coorvicky
07.08.04, 03:07
Idiota. Idiotyczny pomysł, idotyczna wiara w anonimowość (skoro się nie udało, ukryć, to sposoby kamuflarzu musiały być kiepskie).
Chyba że prawdziwy sprawca teraz się ze śmiechu zwija...
PS: jedzie czterech informatyków i czterech nieinformatyków pociągiem. Informatycy mają jeden bilet, nieinformatycy po jednym. Gdy zbliża się kontrola biletów, informatycy chowają się do kibla i gdy konduktor puka do toalety, wysuwają pod drzwiami mu bilet. Nieinformatycy się zdenerwowali i w drodze powrotnej kupili jeden bilet. Gdy zbliża się kontrola, nieinformatycy biegną do kibla. Informatycy pukają do toalety, przedstawiają się jako konduktor, pod drzwiami dostają bilet i biegną do drugiej toalety. Morał: nie kazdy pomysł hackera, sprawdzi się w rękach lamera.