Dodaj do ulubionych

Cyklofob do Grochowskiego

28.05.13, 12:05
Panie Oficerze Grochowski
Pan wie, skad sie bierze cyklofobia? Otóż bierze sie ona z obserwacji codziennych wyczynów rowerzystów na ulicach, chodnikach i w innych miejscach przestrzeni publicznej. I lwia część tych wyczynów nie dzieje się, dlatego, ze jest "zła infrastruktura rowerowa" albo "nie ma ścieżek". Dzieją się one dlatego, że rowerzyści są święcie przekonani, że przepisy ruchu stworzono dla wszystkich, tylko nie dla nich, że obowiązki mają wszyscy, tylko nie oni (w tym obowiązek myślenia).
Panie Oficerze Grochowski, mógłbym Panu codziennie, dosłownie codziennie, dostarczać ciekawego materiału o zachowaniach rowerzystów. Kilka przykładów, nagminnych, spotykanych powszechnie:
1. jazda bez oswietlenia ulicami o zmroku
2. brak sygnalizowania jakichkolwiek manewrów
3. przejeżdzanie w pełnym tempie przez przejścia dla pieszych
4. wypadanie na jezdnie znienacka w zasadzie nie wiadomo skąd, z krzaków, z chodników, z bocznych uliczek
5. tamowanie ruchu aut przez celową, powolną jazdę srodkiem pasa
6. rozmawianie przez komórkę w trakcie pedałowania
7. pędzenie po chodnikach, dzwoniąc na pieszych "z drogi!!"
8. jazda chodnikiem albo ulica, kiedy obok jest ścieżka.

Można jeszcze długo wymieniac, Panie Oficerze. I niech Pan nie pisze w tym miejscu o przewinach pieszych czy kierowców. To rozmowa o rowerzystach. Kierowcy dostają szału, widząc co wyprawiają na jezdni rowerzyści. Jak sie doda wpisy na tutejszym forum, jątrzące, pełne agresji przeciw każdemu, kto ma cokolwiek przeciw rowerzystom oraz lansowanie teorii o "świętych krowach", co robi Gazeta, ma Pan obraz całości.

I niech Pan nie pisze bredni, ze "prawie wszyscy mieszkancy Amssterdamu jezdzą na rowerach". Jezdzi ich wielu ale na pewno nie wszyscy, nawet nie połowa. Kopenhaga i Amsterdam, żelazne argumenty w Waszych rękach. Niech Pan Oficerze najpierw zapozna się z układem komunikacynym, drogowym i transportowym Kopenhagi a potem dopiero zastanowi się nad sensem zestawiania tego miasta z Wrocławiem.

Przyjaźnie macham do Pana pedałem. Ja też mam rower.

PS. Gazeto, prosze nie wypuszczać w tym wątku ze smyczy Czechofila. ON każdą dyskusję sprowadzi na poziom inwektyw i demagogii. Odpuście choć w tym wątku wypuszczanie tego trolla, bo znów zniszczy dyskusję......
Obserwuj wątek
    • sverir Re: Cyklofob do Grochowskiego 28.05.13, 12:09
      > Panie Oficerze Grochowski

      A czemu nie Prezesie Grochowski? Zabrzmiałoby poważniej.
    • mama-cudownego-misia Re: Cyklofob do Grochowskiego 28.05.13, 12:27
      > Pan wie, skad sie bierze cyklofobia? Otóż bierze sie ona z obserwacji codzienny
      > ch wyczynów rowerzystów na ulicach, chodnikach i w innych miejscach przestrzeni
      > publicznej.
      Obawiam się, że diagnoza błędna. Cyklofobia bierze się stąd, ze nie jeździmy na rowerach. Jak ktoś jeździ do pracy czasem autem, a czasem na rowerze (czyli należy do tych 4 bodajże procent Wrocławian, którzy rowerami jeżdżą), to nie będzie obstawał przy racjach samochodziarzy. Za to zadeklarowany samochodziarz w zetknięciu z nahalną propagandą prorowerową musi sobie po prostu jakos wytłumaczyć, że rowery są be i dlatego nimi nie jeździ (a nie dlatego, ze jest leniwy), zaś wpędzające go w poczucie winy i bycia niemodnym kampanie prorowerowe odbiera jako atak, bez względu na to, czy atakiem sa, czy nie są (bo czasem są, np. postulat zmniejszenia szybkości w mieście).

      Chociaż właściwie to ja też jestem cyklofobką. Nie przez nieodpowiedzialnych rowerzystów, bo rowerzyści wokół mnie zwykle zachowują się bardzo poprawnie, tylko dlatego, że mam małe dziecko, którego wyprowadzanie na spacer przypomina pędzenie stada kóz. Boję się, że mi je ktoś rozjedzie.
    • czechofil Re: Cyklofob do Grochowskiego 28.05.13, 12:36
      > PS. Gazeto, prosze nie wypuszczać w tym wątku ze smyczy Czechofila. ON każdą d
      > yskusję sprowadzi na poziom inwektyw i demagogii. Odpuście choć w tym wątku wyp
      > uszczanie tego trolla, bo znów zniszczy dyskusję......

      Ja się generalnie dziwię, dlaczego GW ciągle ciebie spuszcza ze smyczy. Napłodziłeś już tyle wątków cyklofobicznych i pod tyloma nickami, że tajemnicą forum pozostaje, czemu nie dostałeś jeszcze bana. Prawdopodobnie redakcji potrzebny jest taki użyteczny idiota - cyklofob, który ciągle szczuje na cyklistów mnożąc wątki antyrowerowe, pełne jadu i nienawiści do tej grupy użytkowników dróg...
    • tay2 Re: Cyklofob do Grochowskiego 28.05.13, 13:05
      Bierz go Czwchofil bierz go:)))
      Ciekawe, nawiasem mówiac. Jest tak przekonany o swojej racji, ze kazdego kto napisze coś przeciw rowerzystom i ich bezhołowiu, uznaje za tego samego człowieka:)))))

      Komiczne ale niestety, autor wątku miał słuszne obawy. Już tu jest i już zaszczuwa wątek swoimi chamskimi odzywkami.. Ewidentnie pracuje dla Gazety, bo jątrzy gdzie sie da.
    • Gość: aka Re: Cyklofob do Grochowskiego IP: *.147.14.138.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.05.13, 20:06
      No Grochowski???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka