Dodaj do ulubionych

Jest "BAR", będzie Marina :)

IP: 62.29.254.* 23.09.04, 21:14
Marina gdy dopłyną

Piątek, 24 września 2004r.

Topacz Investments, powiązana poprzez właścicieli z firmą ATM, producentem
programu Bar, na przyszły rok planuje otwarcie przystani jachtowej. Ruszy ona
w kanale przy ul. ks. Witolda i zajmie teren po budynkach, w których teraz
powstaje program telewizyjny.

Nadodrzańska marina to nie nowość. - Przed wojną we Wrocławiu było 39 takich
portów a wnich 80 łodzi. Do tego jeszcze licencjonowana sieć gondolierska -
twierdzi Tomasz Kurzewski, inwestor i jeden z pomysłodawców przystani. -
Chcemy nawiązać do tej tradycji.

Żeglowaniem po Odrze zainteresowani są Niemcy, Belgowie, Holendrzy, Francuzi.
Chcieliby wpisać drogę wodną do Wrocławia do europejskiej sieci tras
rzecznych. - Zachwyca ich to, że u nas jest trochę dziko: można utknąć na
płyciźnie albo to że trzeba zginać się wpół, by przepłynąć pod mostem - mówi
Marcin Michalak, żeglarz i współtwórca wrocławskiej mariny. - Problemem jest
brak infrastruktury, uruchomienie wszystkich urządzeń wodnych, dostęp do map
z trasami rzecznymi, a przede wszystkim sprawa zezwoleń na pływanie jachtami.

Teraz wymaga to niezliczonej liczby patentów i licencji. Na Zachodzie
wystarczy krótki kurs sterowania łodzią i można zabrać rodzinę w wodną podróż.

Zagospodarowaniem nabrzeży zainteresowany jest wrocławski magistrat. Po
iluminacji niektórych budynków i naprawie mostów to kolejny etap zwracania
się miasta ku Odrze.

- Sądzimy, że wiosną firma Topacz uzyska pozwolenie na budowę - twierdzi
Michał Bobowiec, oddelegowany przez prezydenta Dutkiewicza do opieki nad
marinami. - Wtedy mogłaby się rozpocząć budowa obiektów.

Do tej pory budową przystani zainteresowanych jest sześć instytucji. Poza
Topacz Innestments także fundacja Hobbit. Ta chce uruchomić marinę w dawnym
zimowisku barek na Osobowicach.

(agat) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Obserwuj wątek
    • Gość: zet Re: Jest "BAR", będzie Marina :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 21:31
      A oprócz przystani ma powstać jeszcze hotel czy coś w tym rodzaju. No no,
      szykuje nam się mini Wenecja:)
      • Gość: Rafis Re: Jest "BAR", będzie Marina :) IP: 62.29.254.* 23.09.04, 21:33
        No to bedzie o jedna bude mniej na Starym Miescie :)
        • Gość: zet Re: Jest "BAR", będzie Marina :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 21:45
          Nie Rafis, będzie konkurencja dla Park Plazy:)
    • Gość: Rafis więcej info... IP: 62.29.254.* 23.09.04, 21:43
      Marina przed Uniwersytetem




      Magda Nogaj, Agata Saraczyńska 23-09-2004 , ostatnia aktualizacja 23-09-2004
      21:18

      Tomasz Kurzewski, współwłaściciel firmy ATM produkującej programy telewizyjne
      (m.in. Bar), chce zbudować na Kępie Mieszczańskiej - tuż przed gmachem głównym
      Uniwersytetu - marinę


      W skład portu, zwanego przez żeglarzy mariną, wchodzić ma m.in. przystań,
      kapitanat, hotel, restauracja i podziemny parking. Na rozdanej wczoraj
      dziennikarzom mapce tego terenu nie ma zaznaczonego odcinka przebiegającej tędy
      ulicy Księcia Witolda. Plan zagospodarowania przestrzennego Kępy Mieszczańskiej
      przewiduje, że nie może stanąć w tym miejscu budynek wyższy niż 12 metrów -
      maksymalnie trzy kondygnacje łącznie z poddaszem. - Liczę na zmianę planu
      zagospodarowania - przyznaje Tomasz Kurzewski.

      - Inaczej inwestycja by się nie opłacała, w takim małym hotelu nie zmieściłby
      się nawet autobus turystów - dodaje Marcin Michalak, z którym Kurzewski
      stworzył spółkę Topacz Investment z myślą o stworzeniu we Wrocławiu dwóch
      marin, budowaniu i sprzedawaniu łodzi motorowych holenderskiej firmy Linssen
      Yachts.

      - Jeżeli w tym miejscu powstanie budynek wyższy, zasłoni Uniwersytet i zniszczy
      historyczny, piękny widok - przestrzega wojewódzki konserwator zabytków Andrzej
      Kubik.

      Amsterdamski zwiad

      Michalak zapewnia: - Budynek dopasowany będzie architekturą do otoczenia.
      Projekt uzgadniany jest z wojewódzkim i miejskim konserwatorem zabytków.

      Ale miejski konserwator Katarzyna Hawrylak-Brzezowska twierdzi, że aktualnych
      projektów mariny jeszcze nie widziała. Pomysł wybudowania portu bardzo spodobał
      się za to Rafałowi Dutkiewiczowi.

      Tomasz Kurzewski: - Prezydent powołał specjalny komitet do pracy nad przystanią
      złożony z urzędników oraz m.in. WOPR-u, policji wodnej i Regionalnego Zarządu
      Gospodarki Wodnej. Na spotkaniach w Urzędzie Miejskim zawsze powtarzałem, że
      zrobimy we Wrocławiu mały Amsterdam. Wtedy okazało się, że nikt z tego grona
      tam nie był. Prezydent zebrał więc ich wszystkich i wysłał do Amsterdamu.

      Na wycieczkę do Holandii pojechali m.in. Grzegorz Roman, dyrektor Departamentu
      Architektury i Rozwoju, oraz Piotr Fokczyński, dyrektor miejskiego Wydziału
      Architektury. W Amsterdamie panowie oglądali tamtejsze mariny i barki
      mieszkalne. Ich przewodnikiem był Kurzewski oraz wynajęci przez niego
      holenderscy architekci.

      Ustalenia już są

      - Z Wrocławia można płynąć do każdego zakątka Europy - zachwyca się Kurzewski. -
      Poza tym chcielibyśmy uruchomić na Odrze tramwaje wodne. Na razie dwa kursować
      będą na liniach Kozanów - Śródmieście i Biskupin - Śródmieście. Połączenie
      ruszy, kiedy uruchomiona zostanie śluza mieszczańska.

      - Obliczyliśmy, że będzie szybciej niż komunikacją miejską w szczycie -
      zapewnia Michalak.

      Budowa mariny ma kosztować około 15 mln zł. Kurzewski chciałby, aby inwestycja
      zakończyła się w kwietniu: - Zaczniemy prace w zimie, gdy skończy się ta
      edycja "Baru" [ telewizyjnego reality show - red.].Czekamy na pozwolenia na
      budowę. Wszystkie ustalenia już są.



      Dla Gazety

      Grzegorz Roman, dyrektor Departamentu Architektury i Rozwoju

      Sprawa z zamknięciem ul. Księcia Witolda nie jest jeszcze przesądzona. To tylko
      wstępne koncepcje. Trzeba najpierw zmienić plan zagospodarowania
      przestrzennego. Sam dostrzegam kilka punktów, nad którymi trzeba zapanować.
      Ewentualny budynek nie może zasłaniać gmachu Uniwersytetu. Drogę można zamknąć,
      ale jakiś przejazd musiałby pozostać. Wiadomo jedno, chcemy mariny, ale jeszcze
      dyskutujemy, jak miałaby ona wyglądać.

      not. szem

      • Gość: ! Zobaczcie sobie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.04, 22:34
        Zobaczcie sobie:
        PLAN DLA TEGO TERENU
        bi.gazeta.pl//im/2301/z2301951G.jpg
        Symulacja GWyborczej:
        bi.gazeta.pl//im/2301/z2301939G.jpg
        • Gość: Rafis Re: Zobaczcie sobie: IP: 213.199.196.* 23.09.04, 22:41
          Spore to, cały akwen by zajęli.
          Z tym zasłonięciem to jak rozumiem na wizualce jest narysowany cień budynku 12
          metrowego?
          Jesli tak to w sumie nawet jak budynek będzie 12 metrowy to zasłoni
          Uniwerek.Inna sprawa to to skąd robione jest to zdjęcie.
          • Gość: RP Re: Zobaczcie sobie: IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.09.04, 22:51
            Jak dla mnie karygodne !!! Postawienie jednego 'punktowego' budyku wa wyspie na
            Odrze, w tym miejscu to zupełna katastrofa urbanistyczna.
            Podoba mi się natomiast propozycja zamknięcia ulicy Witolda i zrobienie zeń
            deptaku.

            Pozdrawiam.
            A.
            • Gość: Rafis Re: Zobaczcie sobie: IP: 213.199.196.* 23.09.04, 22:53
              a mnie sie nie podoba zamkniecie ulicy bo to zachamuje rozwój dalszych działek
              wzdłuz Odry.To jak wyobrażasz sobie marine bez budynku?
              • Gość: wojtek Re: Zobaczcie sobie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.04, 23:06
                Marina nie musi koniecznie miec hotelu bezposrednio na nabrzezu. Podobno
                remontuja budynek Lewickiego pod hotel - doslownie obok mariny. A na wyspie
                najprawdopodobniej wystarczy "buda" taka jak tak od baru.
                • Gość: Rafis Re: Zobaczcie sobie: IP: 213.199.196.* 23.09.04, 23:09
                  Gość portalu: wojtek napisał(a):

                  > Marina nie musi koniecznie miec hotelu bezposrednio na nabrzezu. Podobno
                  > remontuja budynek Lewickiego pod hotel - doslownie obok mariny. A na wyspie
                  > najprawdopodobniej wystarczy "buda" taka jak tak od baru.

                  tylko na czym ma zarobic inwestor? Wyda kilkanascie mln zł po to żeby napędzic
                  klientów hotelowi Lewickiego? Ludzie myslmy ekonomicznie :)
                  • Gość: wojtek Re: Zobaczcie sobie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.04, 23:11
                    Z tego co slyszalem (kolega ma lodke) to mariny najwiekszy zarobek maja na
                    przechowywaniu lodzi i serwisowaniu ich.
                    • Gość: Rafis Re: Zobaczcie sobie: IP: 213.199.196.* 23.09.04, 23:14
                      Gość portalu: wojtek napisał(a):

                      > Z tego co slyszalem (kolega ma lodke) to mariny najwiekszy zarobek maja na
                      > przechowywaniu lodzi i serwisowaniu ich.

                      tego nie wiem ale na hotelu i restauracji napewno tez dużo przycinają :)
                      • Gość: wojtek Re: Zobaczcie sobie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.04, 23:18
                        Na restauracji na pewno i na sklepach z zaopatrzeniem wszelkim. Widzialem w
                        zyciu ze 3 uczciwe mariny i zadna z nich nie miala hotelu - idea byla mniej
                        wiecej taka ze spi sie jednak na pokladzie albo w hotelach w miescie.
                • Gość: ! Re: Zobaczcie sobie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.04, 23:12
                  Wg mnie idealnym miejsce pod taki hotel i centrum obsługi dla tej
                  Mariny.......byłaby ta działka po lodowisku, czyli słynna już "dziura". Tam
                  szef ATM mógłby sobie postawić nawet 5 piętrowy, duży hotel plus inne budynki,
                  oczywiście wszystko z dużą ilością zieleni, a Marina na Odrze mogłaby być tam
                  gdzie na tym jego projekcie. Przecież to 100 metrów do przejscia z działki "po
                  lodowisku" do Mariny. I wilk byłby syty i owca cała :)
                  • Gość: wojtek Re: Zobaczcie sobie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.04, 23:16
                    I z tym sie zgadzam - jakas konwsekwencja powinna byc - albo wszystkie
                    nabrrzeza zabudowujemy tak jak w Amsterdamie, albo zostawmy taka wyspe w miare
                    pusta/nisko-zabudowana. Tylko ze pewnie ten teren pod by\le kino drogi jest i
                    tych od mariny nie stac na niego.
              • Gość: RP Re: Zobaczcie sobie: IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.09.04, 23:09
                No to prawda z tym co mowisz o ograniczeniu rozwoju działek. Wyeleminowaliby
                wówczas jedną z opcji dojazdu do tamtego terenu.

                Niech budują pod ziemię! ;)
                A tak serio to nie wydaje mi się aby ta marina w tym miejscu była tam
                potrzebna. Po drugiej stronie ulicy Pomorskiej.
                Tutaj wystaczyłaby tylko mala przystań dla łódek.
                • Gość: Rafis Re: Zobaczcie sobie: IP: 213.199.196.* 23.09.04, 23:12
                  Gość portalu: RP napisał(a):

                  > No to prawda z tym co mowisz o ograniczeniu rozwoju działek. Wyeleminowaliby
                  > wówczas jedną z opcji dojazdu do tamtego terenu.
                  >
                  > Niech budują pod ziemię! ;)
                  > A tak serio to nie wydaje mi się aby ta marina w tym miejscu była tam
                  > potrzebna. Po drugiej stronie ulicy Pomorskiej.
                  > Tutaj wystaczyłaby tylko mala przystań dla łódek.


                  własnie chodzi o to ze ten teren jest najatrakcyjniejszy.Przypływaja tacy
                  Niemcy swoim nawodnym maybachem i widzą uniwerek oraz Ostrów Tumski ;)
                  • Gość: ! Re: Zobaczcie sobie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.04, 23:14
                    Wg mnie idealnym miejsce pod taki hotel i centrum obsługi dla tej
                    Mariny.......byłaby ta działka po lodowisku, czyli słynna już "dziura". Tam
                    szef ATM mógłby sobie postawić nawet 5 piętrowy, duży hotel plus inne budynki,
                    oczywiście wszystko z dużą ilością zieleni, a Marina na Odrze mogłaby być tam
                    gdzie na tym jego projekcie. Przecież to 100 metrów do przejscia z działki "po
                    lodowisku" do Mariny. I wilk byłby syty i owca cała :)
                    • Gość: Rafis Re: Zobaczcie sobie: IP: 213.199.196.* 23.09.04, 23:16
                      Gość portalu: ! napisał(a):

                      > Wg mnie idealnym miejsce pod taki hotel i centrum obsługi dla tej
                      > Mariny.......byłaby ta działka po lodowisku, czyli słynna już "dziura". Tam
                      > szef ATM mógłby sobie postawić nawet 5 piętrowy, duży hotel plus inne
                      budynki,
                      > oczywiście wszystko z dużą ilością zieleni, a Marina na Odrze mogłaby być tam
                      > gdzie na tym jego projekcie. Przecież to 100 metrów do przejscia z
                      działki "po
                      > lodowisku" do Mariny. I wilk byłby syty i owca cała :)

                      tylko kto kupi mu tą działke? ;)
                  • Gość: RP Re: Zobaczcie sobie: IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.09.04, 23:19
                    Pewnie by sie opłacało, ale nie wolno niszczyć miasta dla dobra gościa od ATM-u.

                    Spróbuje zadziałac Wam na wyobrażnie ...
                    Stoicie sobie w pomieszczeniu, ok 3 metrów od okna. Macie śliczny widok z tego
                    okna i strasznie lubicie się w nie patrzec ... A tu nagle ktoś wam przed szybą
                    zainstalował latarnie, która zasłania +/- 15% obszaru widzianego. Czy dalej
                    uważacie, ze macie piękny widok z tego okna ?
                • Gość: RP Re: Zobaczcie sobie: IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.09.04, 23:13
                  Sorry cos sie zapultałem ...
                  Chciałem napisać, ze marina powinna byc po drugiej stonie ul. pomorskiej, obok
                  działki ITI. Tam preszkadzałaby duzo mniej!
                  • Gość: Rafis Re: Zobaczcie sobie: IP: 213.199.196.* 23.09.04, 23:16
                    Gość portalu: RP napisał(a):

                    > Sorry cos sie zapultałem ...
                    > Chciałem napisać, ze marina powinna byc po drugiej stonie ul. pomorskiej,
                    obok
                    > działki ITI. Tam preszkadzałaby duzo mniej!

                    tak ale tam będzie Lidl...
                    • Gość: michal Re: Zobaczcie sobie: IP: 195.205.108.* 23.09.04, 23:18
                      Gość portalu: Rafis napisał(a):

                      >
                      > tak ale tam będzie Lidl...

                      Nie Lidl, tylko Biedronka :P
                • Gość: michal Re: Zobaczcie sobie: IP: 195.205.108.* 23.09.04, 23:14
                  Gość portalu: RP napisał(a):

                  > No to prawda z tym co mowisz o ograniczeniu rozwoju działek. Wyeleminowaliby
                  > wówczas jedną z opcji dojazdu do tamtego terenu.
                  >
                  > Niech budują pod ziemię! ;)
                  > A tak serio to nie wydaje mi się aby ta marina w tym miejscu była tam
                  > potrzebna. Po drugiej stronie ulicy Pomorskiej.
                  > Tutaj wystaczyłaby tylko mala przystań dla łódek.

                  Ale to wlasnie z tej strony jest dostep do calego Wroclawia. Zeby dostac sie z
                  drugiej strony trzeba by za kazdym razem przeplywac przez sluze mieszczanska!
                  • Gość: Rafis Re: Zobaczcie sobie: IP: 213.199.196.* 23.09.04, 23:18
                    > Ale to wlasnie z tej strony jest dostep do calego Wroclawia. Zeby dostac sie
                    z
                    > drugiej strony trzeba by za kazdym razem przeplywac przez sluze mieszczanska!


                    tak to jest jak laicy rozmawiaja o czyms :)
                    Tylko michał wie o co chodzi.Poczułem sie jak poseł ;)
        • Gość: wro2015 Re: Zobaczcie sobie: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.04, 23:21
          uwazam ogolnie zabudoe trzubka kepy za jak najbardziej dobra idee - absolutnie
          nie uznaje jakis dzikich teori typu tzreba widziec kazdy zabytek z kazedgo
          punktu miasta. Mamy piekny most uniwersytecki z ktorego widac cala panorame
          starowki, i to pieknie wyglada.

          Ja bym jednak nie stwaial budynku tylko na srodku dzialki, lecz bym calkiem
          konsekwentnie przeciagnal gmach blokiem az do mostow pomorskich (lecz wydaje mi
          sie ze to jest i tak tak planowane, bo wjazd do prakingu podziemnego jest na
          samym poczatku dzialki. Wiec wyglada szkic GW tak jak gdyby ten gamch byl w
          pierwszej lini pierwszym etapem budowy.

          Wiec z urbanistycznego punktu widzenia miasto w ktorym pojawaiaja sie za kazdym
          zakretem nowe perspektywy jest duzo bardziej interesujace niz wielkie pole z
          widokiem na uniwerstytet - szczegolnie jak tuz obok jest most z ktorego caly
          widok jest!!!

          Urbanistycznie jak najbardziej popieram 'pomysl' zabudowania Kepy - szczegolnie
          jak to jest inwestycja turystyczna. Inny wielki plus: Mniej interesujaca w tym
          miejscu jest polnocna odnoga Odry, bo na poludnie ma sie ladny widok na stare
          miasto. Wiec tym lepiej ze wlasnie w tej 'gorszej' czesci planuja przystan -
          trzeba wlasnei ozywiac tak te najgorsze miejsca.

          Urbanistycznie absolutnie popieram ten proejkt (jak blok bedzie przedluzony do
          mostow pomorskich a nie bedzie tak jakos bezsensownie stal po srodku miedzy
          obydwoma mostami) - ja bym osobiscie nawet zbudowal wyzej - tylko aby nie
          konkurowal za bardzo z uniwersytetem. Pytanie jest oczywiscie o ta 'atrkacyjna
          architekture' bo tej sie bardzo boje... Zauwazylem ze jakos im bardziej sie
          inwestor 'stara' tym bardziej wychodzi malowany na zloto styropian - a to by
          juz byla tragedia.
          • Gość: ! Re: Zobaczcie sobie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.04, 23:31
            TaK dla wyjaśnienia: ten projekt (tzn plan zagosp terenu) to wizja INWESTORA, a
            konkretnie biura, które przygotowało dla ATM ten plan.
            • Gość: wro2015 Re: Zobaczcie sobie: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.04, 00:01
              wiem wiem...

              krutko tylko naszkocowalem, o co mi chodzi z tym zagesczeniem:
              www.softbimage.com/wro2015/z-polud/kepa-plan.jpg
              Wyspy wroclawskie byly przed wojna mocno zabudowane (nawet jak sam trzubek kepy
              akurat nie) - uwazam ze ten aspekt powinno sie czesciowo jakos znowu
              podkeslic... Oczywiscie nie wszedzie i nie tylko poprzez ponowne zabudowanie,
              lecz jestem pewny ze troche takiej t´kanki akurat na kepie by sie przydalo bo
              tam jakby zawsze pustynia... nawet w lecie tam ladnie nie wyglada

              Chcialem zciagnac zdjecia z Düsseldorfu jak tam rewaloryzuja dawne tereny
              portowe i przyportowe, ale jakos nei mialem linkkow. Za to ejdnak szybko
              znalazlem pelno z Hamburga - Akurat sytuacja w Hamburgu jest urbanistycznie
              absolutnie nieporownywalna (HH - miasto portowe, wielkie magazyny, bardzo
              waskie kanaly - zupelnie inna sytuacja niz przy Odrze) Jednak wzialem ten
              przyklad teraz szybkpo, bo mialem pod reka, i swietnie poakzuje jak mozna
              adaptowac byle tereny przyportowe na biura, apartamenty i jak sie tworzy
              naserio klimatyczne miasto:

              www.hamburgfotos.de/luftbild_2/luft018.jpg
              www.hamburgfotos.de/arc/ab114_2.jpg
              www.hamburgfotos.de/archiv2001_4/025hambu.jpg
              www.hamburgfotos.de/arc/ab108_2.jpg
              www.hamburgfotos.de/luftbild_2/luft024.jpg
              www.hamburgfotos.de/luftbild_2/luft071.jpg
              www.hamburgfotos.de/archiv2003_2/hac066.jpg
              Jak juz pisalem - wro to nie Hamburg i to tez nie Amsterdam (jak chetnie lubia
              pisac przewodniki, hehe). Tutaj chcialem tylko pokazac jak fantastycznie gesta
              pierzeja od strony wody wyglada! Przewaznie tez dobrze funkcjonuje ulica w
              srtodku bloku, a promenady od strony kanaly/rzeki
              • Gość: Rafis Re: Zobaczcie sobie: IP: 213.199.196.* 24.09.04, 00:10
                o jejku az sie przestraszyłem tych zdjęc Hamburga.Chyba przesadzili z ta
                urbanizacją, każdy centymetr zabudowany, na tych małych wysepkach wielkie
                gmachy, biurowce. Kompletny brak zieleni. W porównaniu z dzisiejszym stanem we
                Wro gdzie zieleni jest az za duzo to dostałem szoku jak zobaczyłem to foto.
                • Gość: wro2015 Re: Zobaczcie sobie: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.04, 00:14
                  no tak - no bo w hamburgu samo centrum!!! Byles kiedys? Jak nie to moze dobrze
                  wiedziec, ze po prostu to jest cale stare miasto tuz obok - wiec musi byc tam
                  gedto...

                  Ale jak juz pisalem - to sa dwa zupelnei inne miasta, ale chodzi o to ze woda i
                  budynki pierzeja do wody sa piekne!
                  A jeszcze do budynku - punktowca - na tej kepie. Wiec albo sie zrobi
                  konsekwentnei taka pierzeje, jak to szybko naszkocowalem - to wtedy bedzie lad
                  przestrzenny - albo raczej juz wogle nic nie budowac. Taki jeden punktowiec by
                  jednak rzeczywiscie troche glupio wygaldadl.
          • Gość: lolo Re: Zobaczcie sobie: IP: *.rozanka.wroc.pl 23.09.04, 23:58
            zgadzam sie z Toba WRO !

            Dodam tylko, ze cokolwiek tam powstanie dopasowanego architektura do otoczenia
            bedzie duzo lepsze od tej pstreokatej budy BAR'u !

            • Gość: ! Re: Zobaczcie sobie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 00:18
              Dodam tylko, ze cokolwiek tam powstanie dopasowanego architektura do otoczenia
              bedzie duzo lepsze od tej pstreokatej budy BAR'u !




              ......z tym to się akurat chyba wszyscy na tym forum zgadzamy :)

              • Gość: ! Niespodzianka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 00:37
                Taki oto obiekt - ŁAŻNIA MIEJSKA - stała przed wojną w miejscu "Baru"
                (ex "Między Mostami")
                Zdjęcia pochodzą z www.wroclaw.dolny.slask.pl

                hydral.com.pl/neo/teeold1.php?ref=002874&type=z&thread=0&f=1
                hydral.com.pl/neo/teeold1.php?ref=007099&type=z&thread=0&f=1 (po prawej
                stronie)
                hydral.com.pl/neo/teeold1.php?ref=002869&type=z&thread=0&f=1 (po prawej
                stronie)
                • Gość: WuWu "Liczę na zmianę..." IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 11:13
                  ! Dzięki za te fotki. Jeśli ktoś chce zobaczyć więcej starych fotek Uniwerku
                  wraz z jego otoczeniem (w tym z łaźnią) polecam wystawę na Wieży Matematycznej -
                  czynna do poniedziałku.
                  Na fotkach widać, że Niemcy wiedzieli, co znaczy wpasować się z nowym budynkiem
                  w otoczenie - ceglana elewacja, spadziste dachy nakryte dachówką, nawet kibel
                  przy Moscie Uniwersyteckim jest podobny do tej łaźni.
                  Niestety obawiam się, że dzisiejszy inwestor nie byłby tak wyczulony na
                  otoczenie i chciałby aby to jego obiekt przyciągał wzrok a nie Uniwerek. Nie
                  zgadzam się też na jeden punktowy obiekt w tym miejscu. Wolałbym nawet dwa po
                  obu stronach ulicy ale blizej elektrowni i Mostów Pomorskich.
                  Swją drogą dojrzałem w projekcie barki mieszkalne - czy one nie mogłyby pełnić
                  funkcji hotelu - byłby z pewnością najbardziej orginalny we Wrocku.
                  Marina jest ogólnie fajnym pomysłem i w perspektywie otwarcia podobnych
                  obiektów (Osobowice, Kozanów - tam ponoć coś już działa, Zatoka Gondol i oby
                  Popowice) nasze miasto faktycznie ma szanę na dużą atrakcję turystyczną.
                  Martwi mnie jednak jedno stwierdzenie
                  "Liczę na zmianę planu zagospodarowania.."
                  Czy to już staje się wrocławską tradycją (Czarnecki), że inwestor wyszukuje
                  sobie miejsce a następnie już na wstępie zaznacza, że liczy na zmiany MPZP? To
                  stwarza duże możliwości korumpowania urzedników.
    • Gość: orzeł Re: Jest "BAR", będzie Marina :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 01:22
      Bardzo mnie ucieszyła ta wiadomość :))) mam tylko nadzieję, że powstanie tam
      jeszcze coś co przyciągnie ludzi i stworzy jakiś ciekawy klimacik, np w tym
      hotelu na dole jakaś knajpka czy taverna żeglarska.Wg mnie najlepiej by było
      gdyby hotel był długi od mostu do mostu, wtedy zmieściłoby się nawet kilka
      knajpek,sklepiki,dyskoteka.Ja bym go umieścił na środku tak żeby po obu
      stronach nabrzeża był deptak.Fajnie że sama marina ma powstać tak szybko,
      napewno przyspieszy budowę kolejnych.Nie rozumiem tylko dlaczego piszecie, że
      ten krótki fragment ul. KS. Witolda zahamuje rozwój innych działek nad
      Odrą.Jakich działek?
      • Gość: ! Kolejne info o MARINIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 21:05
        Kolejne info o MARINIE


        Czy powstanie marina przed Uniwersytetem?




        Agata Saraczyńska 24-09-2004 , ostatnia aktualizacja 24-09-2004 20:27



        Topacz Investment, spółka Marcina Michalaka i Tomasza Kurzewskiego, chce
        wznieść w miejscu należącego do nich telewizyjnego "Baru" hotel, a ulicę
        zamienić w deptak. Na nabrzeżu planowana jest przystań śródmiejska. Kurzewski
        marzy, by do Wrocławia jachty mogły wpływać już przyszłego lata. Zamierza
        przeznaczyć na inwestycję 15 mln zł.

        - Nic nie jest jeszcze przesądzone - zastrzega Grzegorz Roman, dyrektor
        Departamentu Architektury i Rozwoju. - Wszyscy chcą, by Odra we Wrocławiu
        odżyła, ale nie jest powiedziane, że zaakceptujemy ten pomysł mariny.
        Zwłaszcza, że wymaga on zmiany planu zagospodarowania przestrzennego - dodaje.

        Przed wojną w miejscu Baru była łaźnia miejska, która nie przesłaniała widoku
        na nabrzeże zajmowane przez gmach Uniwersytetu. Teraz zgodnie z planem w tym
        miejscu może stanąć budynek co najwyżej trzykondygnacyjny, nie wyższy niż 12
        metrów. O tym, czy miasto zmieni plan uchwalony przed rokiem, muszą zgodnie
        zadecydować radni.

        - Taka procedura trwa od 10 do 15 miesięcy - tłumaczy Michał Bobowiec,
        wyznaczony do prowadzenia spraw mariny przez prezydenta miasta. - Powstały
        dotąd dwie koncepcje, które od kilku miesięcy są dyskutowane z Regionalnym
        Zarządem Gospodarki Wodnej, Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Nie oznacza to
        jednak zgody na propozycje prywatnego inwestora - wyjaśnia.

        Na początku października zebrać ma się miejska komisja urbanistyczna, która
        rozpatrzy dwie kwestie - czy marina może powstać w tym miejscu, a jeśli tak, to
        jaka ona marrinabyć powinna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka