monika301
20.07.04, 19:20
od jakiegoś miesiąca widzę na przystanku tramwajowym na BOrowskiej obok PKS
starszą kobietę, która tam mieszka bez względu na deszcz czy upał.Zastanawiam
się czy we Wroclawiu nie ma nikogo kogoby to jakoś dotknęło, przeciez ona tam
siedzi jak pies na kartonach. Jest bezdomna, biedna, starsza i na pewno
chora.
Pytam Wrocławian czy ta kobieta tak ma tam pozostać i dogorywać swoich
ostatnich dni.Czy możecie na to tak spokojnie patrzeć.Przecież ponoć jesteśmy
cywilizowanym krajem.
Czy nie mna instytucji która może coś na to poradzić.
Prosze niech ktoś pomoże tej kobiecie.