Dodaj do ulubionych

Ogród japoński - WSTYD DLA MIASTA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 20:33
Zaprowadziłem znajomych z Niemiec do ogrodu japońskiego,
i przeżyłem straszny wstyd: zaśmiecone bajoro, nie działające
strumienie, nie posprzątane liście, patyki - do tego szlajający
się cieć, który paluszkiem nie ruszył żeby posprzątać, tylko
patrzył na nas i się krzywił.

Podsumowując: ogród wygląda tak, jakby rok temu właściel
umarł, a postępowanie spadkowe przedłużało się w nieskończoność.

WSTYD DLA MIASTA, WSTYD DLA MNIE.
Obserwuj wątek
    • Gość: Huragan Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 20:37
      Przecież to jest ogród japoński a nie Wrocławski!
      • Gość: y&roll ciekawe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 20:56
        Ciekawe jest to co piszesz. Sytuacja musiała się dramatycznie zmienić na gorsze
        w ciągu ostatnich miesięcy. Aż nie chce się wierzyć.
    • Gość: yan Re: Ogród japoński - WSTYD DLA MIASTA IP: *.magma / *.magma-net.pl 21.10.04, 21:43
      Ja bylem jakis 1,5 miesiaca temu i bylo bardzo ładnie. Wybrales nie najlpsza
      pore. Ciezko jest grabic liscie caly czas, ale pewnie nie masz ogrodu to nie
      wiesz, strumyki maga byc zamykane bo w nocy są przygruntowe przymrozki.
      Najlatwiej jest na cos narzekac.
    • Gość: Rafis Re: Ogród japoński - WSTYD DLA MIASTA IP: 213.199.196.* 21.10.04, 21:49
      Gość portalu: Adam Korczowy napisał(a):

      > Zaprowadziłem znajomych z Niemiec do ogrodu japońskiego,
      > i przeżyłem straszny wstyd: zaśmiecone bajoro, nie działające
      > strumienie, nie posprzątane liście, patyki - do tego szlajający
      > się cieć, który paluszkiem nie ruszył żeby posprzątać, tylko
      > patrzył na nas i się krzywił.
      >
      > Podsumowując: ogród wygląda tak, jakby rok temu właściel
      > umarł, a postępowanie spadkowe przedłużało się w nieskończoność.
      >
      > WSTYD DLA MIASTA, WSTYD DLA MNIE.

      mam nadzieje ze ziemii przynajmniej nie było, tylko czerwony dywan...
    • Gość: Rafis Re: Ogród japoński - WSTYD DLA MIASTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:26
      No i ta hałaśliwa droga obok - ja z kolei nie mogłem wytrzymać
      z powodu huku ciężarówek, autobusów oraz smrodu spalin.

      Nie mam zielonego pojęcia, czemu tam nie zainstalowano ekranów
      od strony ulicy Mickiewicza, która jest trasą wyjątkowo często
      uczęszczaną.
      • Gość: Adam Słodowy Re: Ogród japoński - WSTYD DLA MIASTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:31
        I w dodatku te wstrętne brązowe liście lezące wprost na ziemi które nikt nie
        posprzątał. Skandal!!!
    • Gość: kklement Byłem tam we wtorek - nie mam zastrzeżeń. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 01:03
      Spędziłem w nim okoł0 3 godzin. I nie potwierdzam ANI JEDNEGO z Twoich zarzutów.
    • Gość: Old Fashion Man Re: A co ze znajomymi z Niemiec? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.04, 09:09
      Chyba jeszcze do dziś dnia nie mogą się otrząsnąć z tej sytuacji? Nie przyjadą
      już do Polski?

      Jakaś dziwna ta jesień w Polsce, tyle liści spada z drzew... Nie do pomyślenia
      w Niemczech...
      • Gość: Adam Re: A co ze znajomymi z Niemiec? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 10:10
        Leczycie swoje kompleksy przez głupie żarty, ale oni
        mnie zaprowadzili do ogrodu w Hamburgu tydzień temu
        i tam było... czysto. Cieć zamiast się gapić, grabił
        liście. Od strony ulicy były ekrany wygłuszające.

        Strumyki płynęły, a nie były wyłączone.

        Aha, teraz najlepsza część: wejście do niemieckiego
        ogrodu za darmo.
        • Gość: Preslaw Re: Niemiecki porządek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 14:28
          Niemiecki porządek widać wciąż istenije. Zaprowadź Niemców do ogrodu
          japońskiego na wiosnę - będzie pięknie i nie prtzejmuj sie tak bardzo tym co
          sobie pomyślą Niemcy. O Włochach myślą to samo, a ciągle tam jeźdżą i zachwcają
          się ich zaniedbanymi, pięknymi, niepowtarzalnymi zabytakmi. Z Rafisem zgadzam
          się, bo też mnie to dziwi, że nie zamontowano ekarnów dźwiękoszczelnych, bo to
          przeszkadza tam naprawdę.
          • Gość: Emeryt Re: Za przeproszeniem, z którym Rafisem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.04, 16:18
            Jeden od dywanów,
            a drugi od ekranów.
            A może te dywany /zamiast instalowania ekranów/ położyc na ulicy Mickiewicza?
        • Gość: Zosia Re: A co ze znajomymi z Niemiec? IP: *.crowley.pl 22.10.04, 17:16
          To moze zamieszkaj w Niemczech? Moze tam uchowasz sie od nerwicy z powodu
          pozolklych niezagrabinych lisci...
          • Gość: Bioterapeuta Re: Racja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.04, 17:46
            Opadłe liście tworzą przy fermentacji mikroklimat, który korzystnie wpływa na
            rozwój niemowląt. Prosze zauważyć, że większość ssaków gniazduje pod
            kopczykami tych liści i tam rodzą się młode. Żyć zgodnie z naturą to w
            dzisiejszych czasach zadanie trudne ale jak widać na przykładzie naszego miasta
            łatwe do wykonania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka