aeogameo
15.05.12, 15:44
No to rzeczywiście sukces. W porównaniu do wielkości Wrocławia (4. miejsce w kraju) wrocławskie uczelnie prezentują się poniżej oczekiwań. Pewnie zaraz znowu odezwą się wrocławscy nałkoffcy, argumentując, że przecież wszystko jest O.K., skoro UWr czy PWr stoją wyżej w rankingach niż Uniwersytet Zielonogórski czy Politechnika Częstochowska. Poza tym rankingi wszystkiego nie odzwierciedlają, czy to nam się podoba, czy nie, wrocławska nauka słynie w kraju głównie z afer i patologii, żeby wymienić choćby plagiat Andrzejaka czy artykuł Dybczyńskiego.