Dodaj do ulubionych

Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budowie...

27.11.12, 15:17
to ja wyręczę pana Czumę i odpowiem zgodnie z prawdą.

Pan Dutkiewicz Król Nasz Złoty koncentruje się na PR, na swoim wizerunku i to czym może się pochwalić na różnych płaszczyznach, np. w folderach reklamowych Wrocławia itp.

Tramwaje zaprojektowane przez Porsche już kupił, wybudował trochę torów. Tramwajem z Havlem już jeździł na stadion.

To już wystarczy. Po co więcej budować? Aktualnie pan Dutkiewicz Król Nasz Złotousty koncentruje się na podwyższeniu podatków i zmniejszeniu kosztów w postaci kolejnych cięć w MPK, tak żeby móc utrzymać swoje fontanny, stadiony, spółki Wrocław 2012 itd.

Zadowolony z odpowiedzi?
Obserwuj wątek
    • jaankieter Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budowie... 27.11.12, 15:24
      Po co tramwaje?????????? Tramwaj jest przeżytkiem komunikacyjnym i nie widzę powodu, żeby dalej w nie inwestować.....Trzeba budować i utrzymywać tory i trakcję, a same tramwaje mogą jeździć tylko po wyznaczonej trasie - nie mogą się nawet wyminąć jak któryś się zepsuje....to "pachnie" XIX wiekiem!
      Można przecież kupować autobusy a pieniądze ewentualnie inwestować w metro!! Do tej pory człowiek nie wymyślił lepszego środka komunikacji zbiorowej....
      A co do autobusów, to (nie jestem fanem, ale OK - niech będzie) one też mogą mieć wydzielone pasy, ale już bez zbędnej trakcji czy torów. Przecież do własnego pasa ruchu nie trzeba tramwaju!!!
      W czym zatem tramwaje są lepsze od autobusów???? Niech ktoś poda jeden argument.

      Tramwaj z Biskupina na Bartoszowice to już w ogóle jakiś absurd.....autobus w zupełności wystarczy....po co tam te głośne i nieefektywne wynalazki przeszłości???
      • Gość: Blecharz Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.12, 15:31
        A co jak sie metro zepsuje albo ktoś zadzwoni że bomba ? Nie ma wtedy metra.
        Jeżeli tramwaj ma wydzielone torowisko to jest ok.

        I chyba nie bardzo sie mogę zgodzic z tym brakiem zcekania na poszerzenie wiaduktu. Wybuduja tory a potem trzeba to bedzie zamknac na niewiadomo ile jak zaczna poszerzac wiadukt, chyba ze sie da bez zamykania.
        • jaankieter Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 27.11.12, 15:35
          Gość portalu: Blecharz napisał(a):

          > A co jak sie metro zepsuje albo ktoś zadzwoni że bomba ? Nie ma wtedy metra.

          Co????? co ty gadasz człowieku???? Tego, że metro jest najlepszą formą komunikacje zbiorowej nie trzeba udowadniać - wystarczy zobaczyć jak sprawuje się tam, gdzie istnieje - jak metro stanie, to nie blokuje CAŁEGO ruchu - tylko w metrze i tylko na jednej linii!!!

          > Jeżeli tramwaj ma wydzielone torowisko to jest ok.
          Przecież pisałem, że do tego, żeby komunikacja miejska miała wydzielone pasy ruchu, nie trzeba tramwaju!! Autobus też może jechać po wydzielonych pasach.
          I nie wymieniłeś ani jednego argumentu za tramwajem :)
        • wojtas71 Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 27.11.12, 15:43
          proponuje nie gadać o metrze bo to są nierealne rzeczy.

          lepiej rozliczyć Partacza za brak tramwaju na Psie Pole i Nowy Dwór!!!
          • jaankieter Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 27.11.12, 15:47
            wojtas71 napisał:

            > proponuje nie gadać o metrze bo to są nierealne rzeczy.
            Sam Pan jesteś nierealny! Proszę udowodnić tę tezę!
            • Gość: w Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: 217.237.185.* 27.11.12, 16:22
              stary, wybudowanie metra we Wro to 3-4 mld zł za kilometr.

              co tu udowadniać. zejdź na ziemię...
              • Gość: w Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: 217.237.185.* 27.11.12, 16:26
                sorry wstepne koszty to niecaly 1 mld za 1 km. zeby siec miala sens potrzeba 15-20km.

                masz 20 mld zł?

                stadion tez mial kosztowac 150mln, 300mln, 500mln, doszedl do 1 mld a konca nie widac
      • wojtas71 Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 27.11.12, 15:36
        widać żeś pan mało wiedzą grzeszysz więc uświadomię Cię Panie, że autobusy to przeżytek i efekt zachłyśnięcia się motoryzacją lat 70tych i nowoczesne miasta inwestują w pojazdy szynowe. Pojazdy szynowe mają cały szereg zalet, są ekologiczne, nie smrodzą, są ciche (!) [oczywiście prawidłowo utrzymywane tzn szlifowane regularnie], zabierają na pokład więcej osób, są tańsze w utrzymaniu niż autobus.

        Podróż tramwajem jest zdecydowanie bardziej komfortowa niż autobusem. Tramwaj może być używany w nowoczesnym mieście również jako pociąg a więc można by skorzystać z bogatej sieci torowej we Wrocławiu co mości Pan Dutkiewicz obiecywał w 2006 roku już.

        Tramwaj w dobrze utrzymanym mieście jeździ szybciej niż autobus. Często do tramwaju mozna doczepić dodatkowe wagony tym samym rozładowując wzmozone potoki pasażerskie.

        A propo Twoich poglądów na 19 wiek:

        Pierwszy poważny kryzys paliwowy na początku lat 70. XX w. oraz narastający problem smogu miejskiego spowodował rewizję poglądów na temat celowości zastępowania transportu tramwajowego autobusowym.

        Od lat 80. XX w. wiele miast na świecie powraca do systemu transportu zawierającego tramwaje jako środek transportu wydajniejszy, tańszy w eksploatacji, a także bardziej ekologiczny niż autobus. Przewaga nad tramwajem zmalała wraz z wprowadzeniem techniki tramwajów niskopodłogowych. Prowadzenie nowoczesnego tramwaju pośród strefy pieszej nie stanowi zwykle utrudnienia, a często wzmacnia atrakcyjność centrum miasta. O ile około 1980 istniało na świecie 400 sieci tramwajowych, w 2000 roku ich liczbę szacowano na 460. W Europie liderem odrodzenia komunikacji tramwajowej jest Francja – okres masowego zamykania połączeń do 1985 roku przetrwały trzy szczątkowe sieci posiadające łącznie 43,3 km torowisk, zaś w 2011 roku działało już 19 systemów, 471 km torowisk, a kolejne 262 km były w budowie[9][10].
        • jaankieter Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 27.11.12, 15:46
          WaćPanie szacowny i szanowny,

          nowoczesne miasta inwestują w transport szynowy - w metro. Nie ma lepszego środka transportu.
          Jeżeli chodzi o utrzymanie, ekologię i ciszę, to jest masa rozwiązań jak CNG czy nawet trolejbusy!!!! (nie wymagają torowisk i mogą się minąć i są jeszcze cichsze niż tramwaj).
          Niech sobie jeździ jakaś linia, która jakżeś to Pan ujął podwyższa atrakcyjność, ale największe nakłady i tak powinny iść na metro (tramwaj z Biskupina na Bartoszowice to głupota - tam wystarczy autobus i to bez wydzielonego torowiska).
          To, że gdzieś ktoś rozwija sieć tramwajową, to nie jest argument sam w sobie - trzeba podawać konkrety. O ile droższy i z czego to wynika.

          • sverir Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 27.11.12, 18:01
            > To, że gdzieś ktoś rozwija sieć tramwajową, to nie jest argument sam w sobie -
            > trzeba podawać konkrety. O ile droższy i z czego to wynika.

            To, że gdzieś ktoś rozwija sieć metra, to nie jest argument sam w sobie - trzeba podawać konkrety.
        • Gość: ::: @wojtas71 IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.12, 16:18
          wojtas71 napisał:
          > widać żeś pan mało wiedzą grzeszysz więc uświadomię Cię Panie,

          Ty grzeszący DUZO wiedzą wojtasie71, zanim zaczniesz innych "uświadamiać" sam się uświadom! Mam na myśli bzdury w rodzaju "Tramwajem z Havlem już jeździł na stadion" -które tu wypisujesz.
          • Gość: w Re: @wojtas71 IP: 217.237.185.* 27.11.12, 16:29
            Klaus, mój błąd.
        • Gość: jeszczerazja wzmozenie inelektu. IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.12, 16:25
          wojtas71 napisał:

          >wzmozone potoki pasażerskie.


          DOBRE !
          • Gość: w Re: wzmozenie inelektu. IP: 217.237.185.* 27.11.12, 16:30
            co widzisz w tym dobrego partaczu?
          • Gość: t Re: wzmozenie inelektu. IP: *.play-internet.pl 01.12.12, 22:51
            t
        • Gość: magda k Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.man.tk-internet.pl 27.11.12, 16:59
          Pojazdy szynowe mają cały szereg zalet, są ekologic
          > zne, nie smrodzą, są ciche (!) [oczywiście prawidłowo utrzymywane tzn szlifowan
          > e regularnie], zabierają na pokład więcej osób, są tańsze w utrzymaniu niż auto
          > bus.

          ciche? to jakiś żart? tłuką się po szynach, jak pod oknem przejeżdża tramwaj jest dużo głośniejszy od ciężarówek, czy autobusów. w tramwajach plus brzmi dodatkowo jakiś przeraźliwy głośny świst, nie wyobrażam sobie jeździć nim codziennie.
          czy "smrodzenie" autobusów w mieście, w którym stanowią nikły % smrodzenia samochodów osobowych jest naprawdę tak ważnym argumentem?
          tańsze o ile? to jedyny argument za tramwajami, wobec serii argumentów przeciw, więc chciałabym znać dokładniejsze dane. proszę pamiętać o kosztach utrzymania trakcji, budowy i remontów torowisk.

          Często do tram
          > waju mozna doczepić dodatkowe wagony tym samym rozładowując wzmozone potoki pas
          > ażerskie.

          we Wrocławiu NIGDY nie widziałam takiego rozwiązania. więc takie gdybanie jest bez sensu, nie rozmawiamy o Krakowie.

          Tramwaj m
          > oże być używany w nowoczesnym mieście również jako pociąg a więc można by skorz
          > ystać z bogatej sieci torowej we Wrocławiu co mości Pan Dutkiewicz obiecywał w
          > 2006 roku już.

          cóż z tego, skoro z tego nie korzysta? czy zwiększenie liczby torów coś tu zmieni, jeśli nie korzystamy nawet z tych, które już są?

          Tramwaj w dobrze utrzymanym mieście jeździ szybciej niż autobus.

          a co mnie obchodzi dobrze utrzymane miasto? Wrocław widocznie jest "źle utrzymany", skoro tramwaje wloką się niemiłosiernie i zatrzymują co 50metrów.

          reasumując, jedyne wartościowe argumenty za tramwajami, to rzekome niższe koszty, większa pojemność i ekologia. chciałabym zatem poznać konkretne wartości, zarówno kosztów, jak i różnic w pojemności.
          • sverir Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 27.11.12, 18:00
            > ciche? to jakiś żart? tłuką się po szynach, jak pod oknem przejeżdża tramwaj jest dużo
            > głośniejszy od ciężarówek

            No nie wiem czy jest dużo głośniejszy. 10 lat pod oknami miałem i tramwaje, i drogę krajową z ciężarówkami. Tramwaje jeździły cicho przynajmniej po remoncie torowiska, samochody tłukły się niezależnie od stanu dróg.

            > tańsze o ile?

            W ruchu miejskim autobus zeżre nawet 30 pln za 10 km. Ten sam odcinek tramwaj może pokonać za 10 pln.

            > proszę pamiętać o kosztach utrzymania trakcji, budowy i remontów torowisk.

            Proszę pamiętać o kosztach budowy, modernizacji i bieżącego utrzymania dróg.

            > we Wrocławiu NIGDY nie widziałam takiego rozwiązania. więc takie gdybanie jest bez sensu,

            To mniej więcej takie same gdybanie, jak rozmowa o tym, że tramwajów być nie powinno - bo są.

            > a co mnie obchodzi dobrze utrzymane miasto? Wrocław widocznie jest "źle utrzyma
            > ny", skoro tramwaje wloką się niemiłosiernie i zatrzymują co 50metrów

            To jest arcyzacny argument, jeżeli chcesz kogoś przekonać, żeby wszystko zostawić tak, jak jest. Przy rozmowie o zmianach, a przy inwestycjach zawsze są zmiany, nie ma on żadnego zastosowania.
            • Gość: magda k Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.man.tk-internet.pl 27.11.12, 20:00
              > > tańsze o ile?
              >
              > W ruchu miejskim autobus zeżre nawet 30 pln za 10 km. Ten sam odcinek tramwaj m
              > oże pokonać za 10 pln.

              skąd te wyliczenia? w artykule broniącym tramwaje w ppkt "zalety ekonomiczne" jest mowa jedynie o szybszej amortyzacji autobusów, natomiast w liście pana broniącego tramwajów w Gliwicach "Argument że tramwaj jest droższy od autobusu, i to porównanie kosztów wozokilometrów, jest rzeczą kontrowersyjną. Tak samo możnaby porównać linię metra z autobusem, i stwierdzić że wozokilometr autobusu jest tańszy, zamknijmy więc metro." Proszę podać konkretne źródło z wyliczeniami, jeżeli takim dysponujesz.

              > proszę pamiętać o kosztach utrzymania trakcji, budowy i remontów torowisk
              > .
              >
              > Proszę pamiętać o kosztach budowy, modernizacji i bieżącego utrzymania dróg.

              przecież te koszty są ponoszone "tak, czy siak", bo jeżdżą samochody, prawda? nawet zakładając budowę od podstaw specjalnych buspasów, koszty byłyby niższe od budowy torowiska i trakcji, ponadto droga wymagałaby modernizacji bardzo rzadkiej, skoro poruszałyby się po niej jedynie autobusy i karetki, ew. taxi

              > > we Wrocławiu NIGDY nie widziałam takiego rozwiązania. więc takie gdybanie
              > jest bez sensu,
              >
              > To mniej więcej takie same gdybanie, jak rozmowa o tym, że tramwajów być nie po
              > winno - bo są.

              a czy ja twierdzę, że tramwajów być nie powinno? jak już jest ta cała infrastruktura, trudno - niech będzie, nie chcę jej usuwać. artykuł jest o tym, żeby budować nowe linie, co uważam za absurd.

              > > a co mnie obchodzi dobrze utrzymane miasto? Wrocław widocznie jest "źle u
              > trzyma
              > > ny", skoro tramwaje wloką się niemiłosiernie i zatrzymują co 50metrów
              >
              > To jest arcyzacny argument, jeżeli chcesz kogoś przekonać, żeby wszystko zostaw
              > ić tak, jak jest. Przy rozmowie o zmianach, a przy inwestycjach zawsze są zmian
              > y, nie ma on żadnego zastosowania.

              ale rozmowa jest o tworzeniu nowych torowisk, a nie o zmianach w dotychczasowych, w tym o likwidacji niektórych zbędnych przystanków. we Wrocławiu tramwaje jeżdżą wolno, niestety. gdyby wybudować linię np na Psie Pole, to musiałaby się ona zatrzymywać na przyst Zielna, Korona, Brucknera, kilka razy na Kochanowskiego, przecież nie zlikwidują tych wszystkich przystanków, na których teraz stają zwykłe linie autobusowe. a wtedy zapomnij o D, które w 12min jest na Grunwaldzkim
              • sverir Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 28.11.12, 11:46
                > Proszę podać konkretne źródło z wyliczeniami, jeżeli takim dysponujesz.

                Konkretne źródło z wyliczeniami, to zgromadzenie informacji o zużyciu paliwa przez autobusy, zużyciu prądu (że się tak wyrażę) przez tramwaje, informacja o cenie paliwa dla autobusów i o cenie prądu dla tramwajów. Wiedza dostępna z różnych źródeł.

