Dodaj do ulubionych

W nowym Starbucksie parzenie kawy to spektakl

06.06.12, 14:39
mrozacy krew w zylach 'reportaz'. a tak poza tym, w Stanach Europie zach, Starbucks idzie w zdrowa zywnosc, czyli soki, salatki itp, bo ich kawy w papierowych kubkach za 10 dolcy nikt nie chce pic
Obserwuj wątek
    • Gość: qbeq Re: W nowym Starbucksie parzenie kawy to spektakl IP: *.technologpark.net 06.06.12, 14:51
      Po co komu Starbak jak jest Coffee Heaven?
      • piotr_ze_wsi Re: W nowym Starbucksie parzenie kawy to spektakl 07.06.12, 18:23
        by napić się kawy z nowo otwartej kawiarni Starbucks Reserve
        Jak rozumiem klienci tę kawę zabierali i szli w siną dal, by ją gdzieś tam w innym już miejscu sączyć?
        Bo gdyby się chcieli napić w tak nachalnie lansowanym lokalu, to zdanie winno brzmieć:
        by napić się kawy w nowo otwartej kawiarni
    • Gość: Ahura To nie jest wyborcza, to są wiadomości sołtysa IP: *.play-internet.pl 06.06.12, 14:55
      Ponadto artykuł zawiera lokowanie produktu.

      Dziwię się, może w '89-90 Wrocławianie się na to łapali, teraz chyba każdego ogarnął niesmak.
      • Gość: cdr Re: To nie jest wyborcza, to są wiadomości sołtys IP: *.jzo.com.pl 06.06.12, 15:29
        Kolejny artykuł o mega-super-hiper nowym lokum starbeka. redakcjo - ile za to bierzesz???
    • nazimno Kawa, Wlochy... 06.06.12, 15:03
      W tych "pieknych okolicznosciach przyrody" mozna sobie wypic doskonala kawe,
      ktora jest po prostu bez zarzutu, Wlosi nigdy tego nie spartola.

      Zaden polski luksusowy hotel ........ ani zaden masowy bar taki jak ....... oraz .........
      nie sa w stanie konkurowac ze zwykla wloska kafejka nawet gdzies na zupelnym zadupiu.
    • Gość: coztymiludzmi?! Re: W nowym Starbucksie parzenie kawy to spektakl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 15:05
      Rozumiem, że za odstanie w kolejce i wypicie kawy to płacili, tak? Inaczej nie jestem w stanie zrozumieć sytuacji gdzie ludzie czekają po 40 minut w kolejce żeby napić się kawy za 15 złotych.
    • Gość: życzliwy Re: W nowym Starbucksie parzenie kawy to spektakl IP: 213.27.219.* 06.06.12, 15:14
      Ciekaw jestem, ile ten kawowy mcdonald's płaci za tego typu reklamę artylkułopodobną.
      • Gość: Latawiec Re: W nowym Starbucksie parzenie kawy to spektakl IP: *.danoyes.com 06.06.12, 16:01
        No wlasnie. Nie wiem czemu Gazeta tak sie podnieca kawa ze Starbucks. Kawa ohydna za wysoka cene - sam kwas ktory potem sie odbija przez pol dnia.....
    • Gość: As Kolejny njus z dvpska agorenstaina IP: *.play-internet.pl 06.06.12, 16:45
      j.w.
      • Gość: L Re: Kolejny njus z dvpska agorenstaina IP: *.ip.netia.com.pl 06.06.12, 17:04
        Nie ma to jak ekskluzywna "kawa" w papierowym kubku. Ten syf i do Wrocławia zawitał. Mam nadzieję że ta firma szybko się zawinie z tej pięknej części miasta, chyba każdy woli wypić kawę w normalnej kawiarni za cenę dwa razy niższą. Najlepiej razem z inną amerykanska firma na M.
        Nikt nie zrobił tyle złego dla zdrowia ludzi co ta firma na M...
    • mirrandel W nowym Starbucksie parzenie kawy to spektakl 06.06.12, 17:51
      ok, nie mam nic przeciwko artykułowi o otwarciu ciekawego sklepiku czy nowej kawiarenki, zwłaszcza jeśli jest to coś interesujacego lub niepowtarzalnego. ALE NA LITOŚĆ BOSKĄ! To już co najmniej trzeci artykuł o nowym Starbucksie! Sieciówce, której pełno w każdym mieście! To nie mała, nie mogąca liczyć na inną promocę kafejka prowadzona przez pasjonatów tylko ogromna sieciówka, którą stać na własną reklamę. Gazeto, błagam- trzymaj poziom!
      • Gość: Anulka reklama płatna? IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.12, 18:14
        No właśnie, skąd ta namolna reklama Starbucksa? Dzień w dzień tłuczecie długi artykuł, jakby Wrocław czekało jakieś ważne wydarzenie... Jeśli jest płatna, wyraźnie to zaznaczcie.

        Ja chetnie się dowiem o nowych kawiarniach, ale ciekawych, niebanalnych, a nie o obciachowej sieciówce:)
        A jeśli już sieć, to Coffee Heaven, kawa sto razy lepsza, z fajną pianką i pyszne ciacha. Starbucks przespał możliwośc podbicia Polski, zaglądają tam chyba tylko strachliwi turyści, widząc znajome logo, no i licealistki sikające z wrażenia, że kawa taka jak w jakimś tam serialiku:)
        • Gość: CoffeeLover Re: reklama płatna? IP: *.22.54.194.sta.emit.pl 06.06.12, 18:21
          I tak na Dripach sie guzik znają... Polecam nie wypić kilku tych Starbucksowych ochydztw i zainwestować we własny młynek, do tego chociażby french pressa no i przede wszystkim, świeżo paloną kawuchę z wiadomego śródła! (W Polsce jest całkiem ładna ilość palarnii).


          Smacznego!
          • Gość: Anulka Re: reklama płatna? IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.12, 19:25
            Tak, we french pressa jak Dexter:)
        • wroclawianka87 Re: reklama płatna? 06.06.12, 19:55
          Coffee Heaven lepsze? No nie wiem, próbowałam w obu Caramel Macchiato - tak samo dużo kosztują, identycznie smakują, tyle tylko, że tej z Coffee Heaven mój żołądek nie toleruje, a ze starbucksową na szczęście nie było tego problemu. Ale ja uprzedzona jestem, mam znajomą pracującą w Coffee Heaven i jej opowieści obrzydzają mi tę sieć, co do Starbucksa pozostaję w błogiej nieświadomości :-)
          • Gość: Anulka Re: reklama płatna? IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.12, 20:40
            Caramel Macchiato w Starbucksie jest na syropie waniliowym, jest tylko polane sosem karmelowym, w CH masz i syrop karmelowy i sos karmelowy - MNIAM. A pianka trzyma się bez zarzutu, w Starbucksie nie doniosę do stolika, a już kłapcieje...
            Ale de gustibus..., rzecz w tym, że Coffee Heaven też otworzyło ostatnio nowy lokal (w Sky Tower) i nie było o tym serii reportaży:) Jakby było wyraźnie napisane, że to reklama - nie mam nic przeciwko. Nie podoba mi się takie "dziennikarstwo", ot co.W ogóle raża mnie artykuły wychwalające bez wyraźnej przyczyny jakiś jeden sklep czy firmę - albo to ktoś znajomy, albo zapłacił.
            • wroclawianka87 Re: reklama płatna? 06.06.12, 23:52
              O konsystencji pianki nie podyskutuję, zawsze brałam na wynos z przykrywką ;-)
          • Gość: Tommy Re: reklama płatna? IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.12, 20:22
            Ale
            > ja uprzedzona jestem, mam znajomą pracującą w Coffee Heaven i jej opowieści obr
            > zydzają mi tę sieć

            Ej nie bądź taka, zdradź coś:)
            • wroclawianka87 Re: reklama płatna? 07.06.12, 21:05
              Chodziło głównie o ciasta (ale nie pamiętam szczegółów) i soki, które są robione z koncentratu i coś jeszcze w nich nie grało. Słuchałam tych opowieści, kiedy jeszcze ani razu tam nie byłam, więc nie bardzo wiedziałam, o czym dokładnie mowa i dużo nie zapamiętałam. Sama mogę się podzielić doświadczeniami z MacDonalda ;-)
    • map4 "mocha" 07.06.12, 07:51
      watashi-no napisała:

      > mrozacy krew w zylach 'reportaz'.

      Kto to jest "eo", autor(-ka) tego reportażu ?
      Dlaczego nie podpisał(-a) tego tekstu pełnym imieniem i nazwiskiem ?
      Pewnie dlatego, że pije "mochę".
      Zastanawiam się, co to jest "mocha" ... wywar z mchu może ?

      Sprawa następna: przedostatnie zdjęcie ukazuje część lokalu, który - jak na to wygląda obliczony jest na więcej niż 50 osób. Wynika z tego, że nawet na otwarciu lokalu nie udało się zapełnić. W takim kontekście "50 osób" wygląda blado. Oczywiście o tym autor "zapomniał" poinformować.

      Sprawa następna: zdjęcia. Poruszone, krzywe, niedoświetlone.
      Trzaskane "z ręki", bez lampy, bez filtrów.
      Amator fotograf zrobiłby lepsze. Wstyd po prostu.

      Ani Sawka ani Maciorowski wydają się tym nie przejmować. Oni są stworzeni do wyższych celów. Zwykły codzienny nadzór nad publikowanymi treściami jest najwidoczniej zajęciem poniżej ich aspiracji.
      • Gość: as Re: "mocha" IP: *.xdsl.centertel.pl 07.06.12, 10:46
        > watashi-no napisała:
        >
        > > mrozacy krew w zylach 'reportaz'.
        >
        > Kto to jest "eo", autor(-ka) tego reportażu ?

        Odpowiedź masz w podpisach pod zdjęciami - Ewa Orczykowska
        • map4 Re: "mocha" 07.06.12, 11:21
          Gość portalu: as napisał(a):

          > Odpowiedź masz w podpisach pod zdjęciami - Ewa Orczykowska

          nie znam człowieka. Ale chwały załodze z Solnego nie przynosi ...
          • Gość: as Re: "mocha" IP: *.xdsl.centertel.pl 07.06.12, 12:41
            Profesjonalnych fotoreporterów z Solnego jest bodajże czterech.
            Michalak
            Giza
            Pawłowski
            Swierczynski

            Reszta to albo dziennikarze, albo darmowi praktykanci.
            • map4 Re: "mocha" 07.06.12, 13:14
              Gość portalu: as napisał(a):

              > Reszta to albo dziennikarze, albo darmowi praktykanci.

              nie trzeba być zawodowcem, żeby wiedzieć jak robić zdjęcia które nie będą rozmazane. Ustawienie czułości, przysłony i czasu ekspozycji to naprawdę nie jest aż taka czarna magia. Do tego lampa błyskowa, statyw i już można robić całkiem przyzwoite zdjęcia, nawet w środku pomieszczenia oświetlonego słońcem wpadającym przez okno.

              Temat "zdjęcia" to tylko jeden z powodów mojego czepialstwa. Zerowy nadzór ze strony managementu (Sawka & Maciorowski) to drugie, o wiele groźniejsze zjawisko na Solnym. Bo przy funkcjonującej strukturze kierownictwa takie baboki jak kryptoreklama zrobiona kawiarni sieciowej nie mają prawa zostać zatwierdzone do publikacji. Takie produkcyjniaki w normalnych gazetach spływają z redakcyjnym rynsztokiem a ich autorka otrzymuje burę w obecności wszystkich praktykantów, którzy przy okazji uczą się, jak NIE pisać artykułów.
    • Gość: furora Widocznie wstyd reklamować zwykłą sieciówkę. IP: *.internetia.net.pl 07.06.12, 13:44
      Skoro nawet autor(ka) nie miał(a) odwagi podpisać swojego tekstu o otwarciu lokalu.
      • Gość: Ewa Orczykowska Re: Widocznie wstyd reklamować zwykłą sieciówkę. IP: *.finemedia.pl 07.06.12, 15:49
        Dzień dobry, niestety nie pod wszystkimi artykułami dziennikarze podpisują się pełnym imieniem i nazwiskiem, ale w redakcji jest ich na tyle niewielu, że łatwo się zorientować, kto dany tekst napisał.

        To trzeci tego typu Starbucks w całej Europie, pierwszy w tej części Europy, dlatego pojawił się o nim tekst.

        A kawa mocha istnieje, jest to jeden z wariantów kawy, który składa się z espresso, mleka i czekolady.
        Chciałabym również dodać, że Starbucks nie zapłacił (przynajmniej mi) za napisanie tego tekstu. A zdjęcia miały być ilustracją tylko dla tekstu internetowego i faktycznie nie były robione przez profesjonalistę. Jeśli ich jakość nie jest wystarczająca, zawsze można odwiedzić kawiarnię osobiście żeby przekonać się jak faktycznie wygląda.
        Pozdrawiam.
        • Gość: ola cofiheven? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 21:12
          a w CH kawa jest z plantacji, pod które nie były wycinane lasy deszczowe? i można zamówić latte na mleku sojowym :)
        • map4 Re: Widocznie wstyd reklamować zwykłą sieciówkę. 08.06.12, 08:38
          Gość portalu: Ewa Orczykowska napisał(a):

          > Dzień dobry, niestety nie pod wszystkimi artykułami dziennikarze podpisują się
          > pełnym imieniem i nazwiskiem, ale w redakcji jest ich na tyle niewielu, że łatw
          > o się zorientować, kto dany tekst napisał.

          To Pani zdanie. Moim skromnym zdaniem jakość tekstów podpisanych pełnym imieniem i nazwiskiem jest wyższa. Zadziwiające jest również, że teksty śmierdzące kryptoreklamą przeważnie podpisywane są pseudonimami.

          > To trzeci tego typu Starbucks w całej Europie, pierwszy w tej części Europy, dl
          > atego pojawił się o nim tekst.

          Ten tekst nie wydaje się być tekstem niezależnego dziennikarza, a raczej jest dziełem działu PR firmy Starbucks. Fundamentem pracy dziennikarza jest bowiem jego niezależność. Ujmując prościej: ten tekst jest nieobiektywny.

          > A kawa mocha istnieje, jest to jeden z wariantów kawy, który składa się z espre
          > sso, mleka i czekolady.

          Najmocniej przepraszam. Moja wina.

          > Chciałabym również dodać, że Starbucks nie zapłacił (przynajmniej mi) za napisa
          > nie tego tekstu. A zdjęcia miały być ilustracją tylko dla tekstu internetowego
          > i faktycznie nie były robione przez profesjonalistę.

          Poziom tych zdjęć jest taki, że nie nadają się one nawet do rodzinnego albumu. To są zdjęcia, które po pierwszym wyświetleniu na monitorze komputera od razu trafiają do kosza. Naprawdę nie trzeba być fotoreporterem-zawodowcem, żeby robić poprawne (co nie znaczy zachwycające) zdjęcia. Zamiar opublikowania zdjęć podnosi poprzeczkę co do ich wymagań. Skoro było to takie wydarzenie (trzecia taka kawiarnia w Europie, jak raczyła Pani stwierdzić), to dlaczego redakcja nie oddelegowała do robienia zdjęć zawodowca ?

          > Jeśli ich jakość nie jest
          > wystarczająca, zawsze można odwiedzić kawiarnię osobiście żeby przekonać się ja
          > k faktycznie wygląda.

          Tymi zdjęciami a również i brakiem obiektywności w tekście obudziła Pani we mnie podejrzenie, że Starbucks za ten tekst zapłacił. I to jest dla mnie wystarczający powód, żeby od tej kawiarni trzymać się z daleka.

          Nawet jeśli Starbucks za tą kryptoreklamę nie zapłacił, to poziom Pani tekstu skutecznie klientów odstrasza. Takie teksty piszą działy PR a nie dziennikarze.
        • 45rtg To kiedy piszesz o CoffeeHeaven, Ewciu? 08.06.12, 09:28
          Gość portalu: Ewa Orczykowska napisał(a):

          > To trzeci tego typu Starbucks w całej Europie, pierwszy w tej części Europy, dl
          > atego pojawił się o nim tekst.

          Niedawno otworzyli nowe CH w Sky Tower. Dlaczego nie rzuciłaś się natychmiast na ten ognisty temat, Ewciu? Przecież to też "pierwsze CoffeeHeaven w tej części Europy" (czyli między placem Hirszfelda a Powstańców).

          > Chciałabym również dodać, że Starbucks nie zapłacił (przynajmniej mi) za napisa
          > nie tego tekstu. A zdjęcia miały być ilustracją tylko dla tekstu internetowego

          Czyli z własnej inicjatywy poszłaś podekscytowana do nowo otwieranego baru z kawą i opisałaś całkiem sporym tekstem ten zu-peł-nie przypadkowy temat? I Twoje naczalstwo w ogóle się nie zainteresowało, tak? Czyli możecie publikować zupełnie cokolwiek a Wasz rednacz dowiaduje się z prasy to tym, co wpuszczacie w Wyborczą?

          > i faktycznie nie były robione przez profesjonalistę. Jeśli ich jakość nie jest
          > wystarczająca, zawsze można odwiedzić kawiarnię osobiście żeby przekonać się ja

          Jeśli ich jakość nie jest wystarczająca to się ich nie publikuje, a nie, tak jak Ty, Ewciu, promuje bylejakość i badziewiakowstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka