Dodaj do ulubionych

hekabomba w Tok FM

27.12.04, 08:24
Przed chwilą po chwili jąkania sie i prób zmierzenia sie z nieznanym,
spikerka w radiu powiedziała , że w Azji wydarzyła sie biblijna hekabomba.
Obserwuj wątek
    • kaj.ka Re: hekabomba w Tok FM 28.12.04, 12:59
      No tak, dzisiaj każdy mówić może, jeden lepiej a drugi trochę gorzej... Gorzej,
      przede wszystkim, że przez radio! (pomijam kwestię jąkania się)
      Boże, jakie fajne było to wykształcenie klasyczne! Są starzy, co jeszcze
      pamiętają gimnazja klasyczne.
    • flyap Re: hekabomba w Tok FM 28.12.04, 21:16
      Spikerka słyszana przez Zbigniewa zajaknęła się, bo wykształcona klasycznie
      zaskoczona była użyciem w danym jej tekście słowa hekatomba ( w dodatku
      bibilijna) w odniesieniu do opisywanej tragedii, gdyz uczono ja (klasycznie),
      że słowo to oznacza "wielką ofiarę dla jekiejś sprawy połączoną z jesnoczesną
      śmiercia wielu ludzi, a odnosiła sie pierwotnie do ofiary ze stu wołów w
      starozytnej Grecji.Ofiary kataklizmu nie ofiarowały sie w żadnej sprawie, miały
      jednak nieszczęście być przypadkowo w miejscu nsawiedzonym klęską zywiołową i
      może odczuwanie tego nieszczescia trudno było spkerce opanować. W komunikacie o
      tragedii taki bład nie powinien być eksponowany nawet przez uważnych słuchaczy.
      • emka_1 Re: hekabomba w Tok FM 28.12.04, 21:41
        flyap napisała:
        > może odczuwanie tego nieszczescia trudno było spkerce opanować. W komunikacie
        o
        >
        > tragedii taki bład nie powinien być eksponowany nawet przez uważnych
        słuchaczy.

        interesujące podejście. śmierć i nieszczeście ludzkie ma być usprawiedliwiem
        głupoty i nieuctwa? w komunikacie o tragedii należy szczególnie ważyć słowa,
        choćby z szacunku dla ofiar. dziennikarz czy spiker ma taki zawód, że nie może
        się obnosić ze swoim wzruszeniem i przejęciem, plotąc trzy po trzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka