Gość: Rafis
IP: 62.29.254.*
09.09.04, 00:20
Przycisnęli ministra
Czwartek, 9 września 2004r.
Skuteczny lobbing dolnośląskich parlamentarzystów w sprawie autostrady i
obwodnicy Wrocławia
Najpóźniej 15 października w końcu wyłoniona zostanie firma, która
wyremontuje autostradę miedzy Wrocławiem a Legnicą, a pieniądze na budowę
autostradowej obwodnicy Wrocławia czekają tylko na pozytywne rozstrzygnięcie
w sądzie. Takie są skutki wczorajszego spotkania dolnośląskich
parlamentarzystów z pełnomocnikiem rządu ds. budowy autostrad Dariuszem
Skowrońskim, żeby walczyć o interesy regionu. Posłowie do Warszawy jechali w
bojowych nastrojach.
- My tu we Wrocławiu gadu gadu, a nic się nie dzieje. Trzeba Skowrońskiego
zmusić do działania – mówił jeszcze przed spotkaniem Jan Szymański,
wrocławski poseł z komisji infrastruktury.
Remoncie autostrady miedzy Wrocławiem a Legnicą miał ruszyć w lipcu. Jednak
Ministerstwo Infrastruktury i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad
nie mogli się dogadać czy zdyskwalifikować najtańszą ofertę na remont tego
odcinka. Firma która ją złożyła miała zastosować ceny dumpingowe. Wczorajsza
obietnica określa jak długo będziemy czekać na ten remont.
O przyszłości autostradowej obwodnicy Wrocławia zadecyduje 16 września
warszawski sąd administracyjny. Rozpatrzy protesty mieszkańców Maślic, Żernik
i Mirkowa, którzy nie chcą, żeby obwodnica przechodziła koło ich domów. Jeśli
sąd da zielone światło budowie, na przyszły rok dostaniemy z budżetu 50 mln
zł na projekt, prace archeologiczne i wykup gruntów.
(BK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska