Dodaj do ulubionych

Korki rosną

30.06.04, 23:08
Rafis, gdzie jesteś?, śpisz ? napisz jak wspaniale we Wrocku!!!
Obserwuj wątek
    • tora_tora kompetencyjne dno 30.06.04, 23:33
      nie wiem czy w tym mieście kiedykolwiek cos się zmieni jesli chodzi o poziom
      zarządzania sprawami publicznymi - ZDiK jak był skrajnie niedołężny tak jest i
      nikomu to nie przeszkadza. Wykonawca żadnych prac w niedzile nie prowadził - bo
      i po co. W takiej głupiej warszawce prace w mniej newralgicznych punktach
      pracuje się na 3 zmiany- tu sparaliżowano komunikacyjnie pół miasta i nie ma
      problemu- urząd miasta tkwi w jakim chorym letargu- po prostu obłęd.
    • pitero1 Re: Korki rosną 01.07.04, 07:15
      Ja akurat mam takie szczęście (wątpliwe), że co dzień jeżdże tym mostem ale
      zawsze w przeciwnym kierunku niż jest korek. Rano wyjeżdżam z Wrocławia a po
      południu wracam i muszę powiedzieć, że gdy w poniedziałek o godz. 8.30 korek
      osiągnął wysokość przystanku na Widawie no to ja was pazdrawliaju. Co najmniej
      1,5 godz. do samego mostu a dalej ?
      Najgorsze jest to, że jest to jedyny most od tej strony. Następny to chyba w
      Brzegu Dolnym? (jak narazie), bo w drugą stronę wcale nie lepiej - podobne korki
      na trzebnickim, warszawskim i jak zwykle grunwaldzkim
      Pozdrawiam wszystkie te znudzone, zniecierpliwione, zdenerwowane twarze, które
      mijam codziennie jadąc w przeciwnym kierunku.
      • kriskw Re: Korki rosną 01.07.04, 08:51
        Ja znalazłem rozwiązanie - rower
    • drom75 Re: Korki rosną 01.07.04, 08:22
      a gdzie jest zachwycony z siebie pan dyrektor ktory w zeszlym tygodniu
      wychwalal nowa organizacje ruchu w tym miejscu ???
      co powiesz teraz na to madralo ??? - co za balwan ....
      • krzysiek651 Hurrraaaaaaa!!!! 01.07.04, 09:17
        Jeszcze troche i może wreszcie polecą głowy z ciepłych stołków.
        Panie Dutkiewicz, wymienić mam po raz kolejny nazwiska?
        A może wrócimy do "kiniorologii stosowanej" i bedziemy udowadniac, że
        wszystko jest OK?
      • sebasr W kraju bezrobocia... 01.07.04, 15:29
        "...więc i tak nie znaleźlibyśmy tylu fachowców, żeby zatrudnić dodatkową zmianę..."
        to znaczy, ze u nas nie ma bezrobocia!!

        HURRRRRAAAA!!!!!!
    • jaro65 Dlaczego niczego nie zaplanowano wcześniej ?! 01.07.04, 11:08
      Remont ulicy Bałtyckiej wygląda na jakąś totalną bzdurę pod względem
      organizacyjnym:
      1. Nie oszacowano skutków ograniczenia ruchu - patrz korki na okolicznych
      mostach,
      2. Nie przewidziano ewentualnej konieczności przyspieszenia robót - nie wierzę
      w to, by nie można było znaleźć kilku dodatkowych fachowców (można było zacząć
      szukac ich odpowiednio wcześniej, zresztą pewnie wystarczyło wymóc to na
      firmach wykonawczych),
      3. Nie zaplanowano OD RAZU pracy na trzy zmiany i/lub w weekendy (dziwne tym
      bardziej, że drogowcy są odmiennego zdania niż ZDIK). Śmiem zauważyć, że sprawę
      prowadzenia robót w nocy można było chociaż spróbować omówić wcześniej z
      zarządem osiedla.

      Byłem niedawno w tamtych okolicach (na szczęscie rowerem) i naprawdę poraził
      mnie rozmiar korków. Tym bardziej dziwi to, że dopuszczono do takiej sytuacji -
      w końcu nie jest to chyba pierwszy tego rodzaju remont.

      A najbardziej porażająca jest ignoracja i beztroska ZDIKu. Czytając wypowiedź
      pani rzecznik odnosi się wrażenie... no, że ... nic nie dało się i da się
      zrobić... Może lepiej towarzystwo pobawiłoby się w robienie babek z piasku ?

      To wszystko to po prostu kpina !
      • jakis_chlopak Re: Dlaczego niczego nie zaplanowano wcześniej ?! 01.07.04, 14:23
        A może należało, chociaż częściowo, uruchomić przejazd nowym mostem
        Tysiąclecia, np. tylko dla mieszkańsców okolicy.
        Nie musieliby, chociaz oni, stać w kilometrowych korkach, spóźniać się do
        pracy, i po pracy wracać (stać) w korkach.
        • drom75 Re: Dlaczego niczego nie zaplanowano wcześniej ?! 01.07.04, 15:10
          > A może należało, chociaż częściowo, uruchomić przejazd nowym mostem
          > Tysiąclecia, np. tylko dla mieszkańsców okolicy.
          > Nie musieliby, chociaz oni, stać w kilometrowych korkach, spóźniać się do
          > pracy, i po pracy wracać (stać) w korkach.

          wykluczone ! nie jest mozliwe dopuszczenie do eksploatacji (czesciowej, malej,
          lokalnej czy obojetne jak by ja nazwac) budowli bez odbioru technicznego - to
          by smierdzialo prokuratorem !
          co innego gdyby wykonawca po zamknieciu jednego przesla przewozil tamtedy swoje
          materialy budowlane - robota na osobowickiej poszla by z kopyta :-)
          (oczywiscie wykonawca remontu osobowickiej musilby byc ten sam co mostu)
        • czajla Re: Dlaczego niczego nie zaplanowano wcześniej ?! 02.07.04, 08:48
          a może należało zbudować tak jak w czasie Wszystkich Świętych most pontonowy?

          Grzegorz
          • jakis_chlopak Re: Dlaczego niczego nie zaplanowano wcześniej ?! 02.07.04, 11:30
            Jestem za!
            Nawet z symboliczna opłatą.
            • krzysiek651 Re: Dlaczego niczego nie zaplanowano wcześniej ?! 02.07.04, 14:37
              Ja tylko tu przypomne, że w 2002 roku wymiana 20 metrów torów tramwajowych
              na skrzyżowaniu Powstańców i Pilsudskiego zajęła ponad pół roku.
              heh, ciekawe ile lat bedzie trwał ten remont?
              Panie Rafis, zatkało pana?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka