isis!
31.03.02, 23:45
Ja nie znoszę lanego poniedziałku. Na I roku kupiłam sobie extra ciuch z tego
sklepu o nazwie Sklep (naprzeciwno OPERY) - teraz to jest drogeria. I wylano na
mnie wiadro brudnej wody z kałuży. Kostium nadawał się na szmaty.
No i fryzura - tyle zachodu, a potem... same wiecie, dziewczyny...