kklement
19.08.13, 08:21
A wystarczyłoby publicznie i bez owijania w bawełnę powiedzieć: "tak, popełniłem fatalny błąd w przeszłości, kroczyłem złą ścieżką, dziś się tego wstydzę i najmocniej przepraszam wszystkich, którym swoją służbą w stalinowskim aparacie terroru zaszkodziłem". Proste ? Proste.