recordings
23.03.07, 21:58
a teraz mój problem:
wiem, że temat brzmi dramatycznie, ale proszę - pomożcie! ktoś mi cholernie
bliski chce popełnić samobójstwo. i.. ja nie wiem co mam robić!! prosze,
błagam, on mówi, że nie może mnie okłamać i obiecać że nic sobie nie zrobi..
nie wiem co mu powiedzieć, przecież w "bedzie dobrze" NIKT w takim stanie nie
wierzy... nie mam pojęcia co robić, a on nie szuka pomocy (choć jakoś, może
nie sam i nie wprost, ale mi o tym powiedział), kończy wszystkie sprawy..
pomóżcie prosze.. jeny jakis złoty środek! błagam! coś konkretnego - wiem że
proszę o wiele.