tylko, że największe chamstwo i buractwo tkwi nie w Karpaczu, ale wśród mieszkańców Wrocławia - ponoć europejskiej metropolii, która niestety mentalnie nie dorasta wielu prowincjonalnym miasteczkom. I to jest najbardziej smutne.
    • pawel.bruksela Klapa zamiast rewolucji. Gessler poległa w Karp... 06.05.12, 00:04
      Znam sporo restauracji z kuchnia francuska jak i z kuchnia wlaska. Jest naprawde wielkim nieporozumieniem czepianie sie ze carpacio robione jest z miesa mrozonego. ZAZWYCZAJ przygotowuje sie je wlasnie z miesa mrozonego, bo tylko wtedy udaje sie je pociac na naprawde cieniutkie, prawie ze przejzyste plastry. Takie wlasnie carpacio jest najsmaczniejsze! Carpacio ktore zas jadlem w Polsce (byc moze pani Gessler przeszla przez te restauracje jak tajfun) bylo pokrojone w plastry mniejwiecej trzymilimetrowe i mialo poprostu smak nijaki. Na szczescie nie wszyscy podporzadkowuja sie tej pani, ktora uwaza sie calkiem nieslusznie za wyrocznie w sprawach smaku - tymczasem na sam jej widok i na dzwiek jej nazwiska juz jestem poprostu zniasmaczony!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka