Gość: wro2015
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
27.09.04, 13:53
Duzo ludzi tu pisze ze lepiej niech jeden inwestor wykupi wszystko (n.p. CP),
wtedy chociaz bedzie koncepcja architektoniczna jednolita. Malo kto sie nad
tym zastanawia, ze jednolita koncepcja architektoniczna inwestora jest
absolutnie rozbiezna z zapotrzebowaniami miasta. Inwestor chce mallu ktory
wciaga ludzi do srodka z zewnatrz jest brzydki, usmierca ulice tak aby wybic
konkurencje - ale za to taki mall musi wciagac ludzi do srodka, aby wydawali
opieniadze. Jednolita koncepcja inwestora jest aby zrobic kase i to
najlatwiej zrobic tworzac martwa przestrzen dookola. To jest absolutne
przeciwienstwo tego co chce uzyskac miasto. Jakie jest rozwiazanie?
BARDZO PROSTE:
Miasto robi na wlasny koszt konkurs urbanistyczny (koszty takiego konkursu sa
malutkie wyobrazajac sobei dlugotrwaly zysk, jakie miasto moze miec z dobrej
urbanistyki poprzez wyzsze ceny lokali, wyzsze ceny dzialek, no i rozwoj
gospodarczy dzoielnicy). I pozniej sprzedaje dzialki krok po kroku a nie
wszystko hurtem. Oczywiscie takie parcelowe rozdawanie moze dluzej potrwac
nie sprzedanie hurtem - ale na pewno na tym sie zarobi wiecej pieniedzy
(niech mi nikt tutaj nie zaprzcza ze bardziej sie oplaca sprzedac hurtem, bo
wtedy nie zaprzecza mi, lecz zaprzecza podstawom ekonomii)
Aby pokazac jak to sie robi n.p. w Berlinei bo przypadkowo znalzlem ladne
zdjecie, ktore to swietnie ilustruje
www.stadtentwicklung.berlin.de/bauen/grosse_projekte/de/leipziger_platz.shtml
Ten oktogonalny plac na gorze zdjecia ma okolo 12-16 roznych budynkow
wzniesionych przez roznych inwestorow. Dobry PZP ktory zostal zrobiony na
podstawie konkursow nie byl modifikowany pod kazdego inwestora. Do kazdej
kamienicy mamy reprezentacyjne wejscie, mamy duze witryny... po prostu mamy
zyjace miasto... I o cudo: Nie ma martwych fasad jak n.p. zaplecza przy GD.
(lecz tam tez jest gdzies jakis pasaz). Dlaczego? No bo nikomu sie nie
oplacaloby zmarnowac fasade na jakis parking itd. itd. t wszystko jest ladnie
pod ziemia... Wspomniany pasaz ktory tam jestz nie jest mallem, lecz takim
pasazem miedzy podworkami blokow jak n.p. pasaz nieopolda w nowym wydaniu...
Gdzie miasto zyje? W budynkach czy na placach? Oczywiscie ze na placu
tutaj!!! Dlaczego? No bo zwezyli ulice do ludzkich rozmiarow (2*2 pasy),
skrzyzowania sa ludzkie, a najwazniejsze - architektura budynkow zwarac asie
twarza do ulicy i otwiwera sie zapraszajacymi wejsciami i wielkimi witrynami.
Dlaczego Berlin robi dobra i przemyslana urbanistyke? Dlaczego Berlin wydaje
pieniadze na robienie konkursow? Czy Berlin moze sobie na to pozwolic, bo
jest taki bogaty? Czy Berlin jest taki swietny, ze moze sopie pozwolic na
szantazowanie inwestorow? - NA 100& NIE! Berlin robi to co robi, bo wie
dokladnie ze ro sie oplaca. Oplaca sie to w perspektywie nastepnych 10-20
lat. Tylko i wylacznie z tego powodu jest to robione!
Z tego powodu pytam sie nas mieszkancow tego cudownego miasta:
Czy wroclaw jest taki bogaty ze moze sobie pozwolic na nie robienie dobrej
urbanityki? Czy wroclaw jest taki bogaty, ze moze oddac urbanistyke w rece
prywatnych inwestorow, ktorzy chca eksploatowac? bardzo w to watpie!