Dodaj do ulubionych

SPIEGEL: " WROCLAW - jedyna metropolia polski "

IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.02, 17:14
Ten artykul jakos bardzo nas reklamuje ... Wladze na pewno jakos przekupily
redaktora SPIEGELa, pana CLAUSa CHRISTIANa MALZAHNa. Dziekujemy za przyjemny
artykul...

www.spiegel.de/spiegel/0,1518,191726-2,00.html

Lepszej reklamy chybe nie ma!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: redka Re: SPIEGEL: IP: *.wroc.gazeta.pl 15.04.02, 17:22
      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=788168&dzial=wrw010100
      • bobopik Re: SPIEGEL: 15.04.02, 17:26
        WROCLAW THE BEST!!!!!!!
        • Gość: duzY jak się wczytac to IP: *.dtvk.tpnet.pl 15.04.02, 17:42
          nie taki de best.
          ja tam w piwnicy wózka na przeprowadzkę na Bug nie mam.
          • Gość: Jureek Re: jak się wczytac to IP: 62.8.156.* 15.04.02, 17:59
            Gość portalu: duzY napisał(a):

            > nie taki de best.
            > ja tam w piwnicy wózka na przeprowadzkę na Bug nie mam.

            Ale Ty chyba nie jesteś stary tylko duży;-)))
            A to o starych Wrocławianach tak napisano, co też zresztą bardziej odpowiada
            stereotypowi niż rzeczywistości.
            Pozdrawiam
            Jurek

            P.S. Ciekawy jest też następny artykuł o Związkach Przesiedleńców.
            • Gość: duzY Jureek dziękuje za ocene mego wieku. IP: *.dtvk.tpnet.pl 15.04.02, 18:02
              Nieudolnie acz o stereotypie pisałem ... mai rodzice też wozka nie mają :-)))0
              • Gość: Jureek Re: IP: 62.8.156.* 15.04.02, 18:15
                Właśnie piszę list do redakcji Spiegla z prośbą o konkretniejsze dane na temat
                tych Wrocławian z wózkami. Pozdrów rodziców.
                Jurek
    • Gość: ws Re: SPIEGEL: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 19:55
      Stwierdzenie pochodzi akurat od Konsula, a to w końcu wrocławianin i jak widać
      lokalny patriota!
      • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 15.04.02, 22:07
        Hi
        W tym artykule nie widze reklamy naszego miasta, ale raczej odwrotnie . Poza
        tym takie głupie twierdzenie ,z którego można wywnioskować że wrocławianie żyją
        ze świedomością że nie mieszkają w swioch mieszkaniach i przyjdzie czac im
        opuścić te miasto .
        Albo że Polacy wygnali z tych ziem niemców ,to jest totalna bzdura i zakłamynie.
        Rozmawiałem wiele z pierwszymi osiedleńcami Biskupina i Sępolna ,których
        wygnano z ziem wschodnich i kazano im się osiedlić na tych ziemiach. Jeszcze
        nie umilkły sztrzały jak sąsiad pewnego dnia wybrał sie na ryby pod śluze gdzie
        gdzie było jeszcze pełno ruskich wojsk. Złapali go, zabrali mu rower i zegarek.
        A że nie mówił po niemiecku to go wypuścili.
        Tyle mnieli tam w tych czasach polacy do gadania. A teraz takie artykuły w
        gazetach niemieckich o wygnaniu bjednych niemców przez polaków. Tak jak by
        Jałty nie było.
        Tylko patrzeć jak byli właściciełe zaczną się meldować i wyganiać Wrocławiaków
        ze swoich mieszkań.
        Mam nadzieje że nie o to tu chodzi,niemiej jednak są tam rewizjonistyczne tony.
        Podsumowując , ten artakuł jest troche więcej jak niedelikatny i fałszuje
        historie.
        Alen.
        • efka Re: SPIEGEL: 16.04.02, 00:02
          Nie jestem pewna, czy to jest reklama naszego miasta. Widzę tu raczej rozpruty
          worek z kompleksami niedocenionych artystów o "właściwych" rasowo korzeniach
          (Jola z mężem), autoreklama ex ojca miasta - studiującego z namysłem plany
          Monachium, Dusseldorfu i Hamburga (ach to portowe miasto Hanzy). Te kurteczki z
          demobilu Bundeswehry były na wyposażeniu nie tylko JD-D, a stukrotnie łatanie
          skórzane buty - no cóż. Widzę tu także ukrytą tęsknotę C.C. von Maltzahna do
          stawów milickich i pałacowej galerii i tylko ona jest prawdziwa w tym tekście.
          Tak samo prawdziwa i zrozumiała jak tęskonty za Wilnem i Lwowem. I jest jeszcze
          jedna wypowiedź prof. Juzwenki "Wir sind doch nach dem Krieg nur mit der
          Zahnbuerste gekommen, sondern mit einer riesigen Bibliothek" I to jest jedyny
          komentarz w imieniu dwujęzycznych mieszkańców Wrocławia. Dzięki Profesorze!
          Ciekawe, dlaczego w gronie rozmówców zabrakło dyr. Łagiewskiego?
        • Gość: Alen Re: SPIEGEL: Korektura IP: *.i-one.at 16.04.02, 12:18
          Gość portalu: Alen napisał(a):

          > Hi
          > W tym artykule nie widze reklamy naszego miasta, ale raczej odwrotnie . Poza
          > tym takie głupie twierdzenie ,z którego można wywnioskować że wrocławianie żyją
          >
          > ze świedomością że nie mieszkają w swioch mieszkaniach i przyjdzie czac im
          > opuścić te miasto .
          > Albo że Polacy wygnali z tych ziem niemców ,to jest totalna bzdura i zakłamynie

          Przepraszam, z pierwrzą częścią tego artykułu zapoznałem się dopiero dzisiaj.Jest
          tam wspomiane że mieszkańcy zasiedlający po II Wojnie światowej Wrocław byli
          wagnańcami z ziem Wschodnich.
          Po przeczytaniu wczoraj drugiej części, tak we mnie krew zakipiała że unikło
          mojej uwadze fakt iż mam do czynienia z niekompletnym artykułem.
          Nie zmienia to jednak zbyt wiele ponieważ w drugiej szęści jest okropny populizm
          i pokazanie wrocławiaka jako człowieka nie dojrzałego kulkuralnie, dlatego też
          nie rozumiejącego dzisiejszej nowoczesnej sztuki.
          Jednym słowem prowincjonalizm kulturalny Wrocławia, co jeszt moim zdaniem nie ten
          fakt.

          > Rozmawiałem wiele z pierwszymi osiedleńcami Biskupina i Sępolna ,których
          > wygnano z ziem wschodnich i kazano im się osiedlić na tych ziemiach. Jeszcze
          > nie umilkły sztrzały jak sąsiad pewnego dnia wybrał sie na ryby pod śluze gdzie
          >
          > gdzie było jeszcze pełno ruskich wojsk. Złapali go, zabrali mu rower i zegarek.
          >
          > A że nie mówił po niemiecku to go wypuścili.
          > Tyle mnieli tam w tych czasach polacy do gadania. A teraz takie artykuły w
          > gazetach niemieckich o wygnaniu bjednych niemców przez polaków. Tak jak by
          > Jałty nie było.
          > Tylko patrzeć jak byli właściciełe zaczną się meldować i wyganiać Wrocławiaków
          > ze swoich mieszkań.
          > Mam nadzieje że nie o to tu chodzi,niemiej jednak są tam rewizjonistyczne tony.
          > Podsumowując , ten artakuł jest troche więcej jak niedelikatny i fałszuje
          > historie.
          > Alen.

          A jeśli ,jak wynika z pierwszej części, pani Beata Maciejewska jest taką wielką
          orendowniczką spraw niemieckich że chętnie, jako dziennikarka GW ,pisała by
          codziennie na temat wrocławian niemieckiego pochodzenia. Tymi czynami chcąc
          ugasić głód nieświadomych histori swojego miasta Wrocławiaków . To chyba albo Der
          Spiegel bardzo przesadza, albo pani Beata Maciejewska jest nie świadoma tego co
          powiedziała (jeśli to prawda co ta gazeta pisze ).
          Bo my Wrocławiacy, dobrze znamy historie naszego miasta i nie tylko historie z
          przed II Wojny świetowej ale i znacznie wcześniejszą. Z czasów słowiańskich
          plemion.
          Nikt nie wypiera faktu że Wrocław był przed wojną w rękach niemieckich, znamy
          pani Beato swoją historie dobrze i nie czujemy deficytu w tej potrzebje.Wiemy
          również jakich barbażyństw nad narodem Polakim dokonali Niemcy.Ale ta prawda
          jest niechętnie mile widziana przez niemców, dlatego mam wrażenie że Pani by tego
          chyba nie napisała tak chętnie jak wyżej deklarowaną przez panią chęć pisania o
          Wrocławskich niemieckiego pochodzenia .
          Czyżby GW była już w rękach niemieckich ????
          Alen.
          • Gość: hen Re: SPIEGEL: Korektura IP: 156.17.85.* 16.04.02, 13:39
            Może ktoś, kto zna niemiecki przetłumaczyłby co tamci napisali?
          • Gość: terkas Re: SPIEGEL: Korektura IP: *.tlsa.pl 16.04.02, 14:39
            No właśnie! A może wreszcie powiedzieć, że przez te wszystkie wieki Wrocław był
            kształtowany przez dwa narody? Przecież we Wrocku przedwojennym mieszkali
            również Polacy. Była to co prawda mniejszość, niemniej również miała wpływ na
            rozwój i życie miasta.
            Moi rodzice już nie żyją, ja się urodziłam tutaj, mieszkam i również to miasto
            kształtuję i nie mam zamiaru nic nikomu oddawać.
            Pozdrawiam. Wściekła wrocławianka.
            • Gość: Alen Re: SPIEGEL: Korektura IP: *.i-one.at 16.04.02, 15:53
              Hi
              Ja moge przetłumaczyć ale zaraz muszę wychodzić z domu, wieczorem nie będzie
              mnie w domu, przyjde bardzo puźno pewnie bardzo zmęczony bo po saunie.
              Jeśli do jutra się nikt się nie zmobilizuje do przetłumaczenia, to zabiore się
              za to. Może to być nie miłe dla pana Zdrojewskiego ale trzeba wziąść pod zuwage
              fakt że Zdrojewskiego obraz przedstawiony w tym artykule jako zwolennika (
              według der Spiegel ) przawrucenia np. pomników niemieckich ,co znaczyło by
              usunięcie polskich,np.przed Ratuszem.Nie musi być ten obraz Zdrojewskiego
              faktyczny.
              Według tego artykułu Zdrojewski planował wskrzeszenie obrazu Wrocławia z czasów
              niemieckich. W tym celu odwiedził München,Düsseldorf i Hamburg gdzie zajmował
              się studiowaniem budowy ulicznej tych miast.

              Dziwny artykuł ,ile w tym jest prawdy nie wiem. Ale jednoznacznie moge
              powiedzieć,nikomu taki artakuł dobrze nie służy. Tylko wskrzeszenia ducha
              rewizjonizmu a w konsekwencji jakiś tam roszczeń byłych właścicieli.

              Nie rozumie tylko jednego, tego komentarza GW do tego artykułu. Dlatego właśnie
              zadałem sobje takie pytanie ,czy GW jest gazetą jeszcze polską czy nie.
              Jeśli tak to nie rozumie tego tłumaczenia, Czy niezna tam nikt niemickiego???
              Czy znają lecz zachowują się jak psy z wtulonym pod siebje ogonem???
              Alen.
              Jak nikt do jutra się nie zmobilizuje 8
            • Gość: Jureek Re: SPIEGEL: Korektura IP: 62.8.156.* 16.04.02, 16:31
              Gość portalu: terkas napisał(a):

              > No właśnie! A może wreszcie powiedzieć, że przez te wszystkie wieki Wrocław był
              >
              > kształtowany przez dwa narody? Przecież we Wrocku przedwojennym mieszkali
              > również Polacy. Była to co prawda mniejszość, niemniej również miała wpływ na
              > rozwój i życie miasta.

              A w Chicago też mieszka sporo Polaków. Prawda, Jacek? I też mają wpływ na życie
              miasta.
              Liczba Polaków w przedwojennym Wrocławiu była porównywalna z liczbą Polaków w
              Berlinie.

              > Moi rodzice już nie żyją, ja się urodziłam tutaj, mieszkam i również to miasto
              > kształtuję i nie mam zamiaru nic nikomu oddawać.

              A czy ktoś chce, żebyś coś komuś oddawała? Przeczytałem jeszcze raz rzeczony
              artykuł i nie znalazłem tam takiej sugestii.

              > Pozdrawiam. Wściekła wrocławianka.

              Również pozdrawiam. I nie wściekaj się, bo nie ma o co.
              Jurek
              • Gość: Alen Re: SPIEGEL: Korektura IP: *.i-one.at 16.04.02, 19:04
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Gość portalu: terkas napisał(a):
                >
                > > No właśnie! A może wreszcie powiedzieć, że przez te wszystkie wieki Wrocła
                > w był
                > >
                > > kształtowany przez dwa narody? Przecież we Wrocku przedwojennym mieszkali
                > > również Polacy. Była to co prawda mniejszość, niemniej również miała wpływ
                > na
                > > rozwój i życie miasta.
                >
                > A w Chicago też mieszka sporo Polaków. Prawda, Jacek? I też mają wpływ na życie
                >
                > miasta.
                > Liczba Polaków w przedwojennym Wrocławiu była porównywalna z liczbą Polaków w
                > Berlinie.
                >
                > > Moi rodzice już nie żyją, ja się urodziłam tutaj, mieszkam i również to mi
                > asto
                > > kształtuję i nie mam zamiaru nic nikomu oddawać.
                >
                > A czy ktoś chce, żebyś coś komuś oddawała? Przeczytałem jeszcze raz rzeczony
                > artykuł i nie znalazłem tam takiej sugestii.

                Przecież nikt nie powie nikomu w oczy " spadaj koleś , to moje ". Znając ich
                przebjegłość i bezwzględność mażna wiele wywnioskować.
                Czy Ty wiesz ile ludzi popełniło w byłym DDR samobujstwo , właśnie dla tego bo
                potracili majątki całego życia i nie wytrzymali szoku tej utraty. I to niemcy
                niemcą odbjerali majątki .Bez względnie bez pardonu . Niemyślisz chyba że z
                Polakami będą się liczyć i ich głaskać czy coś w tym rodzaju.
                Germańska dusza jest bezwzględna.
                Jak oni tak mogą pisać że Polscy wyśmiewają nowoczesną sztuke i ją ignorują.
                Jak zwykle stawiają się ponad Polską nacje.
                W każdym działaniu oni rozwijają taką strategje dalekowroczną która najpierw da
                im prawa do roszczeń a potem zacznie się piekło i to w imieniu prawa.
                Zobycz na problem tz.niemców sudeckich , najpierw oni badali jak daleko mogą
                sobje pozwolić wysunąć roszczenia . A gdy wysuneli to Czesi obrzucali delegacje
                niemiecką zgniłymi pomidorami i jajami.

                Obecny rząd Polski nie daje żadnych gwarancji spokoju dla obywateli i łatwo może
                coś głupiego zrobić ,coś co może mnieć straszne konsekwensje na przyszłość.
                Niestety jak widać przy korycie siedzi banda półgłówków która tylko rujnuje naród.
                Już przechandlowali Banki ,Przemysł i wykiwają również rolników plantatorów.
                Dla mnie jest to nic innego jak rozbjór Polski, kto wie czy nie ma tam elenentów
                strategji niemieckiej. Przyjdą za kilka lat do Polski i będą udawać zbawicieli, a
                naród będzie zadowolony.

                Być może że przesadziłem ,ale tylko być może. W każdym razie chciał bym się
                mylić . Tak długo jak długo sytuacją gospodarcza kraju jest beznadziejna trzeba
                mnieć oczy otwarte szeroko i nie dać się wmanewrować w maliny.

                Alen.

          • Gość: Jureek Re: SPIEGEL: Korektura IP: 62.8.156.* 16.04.02, 16:25
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > Czyżby GW była już w rękach niemieckich ????

            Chyba nie. Podobno jest w rękach separatystów limanowskich ;-)
            Jurek
            • brezly Poza tematem 16.04.02, 16:29
              Jureek, ze 3 dni temu polozylem post "Do jureeka". Zobacz, bo to o naszym
              ulubionym bohaterze :-)
              • Gość: Alen Tłumaczenie części pierwszej. IP: *.dipool.highway.telekom.at 17.04.02, 02:17
                (Eine Stadt sucht ihre Seele)
                Miasto szuka swojej duszy. Część pierwsza.

                (Aus Breslau flüchteten 1945 die Deutschen, polnische Vertriebene zogen in
                deren Wohnungen ein. Nun wird Wroclaw zur wichtigsten europäischen Metropole
                des Landes.)

                W 1945 roku z Wrocławia uciekli Niemcy, Polsy wygnańcy wprowadzili się do ich
                mieczkań. W ten sposób Wrocław stał się najważniejszą europejską matropolią
                tego tego kraju.

                ( Blaue Tintenwolken ballen sich über Breslau. Bald regnet es Buchstaben.
                Andrzej Dudek-Dürer starrt über die Zinnen des gotischen Rathauses in einen
                gespenstischen Himmel, als könne er im Firmament etwas lesen. )

                Niebjasko atramentowe chmury zaciskają się nad Wrocławiem. Zaraz zacznie padać.
                Andrzej Dudek-Dürer opserwuje przez [ tu chodzi chyba o kontury
                archirektoniczne dachu Ratusza o formach ząbowatych ] te kontury gotyckiego
                Ratusza nisamuwite niebo,tak jakby on mógł wtym Firmamencie coś przeczytać.

                ( Breslau. Wroclaw. Wroclau. Breslaw - die tausendjährige Stadt an der Oder
                wurde oft von der Geschichte angeweht. Es fielen Bomben, Wappen wurden
                retuschiert, Straßen umbenannt, Denkmäler gestürzt, Kirchen geschleift,
                Friedhöfe eingeebnet. Ausgerechnet die Bürgermetropole, reich durch Handel,
                wurde 1945 noch zur "Festung". Zur Strafe wurde das Stadtvolk ausgewechselt. )

                Breslau. Wroclaw. Wroclau. Breslaw- tysiącletnie miasto nad odrą było często
                przez historie zranione. Padły na nie bomby ,symbole miasta były retuszowane,
                ulicą pozmieniano nazwy,pomniki zostały zburzone, w kościołach opzmieniano
                napisy z niemieckich na polskie, zmentarze zostały zrównane z ziemią. Akurat te
                miasto które swój rozkwit zawdzińcza handlowi , zostało w 1945 roku zamienione
                w twierdze obronną. Jako kare dla tego miasta wymieniono mu mieszkańców.

                ( Der 17. Meridian sorgt deshalb dafür, dass diese oft bewegte Stadt fest
                vertäut an Ort und Stelle bleibt. Das Weltmaß läuft wie ein Halteseil durch
                Breslau, durchquert den mathematischen Trakt der Universität. Dudek-Dürer, ein
                Typ mit langen Haaren, Hippie-Bart, Bundeswehrparka und hundertmal geflickten
                Lederschuhen, kann auf der unsichtbaren Linie balancieren. )

                bla bla bla......................................... Dudek-Dürer,typ z długimi
                włosami i z Hippi brodą ,w .........................bla bla bla.[opis tego
                aparata, nie istotne dlatego ominołem]

                ( Eine Kleinigkeit für jemanden, der sich für die Reinkarnation von Albrecht
                Dürer hält. Anderswo in Polen wäre der schmale Mann vielleicht schon in einer
                geschlossenen Abteilung gelandet. Aber in Breslau sind die Bewohner ja selbst
                verrückt geworden. Noch im Krieg flohen die Deutschen nach Westen, in ihre
                Häuser zogen Polen: traurige Eroberer einer weitgehend zerbombten Stadt. Die
                neuen Breslauer waren selbst Vertriebene aus Lemberg (Lwów) und Ostpolen, das
                Stalin für seine Sowjetunion beanspruchte. )

                Błachostka dla każdego co się za reinkarnacje Albrechta Dürea
                uważa.Gdziekolwiek w Polsce ten chudy chłowiek wylądował by już może na
                zamknitym odziale [tu chyba chodzi o coś w rodzaju Klęczkowskiej] ale
                Wrocławianie są sami zwariowani .
                Jeszcze w czasie wojny Niemcy uciekli na zachód a do ich domów wprowadzili się
                Polacy : mutni zdobywcy zbąbyrdowanego miasta. Nowi Wrocławianie byli sami
                wygnańcami ze ziem które to Stalin uwarzał za Sowieckie ,Lwów itd.

                ( Breslau ist eine schöne, sehr nervöse Metropole. Ruhelose Geister sind
                unterwegs. Dudek-Dürer kehrte immer wieder an die Oder zurück, obwohl der
                international bekannte Künstler in New York, Seoul oder Sydney hätte bleiben
                können. )

                Wrocław jest pięknym i nerwowym miastem. Niespokojne duchy chodzą po nim.
                Dudek-Dürer ciągle wraca zpowrotem do miasta nad Odrą. Aczkolwiek mógł by u
                swoich znajomych artystów w świecie się ustawić pn . w Nowym Jorku ,Seulu czy
                Sydnej.

                ( Dabei ist Breslau auf den allerersten Blick eine gewöhnliche osteuropäische
                Stadt. Plattenbauten liegen an zugigen Straßen, in Aufmarschalleen aus
                sozialistischen Zeiten stauen sich abends die Mittelklassewagen unter riesigen
                Reklametafeln. In dieser postkommunistischen Tristesse träumt man schlecht. )

                Na pierwrzy rzut oka Wrocław jest zwyczajnym wschodnioeuropejskim miastem.Po
                obu stronach ulic stoją bloki mieskalne zbudowane z płyta, a na ulicach stoją
                średniej klasy samochody. Wtej ponurej postkomunistycznej szarości marzy sią
                źle.

                ( Doch im Zentrum findet sich, eingefasst vom Oderfluss und seinen Armen, ein
                Quäntchen des Glücks, auf das die Menschen nach der Wende hofften. Der Markt,
                vor zehn Jahren noch Fixpunkt der Säufer, gehört mit seinen Cafés, seinen
                herausgeputzten Häusern und Geschäften heute wieder den Bürgern. )

                Ale w centrum Wrocławia który znajduje się między fosą a odrą jest troche
                luksusu na który tak mieszkańcy Wrocławia po przewrocie systemu
                czekali.Starówka, przed 10 laty jeszcze jako stały punkt spodkań pijaków. Ze
                swoimi kawiarenkami i odnowionymi fasadami sklepów i domów należy znowu do
                Wrocławian.

                ( "Breslau hat eine große Seele", sagt Andrzej Dudek-Dürer. Aber welche? Was
                steckt hinter diesen Jugendstilfassaden am Markt, der gotischen Kirche, dem
                Bauhaus am Rynek? Breslau, etwa so groß wie Bremen, versammelt allein in seiner
                Mitte mehr gut erhaltene Prototypen deutscher Architektur als Berlin. Eine
                polnische Stadt soll das sein? )

                Wrocław ma wielką dusze, mówi Andrzej Dudek-Dürer. Ale jaką dusze ? Co jest
                ukrate za tymi murami w rynku czy tym gotackim kościołem na Wrocławskim Rynku.
                Wrocław ,około taki duży jak Bremen, w którym tylko w samym centrum znajduje
                się więcej dobrze zachowanej Architektury niemieckiej jak w Berlinie. I to ma
                być polskie miasto ?

                ("Wir sind doch nach dem Krieg nicht nur mit der Zahnbürste gekommen, sondern
                mit einer riesigen Bibliothek", protestiert Adolf Juzwenko, Direktor des
                Ossolineums von Breslau. Er beaufsichtigt eine der bedeutendsten polnischen
                Sammlungen. Die Bilder, Grafiken, Drucke und Bücher wurden nach dem Krieg von
                Lemberg nach Breslau geschafft. Damit war der Landgewinn kulturell markiert. )

                My nie przaszliśmy tylko ze szczoteczką do zębów do Wrocławia, powiedział
                protestująco dyrektor Bibloteki Osolińskich. Która jest najważniejszym zbjorem
                ksiązek,grafik itd .polskich. I w ten sposób Wrocłwa stał się miastem kultury.

                (Von Beginn an war die Stadt ein potenzieller Streitfall. Das Bistum Wrotizla
                wurde vom polnischen Fürsten Boleslaw gegründet - aber von Gnaden des deutschen
                Kaisers Otto III. )

                Od początku miasto było kwestją sporną . Biskupstwo Wrotizla zostało wprawdzie
                założone przez polskiego księcia Bolesława ale z łask niemieckiego cesarza Otto
                III.

                ("Ich könnte jeden Tag einen Artikel über die Deutschen in Breslau schreiben",
                sagt Beata Maciejewska, Lokaljournalistin der Tageszeitung "Gazeta
                Wyborcza", "die Leser wollen endlich wissen, wo sie eigentlich wohnen." )

                "Ja mogła bym codziennie pisać artykuł o Niemcych we Wrocławiu" ,powiedziała
                Beata Maciejewska dziennikarka " Gazety Wyborczej ", " czytelnicy GW chcą
                wkońcu wiedzieć gdzie oni właściwie mieszkają "

                ( Vor kurzem hat die gelernte Historikerin ein Foto von vier halbwüchsigen
                Volkssturm-Soldaten in der "Festung" Breslau veröffentlicht. "Die meisten Leser
                wollen wissen, ob die Jungen heute noch am Leben sind." Vor zwölf Jahren noch
                wären Hitlers Kindersoldaten als Faschisten tituliert worden. Heute regt sich
                in Breslau Mitleid selbst beim Anblick deutscher Waffenträger. )

                Nie dawno, wyuczona Historyczka upubliczniła zdjęcie młodego niemieckiego
                rzołmierza który znajdował się w twierdzy wrocławskiej. " Więrzość czytelników
                chce wiedzieć czy jeszcze ten człowiek żyje. Przed 12 laty byli tacy ludzie
                jeszcze jako faszyści nazywani. Dzisiaj nikt się już nie denerwuje na taki
                widok ale wspułczują niemcą tylko.

                ( Die Einwohner suchen eine Bedienungsanleitung zu einer Stadt, die ihnen
                • Gość: Alen Re: Tłumaczenie części pierwszej. Uzupełnienie. IP: *.i-one.at 17.04.02, 10:13


                  Hi
                  Przepraszam, wczoraj wysłałem tłumaczenie pierwszej części i byłem już tak
                  zmęczony że nie zadałem sobie trudu sprawdzić w jakim stanie ta przesyłka
                  doszła . Dopiero teraz spostrzegłem że pojemność edytora nie pozwoliła
                  nawchłonięcie całego tłumaczenia. Dlatego brkujący tekst znajdą Państwo poniżej.

                  Pragnoł bym dodać, że starałem się oddać jak najwjerniej te tłumaczenie.
                  Jsśli ktoś ma zastrzeżenia do tego tłumaczenia, zanim podejmnie krytyke niech
                  sam przetłumaczy i opublikuje. Jak bywa zwykle z tłumaczeniami nie wrzystko do
                  się w 100% przetłumaczyć ,tak aby oddać klimat tego artykułu.
                  Alen.

                  Uzupełnienie.

                  ( Die Einwohner suchen eine Bedienungsanleitung zu einer Stadt, die ihnen
                  lange fremd geblieben ist. Jeder Stein wird umgedreht, jede Straße neu
                  ausgemessen. Die Dinge bekommen ihren Sinn. Denn Breslaus Bauten sind heute
                  nicht nur die Heim- und Kaufstätten seiner polnischen Bewohner, sondern Spiegel
                  deutscher Geschichte. )

                  Wrocławiacy szukają starych objaśnień do miasta,która były dla nich długi czas
                  obce. Każdy kamień jest przewracyny, każda ulica wymierzona.Staje się wrzystko
                  sensowniejsze. Budowle Wrocławia nie są tylko domem dla Polsków, lecz lustrem
                  Niemieckiej histori.

                  (Carl Gotthard Langhans hat in Berlin das Brandenburger Tor gebaut. Sein Sohn
                  Carl Friedrich schuf in Breslau die Synagoge "Weißer Storch". Während der
                  Pogrome am 9. November 1938 wurde sie geplündert und beschädigt, nach dem Krieg
                  ließ der Staat das Gotteshaus verfallen. Eine größer werdende jüdische Gemeinde
                  feiert dort heute wieder ihr Purim-Fest, den jüdischen Karneval. )

                  Carl Gotthard Langhans wybudował w Berlinie brame Brandemburską jesgo syn Carl
                  Friedrich wybudował we Wrocławiu Synagoge " Biały Bocian " Podszas pogromu 9
                  listopada 1939 została ona splondrowana i uszkodzona [ tu chyba chodzi o
                  kryształową noc ] Po wojnie przestała ona istnieć a dzisiaj żydzi znowu mają w
                  odbudowanej gdzie świętować.

                  ( Der Rabbi aus New Jersey liest in dem halb renovierten, hohen Bau aus dem
                  Buch Esther die Geschichte von der Rettung der Israeliten vor dem persischen
                  Bösewicht Haman. Den hebräischen Singsang versteht kaum jemand im Saal, aber
                  die als Seeräuber und Indianer verkleideten Kinder haben ihren Spaß. Überall
                  wird im neuen Breslau Identität geübt, ob sie nun jüdisch, deutsch oder
                  polnisch ist. )

                  Rabin z New Jersy synagoge odbudował.............................
                  Wrocław dostał nową tożsamość nieważne czy ona jest teraz żydowska niemiecka
                  czy polska.
                  Koniec uzupełnienia.

                  Mam nadzieje że nie zrobiłem zbyt wiele błędów ortograficznych.
                  • Gość: Alen Tłumaczenie części drugiej. IP: *.i-one.at 17.04.02, 12:10
                    Hi
                    Cześć druga musi być podzielon ,ponieważ edytor nie przyjmnie jej w całości.


                    Tłumaczenie:

                    ( Dabei sind es vor allem Breslaus Künstler, die auf Spurensuche gehen. Die
                    gebrochene Atmosphäre der Stadt hat viele Maler, Schriftsteller und Musiker
                    angezogen. Manchmal geht es auch darum, Familiengeheimnisse aufzuklären. )

                    Przede wrzystkim wrocławscy artyści należą do tych co poszukują śladów
                    przeszłości tego miasta. Atmosfera miasta przyciągneła do siebje wielu
                    malarzy,pisarzy i muzyków.Nie raz chodzi o to ,aby rodzinne tajemnice własnego
                    pochodzenia wyjaśnić.

                    ("Ich habe mich immer gefragt, warum mein Opa so schlecht polnisch spricht",
                    sagt Jola Bielanska. Beim Aufräumen fand die in Breslau geborene junge Malerin
                    eines Tages ein Foto, das ihren Großvater stolz in einer Wehrmachtsuniform
                    zeigt. Seit 1945 hatte er seine Herkunft verheimlicht. Nach Hitlers
                    Vernichtungskrieg war es gefährlich, als deutscher Soldat erkannt zu werden.
                    Über diesen Opa wird in Jolas Familie noch immer nicht gesprochen, "dabei würde
                    ich gern vieles wissen". )

                    " Zawrze zadawałam sobje pytanie , dlaczego mój dziadek tak słabo mówił op
                    Polsku ", powiedziała Jola Bielańska. Podczas sprzątania znalazła ona ,ta we
                    Wrocławiu urodzona młoda malarkata , zdjęcie swojego dziadka na którym widnieje
                    on w niemieckim mundurzw Wermachtu. Z dumą pokazała nam te zdjęcie. Od roku
                    1945 ukrywał on swoje pochodzenie. Być w tamtych czasach rozpoznanym jako
                    rzołmierz Hitlerowski ,było przecież niebezpisczne. Do dziśaj rozmawia się w
                    rodzine Joli na temat tego dziadka.

                    (Die Verdrängung alles Deutschen war lange Staatsdoktrin in Polen. In Breslau
                    kam zu diesem Tabu auch noch die Angst. Viele Polen, die sich in den Wohnungen
                    der Deutschen niederließen, sind in der neuen Heimat bis heute noch nicht
                    angekommen - das haben sie übrigens mit manchen Schlesiern gemein, die heute im
                    Ruhrpott wohnen. )

                    Wypieranie Niemców należało do dokrtyny poństwa polskiego. Temat w pewnym
                    sensie tabu. Do tego doszedł jeszcze strach wrocławiaków ponieważ wielu Polaków
                    osiedliło się w niemieckich mieszkaniach, i do dziśaj czują się nie u siebje -
                    to mają zresztą wspulnego z niektórymi ślązakamiktórzy do dziżaj kiepsko
                    mieszkają.

                    ( Viele alte Breslauer haben bis heute einen Bollerwagen im Keller, weil sie
                    fürchten, die Deutschen kämen zurück. Ihr Leben haben sie in einem Provisorium
                    verbracht, sich an Heimatgeschichten aus Lemberg gewärmt, ostpolnische Lieder
                    gesungen. )

                    Wielu starszych prześedleńców ma do dziśaj w piwnicy wurki do przesiedlenia
                    się ,ponieważ się obawiali że Niemcy przyjdą spowrotam. Swoje życie na tych
                    ziemiach spędzali prowizoryczni śpiewając wschodno polskie pjeśni i
                    rozgrzewając swoje ducze opowiadaniami ze swojej lwowskiej ojczyzny.

                    ( Für Jola aber ist "Deutschland" keine Chiffre der Bedrohung mehr. Im
                    Gegenteil. Deutschland gehört zu Europa. Genau dort will Jolas Generation
                    hin. "In Deutschland haben es die Maler leichter", sagt sie - moderne Kunst
                    wird im konservativen Polen meist belächelt oder ignoriert. )
                    Dla Joli niemcy nie są już zagrożeniem dla europy , przeciwnie niemcy należą do
                    europy. Dokładnie w tym kierunku chce Joli generacja iść. " W niemczech mają
                    malarze łatwiej " ,mówi Jola – nawoczesna sztuka jest przez konserwatywnych
                    Polaków najczęściej wyśmiewana albo ignorowana.

                    ( In Berlin hätte die Malerin wohl längst eine Galerie gefunden, die ihre Werke
                    verkauft. In Breslau stapeln sich ihre farbenfrohen Bilder im Flur einer
                    winzigen Parterrewohnung in der Altstadt. )

                    W Berlinie by Jola dawno już dla swoich obrazów znalazła Galerje ,gdzie mogłł
                    by swoje obrazy sprzedawać. Jednak zyjąc we Wrcławiu musi gromadzić swoje
                    prace ,na kupie w korytarzu parterowego mieszkanka ,na staym mieście.

                    ( Neben Jolas Gemälden stehen die Werke ihres Mannes. Sie
                    lauten: "Heimweh", "Achtung Breslau!" oder "Kunstbombe". Auch Tomasz Bajer hat
                    sich auf die Suche nach der verlorenen Vergangenheit gemacht. Die Spielerei mit
                    deutschen Reizworten geht manchen Honoratioren indes zu weit. Mit seinen
                    doppelbödigen Arbeiten sorgte Bajer zwar schon auf internationalen
                    Ausstellungen wie der Biennale Balticum in Finnland für Furore. In Breslau
                    durfte er aber bisher nicht ausstellen. Er ist zu frech. )

                    Obok malarstw Joli stoją takrze dieła Joli męża. Tytuł ich to np. " Tęsknota
                    za ojczyzną " "Achtung Breslau!" albo "Kunstbombe".Również Tomasz Bajer udał
                    się na poszukiwanie zgubjonej przeszłości miasta.Czasami posuwa on się za
                    doleko używając słowa znane na całym świecie jako Niemieckie słowa
                    prowokacyjne. Wprawdzie Tomasz za swoimi pracami miał już kilka wystaw np.
                    Biennale Balticum w Fillandji zrobił furrore jednak we Wrocławiu nie nógł
                    swoich prac wystawić ,są one za beszczelne dla Wrocławian.

                    ( Breslauer Kunstprofessoren, darunter alte Kulturkader, kritisierten seine
                    Arbeit sogar als revanchistisch. "Die verstehen nicht, was ich will", sagt
                    Bajer frustriert. )

                    Wrocławscy profesorowie sztuki kratykują jego prace uważają je za
                    rewanzystyczne . "Oni mnie nie rozumią co ja chce", powiedział zflustrowany
                    Tomasz Bajer.

                    ( Noch liegt zu viel ideologischer Schutt über der Doppelstadt. "Wir müssen
                    immer ein bisschen mehr aufklären", sagt Michal Kaczmarek, Historiker am Museum
                    für Architektur. Dann fügt er mit erhobenem Zeigefinger hinzu: "Aber nicht zu
                    viel auf einmal, das überfordert die Leute." )

                    Jeszcze leży zbyt wiele ideologicznego gruzu na tym dwulicowym mieście. "My
                    musimy więcej uświadomić,wyjaśnić", powiedział Michal Kaczmarek,historyk
                    muzełum architektóry. Podnosząc palca do góry powiedział " Ale nie za dużo na
                    raz,to może przekroczyć ich możliwości i przestraczyć mieszkańców .

                    Koniec części 2/1

                    Alen.
                    • Gość: hen Re: Tłumaczenie części drugiej. IP: 156.17.85.* 17.04.02, 17:21
                      Spasiba.
                  • Gość: wędzonka Re: Tłumaczenie części pierwszej. Uzupełnienie. IP: 156.24.231.* 17.04.02, 17:21
                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                    > Mam nadzieje że nie zrobiłem zbyt wiele błędów ortograficznych.


                    Bron Boze!

                    Odwaliles kawal roboty, wielkie dzieki! :)
                    • Gość: Alen Re: Tłumaczenie części pierwszej. Uzupełnienie. IP: *.i-one.at 17.04.02, 17:38
                      Hi
                      Ale przecież to jeszcze nie wrzystko, właśnie przyszłem do domu ,muszę coś
                      zjeść i wypić kawke.No i usiąde żeby skończyć,zostało jeszcze około 1/3
                      artykułu.
                      Alen.
                      • Gość: alois Re: Tłumaczenie części pierwszej. Uzupełnienie. IP: *.ivu / 10.14.100.* 17.04.02, 17:54
                        Ty, alen co ty robisz u austriakow? kupiles sobie mieszkanie albo moze domek,
                        ktory nalezal kiedys do austriakow? nie wstyd ci?
                        • Gość: Alen Re: Tłumaczenie części pierwszej. Uzupełnienie. IP: *.i-one.at 17.04.02, 19:13
                          Gość portalu: alois napisał(a):

                          > Ty, alen co ty robisz u austriakow? kupiles sobie mieszkanie albo moze domek,
                          > ktory nalezal kiedys do austriakow? nie wstyd ci?

                          Wyobraź sobje że mieszkam miesiąc w Saltzburgu miesiąc w Dortmundzie i miesiąc we
                          Wrocławiu ,wrzędzie mam mieszkania ,znajomych znam kilka języków ,znam obyczaje w
                          kilku krajach, mam kompleks Dr.Judyma i patrze na sytuacje w mojej ojczyźnie jak
                          Wokulski na uborzejacych chłopów.Zresztą słowa Wokulskiego w tej kwestji są
                          bardzo aktualne.Ubolewam podobnie jak on nad sytuacją ludzi biednych, pomagam im
                          chętnie, znam ludzi we Wrocławiu w ciężkiej sytuacji sparaliżowanych którym
                          pomagam.
                          A co do wstydu to go nie mam, nawet jak ide do sałny to ide całkiem nagi i to
                          jaszcze do tej gdzie są również nadzy ludzie obojga płci, i nie mam z tym
                          problemu.
                          Natomiast mam problem gdy z rana wstane i ide pobjegać,nie dla tego bo nie umie
                          bjegać ale dlatego bo spotykam ludzi młodych i zdrowych krórz ukratkiem szukają
                          szczęścia w kubłach na śmieci.Kiedyś nawet spodkałem kolege za szkolnej ławy.
                          Nie są to ludzie którzy to robją z własnej woli ,rozmawiałem z nimi
                          wielokrotnie.Co bym każdemu polecił.

                          Kożystając z moich znajomości kultur i językowych chętnie zrobje te tłumaczenie .
                          Szczególnie chętnie, bo tu chodzi o sprawy mojego Wrocławia,gdzie się urodziłem
                          wychowałem i gdzie moja mama spoczywa. Tak że moge śmiało powiedzieć chodzi mi o
                          ziemie moich ojców.
                          Jeśli masz pytanie do tłumaczenia to chętnie Ci odpowiem.W żadne inne wątki nie
                          mam zamiaru się angażować, tak że nie możesz oczekiwać odpowiedzi.

                          Mam nadzieje że sprawa mojego wstydu jest wystarczająco wyjaśniona.

                          Alen.
                          • Gość: ;-) do zasciankowego alena IP: *.pppool.de 17.04.02, 19:45
                            znasz tyle jezykow, jestes taki wyksztalcony itd... to powiedz mi dlaczego
                            jestes taki zasciankowy. Sluchast radio maryja, jestes wyborca a moze i
                            czlonkiem LPR? Zastanawiales sie kiedys, gdzie sa teraz groby naszych przodkow
                            z Breslau? moze twoi przedkowie zza Buga zrownali je z ziemia... ale tp
                            przecierz w porzadku... dalej idziesz z rota na ustach marzac o koniu i
                            szabelce w "przyszlosc"... jestes godny pozalowania....
                            • Gość: Alen Re: do zasciankowego alena IP: *.i-one.at 17.04.02, 22:15
                              Gość portalu: ;-) napisał(a):

                              > znasz tyle jezykow, jestes taki wyksztalcony itd... to powiedz mi dlaczego
                              > jestes taki zasciankowy. Sluchast radio maryja, jestes wyborca a moze i
                              > czlonkiem LPR? Zastanawiales sie kiedys, gdzie sa teraz groby naszych przodkow
                              > z Breslau? moze twoi przedkowie zza Buga zrownali je z ziemia... ale tp

                              Nie mam nic przeciwko wrzelkiego rodzaju krytyką.
                              Skoro piszesz ten post z nimiec i bronisz swojch przodków z Breslau i piszesz w
                              języku polskim,z tego wynika że mieszkałeś kiedyś w polsce i jesteś tz. wygnańcem.

                              To co pisze w Spieglu nie znaczy że tak było. Ja pamiętam niemieckie cmentarze i
                              w nich niemieckie nagrobki,nie zrównane z ziemią. Popoostu ludzie byli chowani na
                              cmentarzu gdzie było miejsce a po określonym czasie i na innych już używanych
                              miejscach. I do dziśaj się tak robi, i w ten sposób cmentarz na którym chowano
                              ludzi z Biskupina po kilku latach stał się cmentarzem polskim.

                              Wydaje mi się że w tym artykule jest wiele takich ukryrych aspektów które
                              wywołują tylko takie reakcje jak u Cibje. Nienawiść do polskiej nacji i
                              rewizjonistyczną tęsknote. Nie wiem czy to celowo czy nie. Niemniej jednak ten
                              artykół nie jest zbyt dobrze napisany i zawiera nie prawde.
                              A ponieważ mamy do czynienie z gazetą niemiecką nie należy wykluczć że tu chodzi
                              o manipulacje niemiecką opiną publiczną, w określonym celu.

                              Nie mam nic przeciwko narodowi niemieckiemu a czy ja nie miałem przodków
                              niemieckich to Ty nie możesz powiedzieć. W każdy razie mogę Ci zdradzić że
                              zgineli oni w Oświeńcimiu choć nie byli żydami.Z czego wynika nie mogli zrównać z
                              ziemią cmentarzy które były chyba w nienieckiej wyobraźni zrównane.


                              > przecierz w porzadku... dalej idziesz z rota na ustach marzac o koniu i
                              > szabelce w "przyszlosc"... jestes godny pozalowania....

                              Ani nie byłem nigdy w partji ani w rzadnej organizacji poza Solidarnością.
                              Byłem już Hitlerem ,Stalinem, Komunistą ,wariaratem itd. dlaszego nie miał bym
                              zostać, jak Ty piszesz, godny pożałowania.

                              Nie daj się manipuluwać i ogarniać nienawiścią do innych.Masz problemy z
                              przeszłością, porozmawiaj ludzimi o nich. Nie Polacy byli barbyrzyńcami II
                              Wojny,nie.Ale jej ofiarami.

                              Alen.

                              • Gość: ;-) Re: do zasciankowego alena IP: *.pppool.de 18.04.02, 00:11
                                powiedz mi, dlaczego taki swiatowy Polak jak Ty robi tyle bledow? dla mnie
                                jezyk Polski to Fremdsprache, ale nie mam z nim najmniejszych problemow, tak
                                jak z innymi jezykami... troche "Angeber" to Ty jestes. poza tym, chyba
                                naprawde sluchasz za duzo Radio MaRyja...

                                Glück Auf
                                • Gość: Alen Re: do zasciankowego alena IP: *.i-one.at 18.04.02, 01:02
                                  Gość portalu: ;-) napisał(a):

                                  > powiedz mi, dlaczego taki swiatowy Polak jak Ty robi tyle bledow? dla mnie
                                  > jezyk Polski to Fremdsprache, ale nie mam z nim najmniejszych problemow, tak
                                  > jak z innymi jezykami... troche "Angeber" to Ty jestes. poza tym, chyba
                                  > naprawde sluchasz za duzo Radio MaRyja...
                                  >
                                  > Glück Auf

                                  Nie był bym taki pewny że dla Ciebje polski to Fremdsprache ale to już Twoja
                                  sprawa jak się deklarujesz. Ale bym się dowiedział gdybyśmy przeszli na język
                                  niemiecki pisząc posty. Znam takich Vertriebene co im ukradli auto we Wrocławiu i
                                  byłem z nimi w Konsulacie na Pdwalu ,ja byłem jako tłumacz tak dobrze oni władali
                                  jęzakiem niemieckim ,który był ich językiem narodowym ,że można było się
                                  przewrucić ze śmiechu. Natomiast polski był ich jedynym językiem który naprawde
                                  znali choć to było dla nich Fremdsprache.
                                  Poza tym jeśli nie używasz języka wcale i to bardzo długo ubożeje on,nie jest nic
                                  w tym dziwnego.

                                  A co do radia Maryja to się mylisz ,ale chętnie skorzystam z namiarów jeśli je
                                  masz, na jakiej częstotliwości te radio nadaje ??

                                  Mfg.Alen.
                                  • Gość: ;-) Re: do zasciankowego alena IP: *.pppool.de 18.04.02, 01:31
                                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                                    > Gość portalu: ;-) napisał(a):
                                    >
                                    > > powiedz mi, dlaczego taki swiatowy Polak jak Ty robi tyle bledow? dla mnie
                                    >
                                    > > jezyk Polski to Fremdsprache, ale nie mam z nim najmniejszych problemow, t
                                    > ak
                                    > > jak z innymi jezykami... troche "Angeber" to Ty jestes. poza tym, chyba
                                    > > naprawde sluchasz za duzo Radio MaRyja...
                                    > >
                                    > > Glück Auf
                                    >
                                    > Nie był bym taki pewny że dla Ciebje polski to Fremdsprache ale to już Twoja
                                    > sprawa jak się deklarujesz. Ale bym się dowiedział gdybyśmy przeszli na język
                                    > niemiecki pisząc posty. Znam takich Vertriebene co im ukradli auto we Wrocławiu
                                    > i
                                    > byłem z nimi w Konsulacie na Pdwalu ,ja byłem jako tłumacz tak dobrze oni włada
                                    > li
                                    > jęzakiem niemieckim ,który był ich językiem narodowym ,że można było się
                                    > przewrucić ze śmiechu. Natomiast polski był ich jedynym językiem który naprawde
                                    >
                                    > znali choć to było dla nich Fremdsprache.
                                    > Poza tym jeśli nie używasz języka wcale i to bardzo długo ubożeje on,nie jest n
                                    > ic
                                    > w tym dziwnego.
                                    >
                                    > A co do radia Maryja to się mylisz ,ale chętnie skorzystam z namiarów jeśli je
                                    > masz, na jakiej częstotliwości te radio nadaje ??
                                    >
                                    > Mfg.Alen.

                                    Die Tatsache, Daß deine Mutersprache zusehends in Hintertreffen geraten ist
                                    bedauere ich sehr. Es ist wirklich schade, daß Du als „Der Große Pole“ Deine
                                    Muttersprache ohne „externen Zwang“ verlernt hast. In unserer Heimat, nach dem
                                    (bzw. während) alle anderen Spuren beseitigt wurden, habt ihr uns auch unsere
                                    Muttersprache genommen (ein paar Beispiele kriegst du demnächst, wenn du es
                                    freiwillig nicht einsehen solltest). Und trotzdem haben wir unsere Identität
                                    bewahren können und wir werden alles tun (dieser Prozeß ist inzwischen im Gange)
                                    um in Polen die Rechte, die sich aus der EMRK ergeben, durchzusetzen......


                                    Glück Auf

                                    PS.

                                    so oft in Breslau und in Polen bist Du wohl nicht mehr... Und wenn doch, dann ...
                                    • Gość: ;-) Re: do zasciankowego alena IP: *.pppool.de 18.04.02, 01:34
                                      Hochpolnisch habe ich erst mit 16 gelernt und bin trotzdem ein bißl besser als
                                      Du. schade, schade....
                          • Gość: Alen Tłumaczenie części drugiej. IP: *.i-one.at 17.04.02, 21:21
                            Hi

                            Część 2/2


                            ( Das alte Schillerdenkmal schmückt die Stadt wieder, nach dem Krieg war es im
                            Zuge der Polonisierung eingemottet worden. Soll auch Friedrich II, der
                            Preußenkönig, wieder ans Licht? "Das geht zu weit", sagt Kaczmarek, "der hat
                            Polen geteilt." Dann sagt er nachdenklich: "Wir wissen natürlich, dass der
                            Preußenkönig dieser Stadt zugetan war." )

                            Stary pomnik Szilera znowu ozdabja miasto,po wojnie w czasie procesu
                            polonizacji miasta zostalo wiele pomników zredukowanych. Czy powinien pomnik
                            Friedricha II,króla Preußen spowrotem na swoje miejsce ? [ co by oznaczalo
                            Fredro musi mu ustapic ]. "To juz za daleko posuniety krok", powiedzial
                            Kaczmarek, " on podzielil przeciez Polske". Potem powidziwl on w
                            zastanowieniu: "My wiemy naturalnie co on dla tego miasta zrobil"


                            ( Nun lassen die Stadtväter, zu denen auch Kaczmarek gehört, das historische
                            Breslau in konzentrischen Kreisen wieder auferstehen. Vom Marktplatz aus wird
                            ein Straßenring nach dem anderen restauriert. )

                            Teraz ojcowie miasta ,do których Kaczmarek nalezy,chca zeby historyczny
                            Wroclaw zmartwywstal. Od rynku zaczynajac wrzystkie kamienice na starówce
                            odrestelrowac.

                            ( Doch Breslaus wichtigster Politiker, Bogdan Zdrojewski, 44, will mehr als nur
                            eine pittoreske Umgebung. Zehn Jahre war er Präsident der Stadt, heute vertritt
                            er Breslau im Nationalparlament, dem Sejm. Er weiß, dass Breslau wieder nach
                            Westen blicken muss, will es eine Zukunft haben. )

                            Jednak najwazniejszy polityk Wroclawia , Bogdan Zdrojewski, 44 chce wiecej
                            osiagac .Dziesiec lat byl on prezydentem miasta, dzisiaj reprezentuje Wroclaw w
                            Sejmie. Zdrojewski wie ze Wroclaw musi na zachód patrzec jesli chce mniec jakas
                            przyszlosc.

                            ( Zdrojewski hat die Wiederherstellung seiner Stadt nach deutschem Vorbild
                            geplant. Orte wie München, Düsseldorf und Hamburg hat er besucht und ihren
                            Straßenbau studiert. )

                            Zdrojewski planowal odbudowe Wroclawia wedlug niemieckich przykladów.W tym celu
                            odwiedzil takie miejscowosci jak München, Düsseldorf i Hamburg, gdzie budowe
                            ulic studiowal. [ tu chodzi o budowe w szerokim tego slowa znaczeniu ,domy i
                            jch fasady itd.]

                            ( Früher lag Breslau in Polens totem Winkel. Noch immer sind die Verbindungen
                            nach Warschau schlecht, klagt Zdrojewski, "die Eisenbahn ist zu langsam, zu
                            viele Flüge fallen aus". Nach Dresden und Berlin braucht er mit dem Auto
                            dagegen kaum mehr als drei Stunden. )

                            Wczesniej lezal Wroclaw w rogu Polski.Do dzisaj ma on zle polaczenie
                            komunikacyjne z Warszawa, skarzy sie Zdrojewski, pociagi jezdza za wolno,
                            samolotowe polaszenia nie sa rególarnie. Do Drezna i Berlina potrzebuje
                            Zdrojewski jechac samochoesm okolo trzech godzi.

                            ( Wächst da im europäischen Einigungsprozess zusammen, was zusammengehört? Mit
                            einer Bewerbung für die Weltausstellung im Jahre 2010 hat Zdrojewski Breslau
                            sogar international ins Gespräch gebracht. Seine schärfsten Gegner für die Expo-
                            Bewerbung saßen nicht in Konkurrenzstädten wie Schanghai, Moskau oder Mexiko-
                            Stadt, sondern in Warschau. )

                            W procesie pojednania europejskiego zrosnie sie to co nalezy do siebje?
                            Zdrojewski wysunol kandydature Wroclawia do swiatowej wystawy w roku 2010, i
                            tym samym Wroclaw dostal sie na miedzynarodowe jazyki . Jego najwieksi
                            przeciwnicy tej propozycji nie siedzieli w miastach konkurenckiech jak
                            Schanhai, Moskwa czy Mexiko lecz w Warszawie.

                            ( Denn dort beobachtete man Breslaus Westdrall mit Skepsis. Nicht genug, dass
                            sich immer mehr deutsche Unternehmen an der Oder ansiedeln. Eine erfolgreiche
                            Bewerbung würde die ohnehin rapide wirtschaftliche Entwicklung Westpolens noch
                            beschleunigen. Eine Expo brächte Autobahnen, schnelle Zugverbindungen und
                            internationales Renommee. )

                            Tam na ta propozycje patrzono nieufnie. Nie wystarczy ze coraz wiecej
                            niemieckich firm sie nad Odre przeprowadza. Gdyby Wroclaw dostal ta mozliwosc
                            organizacji swiatowej wystawy,oznaczelo by to przyspieczenie gospodarczego
                            rozkwit zachodniej czesci Polski. Expo przynoslo by nie tylko miedzynarodowa
                            renome ,ale i odnowe dróg i polaczen komunikacyjnych w regjonie.

                            ( "In Breslau wird man bald wieder zwei Sprachen sprechen", prophezeit Peter
                            Ohr, der deutsche Generalkonsul. Die Expo-Bewerbung unterstützt er nach
                            Kräften, vor kurzem hat sich auch der Kanzler dazu bekannt. Ohr, ein
                            kunstsinniger Diplomat der alten Schule, wurde in Breslau geboren. Zdrojewski
                            nennt ihn begeistert "meinen Kompagnon". )

                            "We Wroclawiu bedzie sie mówilo wkródce znowu dwoma jezykami" wrózy Peter Ohr ,
                            niemiecki konsul. Który jest wspiera ta propozycje Expo,jak i równierz kanclerz
                            niemiec.Konsul niemiec jest urodzonym Wroclawiakiem. Zdrojewski nazywa go z
                            zapalem " mój kompan ".

                            (Ohr parliert in Englisch, Französisch und Polnisch, wirbt bei Kapitalgebern
                            für seine polnische Heimat. Und er hat eine Vision für die Stadt, aus der er
                            als Kind fliehen musste: "Eine europäische Metropole" sieht er an der Oder
                            heraufziehen, "Polens einzige übrigens". )

                            [co za bzdura z tym konsulem] Konsul szuka inwestorów dle tego przesiewziencia
                            dla swojej polskiej ojczyzny. O ma swoja wizje miasta z którego on jako dziecko
                            musial uciekac: " europejska metropola" chcialby on widziec we Wroclawiu. "
                            Zreszta jedyna w Polsce".

                            ( Auch die Politik hat wohl begriffen, dass dieser lange ungeliebte Ort wieder
                            für Symbole taugt. Über Jahrzehnte mieden deutsche Politiker diese Stadt, weil
                            sie eine Metapher war für das Thema Vertreibung. Joschka Fischer immerhin, vor
                            kurzem auf Arbeitsvisite ein paar Stunden vor Ort, bedauerte, "dass ich hier
                            nicht noch ein bisschen bleiben kann". )

                            Przez lata Wroclaw byl przez politaków niemieckich omijanym i nie lubjanym
                            miastem, poniewaz wiazal sie z wygnaniami niemców.Niemiecki minister z partji
                            zielnych podczas ostatniej wizyty wyrazil ubolewanie ze nie mógl dluzej sie we
                            Wroclawiu zatrzymac.

                            ( Der Kanzler wird ihm dann berichten, wie ihm die Stadt gefallen hat. Für Juni
                            ist ein Treffen zwischen Schröder und Ministerpräsident Miller angesetzt, ein
                            Willy-Brandt-Zentrum soll eröffnet werden. Im Herbst wird die Versöhnungsübung
                            dann, quasi auf höherer Ebene, von den Präsidenten Rau und Kwa£niewski
                            wiederholt. )

                            W lecie ma byc otwarta we Wroclawiu Willy-Brandt-Zentrum centrun , a jesienia
                            TEATR pojednania miedzy narodami. Rau-Kwasniewski.

                            [...]

                            dalej bla bla bla.

                            Koniec.

                            Alen.
                            • Gość: hen Re: Tłumaczenie części drugiej. IP: 156.17.85.* 17.04.02, 21:54
                              "We Wroclawiu bedzie sie mówilo wkródce znowu dwoma jezykami" wrózy Peter Ohr ,
                              niemiecki konsul.

                              ?
                              • Gość: Alen Re: Tłumaczenie części drugiej. IP: *.i-one.at 17.04.02, 22:23
                                Gość portalu: hen napisał(a):

                                > "We Wroclawiu bedzie sie mówilo wkródce znowu dwoma jezykami" wrózy Peter Ohr ,
                                >
                                > niemiecki konsul.
                                >
                                > ?

                                Lepiej by pasowało :

                                "We Wrocławiu bedzie sie mówiło wkrótce znowu dwoma jezykami, przepowiada
                                niemiecki konsul Peter Ohr ."

                              • Gość: wędzonka Re: Tłumaczenie części drugiej. IP: 156.24.231.* 17.04.02, 23:05
                                Gość portalu: hen napisał(a):

                                > "We Wroclawiu bedzie sie mówilo wkródce znowu dwoma jezykami" wrózy Peter Ohr ,
                                >
                                > niemiecki konsul.
                                >
                                > ?


                                Warto zwrocic uwage na trafne spostrzezenie:
                                "nawoczesna sztuka jest przez konserwatywnych
                                Polaków najczęściej wyśmiewana albo ignorowana",
                                i
                                "Wprawdzie Tomasz za swoimi pracami miał już kilka wystaw np.
                                Biennale Balticum w Fillandji zrobił furrore jednak we Wrocławiu nie nógł
                                swoich prac wystawić ,są one za beszczelne dla Wrocławian."


                                Moze jednak warto by we Wrocku zaczeto mowic dwoma jezykami, taki swiezy powiew
                                przydalby sie niewatpliwie naszym konserwatorom...
                                • Gość: Alen konserwatywny IP: *.i-one.at 18.04.02, 00:30
                                  Wrocław nie jest wcale taki konserwatywny jak tam jest napisane,a przyczyny
                                  tego są inne, mianiwicie brak pieniędzy.
                                  Rozwój kultury musi mnieć sponsora, jaśli na nauke nie ma pieniędzy co tu
                                  dopiero mówić o kulturze.
                                  Jaki rozwój czeka Wrocław zobaczymy , jak do tej pory to jest fatalnie.
                                  Wrocławianie nic nie mają do gadania w swoim mieście,co pokazała ostatnio walka
                                  Wrocławiaków o swoją księgarnie techniczną .Pozory nic więcej,społeczeństwo je
                                  grzecznie z ręki ojców miasta a oni jedzą grzecznie z innej ręki.

                                  Niech się da jeszcze Wrocław w Expo wrobić, to by była dopiero katastrofa dla
                                  tego miasta.
                                  Ale nie ma się co obawiać, do tego na nie dojdzie,dzięki bogu.
                                  Z tym ożywieniem gospodarki to wielka lipa.jest mnustwo przykładów na to że o
                                  ogólnym rozrachunku zostaną tylko straty i zniszczone środowisko.

                                  Nie ma się co łudzić tylko policzyć, inne kraje nie dały się w Expo wrobić
                                  Budapeszt zrezygnował ,Wiedeń zrezygnował ,niemcy wzieli i co. Straty
                                  astornomiczne,ceny wstępu o połowe zmiejszyli i nic to nie pomogło. Kąpletna
                                  klapa. Do jednego rozkwitu w regionie to doprowadziło a mianowicie rozkwitu
                                  niesamowitego długu.

                                  Ogłupiają niemcy swoich że Wrocław chce Expo, Zdrojewski zacieza rące zbijając
                                  polityczny kapitał po obu stron ,Niemców i Wrocławiaków . Kończy się na
                                  rozbudzonych apetytach i nezadowolenia z Warszawskich polityków .A to nic
                                  innego jak czysta ekonomia
                                  Jak można tak świadomie oszukiwać społeszeństwo ? Czy ci ojcowie miasta są
                                  rzeczywiście tak ograniczeni czy możwe to robją bo mają takie polecenia ?

                                  Kolega z Biskupina mi powiedział, wiesz co ja bym wolał gdyby niemcy tu
                                  przyszli, nie musiał bym jeździć za pracą do Reichu. Już tak ludzie nają dość
                                  tych objetnic że głupieją ,czy to jest przyszłość Wrocławia ??


                                  Alen.
                                  • Gość: wędzonka Re: konserwatywny IP: 156.24.231.* 18.04.02, 18:07
                                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                                    > Wrocław nie jest wcale taki konserwatywny jak tam jest napisane,a przyczyny
                                    > tego są inne, mianiwicie brak pieniędzy.
                                    > Rozwój kultury musi mnieć sponsora, jaśli na nauke nie ma pieniędzy co tu
                                    > dopiero mówić o kulturze.
                                    > Jaki rozwój czeka Wrocław zobaczymy , jak do tej pory to jest fatalnie.

                                    Wrecz przeciwnie, pamietam jak Wroclaw wygladal przed Zdrojewskim. Awans jakiego
                                    doswiadczylo moje miasto z kompletnej ruiny, przez zaledwie jedno
                                    dziesieciolecie, jest wrecz niewiarygodny!


                                    > Wrocławianie nic nie mają do gadania w swoim mieście,co pokazała ostatnio walka
                                    > Wrocławiaków o swoją księgarnie techniczną .Pozory nic więcej,społeczeństwo je
                                    > grzecznie z ręki ojców miasta a oni jedzą grzecznie z innej ręki.

                                    Mowisz zapewne o tych ktorzy wygrywaja przetargi zgodnie z prawem i potem latami
                                    nie moga wyegzekwowac lokalu ktory im sie nalezy, bo spokojnie zajmuje go
                                    poprzedni wlasciciel, nie robiac sobie nic z kolejnych przegranych wyrokow
                                    sadowych...
                                    Wroclawianie wbrew temu co mowisz maja az zbyt wiele do gadania. Wystarczy
                                    spojrzec na sprawe tak istotnej dla rozwoju miasta obwodnicy - to wlasnie grupka
                                    Wroclawian z powodzeniem latami torpeduje to przedsiewziecie...


                                    >
                                    > Niech się da jeszcze Wrocław w Expo wrobić, to by była dopiero katastrofa dla
                                    > tego miasta.

                                    Jesli katastrofa sa nowe drogi, szybkie polaczenia kolejowe, kilkadziesiat
                                    tysiecy nowych miejsc pracy, trzystuhektarowy ugor w srodku miasta zamieniony za
                                    zagraniczne pieniadze w kwitnacy zyciem osrodek gospodarczy, swiatowa promocja
                                    miasta, to rzeczywiscie, bylaby to dla Wroclawia tego rodzaju katastrofa. I oby
                                    takich wiecej!



                                    > Ale nie ma się co obawiać, do tego na nie dojdzie,dzięki bogu.

                                    Co bedzie to bedzie, pewne tylko ze samo nic sie nie zrobi. Trzeba sie najpierw
                                    mocno postarac by do tego jednak doszlo!


                                    > Z tym ożywieniem gospodarki to wielka lipa.jest mnustwo przykładów na to że o
                                    > ogólnym rozrachunku zostaną tylko straty i zniszczone środowisko.

                                    Mowisz o niepodpisaniu przez Stany ukladu o zakazie emisji szkodliwych substancji
                                    do atmosfery?
                                    Poza tym chyba przeczytales stara gazete. Od jakiegos czasu mamy w skali swiata
                                    prawie recesje...

                                    >
                                    > Nie ma się co łudzić tylko policzyć, inne kraje nie dały się w Expo wrobić
                                    > Budapeszt zrezygnował ,Wiedeń zrezygnował ,niemcy wzieli i co. Straty
                                    > astornomiczne,ceny wstępu o połowe zmiejszyli i nic to nie pomogło. Kąpletna
                                    > klapa. Do jednego rozkwitu w regionie to doprowadziło a mianowicie rozkwitu
                                    > niesamowitego długu.

                                    Widac ze nie masz najzielenszego pojecia o czym mowisz. Wyniki Expo w Hanowerze,
                                    mimo niskiej frekwencji, szacuje sie na co najmniej pol miliarda DM zysku, jesli
                                    oczywiscie rzetelnie policzy sie korzysci, co przeciwnikom Expo wyraznie nie jest
                                    na reke.
                                    Oczywiscie uszedl Twej uwadze tez ten drobny fakt ze gdyby do Wroclawia
                                    przyjechala tylko polowa tych ktorzy odwiedzili Hanower, to koszty organizatorow
                                    juz sie zwroca... Sama proba zrownania ze soba imprez o tak roznej skali
                                    potwierdza moje przypuszczenia co do Twojej orientacji w temacie...

                                    Warto tez przypomniec ze dosc liczna konkurencja nam sie uzbierala jak do tak
                                    niechcianej imprezy! :)

                                    >
                                    > Ogłupiają niemcy swoich że Wrocław chce Expo, Zdrojewski zacieza rące zbijając
                                    > polityczny kapitał po obu stron ,Niemców i Wrocławiaków . Kończy się na
                                    > rozbudzonych apetytach i nezadowolenia z Warszawskich polityków .A to nic
                                    > innego jak czysta ekonomia

                                    Z Warszawskich politykow wszyscy jestesmy tu zadowoleni nie od dzis! Cieszy nas
                                    kazdy nalezny nam grosz ktory do nas nie dotarl, jesli tylko zasilil warszawskie
                                    metro. Z duma patrzymy na dolnoslaskie dziela sztuki pracujace na stoleczny
                                    przemysl turystyczny, bedacy sednem tamtejszej kultury. Z radoscia wspominamy
                                    czasy wysylki do stolicy setek wagonow cegly zawalajacej nasze ulice. Jestesmy
                                    wdzieczni za czterdziestoletnie zaniedbania inwestycyjne, oraz za proby
                                    ograniczenia nam prawa do miedzynarodowego portu lotniczego. No ale dosc
                                    slodzenia...


                                    > Jak można tak świadomie oszukiwać społeszeństwo ? Czy ci ojcowie miasta są
                                    > rzeczywiście tak ograniczeni czy możwe to robją bo mają takie polecenia ?

                                    Przyznam ze takiego steku bzdur dawno nie slyszalem. Podstawowy cel Wroclawskiego
                                    Expo to przyspieszenie budowy tego, na co pieniadze nam sie naleza od panstwa, a
                                    z czego owo panstwo nie raczylo sie wywiazac przez pol wieku - a wiec drog, oraz
                                    porzadnych polaczen kolejowych ze swiatem.
                                    Wlasnie dzieki Expo Wroclaw pierwszy raz ma szanse wydostac sie z konca kolejki,
                                    na ktorej poczatku zawsze stawia sie Warszawa. Polskie koszty Expo i tak trzeba
                                    wiec poniesc, nawet bez Expo, ale im predzej tym lepiej, wiec jesli sadzisz ze
                                    Wroclawskie polaczenia komunikacyjne moga poczekac jeszcze 40 lat na swoja kolej
                                    to zacznij swoj wywod od tej kwestii.
                                    W dodatku Expo to nie tylko mocny argument w sprawie przyspieszenia tych
                                    inwestycji o epoke, to rowniez sposob na sprowadzenie tu drugie tyle srodkow zza
                                    granicy, wydanych wylacznie na inwestycje!

                                    >
                                    > Kolega z Biskupina mi powiedział, wiesz co ja bym wolał gdyby niemcy tu
                                    > przyszli, nie musiał bym jeździć za pracą do Reichu. Już tak ludzie nają dość
                                    > tych objetnic że głupieją ,czy to jest przyszłość Wrocławia ??
                                    >

                                    Kolega przynajmniej wykazuje zdrowe podejscie - jak nie ma pracy to sie jej szuka
                                    chocby w Reichu. Co w tym dziwnego?

                                    >
                                    > Alen.


                                    Pozdrawiam!
                                    • Gość: Alen Re: konserwatywny IP: *.i-one.at 18.04.02, 19:26
                                      Hi
                                      Widze że połknołeś chaczyk Exsp, i tak wiele sobje po nim objecujecz.
                                      Mówi się ,jak nie chcesz się przeliczyć to licz na siebje.Tak długo jak długo
                                      będzie taki sposób myślenia, nie realny, tak długo nic się dobrego nie może
                                      wydarzyć.
                                      W ten sposób tworzy się tylko długi z których nie wychodzi się tak łatwo jeśli
                                      wodule.Nowoczesny metoda zniewolenia narodu ,nic więcej .

                                      Piszesz że tak wiele się za czasów Zdrojewskiego wydarzyło ,nie wiem co masz na
                                      myśli ale ja myśle o tym co się nie wydarzyło, a powinno już dawno.
                                      Czy Wrocław potrzebuje Expo żeby naprawić drogi w mieście i zbudować
                                      obwodnice ,ożywić region.
                                      Zobycz na te miasto i te zmiany ,żadne. Wrzystko się rozpada ,o przepraszam w
                                      tym roku zauważyłem że koło Hali Ludowej jak się zjeżdza ze zwieżynieckiego w
                                      strone Biskupina zbudowano na środku źle oznakowany cypel. Tak wyblądają mniej
                                      więcej te zmiany. Aby zrobić te zióry na Szczetnickim czy na krzyżówce
                                      Sienkiewiczy-Piastowskiej trzeby następnie chyba 10 lat czekać.
                                      Wybodowamo kilka Marketów żeby opcy kapitał miał upłynniać towary które tam nie
                                      schodzą . Zobacz do "Obi" w polsce i w europie ,to zobaczysz o co tu chodzi .
                                      Są tam towary które albo już nie wolno sprzedawać ,technicznie przestarzałe
                                      albo kiepskiej jakości , a o cenach lepiej nie wspomne.

                                      Tyle ludzi jest bez pracy i tyle jest do zrobjenia a Ty mówisz o Expo i liczysz
                                      na opcy kapitył. Bądz realny ,nie bujaj w obłokach pomyśl co trzeby by zrobić
                                      żeby ludzią żyło się lepiej. A nie jak im założyć pętle na szyje ( Expo ).

                                      Polski minister w TV powiedział, jak to polskim rolniką będzie dobrze po
                                      wstąpieniu Polski do EU i jako przykład dał rolników z Austri . A w Austri
                                      ponad 70% rolników jest niezadowolona. Tak mniej więcej wygląda też Twoja
                                      informacja o Expo w niemczech. Wczoraj było otwarcie dni czy roku Austri w
                                      Polsce, Austrijacka dziennikarka powiedziała że 60% Austrijaków jest za
                                      przyjęciem Polski do EU, fakt jest że jak to dziśaj znajomym powiedziałem to
                                      mnieli ubyw, bo faktycznie nie ma nawet 30 % ,oczym wrzyscy wiedzą.

                                      Wiedeń dostał Expo i zrezygnował ,a o takich kandydatach na Expo co Ty piszesz
                                      to lepiej nie komntować .Tu ,w europie nie jest to interes . Aby coś zmienić we
                                      Wrocłwiu nie jest Expo potrzebne ale zdrowy rozsądek.
                                      Alen.
                                      • Gość: wędzonka Re: konserwatywny IP: 156.24.231.* 18.04.02, 21:39
                                        Gość portalu: Alen napisał(a):

                                        > Hi
                                        > Widze że połknołeś chaczyk Exsp, i tak wiele sobje po nim objecujecz.
                                        > Mówi się ,jak nie chcesz się przeliczyć to licz na siebje.Tak długo jak długo
                                        > będzie taki sposób myślenia, nie realny, tak długo nic się dobrego nie może
                                        > wydarzyć.
                                        > W ten sposób tworzy się tylko długi z których nie wychodzi się tak łatwo jeśli
                                        > wodule.Nowoczesny metoda zniewolenia narodu ,nic więcej .
                                        >
                                        > Piszesz że tak wiele się za czasów Zdrojewskiego wydarzyło ,nie wiem co masz na
                                        > myśli ale ja myśle o tym co się nie wydarzyło, a powinno już dawno.
                                        > Czy Wrocław potrzebuje Expo żeby naprawić drogi w mieście i zbudować
                                        > obwodnice ,ożywić region.
                                        > Zobycz na te miasto i te zmiany ,żadne. Wrzystko się rozpada ,o przepraszam w
                                        > tym roku zauważyłem że koło Hali Ludowej jak się zjeżdza ze zwieżynieckiego w
                                        > strone Biskupina zbudowano na środku źle oznakowany cypel. Tak wyblądają mniej
                                        > więcej te zmiany. Aby zrobić te zióry na Szczetnickim czy na krzyżówce
                                        > Sienkiewiczy-Piastowskiej trzeby następnie chyba 10 lat czekać.
                                        > Wybodowamo kilka Marketów żeby opcy kapitał miał upłynniać towary które tam nie
                                        > schodzą . Zobacz do "Obi" w polsce i w europie ,to zobaczysz o co tu chodzi .
                                        > Są tam towary które albo już nie wolno sprzedawać ,technicznie przestarzałe
                                        > albo kiepskiej jakości , a o cenach lepiej nie wspomne.
                                        > Tyle ludzi jest bez pracy i tyle jest do zrobjenia a Ty mówisz o Expo i liczysz
                                        > na opcy kapitył. Bądz realny ,nie bujaj w obłokach pomyśl co trzeby by zrobić
                                        > żeby ludzią żyło się lepiej. A nie jak im założyć pętle na szyje ( Expo ).
                                        > Polski minister w TV powiedział, jak to polskim rolniką będzie dobrze po
                                        > wstąpieniu Polski do EU i jako przykład dał rolników z Austri . A w Austri
                                        > ponad 70% rolników jest niezadowolona. Tak mniej więcej wygląda też Twoja
                                        > informacja o Expo w niemczech. Wczoraj było otwarcie dni czy roku Austri w
                                        > Polsce, Austrijacka dziennikarka powiedziała że 60% Austrijaków jest za
                                        > przyjęciem Polski do EU, fakt jest że jak to dziśaj znajomym powiedziałem to
                                        > mnieli ubyw, bo faktycznie nie ma nawet 30 % ,oczym wrzyscy wiedzą.
                                        >
                                        > Wiedeń dostał Expo i zrezygnował ,a o takich kandydatach na Expo co Ty piszesz
                                        >
                                        > to lepiej nie komntować .Tu ,w europie nie jest to interes . Aby coś zmienić we
                                        >
                                        > Wrocłwiu nie jest Expo potrzebne ale zdrowy rozsądek.
                                        > Alen.


                                        Nie kolego. Dlugi tworzy sie wtedy gdy pozyczonych pieniedzy sie nie inwestuje
                                        tylko konsumuje. Domyslam sie ze mylnie utozsamiasz Expo z wywalaniem szmalu na
                                        budowanie jakiejs wystawy. Otoz grubo sie mylisz! Polskie wydatki zwiazane z Expo
                                        to glownie... drogi i szybkie polaczenia kolejowe! A to sa najlepsze katalizatory
                                        gospodarcze, bez nich mozesz zapomniec o rozwoju i likwidacji bezrobocia, chocbys
                                        byl nie wiem jak realny!
                                        Te drogi musi wybudowac Panstwo, i kiedys je wybuduje, ale dzieki Expo zrobi to
                                        najpierw na Dolnym Slasku.
                                        Same pawilony buduja natomiast wszystkie panstwa uczestniczace, tym rozni sie
                                        Expo od np. olimpiady. Takie sa realia tej imprezy...
                                        Poza tym wbrew temu co mowisz na Expo jeszcze nikt nie stracil, nawet Niemcy,
                                        ktorzy te impreze grubo przeszacowali.

                                        Pytasz co sie wydarzylo za czasow Zdrojewskiego, i mowisz ze nic, bo znalazles
                                        krzywa ulice... To ja przesle Ci tu link z lista ktora sami wypracowalismy na
                                        forum, zebys mial pewien material porownawczy. Jest tam rowniez o ulicach.

                                        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=72&wid=472829&aid=483390

                                        Pozdrawiam.
    • Gość: mauser Re: SPIEGEL: IP: *.208.68.29.Dial1.Chicago1.Level3.net 18.04.02, 00:51
      :)
      • Gość: q Re: SPIEGEL: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.02, 00:52
        Gość portalu: mauser napisał(a):

        > :)

        • Gość: feran Re: SPIEGEL: IP: *.txucom.net 18.04.02, 05:34
          Do Alen: Dziekuje za tlumaczenie.

          Ten artykul to taki glupawo-romantyczny.Tak na poziomie 1 klasy ogolniaka.
          Niemcy czesto pisza o tych zrownanych cmentarzach.To najzwyczajniejszy w
          swiecie recycling.Bardzo ekologiczne.W zadnym miescie europejskim nie ma
          cmentarza starszego niz 200 lat.Po pewnym czasie nie ma znaczenia kupka
          kosci.Wyjatki dla osob majacych znaczenie dla wspolnoty,acz o pomylki latwo-
          Mozart zostal recycled w Wiedniu dosc szybko.

          Cos mi sie widzi ,ze ten Spiegel to takie pismo redagowane przez bywszych
          arystokratow dla bywszych fornali.
          • Gość: Jureek Re: SPIEGEL: IP: 62.8.156.* 18.04.02, 08:02
            Gość portalu: feran napisał(a):

            > Cos mi sie widzi ,ze ten Spiegel to takie pismo redagowane przez bywszych
            > arystokratow dla bywszych fornali.

            W Niemczech mówi się o Spieglu, że to Bild Zeitung dla nauczycieli :-)))
            Jurek
            • Gość: geniusz Re: SPIEGEL: IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.02, 13:30
              jeszcze nigdy w moim zyciu tego nieslyszalem. prosze podaj twoje zrodla
              • Gość: Jureek Re: SPIEGEL: IP: 62.8.156.* 18.04.02, 14:46
                Gość portalu: geniusz napisał(a):

                > jeszcze nigdy w moim zyciu tego nieslyszalem. prosze podaj twoje zrodla

                Proszę bardzo. W ten sposób o Spieglu wyrażał się były proboszcz mojej parafii
                oraz mój sąsiad nauczyciel. Obaj zresztą są ludźmi o ugruntowanych
                konserwatywnych poglądach.
                Jurek
          • Gość: hen Re: SPIEGEL: IP: 156.17.85.* 18.04.02, 20:32
            Gość portalu: feran napisał(a):

            > Do Alen: Dziekuje za tlumaczenie.
            >
            > Ten artykul to taki glupawo-romantyczny.Tak na poziomie 1 klasy ogolniaka.
            > Niemcy czesto pisza o tych zrownanych cmentarzach.To najzwyczajniejszy w
            > swiecie recycling.Bardzo ekologiczne.W zadnym miescie europejskim nie ma
            > cmentarza starszego niz 200 lat.Po pewnym czasie nie ma znaczenia kupka
            > kosci.Wyjatki dla osob majacych znaczenie dla wspolnoty,acz o pomylki latwo-
            > Mozart zostal recycled w Wiedniu dosc szybko.
            >
            > Cos mi sie widzi ,ze ten Spiegel to takie pismo redagowane przez bywszych
            > arystokratow dla bywszych fornali.

            Mam dokładnie takie samo wrażenie. Sorry, ale Niemcy zawsze będą się uważali za
            takich k... w d... lepszych i ten artykuł to niestety potwierdza. Wcale nie czuję
            łączności z jakimś Heinrichem w Dusseldorfie, nie utożsamiam się z Niemcami i ich
            spojrzeniem na świat. I nie sądzę by ktoś upoważnić mógł takiego Niemca, bym
            myślał o Wrocławiu jak o mieście wspomninaego wyżej Heinricha, w którym jestem
            jedynie gościem. I wcale nie czuję się w obowiązku by uczyć się niemieckiego by
            bardziej kochać to miasto.

            Na pewno jednak, odczuwam łączność w mieszkancami Wrocławia. Tymi którzy żyli
            przed 1000 laty, przed 500 i przed 70, kiedy to był zamieszkiwany głównie przez
            Niemców. Ale dodam stanowczo - łączność w stosunku do wrocławskich Niemców, a nie
            pana Heinriha z Duuseldorfu.

            Może źle odczytałem artykuł, jeśli tak to prepraszam, ale z tłumaczenia Alena
            odniosłem wrażenie, że Pan szanowny Zdrojewski i reszta z naszą panią dziennikarz
            chyba zapomina, że to wrocławianie byli, są i będą z własną historią gospodarzami
            tego miasta. I że nie ma co za bardzo włazić tego tam... jakimś Heirnihom z
            Dusseldorfu...itd.

            Po prostu, Panowie H. z Duss... jeśli mówiliby, że Wrocław to niemieckie miasto
            mieliby tyle racji ile ja twierdząc, że Wilno jest polskie. Nie twierzdzę tak i
            nie mówię, i wiem, że na pewno litwini mieliby za złe gdybym im to powiedział. I
            nie mówię, i tym się różnię od pana Heiricha.

            Sorry, jeśli trochę przesadzam, może to jakiś kompleks polaczka. Ja jednak
            wierzę, że choć troszeczkę mam rację.

            A niemieckiego najzwyczajniej nie lubię,
            :-)
            pozdro
            • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.dipool.highway.telekom.at 18.04.02, 21:50
              Gość portalu: hen napisał(a):

              > Gość portalu: feran napisał(a):
              >
              > > Do Alen: Dziekuje za tlumaczenie.
              > >
              > > Ten artykul to taki glupawo-romantyczny.Tak na poziomie 1 klasy ogolniaka.
              > > Niemcy czesto pisza o tych zrownanych cmentarzach.To najzwyczajniejszy w
              > > swiecie recycling.Bardzo ekologiczne.W zadnym miescie europejskim nie ma
              > > cmentarza starszego niz 200 lat.Po pewnym czasie nie ma znaczenia kupka
              > > kosci.Wyjatki dla osob majacych znaczenie dla wspolnoty,acz o pomylki latw
              > o-
              > > Mozart zostal recycled w Wiedniu dosc szybko.
              > >
              > > Cos mi sie widzi ,ze ten Spiegel to takie pismo redagowane przez bywszych
              > > arystokratow dla bywszych fornali.
              >
              > Mam dokładnie takie samo wrażenie. Sorry, ale Niemcy zawsze będą się uważali za
              >
              > takich k... w d... lepszych i ten artykuł to niestety potwierdza. Wcale nie czu
              > ję
              > łączności z jakimś Heinrichem w Dusseldorfie, nie utożsamiam się z Niemcami i i
              > ch
              > spojrzeniem na świat. I nie sądzę by ktoś upoważnić mógł takiego Niemca, bym
              > myślał o Wrocławiu jak o mieście wspomninaego wyżej Heinricha, w którym jestem
              > jedynie gościem. I wcale nie czuję się w obowiązku by uczyć się niemieckiego by
              >
              > bardziej kochać to miasto.
              >
              > Na pewno jednak, odczuwam łączność w mieszkancami Wrocławia. Tymi którzy żyli
              > przed 1000 laty, przed 500 i przed 70, kiedy to był zamieszkiwany głównie przez
              >
              > Niemców. Ale dodam stanowczo - łączność w stosunku do wrocławskich Niemców, a n
              > ie
              > pana Heinriha z Duuseldorfu.
              >
              > Może źle odczytałem artykuł, jeśli tak to prepraszam, ale z tłumaczenia Alena
              > odniosłem wrażenie, że Pan szanowny Zdrojewski i reszta z naszą panią dziennika
              > rz
              > chyba zapomina, że to wrocławianie byli, są i będą z własną historią gospodarza
              > mi
              > tego miasta. I że nie ma co za bardzo włazić tego tam... jakimś Heirnihom z
              > Dusseldorfu...itd.
              >
              > Po prostu, Panowie H. z Duss... jeśli mówiliby, że Wrocław to niemieckie miasto
              >
              > mieliby tyle racji ile ja twierdząc, że Wilno jest polskie. Nie twierzdzę tak i
              >
              > nie mówię, i wiem, że na pewno litwini mieliby za złe gdybym im to powiedział.
              > I
              > nie mówię, i tym się różnię od pana Heiricha.
              >
              > Sorry, jeśli trochę przesadzam, może to jakiś kompleks polaczka. Ja jednak
              > wierzę, że choć troszeczkę mam rację.
              >
              > A niemieckiego najzwyczajniej nie lubię,
              > :-)
              > pozdro

              Hi
              Nic nie przesadziłeś.
              Właśnie o taki Wrocław mi też chodzi, o Wrocław który nie musi przeżyć następnej
              tragedji,Wrocław gdzie każdy kto się w nim urodził i wychował będzie się czuł u
              siebje , kto kolwiek nim nie jest.
              A nie jak w tym artykule ciągle podważa się tożsamość tego miasta, tak jakby
              niemcy byli jego założycielami i jedynymi mieszkańcami w histori tego miasta.
              Dostałem kilka niemiłych postów na prywatny adres od rozfścieczonych
              rewizjonistów , którzy są niezadowoleni z tego tłumaczenia .Nie dla tego bo źle
              jest przetłumaczone ale wprost przeciwnie.Ja nie moge wziąść odpowiedzialności za
              zawatość tego tekstu,nie jestem jego autorem , ale całkowicie biore
              odpowiedzialność za jego tłumaczenie. Znając słowiańską i germańską dusze
              starałem się optymalnie oddać jego zawartość.
              Znam ten język bo studiowałem w nim, Der Spiegel powinien szukać innych dróg do
              rozgrzewania serc swoich źiomków .Nie my byliśmy barbażyńcami II Wojny ale jej
              ofiarami,tego nie wolno nam zapomnieć.
              A z tym Wilnem to dobre porównanie.
              Alen.
            • Gość: wędzonka Re: SPIEGEL: IP: 156.24.231.* 18.04.02, 22:27
              Gość portalu: hen napisał(a):


              > Może źle odczytałem artykuł, jeśli tak to prepraszam, ale z tłumaczenia Alena
              > odniosłem wrażenie, że Pan szanowny Zdrojewski i reszta z naszą panią
              > dziennikarz chyba zapomina, że to wrocławianie byli, są i będą z własną
              > historią gospodarzami tego miasta. I że nie ma co za bardzo włazić tego tam...
              > jakimś Heirnihom z Dusseldorfu...itd.


              Tak, zaraz Zrobimy ze Zdroja rewizjoniste, bo porownal architekture Wroclawia z
              niemieckimi miastami! Przy okazji kazdej nowej budowli slysze ze coraz bardziej
              zaciera sie charakter dawnego Wroclawia. A jakiz on byl? Przeciez tu mieszkali
              Niemcy! Gdzie szukac architektury podobnej dawnemu Wroclawiowi jak nie tam? Ilez
              zachwytow wylano na tym forum nad dawna uroda Trojkata, no to gdzie szukac wzorow
              by jak najmniej od niej odchodzic podczas koniecznych modernizacji?
              Ludzie, dajcie spokoj, takie glupoty wygadywac!

              > Po prostu, Panowie H. z Duss... jeśli mówiliby, że Wrocław to niemieckie miasto
              > mieliby tyle racji ile ja twierdząc, że Wilno jest polskie. Nie twierzdzę tak i
              > nie mówię, i wiem, że na pewno litwini mieliby za złe gdybym im to powiedział.
              > I nie mówię, i tym się różnię od pana Heiricha.
              >
              > Sorry, jeśli trochę przesadzam, może to jakiś kompleks polaczka. Ja jednak
              > wierzę, że choć troszeczkę mam rację.
              >
              > A niemieckiego najzwyczajniej nie lubię,
              > :-)
              > pozdro

              Co do niemieckiego mam niestety podobne zdanie, choc bardzo mi z tym zle! A to
              dlatego ze wedlug mnie na wielonarodowosci miasto mogloby wiecej zyskac niz
              stracic. Otwartosc, nieskrepowana wymiana, roznorodnosc - w to wierze!

              Pozdrawiam!
              • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 19.04.02, 00:04
                Hi
                Musze Ci powiedzieć że dobrz bronisz Zdrojewskiego,dlatego też na
                początku ,jeszcze przed tłumaczeniem napisałem że za opis Zdrojewskiego przez
                Spiegel nie biore odpowiedzialności.
                Nie moge wiedzieć czy rzeczywiście jest on ukrytym zwolennikiem separatyzmu
                Wrocławia ,co można tak zrozumieć z tego artykułu , czy nie.
                Wiem jedno wykluczyć się tego nie da.

                A z tymi ocięgnieciami 10 letniej kadencji Zdrojewskiego , miasta które
                znajdowało się po przewrocie systemowym, gdzie było i jest tak wiele do
                zrobjenia , to jest przesyda . W tych punktach na pewno nie wrzystko zostało
                napisane .A w trzech z nich padło słowo Expo.

                Przypomina mi to przypisywanie sobje ,przez wielu polityków zasług wejścia
                Polski do NATO.
                Ten rozwój był potrzebą czasu i kto kolwiek by nie siedział na stołku to
                sytuacja by się podobnie rozwineła.

                Wracając do Zdrojewskiego to niebył bym taki pewny do tego czy on był
                optymalnym rozwiązaniem dla miasta ,być może ?
                Ja oceniam polityków po błendach jakie zrobili a nie po osągnięciach , które
                zazwyczaj są stymulowane przez rozwój gospodarczy. Szczególnie jeśli mamy do
                czynienia z zepsuą żarówką , a polityk wyda polecenie żeby ją wymienić i uważa
                ten czyn za wywalczone osiągnięcie.
                Było wiele spraw co można było zrobić lepiej, szybciej,zdecydowaniej.

                Każdy nascja ma swoje cechy narodowe jak np. kulkure, sztuke i obyczaje .
                Polacy mają też swoją kulturu . Szczególnie dla Wrocławian , krórzy przybyli
                tu z duchem Biblioteki Osolińskich, a więc ze spuścizną narodowej
                kultury,powinien być ważna pielęgnacja tych elementów narodowch.
                Dlatego pan Zdrojewski powinien sam sobje zadać pytanie czyją kulture woli
                bardziej pielęgnować .Albo znaleść jakić kompromis.

                Problem z niemieckimi ekstremistami mają nie tylko Polacy ale i inne nacje.
                Np.kiedyś przechadzając się po centrum Wiednia, przed pałacem cesarza
                zobyczyłem grópke ludzi z transparentem ,stali koło pomnika cesarza i
                twierdzili że to ich cesarz a więc Austria jest też ich.
                Dle takich fanatyków wystarszy taki argument że kiedyś tam mieli wspólnego
                cesasza. Achczkolwiek było kiedyś cesaratwo Austro-Węgry ,ani Węgry nie
                twierdzą że Austria należy do nich ani Austrijacy że Wegry to ich utracone
                ziemie.

                Czesi mają także, Francuzi a zresztą wrzystkie ościenne kraje niemców.
                Ciekawe artykuły czytałem kiedyś o tym germańskim fenomenie , nic się nie
                dzieje przecież bez przyczyny, czyż nie tak ??

                Alen.

                • Gość: ;-) Re: SPIEGEL: IP: *.pppool.de 19.04.02, 00:14
                  niemcy, austraicy i wegrzy (patrz Orban) wspolnie domagaja sie zniesienia
                  dyktatow benesa. czy ty wiesz co to oznacza?
                • Gość: ;-) Re: SPIEGEL: IP: *.pppool.de 19.04.02, 00:17
                  naucz sie w koncu polskiego. Twoje bledy kluja w oczy, a Ausländrem hyba nie
                  jestes....
                • Gość: Pafik Re: SPIEGEL: IP: *.kom-net.pl 19.04.02, 18:16
                  Gość portalu: Alen napisał(a):

                  > Nie moge wiedzieć czy rzeczywiście jest on ukrytym zwolennikiem separatyzmu
                  > Wrocławia ,co można tak zrozumieć z tego artykułu , czy nie.
                  > Wiem jedno wykluczyć się tego nie da.

                  Trzeba duzo zlej woli, zeby dopuszczac taka mysl. I to z czego? Z tego, ze
                  jezdzil po Niemczech i analizowal tamtejsza architekture? Nie dajmy sie
                  zwariowac! A gdzie mial jezdzic? Gdzie stara archtektura jest najblizsza
                  wroclawskiej? Chyba nie na warszawskim "Starym" Miescie!

                  Pozdrawiam!
                  • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 19.04.02, 19:11
                    Gość portalu: Pafik napisał(a):

                    > Gość portalu: Alen napisał(a):
                    >
                    > > Nie moge wiedzieć czy rzeczywiście jest on ukrytym zwolennikiem separatyzm
                    > u
                    > > Wrocławia ,co można tak zrozumieć z tego artykułu , czy nie.
                    > > Wiem jedno wykluczyć się tego nie da.
                    >
                    > Trzeba duzo zlej woli, zeby dopuszczac taka mysl. I to z czego? Z tego, ze
                    > jezdzil po Niemczech i analizowal tamtejsza architekture? Nie dajmy sie
                    > zwariowac!

                    Można i tak interpretować , ale czyjej złej woli autora tego artykułu ,czy może
                    mojej ???
                    Ponieważ znam ewolucje interpretacji ,dlatego też dwa razy wyraźnie podkreśliłem
                    przed tłumaczeniem i po tłumaczeniu , że to co piszą o Zdrojewskim nie musi
                    odpowiadać prawdzie.
                    A co on tam robił ,nie wiem. A wiem co niektórz politycy Niemieccy robją żeby
                    pozyskac sobje zwolenników.
                    Wie że Polska klasa polityczna jest przez nich gorzej jak źle traktowana,(ostatne
                    wydarzenie komisarza EU )
                    I znam życie . Dlatego jeszcze raz powiem że twierdzenie że ktoś jest czyjmś
                    zwolennikiem jest tak samo naiwne, jak stwierdzenie że nim nie jest.
                    Takich faktów nie do się wykluczyć,ani zaprzeczyć.

                    Można też nieświadomnie dać się wciągnąć w niechcianą sytuacje.Mówi się,zaufanie
                    jest dobre ale kontrola jeszcze leprza.
                    Nikt nikogo nie ogłupia i nie stara się nikomu zmącić w głowie ani narzucić
                    pewnego toku myślenia. Materia dyskusji jest bardzo delikatna, dlatego też
                    delikatnie powinno się dyskutować.
                    Każdy ma swoją głowe i potrafi sam wyciągać wnioski,fakty nie słowa się liczą.
                    A fakty mówią za siebie i otwierają oczy, chyba że otwieranie oczu nazwiemy
                    ogłupianiem.

                    > A gdzie mial jezdzic? Gdzie stara archtektura jest najblizsza
                    > wroclawskiej? Chyba nie na warszawskim "Starym" Miescie!
                    >
                    > Pozdrawiam!


                    • Gość: Pafik Re: SPIEGEL: IP: *.kom-net.pl 19.04.02, 21:05
                      Gość portalu: Alen napisał(a):

                      > Można i tak interpretować , ale czyjej złej woli autora tego artykułu ,czy może
                      >
                      > mojej ???

                      W sensie Zdrojewskiego - Twojej.


                      > Ponieważ znam ewolucje interpretacji ,dlatego też dwa razy wyraźnie podkreśliłe
                      > m
                      > przed tłumaczeniem i po tłumaczeniu , że to co piszą o Zdrojewskim nie musi
                      > odpowiadać prawdzie.

                      A co pisza? Przetlumaczyles, ze: jezdzil po Niemczech, ogladal architekture,
                      narzekal na polaczenia z Warszawa, wysunal kandydature Wroclawia na Expo. Co tu
                      moze byc nieprawda? Teraz widzisz, dlaczego wyzej napisalem: "_Twojej_ zlej
                      woli"?


                      > A co on tam robił ,nie wiem.

                      Jak to nie wiem? Przetlumaczyles, ze: "Zdrojewski planowal odbudowe Wroclawia
                      wedlug niemieckich przykladów.W tym celu odwiedzil takie miejscowosci jak
                      München, Düsseldorf i Hamburg, gdzie budowe ulic studiowal." Co tu nie jest
                      jasne?


                      > A wiem co niektórz politycy Niemieccy robją żeby
                      > pozyskac sobje zwolenników.

                      No i co zrobili ze Zdrojewskim?


                      > I znam życie . Dlatego jeszcze raz powiem że twierdzenie że ktoś jest czyjmś
                      > zwolennikiem jest tak samo naiwne, jak stwierdzenie że nim nie jest.
                      > Takich faktów nie do się wykluczyć,ani zaprzeczyć.
                      >

                      Spiskowa teoria dziejow?


                      > Można też nieświadomnie dać się wciągnąć w niechcianą sytuacje.Mówi się,zaufani
                      > e
                      > jest dobre ale kontrola jeszcze leprza.
                      > Nikt nikogo nie ogłupia i nie stara się nikomu zmącić w głowie ani narzucić
                      > pewnego toku myślenia. Materia dyskusji jest bardzo delikatna, dlatego też
                      > delikatnie powinno się dyskutować.
                      > Każdy ma swoją głowe i potrafi sam wyciągać wnioski,fakty nie słowa się liczą.
                      > A fakty mówią za siebie i otwierają oczy, chyba że otwieranie oczu nazwiemy
                      > ogłupianiem.

                      Tyle wody i zadnych konkretow. Gdzie choc cien dazen separatystycznych
                      Zdrojewskiego, bo nie widze?
                      • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 20.04.02, 13:23
                        To co pisze w artykule, nie wynika że tak było na prawde,oczym już wspomiałem.
                        Za to nie biore odpowiedzialności. Jeśli Ty chcesz możesz wierzyć to co Spiegel
                        napisał, Twoja sprawa i mi nic do tego.
                        Moje osobiste zdanie jest że Spiegel przesadza, ale to jest tylko moje osobiste
                        zdanie.
                        Dostałem nawet pogrużki od ekstremistów w języku niemieckim które są skierowane
                        pod moim adresem z których wynika jednoznacznie że nie powinienem robić takiego
                        tłumaczenia. A raczej coś w rodzaju komentarza w stylu jak to zrobiła GW.
                        A to co oni chcą osiągnąć to i tak osiągną za każdą cene.A ja jestem faktorem
                        destabilizacyjnyn w tym procrsie.

                        Alen.

                        • Gość: Pafik Re: SPIEGEL: IP: *.kom-net.pl 21.04.02, 03:59
                          Gość portalu: Alen napisał(a):

                          > To co pisze w artykule, nie wynika że tak było na prawde,oczym już wspomiałem.
                          > Za to nie biore odpowiedzialności. Jeśli Ty chcesz możesz wierzyć to co Spiegel
                          >
                          > napisał, Twoja sprawa i mi nic do tego.
                          > Moje osobiste zdanie jest że Spiegel przesadza, ale to jest tylko moje osobiste
                          >
                          > zdanie.

                          Do stu tysiecy pierscieni weza Midgarda, ale co takiego jest napisane w tym
                          artykule, co sklania Cie do twierdzenia, ze Zdrojewski to separatysta? Twoja
                          odpowiedz zupelnie mnie nie zadowala, a wrecz przeciwnie, sklania do tezy, ze
                          probujesz zaslonic "Spieglem" swoje wczesniejsze niedorzeczne twierdzenia!


                          > Dostałem nawet pogrużki od ekstremistów w języku niemieckim które są skierowane
                          >
                          > pod moim adresem z których wynika jednoznacznie że nie powinienem robić takiego
                          >
                          > tłumaczenia. A raczej coś w rodzaju komentarza w stylu jak to zrobiła GW.
                          > A to co oni chcą osiągnąć to i tak osiągną za każdą cene.A ja jestem faktorem
                          > destabilizacyjnyn w tym procrsie.
                          >

                          Mozna jasniej? Co oni (kto?) chca osiagnac i w jaki sposob im to uniemozliwiasz?
                          I w jaki sposob dostales te pogrozki, skoro nie ujawniles zadnego (procz DNS
                          austriackiego providera) z namiarow na siebie? Pytanie dodatkowe: czy
                          dopuszczasz mysl, ze jestem separatysta probujacym przylaczyc Wroclaw do Marsa?
                          A do Plutona?
              • Gość: hen Re: SPIEGEL: Alen i Wędzonka, IP: 156.17.85.* 22.04.02, 15:47
                Wędzonka pisząc o architekturze tak samo, co ja myślę. Niby rozmawiamy o tym
                samym, a się nie rozumiemy. Co do architektury - zgadzam się z Tobą w 100 %. A
                najbardziej mnie cieszy na dolnym śląsku pruski mur, a złoszczą góralskie chaty.
                Dla mnie - dawna architektura dolnego śląska jest sprawą regionalną, którą
                powinniśmy kultywować, jako mieszkańcy regionu. Jest to architektura dolnośląska,
                a więc pomimo, że pruska - dla mnie - polska. Może przesadziłem z tym
                Zdrojewskim. "Otwartosc, nieskrepowana wymiana, roznorodnosc" - potwierdzam i od
                razu mówię, że zamykanie się w niemiecką stronę byłoby nieotwartością,
                skrępowaniem i brakiem różnorodności. Ale zgadzam się też z Alenem, że Wrocław ma
                swoją tożsamość i według mnie nie jest ona niemiecka. To tylko tyle. To wszystko
                to taka filozofia, myślę, że wcale nie myślimy omiennie, a jedynie czepiamy się o
                niejednoznaczne definicje - tożsamości, pamięci i historii.
    • Gość: Stefan Re: SPIEGEL: IP: *.pool.mediaWays.net 19.04.02, 07:55
      Alen, proponuje abys zajrzal do www.silesiasuperior.com, tam jest artykul
      Slaskie tragedie w ktorym dowiesz sie, ze jednak wypedzenie ze Slaska to sprawa
      historyczna, ktora nalkezy przyjac do wiadiomosci a nie robic tak jak gdyby
      czegos takiego nie bylo
      • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.dipool.highway.telekom.at 19.04.02, 10:40
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > Alen, proponuje abys zajrzal do www.silesiasuperior.com, tam jest artykul
        > Slaskie tragedie w ktorym dowiesz sie, ze jednak wypedzenie ze Slaska to sprawa
        >
        > historyczna, ktora nalkezy przyjac do wiadiomosci a nie robic tak jak gdyby
        > czegos takiego nie bylo

        Nie sądzie żeby kto kolwiek kto zna historie ,ma wątpliwości co do faktu wypędzęń
        ze śląska, wiem i znam ludzi którzy padli w ten sposób ofiarą polityki
        międzynarodowej.
        Wiem również że tak nie musiało być, jedynym sprawcą tej tragedyj są Niemcy i
        oni ponoszą całkowitą odpowiedziałność za konsekwencje.
        To też należy przjąć do wiadomiści a nie robic tak jak gdyby czegos takiego nie
        było .
        Znam historie na tyle że nie dam się ciągną za nosa i manipulować,i nie jestem w
        żadym kierunku sprzyjający.
        Tendencje byłego narodu niemieckiego są bez sporne,które nawet były popierane
        przez konstytucje niemiecką,w której jest werset mówiący o tym ze tam jest
        państwo niemieckie gdzie niemcy żyją. A próbowali nawet żyć w chinach,na co są
        materiały historyczne ,świadczące jednoznacznio o celowości swojej obecności w
        tym kraju. To taki ekstremalny przypadek.
        Wracając do europy a raczej do podbijania jej ,tereny śląska i innych regionów
        Polski były takrze podbite,rzypadek jednak sprawił a raczej wynik II Wojna
        światowej że musieli Niemcy zrobić krok do tyłu i pouściś kiedyś zdobyte tereny.

        Dalej jest prowadzona walka o te tereny ,lecz inną metoą ,gospodarczą.
        Kożystając z potencjyłu wygnańców i z naiwności nie niektórych Polaków, udają
        świętego mikołaja i przy tym trok po kroku znierzają do celu.

        Niestety prawo polskie jest tak kulawe ,jak moja gramytyka. I jest możliwe że
        wygnańcy kandydują na stanowiska polityczne są Wujtemi itd.
        Nie mam nic przeciwko temu ,tak długo jak długo nie jest to element strategi
        prowadzący do znanaego nam wrzystkim celu.
        Dobrze jest, jak napisała dziennikarka GW pochodzenia niemieckiego,że mogła by
        codziennie pisać o niemieckich wrocławiakach.
        Ale by było równie dobrze gdyby ktoś się zajmował tymi ludźmi co mieszkali
        również we Wrocławiu z przed 1945 i tymi co mieszkali tuż po 1945.

        Alen.

        • Gość: Jureek Re: SPIEGEL: IP: 62.8.156.* 19.04.02, 10:59
          Gość portalu: Alen napisał(a):

          > Tendencje byłego narodu niemieckiego są bez sporne,które nawet były popierane
          > przez konstytucje niemiecką,w której jest werset mówiący o tym ze tam jest
          > państwo niemieckie gdzie niemcy żyją.

          Czy mógłbyś pomóc znaleźć mi ten werset, bo jakoś nie mogę się doszukać.
          Tekst konstytucji znajdziesz w wersji niemieckiej i francuskiej pod adresem:
          www.jura.uni-sb.de/BIJUS/grundgesetz/
          Z góry dziękuję
          Jurek
          • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.dipool.highway.telekom.at 19.04.02, 11:53
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Gość portalu: Alen napisał(a):
            >
            > > Tendencje byłego narodu niemieckiego są bez sporne,które nawet były popier
            > ane
            > > przez konstytucje niemiecką,w której jest werset mówiący o tym ze tam jest
            >
            > > państwo niemieckie gdzie niemcy żyją.
            >
            > Czy mógłbyś pomóc znaleźć mi ten werset, bo jakoś nie mogę się doszukać.
            > Tekst konstytucji znajdziesz w wersji niemieckiej i francuskiej pod adresem:
            > <a href="http://www.jura.uni-sb.de/BIJUS/grundgesetz/"target="_blank">www.jura.
            > uni-sb.de/BIJUS/grundgesetz/</a>
            > Z góry dziękuję
            > Jurek

            Będe miał troche czasu to poszukam materiałów na ten temat.
            Pod tym adresem znajdziesz ustawy które są z roku 2000, 19 drudzień a więc
            jeszcze nie mające nawet 1,5 roku.

            Pozwole sobje zauważyć że w poprzednim poście znajdowaliśmy się w kontekście
            historycznym ,i używaliśmy czas przeszły ""........ były popierane przez
            konstytucje niemiecką........ ""
            Tak samo jak fart że ziemie niemieckie są pod chwilowym zażądem administracji
            polskiej, tak też BYŁO .
            Przy okazji skocze do biblioteki uniwersyteckiej, popytam znajomych prawników i
            postaram się z orginałów inne ciekawe wersety wyłowić.
            Te szatańskie wersety musiały być zmienione inaczej pewne rzeczy które dziśaj
            są ,nie były by możliwe.
            Alen.
            • Gość: Jureek Re: SPIEGEL: IP: 62.8.156.* 19.04.02, 12:09
              Gość portalu: Alen napisał(a):

              > Będe miał troche czasu to poszukam materiałów na ten temat.
              > Pod tym adresem znajdziesz ustawy które są z roku 2000, 19 drudzień a więc
              > jeszcze nie mające nawet 1,5 roku.
              >
              > Pozwole sobje zauważyć że w poprzednim poście znajdowaliśmy się w kontekście
              > historycznym ,i używaliśmy czas przeszły ""........ były popierane przez
              > konstytucje niemiecką........ ""

              No to nastąpiło nieporozumienie, bo ja myślałem, że chodzi Ci o obecną
              konstytucję. Zasugerowałem się czasem teraźniejszym w zdaniu: "konstytucje
              niemiecką,w której JEST werset mówiący o tym ze tam jest państwo niemieckie gdzie
              niemcy żyją."

              > Tak samo jak fart że ziemie niemieckie są pod chwilowym zażądem administracji
              > polskiej, tak też BYŁO .

              Było, ale już nie jest. Jak uważasz, jest to zmiana na gorsze, czy lepsze?

              > Przy okazji skocze do biblioteki uniwersyteckiej, popytam znajomych prawników i
              >
              > postaram się z orginałów inne ciekawe wersety wyłowić.

              O tym co BYŁO, sam sporo wiem. Na przykład, jeszcze parę lat po wojnie
              obowiązywał przepis, w myśl którego obywatelka niemiecka poślubiająca Polaka
              automatycznie traciła obywatelstwo niemieckie, w latach 60-tych stawiano przed
              sądem pod zarzutem stręczycielstwa rodziców, którzy nie dopilnowali i tolerowali
              wspólne spanie swoich dzieci (pełnoletnich, ale niezamężnych/nieżonatych) z
              przedstawicielami płci przeciwnej.

              > Te szatańskie wersety musiały być zmienione inaczej pewne rzeczy które dziśaj
              > są ,nie były by możliwe.

              Możesz dokładniej. Jakie rzeczy?
              Pozdrawiam
              Jurek
              • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 19.04.02, 14:44
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Gość portalu: Alen napisał(a):
                >
                > > Będe miał troche czasu to poszukam materiałów na ten temat.
                > > Pod tym adresem znajdziesz ustawy które są z roku 2000, 19 drudzień a więc
                >
                > > jeszcze nie mające nawet 1,5 roku.
                > >
                > > Pozwole sobje zauważyć że w poprzednim poście znajdowaliśmy się w kontekśc
                > ie
                > > historycznym ,i używaliśmy czas przeszły ""........ były popierane przez
                > > konstytucje niemiecką........ ""
                >
                > No to nastąpiło nieporozumienie, bo ja myślałem, że chodzi Ci o obecną
                > konstytucję. Zasugerowałem się czasem teraźniejszym w zdaniu: "konstytucje
                > niemiecką,w której JEST werset mówiący o tym ze tam jest państwo niemieckie gdz
                > ie
                > niemcy żyją."
                >
                > > Tak samo jak fart że ziemie niemieckie są pod chwilowym zażądem administra
                > cji
                > > polskiej, tak też BYŁO .
                >
                > Było, ale już nie jest. Jak uważasz, jest to zmiana na gorsze, czy lepsze?
                >
                > > Przy okazji skocze do biblioteki uniwersyteckiej, popytam znajomych prawni
                > ków i
                > >
                > > postaram się z orginałów inne ciekawe wersety wyłowić.
                >
                > O tym co BYŁO, sam sporo wiem. Na przykład, jeszcze parę lat po wojnie
                > obowiązywał przepis, w myśl którego obywatelka niemiecka poślubiająca Polaka
                > automatycznie traciła obywatelstwo niemieckie, w latach 60-tych stawiano przed
                > sądem pod zarzutem stręczycielstwa rodziców, którzy nie dopilnowali i tolerowal
                > i
                > wspólne spanie swoich dzieci (pełnoletnich, ale niezamężnych/nieżonatych) z
                > przedstawicielami płci przeciwnej.

                Tak, to prawda . Wój dziadek od strony mojej mamy był polakiem który pobrał się z
                Niemką ,mnieli razrm 12 dzieci ,żyli na śląsku gdy nacjonaliści faszystowccy
                przejeli władze. Kochyli się, niestety wroga ludzkości ideologia ,którą z wielkim
                zapałem wykonywali niemcy skierowała moich przodków od strony mamy do
                Oświeńcińskiego pieca.
                Kisdyś rozmawiając przy kufle z piwem z niemieckim marynarzem służącym na
                pancerniku ,który rozpoczoł agresje na Wesrerplatte, spodkałem się z podobnymi
                tragediami ludzkimi które on mi opowiadał a jego spodkały.


                > > Te szatańskie wersety musiały być zmienione inaczej pewne rzeczy które dzi
                > śaj
                > > są ,nie były by możliwe.
                >
                > Możesz dokładniej. Jakie rzeczy?
                > Pozdrawiam
                > Jurek
                Alen.

                • Gość: ;-) Re: SPIEGEL: IP: *.pppool.de 19.04.02, 17:01
                  czy ty wogole wiesz, co ostrzelal "Schleswig Holstein"?
                  • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 19.04.02, 18:22
                    Gość portalu: ;-) napisał(a):

                    > czy ty wogole wiesz, co ostrzelal "Schleswig Holstein"?

                    Jest to tak mało istotne,jstotny jest tylko fakt że jako narzędzie nacjonal
                    socjalistów był użyty przeciwko krajowi suwerennemu,do rozpoczęcia II Wojny .

                    • Gość: ;-) Re: SPIEGEL: IP: *.pppool.de 19.04.02, 18:39
                      przeciwko jekiemu krajowi?
                      • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 20.04.02, 11:14
                        Gość portalu: ;-) napisał(a):

                        > przeciwko jekiemu krajowi?

                        Przeciwko samemu sobje, przeciwko ludzkości, przeciwko całej europie.
                        To był tylko początek strategi, która w efekcie końcowym mieła doprowadzić do
                        królowania niemieckiej nacji nad całym światem.

                        Hitler powiedział dajcie mi władze a zrobje Niemcy takim krajem że nikt je nie
                        pozna.
                        I rzeczywiście chłop się nie pomylił. Niemcy były tak zniszczone naród rówierz
                        jak chyba nigdy do tej pory.

                        Słuchając zeznań rzołmierzy Niemieckich którzy przeżyli Stalingrad ,dzieki temu
                        że otwierali klatki piersiowe swoim nieżywym kolegą, robili to po to żeby pożywić
                        się jeszcze ciepłymi płucemi,taka ludzka katastrofa się tam rozegrała.
                        Wiele można na ten temat cierpienia wielu narodów pisać.
                        Dlatego kto się nie przciwstawi wrzelkim przejawą agresywności innych narodów czy
                        też prubje ich podbicia, jest współdopowiedzialny.

                        Również podbicia gospodarczego, prowadząc strategje odbierając możliwości
                        własnego rozwoju ,poto żeby potem przejąć jak dobroczyńca, pomódz rzekono
                        nieudolnemu narodowi .
                        Już zauważalne są symptomy które doprowadziły do pewnych zmian myślenia ,
                        sprzyjającym wyżej podanej strategi.
                        Rosnąca bieda, nędza ,strach o utrate miejsca pracy są to też elementy które
                        wywołują zrezygnowanie i zwątpiene w możliwość godnej egzystencji kórej mu
                        państwo polskie nie jest wstanie zapewnić.
                        Tak mi się wydaje ,że łaśnie ten kolega z Biskupina o którym wsześniej wspomiałem
                        jest takim Polkiem u kórego powili zachodzą takie zmiany .Zmiany te są wyłącznie
                        spowodowane sytuacją materialną i strachem przed przyszłością.
                        Alen.

    • mis_koala Re: SPIEGEL: 19.04.02, 17:59
      ?!
      • Gość: feran Re: SPIEGEL: IP: *.txucom.net 20.04.02, 06:00
        Kiedy sie wypelnily dni
        I przyszlo zginac latem
        Prosto do nieba ,czworkami szli
        Zolnierze z Westerplatte.

        Ciekawe czy istnieje niemieckie tlumaczenie tego wiersza(bo angielskie jest).
        Der Spigel powinien zamiescic to 1 Wrzesnia.

        Tym niemniej ,najlepszy opis rozpoczecia 2 Wojny jaki istnieje w literaturze
        dal Niemiec,Gunther Grass "Blaszany bebenek".

        Chce kiedys,byc o 4:45 rano 1 Wrzesnia na Westerplatte.
        • Gość: __jan do feran' a IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.02, 23:23
          Gość portalu: feran napisał(a):

          > Kiedy sie wypelnily dni
          > I przyszlo zginac latem
          > Prosto do nieba ,czworkami szli
          > Zolnierze z Westerplatte.
          >
          > Ciekawe czy istnieje niemieckie tlumaczenie tego wiersza(bo angielskie jest).
          > Der Spigel powinien zamiescic to 1 Wrzesnia.
          >
          > Tym niemniej ,najlepszy opis rozpoczecia 2 Wojny jaki istnieje w literaturze
          > dal Niemiec,Gunther Grass "Blaszany bebenek".
          >
          > Chce kiedys,byc o 4:45 rano 1 Wrzesnia na Westerplatte.

          znowu znalazl sie "prawdziwy europejski patriota" co umie tylko stare rany
          rozdrapywac......i nic poza tym robic.....
    • Gość: Stefan Re: SPIEGEL: IP: *.pool.mediaWays.net 21.04.02, 01:57
      Jakos nie bardzo u Alena rozumiem tego, ze tereny Slaska byly podbite przez
      Niem,cow. Prosze o wyjasnienie kiedy, bo ja z historii pamietam, ze Kaziemierz
      Wielki oddal Slask w 1335 roku "po wsze czasy". Po co dodawac ideologie, tam
      gdzie jej nie ma. Trzymajmy sie historii. I dalej Alen pisze Niemcy chcieli
      doprowadzic do krolpweania w Eurpy. To jestprawda, ale od tego czasu minelo 50
      lat. Zmienil sie kraj, zmienila öpolityka, Niemcy pomagaja Polsce w roznych
      sprawach, finansowo, w odbudowaniu Wroclawiaa, przy wejsciu do UE itd. Czy do
      konca swiata bedzie sie na nich pluc.
      Polska w wiekach 11-16 probowala zdobyc caly wschod i czesc zdobyla, czy o tym
      sie teraz mowi.
      • Gość: feran Re: SPIEGEL: IP: *.txucom.net 21.04.02, 05:58
        Kazimierz Wielki/Slask.

        Krol Kazimierz Wielki zrzekl sie praw do Slaska,pretensji do posiadania.Nie
        oddal Slaska bo go nie posiadal,ani skrawka nie mial.Slask mial wlasnych
        ksiazat Piastowskich ze starszej linii aci nie chcieli lacznosci z Kazimierzem
        a z poteznymi wladcami Czech, Europejczykami cala geba.

        Tak po prawdzie to i teraz lepiej by bylo Wroclawiowi z Praga niz z Warszawa.
        • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 21.04.02, 11:38
          Gość portalu: feran napisał(a):

          > Kazimierz Wielki/Slask.
          >
          > Krol Kazimierz Wielki zrzekl sie praw do Slaska,pretensji do posiadania.Nie
          > oddal Slaska bo go nie posiadal,ani skrawka nie mial.Slask mial wlasnych
          > ksiazat Piastowskich ze starszej linii aci nie chcieli lacznosci z Kazimierzem
          > a z poteznymi wladcami Czech, Europejczykami cala geba.
          >
          > Tak po prawdzie to i teraz lepiej by bylo Wroclawiowi z Praga niz z Warszawa.

          Kiedyś na zebroniu ministów wrzystkich krajów byłej komuny,który odbył się we
          Wiedniu. Ministrowie tam stareli o dostęp do pomocy finansowej dla swoich krajów.
          Przemawiali uzasadniali najwięcej żebrał Polak, natomiast Czech powiedział ,my
          nie chcemy jałmużny dojcie ją Polsce ,my chcemy wspułpracy na zasadzie
          partnerskiej, wmiany w chandlu,kooperacji,zdrowego kapitału a nie spekulacyjnego.

          Mineło kilka lat i wyniki takiej polityki są już widoczne, ponad 100 Polek z
          kudowy znalazło zatrudnienie w Czechach.
          A Polacy dalej liczą na jałmurzen z zachodu, niewstyd Wam.
          Czesi bądą mieli w tym roku wzrost gospodarczy 3.6 % a Polska w najleprzym
          wypadku 0.0% ,oczywiście kozła ofiarnego będą szukać w recesji.

          Nieraz mi się niedobrze robi gdy czytam posty niektórych userów tak są
          naszpikowane nadzieją na pomoce .Przecież Polska to nie Afryka.
          Kiedyś przyjaciel z Czech mi powiedział ,wiesz jak mówią na polaków u nas ? że
          Polak sprzeda się za bułke z masłem i kiełbasą. Nie byłem na niego obrażony bo
          też nie widziałem powodu, niestety.
          Poza tym każda naród ma swoje złe i dobre strony,bez wyjątku.Także nie ma się co
          martwić.
          Alen.
      • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 21.04.02, 10:56
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > Jakos nie bardzo u Alena rozumiem tego, ze tereny Slaska byly podbite przez
        > Niem,cow. Prosze o wyjasnienie kiedy, bo ja z historii pamietam, ze Kaziemierz
        > Wielki oddal Slask w 1335 roku "po wsze czasy". Po co dodawac ideologie, tam
        > gdzie jej nie ma. Trzymajmy sie historii.

        No właśnie trzymajmy się histori, a nie piszmy ją na nowo. Ja już tyle się
        nadrapałem że mi jest już nudno. Przestudiuj sobje historie od czasów plemion
        słowiańskich .Wyćągnij sam wnioski,ale wcześniej pozbądź sie balastu cywilizacji,
        wczuj się w atmosfere tych czasów ,poczyaj historia niemec od czasów również
        wczesnych . Wgłąb cię całkowicie w tą epoke, nie jako polak nie jako niemiec.


        > I dalej Alen pisze Niemcy chcieli
        > doprowadzic do krolpweania w Eurpy. To jestprawda, ale od tego czasu minelo 50
        >
        > lat. Zmienil sie kraj, zmienila öpolityka, Niemcy pomagaja Polsce w roznych
        > sprawach, finansowo, w odbudowaniu Wroclawiaa, przy wejsciu do UE itd. Czy do
        > konca swiata bedzie sie na nich pluc.

        Przyjacielu, nikt na niemcy nie pułje, może tak to odczuwasz ale nie to jest moją
        jntencją. Cenie sobje bardzo pewne cechy tego narodu, znam ich kulture i sztuke.
        Pewne osiągnięcie są bezsporne, ale jest jeszcze druga strona medalu.
        Nie bende wchodził w szczegóły ,napisze tylko ogólnie o co mi chodzi.

        Po II Wojnie Niemcy zastali podzielone ,część zachodnia była objęta dodatkowym
        programem który miał konkretne zadanie. W tym programie Niemcy musieli przyjąć
        znaczną część cudzoziemców,miało to za zadanie obniżenie potencjału nienawiści do
        innycu nacji . Po części to się udało ale niemiej jednak do dziśaj są miejscą
        gdzie pielęgnuje się faszystowskiego ducha. Przed jakimś czasem widziałem takie
        miejsce przy granicy polskiej,tz.centra kultury młodzieży gdzie wiszą flagi
        dewnego Wrocławia itd. gdzie bezrobotna młodzież ma prany umasł.

        Jestem przeciwnikiem ekstremizmu niemieckiego, a nie Niemców .

        > Polska w wiekach 11-16 probowala zdobyc caly wschod i czesc zdobyla, czy o tym
        > sie teraz mowi.

        Wrocław był czeski,węgierski ,austrijacki,niemiecki ale był również i polski.
        Alen.
        • Gość: Pafik Re: SPIEGEL: IP: 2.4.STABLE* / *.kom-net.pl 21.04.02, 14:52
          Gość portalu: Alen napisał(a):

          > Jestem przeciwnikiem ekstremizmu niemieckiego

          I dobrze, bo ja tez jestem, i to przeciwnikiem wszelkiego ekstremizmu. Masz
          jednak tendencje do wyolbrzymiania problemu i dopatrywania sie tych zachowan
          wszedzie i u wszystkich. Nie twierdze, ze problemu nie ma, bo jest. Ale to
          margines, o czym swiadcza marne wyniki DVU i izolacja tej partii przez znaczace
          niemieckie ugrupowania. To, ze paru krzykaczy ma "sentyment" do naszych ziem,
          nie jest dla mnie podstawa do poddawania w watpliwosc intencji calej reszty.

          Pozdrawiam!
    • Gość: Stefan Re: SPIEGEL: IP: *.pool.mediaWays.net 21.04.02, 16:05
      Prosze blizej sprecyzowac ekstremizm niemiecki, bysmy wiedzieli o czym
      dyskutujemy.
      Czytam o kilku krzykaczach ktorzy maja sentyment do naszej ziemi. Zastanowmy
      sie nadym, ze dla niektorych sosob Slask czy Wroclaw to jego rodzinne stronny,
      jego Heimat. Czy on nie ma prawa mowic o swoim Breslau.´Wroclaw est dopiero 50
      lat przy polsce, po 700 latach przynalznosci do strefy niemieckiej (Rzymskie
      narodu niemieckiego)Czy Pola<k czy Polka, ktora przyjechala do Wroclawia z
      Kresow nie ma prawa myslec o nich. Znam staRSZA PANIA; !== LAT; KTORY DO
      BISKUOPA POWIEDZIALA: Ja tu juz mieszkam 50 lat, ale moje serce jest ciagle
      tam. Czy wobec tego dobrze zrobiono, iz we Wroclawiu postawio no pomnik przez
      kresowiakow. Gsyby taki sam pomnik postawiono w Niemczech, czy przeszloiby to
      bez echa? Wydaje mi sie, ze nalezy miec w sobie troche tolerancji. Ale wydaje
      mi suie i to moglbym naukowo udowodnic, ze Polacy najczesciej swego nie wiedza,
      ale u innych no.no,no,
      • Gość: Pafik Re: SPIEGEL: IP: 2.4.STABLE* / *.kom-net.pl 21.04.02, 16:22
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > Prosze blizej sprecyzowac ekstremizm niemiecki, bysmy wiedzieli o czym
        > dyskutujemy.
        > Czytam o kilku krzykaczach ktorzy maja sentyment do naszej ziemi. Zastanowmy
        > sie nadym, ze dla niektorych sosob Slask czy Wroclaw to jego rodzinne stronny,
        > jego Heimat. Czy on nie ma prawa mowic o swoim Breslau.´Wroclaw est dopiero 50
        > lat przy polsce, po 700 latach przynalznosci do strefy niemieckiej (Rzymskie
        > narodu niemieckiego)Czy Pola<k czy Polka, ktora przyjechala do Wroclawia z
        > Kresow nie ma prawa myslec o nich. Znam staRSZA PANIA; !== LAT; KTORY DO
        > BISKUOPA POWIEDZIALA: Ja tu juz mieszkam 50 lat, ale moje serce jest ciagle
        > tam. Czy wobec tego dobrze zrobiono, iz we Wroclawiu postawio no pomnik przez
        > kresowiakow. Gsyby taki sam pomnik postawiono w Niemczech, czy przeszloiby to
        > bez echa? Wydaje mi sie, ze nalezy miec w sobie troche tolerancji. Ale wydaje
        > mi suie i to moglbym naukowo udowodnic, ze Polacy najczesciej swego nie wiedza,
        >
        > ale u innych no.no,no,

        Piszac "krzykacze z sentymentami" nie mialem na mysli ludzi, ktorzy odwiedzaja
        swoje rodzinne strony, tylko rewizjonistow granic.

        Pozdrawiam!
        • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 21.04.02, 17:36
          Hi
          Mówisz że mam skłonność do przesadzania,może i masz racje,może i nie .
          To że ten fonomen rewizjonistów jest marginesem to jest jasne i było to już
          wspomiane.
          A zresztą my w tej dyskusji zajdujemy się cały czas tylko tym marginesem ,
          niczym innym. Ktoś kto inaczej myśli jest w błędzie, dlatego może stąd te
          sugestje o moim przecadzaniu.

          Jak myślisz ,kto sponsoruje tą młodzierz i wbija jej do głowy ideologje
          rasistowskie i po co ??? Widzałeś tych ludzi ?? Ich fanatyczne wyrazy twarzy.
          Jak wżciekłe psy wytresowane, biedni ludzie.

          Słowiańskiej duszy jest ciężko wyjść poza swoje ramy i wczuć się w inną dusze.
          Aby nie wchodzić zbyt głęboko w ten problem można powiedzieć w dwuch zdyniach.
          Niektóke instynkty należy kontrolować i kanalizować, nie być naiwnym i trzymać
          ręke na pulsie.
          Skoro się pielęgnuje przejawy nasizmu i są na to środki to widocznie jest i cel
          tego ???
          Alen.
        • Gość: rudi Re: SPIEGEL: IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.02, 17:49
          Gość portalu: Pafik napisał(a):
          > Piszac "krzykacze z sentymentami" nie mialem na mysli ludzi, ktorzy odwiedzaja
          > swoje rodzinne strony, tylko rewizjonistow granic.
          >
          > Pozdrawiam!

          Domagam sie, aby wszystkie hasla propagandowe rezimow totalitarnych umieszczac w
          cudzyslowie. Swiadomy demokrata pisze zawsze: "rewizjonista", "ziemie
          odzyskane", "odwetowcy", itd.
          Wszyscy ci, ktorzy tego nie robia, potwierdzaja tym samym mniemana poprawnosc
          wielu strasznych klamstw NS i komunizmu.
          Albo naprawde mysli ktorys z Was, ze np. o "Reichskristallnacht" mozna wspomniec
          bez uzywania cudzyslowu?
      • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 21.04.02, 17:52
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > Prosze blizej sprecyzowac ekstremizm niemiecki, bysmy wiedzieli o czym
        > dyskutujemy.
        > Czytam o kilku krzykaczach ktorzy maja sentyment do naszej ziemi. Zastanowmy
        > sie nadym, ze dla niektorych sosob Slask czy Wroclaw to jego rodzinne stronny,
        > jego Heimat. Czy on nie ma prawa mowic o swoim Breslau.´Wroclaw est dopiero 50
        > lat przy polsce, po 700 latach przynalznosci do strefy niemieckiej (Rzymskie
        > narodu niemieckiego)

        700 lat przynależnożci ???
        Zgodze się tylko na to tylko wtedy jeśli Czeci , Węgrzy i Polacy też będą
        Niemcami, a tak nie jest. Także nie przesadzaj.

        Czuje tu powiew histori pisanej przez niemieckich feszystów, którzy nawet
        polskich naukowców ,sportowców itd. chcieli na niemieckich przemianować.

        Alen.
        > Czy Pola<k czy Polka, ktora przyjechala do Wroclawia z
        > Kresow nie ma prawa myslec o nich. Znam staRSZA PANIA; !== LAT; KTORY DO
        > BISKUOPA POWIEDZIALA: Ja tu juz mieszkam 50 lat, ale moje serce jest ciagle
        > tam. Czy wobec tego dobrze zrobiono, iz we Wroclawiu postawio no pomnik przez
        > kresowiakow. Gsyby taki sam pomnik postawiono w Niemczech, czy przeszloiby to
        > bez echa? Wydaje mi sie, ze nalezy miec w sobie troche tolerancji. Ale wydaje
        > mi suie i to moglbym naukowo udowodnic, ze Polacy najczesciej swego nie wiedza,
        >
        > ale u innych no.no,no,

        • Gość: !!! do nieuka Alena IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 21.04.02, 19:23
          przestan juz kaleczyc ten "Twoj jezyk ojczysty" i poczytaj troche w Twoim
          jezyku. Polecam:

          arch.rp.pl/a/rz/1999/09/19990925/199909250009.html?
          k=on&t=1998032220020421

          arch.rp.pl/a/rz/1999/10/19991009/199910090066.html?
          k=on&t=1998032220020421

          i przestan w koncu sluchac Radia Maryja ;-)

          PS.
          poczytaj powyzsze artykuly z uwaga.

          • Gość: Alen Re: do nieuka Alena IP: *.i-one.at 21.04.02, 20:08
            Gość portalu: !!! napisał(a):

            > przestan juz kaleczyc ten "Twoj jezyk ojczysty" i poczytaj troche w Twoim
            > jezyku. Polecam:
            >
            > <a href="arch.rp.pl/a/rz/1999/09/19990925/199909250009.html?"target="_bl
            > ank">arch.rp.pl/a/rz/1999/09/19990925/199909250009.html?</a>
            > k=on&t=1998032220020421
            >
            > <a href="arch.rp.pl/a/rz/1999/10/19991009/199910090066.html?"target="_bl
            > ank">arch.rp.pl/a/rz/1999/10/19991009/199910090066.html?</a>
            > k=on&t=1998032220020421
            >
            > i przestan w koncu sluchac Radia Maryja ;-)
            >
            > PS.
            > poczytaj powyzsze artykuly z uwaga.
            >

            Nie kożystałm z polskio-języcznych źródeł historyczynch opierając się w
            poprzednich postach.
            A z tych artakułów jest wyraźnie powiedziane że interpretacje historyczne są
            poniekąd spowodowane sytuacją politaczną w tkórej były one pisane. A więdz co
            nie znaczy że obecna interpretacja nie ulegnie znowu za jakiś czas zmianą.

            To nic nowego, historia była zawrze doskonałym materiałem do spekulacji i w
            zależności od sytuacji politycznej, a prze to chęci osiągnięcie pewnych celów
            dopasowywało się historie .
            Tak było, jest i z pewnością będzie .
            Nieraz w ciągu jednego pokolenia historia była kilka razy korygowana. Raz na
            prawo raz na lewo potem znowu na prawo itd..

            Może mi ktoś poda parametry Radia Maryj, to posłucham chętnie .
            Wprawdzie nie identyfikuje się z polskim kościołem, ale skoro niekturzy twierdzą
            że jestem słuchaczem tej rozgłośni to z ciekawości posłuchał bym tej rozgłośni.

            nieuk Alen.
            • Gość: Tubylec Re: do nieuka Alena IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.02, 23:26
              Tak czytam Twoje posty Alen i juz stracilem rozeznaie o co Ci wlasciwie chodzi.
              Jakis kolega z Biskupina "oswiecil" Cie, ze w Polsce po przlomie jest
              tragicznie i wypisujesz dyrdymaly w tym duchu. Twierdzenie, ze Polska nie jest
              niepodlegla, ze panuje nedza, ze nalezy robic bilas straconych szans itd. to
              jakis koszmarny defetyzm.
              Ps. Zrob bilans Swojego zycia, ale nie bierz pod uwage tego co osiagnales tylko
              co zaprzepasciles. I ocen wowczas swoje zycie.
              • Gość: Alen Bilans dla Tubylca IP: *.dipool.highway.telekom.at 22.04.02, 14:37
                Gość portalu: Tubylec napisał(a):

                > Tak czytam Twoje posty Alen i juz stracilem rozeznaie o co Ci wlasciwie chodzi.
                >
                > Jakis kolega z Biskupina "oswiecil" Cie, ze w Polsce po przlomie jest
                > tragicznie i wypisujesz dyrdymaly w tym duchu. Twierdzenie, ze Polska nie jest
                > niepodlegla, ze panuje nedza, ze nalezy robic bilas straconych szans itd. to
                > jakis koszmarny defetyzm.
                > Ps. Zrob bilans Swojego zycia, ale nie bierz pod uwage tego co osiagnales tylko
                >
                > co zaprzepasciles. I ocen wowczas swoje zycie.

                Bilans mojego życia ?? Zbyt wcześnie na to . Nie tu jest pies pogrzebyny , być
                może odbjerasz moje posty jako produkt flustracji która jest produktem
                niezadowolenia z mojego życie . Nie jest tak jednak, nie chodzi tu o moje życie.
                Widząc te biedne społeczeństwo które nie dla tego biedne bo nie ma dostępu do
                internetu ale dlatego bo zostało oszukane i zepchnięte na margines życią.

                Może Ty jesteś syty i dla Ciebje jest ważne że Ty masz pewien standart życia, ale
                wierz mi nie każdy myśli tak jak Ty. Są tacy co martwią się o supstancje
                społeczną i to dla nich jest bardzo ważne żeby inni ludzie też się cieszyli z
                życia. Czy jesteś w stanie to pojąć, czy może należysz do tej części
                społeczeństwa kóra wtedy dobrze się czuje gdy jest otoczona biedakami.
                Twoje życie Twoja sprawa i Ty będziesz bilansował swoje osiągnięcia w życiu.
                O mnie nie musisz się martwić.

                Być może dla Ciebje Polska jest krajem niepodległym ,ja mam jednak inne
                doświadczenia życiowe ,dla mnie nieodległość znaczy co innego.
                Z tą niepodległością tkóra niszczy społeczeństwo, gospodarke, kulture a tym samym
                zniewala naród ,nie chce mieć nic do czynienia.

                Komuna też twierdziła że Polska jest niepodległa.
                • Gość: alois Re: Bilans dla Tubylca IP: *.ivu / 10.14.100.* 22.04.02, 15:40
                  chodzi tobie o wszystkich ludzi, czy tylko o twoich radakow?..........
                  • Gość: Alen Re: Bilans dla Tubylca IP: *.i-one.at 22.04.02, 16:59
                    Gość portalu: alois napisał(a):

                    > chodzi tobie o wszystkich ludzi, czy tylko o twoich radakow?..........

                    O wrzystkich, a jeśli chodzi o te napady na miejszość niemiecką ,oczym była mowa.
                    To sam bym stanoł chętnie z pałą w obronie tej miejszości,oczywiście jako Polak.
                    Alen.
          • Gość: Alen wolność IP: *.i-one.at 21.04.02, 22:57
            Przetrawiłem te poprawki historychne i przyjołem do wiadomości.

            Z tym zdaniem nie bardzo bym się również zgodził.

            „„ Dyskutowano o wyzwaniach, przed jakimi staje dziś polska nauka historyczna,
            wolna od realizowania
            narzuconych zadań ideologicznych i politycznych. ””

            Dla mnie Polska nie jest krajem wolnym , to tylko fikcja .Komuniści też takie
            frazesy o wolności opowiadali.
            Takiej biedy jak dziśaj ten kraj doświadczył to jeszcze chyba nie było. Kiedyś
            ludzie byli przez komunistów więzieni i tracili czasami życie. A teraz żyją jak
            szczury w swoich domach i często targają się na swoje życie.
            To jest wolność.???
            W takiej wolności dobrze się robi polityke , a w takich zawodach jak historyk
            przetrwać nie jest łatwo.
            Polska gospodarka jest już dawno w obcych rękach jak również Banki. To jest
            wolność, kraj który nie posiada własnego Banku tylko fasade Banku. Kraj w
            którym obywatele musz się chwytać obcej ręki z jałmużna jak tonący bżytwy i
            śpiewają przytym piosenki o wspulnej europie, to jest wolność??? Czy
            okłamywanie samego siebie.???
            Gdzie młodzi ludzie tylko patrzą żeby opuścić ten kraj widząc tą
            beznadziejność, to jest wolność???
            Gdzie emeryci i ręciści nie są w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb ,kupić
            lekaratwa,zapłacić czynsz itd.
            co ma to z wolnością wspulnego???. Gdzie ludzie pracujący całe życie mają
            strach przed emeryturą mówiąc że będą na starość puszki w kubłach szukać.
            Ta wolność to tylko fikcja wielka bzdura wygłaskana przez tych co narzucili tą
            wolność.
            Prawdą jest że na wolność trzeba sobje zapracować, unieć ją szanować i
            pielęgnować. Wyżebrana wolność nie jest wolnością ale niewolą.
            Jest demokracja ,a w demokracji więkrzość decyduje co jest Wolnością, bo może
            byś nią nawet niewola.
            Alen.
            • Gość: !!! Re: wolność IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 22.04.02, 00:11
              oj alen, alen.... powiedz, skad u ciebie taka zgodnosc z pogladami rydzyka, lpr
              i innych polskich nacjonalistow.....
        • Gość: Avocado Najlepsza jest wypowiedz konsula Niemiec ;)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.02, 20:52
          "In Breslau wird man bald wieder zwei Sprachen sprechen", prophezeit Peter Ohr,
          der deutsche Generalkonsul. Die Expo-Bewerbung unterstützt er nach Kräften, vor
          kurzem hat sich auch der Kanzler dazu bekannt. Ohr, ein kunstsinniger Diplomat
          der alten Schule, wurde in Breslau geboren. Zdrojewski nennt ihn
          begeistert "meinen Kompagnon".

          Ohr parliert in Englisch, Französisch und Polnisch, wirbt bei Kapitalgebern für
          seine polnische Heimat. Und er hat eine Vision für die Stadt, aus der er als
          Kind fliehen musste: "Eine europäische Metropole" sieht er an der Oder
          heraufziehen, "Polens einzige übrigens".

          Nic dodac nic ujac, kazdy kto jezdzi troszke po Polsce, wie jakie zacofanie
          panuje na kazdym kroku. We Wroclawiu brakuje mi jednak expatow - tzn jest ich
          troche, ale chyba zbyt malo, zeby mowic o prawdziwej metropolii. Malo expatow i
          malo obcokrajowcow uczacych sie polskiego - a przeciez Niemcy nie musieliby
          jezdzic do Krakowa !!!

          Pozdrawiam,

          Avocado
    • Gość: Stefan Re: SPIEGEL: IP: *.pool.mediaWays.net 21.04.02, 20:58
      Juz samo to, ze Alen pisze" wciagu jednego pokolenia historia byla
      kilkakriotnie korygowana". To jest nieprawda. Historia jest jak matematyka, co
      sie stalo, trudno zmienic. Jedynie niektorzy prowadza inna unterpretacje
      historyczna. Chociazby to co napisalem - Slask nalezal przez 700 lat do
      Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego i znajdowaL SIE W KULTURZE
      NIEMIECKIEJ. To jest historia, a powojnna interpretacja byla inna, i to zostalo
      w glowach.
      A co do faszydtow niemickich, to jak mozna nazwac Polakow, ktorzy przyjedzaja
      co roku na Gore sw. Anny i krzycza "Slask Opolski zawsze Polski", pozniej jada
      do Dziewkoiwic, bija tamtejszych mieszkancow, wybijaja im szyby i odjezdzaja. A
      robia to datego, bo mieszkancy tej miejscowosci czuja sie Slazakami i nie maja
      nic przeciwko temu, by rozmawiac po niemiecku.
      W Dzienniku Zacbhodnim i paryskiej Kulturze pisano o polskich faszystach.
      • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.i-one.at 21.04.02, 22:51
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > Juz samo to, ze Alen pisze" wciagu jednego pokolenia historia byla
        > kilkakriotnie korygowana".


        Przejęzyczenie.
        Tu miałem na myśli że wciągu np.życia mojego ojca historia była trzykrotnie
        korygowana.


        > To jest nieprawda. Historia jest jak matematyka, co
        > sie stalo, trudno zmienic.

        Z faktu że nie da rady cofnąć czasu do tyłu, jeszcze nie wynika ze książki
        opisujące przeszłość oddają ją wiernie, a czasami byrdzo deformują ,i o takiej
        deformacji jest tu mowa. W matematyce 2+4=4 a w histori 2+2=7 czasymi 3 .
        Historie piszą ludzie którzy czasami nie są bezstronni czasami zmuszeni są kłamać
        a czasami kierują się przypuszczeniami,trędami(nieświadomie).

        > Jedynie niektorzy prowadza inna unterpretacje
        > historyczna. Chociazby to co napisalem - Slask nalezal przez 700 lat do
        > Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego i znajdowaL SIE W KULTURZE
        > NIEMIECKIEJ. To jest historia, a powojnna interpretacja byla inna, i to zostalo


        Przed wczoraj w Niemieckich środkach masowego przekazu wypowiadał się historyk o
        pochodzeniu rasy germańskiej ,która ma ponoć pochodzenie z Północy a nie jak Ty
        napisałeś z Południa . A kto wie co jeszcze sie może okazyć ???
        Czy to Matematyka ??


        > w glowach.
        > A co do faszydtow niemickich, to jak mozna nazwac Polakow, ktorzy przyjedzaja
        > co roku na Gore sw. Anny i krzycza "Slask Opolski zawsze Polski", pozniej jada
        > do Dziewkoiwic, bija tamtejszych mieszkancow, wybijaja im szyby i odjezdzaja. A

        Coś mi się nie bardzo chce wierzyć że to miało miejsce ,ale jeśli tak to napewno
        nie było to zorganizowane ale raczej akt zpowodowany pod wpływem alkocholu.
        Jak kolwiek by to nie było jest ten akt godny potępienia.
        Bo skoro sobje tam żyją ludzie , jakiejkolwiek narodowości by nie byli, to jest
        ich ojczyzna.


        robia to datego, bo mieszkancy tej miejscowosci czuja sie Slazakami i nie maja
        > nic przeciwko temu, by rozmawiac po niemiecku.
        > W Dzienniku Zacbhodnim i paryskiej Kulturze pisano o polskich faszystach.

        Faszyści są wrzędzie jednak wymiar tego zjawiska nie jest wrzędzie taki sam.
        Są kraje w europie gdzie faszyzm jest prawnie zabroniony i te prawo jest ostro
        egzekfowane. Dlaczego Niemcy nie chcą takiego prawa wprowadzić ??? Tam gdzie te
        zjawisko jest najbardziej rozpowrzechnione.
        Alen.
        • Gość: !!! do alena IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 22.04.02, 00:18
          polecam:
          www.ojczyzna.pl/forum/list.php?f=3 oraz lpr.pl
          tam sie mozesz wyszalec. na pewno znajdziesz ludzi twego pokroju, ktorzy nie
          beda na ciebie krzyczec ;-)


          PS.
          tylko nie rob za duzo bledow, bo uznaja ciebie jeszcze za wroga ojczyzny ;-)

          PS2
          co ty robisz wlasciwie w Deutsch-Österreich?
    • Gość: Stefan Re: SPIEGEL: IP: *.pool.mediaWays.net 21.04.02, 23:28
      Cos mi siwe wydaje, ze nie chce pan Panie Alen niektorych speraw zrozumiec. Nie
      duiwie sie, bo 50-letnie opowiadanie historyctznych klamstw spoleczenstwu,
      odbja sie i dake wyniki. Do Dziewkowic przyjedzaja co roku 3 maja tacy
      osobnicy, to wladnie ich nazwal Dziennik Zachodni i paryska KLultura
      faszystami. W Niemc zecj klamstwo oswiecimskie i faszzm jest zaboniony i
      karany. Trzeba najpierw byloby przedyskutowac sam fakt co kto pod faszzmem
      rozumie. Przykladowo w warsza<wie mozna kupic roznego rodzaju medale, swastyki
      itp rzeczy, czego w Niemczechj oficjalnie kupic sie nie da. Sprzedajacy
      poszedlby do wiezienia.
      Nigdy nie pisalem ze niemcy przyszli z poludnia. Cos Pan pomieszal. A tak na
      marginesie to slowianie czy germanie to nie rasa.
      • Gość: Alen Re: SPIEGEL: IP: *.dipool.highway.telekom.at 22.04.02, 13:37
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > Cos mi siwe wydaje, ze nie chce pan Panie Alen niektorych speraw zrozumiec. Nie
        >
        > duiwie sie, bo 50-letnie opowiadanie historyctznych klamstw spoleczenstwu,


        Niech pan nie będzie zabawny,nie pierwszy raz były powołane komisje historyków do
        rorstrzygnięcia pewnych sporów. Niezałeżnych ,międzynarodowych z dorobkiem
        życiowym. A jeszczenigdy się tak nie zdażyło żeby tak młodych historyków w to
        angarzowano.
        Przeważnie szuka sie tz.historyków krórzy mogli być świadkami tych czasów, tym
        bardziej że takich nie brakuje.
        Jako przykład dam komisje historyków międzynarodowych ,którzy mieli rozstrzygnąć
        sprawę Kurta Waldheima.


        > odbja sie i dake wyniki. Do Dziewkowic przyjedzaja co roku 3 maja tacy
        > osobnicy, to wladnie ich nazwal Dziennik Zachodni i paryska KLultura
        > faszystami. W Niemc zecj klamstwo oswiecimskie i faszzm jest zaboniony i
        > karany. Trzeba najpierw byloby przedyskutowac sam fakt co kto pod faszzmem
        > rozumie.

        Jak zwykle pan miesza pojęcie,co innego jest tak zawna ustawa " Oświeńcimskie
        Kłamstwo " które relatywnie nie dawmo zastała uchwalona,i to z jakim oporem.
        A co innego ja napisałem. O co mi konkretnie chodzi. Mianawicie o to że w
        Niemczech nie ma ustawy takiej króra by zabraniała zozwojowi bojówek
        faszystowskich. Gdy młodzi nazi wychodzą na ulice to dostają ochrone polizyjną
        żeby nie doszło do rozrób i napadów na cudzoziemców.
        Pomimo to od czacu do czasu dochodzi do takich napadów i to nawet śmiertelnych.
        Może jeszcze wyraźniej chodzi mi o taką ustawe jaka jest w Austri,która
        całkowicie zabzania pielęgnacji i wrzelkich przejawów faszyzmu.
        To jest ustawa, a w Niemczech to jest fasada ustawy która tylko połowicznie dla
        oka świata tworzy pozory ustawy.

        > Przykladowo w warsza<wie mozna kupic roznego rodzaju medale, swasty
        > ki
        > itp rzeczy, czego w Niemczechj oficjalnie kupic sie nie da. Sprzedajacy
        > poszedlby do wiezienia.
        > Nigdy nie pisalem ze niemcy przyszli z poludnia. Cos Pan pomieszal. A tak na
        > marginesie to slowianie czy germanie to nie rasa.

        Jeśli pan nie może zrozumieć dlaczego w Warszawie można NS symbole kupić a w
        Niemczech, tylko nie oficjalni to wybaczy pan ale wydaje mi się nie rozumie pan
        całej przeczłości i nic pan się nie nauczył.

        A co do tego pchodzenia południowego to w dwuch postach pana ,nadmienił pan o
        rzymskim pochodzeniu, a z tego co wiem to Rzym leży na południu a nie na północy
        skąd wykształciły się plemiona germyńskie.

        Alen.
    • Gość: :-) Re: SPIEGEL: IP: *.edukacja.wroc.pl 22.04.02, 11:06
      Strona o historii naszego miasta - WROCŁAW NA STAREJ FOTOGRAFII
      www.wroclaw.dolny.slask.pl
      • Gość: Tubylec Re: Dyrdymał zamiast bilansu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.04.02, 16:36
        Alen - piszesz, ze na bilans Twojego zycia za wczesnie, ale dosc niefrasobliwie
        formulujesz oceny dotyczace ostatniego 12 lecia naszego kraju (szkoda, ze
        uproszczone, a wrecz infantylne). Sformulowania o "biednym spoleczenstwie",
        ktore zostalo "oszukane i zepchniete na margines" dowodzi skrajnej arogancji i
        niezrozumenia co sie tak naprawde dzieje w Polsce od 1989 r. (takie uogolnienia
        sa skrajnie nieprawdziwe). Tak jakby przed przelomem kraj plynal "mlekiem i
        miodem a ludzie zyli dostatnie". Twoja wizja rzeczywistosci jest manichejska -
        walcza jakies sily zla z dobrym spoleczenstwem. Nie dostrzegasz, ze w znacznej
        mierze problemy z ktorymi sie borykamy sa - czy to sie komus podoba czy nie -
        nie do unikniecia (a bledy politykow moga tylko trudnosci potegowac - ale nie
        sa ich zrodlem).
        Rozwazan na temat niepodleglosci Polski w ogole nie rozumiem. Na czym bowiem
        polega niszczenie "spoleczenstwa, kultury i gospodarki" pozostanie pewnie
        Twoja "slodka" tajemnica. A tak na marginesie czy np. II Rzeczpospolita - kraj
        biedny i z pewnoscia zacofany byl Twoim zdaniem niepodlegly czy nie.
        Ps. Do rozwazan na temt historii i historykow nie bede sie ustosunkowywal bo
        rece opadaja.
        • Gość: Alen Re: Dyrdymał zamiast bilansu IP: *.i-one.at 22.04.02, 18:47
          Gość portalu: Tubylec napisał(a):

          > Alen - piszesz, ze na bilans Twojego zycia za wczesnie, ale dosc niefrasobliwie
          >
          > formulujesz oceny dotyczace ostatniego 12 lecia naszego kraju (szkoda, ze
          > uproszczone, a wrecz infantylne). Sformulowania o "biednym spoleczenstwie",
          > ktore zostalo "oszukane i zepchniete na margines" dowodzi skrajnej arogancji i
          > niezrozumenia co sie tak naprawde dzieje w Polsce od 1989 r. (takie uogolnienia
          >
          > sa skrajnie nieprawdziwe). Tak jakby przed przelomem kraj plynal "mlekiem i
          > miodem a ludzie zyli dostatnie". Twoja wizja rzeczywistosci jest manichejska -
          > walcza jakies sily zla z dobrym spoleczenstwem. Nie dostrzegasz, ze w znacznej
          > mierze problemy z ktorymi sie borykamy sa - czy to sie komus podoba czy nie -
          > nie do unikniecia (a bledy politykow moga tylko trudnosci potegowac - ale nie
          > sa ich zrodlem).

          Problemy zawrze były i będą ,ale to co ja dostrzegam to są konsekwencje które
          przyjdą za kilka lat.
          Te problemy to nie są już problemami które wywodzą się z udolności ale z
          nieudolności i nie umiejątności w zarządzaniu krajem.
          Albo upraszczacz albo rzeczywiście nie czujecz tych zależności.

          > Rozwazan na temat niepodleglosci Polski w ogole nie rozumiem. Na czym bowiem
          > polega niszczenie "spoleczenstwa, kultury i gospodarki" pozostanie pewnie
          > Twoja "slodka" tajemnica.

          Nie musisz rozumieć, może kiedyś zrozumiesz ale wtedy chyba nie dopuścisz do
          swojej świadomości tego faktu.

          Na czym polega niszczenie społeczeństwa ?? Na tym że społeszeństwo zostało
          podzielone żelazną kurtyną ,oczym również polskie gazety pisały.
          Jedna część społeczeństwa chce się jak najdalej od drugiej odbić i każdy środek
          który to umożliwia jest uważany za dobry. Tak zwana, religja sukcesu za wrzelką
          cene, żadnej odpowiedzialności za współobywateli,totalny bałagan w systmie
          wartości.
          Poziom , wykształconej się w Polsce klasy kapitalistycznej jest batdzo niski ,co
          w pewnym stopniu odzwierciedla ich stosunek do reszty społeczeństwa.
          Tu nie może być mowy o zrorumieniu problemów wiążących się z budową
          państwa ,ponieważ każdy z nich uważa że poństwo to ja i ja płace na tych nierobów
          podatki. Korupcja jest tak rozpowrzechniona że nie skorumpowany człowiek niema
          żadnych czans przetrwania .Polska jest na liście świarowej organizacji
          zaajmującej się korupcją na 43 miejscu w towarzystwie trzeciego świata, między
          Peru i Meksyk.

          Jedna część społeszeństwa nie jest w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb
          biologicznych podczas gdy druga nie wie co z pieniądzmi zrobić i naśladuje
          zachodnistyl życia, nie bardzo wiedząc co to tak naprawde jest.

          Jak w takim społeczeństwie ma się rozwijać kultura narodowa gdzie część
          społeszeństwa walczy z przeżyciem a część część naśladuje inne kulrury ???

          Koncepcja gospodarcza Polski jest również chyba robjona przy kuflu z piwem, bądź
          też płodem doradców zachodnich którzy to dobrze wiedzą co trzeby zrobić żeby
          osiągnąć oczekiwany cel.


          > A tak na marginesie czy np. II Rzeczpospolita - kraj
          > biedny i z pewnoscia zacofany byl Twoim zdaniem niepodlegly czy nie.

          Polska od drugiej wojny światowej była pod zaborem Sowieckim, polskie
          huty ,polski przemysł ciężki i lekki pracował w tak zwanym duchu RWPG.Polski
          rolnik musiał również produkować mięso i inne produkty w tym duchu RWPG.Jednym
          słowem polska gospodarka była eksploatowana przez "bratni" kraj. Praktycznie w
          polsce zostawały ochłapy.Przemysł włukienniczy produkował nawet dla Wietnamu.
          Nie wiele produktów zostawało w kraju,co było w ostatniej fazie komunizmu
          widoczne.Wrzędzie ocet na kułkach,system kartkowy itd.
          Niemiej jednak nikt nie był tak głodny jak dziśaj, były sanatoria bezpłatne, stać
          było ludzi na lekarstwa i ne było takich dewiacji jak dziśaj.
          W żadnym wypadku nie jestem zwolennikiem poprzedniego systemu,obecnego również
          bynajmiej nie w takiej fomie.

          Nieprawdą jest że komuna zostawiła pustynie ,w polsce wiele rzeczy się
          produkowało ,jednak prawie wrzystko zabjerali nam "przyjaciele".Dlatego nic nie
          było.
          Polska gospodarka była może nienajnowocześniejsza ale w dobrej
          kondycji.Zniszczenie jej nastąpiło po upadku komuny i to za tak zwaną
          przysłowiową złotówke. Naiwność tych co wtedy dysponowali tym majątkiem narodowym
          była niesomowicie wielka.Część społeczeństwa w ten sposób również dorobiła się
          fortun.Skudki tego są dziśaj znane.A przyszłość mam nadzieje rozliczy tych
          wrzystkich szubrawców którz nie dali szasy rozwojowi normalnego społeczeństwa.

          Masz problem ze zrozumieiem o co userowi Alen chodzi to przestudjój sobje rozwój
          jnnych krajów jak Czech i Wegier ,wtedy może zrozumiesz dlaczego w Polsce w tym
          roku przyrost gospodarczy ma być zerowy , i nie zwalaj na racesje ,recesja jest
          wrzędzie a więc również i w Czechach ,Węgrach.

          > Ps. Do rozwazan na temt historii i historykow nie bede sie ustosunkowywal bo
          > rece opadaja.

          A szkoda, może by Ci się ręce podniosły. Nie są to sprawy proste, to fakt ,
          szczególnie jak jest tak wiele nieścisłości i spekulacji .
          Ale właśnie tym bardziej interesujące, jedni wolą w to się bawić, a inni spędzają
          całe życie przed Telewizorom ,patrzą ,patrzą , sami nie wiedząc po co i dla czego.

          Alen.
          • Gość: Tubylec Re: Dyrdymał zamiast bilansu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.04.02, 22:00
            Po tym co napisales - dyrdymaly to najdelikatniejsze okreslenie jakie mozna
            uzyc do tego co piszesz.
            Po pierwsze z faktu, ze Tobie sie wydaje, ze masz zdolnosci profetyczne jeszcze
            nic nie wynika. W oparciu o to co piszesz mozna wnosic, ze jestes dosc
            egzaltowana osobom, ktorej sie wydaje, ze jak sie "przyczerni" rzeczywistosc i
            powie, ze bedzie zle to cos wynika. Rownie dobrze mozna powiedziec, ze bedzie
            dobrze - wartosc merytoryczna takich kwantyfikatorow jest rowna "O". Bo bedzie
            w roznych dziedzinach roznie (podaz prorokow wieszczacych nieszczescia
            zwlaszcza w Polsce, lacznie z koncem swiata zdecydowanie przewyzsza popyt -
            konkurujesz bowiem z niejakim Poznanskim, przewodniczacym Lepperem i
            Wrzodakiem, wczesniej Tyminskim, Bublem, Moczulskim itd.) .
            Co do niepodleglosci - ponawiam bys mnie "oswiecil" na czym polega obecnie brak
            niepodleglosci. Chcialem ci cos zasugerowac dajac przykład II RP ale ty zdaje
            sie nie zrozumiales. Zastanow sie - a moze wtedy zrozumiesz "jak dopuscisz to
            do swojej swiadomosci" (mam nadziej, ze wiesz, iz II RP to lata 1918-39, bo cos
            mi sie wydaje, ze kojarzysz to z latami po II wojnie).
            Zarzuty o podzielonym spolecznstwie, nedzy, religii sukcesu, korupcji mozna
            sformulowac wobec kazdego kraju. Polska niestety nie jest wolna od tych
            zjawisk, widzenie jednak rzeczywistosci przez pryzmat tylko tych faktow
            prowadzi do absurdalnych wnioskow - o spisku, o wyprzedawaniu kraju,
            wieszczeniu apokaliptycznych wizji, ktore nb. nic nie kosztuja - a
            dowartosciowuja gloszacego, ktoremu sie wydaje, ze jest przez to lepszy
            (pochyla sie nad losem "biednych" - gadanie przeciez nic nie kosztuje).
            Teza, ze gospodarka polska pod koniec ery PRL byla w dobrej kondycji - to
            najlepszy dowcip jaki ostatnio czytalem. Zdaje sie, ze ty zyjsz w inne
            rzeczywistosci albo nie rozumiesz co to znaczy ekonomia.
            Uczepiles sie niewielkiego wzrostu gospodarczego Polski w tym roku i na
            podstawie tego uogolniasz, musisz zrozumiec, ze procesy gospodarcze trzeba
            widzeiec co najmniej w kilkuletniej perspektywie (tzreba takze uwzglednic o
            wiele wiecej parametrow). Nikt nie bedzie twierdzil, ze obecna sytuacja
            gospodarcza jest dobra, tak samo jak nie jest dobra w Niemczech, USA czy
            wiekszosci krajow lacznie z Czechami czy Wegrami - twierdzenie jednak, ze
            ostatnie 12 lat to pasmo niszczesc jest przejawem braku kontaktu z
            rzeczywistoscia.
            Co do znaczenia roli historii rzeczywiscie wydaje mi sie, ze te problemy sa dla
            Ciebie zbyt skomplikowane.
            Na koniec - zachowujesz sie troche jak bochater Woltera, ktoremu wydawalo sie,
            ze zyje "na najlepszym ze swiatow". Zaskakiwalo go, ze rzeczywistosc jest duzo
            bardziej nieprzyjemna niz jego oczekiwania. Ze swiat to nie raj wiedzieli juz
            starozytni, przekonal sie takze o tym ciezko doswiadczony Kandyd.
            Ps. Niewatpliwa Twoja zasluga jest przetlumaczenie artykulu ze Spiegla.
            • Gość: Alen Dziękuje.... IP: *.i-one.at 22.04.02, 23:08
              Hi
              Wydaje mi się że już zbyt daleko odchodzimy od tematu rdzennego ,jakim był
              artykuł w gazecie der Spiegel.
              Dałem się wciągnąć w te tłumaczenie jak również w problematyke tego tematu.
              Nie jest to łatwy temat i połączony z wieloma emocjami.
              Dziękuje Wam wrzystkim za wymiane pogłądów które nie zawrze były tak zrozumiane
              z jaką intęcją były pisane.
              Nie dajcie się ponieść żadaej ideologi ekstemistycznej , jaka kolwiek w was
              krew płynie.
              O tych wersetach z konctytucji już zapomiałem, bo po przeczytaniu ich doszłem
              do wniosku że nikomu te tłumaczenia nie będą dobrze służyć, a raczej
              zaszkodzić . Trzeba raczej pracować nad leprzym jutrem niż żyć przeszłością,
              którą żyją niektórzy do dziśaj.

              Alen.
              • Gość: Pafik Re: Dziękuje.... IP: 2.4.STABLE* / *.kom-net.pl 22.04.02, 23:28
                Gość portalu: Alen napisał(a):

                > Dziękuje Wam wrzystkim za wymiane pogłądów które nie zawrze były tak zrozumiane
                >
                > z jaką intęcją były pisane.

                Alen, ladnie to tak pozostawiac rzeczowa wypowiedz Tybulca skierowana do Ciebie
                bez zadnego echa? Wyglada, jakbys podkulal ogon nie majac zadnych merytorycznych
                kontrargumentow. A moze tak wlasnie jest?
                • Gość: Alen Re: Dziękuje.... IP: *.i-one.at 23.04.02, 09:37
                  Gość portalu: Pafik napisał(a):

                  > Gość portalu: Alen napisał(a):
                  >
                  > > Dziękuje Wam wrzystkim za wymiane pogłądów które nie zawrze były tak zrozu
                  > miane
                  > >
                  > > z jaką intęcją były pisane.
                  >
                  > Alen, ladnie to tak pozostawiac rzeczowa wypowiedz Tybulca skierowana do Ciebie
                  >
                  > bez zadnego echa? Wyglada, jakbys podkulal ogon nie majac zadnych merytorycznyc
                  > h
                  > kontrargumentow. A moze tak wlasnie jest?

                  Hi
                  Chętnie chciałem odpowiedzieć na ten post,ale.

                  Nieczytałem jego do końca, po przeczytaniu pierwszych pięciu linijek
                  stwierdziłem że user " Tubylec " zaczyna zajmować się moją osobą.
                  To mi już wystarczyło żeby zrezygnować z dalszego czytania.
                  A ponieważ nie nałeże do ciekawckich nawet mnie nie interesuje co dalej pisze.

                  Nie ja jestem podmiotem tej dyskusji którą z Wami chętnie prowadziłem, ale skoro
                  zaczynamy post od pruby degradacji przeciwnika dyskusji ,która nie pierwrzy raz
                  miała miejsce , to mi nic innego nie pozostało jak poprostu zwinąć żagle i wam
                  jeszcze raz podziękować za wymiana zdań.
                  To tak jak w polskim Sejmie ,zajmiast zajmować się problemami kraju , jeden poseł
                  stara się udowodnić opini publicznej że jest leprzy od dugiego, obsmarowując go.
                  Cyrk niesamowity i lepiej nie komentować tego jak zachodnia prasa wypowiada się
                  na ten temat.

                  Ja nie biore udziału w dyskusji po to żeby pokazać swoje zdolności czy ułomności
                  w kojarzeniu faktów historycznych i wpleceniu ich w polityczno-gospodarczy rozwój
                  dziśejszej europy.
                  To są tylko moje opinie oparte na moich doświadczeniacz życiowych, zdobyte w
                  innej rzeczywistości niż Polska.W rzeczywistości gdzie ludzie nie dziwią się
                  lejąc wode obok pieca ,a nie na rozgrzane kamienie,dlaczego w Saunie nie jest
                  gorąco.
                  Być może moje opinie są niekonwencjonalne chociaż wielu userów zarzucilo mi że
                  jestem słuchaczem Radia Marija. Prawda jest jednak taka że ostatni raz słuchałem
                  tej rozgłożni około 5 lat temu i to całkiem przypadkowo. Kto jak myśli jego
                  sprawa i mi nic do tego.

                  Poza tym znalazłem na europejskim forum ciekawą dyskusje na temat traktatu z
                  28.10.1945 Edvard Beneš ( problem Niemców Sudeckich ).
                  Tam zajmóją się tym problemem a nie innymi userami.

                  Około tygodnia nie będe zaglądał na forum , nie będzie mnie Austri.Ale może
                  gdzieś w kawiarni internetowej Drezna czy Wrocławia zajrze co tam na forum GW w
                  trawie piszczy.
                  • Gość: alois Re: Dziękuje.... IP: *.ivu / 10.14.100.* 23.04.02, 09:44
                    to ty jestes za uniewaznieniem dekretow benesa? super

                    PS.
                    podaj adres tego forum
                  • Gość: hen Re: Dziękuje.... IP: 156.17.85.* 23.04.02, 20:02
                    Jeszcze raz dzięki za tłumaczenie tego tekstu. Pozdro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka