Dodaj do ulubionych

Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" blok...

23.11.12, 09:39
Burzyć koszmarki z litości dla naszego miasta:) Nie ma takiego koloru farby , która zmieniłaby te budynki w ciekawe architektonicznie i wizualnie. UWOLNIĆ CENTRUM MIASTA OD POTWORKÓW.
Obserwuj wątek
    • thorndike Brawo! 23.11.12, 10:01
      Moje szczere gratulacje!
      Przedstawione propozycje (re)witalizacji fasad, szczególnie w obrębie ścisłego centrum miasta, na prawdę robią wrażenie i mogłyby odświeżyć i uatrakcyjnić te okolice, peenie bez wielkich nakładów.

      Co na to wspólnoty, spóldzielnie i MAGISTRAT?
      • pit_sam_pras Re: Brawo! 23.11.12, 10:15
        Niektóre wizualizacje faktycznie ekstra!
        A co na to magistrat? Magistrat na to - 20mln na szklany domek + 5-10mln na ewentualne aneksy do umowy, bo np. zaskoczenie instalacjami podziemnymi, których nie ma na dokumentacji itp itd.
        A za te 20mln pewnie kilka budynków można by tak odświeżyć.
        • Gość: es W arcie brakuje "parowców" - tego badziewia koło S IP: *.ip.jarsat.pl 24.11.12, 20:06
          Sky Towera - i słuśznie. Bo tego się nie da poprawić. Jedynie Brunon mógłby tu pomóc...
        • Gość: ? Re: Brawo! IP: *.internetia.net.pl 24.11.12, 22:24
          a kiedy coś zrobią wreszcie z tym Sky Penisem?
      • Gość: J.J-P. Re: Brawo! IP: *.icpnet.pl 24.11.12, 17:44
        Niestety wspólnoty, ani zarządy spółdzielni tego nie czytają, tego nie oglądają.
        Jedyne wyjście jakie widzę to taka trochę łopatologia polegająca na opracowaniu projektu, wizualizacji i wywieszeniu na wejściach do budynku, przesłaniu do zarządu spółdzielni, oraz opublikowaniu w lokalnej prasie.
        Wszystkim się wydaje, że to musi sporo kosztować, więc szacunkowe koszty podane przy wizualizacji też byłyby wskazane. Warto dodać , że podobne efekty estetyczne można uzyskać fakturą tynku, a szablony doskonale obniżają koszty.
        Jest jeszcze inny problem, takich rozwiązań nie można wepchnąć zaprzyjaźnionej firmie.
        Ale idzie, powolutku ku dobremu, mieszkańcy, szczególnie ci którzy już wyodrębnili swoją własność zdecydowanie lepiej rozumieją, że estetyka to podniesienie wartości mieszkania, okolicy i warto dodatkowego trochę grosza w nią zainwestować.
        • Gość: gosc Re: Brawo! IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.12, 20:29
          Zrobiliśmy tak, ale na beton umysłowy nie poradzisz. Problem nie jest w peerelowskich blokach, ale w Spóldzielniach. Ten skostniały monolit przytępawych, farbowanych bab, ma sie dobrze od kilkudziesieciu lat. tam nawet dalej plutą kawę piją, odnawiać potrafią tylko na cielisto, a balustrady brązowym nitro, czym zamalowują wszystkie syfy. remonty robione na odpie...dol, za pomocą ekip działających jak za czerwonych braci. Nic sie nie zmieni, póki sie tego gnoju nie posprzata. Wyobraźnia, to ostatnia rzecz, o którą można by ten skansen podejrzewać!
          • Gość: J.J-P. Re: Brawo! IP: *.icpnet.pl 24.11.12, 22:06
            Wiem, to praca na ugorach, prawie syzyfowe prace.
            Skutecznym okazało się zaatakowanie z projektem Rady Osiedlowej i przy jej wsparciu uderzenie na te "tlenione blondyny". Były jaja z przetargiem, ale spółdzielnia jako prywatny podmiot wcale nie musi mieć przetargu, wystarczy konkurs ofert i transparentne finanse.
            Innym razem udało się dogadać już z firmą wykonawczą i zmieniono barierki balkonowe w "16", ze spawanych ( czarny dekoral 3w1) na przykręcane (śruby zabezpieczone klejem, piaskowanie i malowanie na dole na przyczepie). Wszystkim się to opłacało, oprócz nam.
            Dostali projekt + technologię za frico, (robotnicy mieli spore oszczędności), a projektant projekt i wykonawców z głowy (jego projekt był dupny i ciągle były zastrzeżenia lokatorów i wykonawcy - palili szyby i ramy okienne, brudzili farbą okna i parapety).
            Ale tak nie da się prowadzić firmy; ale czasami człowiek nie wytrzymuje, po prostu już rzygać się chce od niekompetencji i braku wyczucia elementarnej estetyki, i robi człowiek coś sensownego tak dla odtrucia, dla zdrowia psychicznego, bez względu na finanse własne.
            Inna sprawa, że tę popelinę z pastelozą robią osoby z uprawnieniami po architekturze. ;(
            • Gość: spol Re: Brawo! IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.12, 01:16
              hehehhe - "transparentne finanse. " - o czym ty mówisz? Tu nawet nie masz wglądu do warunków przetargu, a co dopiero finase..., a rada osiedla, to przewaznie jacyś emeryci po zawodówce, którzy nie odstają od farbowanych pań. Tu prezeska jest na stołku ponad 40 lat, dla niej nic sie nie zmieniło, tylko wiecej swobody mają, a śropdowisko też mieszane. Póbowali tu powalczyć, nawet cos tam im sie udało, ale skamielina taka, ze lepiej pogadać ze ścianą.
              • bogda35 Re: Brawo! 25.11.12, 09:51
                Gość portalu: spol napisał(a):

                > hehehhe - "transparentne finanse. " - o czym ty mówisz? Tu nawet nie masz wglą
                > du do warunków przetargu, a co dopiero finase..., a rada osiedla, to przewaznie
                > jacyś emeryci po zawodówce, którzy nie odstają od farbowanych pań. Tu prezeska
                > jest na stołku ponad 40 lat, dla niej nic sie nie zmieniło, tylko wiecej swobo
                > dy mają, a śropdowisko też mieszane. Póbowali tu powalczyć, nawet cos tam im si
                > e udało, ale skamielina taka, ze lepiej pogadać ze ścianą.
                Przecież władze spółdzielni sa wybierane przez spółdzielców ,którym niestety nie chce sie ruszyc tyłkiem na zebrania i walne zgromadzenie. Więc nie bredź że rada to emeryci- ale idz na walne zgromadzenie i wybierz takich ludzi ktorzy ci odpowiadaja.
          • bogda35 Re: Brawo! 25.11.12, 09:47
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Zrobiliśmy tak, ale na beton umysłowy nie poradzisz. Problem nie jest w peerelo
            > wskich blokach, ale w Spóldzielniach. Ten skostniały monolit przytępawych, farb
            > owanych bab, ma sie dobrze od kilkudziesieciu lat. tam nawet dalej plutą kawę
            > piją, odnawiać potrafią tylko na cielisto, a balustrady brązowym nitro, czym za
            > malowują wszystkie syfy. remonty robione na odpie...dol, za pomocą ekip działaj
            > ących jak za czerwonych braci. Nic sie nie zmieni, póki sie tego gnoju nie posp
            > rzata. Wyobraźnia, to ostatnia rzecz, o którą można by ten skansen podejrzewać!
            Kazda zmiana elewacji,także ocieplenie i kolorystyka- MUSI być zatwierdzona przez władze budowlane. Tak więc, zamiast pluc na spółdzielnie, do ktorej zarząd wybieraja spółdzielcy - więc jaki wybrali,taki maja - miej pretensje do architektów zatwierdzajacych renowacje oraz spółdzielców,którym nawet nie chce sie korzystac z przysługujacych im praw.
            • Gość: logika Bzdury piszesz. Spółdzielcy niewiele mogą IP: *.dynamic.mm.pl 25.11.12, 12:43
              Moja spółdzielnia ma ok. 25 tysięcy członków. Jak ruszyć taką masę ludzi, w większości starszych? W dodatku spora część właścicieli mieszkań tu nie mieszka - małe mieszkania po rodzicach czy dziadkach (spółdzielnia ma już prawie 60 lat, większość pierwszych członków już nie żyje!) odnajmują, część mieszkańców to są starzy ludzie. Wiesz, jak wyglądają zebrania? Przede wszystkim przy takiej liczbie członków na walne zebrania nie przychodzą wszyscy, a tylko przedstawiciele wybrani na wcześniejszych zebraniach. Zebrania te organizuje zarząd, ich program też ustala zarząd, przewodniczy ktoś z zarządu, więc prezes ma kontrolę nad przebiegiem obrad, a wygląda to tak: zaczynają o godz. 17 i przez parę godzin jest bezsensowne bicie piany nt. jakichś dupereli (załatwiają to przydup...y pana prezesa, w każdej spółdzielni znajdą się tacy "społecznicy", co dla własnego interesu będą bronić zarządu do upadłego), właściwe zebranie zaczyna się w nocy, gdy już wszyscy normalni ludzie zniechęcili się i poszli do domu, wtedy wybiera się przedstawicieli.
              Zarząd ma kupę forsy (naszej!), pracowników, prawników, księgowych, gazetkę. Jak tej machinie mogą przeciwstawić się mieszkańcy, którzy nie dysponują niczym poza będącym de facto fikcją głosem na zebraniu?
              Spółdzielnie-molochy trzeba podzielić, ale spółdzielcy sami nie dadzą rady tego zrobić. To musi być rozwiązane prawnie. Trzeba ustawowo ograniczyć liczbę członków w spółdzielniach. Na początku lat 90. nasze osiedla chciało się oddzielić, ale zarząd storpedował te działania.
              • momy No nie wiem 13.12.12, 11:59
                Dzielenie spółdzielni się nie sprawdza. Duży może więcej - ma większy teren do dyspozycji, więcej kasy, teoretycznie może więcej zdziałać np. w kwestii przebudowy starych garaży z rozbudową. Małe spółdzielnie nic nie zmienią. U mnie jest wspólnota na 60 lokali, a i tak nie idzie się dogadać, więc zarządca robi, co chce.

                Problem rzeczywiście w samowoli prezesów, którzy dla premii rozprzedają każdy wolny kawałek ziemi na starych, urbanistycznie zorganizowanych osiedlach, gdzie potem pojawiają się różne deweloperskie pryszcze ni w pięść ni w oko. Albo likwidują biblioteki wynajmując komercyjnie lokale, bo znowu chodzi o premię od zysków. Spółdzielnie muszą wrócić do mieszkańców, ale do tego potrzebna jest świadomość. To praca na lata, potrzebna ogromna determinacja i upór zapaleńców, którzy np. zbiorą pełnomocnictwa od tych, którym się nie chce (a takich jest większość). Warunkiem jest przejrzystość, otwartość i jawność działań, bo tylko do zachęci starszych spółdzielców, którzy nauczeni doświadczeniem obawiają się kolejnych szwindli.
            • Gość: gosc Re: Brawo! IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.12, 13:30
              Nie kpij sobie. Jakie władze budowlane, oni tylko podpisują papierki, nawet nie ruszajac tyłka od stołu. Walczyć z nimi to wieloetatowa praca, do tego za darmo. Przypomnij sobie, co stało z Jola Brzeską, jedną z założycielek Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów - jej spalone ciało znaleziono w lesie. Prawdopodobnie trafiła na ślad jakiejś afery mieszkaniowej, " bo naprawdę miała prawniczego nosa. Posiadała umiejętność kojarzenia faktów czy sytuacji, wyłapywania szczegółów, rozumienia kontekstów"
              Praw lokatorów powinno skuteczn iej bronić prawo, podobnie jak ro9zliczać pieniądze spóldzielni. Przecież to kpina, ze w skład komisji wchodzą prezesi spóldzielni, czyli kontrolują sami siebie. W dużych aglomeracjach, to mafia a nie spódzielna. To instytucje powiazane z wielkim prze,mysłem, dużymi prywatnymi przedsiębiorstwami, deweloperami, władzami miasta. Brzeska walczyła, już jej nie ma, a probklem dalej jest. Kobieta przypłaciła to życiem, a oparcia w prawie ani włądzach nie ma.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Brawo! 25.11.12, 13:50
          > Wszystkim się wydaje, że to musi sporo kosztować, więc szacunkowe koszty podane
          > przy wizualizacji też byłyby wskazane.

          Muszę niestety dodać łyżkę dziegciu:
          Sporo z tych projektów wygląda dobrze tylko po wymianie stolarki okiennej na ciemną. A to już są koszty, na które nikt nie pójdzie.
          • momy Da się 13.12.12, 12:01
            Jeżeli okna są stare - drewniane, to można malować od zewnątrz
      • arius9 Fajne, ale... 24.11.12, 19:07
        ale po PRLu do dzisiaj nadal buduje sie koszmarne budynki.
        Za 30 lat ktos napisze "Rewitalizacja koszmarnych blokow z okresu IV RP"
      • Gość: mx tylko nieliczne są udane IP: *.internetia.net.pl 29.05.13, 09:57
        Nie wiem jak Wam, ale mi niektóre wizualizacje przewróciły bebechy na nice. Jeszcze 2 i 8 się bronią, na pozostałych stare elewacje stapiają się z tłem i harmonizują z nim o wiele lepiej niż nowe propozycje.
    • Gość: WK Rozsądny pomysł rewitalizacji bloków IP: 156.17.73.* 23.11.12, 10:29
      Jakaś konkretna propozycja finansowania operacji wyburzania 1/3 Wrocławia? Potrzeba paru miliardów złotych. Pamiętajmy przy tym, że w latach 1970-89 we Wrocławiu zbudowano więcej mieszkań niż po roku 1990. A co z jeszcze marniejszym, gomułkowskim budownictwem z lat 60.?
      Poza tym, niespecjalnie widzę różnice w prezentowanym na wizualizacjach po ewentualnym efektownym przemalowaniu zewnętrznym wyglądzie tych bloków (standard wewnętrzny to już inna historia) i nowo wznoszonych "apartamentowców" (nb. lokowanych w ciaśniejszej zabudowie niż za PRL-u).
      Popatrzmy na sąsiadów. W Niemczech po zjednoczeniu enerdowskie blokowiska poddano rewitalizacji - ocieplenie, nowe elewacje, nowe wejścia, mała architektura i mocno zyskały. Część bloków Niemcy rozbierają ale Polska jest zbyt uboga by burzyć domy o zdrowej konstrukcji dlatego, że są brzydkie. Mniej komfortowe ale tańsze mieszkania są potrzebne choćby na start dla młodych rodzin.
      We Wrocławiu jest większy problem degradacji atrakcyjnych wizualnie mieszczańskich kamienic - zawilgoconych, z gnijącymi stropami, pękających od drgań z ruchu ulicznego, z urywającymi się balkonami, pozbawionych nowoczesnych mediów.
      • camparis Re: Rozsądny pomysł rewitalizacji bloków 23.11.12, 10:34
        Gość portalu: WK napisał(a):
        > Jakaś konkretna propozycja finansowania operacji wyburzania 1/3 Wrocławia? Potr
        > zeba paru miliardów złotych.

        No i pytanie co by było w to miejsce? Jak oglądam współczesne realizacje osiedli mieszkaniowych, to często wyglądają tak samo okropnie jak te bloki "z wielkiej płyty"

        > Popatrzmy na sąsiadów. W Niemczech po zjednoczeniu enerdowskie blokowiska podda
        > no rewitalizacji - ocieplenie, nowe elewacje, nowe wejścia, mała architektura i
        > mocno zyskały.

        Też od razu pomyślałam o Berlinie - powinniśmy brać od sąsiadów dobre rozwiązania. To nie wstyd kopiować dobre pomysły.

        Mam nadzieję, że choć część z tych realizacji wejdzie w życie i ... że znikną w końcu z fasad budynków szpecące reklamy i billboardy.
    • Gość: ciekawski Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.emea.ibm.com 23.11.12, 10:33
      Halinko, burzyć i co?
      Zapewnisz właścicielom mieszkań rekompensaty, wykupisz mieszkania czy może proponujesz burzyć nieprzejmując się nimi? Przepraszam, że ośmielam się pytać jak wygląda zaplecze Twojego wesołego planu uwalniania miasta od potworków.
    • Gość: lokals Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 10:43
      Z gówna bata nie ukręcisz. O ile umycie i pomalowanie jeszcze jako tako wygląda, o tyle opitolenie elewacji styropianem narusza proporcje bryły i IMO psuje.
    • Gość: wypad Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.dynamic.mm.pl 23.11.12, 11:07
      Burzyć...Miliardy na wyburzenie i budowę nowych z Twoich oszczędności?Czego się spodziewać w tym kraju jak oszołomów i ignorantów dostatek.Żałosne.
      • halinka2222 Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl 23.11.12, 11:28
        Oczywiście burzyć w centrum miasta i przywracać przedwojenny wygląd. Nikt nie miał na myśli sypialni w stylu Kozanowa czy Nowego Dworu.
        • Gość: WK Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: 156.17.73.* 23.11.12, 12:14
          Przed wojną w centrum starego Miasta we Wrocławiu bez pardonu rozbierano zabytkowe domy i stawiano w ich miejscu domy towarowe. Teraz nawet te domy towarowe, które przetrwały bądź wegetują (jak Feniks), bądź są zagospodarowane jako biurowce (Kameleon), gdyż handel przejęły galerie. Przywracanie stanu przedwojennego jest zatem bezcelowe.
          Ale na pewno warto podjąć szeroką dyskusję na temat kierunku rozwoju Starego Miasta, gdyż obecne działania inwestorskie i komunikacyjne (biurowce i hotele bez miejsc do zaparkowania) są często wzajemnie sprzeczne i skutkują narastaniem chaosu przestrzennego w centrum.
          • Gość: Roman Diesel Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 13:54
            Biurowce bez miejsc do zaparkowania? Jest od x lat wielki parking przy Kazimierza Wielkiego, który wciąż nie może doczekać się porządnego obłożenia. To właśnie obok niego mamy te trzy "nowe" wielkie biurowce: Kameleon, WZG vel C&A i dawny budynek hotelu a ostatnio Super-Pharm. Nie przesadzajmy. Miejsca parkingowe są, w dodatku nieopodal będzie parking pod Nowym Targiem za 300 mp. Jak zresztą wyobrażasz sobie żeby wszyscy (lub większość) pracownicy owy biurowców przyjeżdżali do pracy autami?
            • Gość: WK Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.internetia.net.pl 23.11.12, 18:29
              Parkingi są dla klientów biur - pracownicy mogą do pracy dojeżdżać MPK. Faktem są tablice "powierzchnia biurowa do wynajęcia", które podobnie jak zabite na głucho drzwi i okna licznych lokali na parterze, świadczą o dużych trudnościach z prowadzeniem biznesu w centrum miasta.
              Parkingów potrzebują też hotele i w tym wypadku bez możliwości podjazdu pod drzwi i zaparkowania na okres potrzebny do wypakowania bagażu i zajęcia pokoju (ok. 15-30 minut) trudno mówić o komforcie obsługi.
          • Gość: hej Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.internetia.net.pl 24.11.12, 22:03
            Jak przyjdzie Niemiec to zrobi nam dobrze. Trzeba odsprzedać Dolny Śląsk Niemcowi i będzie ładnie i porządnie i pociągi wrócą na wszystkie trasy, no, tylko tyle.
        • Gość: ciekawski Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.emea.ibm.com 23.11.12, 12:14
          Zapłacisz za to? Jeśli nie, czy można prosić o wskazanie źródeł finansowania?
        • Gość: J.J-P. Farbą i fakturą zrobisz wiele, małym kosztem IP: *.icpnet.pl 24.11.12, 17:57
          To zdecydowanie głupi pomysł.
          Czasu kijem, tym bardziej kilofem nie zawrócisz.
          To inne społeczeństwo, inne czasy inne stosunki, inne wzorce i priorytety inny system finansowy.
          Tamta cywilizacja padła, odeszła, sama sobie wypracowała taki koniec.
          Ciekawym czy dałabyś się zakwaterować w oficynie, w półsuterynie?
          A co z ogrzewaniem i zasyfianiem powietrza? Też odbudowa stanu z przełomu wieków XIX, XX w.?
          A co z kostką na jezdni i ruchem samochodowym ? Chcesz wracać do powozów i końskiego łajna?
          • Gość: Fasada Re: Farbą i fakturą zrobisz wiele, małym kosztem IP: *.tel.tkb.net.pl 24.11.12, 19:40
            jak zabraknie ropy to będzie trzeb powrócić do koni.
            • Gość: J.J-P. Re: Farbą i fakturą zrobisz wiele, małym kosztem IP: *.icpnet.pl 24.11.12, 19:54
              bzdura, koń ma niską sprawność energetyczną. To se ne wrati.
              Korzystniej będzie z jego żarcie przerobić na paliwo.
    • mirrandel Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" blok... 23.11.12, 11:50
      jestem zaskoczona. Te propozycje są po prostu świetne! Dotychczas uważałam budynek na Jana Pawła (slajd 4) za najbrzydszy we Wrocławiu, a tu proszę- wystarczy podkreślić ciekawe wykończenie dachu, "przesuniętą" wzgledem siebie bryłę, dodać atrakcyjne podziały i nie zawaham sie stwierdzić, ze wygląda to bardzo elegancko!

      Z rewitalizacjami jest jednak jedne proble- większość zakłada bardzo jasne kolory lub wręcz biel na fasadach. I słusznie, wygląda to czysto, ładnie i elegancko... przez pierwsze pół roku. Niestety Wrocław to miasto, wiec powietrze najczystsze nie jest, fasady szybko się zabrudzą.
      No i ostatni, najbardziej rozgoryczajacy problem- te ładne eleganckie fasady bardzo szybko staną się celem wandali (nie myślić z graficiarzami! jeszcze nie widziałam, by na odremontowanej fasadzie pojawiło się GRAFIT, zwykle są to tagi i maziaje spreyem nie majace z grafiti nic wspólnego!) i... reklamodawców.

      Ale i tak trzymam bardzo mocno kciuki. Miasto może być piękniejsze :)
    • tay1 Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" blok... 23.11.12, 15:03
      Ktoś napisał: "Przed wojną w centrum starego Miasta we Wrocławiu bez pardonu rozbierano zabytkowe domy i stawiano w ich miejscu domy towarowe. Teraz nawet te domy towarowe, które przetrwały bądź wegetują (jak Feniks), bądź są zagospodarowane jako biurowce (Kameleon), gdyż handel przejęły galerie. Przywracanie stanu przedwojennego jest zatem bezcelowe. "
      Porównajcie sobie stan tych domów towarowych przed wojną, sprawdźcie jakie marki i atrakcje oferowały. Ich luksusowy, stylowy wygląd sprawiał że były miejscem spotkań (restauracje), a o posiadanie w nich stoisk walczyły ze sobą światowe marki. "Handel przejęły galerie" wcale mnie to nie dziwi , a która światowa marka będzie chciała mieć sklep w zniszczonym przez hitlerowców, komunę, i współczesne modernizacje wnętrzu?!.
      Co do komunistycznych bloczków, czy blokowisk mam jedno zdanie. Oblepiajcie je styropianem, malujcie itd. nie będzie widać pęknięć. Jaka była jakość budownictwa PRL wszyscy wiemy, ciekawe czy zastanawialiście się na ile lat jest przewidziana wytrzymałość spawów między płytami?!, nie to szkoda!. Życzę powodzenia z "tapetowaniem, zalepianiem i szpachlowaniem, przypomnijcie sobie ile to materiałów budowlanych wynosili budowlańcy.
      • Gość: J.J-P. komunistyczne bloczki nas przeżyją ! IP: *.icpnet.pl 24.11.12, 18:14
        U nas były robione badania. Jest nieźle, dużo lepiej niż się spodziewano.
        Gdzie nie gdzie wymieniono klemy na takie jak winny być od początku, czyli ze stali nierdzewnej. Przyjdzie ocieplenie, izolacja wilgotnościowa i temperaturowa, to te bloki z wielkiej płyty przetrwają nas i nasze wnuki. Płyty były nadmiarowe i uniwersalne, i dlatego pomimo "wycieku cementu" i tak są nadmiarowe, szczególnie w niższych budynkach.
        Postoją setki lat. Prędzej deweloperzy zbańczą. ;o))
        No chyba, że wojna czy jakieś trzęsienia ziemi. ;o))
        Chociaż wynagrodzenie projektantów zależało od wartości inwestycji, to fundamenty są czasami po stokroć przewymiarowane, (w rzeszowskim na fundamenty "11" poszło więcej betonu jak na resztę budynku) i mogą przetrwać nie jedno trzęsienie, nie jedno wyburzenie.
      • Gość: nie zawsze nie Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.ip.netia.com.pl 24.11.12, 19:39
        Skąd taka wizja?

        Czy słyszałeś o katastrofie budynku z wielkiej płyty, ramy H czy podobnej technologii?
        Tyle tego na całym świecie wybudowano od Argentyny po Władywostok. Spawy w wielkiej płycie pomagają w trakcie montażu. Tak na dobra sprawę wielka płyta nie wymaga żadnego spoiwa, stoi pod własnym ciężarem. A twoje opowiastki o kradzieży materiałów z fabryki domów - wytwórni wielkich płyt to se wsadź. Wywierć dziurę w tym betonie to sie przekonasz czy on z piachu i wody! Jakim idiotą trzeba być żeby pisać takie idiotyzmy. Obejrzyj tumanie filmy z działań wojennych w Groznym czy z wojny na Bałkanach a zobaczysz, jaki ostrzał wytrzymują komunistyczne budynki i pokarz mi, choć jeden obecnie wybudowany, który wytrzyma coś takiego.
      • Gość: Tess Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.sm-rozstaje.pl 25.11.12, 21:31
        Jakbyś wiedział, jak się teraz robi te nowe budynki, to byś z daleka się od nich trzymał. Ja sobie powiedziałam NIGDY w nowym budynku Tak samo z betonu wszystko, tylko, że np wylewane przy minus 20 stopniach (norma), albo dają beton bez wytrzymałości ( z pierwszej ręki informacje, mąż pracuje w budowlance, budynek na Przymorzu w Gdańsku), wtedy za komuny, choć beton był odpowiedni, wysuszony i wysezonowany. Teraz nawet nie susza odpowiednio (znajomym po roku grzyb w nowym mieszkaniu wylazł). A już abstrahuję od ich funkcjonalności. Nagminnie aneksy kuchenne, metraż typu 2 pokoje w 38 m2, korytarze gdzie wózkiem nie przejedziesz lub kretyński, nieustawny układ. Beznadzieja. Ja naprawdę wolę w komunistycznym bloku mieszkać. Coś mi wygląda, że te stare bloki przeżyją te z IVRP.
    • paul123 Beznadzieja! I wy to chcecie malowac? Pogieło was? 23.11.12, 15:22
      Ale mamy prostacki lud w miescie. Wystarczy cos starego i bezuzytecznego w miescie pomalowac i nie bedzie problemu by mieszkancom wmowic ze mamy cos nowego. Moze tramwaje tez pomaluja na nowo by poprawic samopoczucie mieszkancom i to by bylo na tyle?

      Budynki PRLu nalezy ROWNAC Z ZIEMIA. To zakala wszelkiej architektury. Te pomalowane wygladaja ladnie? Chyba kpicie sobie!!! Umie ktos z was myslec nieco bardziej dlugodystansowo? Nie? To powiem wam. Te budynki maja juz taki swoj urok, ze gdy beda JEDYNIE odmalowane to za 5lat dalej beda wygladac jak sraczka. Nawet niektore ladne, stare i nieremontowane jeszcze kamienice wygladaja ladniej niz te odnowione budynki na wizualizacjach. O ile jeszcze to co proponuja "artysci" pasowaloby w otoczeniu nowoczesniejszej architektury, tak na Starowce, wsrod zabytkowej zabudowy prezentuja sie jak psia kupa w trawie, ktora jak swieza to tez blyszczy. A po czasie wiadomo co jest. Ale prosty lud to łyka, akceptuje i przyklaskuje pomyslowi.

      Sytuacja ciezka do rozwiazania, bo mieszkaja tam ludzie a miasto oczywiscie nie zapewni im zapasowych mieszkan wiec raczej tego nie zburza. Ale jak juz, to nie malowac. Na Starowce trzeba byloby im chociaz zmienic fasade by wygladem nawiazywaly do zabytkowych i pelnych wzorow kamienic a nie do prostackich bryl.
      • Gość: WK Re: Beznadzieja! I wy to chcecie malowac? Pogieło IP: *.internetia.net.pl 23.11.12, 18:38
        W zasadzie masz rację - lepiej być piękny i bogaty niż brzydki i biedny :)
        W celu weryfikacji realności pomysłu "chociaz zmienic fasade by wygladem nawiazywaly do zabytkowych i pelnych wzorow kamienic" sugeruję jednak udział w zebraniu spółdzielni lub wspólnoty, na którym oprotestowywane, jako zbyt kosztowne, są uchwały wszelkich remontów wykraczających poza minimum określone groźbą sankcji nadzoru budowlanego.
        Ludzie, którzy mają pieniądze na estetyzację swoich domów, dawno się już z centrum wyprowadzili.
      • 45rtg Re: Beznadzieja! I wy to chcecie malowac? Pogieło 23.11.12, 21:42
        paul123 napisał:

        > Budynki PRLu nalezy ROWNAC Z ZIEMIA. To zakala wszelkiej architektury. Te pomal

        Sfinansujesz to? Razem z budową czegoś zastępczego?

        Pomijając już twoje buractwo architektoniczne wyuczone że tylko gotyk to zabytek.
      • Gość: thiass Re: Beznadzieja! I wy to chcecie malowac? Pogieło IP: *.red.bezeqint.net 23.11.12, 22:16
        To takie zabawne, gdy ktoś się tak emocjonalnie wypowiada.
        Te wszystkie piękne i pełne detali kamienice to nic innego jak realizacja pewnych dziewiętnastowiecznych kanonów estetycznych.
        Wraz z nastaniem modernizmu uznano, że dziewiętnastowieczne budynki są brzydkie, przesadzone i kiczowate. Postawiono na proste formy i rozwiązania. Ich przykładem są budynki z centrum miasta.
        Można je lubić, można nie, ale nie remontując, nie daje się im szansy na to, żeby stanowiły element mozaiki historycznej.
        poza tym
        NAWET JAK ZBURZYCIE WSZYSTKIE DOMY ZBUDOWANE W PRL, TO NIE STANIE SIĘ MAGIA I ON NIE ZNIKNIE Z HISTORII.
      • Gość: idźże moronie Re: Beznadzieja ma na imię paul123 ! IP: *.man.tk-internet.pl 24.11.12, 17:33
        to prawdziwa komedia jak prostak zaczyna od "ale mamy prostacki lud w miescie".
        Choć jako jego przedstawiciel, ma poniekąd rację.
      • Gość: sly Re: Beznadzieja! I wy to chcecie malowac? Pogieło IP: *.strefa.com 24.11.12, 18:06
        Sorry paul123 ale jesteś strasznym ignorantem. Poczytaj trochę o modernizmie i nie myl go więcej z polityką czy danym ustrojem. Bloków i modernizmu nie wynaleziono w ZSRR i PRL, to trend jaki panował na całym świecie dobrych kilkadziesiąt lat, a teraz powraca jako neo-modernizm. No ale ty zapewne mieszkasz w styropianowym pałacyku otoczonym betonowym płotem i uzurpujesz sobie prawo do decydowania co jest brzydkie a co nie, patrząc tylko na to kto to wybudował
    • tay1 Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" blok... 24.11.12, 01:48
      Na początek chciałbym zaznaczyć że każdy z płacących podatki finansuje Wrocławski'e inwestycje, a więc nie odpowiadajcie na wpisy pytaniem czy ktoś sfinansuje wyburzanie itd.
      "Buractwo architektoniczne " To zaśmiecanie miasta z aspiracjami tandetnymi budynkami , które nie różnią się niczym od tych które powstają na prowincjach. Kiedyś miasto Wrocław konkurowało z innymi Europejskimi miastami. Kupujący działkę miał obowiązki min wykonanie elewacji dolnych z trwałych, zmywalnych materiałów, a projekt musiał być zaakceptowany przez architekta miejskiego, którym była osoba o renomie Światowej. Jak jest dziś ? wystarczy zrobić sobie wycieczkę do Drezna, Paryża, Pragi, Berlina , niegdyś Wrocław z nimi konkurował a dziś?!.
      Jak myślicie ? czemu miasta dotknięte zniszczeniami wojennymi postawiły na rekonstrukcje starówek?, odpowiedź jest jedna dla kasy. Turystów-przynoszących zyski nie interesują betonowe płyty, i pseudo-nowoczesna plomby. Chcąc zobaczyć piękną nowoczesną zabudowę pojedziemy do Chin, Dubaju, Nowego Jorku itd., stać Nas na podobną architekturę?!. Atrybutem Wrocławia są opinie w Europie, na temat jego przedwojennej zabudowy: "...umarło miasto, kwiat Europy Breslau..." jest to opinia Francuzów , po bombardowaniach Naszego pięknego miasta. Spuścizna architektoniczna którą otrzymaliśmy za krzywdy wojny która dotknęła Nasz kraj , jest warta odtworzenia. Nie działajmy według planów hitlera , który nienawidził Wrocławia, Berlina za liberalizm i architekturę. Mało kto wie o tym że nie tylko Wrocław był przewidziany do zniszczenia , ale i Berlin, na miejscu tych miast miały powstać Faszystowskie. Nasz Wrocław zniszczyła komuna , i mentalność części przyjezdnych, szkoda bo moglibyśmy przebić Warszawę, i Kraków. Nie wymażemy historii , ale możemy zrobić wszystko by Wrocław zyskał rangę odzyskując dawną zabudowę , która przyniesie zyski.
      Komunistyczne bloczki zaczną się rozpadać, ze względu na konstrukcje,kradzież materiałów użytych przy ich budowie, same się wyburzą, szkoda mi tylko ludzi wykupujących mieszkania. Proszę o jedno Ludzie zacznijcie myśleć, poznawać to co zabrała Nam wojna,komuna , nie ma znaczenia czyje to było , dostaliśmy to za krzywdy poniesione podczas wojny, i może dać nam lub Naszym wnukom lepsze życie, jeśli nie pozwolimy śmietnikową architekturą zarzucić otrzymanymi w zawieruchach wojny miast.
      • bogda35 Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl 25.11.12, 10:04
        nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, czym dla ludzi wyprowadzonym z wiejskich chałup,pozbawionych najprostszych udogodnien cywilizacyjnych, wyposazonych w klepiska, brudne studnie, drewniane wychodki - było otrzymanie mieszaknia w tak dzis potepianych blokach. Nie wiem czy wiesz- że tym ludziom trzeba było robic szkolenia jak korzystac że spłuczki w w.c. ,kucheniki- angielki,czy pieca lazienkowego. A robiło to Państwo zniszczone wojna, pozbawione infrastruktury - ktora trzeba było budowac od zera- od energetyki po wodociagi,kanalizacje ,drogi - więc zanim zaczniesz pluc na przeszłośc- pomyśl z czym zaczynalismy - i to bez pomocy Unii czy planu Marshalla,z ktorego korzystal Zachod.
    • onetjestlepszy Pięterko 24.11.12, 10:09
      Nawet komuniści na Kuźniczej dostosowali się do wysokości istniejącej zabudowy. Teraz "dobudujemy pięterko, wszystko będzie ok".
      Nie, nie będzie. Maszkaron zdominuje całą okolicę.
      • Gość: Cometto Re: Pięterko IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.12, 19:02
        Tak, bo w wąskiej uliczce wszyscy patrzą w górę czy czasem gdzieś kawałek jakiegoś pięterka nie wystaje...
    • jakobhorner Większość jest lepsza przed remontem 24.11.12, 16:46
      niż po. Poza tym, zabrali się dobre i/lub świetne budynki, które wymagają odświeżenia nie botoksu.
    • Gość: anna451 Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.12, 16:48
      i żeby jeszcze do tych 4 piętrowych zamontować zewnętrznę oszklone winy to by te mieszkania śmigały na rynku jak diabli.
    • bambambama Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" blok... 24.11.12, 16:55
      trzeba zwrócić uwagę na parę aspektów;

      - wspólnoty nie stać na całościowe sfinansowanie wymiany stolarki okiennej i drzwiowej, ludzie wymieniają na własną rękę, każde okno ma inny podział, kolor, czyli trzeba mieć projekt i informować mieszkańców na jakie okna mają wymieniać

      - anteny satelitarne - jak zrobić żeby były na dachu?

      - najtańsze docieplenie typu składak, najtańszy tynk, najtańsza farba... za parę lat i tak wszystko do wymiany. trzeba by stosować system i samomyjący się tynk

      - każdy balkon w innym wzorze kolorowej plecionki mieszkańca - może lepiej dawać pełne balustrady
      • Gość: J.J-P. Re: I to jest błąd ludzi IP: *.icpnet.pl 24.11.12, 19:51
        Kupą mości panowie, a będzie taniej.
        Jeśli załatwię wymianę okien hurtowo, np. 10 mieszkań czyli ok. 30 okien ,to mam 20-30% zniżki czyli dwa trzy mieszkania mamy za darmo.
        Dlaczego ?
        Bo odpowiedni front robót, krótkie tpz, tańszy transport towaru, tańszy dojazd.
        Coś na podobieństwo gruponu.
        Dlatego należy rozmawiać z sąsiadami.
        Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
        Razem mamy taniej, ten sam krój, lepsze warunki gwarancji, jeden bałagan budowlany, jeden okres hałasu.
        Oczywiście robimy projekt i potem w ramach dysponowanych środków go realizujemy.
        Przy wysokich budynkach stosujemy najlepsze tynki, bo pomimo, że droższe to i tak tańsza inwestycja, bo trwalsza, a i mniej robót na wysokościach. Kupujemy je sami, oczywiście grupowo, bo firmy tynkarskie kantują na materiałach.
        • Gość: hej Re: I to jest błąd ludzi IP: *.internetia.net.pl 24.11.12, 22:28
          Góra z górą się nie zejdzie, ale kupa z kupą zawsze.
      • Gość: wrocławianka Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.finemedia.pl 25.11.12, 10:33
        bambambama napisał:

        > - anteny satelitarne - jak zrobić żeby były na dachu?

        normalnie, tak jak to się robi w krytykowanych tu nowych blokach - na dachu jest jedna antena zbiorcza, w mieszkaniach są gniazdka. Nie jest to bardziej skomplikowane, niż zakładanie internetu z UPC, a jak poprawia wygląd! Tylko trzeba ruszyć - najpierw głową, potem d.pą.
    • marrcel Czy niektórzy z forum mają jeszcze własne mózgi? 24.11.12, 17:06
      Po pierwsze brawo dla autora inicjatywy. Na prawdę niektóre projekty robią wrażenie.
      A jak widzę te komentarze, to mnie szlag trafia. Hasła typu "PRL", burzyć i budować nowe.
      Nie da się ukryć, że ten niechlubny okres przyczynił się źle dla Modernizmu.
      Ale na litość, Modernizm to nie PRL.
      pl.wikipedia.org/wiki/Modernizm_(architektura)
      Jest bardzo wiele bardzo dobrej architektury z tamtego okresu (również w Polsce), która nie potrzebuje nawet nowych fasad. Tylko umyć, odświeżyć i się świetnie się sama broni. A niektóre z lekką modyfikacją fasady dają pole do zachwytu. Dowodzą też o atrakcyjności samych form.
      Jestem bardzo na TAK.
      Oby decydencie szli za tym przykładem i przeznaczyli trochę pieniędzy na odmianę polskich miast z tej szarości.
    • kati072 Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" blok... 24.11.12, 17:22
      Super pomysł, naprawdę udane wizualizacje. Przyznam szczerze, do tej pory myślałam, że z tymi maszkarami nie da się nic zrobić... a tu takie cuda.
      --
      • Gość: hildebrant Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.play-internet.pl 24.11.12, 17:51
        Bo trzeba mieć trochę "oka" i wiedzy. To nie są żadne "maszkary", a całkiem przyzwoita architektura. Warto umieć to dostrzec mimo zaniedbania budynku. Nie jest tak, że świeży tynk "robi" wartościową architekturę. Ale to oddzielna kwestia - totalnej ignorancji większości społeczeństwa w zakresie sztuk pięknych, nie tylko plastycznych zresztą.
        • paul123 Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl 24.11.12, 18:18
          Boze... widzisz i nie grzmisz. Zarowno jeden komentarz jak i drugi. Przyzwoita artchitektura? A przeniescie sie z powrotem za Buga bo tutaj obrocicie te miasto tylko w syf.
          • Gość: besens Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.12, 18:42
            szkoda, że 'nie da się' zrobić za zero złotych wyburzenia i wybudowania w tych miejscach starej zabudowy. Wiele bym dał, aby cała starówka wyglądała jak muzeum narodowe, jak stare kliniki (szczególnie po remoncie!), jak ul Miernicza. Takie 'centrum' to ja rozumiem. Ograniczony ruch samochodowy (tylko dla dostawców, klienci i pracownicy - w parkingach wokoło centrum + tramwaj/piechota). Jak ktoś chce grubsze zakupy to i tak pojedzie do galerii, ale do adwokata, radcy, burmistrza - tam można się dostać 'inaczej' niż samochodem.

            Modernizm jako taki mi się podoba, natomiast wydanie polskie w stylu 'PRL' niestety poza nielicznymi perełkami - jest tragiczne. Same bloki PRZEWAŻNIE to nic innego, jak betonowe płyty z otworami na okna i drzwi, z doklejonymi balkonami. Te ciekawsze na pewno lepiej prezentowałyby się w 'grupie' a nie rozrzucone po całym starym mieście, wg mojej opinii należy dokładać wszelkich starań, aby stare i zabytkowe centrum miasta miało zabudowę spójną, oddającą historyczny charakter. Na nowoczesnych dzielnicach może się dziać, co kto woli, ale w centrum winny stanąć kamienice a nie 'bloki'.

            Poza tym przestarzałe technologie należy stopniowo zamieniać na nowsze - dot. szczególnie ogrzewania, stolarki okiennej, szyb elewacyjnych dla wystaw - to 'robi' różnicę i widać, gdzie się o takie szczegóły dba, a gdzie nie.

            Słuszna uwaga tego pana od modernizacji - droższe materiały pozwalają na więcej i starczają na dłużej. Widzę, jak niszczeje elewacja po styropianowaniu - za 2 zimy jest 'szara' niezależnie od koloru pierwotnego.
            Do tego wszędobylski kolor żółto-brązowy - noż przecież można się pochlastać z tej monotematyczności. Innych, równie ciekawych kolorów nie ma? Przecież MOŻNA malować inaczej i za taką samą cenę. Wystarczy tylko chcieć i odpowiednim odcieniem wkomponować do istniejącego otoczenia. Da się, widziałem.

            Wszędzie potrafili dbać o stare centrum miasta, a u nas - postawili klocki i teraz się cieszą. po 40 latach pojawiła się rozsądna głowa, która ma wiele racji - cudów z elewacją zrobić nie można, ale ujednolicenie stolarki okiennej, spójne malowanie takich budynków, droższe materiały wykończeniowe - powinny zmodyfikować wygląd na tyle, że przestanie 'straszyć' i szpecić, a nawet minimalnie zyska na atrakcyjności. Chwała temu panu, że chce coś z tym zrobić, natomiast w domyśle najlepiej by było te budynki stopniowo zastępować wzorowaną na charaterze okolicy zabudową (nawiązującą do renesansu, gotyku czy tam secesji jeśli taka wola).

            Blokowiska niech będą osiedlami poza centrum, proszę.
          • kati072 Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl 24.11.12, 19:04
            Kochany Panie Paul 123 czy jakoś tam. Tak się składa, że urodziłam się w Wrocławiu moja matka także, jej ojciec też.... za bugiem jak Pan to określa nigdy nie byli, Niemcami też się nigdy nie czuli... ale dlaczego nawiązuje Pan do ludzi z "za Buga" czy uważa Pan ich za coś gorszego????
            • Gość: hildebrant Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.play-internet.pl 24.11.12, 20:59
              Może dziadek krowy pod Trembowlą u Ukraińca pasał a wnukowi teraz wstyd (choć nie ma przecież powodu)?
          • Gość: hildebrant Ot i przykład ignorancji, o której pisałem IP: *.play-internet.pl 24.11.12, 20:56
            Z dodatkiem typowo polskiego polotu. O znajomości gramatyki nie wspomnę. Merytorycznie - zero.
        • greges58 Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl 24.11.12, 21:49
          no nie...
          zaraz mnie Jasna Cholera weźmie !!!
          Idź na Nowy Targ, przy Placu Nankiera - tam, gdzie " domek Romański "
          koszmarek z oknami o czterech wielkościach ! syf i gomułkowska nędza !!!
          byłeś w środku ???
          ja tak, w gościach ;)
          na 48. metrach - 7 pomieszczeń ? 3 mikropokoiki, kuchenka, korytarzyk, toaleta i łazienka !
          lokatorzy dawno stamtąd uciekli, gdy tylko wykupili, teraz mieszka okoliczna Studenteria !
          tego bronisz i chronisz ?

          goo.gl/maps/CrJ4l
          ha ha ha !!!
          pozdrawiam ^^
        • monte.zuma1 @hildebrant masz absolutną rację:) 24.11.12, 21:53
          kilkanaście lat temu podobne wizualizacje (tylko że w Warszawie) robiłem z ludźmi od siebie z roku. Inspirowaliśmy się bauhausem, Mondrianem oraz Le Corbusierem. Te wzorce doskonale wyciągały piękno budynków. Niestety pomysły i projekty gdzieś przepadły.
          Ale do czego zmierzam, te budynki są naprawdę piękne. To jeszcze stara szkoła architektury. Ale aby znowu nadać im blasku trzeba wyobraźni... bo chęci to nawet są.
          Niestety w Polsce edukacja plastyczna stoi na fatalnym poziomie. I o ile ludzie zaczynają się ubierać coraz lepiej, to niestety w kwestii architektury, wnętrz, estetyki przestrzeni publicznej jesteśmy na poziomie Mołdawii.
          • Gość: hildebrant Re: @hildebrant masz absolutną rację:) IP: *.play-internet.pl 25.11.12, 01:48
            Oooj, proszę się nie czepiać Mołdawii, akurat bardzo lubię ten kraj! Ale też lubię go również z powodu postsowieckiej estetyki. Tyle że inaczej się jedzie na jakiś czas do "kraju deja vu", a inaczej w nim żyje. Ale też inaczej wyglądają poradzieckie bloki, mają swój charakter. A gdy patrzę na cukierniczą kolorystykę ostyropianowanych budynków - robi mi się niedobrze. Krem truskawkowy, krem cytrynowy, waniliowy i kakaowy. "Zestawione" razem. Bo firma ocieplająca zrobi "projekt" w cenie ocieplenia. A ów "projekt" wykona córka szwagra właściciela, bo umi na komputerze i ma zdolności, kiedyś narysowała konia i rysunek wygląda jak zdjęcie. Lokatorzy się cieszą, bo mają dom w tzw wesołych kolorach. Do tego pogłębione otwory okienne i zasłonięte lub zniszczone detale fasad.
            • Gość: J.J-P. Re: @hildebrant masz absolutną rację:) IP: *.icpnet.pl 25.11.12, 17:00
              Ale nie córka szwagra właściciela zatwierdziła te truskawkowe, koło agrestowych kolory, tylko jakiś absolwent architektury na urzędzie miejskim czy powiatowym.
              I ten urzędnik nie mieszka w budynkach, które projektował, dopuszczał itd. itp.
              Jakoś tak się dziwnie składa, że architekci wynoszą się do domków, lub starych przedwojennych kamienic czy willi miejskich. ;o))
              • Gość: hildebrant Re: @hildebrant masz absolutną rację:) IP: *.play-internet.pl 27.11.12, 08:01
                Zatwierdził je Krewny i Znajomy Królika (czyli szwagier odpowiedniej osoby), który w urzędzie znalazł się by kręcić malinowe i śmietankowe lody. A nie zajmować się takimi "bzdurami" jak estetyka. Jeśli amatorzy (ale odpowiednio "uszwagrowieni") mogą być biegłymi sądowymi, to dlaczego nie mogliby "zatwierdzać" "projektów" wykonanych przez osoby na zbliżonym poziomie profesjonalizmu?
    • Gość: gość Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.12, 17:49
      Te budynki to przykład niezłej powojennej architektury.Nie wiem co się dzieje w środku tych budynków, jak są zaprojektowane mieszkania, ale elewacje są przemyślane pod względem kompozycyjnym. Jedynym mamkamentem ich wyglądu jest zaniedbanie. Wymagają po prostu remontu. Niektóre z propozycji pokazanych na wizualizacjach są całkiem niezłe.
      Pamietajmy; mniej znaczy więcej! :)

      • Gość: J.J-P. Oklaski - dzięki za uczciwe spojrzenie. IP: *.icpnet.pl 24.11.12, 18:25
        Święta racja.
        Zastanawiam się skąd te ciągoty do burzenia wszystkiego dookoła?
        Dlaczego tak mało pokory i namysłu u obecnych architektów?
    • Gość: Dziadek Re: "Koszmarne" bloki i wspaniała II RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.12, 18:56
      Oczywiście jak z PRL-u, to "koszmarne". Sprzedawczyki nie ustają w opluwaniu Polski Ludowej.
      Przypominam więc, że to w PRL ludzie przeprowadzali się do "koszmarnych" bloków ze wspaniałych, z czasów II RP, chat krytych strzechą i wspaniałych mieszkań z jednym wspólnym kiblem w podwórku.
      • monte.zuma1 Mylisz się:) 24.11.12, 22:02
        II RP nie była państwem idealnym.... powiem więcej była krajem pełnym wad.... ale w tym przypadku się mylisz waść.
        To właśnie za czasów II RP ludzie zaczęli się przeprowadzać z chat i ciasnych izb do normalnych domów i budynków.
        To wtedy powstała Gdynia, to wtedy zapoczątkowano budownictwo (naprawdę) "spółdzielcze", to wtedy zaczęto tworzyć COP wraz nowoczesnymi osiedlami.
        • Gość: hej Re: Mylisz się:) IP: *.internetia.net.pl 24.11.12, 22:12
          ,,, a potem nadeszła 3. RP i ludzie zaczęli przeprowadzać się z normalnych domów pod mosty.
          • monte.zuma1 Re: Mylisz się:) 24.11.12, 22:19
            Drogi frustracie.... zmień forum na takie, gdzie ludziom każdy temat kojarzy się z "dupą".

            PS. II RP to czas permanentnego kryzysu. Inflacja, recesja, lekki wzrost gospodarczy, hekatomba spowodowana kryzysem, i dopiero ostatnie jej lata to czasy ożywienia gospodarczego.
            • Gość: hej Re: Mylisz się:) IP: *.internetia.net.pl 24.11.12, 22:31
              Czyli tylko nieco lepiej niż w 3 RP.
              • Gość: hildebrant Jasne, Misiu. Hel, trotyl i nitrogliceryna. IP: *.play-internet.pl 25.11.12, 01:55
                O sztucznej mgle nie wspominając.
                • Gość: hej Re: Jasne, Misiu. Hel, trotyl i nitrogliceryna. IP: *.internetia.net.pl 25.11.12, 09:19
                  i twój stary.
                  • Gość: hildebrant Wysiliłeś intelekt, Misiu! IP: *.play-internet.pl 25.11.12, 09:59
                    Gratulacje.
            • Gość: WK Re: Mylisz się:) IP: *.internetia.net.pl 25.11.12, 11:49
              W czasie tego permanentnego kryzysu II RP zbudowała kilka strategicznych inwestycji infrastrukturalnych (Gdynia, COP, magistrala Herby-Gdynia), zaistniała (od zera) w świecie najnowszych technologii lotniczych (eksport samolotów WŁASNEJ KONSTRUKCJI nawet do krajów Europy Zachodniej), sukcesywnie integrowała drogi i koleje z 3 zaborów (na początku różniło się wszystko, nawet kierunki ruchu!). PKP technicznie i organizacyjnie spełniały europejskie standardy a punktualność polskich pociągów była wręcz przysłowiowa.
              • droch Re: Mylisz się:) 26.11.12, 00:38
                > a punktualność polskich pociągów była wręcz przysłowiowa.

                Szkoda, że prasa z okresu międzywojennego wcale nie potwierdza tej "miejskiej legendy".
                • Gość: WK Re: Mylisz się:) IP: *.internetia.net.pl 03.12.12, 00:40
                  Najwyraźniej nie doceniasz skali "obsuwu" PKP od wojny - poziom spóźnień pociągów krytykowany przed wojną dziś byłby niezauważony:)
                  Jest do znalezienia w sieci ciekawy reportaż z przedwojennych kolei, napisany przez Anglika, który podróżował pociągami po Europie i szczegółowo opisywał i oceniał koleje w różnych krajach. Rozdział poświęcony PKP jest jednoznacznie pozytywny.
        • Gość: hildebrant Re: Mylisz się:) IP: *.play-internet.pl 25.11.12, 01:53
          Gdynia, Katowice (przede wszystkim Ligota). No i to, czego zniszczenie "załatwiliśmy" sobie w Warszawie. Plus zostawione na wschodzie - z lwowskim budynkiem Zakładu Energetycznego na dawnej ul. Pełczyńskiej, dzis - zdaje się, nie pamiętam dokładnie - ulica Rustawelego, budynek się zachował. We Lwowie jest sporo świetnego modernizmu.
    • chrupolek Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" blok... 24.11.12, 19:33
      muszę przyznać ładnie wyglądają te wizualizacje i są dość realne, gratuluję
    • Gość: janspruce Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.12, 19:35
      halinka nie rob z siebie tego co kon pod brzuchem nosi!
      Wystrarczy te bloki pomalowac i wyremontowac - byly, beda i sa piekne.
      Zmiana lini nie robi z nich modernistycznych zapiewajek - dlaczego zmieniac dobre na gorsze?
    • lareds Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" blok... 24.11.12, 19:43
      Z przykrością muszę stwierdzić że te wizualizacje budynków w większości przypadków wyszły o wiele ładniej niż obecnie budowane "nowoczesne" bloki. Wielki szacun dla autora. chętnie bym zamieszkał w takim starym bloku :)
    • Gość: Stary Qfwfq Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.12, 19:52
      BRAWO!
    • xsawer Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" blok... 24.11.12, 19:54
      "Większość osób bloki z wielkiej płyty kojarzy z małymi mieszkaniami i ciemnymi kuchniami."

      -Nie to co teraz, apartament 37m2, a w nim "salon" z aneksem kuchennym.
    • Gość: modulla Re: Farbą w modernizm. Zobacz, jak "remontują" bl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.12, 19:57
      Jest tu kilka naprawdę świetnych pomysłów, ale kilka z nich to nadal jakoś nie to. Krzykliwe, za bardzo kontrastowe - dobra forma naprawdę nie potrzebuje akcentowania mocniejszego, niż o kilka tonów. Ale przede wszystkim - kolory. Żle dobrana śnieżna biel bywa nie mniej krzykliwa od pasteli, biel pasuje do budynków w luźnej, naturalnej przestrzeni, nie w ciasnej, śródmiejskiej zabudowie, w której dominują zszarzałe beże i brązy. A już najgorsze te postmodernistyczne, monochromatyczne, nienaturalne szarości, niepasujące do niczego, obrzydliwość. Szarość była jednym z kolorów modernizmu, ale szarość naturalna, szarość kamienia czy betonu, która bynajmniej monochromatyczna nie była. Taki dobór kolorow bywa nie mniej krzykliwy od pasteli i na pewno nie przyczyni się do oswojenia modernizmu przez mądrali, dla których architektura kończy się na secesji. Ale inicjatywa fajna, a parę projektów naprawdę wartościowych, zdecydowanie postęp :)
    • ergosumek koszmarne bloki? 24.11.12, 20:28
      Koszmarne bloki? Widać, że wystarczy trochę styropianu i farby, żeby wyglądały jak dzisiejsze. Dzięki tym blokom 40 mln naród miał mieszkania za grosze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka