Dodaj do ulubionych

NOCNICK-czyli ZAPISKI WIECZORNE

12.04.02, 21:30
Strumień obrazów przepływa codziennie przez widza - "rurę
kanalizacyjną". "Rura" musi przepuszczać przez siebie wszystko, jezeli nie chce
ulec zniszczeniu. Gdyby człowiek chciał zatrzymać w pamięci choćby znikomą
część straszliwych obrazów zniszczeń, które niemal codziennie pokazuje mu
telewizja, gdyby był zdolny reagować na nie wybuchami gniewu, nienawiści i
rozpaczy - prawdopodobnie po paru tygodniach trafiłby do zakładu
psychiatrycznego.
Obserwuj wątek
    • Gość: zyta Re: NOCNICK-czyli ZAPISKI WIECZORNE IP: 192.168.0.* 13.04.02, 00:24

      "...kiosk z gazetami jest dla mnie czymś w rodzaju sklepu rzeźniczego dla psa"
      [Różewicz]

      • Gość: Janek Re: NOCNICK-czyli ZAPISKI WIECZORNE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.02, 00:41
        Już to Demokryt powiedział: Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko
        stanie się niezrozumiałe.
    • Gość: kombos Re: NOCNICK-czyli ZAPISKI WIECZORNE IP: *.punkt.pl 13.04.02, 01:01
      szczęśliwy ten, kto w życia święto
      nie dopił wina aż do dna
      kto powieść życia rozpoczętą
      potrafił przerwać tak jak ja
      kto się z powieścią, kto się z winem
      rozstał, jak ja z mym Onieginem
      [a. puszkin]
      • Gość: zyta ZAPISKI WIECZORNE... IP: 192.168.0.* 13.04.02, 22:15
        ...Wszechświat czeka na Ciebie, lecz nie myśl, że jesteś wybrany;
        jeśli tak jest - skalała Cię przeciętność...
        • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 00:57
          Gość portalu: zyta napisał(a):

          > ...Wszechświat czeka na Ciebie, lecz nie myśl, że jesteś wybrany;
          > jeśli tak jest - skalała Cię przeciętność...

          "Wybrałem Cię spośród milionów, wybrałem tak jak mogłem wtedy najlepiej..."
          [k. staszewski]
          • Gość: Janek Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 02:58
            i to był błąd. Nie trzeba było przebierać.:)))
            • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 03:02
              Rzeczywiście niepotrzebnie się tyle razy przebierałem. Trzeba było wyjść w
              szlafroku i papciach. Dzisiaj na pewno nie popełnię tego błędu.
              • Gość: Janek Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:09
                Zależy co chcesz przebierać? Do ziemniaków w kopcu wystarczy kufajka i
                gumofilce. :)))
                • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 03:12
                  Chyba pójdę na piwo. Usiądę przy barze i będę przebierał nogami. pozdr.
                  • Gość: Janek Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:14
                    I o to chodzi. Zamiast tupac ze złosci mozna stepować. Pozdrawiam. ;)))
                    • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 03:16
                      otóż to. w stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz... pozdr.
                      • Gość: Janek Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:20
                        Ale wypłynąć można. Nawet na przestwór. :)))
                        • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:24
                          Albo na przekór
                        • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 03:24
                          wpłynąć można raczej na roztwór. nie ma to jak wieszcz marynowany. (roztwór
                          kwasu octowego w stosunku 1 do 10). pozdr
                          • Gość: Janek Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:26
                            To może być dobre, ale dwa grzyby w barszczu nad ranem trudno trafić. :)))
                            • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 03:30
                              oihgmlkjhf[o'nn ds'm'p
                              a czasem o wiele trudniej trafić w klawiaturę. pozdr.
                              • Gość: Homar Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:33
                                zeby tylko szlag nie trafil klawiatury
                                palce sa lzejsze
                                • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:38
                                  Ale lubią się na nich robić odciski. To może być pierwszy przypadek w dziejach
                                  ludzkości, kiedy klawiatura wygra wojnę z palcami.
                                  • Gość: Homar Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:43
                                    nigdy! "na pohybel klawiaturze...
                                    arghhh...


                                    TO JA, KLAWIATURA: NIC DO WAS NIE MAM, UZYSZKODNICY... ALE TO JA DECYDUJE O
                                    TYM, CO NAPISZECIE. BEZ DOBIORU.
                                • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 03:41
                                  me palce od powietrza lżejsze, tylko głowa juz opada. pozdr.
                                  • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:42
                                    Oj, to uważaj aby ci klawiatura guza nie nabiła
                                    • Gość: Homar Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:47
                                      w szkole, na stole stala KLAWIATURA
                                      az tu nagle, jakis lobuz - nabil jej guza!
                                      Z tego wynikla historia calkiem niezwykla...
                                      • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 03:49
                                        nie zwykłaś klawiaturo guzów nabijać. dotychczas z twoją pomocą nabijaliśmy
                                        tylko licznik na forum. oj, zapsułaś się klawiaturo (spacja przestała działać.
                                        pozdr.
                                        • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:51
                                          Dobrze, że mozna kupic nowę. A potem zrobic imprezę ;)
                                          • Gość: Homar Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 03:56
                                            o tak, imprezy z okazji zakupu nowej klawiatury sa fajne.
                                            Zwlaszcza jak jest sake :-))))
                                            • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 03:59
                                              byłeś? zazdroszczę... powiedział kombos z rozrzewnieniem w głosie
                                            • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 04:00
                                              zapowiada się ciekawie. A pijane krasnale już teraz sptrawdzają nowe receptury
                                              • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 04:03
                                                oj te krasnale na każdy wątek się wepchną. ale tak to z nimi bywa, jak się
                                                napiją to szaleją.
                                                • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 04:05
                                                  Pijany krasnal to też krasnal
                                                  • Gość: Homar Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 04:08
                                                    a ja wracam cichutko do pracy... jeszcze tu wpadne... dzis w nocy, hyhyhy
                                                    do zobaczenia !!!
                                                  • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 04:10
                                                    W razie czego wal głośno w klawiaturę ;)))
                                                  • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 04:12
                                                    czy będzie wielkim nietaktem zapytanie czy mogę już iść spać?
                                                  • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 04:12
                                                    Nie, nie możesz!!!!
                                                  • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 04:13
                                                    ale ja juz nie mogę :-)
                                                  • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 04:15
                                                    A kto zapowiadał, że będzie siedział do rana?
                                                  • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 04:17
                                                    "nikt nie jesy wolny od mówienia bredni"
                                                    [m. montaigne]
                                                  • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 04:19
                                                    W takim razie zwalniam ci z danego słowa. Miłego wypoczynku :)))
                                                  • Gość: kombos Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.punkt.pl 14.04.02, 04:21
                                                    dzięki, i mam nadzieję, że policzymy jeszcze kiedyś trochę krasnali :-)
                                                    życzę wszystkim miłej nocy
                                                  • Gość: olga Re: ZAPISKI WIECZORNE... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 04:23
                                                    Policzymy jeszcze niejedną setkę. dobrej nocy :)
    • Gość: Homar Re: NOCNICK-czyli ZAPISKI WIECZORNE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 04:57
      a ja jestem znowu, hyhyhy
      zgodnie z obietnica
      i niose wiesc o nadchodzacym poranku.

      a przed mymi oczami liczby, liczby, liczby...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka