Gość: Jajaccek
IP: *.chicago-03-04rs.il.dial-access.att.net
19.04.02, 19:47
Wlasnie dostalem wiadomosc, ze moj kolega z Warszawy zmarl 2 godz temu .Cztery
lata rozlaki z zona i corka.Ciezka praca i dolary, ktore wysylal rodzinie i
ktorych nigdy nie wyda. Serducho nie wytrzymalo.:( Andrzej ledwo po 40-ce byl:((