                > przecież te koszty są ponoszone "tak, czy siak", bo jeżdżą samochody, prawda?

                Po zdemolowanych buspasach samochody nie będą jeździć, a przynajmniej jeździć nie powinny. A bieżące utrzymanie i tak będzie potrzebne.

                > koszty byłyby niższe od budowy torowiska i trakcji,

                Nawet jeżeli, to koszt zwróciłby się w większej ekonomice tramwajów.

                > ponadto droga wymagałaby modernizacji bardzo rzadkiej, skoro poruszałyby się po niej
                > jedynie autobusy i karetki, ew. taxi

                Gdyby była dobrze zrobiona, to w ogóle nie wymagałaby modernizacji. Natomiast bieżące remonty są nieuniknione, nawet jeżeli jeżdżą tylko autobusy i karetki.

                > ale rozmowa jest o tworzeniu nowych torowisk, a nie o zmianach w dotychczasowych

                W takim razie jest to rozmowa o niczym. Budowa torowiska tylko po to, żeby tramwaje zatrzymywały się co 50 metrów, a w dodatku 800 metrów jechały 10 minut (ze względu na sygnalizację), jest istotnie bez sensu. Ale to są rzeczy, które można zmienić.

                > na których teraz stają zwykłe linie autobusowe. a wtedy zapomnij o D, które w 12min jest
                > na Grunwaldzkim

                A dlaczego? D nadal nie będzie musiało zatrzymywać się na wszystkich przystankach.



      • Gość: magda k Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.man.tk-internet.pl 27.11.12, 16:42
        jaankieter - aż nie wierzę :) przywracasz mi wiarę w ludzi! wszędzie tylko peany na cześć tramwajów i domaganie się ich w różnych częściach miasta.
        Ludzie! w czym niby tramwaj jest lepszy od autobusu? nie mam pojęcia. wiem natomiast, w czym jest gorszy:
        1. zepsuje się autobus - ludzie wysiadają, czekają kilka, czy kilkanaście min na następny, wsiadają, jadą. zepsuje się tramwaj - tu zaczyna się tragedia... w kolejce za nim staje kolejnych 10 tramwajów, tłum zrozpaczony, alternatywy brak.
        2. remont odcinka jezdni. autobus jedzie ulicą obok, mało kto zauważa różnicę. tramwaj... niejednokrotnie musi objeżdżać pół miasta, bo wcześniej nie ma torów. Zamęt, zmiany rozkładu, problemy z dojazdem itp itd.
        3. autobusy dają wybór - chcesz wsiadać/wysiadać na mniej popularnym przystanku, wsiadasz w zwykły. chcesz pomknąć szybko przez całe miasto - wsiadasz w pośpieszny. a tramwaj? co z tego, że będzie to plus, minus, czy inna cholera, skoro tak czy siak musi się co chwilę zatrzymywać na każdym przystanku, które na dodatek w wielu miejscach we Wrocławiu są rozmieszczone absurdalnie blisko?

        a jakie są plusy tramwajów? "argument", że mają wydzielone torowiska jest tak strasznie kretyński i naprawdę nie wiem, jakim trzeba być idiotą, żeby go przytaczać. dlaczego nie można po prostu wyasfaltować wszystkich istniejących torowisk, żeby mogły z nich w razie czego korzystać też autobusy (a także np karetki!) ? czy wybudowanie nowego torowiska jest w jakimkolwiek sposób lepsze/tańsze od utworzenia buspasu?
        • sverir Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 27.11.12, 18:06
          > 1. zepsuje się autobus - ludzie wysiadają, czekają kilka, czy kilkanaście min na następny,
          > wsiadają, jadą. zepsuje się tramwaj - tu zaczyna się tragedia... w kolejce za nim staje
          > kolejnych 10 tramwajów, tłum zrozpaczony, alternatywy brak

          Tam, gdzie jeżdżą tramwaje, niemal zawsze jest alternatywa. Tam, gdzie jeżdżą autobusy, nie.

          > 2. remont odcinka jezdni. autobus jedzie ulicą obok, mało kto zauważa różnicę. Tramwaj...
          > niejednokrotnie musi objeżdżać pół miasta, bo wcześniej nie ma torów

          Przy wydzielonym (nie wymalowanym) torowisku, tramwaj nie musi w ogóle zmieniać trasy.

          > 3. autobusy dają wybór - chcesz wsiadać/wysiadać na mniej popularnym przystanku
          > , wsiadasz w zwykły. chcesz pomknąć szybko przez całe miasto - wsiadasz w pośpi
          > eszny. a tramwaj? co z tego, że będzie to plus, minus, czy inna cholera, skoro
          > tak czy siak musi się co chwilę zatrzymywać na każdym przystanku, które na doda
          > tek w wielu miejscach we Wrocławiu są rozmieszczone absurdalnie blisko?

          Co za różnica czy zwykły, czy pospieszny, jeżeli pospieszne i tak zatrzymują się niemal na każdym przystanku na trasie? A, już wiem, jaka jest różnica. Bilety na pospieszne są droższe.

          > ? czy wybudowanie nowego torowiska jest w jakimkolwiek sposób lepsze/tańsze od
          > utworzenia buspasu?

          Z wydzielonego torowiska może korzystać i tramwaj, i autobus, i karetka. Z buspasu tramwaj korzystać nie może.
          • Gość: magda k Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.man.tk-internet.pl 27.11.12, 19:24
            > Tam, gdzie jeżdżą tramwaje, niemal zawsze jest alternatywa. Tam, gdzie jeżdżą a
            > utobusy, nie.

            ? :| jaka jest alternatywa? autobus właśnie! tam, gdzie jeżdżą autobusy, alternatywa jest niepotrzebna, bo inny autobus ominie zepsuty i tyle. jak np tramwaj 6 zepsuje się na Kowalach to koniec. za nim stoi kilka kolejnych, autobusu brak, ludzie są odcięci od świata póki tramwaj nie zostanie naprawiony/usunięty. gdy zepsuje się w centrum, owszem można podejść na inny przystanek, ale w centrum kolejka tramwajów rośnie lawinowo i cała masa pasażerów jest pokrzywdzona przez awarię jednego tramwaju albo trakcji. z autobusami nie ma takich problemów!

            > > 2. remont odcinka jezdni. autobus jedzie ulicą obok, mało kto zauważa róż
            > nicę. Tramwaj...
            > > niejednokrotnie musi objeżdżać pół miasta, bo wcześniej nie ma torów
            >
            > Przy wydzielonym (nie wymalowanym) torowisku, tramwaj nie musi w ogóle zmieniać
            > trasy.

            jak to nie musi? jedzie po właśnie remontowanych torach? o czym Ty mówisz? mało miałeś zmian tras tramwajów ze względu na remonty?

            > Co za różnica czy zwykły, czy pospieszny, jeżeli pospieszne i tak zatrzymują si
            > ę niemal na każdym przystanku na trasie? A, już wiem, jaka jest różnica. Bilety
            > na pospieszne są droższe.
            >

            wcale nie, N czy D jedzie się znacznie szybciej niż zwykłymi. bilety czasowe kosztują tyle samo. jedyna różnica jest w bilecie 30dniowym (90 lub 98zł) oraz w jednorazowych, ale większość kupuje czasowe, a nie jednorazowe. mogliby więc te różnice zlikwidować całkiem, fakt, ale nijak to się ma do rzekomej wyższości tramwajów nad autobusami.

            > Z wydzielonego torowiska może korzystać i tramwaj, i autobus, i karetka. Z busp
            > asu tramwaj korzystać nie może.

            gdzie Ci karetka korzysta z torowiska? między mostami grunwaldzkim, a szczytnickim i w kilku innych miejscach raptem. znaczna większość torowisk we Wrocławiu wygląda jak tory pociągowe, z kamykami, chwastami, trawą itp. niech wyasfaltują wszystkie, może wtedy się skończy ten kretyński argument, jakie to tramwaje maja wydzielone torowiska.
            • sverir Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 28.11.12, 12:01
              > ? :| jaka jest alternatywa? autobus właśnie!

              Owszem, autobus właśnie. Tramwaj się zepsuje, podjeżdża awaryjny autobus i zbiera ludzi. Takie przypadki widziałem nawet we Wrocławiu (choć niestety rzadko). Nie jest powiedziane, że tramwaj stoi, to nikt się z miejsca ruszyć nie może.

              > jak to nie musi? jedzie po właśnie remontowanych torach? o czym Ty mówisz? mało
              > miałeś zmian tras tramwajów ze względu na remonty?

              Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodzi o sytuację, w której remontowany jest pas dla samochodów, a tramwaje i tak nie jeżdżą z różnorakich przyczyn. Przy technicznie wydzielonym torowisku takie sytuacje będą rzadsze lub w ogóle.

              > wcale nie, N czy D jedzie się znacznie szybciej niż zwykłymi.

              Chyba tylko dlatego, że można dojechać do centrum bez przesiadki. Istotnie, to jest ich ogromna przewaga. Na tej zasadzie z każdego osiedla można wypuścić dwa rodzaje autobusów: pospieszny do centrum i zwykły poza centrum. Każdy pasażer doceni szybkość pospiesznego.
              Ale bez pustych słów. N, wg rozkładu, jedzie do Ogrodu Botanicznego ledwie 2 minuty szybciej niż 128 (z Zakrzowskiej). W praktyce bywa to nawet 5 minut. Różnica, owszem, jest. Ale nie na tyle, by się nią zachłysnąć z emocji.

              > gdzie Ci karetka korzysta z torowiska?

              Gdzie Ci karetka korzysta z buspasu?

              Piszę o możliwości korzystania z wydzielonych torowisk jako takich, a nie o Wrocławiu.
    • sverir Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budowie... 27.11.12, 15:37
      I kolejny czytelnik, który zapomina o tramwaju na Psim Polu. Jeżeli to zacne osiedle nic nie znaczy dla mieszkańców miasta, to jak może coś znaczyć dla urzędników?:(
      • Gość: magda k Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.man.tk-internet.pl 27.11.12, 16:46
        po cholerę Ci tramwaj na Psim Polu?! w czym jest niby lepszy od autobusu?
        • Gość: rozbawiony Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.12, 17:18
          Wojtas71 jest niezle zakręcony:))) wiedzy zero ale zapał, szacunek, przedni.
        • sverir Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow 27.11.12, 17:44
          Dobrze poprowadzona linia tramwajowa oznacza wydzielone torowisko. Ile znaczy wydzielone torowisko widać było, kiedy 6 spod Arkad dojeżdżało się na Toruńską szybciej niż samochodem (na tym samym odcinku).
          • Gość: magda Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.man.tk-internet.pl 27.11.12, 20:03
            wyasfaltowane torowisko oznacza, że autobus też jest szybciej niż samochód! wydzielony buspas także.
    • Gość: stadion dołuje Ww Stadion jest niepotrzebny - rozebrać lub sprzedać IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.11.12, 20:31
      a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na faktyczne potrzeby Wrocławia!
    • Gość: KK Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.teta.com.pl 28.11.12, 07:22
      Bo tramwaje to bardzo kosztowny środek lokomocji.
      Taki autobus gdyby miał własny pas ruch jest o wiele sprawniejszy i przy okazji tańszy.
      • Gość: Roweżysta Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.centertel.pl 02.12.12, 11:49
        najtanszym srodkiem transportu jest rower. powinno się budować sciezki rowerowe, kosztem jednego pasa ruchu dla samochodow. Na Legnickiej jeden pas powinien byc dla rowerow. Ale miasto dyskryminuje roweżystów. Na AOW też nie zbudowali ściezki rowerowej i teraz tżeba lawirować między samochodami, co szybko pędzą.
        • Gość: t Re: Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 18:57
          Ja nie widziałem rowerzystów lawirujących między autami na AOW.
    • greges58 Czemu w planie wieloletnim zapomniano o budowie... 06.01.13, 16:10
      pozwolicie...
      to może ja odpiszę, jako pierwszy, Autorowi artykułu ???

      Czytelniku,
      miasto o niczym " nie zapomniało " !!!
      a co mieli planować - wiedząc o absolutnym braku Kasy ?
      wszystkie wolne pieniądze idą na spłatę kredytu za Stadion !!!
      i tyle...

      ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka