Dodaj do ulubionych

LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 18:19
Kto oglądał dzisiejsze FAKTY o 18:00 ten już wie. Kto nie oglądał, niech
ogląda wieczorne, a przede wszystkim ROZMOWĘ DNIA, około 22:15 w TVP Wrocław.

Udało się w końcu ruszyć pewne kontakty, rozruszać działania. I wojsko
pójdzie na rękę. Miasto też rusza z ofensywą. Treaz trzeba ciągnąć temat i
dalej naciskać i działać w sprawie lotniska.

Pozdrawiam pana B i pana M i dziękuję za zainteresowanie problemem LOTNISKA.
Okazuje sie, ze nie tylko nas - forumowiczów obchodzi los lotniska i jego
przyszłość i ze pewne osoby już zajęły się tą sprawą. Zaczynam wierzyć, że
się uda z LOTNISKIEM i skończy się marazm i rządy Warszawy.
Obserwuj wątek
    • Gość: ! Bardzo dobry artykuł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 18:33
      PPL już dziękujemy!


      Zróbmy rewolucję w portach lotniczych, a będziemy latać taniej

      Coraz więcej mówi się i pisze w Polsce o transporcie lotniczym w związku z
      zaostrzającą się rywalizacją tzw. tanich linii. Na jesień zapowiada się
      początek jeszcze ostrzejszej niż dotychczas walki cenowej. Za jakiś czas
      będziemy więc świadkami rezygnacji niektórych przewoźników ze świadczenia usług
      na polskim rynku bądź z poważnymi zmianami strategii działania. Nie da się
      bowiem wiecznie latać za reklamowany 1 grosz czy 1 euro, nie jest możliwe
      także, by wszystkie linie obsługiwały ten sam kierunek, a tak jest na przykład
      z trasą Warszawa - Londyn.

      Nasz rynek jest niewątpliwie atrakcyjny, nie tylko dlatego, że gospodarka
      przyspiesza, a wraz z wejściem do Unii oczekuje się stopniowego wzrostu
      zamożności Polaków. W ubiegłym roku 11 portów lotniczych (bez Łodzi) obsłużyło
      7,1 mln pasażerów - o ponad 8 proc. więcej niż w roku 2002. Pasażerów
      najszybciej przybywa właśnie na trasach krajowych (wzrost o 15,14 proc.). To
      głównie perspektywy rosnącej liczby pasażerów ściągają do Polski nowych
      przewoźników.

      Dotąd jedynie 2 proc. naszych rodaków choć raz w życiu odbyło podróż samolotem.
      Reszta się boi (choć znacznie łatwiej niż w samolocie jest nam zginąć, idąc do
      kiosku po poranną prase) albo uważa latanie za kosztowną ekstrawagancję. Lecz
      to się zmieni. W komunikacji krajowej samolot stanowi już moim zdaniem znacznie
      poważniejszą konkurencję dla pociągów niż prywatne samochody. Konkurencję, do
      której nie przykłada się na kolei zbyt dużej wagi. Bilet kupiony przez internet
      z dwutygodniowym wyprzedzeniem u narodowego przewoźnika na lot Warszawa -
      Gdańsk kosztuje ok. 138 zł, a na taką samą trasę w I klasie
      ekspresu "Heweliusz" 109,30 zł (choć trzeba pochwalić spółkę kolejową za nową
      akcję promocyjną superbilet). Różnica żadna, biorąc pod uwagę czas podróży
      (odpowiednio godzina i prawie cztery i pół godziny), nawet jeśli uwzględnić
      czas potrzebny na odprawę i dojazd do lotniska. Jeszcze kilkanaście miesięcy
      temu te relacje nie były tak korzystne, ale konkurencja robi swoje i nagle
      okazuje się, że także i LOT może ciąć koszty i latać taniej.



      W przestworzach wolny rynek robi już swoje. Jednak, żeby się wznieść w
      powietrze, konieczne jest także korzystanie z obsługi naziemnej, a więc z
      infrastruktury i służb należących do portu lotniczego. Króluje tutaj
      Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" (PPL). Firma zarządza trzema
      portami lotniczymi: w Warszawie, Rzeszowie i Zielonej Górze. W pozostałych
      portach - w Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Poznaniu, Szczecinie,
      Szczytnie-Szymanach i Wrocławiu, przekształconych w latach 90. w spółki prawa
      handlowego - PPL ma udziały.

      Swoje udziały przedsiębiorstwo ma również w spółkach świadczących usługi
      lotniskowe oraz w Casinos Poland (33 proc.) czy w Baltonie (ponad 12 proc.),
      choć nie za bardzo wiadomo po co, bo pieniądze powinno zarabiać na działalności
      lotniskowej, a nie na hazardzie, który nie daje w polskich warunkach gwarancji
      rokrocznego zysku. W 2003 r., owszem, kasyna były na plusie, ale dwa lata
      wcześniej przyniosły Portom ponad 4 mln zł strat.

      PPL wypracowało w ubiegłym roku 119 mln zysku (wzrost o 5 proc.). Przeznaczyło
      na inwestycje ze środków własnych 141 mln zł, a z dotacji budżetowych 8 mln zł.
      Remonty pochłonęły przeszło 11 mln zł i były w całości finansowane ze środków
      własnych. Dobre wyniki finansowe firma zawdzięcza przede wszystkim wchodzącej w
      jej skład Agencji Ruchu Lotniczego, która jest odpowiedzialna za kontrolę ruchu
      lotniczego w polskiej przestrzeni powietrznej i pobiera za to słone opłaty. Są
      one najwyższe w Europie.

      Niemałe są także opłaty pobierane za usługi lotniskowe. PPL wie, że linie
      lotnicze niezadowolone z wysokich opłat nie mogą się obrazić i pójść do
      nieistniejącej konkurencji, więc kształtuje stawki swobodnie, czyli z sufitu.
      Co gorsza, dochody z opłat wykorzystuje fatalnie. W Szczecinie, z którego usług
      skorzystało w ubiegłym roku ponad 87 tys. pasażerów, buduje się olbrzymi
      pawilon odpraw pasażerskich, który w pełni będzie wykorzystany gdzieś za sto
      lat, a nie buduje się równocześnie pawilonu obsługującego przylatujących.



      Najgłośniejszy jednak obecnie przykład to budowa nowego terminalu na
      warszawskim Okęciu bez uzgodnień z liniami lotniczymi. PPL odpiera zarzuty o
      brak współpracy z przewoźnikami, którzy są największymi klientami lotniska, ale
      czy ma rację? Inwestycja w Warszawie ma kosztować aż 198 mln dol. i wydawać by
      się mogło, że tak duże pieniądze powinny zostać wydane jak najefektywniej.
      Jednak przewidziano sztywno, że w nowym budynku spośród 23 stanowisk dla
      samolotów większość (13) zostanie przeznaczona tylko dla pasażerów lecących do
      państw nienależących do układu z Schengen, podczas gdy prognozy ruchu do roku
      2012 przewidują, iż tacy pasażerowie będą stanowić jedynie 30 proc. podróżnych.
      Upraszczając, PPL buduje terminal, priorytetowo traktując największe samoloty,
      podczas gdy w Warszawie dominują maszyny średnie (stanowią 85-90 proc.
      wszystkich). Liczba miejsc przewidzianych w poczekalniach jest poniżej
      międzynarodowych norm, nowy terminal ze starym mają łączyć dwa wąskie
      korytarze, choć nie ma zgody ze strony wykonawcy starego terminalu na
      ingerencję w bryłę architektoniczną budynku.

      [Szefowie PPL i LOT zadeklarowali ostatnio, że będą współpracować przy
      przystosowywaniu projektu terminalu do potrzeb linii lotniczych. Nadal jednak
      nie wiadomo, co zmieni się w projekcie dworca i - co ważne - ile to będzie
      kosztować. Budowa terminalu trwa - red.]



      Przykłady można mnożyć, ale już podanych wystarczy, by uznać, że to coś, co
      powstaje na warszawskim Okęciu, nie rozwiąże problemu ścisku i braku wygody
      przy odprawach pasażerskich oraz nie będzie inwestycją efektywną i
      konkurencyjną w stosunku do portów naszego regionu, np. rozbudowywanej czeskiej
      Pragi. Sprawa jest na tyle poważna, że z kręgów zarządu LOT dochodzą
      nieoficjalne informacje, że przed porozumieniem z PPL firma zleciła opracowanie
      koncepcji wybudowania własnego terminalu pasażerskiego albo zaadaptowania do
      potrzeb ruchu pasażerskiego terminalu cargo. Stało się to po tym, jak porty
      lotnicze odrzuciły inną propozycję LOT-u, a mianowicie dofinansowania zmiany
      projektu budowy terminalu, tak by odpowiadał przewoźnikom. LOT to 70 proc.
      ruchu pasażerskiego na Okęciu. Jeśli się z niego wycofa, kto będzie w stanie
      utrzymać warszawskie lotnisko?



      Przyczyna kłopotów ze współpracą z PPL tkwi w mentalności szefów Portów, którzy
      starają się nie zwracać uwagi na otaczającą ich firmę rzeczywistość. Wszyscy
      niemal dyrektorzy PPL po krótkim urzędowaniu i rozeznaniu się co do ogromu
      swojego królestwa, dającego pracę ponad 2800 pracownikom, bronili się przed
      jakimikolwiek zmianami w strukturze firmy. Wykorzystywali do tego celu związki
      zawodowe, które są silne, jak przystało na państwowe i w dodatku bardzo bogate
      przedsiębiorstwo (30 proc. rentowności). Straszyli załogę, że każda zmiana
      oznacza wyrzucenie na bruk kilkuset osób, co jest jednak zwykłym kłamstwem,
      gdyż coraz lepsze wskaźniki dotyczące ruchu lotniczego w Polsce, perspektywy
      rozwoju tego typu transportu czy wreszcie planowana rozbudowa infrastruktury
      lotniczej spowodują, że pracy raczej przybędzie, aniżeli ubędzie.

      Trudno zgodzić się na pozostawienie w gospodarce enklawy takiej jak PPL,
      niepoddającej się regułom wolnorynkowym, zwłaszcza że ma ona spory wpływ na
      koszty funkcjonowania transportu lotniczego. Dość powiedzieć, że obecnie blisko
      22 proc. wszystkich wydatków LOT stanowią opłaty, które trafiają na konta PPL.

      Problemy poprawnych relacji z PPL, z którymi borykają się obecnie na
      niespotykaną dotąd skalę przewoźnicy, nakazują pilnie powrócić do sprawy zmian
      w funkcjonowaniu lotnisk. Założenia zmian opracował już w 2000 r. minister
      t
      • Gość: ! Re: Bardzo dobry artykuł - ciąg dalszy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 18:36
        Problemy poprawnych relacji z PPL, z którymi borykają się obecnie na
        niespotykaną dotąd skalę przewoźnicy, nakazują pilnie powrócić do sprawy zmian
        w funkcjonowaniu lotnisk. Założenia zmian opracował już w 2000 r. minister
        transportu w rządzie Buzka Tadeusz Syryjczyk (wtedy przepadły z powodu rozpadu
        koalicji rządzącej).

        Najkorzystniejszym rozwiązaniem byłaby komercjalizacja firmy i jej podział.
        Konieczne jest wyodrębnienie ze struktury przedsiębiorstwa Agencji Ruchu
        Lotniczego, co jest zresztą wymogiem międzynarodowej organizacji lotnictwa
        cywilnego ICAO, do którego Polska uparcie nie chce się zastosować. Opłaty m.in.
        za korzystanie z przestrzeni powietrznej nad Polską i za
        bezpieczne "prowadzenie" samolotów lądujących i startujących na naszych
        lotniskach nie mogą iść bowiem do jednego wora razem ze środkami pochodzącymi z
        innych źródeł. Przepisy międzynarodowe stanowią, że opłaty agencji nie mogą być
        wyższe od kosztów sterowania ruchem i wolno je przeznaczać wyłącznie na budowę,
        remonty i utrzymanie infrastruktury ściśle związanej z tym ruchem. Chodzi więc
        np. o urządzenia naprowadzające czy o systemy wspomagania lądowania przy
        ograniczonej widzialności. U nas pieniądze z opłat idą na okazałe biurowce, jak
        siedziba PPL w Warszawie czy budynki terminali lotniczych, a więc inwestycje o
        charakterze ściśle komercyjnym.

        Samo PPL przekształcone zostałoby w spółkę prawa handlowego, która m.in.
        zarządzałaby centralnym portem lotniczym w Warszawie, pozostającym pod kontrolą
        państwa. Porty regionalne zostałyby z przedsiębiorstwa wydzielone i przekazane
        w gestię samorządów terytorialnych, które mogłyby je sprywatyzować.
        Wprowadzenie do infrastruktury lotniczej możliwości skorzystania z zasad
        partnerstwa publiczno-prywatnego otworzyłoby nowe szanse dla samorządów
        regionalnych i metropolii w pozyskaniu inwestorów. A inwestycje w dworce
        lotnicze to pewny zysk, choć do osiągnięcia nie od zaraz.

        W najbliższych latach to właśnie samorządom, a nie jednostkom administracji
        rządowej, będzie się lepiej wiodło dzięki sprawniejszemu pozyskiwaniu środków z
        funduszy Unii Europejskiej. Pochodziłyby one z funduszu spójności i kwot
        przeznaczonych na rozwój infrastruktury w Polsce (w latach 2004-06 ponad 3 mld
        euro; w planowanych nowym unijnym budżecie na lata 2007-13 aż trzykrotnie
        więcej). Konieczna byłaby ponadto poprawa dostępności do portów w skali kraju i
        regionu. Kraków ma połączenie lotniska z autostradą i obwodnicą. Gdańsk dojazd
        przez obwodnice. Natomiast dojazd do lotniska w stolicy oznacza korki, a budowa
        nowego Terminalu 2 na Okęciu przy mgliście zarysowanych inwestycjach drogowo-
        kolejowych zafunduje paraliż komunikacyjny.

        Samorządowe lotniska swobodnie kształtowałyby stawki opłat za korzystanie z ich
        usług i na pewno nie blokowałyby za ich pomocą dostępu do Gdańska, Krakowa czy
        innego miasta nowym przewoźnikom lotniczym. W przyjściu linii lotniczych
        widziałyby szansę na szybszy rozwój gospodarczy, promocję miasta czy regionu i
        zwiększone przez to zainteresowanie turystów. Tanie linie lotnicze z zasady
        starają się omijać lotniska położone w stolicach, gdyż te ze swojej natury są
        drogie. Cały ciężar przesunięty jest na porty regionalne, co jest znakomitym
        walorem przy konstruowaniu planów rozwoju województw. W Polsce zaś porty
        regionalne mają spore rezerwy w przepustowości!

        W samym PPL potrzebny jest sprawny menedżer. Najlepiej, by była to osoba spoza
        firmy, bo wtedy nie da sobie wmówić, że przystosowując strukturę
        przedsiębiorstwa do międzynarodowych standardów i gospodarki wolnorynkowej,
        niszczy wieloletni dorobek załogi. Potrzebne są silne polityczne plecy w
        postaci poparcia ministra infrastruktury i twardo obrany kierunek zmian.
        Wzmożone zainteresowanie naszym rynkiem ze strony nowych linii lotniczych oraz
        wzrost gospodarczy i możliwość czerpania garściami z unijnych funduszy
        spowodują szybkie upowszechnienie podróży samolotem. Polską zainteresują się
        wtedy i turyści, i biznesmeni, którzy szukając miejsca na nowe inwestycje,
        zwracają uwagę na rozwój i dostępność infrastruktury transportowej.

        *ADRIAN FURGALSKI - doradca ministra transportu Tadeusza Syryjczyka w latach
        1998-2000; dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych "Tor"; doradca klubu
        poselskiego PO ds. infrastruktury i transportu


        Gazeta Wyborcza

    • Gość: erni MODNE MIASTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:25
      Prezes Barski: "Widzę że Londyn jest to jakoś modne miasto w Polsce ostatnio".
      • Gość: lolo Re: MODNE MIASTO IP: *.rozanka.wroc.pl 22.10.04, 17:29
        wlasnie wrocilem kilka dni temu...straszna kicha,ze nie mozna z Wroclawia tam
        poprostu poleciec.
        Tak swoja zajebiste CITY
    • Gość: , Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: 62.233.177.* 21.10.04, 22:26
      po rozmowach dnia w skrocie:
      byc moze juz w listopadzie bedzie podpisana umowa z wojskiem- ktora da
      mozliwosc inwestycji
      plany budowy nowego terminalu
      dwie linie tanich przewoznikow na wiosne - londyn, i cos z niemiec
      • Gość: jester Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 23:00
        artykuł w GW był w poniedziałek. a o wojsku SP pisało dwa miesiące temu. też mi
        news. ruszyło się. akurat:>
        • Gość: ! Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 23:47
          Ruszyło się coś, o czym najwyrażniej prasa jeszcze nie wie. Myślałem, że Barski
          o tym powie, ale widocznie nie chciał/nie mógł*

          * - niepotrzebne skreślić
          • smi Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! 22.10.04, 07:35
            Port Lotniczy Wrocław S.A chce wcielić w życie sój masterplan lotniska :-)
            Jeżeli słowa, zapewnienia i projekty konsekwentnie będzie sie wcialało w życie,
            przy okazji uskuteczniając dolnośląski lobbing w stolycy i nie tylko, to możemy
            pokazać prawdziwy potencjał Dolnego Śląska :-)
            • Gość: jester Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: 217.97.139.* 22.10.04, 08:41
              smi... przeciez oni nie mają uchwalonego przez RN żadnmego masterplanu...
              • smi Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! 22.10.04, 09:00
                Jester,

                zgadza się, dlatego napisałem, że chce wcielić w życie swój masterplan ... :-)
                • Gość: Preslaw Re: Masterplan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:22
                  Nie bardzo rozumienm, jak można wcielać w życie coś czego nie ma? Pytanie
                  jestera jest jak najbardziej zasadne.
                  • smi Re: Masterplan 22.10.04, 09:41
                    Preslaw,

                    pzreczytaj uważnie, Port Lotniczy Wrocław S.A. c h c e wprowadzić w życie swój
                    masterplan, czyli inaczej ujmując, masterplan nie jest jeszcze uchwalony, ale
                    zarząd lotniska do tego dąży :P
                    Ufff ... :-)
                    • Gość: Preslaw Re: Masterplan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 10:00
                      A to co innego. Teraz wszystko jasne.
    • radiks Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! 22.10.04, 11:54
      Taaa... dobre wiadomości, ten pan co prowadził tą rozmowę to sprawiał wrażenie
      jakby chciał wyciągnąć od prezesa jak najmniej informacji.
      Przykład:
      Prezes:"Będzie to jedno z miast niemieckich, prawdopodobnie/"
      Dziennikarzyna-przerywając:"Dziękujemy za rozmowę"

      A co z płytą postojową?, a gdzie info z jakimi liniami toczą się rozmowy?

      i poraz kolejny padło stwierdzenie, że aby uruchomić nowe połączenia potrzebni
      są pasażerowie...
      Zgodnie z tym stwierdzeniem proponuję każdemu czytelnikowi forum aby raz
      dziennie odwiedzał Wrocławski pORT lOTNICZY i podchodził do kas z zamiarem
      kupienia biletu do dowolnie wybranego miasta europy (oczywiście tanimi liniami)
      i dziwił się głośno, że nie ma takiego połączenia :-PPP
      • igi.wr Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! 22.10.04, 16:39
        radiks, przedni pomysl ;)
        • Gość: slawek Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 17:52
          Zróbmy kolejkę jak za lokatami prywatyzacyjnymi PKO BP :-) Proponuje mały
          strajk. Powiemy, że nie wyjdziemy z terminalu dopóki nam nie ściągną taniej
          linii która będzie latać np do Londynu.
      • Gość: IGLICA Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 23.10.04, 03:47
        Kolejny przyklad ukladnego mydlenia oczu. Co jakis czas pan prezesik wystepuje
        i mowi ze juz, juz na finiszu sa rozmowy z przewoznikiem a to z Holandii, a to
        z Niemiec to znow z ... i wszystko jest juz, juz i prawdopodobnie i zazwyczaj
        jesienia mowi sie ze juz, juz na wiosne. Na wiosne, ze prawdopodobnie latem -
        przeciez taka kolomyja trwa juz od kilku lat. To jest wlasnie ten
        zagadkowy "masterplan" czyli jak sprawiac wrazenie ze sie duzo dzieje, a
        praktycznie nic nie robic! Czyli dalej latamy z Berlina, Katowic i Pragi a pan
        prezesik narzeka, ze nie ma pasazerow. Wszystko by bylo ok gdyby to byl rok
        1975 (wtedy to i trawe malowano, gdy przyjezdzal pan sekretarzyk) ale to juz
        nie ta epoka, szkoda ze pan prezesik jeszcze o tym sie nie dowiedzial, ale
        prawdopodobnie moze na wiosne cos pokapuje....
        • Gość: erni Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:11
          Z tym prezesem to moze i bedziemy miec nowy wspanialy terminal, tylko ze
          nigdzie z niego oprocz warszawy i dotychczasowych kirunkow nie bedzie mozna z
          niego poleciec.

          Prezes Barski: "Widzę że Londyn jest to jakoś modne miasto w Polsce ostatnio".
          • Gość: Rafis Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: 213.199.196.* 24.10.04, 10:25
            Juz sie nie czepiajcie tego Londynu bo ten dziennikarz tez robił wszystko żeby
            nic nie było wiadome.Zreszta zawsze tak robi-zadaje 5 pytan na raz.
            Natomiast co do Paryża to skoro z Wrocławia latało 50 osób to dlaczego nie
            wprowadzic na ta linie własnie takich samolotów z około 50 miejscami? Nie wiem
            czy takie sa ale wiecie o co mi chodzi. Przecie zkazda linia nie musi byc
            obsługiwana przez jakies transantlantyki.
            • Gość: erni Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 18:28
              Sa takie. Np. Embrear ERJ-170 albo Canadair Regional Jet:
              lotnictwo.net/foto.php?id=108434
              lotnictwo.net/foto.php?id=108432
              Tylko ze tanie linie dysponuja zwykle wiekszymi maszynami ok. 140-180
              miejscowymi takimi jak B737-400,B737-300(Airpolonia) czy A320 (Wizzair).
              • Gość: IGLICA Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.10.04, 19:15
                samoloty Lotu stoja bezuzytecznie na tarmaku (pare wyleasowali dla innych
                linii) a przeciez z powodzeniem LOT moglby latac z Wroclawia do Brukseli,
                Londynu i Paryza wlasnie ERJ 145/170...
                • Gość: erni Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 20:15
                  Moze nowa tania linia Lotu uruchomi takie loty.
              • Gość: michal Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: 195.116.94.* 24.10.04, 20:48
                Embraer ma cos kolo 70 miejsc, A poza tym tanim liniom nie oplaca sie latac
                takimi malymi samolotami. Bilety sa takie tanie, poniewaz moga na raz zabierac
                wlasnie tak duzo paxow.

                I jeszcze jedna smutna wiadomosc, baza taniej lini lotu niestety nie bedzie we
                Wroclawiu :(:

                LOT (LO/Warsaw) is reportedly planning to start low-cost operations out of
                Krakow using two B737-300s on February 1.
                Info z branzowego serwisu ch-aviation.ch
                • Gość: IGLICA Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.10.04, 04:13
                  Embraer ma cos kolo 70 miejsc, A poza tym tanim liniom nie oplaca sie latac
                  > takimi malymi samolotami. Bilety sa takie tanie, poniewaz moga na raz
                  zabierac
                  > wlasnie tak duzo paxow

                  Dlatego pisalismy o Locie...
                  • Gość: michal Re: LOTNISKO - nareszcie dobre wiadomości !!! IP: 195.116.94.* 27.10.04, 14:53
                    Lot nigdy nie otworzy bezposredniego polaczenia do miasta nie bedacego hubem
                    Star Aliance. Takze nie ma co liczyc na Lot, chyba, ze tani Lot cos takiego
                    otworzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka