Dodaj do ulubionych

MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 09:50
Zwłaszcza obserwując to co robią w Palestynie. Jest to typowe wyniszczanie
całego narodu. Żydzi narzekali na holocaust, na to, że Hitler chciał ich
zniszczyć a co oni robią teraz z Palestyńczykami? Żydzi postępują dokładnie tak
jak Hitler !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: TIMMY Re: MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.04.02, 10:33
      Gość portalu: liga napisał(a):

      > Zwłaszcza obserwując to co robią w Palestynie. Jest to typowe wyniszczanie
      > całego narodu. Żydzi narzekali na holocaust, na to, że Hitler chciał ich
      > zniszczyć a co oni robią teraz z Palestyńczykami? Żydzi postępują dokładnie tak
      >
      > jak Hitler !!!

      Przestań bo będziesz wyzwany od antysemitów! Przecież tylko Arabów można poniżać
      i pluć na nich bo są bandą tępych brudasów. Nie wiesz że Żydom wolno wszystko?
      Przecież to ich świat.
      • Gość: marek Re: MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 10:53
        Gość portalu: TIMMY napisał(a):

        > Gość portalu: liga napisał(a):
        >
        > > Zwłaszcza obserwując to co robią w Palestynie. Jest to typowe wyniszczanie
        >
        > > całego narodu. Żydzi narzekali na holocaust, na to, że Hitler chciał ich
        > > zniszczyć a co oni robią teraz z Palestyńczykami? Żydzi postępują dokładni
        > e tak
        > >
        > > jak Hitler !!!
        >
        > Przestań bo będziesz wyzwany od antysemitów! Przecież tylko Arabów można poniża
        > ć
        > i pluć na nich bo są bandą tępych brudasów. Nie wiesz że Żydom wolno wszystko?
        > Przecież to ich świat.


        Niestety.
        • Gość: qwerty Re: MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW IP: *.tlsa.pl 15.04.02, 11:40
          Gość portalu: marek napisał(a):

          > Gość portalu: TIMMY napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: liga napisał(a):
          > >
          > > > Zwłaszcza obserwując to co robią w Palestynie. Jest to typowe wyniszc
          > zanie
          > >
          > > > całego narodu. Żydzi narzekali na holocaust, na to, że Hitler chciał
          > ich
          > > > zniszczyć a co oni robią teraz z Palestyńczykami? Żydzi postępują dok
          > ładni
          > > e tak
          > > >
          > > > jak Hitler !!!
          > >
          > > Przestań bo będziesz wyzwany od antysemitów! Przecież tylko Arabów można p
          > oniża
          > > ć
          > > i pluć na nich bo są bandą tępych brudasów. Nie wiesz że Żydom wolno wszys
          > tko?
          > > Przecież to ich świat.
          >
          >
          > Niestety.

          a ja marze o swiecie bez takich idiotow jak Wy (dotyczy to rowniez idiotow,
          ktorzy zalozyli watek pn. "marze o swiecie bez arabow")
          • brezly Pare adresow 15.04.02, 12:01
            Chlopaki, calego swiata sie nie da, ale jest pare miejsc:

            - Arabia Saudyjska
            -Klewki
            -Zjazd "Samoobrony"
            -bar "Jelen" w Pasibrząch Malych
            -Biegun Polnocny (no, moze z malymi przerwami)

            Odradzam: Londyn, Wroclaw, Krakow, NY, Amsterdam, Sztokholm, Kopenhage, Rzym
            etc.
            Powyzsze nie sa rowniez wolne od Arabow, to tak dla was tych drugich.

            Obu stronom radze rowniez odwiedzic Koree Polnocna oraz sektor Klubu Kibica
            dowolnej druzyny pilki kopanej w pl.

            Generalnie zalecam (obu stronom panow) rowniez diete bogata w fosfor, olej z
            watroby dorsza, techniki relaksacyjne, duzo ruchu na swiezym powietrzu (praca
            na dzialce), kolor zielony w miejscu pracy, oraz uregulowanie zycia
            prywatnego. Plywanie duzo lepsze niz wyciskanie na silowni. Nie mieszac piwa z
            puszki z srodkami na przyrost masy miesniowej. Zamienic palke do base-balla na
            rakiete tenisowa. I tylko przy grze w tenisa wkladac biale skarpetki.
            Arthamasjendra i Halasana jako techniki jogi to te, od ktorych zaczalbym
            uwalnianie swiata od innych nacji. Zastapic zla karme karma dla rybek
            akwariowych.
            Pa!
            • Gość: TIMMY Re: Pare adresow IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.04.02, 13:00
              brezly napisał(a):

              > Chlopaki, calego swiata sie nie da, ale jest pare miejsc:
              >
              > - Arabia Saudyjska
              > -Klewki
              > -Zjazd "Samoobrony"
              > -bar "Jelen" w Pasibrząch Malych
              > -Biegun Polnocny (no, moze z malymi przerwami)
              >
              > Odradzam: Londyn, Wroclaw, Krakow, NY, Amsterdam, Sztokholm, Kopenhage, Rzym
              > etc.
              > Powyzsze nie sa rowniez wolne od Arabow, to tak dla was tych drugich.

              Nikt tu nie chce (przynajmniej ja) żeby robić czystki w świecie i wybić
              wszystkich Arabów czy Żydów. Jeżeli chodzi Ci o to moje stwierdzenie że 'Żydom
              wszystko wolno i że przecież to ich świat' to pisałem to w odniesieniu do
              obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Musisz też się zgodzić że właściciele
              wielkich korporacji, i ważniejszych firm jak również wielu polityków z różnych
              krajów jest pochodzenia żydowskiego (zwłaszcza w Stanach) i oni to wykorzystują
              w załatwianiu własnych spraw z Arabami między innymi. Dlaczego jak Miloszević
              wysłał wojsko z misją mordowania Albańczyków (którzy też niektórzy byli zwykłymi
              terrorystami i - tak jak Palestynczycy - walczyli o swoją ziemię) NATO bez
              wahania przystąpiło do bombardowania Serbii a Miloszevicza targaja teraz po
              trybunałach. Natomiast Szaron robi krwawą jatkę na palestyńskich ziemiach
              chociaż każdy logicznie myślący człowiek wiedziałby, że tak problemu terroryzmu
              sie nie rozwiąże a wręcz przeciwnie - spowoduje tylko jego nasilenie. Dlaczego
              świat stanowczo nie reaguje na poczynania Szarona bo z takich gadek żeby
              natychmiast wycofali wojska Szaron sobie nic nie robi. Niedługo pewnie będzie
              zakładał obozy koncentracyjne dla Palestyńczyków i też nikt nie będzie
              protestował. Tą sprawę dałoby się zupełnie inaczej rozwiązać oczywiście z
              zaangażowaniem po obu stronach. Palestyńczykom chodzi jedynie o własną ziemię,
              która była im odebrana i w tym ich popieram. Nikt mi nie zabroni stać po jednej
              ze stron konfliktu.
              >
              > Obu stronom radze rowniez odwiedzic Koree Polnocna oraz sektor Klubu Kibica
              > dowolnej druzyny pilki kopanej w pl.

              Niewiem czy do Korei Płn. by mnie wpuścili - nie mam wizy

              > Generalnie zalecam (obu stronom panow) rowniez diete bogata w fosfor, olej z
              > watroby dorsza,

              Skąd wiesz że lubię ryby? Może nie wątroby ale lubię ryby.

              techniki relaksacyjne, duzo ruchu na swiezym powietrzu (praca
              > na dzialce)

              Nie mam działki bo nie znam się na ogrodnictwie i niemiałbym czasu na jej
              uprawianie a ruchu na świerzym powietrzu mam sporo - możesz mi wierzyć

              kolor zielony w miejscu pracy, oraz uregulowanie zycia
              > prywatnego.

              Mam taką piękną fototapetę z domkiem nad strumykiem otoczonym lasem - jest
              bardzo zielona. A życie prywatne u mnie ma się świetnie.

              Plywanie duzo lepsze niz wyciskanie na silowni. Nie mieszac piwa z
              > puszki z srodkami na przyrost masy miesniowej. Zamienic palke do base-balla na
              > rakiete tenisowa. I tylko przy grze w tenisa wkladac biale skarpetki.

              Chodze regularnie na basen i masz rację dobrze to zastępuje siłownię. Piwa
              zazwyczaj z niczym nie mieszam, pałki bejsbolowej nie posiadam a tenis jakoś
              mnie nie kręci - wolę ping-pong. A przy grze w ping-ponga mogę używać białych
              skarpetek? Zapewniam Cię że za każdym razem piorę.

              > Arthamasjendra i Halasana jako techniki jogi to te, od ktorych zaczalbym
              > uwalnianie swiata od innych nacji. Zastapic zla karme karma dla rybek
              > akwariowych.

              Tutaj przyznam że nie zabardzo wiem o co Ci chodzi. Poza tym nie mam rybek.

              > Pa!

              No pa!
      • yak-ona Re: MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW 16.04.02, 20:16
        Gość portalu: TIMMY napisał(a):

        > Gość portalu: liga napisał(a):
        >
        > > Zwłaszcza obserwując to co robią w Palestynie. Jest to typowe wyniszczanie
        >
        > > całego narodu. Żydzi narzekali na holocaust, na to, że Hitler chciał ich
        > > zniszczyć a co oni robią teraz z Palestyńczykami? Żydzi postępują dokładni
        > e tak
        > >
        > > jak Hitler !!!
        >
        > Przestań bo będziesz wyzwany od antysemitów! Przecież tylko Arabów można poniża
        > ć
        > i pluć na nich bo są bandą tępych brudasów. Nie wiesz że Żydom wolno wszystko?
        > Przecież to ich świat.
        i to przeciez narod wybrany!!!
        jak mozesz tak na nich pluc!wstydzilabys sie!!!

    • Gość: Gerd Ge Re: MARZĘ O FORUM BEZ GLUPICH WATKOW IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.02, 13:38
      Liebe Redaktion. Bitte legen Sie diesen WATEK in die OSLA LAWKA

      Danke ein Toleranter Spasst Namens GerdGe
      • Gość: PASUT Re: Do niedowiarków !!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 22:52
        Na pytanie gazety " Haaretz " " A co z Palestyńczykami ? " izraelski general
        Ejtam odpowiedzial : ".. po wojnie , która nakreśli własciwe granice
        zydowskiego państwa , po Palestyńczykach nie zostanie ani śladu ". Ciekawe co
        mial na mysli ten żydowski antyfaszysta :)
    • mc_imic Re: MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW 16.04.02, 19:37
      A ja marzę o świecie bez takich jak ty.
    • Gość: Dorotus Re: sprostowanie IP: *.lns.bezeqint.net 17.04.02, 21:12
      Hitler zabijal wszystkich: dzieci, kobiety, mezczyzn, starcow.
      Arab naladowany materialami wycuchowymi wchodzac do kawiarni, czy sklepu, czy
      autobusu pelnego dzieci jadacych do szkoly- niczym sie nie rozni.
      Wojsko izraelskie wchodzac na tereny "arabskie" strzela tylko do majacych bron
      w reku, nie ruszajac dzieci i "niewiatst" i wierz mi z bronia , ktora ma w reku
      moglby juz dawno sprostowac teren z ziemia. Dlaczego to sie nie dzieje ? Bo
      jednak pomimo tak duzej propagandy anty-izraelskiej - jednak jest humanitarny.
      Ciekawa jestem jakbyscie sie zachowali, gdyby w Polscie mieszkala grupa
      powiedzmy sobie Niemcow, ktora sobie zyczy zwrocenia no.. Pomorza Zachodniego
      i.. wysadzala w powietrze niewinne dzieci polskie idace do szkoly, czy ludzi
      kupujacych w sklepie spozywczym ? Ciekawa tez jestem reakcji rzadu polskiego w
      takiej sytuacji. I jak juz dzisiaj gdzies pisalam Palestynczykom przedstawiono
      program podzielenia Izrala, ale oni sie na to oczywiscie nie zgodzili, bo wolna
      droga walki zdobyc nie tylko czesc Izraela , ale jego calosc. A tak tylko na
      wspomnienie to ten biedny Arafat pisal czeki dla samobojcow, ktorzy potem
      poszli "wysadzac" autobusy (pelne ludzi), kawiarnie (pelne ludzi), sklepy
      (pelne ludzi) i jak bedziecie tak slepi to i terror dotrze takze do Polski
      (patrz: USA). To tyle na dzisiaj. Dobranoc
      • Gość: kirkol Re: wlasne zdanie IP: *.magma-net.pl 17.04.02, 22:16
        moj stosunek do zydow jest adekwatny do ich stosunku wobec nas,Sa najbardziej
        polakozerna nacja w obecnej dobie , przypisuja nam wydazenia ktore nigdy nie
        mialy miejsca , staraja sie zagarnac cos co nigdy nie bylo ich ( nie moje
        zdanie , lecz zaczerpniete z mediow)i dziwi mnie zaangazowanie naszych wladz w
        ten konflikt.Moze i ktos slusznie stwierdzil z przedmowcow ze w naszym rzadzie
        jest ich spory procent(zydow), ale sadze ze nie wiekszosc , dlatego wolalbym
        bysmy zachowali dystans do tego co sie dzieje dosyc daleko od nas i nie ma
        wplywu na nasza polityke.Zachowanie sie naszych wladz wskazuje na
        wazeliniarstwo wobec zydow - po co - sadze ze mamy dosc wlasnych problemow i
        nie mosimy sciagac wojny na nasz kontynent a szczegolnie do polski.Porozumienie
        moga podpisac na madagaskarze , panstwo ktore ich bedzie goscic z zalozenia
        musi stanac po jakiejs stronie , a po jakiej stanie nasza wladza nie ulega
        watpliwosci.Jesli maja problem z palestyna niech zagraja w np. kosza i ten co
        wygra bierze wszystko , sadze ze caly swiat by ogladal taki mecz , a jakie by
        byly zaklady,
        pozdro
      • Gość: d Re: sprostowanie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 14:34
        Gość portalu: Dorotus napisał(a):

        > Hitler zabijal wszystkich: dzieci, kobiety, mezczyzn, starcow.
        > Arab naladowany materialami wycuchowymi wchodzac do kawiarni, czy sklepu, czy
        > autobusu pelnego dzieci jadacych do szkoly- niczym sie nie rozni.
        > Wojsko izraelskie wchodzac na tereny "arabskie" strzela tylko do majacych bron
        > w reku, nie ruszajac dzieci i "niewiatst" i wierz mi z bronia , ktora ma w reku
        >
        > moglby juz dawno sprostowac teren z ziemia. Dlaczego to sie nie dzieje ? Bo
        > jednak pomimo tak duzej propagandy anty-izraelskiej - jednak jest humanitarny.
        > Ciekawa jestem jakbyscie sie zachowali, gdyby w Polscie mieszkala grupa
        > powiedzmy sobie Niemcow, ktora sobie zyczy zwrocenia no.. Pomorza Zachodniego
        > i.. wysadzala w powietrze niewinne dzieci polskie idace do szkoly, czy ludzi
        > kupujacych w sklepie spozywczym ? Ciekawa tez jestem reakcji rzadu polskiego w
        > takiej sytuacji. I jak juz dzisiaj gdzies pisalam Palestynczykom przedstawiono
        > program podzielenia Izrala, ale oni sie na to oczywiscie nie zgodzili, bo wolna
        >
        > droga walki zdobyc nie tylko czesc Izraela , ale jego calosc. A tak tylko na
        > wspomnienie to ten biedny Arafat pisal czeki dla samobojcow, ktorzy potem
        > poszli "wysadzac" autobusy (pelne ludzi), kawiarnie (pelne ludzi), sklepy
        > (pelne ludzi) i jak bedziecie tak slepi to i terror dotrze takze do Polski
        > (patrz: USA). To tyle na dzisiaj. Dobranoc


        CZy wobec tego AK to terrorysci? kiedy wysadzali kawiarnie(polskie!!!) z
        niemcami! a poza tym skad wiesz ze wojsko izraelskie strzela tylko do tych co
        maja bron w reku? piszesz z Nablusu?
    • Gość: Izuś Re: MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 00:08
      Marzyciel... :(
      • Gość: l Re: MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.02, 02:52
        DOBRY ŻYD TO MARTWY ŻYD !
        • Gość: don Re: MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.02, 16:03
          Gość portalu: l napisał(a):

          ) DOBRY ŻYD TO MARTWY ŻYD !powrót do artykułów

          Michał Bieniada

          (Instytut Archeologii UW)

          UPADEK CYWILIZACJI MIEJSKIEJ KANAANU, ZJAWISKA OSADNICZE – RURALIZACJA OSADNICTWA

          Miasto było jednym z najwspanialszych osiągnięć ludzkości. Poprzez możliwości
          rozwoju jakie stwarzało od zarania dziejów było miejscem, które stymulowało
          rozwój kultury, sztuki i idei. To w mieście mieszkali bogaci kupcy, dzięki którym
          leżące niekiedy daleko od siebie narody wymieniały dobra handlowe a wraz z nimi
          nowe idee, tu na dworach królewskich i wśród mieszkańców działali prorocy,
          najznakomitsi artyści, pisarze, poeci, filozofowie oraz matematycy. Miasto było
          centrum wszystkich aspektów działalności człowieka, które składają się na ogólnie
          pojętą kulturę. Zawsze było sercem cywilizacji.

          Czy jednak zawsze cywilizacja miejska powinna się nam kojarzyć ze szczytem
          rozwoju i osiągnięciem harmonii? Czy istnienie monumentalnych budowli, pisma i
          wspaniałych zabytków kultury świadczy o tym, że społeczeństwo osiągnęło stan
          dobrobytu i równowagi? Czy nie jest tak, że archeolodzy badając monumentalne
          świątynie i pałace, które w istocie służyły małej części starożytnych
          społeczności, narażeni są na wyciągnięcie fałszywych wniosków i przypisanie
          dobrobytu ogółowi mieszkańców danego kraju? Czy miarą świetności starożytnego
          społeczeństwa mają być pałace i skarby zgromadzone przez nieliczną elitę, czy
          względny dobrobyt zwykłego człowieka odzwierciedlony chociażby w jego wyposażeniu
          grobowym, udokumentowany w piśmiennictwie, potwierdzony badaniami nad jego dietą
          i stanem zdrowia?

          W dziejach starożytnych bywały okresy, kiedy miasto stawało się siedliskiem
          dekadencji, korupcji i zdrady, a system społeczno – ekonomiczny, którego było
          centrum, doprowadzał do pogłębiania się rozwarstwienia społecznego, ubożenia i w
          efekcie – do upadku państwa.



          System według jakiego funkcjonowała część państw Bliskiego Wschodu końca epoki
          brązu oparty był na wysokiej specjalizacji ekonomicznej. Umożliwiały ją
          powiązania międzynarodowe opierające się na ścisłej współpracy i pomocy. W
          systemie tym brakowało naturalnych proporcji pomiędzy potencjałem i populacją
          miasta, wsi oraz pasterstwa. Pod koniec okresu okazało się, że takie rejony jak
          kraj Hetytów, czy Lewant nie były ekonomicznie samowystarczalne. Nie posiadały
          one zasobów ani struktur umożliwiających przetrwanie w przypadku izolacji od
          reszty świata. Specjalizacja oparta na doskonałej międzynarodowej koniunkturze
          handlowej stała się dla tych rejonów pułapką. Wiele wskazuje na to, że systemy
          polityczno - ekonomiczne państw tego okresu były zbyt przerośnięte,
          zbiurokratyzowane, skostniałe i zupełnie nie elastyczne – w momencie pojawienia
          się czynnika lub całej grupy czynników wywołujących dezintegrację, upadły i nie
          były w stanie się zreformować.

          Najbardziej interesującym zjawiskiem jest właśnie to, iż rejony takie jak
          mykeńska Grecja, kraj Hatti i Kanaan nie zdołały podźwignąć się z kryzysu jaki
          nastąpił pod koniec XIII w. p.n.e. Jest to o tyle istotne, iż paradoksalnie
          właśnie zupełny rozpad tych państw legł u podstaw sukcesu nowych organizmów jakie
          pojawiły się na ruinach starych cywilizacji. Gdyby koniec epoki brązu zakończył
          się tylko okresowym kryzysem miast – państw, bardzo możliwe, że podźwignęłyby się
          one z niego i wypracowały podobne do wcześniejszych struktury. Brak ciągłości
          pomiędzy systemami społeczno – ekonomicznymi państw późnego okresu epoki brązu a
          społecznościami żyjącymi na początku epoki żelaza umożliwił właśnie wypracowanie
          nowego modelu – państwa etnicznego.





          Kryzys osadniczy Kanaanu rozpoczął się już z początkiem późnego okresu epoki
          brązu a nasilił się pod koniec epoki. Zjawiska osadnicze jakie wystąpiły na
          początku epoki żelaza były pierwszym etapem powrotu systemu do stanu równowagi.
          Palestyna jako dominium egipskie w późnym okresie epoki brązu przeżywała poważny
          kryzys. Efektem polityki egipskiej był spadek liczby populacji osiadłej Kanaanu
          znajdującej się w bezpośrednim zasięgu władzy Egiptu i książąt kananejskich.
          Wysokie podatki, pańszczyzna i trybuty doprowadziły do pauperyzacji
          społeczeństwa. Miasta praktycznie nie istniały – ich rolę jako centrum władzy,
          administracji i kultu przejęły ośrodki przypominające charakterem siedziby
          średniowiecznych władców. Początek epoki żelaza w Palestynie nie był okresem
          załamania się cywilizacji, a wręcz przeciwnie, okresem powrotu do naturalnych
          form gospodarki. Anomalie polityczno – ekonomiczne końca epoki brązu przygotowały
          doskonałe podłoże do gruntownych przemian początku epoki żelaza.



          Pojawienie się osadnictwa o charakterze refugialnym na terenach górzystych było
          zjawiskiem występującym nie tylko w Kanaanie, lecz również na terenach
          dzisiejszej Syrii i Grecji. Zagrożenie wywołane ruchami migracyjnymi, upadkiem
          miast i pojawieniem się band maruderów spowodowało niepokoje osadnicze, których
          efektem była zmiana sieci osadniczej i zasiedlanie rejonów górskich. W osadach
          pojawiających się na tych obszarach przeważał model samowystarczalnej zagrody
          (ang. domestic mode of production). Jednostką podstawową stało się samodzielne
          gospodarstwo produkujące żywność nie na wymianę, lecz konsumpcję. System taki
          jest anty-autokratyczny z natury. Efektem społecznym była egalitaryzacja grup
          uczestniczących w zjawisku, którą można zaobserwować w materiale archeologicznym.



          Izrael podobnie jak większość innych ludów, które pojawiły się w epoce żelaza,
          wyewoluował z osadniczych społeczności epoki brązu. Większość stanowisk
          zaliczanych dziś do zjawiska “osadnictwa izraelskiego” zamieszkana była przez
          populacje o korzeniach osadniczych – Kananejczyków. Nie wiemy jaki udział w tym
          zjawisku miały grupy nomadyczne, był on jednak najprawdopodobniej znikomy i
          ograniczony do marginalnych stref. Zmiany kulturowe stymulowało pojawienie się
          szczególnych warunków bytowania (zmiana ekosystemu i modelu gospodarki).
          Izraelici początku epoki żelaza to Kananejczycy, którzy ulegli ruralizacji i
          trybalizacji. Gdyby nie pojawienie się nowej religii i jej przekazu – Biblii,
          archeologicznie Izrael nie byłby niczym wyjątkowym na tle innych państw epoki
          żelaza. Biblia spowodowała, że na Izrael patrzy się w sposób wyjątkowy.
          Przyczynia się do tego również fakt, iż w starożytnym Izraelu zakorzeniona jest
          ideologia dzisiaj istniejącego narodu. Sytuacja ta wprowadza utrudnienia, gdyż
          pozbawia wielu badaczy obiektywności. Dąży się często do gloryfikacji,
          upraszczania zjawisk, ujednolicania, likwidowania “gałęzi bocznych”, eksponując
          wynikający z Biblii główny pień – ideologiczny “Izrael”, który według danych
          archeologicznych, przynajmniej pomiędzy końcem XIII a XI w. p.n.e. jeszcze nie
          istniał.

          Można wyróżnić dwa aspekty etniczności Izraelitów: ideologiczny (oparty na
          tekstach) i realny (oparty na analizie artefaktów). Według tekstów biblijnych
          pojawienie się Izraela było ewenementem i czymś unikalnym za względu na Jahwizm.
          Jest to jednak maską ideologiczną – w rzeczywistości mieszkańcy górzystej
          Palestyny początku epoki żelaza to w większości Kananejczycy. Ruchy demograficzne
          i zmiany systemu organizacji społecznej spowodowała nie religia lecz ekonomia.
          Wczesny Izrael powinien być więc rozumiany jako zjawisko ekonomiczne, któremu
          prawdopodobnie towarzyszyli wizjonerzy proponujący nowy porządek. Odrębna religia
          pojawiła się dużo później (w okresie monarchii).

          To ludzie kształtują religię i kulturę, a nie odwrotnie, tak więc niezbędnym
          warunkiem do powstania religii narodowej jest uprzednie wyodrębnienie się narodu.
          Narodu Izraelskiego w XII i XI w. p.n.e. jeszcze nie było, tak więc nawet jeśli
          Jahwizm istniał już tak wcześnie, był religią nielicznej
          • Gość: don Re: MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.02, 16:07
            Żydzi, określenie słowiańskie, pochodzące z języków romańskich, oznaczające
            Izraelitów, Hebrajczyków, Judejczyków (z hebrajskiego Jehudi), lud pochodzenia
            semickiego, z którego ok. 30% zamieszkuje współcześnie państwo Izrael, a ok.
            70% tzw. diaspory (hebrajskie galut) w różnych rejonach świata.

            Nazwa Żydzi (w swej wersji oryginalnej) oznaczała pierwotnie członków jednego z
            12 plemion izraelskich, plemienia Judy, potem mieszkańców Judy i Judei,
            wreszcie wszystkich przedstawicieli tego ludu, zwłaszcza wyznających judaizm.

            Wg tradycji własnej Żydów ich początki łączą się z postaciami patriarchów,
            szczególnie Abrahama, Izaaka i Jakuba, którzy prawdopodobnie byli naczelnikami
            klanów nomadów wędrujących w II tysiącleciu p.n.e. po obszarze Bliskiego
            Wschodu, niekiedy zapuszczających się aż do Egiptu. Stamtąd przodkowie Żydów w
            XIII w. p.n.e. pod wodzą Mojżesza przywędrowali na terytorium Kanaanu, czyli
            Palestyny, która stanowiła ziemię obiecaną im i ich praojcom przez Jahwe -
            wydarzenia z tym związane opisują: Pięcioksiąg Mojżeszowy i Księga Jozuego
            (Jozue).

            Po trwającej blisko 200 lat epoce sędziów, w której nastąpiło ostateczne
            uformowanie się Żydów jako narodu (m.in. przez integrację przybyszów z
            miejscową ludnością), utworzyli oni ok. 1025 p.n.e. królestwo, którym władali
            kolejno: Saul, Dawid i Salomon (za jego czasów powstała pierwsza Świątynia
            Jerozolimska). Po śmierci Salomona rozpadło się ono na dwa królestwa: Izraela
            ze stolicą w Sychem, a później w Samarii, i Judy ze stolicą w Jerozolimie. 722-
            721 p.n.e. Izrael podbili Asyryjczycy, a Judę 597-587 p.n.e. Babilończycy - ta
            druga data daje początek okresowi tzw. niewoli babilońskiej, zakończonej 538
            dzięki edyktowi Cyrusa II Wielkiego, wydanemu po pokonaniu przez niego
            Babilonii, nakazującemu Żydom powrót do Palestyny, która stała się odtąd
            prowincją perską (jej pierwszym namiestnikiem był Szeszbassar). Wg tradycji
            żydowskiej uprowadzeni przez Asyryjczyków członkowie 10 plemion zamieszkujących
            królestwo Izraela nigdy do ojczyzny nie powrócili (tzw. plemiona zaginione), a
            jedynymi przedstawicielami narodu wybranego pozostały odtąd plemiona Judy i
            Beniamina z królestwa Judy oraz potomkowie Lewiego, którzy, jako przeznaczeni
            do zajmowania się sprawami kultu, nie otrzymali w Kanaanie przydziału ziemi.

            W okresie dwóch królestw i niewoli w narodzie żydowskim pojawiło się wiele
            wybitnych osobistości, np. król Judy Jozjasz (ok. 640-609, inicjator reform
            religijnych przeprowadzonych na podstawie odnalezionego za jego panowania
            tekstu Prawa Bożego, prawdopodobnie Ksiegi Powtórzonego Prawa) oraz prorocy,
            m.in.: Ozeasz, Jonasz, Ezechiel, Jeremiasz, Izajasz, Daniel. Żydzi przejęli od
            najeźdźców alfabet (zastąpił wcześniejsze pismo paleohebrajskie,
            przekształcając się w używane do dziś pismo tzw. kwadratowe) i język aramejski
            (stał się najpierw mową dnia codziennego, później także liturgii synagogalnej,
            wypierając hebrajszczyznę). Po powrocie z Babilonu rozpoczęto wznoszenie tzw.
            drugiej Świątyni Jerozolimskiej, która stała się odtąd ośrodkiem życia
            narodowego Żydów.

            2. połowa V i początek IV w. p.n.e. to czas działalności Ezdrasza i Nehemiasza
            oraz ustalenia i zamknięcia (ok. 400) kanonu Pięcioksięgu Mojżeszowego. Z V w.
            p.n.e. pochodzą dokumenty świadczące o istnieniu na Elefantynie sporej osady
            żołnierzy żydowskich w służbie faraona. Około połowy IV w. dokonało się
            ostateczne odłączenie od wspólnoty Samarytan. Około 332 p.n.e. Palestyna
            znalazła się w obrębie imperium Aleksandra III Wielkiego, po jego śmierci 323
            trafiła pod panowanie Ptolemeuszy, a ok. 197 p.n.e. - Seleucydów. Był to okres
            postępującej hellenizacji Żydów i rozkwitu diaspory w Aleksandrii
            (Septuaginta) - w Egipcie z inicjatywy Oniasza IV powstała wówczas tolerowana
            przez Jerozolimę świątynia w Leontopolis. W wyniku powstania Machabeuszy 167-
            164 p.n.e. (reakcja na prześladowania za Antiocha IV Epifanesa) i trwających
            potem do ok. 140 walk Palestyna odzyskała niepodległość.

            Od 63 p.n.e. była państwem sprzymierzonym z imperium rzymskim (faktycznie od
            niego zależnym), od 6 n.e. jego prowincją zarządzaną przez prokuratorów.
            Zamieszkiwało ją wówczas ok. 2,5 mln Żydów - aż 5,5 mln żyło natomiast poza
            Palestyną. W dziejach kultury okres ten nosi miano międzytestamentalnego
            (powstanie licznych apokryfów, działalność faryzeuszy, saduceuszy i
            esseńczyków, wspólnota z Qumran, ustalenie kanonu Starego Testamentu, początki
            Miszny).

            Żydzi występowali przeciw władzy Rzymian (zwłaszcza Zeloci), tocząc z nimi
            heroiczne walki podczas wojny żydowskiej (66-74) i powstania Bar Kochby (132-
            135). Burzyli się też Żydzi mieszkający w Egipcie (115-117). Wszystkie te zrywy
            zakończyły się klęską - przyniosły zburzenie Jerozolimy i Świątyni, wygnanie
            Żydów z Palestyny, a także likwidację najstarszej i najludniejszej diaspory
            egipskiej.

            Wobec braku centrum politycznego jedynym czynnikiem integrującym Żydów jako
            naród stała się odtąd ich religia - judaizm, wzrosła też rola rabinów (rabbi),
            przywódców duchowych lokalnych wspólnot żydowskich. Wspólnoty takie powstawały
            w różnych rejonach basenu Morza Śródziemnego i Bliskiego Wschodu. Największą
            stanowiła gmina babilońska, gdzie bujnie rozwijało się życie umysłowe i gdzie
            opracowano jedną z dwu wersji Talmudu. W VIII w. wśród Żydów z Mezopotamii
            powstał karamizm - odrzucający Talmud i tradycję ustną ruch religijny,
            zapoczątkowany przez Anana ben Dawida, który spowodował poważny rozłam w łonie
            judaizmu, rozszerzając się do X w. m.in. na Syrię, północną Afrykę, Persję,
            Bizancjum.

            Na terenach opanowanych przez muzułmanów status Żydów regulował edykt kalifa
            Umara I (637) - byli oni, jak chrześcijanie, uznawani za tolerowanych
            niewiernych. W państwach chrześcijańskich również ich tolerowano. Ponieważ
            prawo utrudniało lub wręcz uniemożliwiało im zakup ziemi, zajmowali się głównie
            handlem (m.in. pośrednictwem w wymianie między Wschodem a Zachodem) i
            działalnością finansową (np. udzielaniem pożyczek na procent, czego Kościół
            katolicki zakazywał chrześcijanom). Prowadzili też, zwłaszcza w krajach
            muzułmańskich, ożywioną działalność naukową i filozoficzno-religijną, m.in.
            dzięki nim europejskie średniowiecze przyswoiło sobie filozofię grecką. Z
            czasem Żydzi zaczęli integrować się częściowo z ludnością krajów osiedlenia, w
            wyniku czego utworzyli kilka grup etniczno-kulturowych, z których najważniejsze
            to Aszkenazyjczycy i Sefardyjczycy.

            Od XI w. w Europie nasiliły się postawy antyżydowskie, związane z ogólnymi
            nastrojami fanatyzmu religijnego towarzyszącego wyprawom krzyżowym. W czasie
            zarazy 1348-1351 oskarżano Żydów o zatruwanie studzien, inkwizycja z kolei
            przypisywała im m.in. bezczeszczenie hostii, mordy rytualne. Pojawiły się
            dyskryminujące ich przepisy prawa, np. nakazy zamieszkiwania w wydzielonych
            obszarach (getta) lub poza murami miasta czy noszenia specjalnych strojów.
            Żydów wygnano z Anglii (1290), Francji (1306, 1394), Hiszpanii (1492),
            Portugalii (1496-1497), a także z części księstw niemieckich. Rozpoczęte przez
            katolików prześladowania Żydów kontynuowali protestanci, zarówno luteranie, jak
            i kalwini. Zarządzenia papieża Pawła IV (1555) upowszechniły getta w
            podlegających mu miastach.

            W rezultacie tych wszystkich posunięć Żydzi przestali brać udział w życiu
            gospodarczym i kulturalnym Europy, skupiając się na wewnętrznych problemach
            swojej wspólnoty. Ich życie codzienne i praktyki religijne regulował od XVI w.
            kodeks J. Karo (1542, wersja skrócona 1564-1565). Wygnańcy z Zachodu osiedlali
            się głównie w Polsce (Żydzi w Polsce), w niektórych częściach Niemiec i na
            terenie imperium osmańskiego, gdzie ich sytuacja była znacznie korzystniejsza.
            Żydzi polscy zaczęli odgrywać dominującą rolę wśród Aszkenazyjczyków -
            przetrwawszy m.in. kryzys polityczno-ekonomiczny i pogromy XVII w., rozwijali
            swe życie ducho
    • Gość: yacho 11 Re: MARZĘ O ŚWIECIE BEZ ŻYDÓW IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 11:12
      niezbyt chcialemm zabrac glos w tej dyskusji - moim zdaniem jest ona
      bezsensowna tak jak watek - marze o siecie bez arabow , jako osoby
      patrzace na ten konflikt / israel-palestyna / przez pryzmat kreacji
      medialnej i naszych uprzedzen a takze politycznej poprawnosci , uwazam ze
      dajemy sie zwodzic , dlatego ze na sprawe patrzymy powierzchownie nie
      biorac pod uwage politycznych ambicji liderow politycznych,sytuacji na
      calym bliskim wschodzie oraz interesow poszczegolnych krajow unii
      europejskiej / francja, wlochy itd / w ten sposob stajemy sie uzytecznymi
      idiotami bedacymi wytworem demokracji europejskiej - znakomicie to
      wykorzystywal zsrr - miejmy wiec swoje zdanie , a co do wasnie miedzy
      narodami przypomnijmy sobie jak nas traktowano w europie np.nie tak dawno
      wczechach , niemczech itd . - poprzez stereotypy i uproszczenia - tak
      samo my oceniamy innych nie majac z nimi kontaktow i wysluchujac wrzawy
      propagandowej jednej ze stron- pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka