km2bp
20.04.02, 15:42
Tak w ogóle to Sprowadzanie czegokolwiek do Polski, podczas gdy u nas jest tyle
wolnych rąk do pracy jest potwornym błędem.Kto tego nie rozumie niech wyobrazi
sobie taką oto sytuację : Załóżmy że w Niemczech wyprodukowano o wiele tańszy
od naszego chleb ,zaczynamy zatem sprowadzać go na dużą skalę bo tańszy.
Wszyscy piekarze tracą pracę bankrutują młyny, które zaopatrywały piekarnie w
ziarno, idą na bruk dostawcy , rolnicy też nie mają lekko.Rząd podnosi podatki,
bo przecież trzeba tym ludziom wypłacić jakieś zasiłki za nic nie robienie
jednak zasiłki te są tak nędzne, że ludzie ci przestają kupować wiele rzeczy i
rzemieślnicy z innych branż na bezklijęciu i dodatkowo obłożeni większym
podatkiem też pomału się wykruszają. Natomiast rząd zaczyna sprzedawać
niszczejące spichlerze, młyny, i budynki piekarń, aby można było sprowadzać do
Polski tani chleb dla bezrobotnych,których liczba wciąż wzrasta . Kończy się na
tym, że w Polsce nie ma pracy, płacy i chleba a dawne przedsiembiorstwa też już
nie istnieją , i pozostaje tylko nadzieja, że Niemcy przyjdą do nas w glorii i
chwale zainwestować u nas swoje pieniądze i odbudować zrujnowaną gospodarkę, za
co będziemy takim typem parobka, który kocha swojego pana. Scenariusz 2 – Nie
wpuszczamy Niemców, na co oni czterokrotnie podnoszą cenę chleba. Dlatego
właśnie opłaca się produkować nawet, jeżeli Polskie miałoby być droższe.