Dodaj do ulubionych

złote volvo administratora

IP: 80.51.253.* 27.06.04, 17:02
na mieście pojawiło się złote volvo prezesa administratora - tego co wygrał
przetarg na zarządzanie budynkami / btw za bardzo małe pieniądze / ,
administator przenosi swoją siedzibę do luksusowago budynku na orlej - sam
koszt zakupu budynku po przedszkolu wyniósł ponad 1 mln zł - skĄD płyną
pieniądze i po co ten przepych w momencie gdy w zzk udają że nie widzą że
firma nie wykonuje umowy o zarządzanie ... komuś widocznie zależy aby to
wszystko tak pochyło szło
Obserwuj wątek
    • Gość: Mundzio Re: Potwierdza to tylko tezę, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.04, 18:43
      że nie wszystko złoto co się świeci, a reforma zarządzania mieniem komunalmyn
      przygotowana przez pana Oszasta polegała na zamianie litery w nazwisku.
      • Gość: mirek Re: Potwierdza to tylko tezę, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 16:58
        pojawiają was się ciekawe wieści na temat planów zzk dotyczących
        rozwiązania umowy z administratorem / w sumie nie realizuje umowy / ale na
        zapytanie dyrekcji zzk w tej sprawie / nie wolno się wypowiadać publicznie nt
        umowy z administratorem / prezydent adaś cieszący sie całkowitym zaufaniem
        dutkiewicza wyraża się " nigdy w zyciu " , ładnie chłopcy się bawią -
        najpierw udawali że zgdonie z prawem rozstrzygnęli przetarg i legalnie
        podpisali umowę - pomimo negatywnej opinii sędziego bieńka , a teraz udają
        że wszystko jest w porządku bo wiceprezydent nazywany ten procent nad
        wszystkim czuwa i nie da krzywdy zrobićmoving as Bill
    • Gość: onufry jak zawsze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.04, 19:40
      w sprawie mienia komunalnego sytuacja nei zmieia się:
      1. miasto myśli byle mniej wydawać, nie ważne dlaczego i z jakiej przyczyny -
      nie remontować, nie zbierać na remonty, nie myśleć o kamieniacach najlepiej
      sprzedać wszstkie mieszkania- niech dziennikarz zapyta wice czy samego
      prezydenta na którym miejscy w priorytecie miasta jest rewitalizacja starych
      dzielnic- usłyszy że bardzo wysoko- jak nie wiadomo, a w głowie urzędnika myśl:
      reiwtalizacja? co to jest? przecież to niemożliwe, ale nie powiem im tego.....
      2. spółki zarządcze postZGKowskie nabijają kabzę byle szybciej i więcej bo
      wiedzą że są przegrane- rynek ich w końcu usunie - więć po co się martwić i
      dbać o nieruchomości skoro kasę mamy też od gminy więć lepiej siedzieć jak
      najciszej, a właścicieli nie uświadamiać, nie namawiać do niczego
      3. właściciele nie robią za dużo by sytuację zmienić, swoją drogą w "mieniu
      komunalnym" często mieszkają ludzie którzy nigdy niczym nie interesowali się
      zbytnio. A wysiedlić ich do socjalnych domów na obrzeżach, kamienice
      wyremontować i posprzedawać albo nieźle zarabiać na nich- gdzie tam, gmina woli
      tracic kasę- najlepszy przykład ponad 1000 pustostanów
      4. najbardziej cierpliwe są kamienice- na razie stoją i patrzą ale już co
      niektóre "pieprzą takie miasto" i po prostu postanawiają umrzeć, najlepiej nie
      same- wszak kochają wrocławian niestety bez wzajemności

      nie chce się juz o tym pisać, mówić , bo wszyscy wiemy jaka sytuacja, temat
      ogray, PO platfusy mają inne kłopoty na głowie, miasto jest tylko władzą
      przecież.........
    • Gość: STrup Czepiata się IP: *.chem.uni.wroc.pl 07.07.04, 08:58
      Wcale złote volvo nie jest droższe od srebrnego, sprawdzałem.
      A poważnie: może wprowadzić jakieś elementy (choćby niesmiałe) publicznej
      kontroli wydatkowania publicznych pieniędzy?
      Może np. kontrakty miejskie powyżej pewnej kwoty powinny być publikowane (np. w
      lokalnych gazetach, podobnie jak prospekty emisyjne spółek giełdowych)?
      Macie jakies pomysły?
      Chodzi o to, że wtedy jest szansa, że ktoś ze zwykłych nudów czytając kontrakt
      może znaleźć w nim błąd lub przekręt ZANIM spowoduje to straty finansowe dla
      miasta.
      • Gość: onufry Re: Czepiata się IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.04, 10:53
        jest ustawa o dostępie do informacji publicznej i na jej podstawie możesz żądać
        od UM inforacji o wydawanej kasie i umowach. ale: trzeba zlożyć wniosek i
        udostępnienie informacji, opłacić go, info nie może jakąś tajemnicą a to
        handlową a to inną itd. Ale narzędzie dla wytrwałych jest.
        • Gość: onufry Re: Czepiata się IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.04, 10:56
          swoją drogą z umowy Administrator wywiązuje się rzeczywiście kiepsko- ale kasę
          od miasta już dostali. Co dalej- tonie miasto się martwić ma- tak sądzą
          urzędnicy.
          • Gość: STrup Re: Czepiata się IP: *.chem.uni.wroc.pl 07.07.04, 12:59
            > ...Administrator wywiązuje się rzeczywiście kiepsko- ale kasę
            > od miasta już dostali. Co dalej- to nie miasto się martwić ma- tak sądzą
            > urzędnicy.

            I o to właśnie chodzi: że urzędnicy nie dbają o publiczny grosz. Ciekawe, że
            żaden z nich nie pozwoli sobie na podobne marnotrawstwo gdy inwestuje własne
            pieniądze - a to kupując odkurzacz, a to kiedy indziej robiąc malowanie
            mieszkania.
            Natomiast co do poprzedniego wpisu: oczywiście wiem, że TEORETYCZNIE mam dostęp
            do WSZELKICH umów, dokumentów itd. I wiem też, jak strasznie trudno otrzymać
            takie informacje: kosztuje to i czas i pieniądze.
            Moja idea jest taka, że w przypadku dużych umów - np. tej o administrowaniu
            mieniem komunalnym - dokumentacja mogłaby być publikowana jeszcze w okresie
            odwoławczym. Mamy wtedy pełną informację, możliwość wprowadzenia poprawek lub
            wręcz zaskarżenia źle (np. niekorzystnie dla miasta) sformułowanego dokumentu.
            A więc nie żebym musiał prosić o pokazanie umowy, ale żeby ją pokazać wszystkim
            bez pytania.
            Czy to naprawdę byłoby trudne lub niemożliwe?
    • Gość: pytający Re: złote volvo administratora IP: *.kom / *.kom-net.pl 07.07.04, 11:22
      Kiedy i kto rozliczy winnych beznadziejnej "reformy" zarządzania mieniem
      komunalnym? Teraz widać, jak na dłoni, komu zależało na likwidacji ZGK-ów...
      Byli pracownicy ZGK-ów przyglądają się tej hecy z obrzydzeniem...
      • Gość: jery Re: złote volvo administratora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 17:35
        nie ma co się dzwiwić że to złote volvo śmiga administrator ma ochronę
        ze strony prominenntów z PO / nie na darmo pub celtik leży obok metropolis/
        więc wasze wpisy nic nie dadzą , ciekawsze jest to jak prezydent adaś
        kupował budynek od banku zachodniego - na ul.strzegomskiej - budynek ten
        posiada kasę pancerną w podziemiach / razem są tam 2 piętra / złośliwi mówią
        że tam będą przechowywane podania starających się o zasiłki z fundoszu
        alimentacyjnego : zakup budynku z takimi podziemiami znacznie zawyżył jego
        cenę
        • Gość: Mundzio Re: złote volvo administratora IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.04, 19:46
          W razie zagrożenia bedzie sie tam mieścił punkt dowodzenia obrony cywilnej.
          Przepisów nie znasz, czy co?
          • Gość: jery Re: złote volvo administratora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 22:40
            punkt obrony cywilnej za 7 melonów - ile ziemianek można za to wybudować
            • Gość: Mundzio Re: złote volvo administratora IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.04, 09:10
              Sumienia nie masz. Ukochaną władzę, która może nas uratować przed różnymi
              kataklizmami jak np. przed powodzią w ziemiankach byś lokował. A co by było
              gdyby nadeszło trzęsienie ziemi? Obrona cywilna musi wszystko przewidywać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka