Dodaj do ulubionych

Wrocław kontra Poznań

IP: *.kom / *.kom-net.pl 31.10.04, 01:55
znalazłem ciekawą dyskusję na temat wyższości Poznania nad Wrocławiem i na
odwrót.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=17138482&v=2&s=0
Obserwuj wątek
    • Gość: erni Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 08:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=16598359&a=16599879
    • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 12:42
      Po prostu pan Grobelny leczy jakieś swoje mniejsze czy większe kompleksy takimi
      stwierdzeniami. Niech sobie leczy dalej, jak nie ma innego sposobu na
      wyleczenie.

      To samo dotyczy się innych,którzy leczą swoje kompleksy. Mnie takie teksty już
      nawet nie bawia, tylko po prostu smucą.

      pozdrowienia dla mieszkanców obu miast, których więcej łączy niż dzieli.
      • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 31.10.04, 13:32
        > Po prostu pan Grobelny leczy jakieś swoje mniejsze czy większe kompleksy
        > takimi stwierdzeniami.

        Skoro TY lubisz często porównywać miasta, to dlaczego nie może tego czynić
        prezydent??
        Swoją drogą, to jest czcze gadanie, opieprzanie człowieka za coś czego nie
        wypowiedział.
        Następny razem powinien wymienić wszystkie duże i miasta Polski aby nikt nie
        czuł się urażony, heh, ktoś tu ma chore ambicje ...
        Nawiązując do wypowiedzi Grobelnego - TAK, Wrocław jest miastem godnym
        odwiedzenia, zadowoleni?

        • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 13:51
          Ja lubię porównywać często miasta? gdzie i kiedy? chyba jedynie tłumacząc
          wro2015 czy es_wu, że porównanie Berlina do Wrocławia pod wieloma względami
          mija sie z celem. Podobnie jak np z Monachium czy Warszawą.
          nie jestem maniakiem statystyk, rankingów, tabelek, nie kolekcjonuję tego, nie
          wpisuję się niemal w każdym wątku z setkami statystyk, często naginanych pod
          własne potrzeby. Nie pojawiam się w każdym wątku, gdzie ktoś porównuje Wrocław
          z Poznaniem, tak jak ty to lubisz czynić

          PB rozumiem, ze interesujesz się inwestycjami, jak i my wszyscy z tego forum.
          Mam dla ciebie duże słowa uznania za to co robisz, ale popatrz czasem an to co
          piszesz. Od czasu do czasu po prostu w swoim zapatrzeniu na Poznań, zaczynasz
          przesadzać. Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna u Ciebie górować niepojęta chęć
          udowodnienia wszystkim i za wszelką cenę, że Poznań jest lepszy i basta. Tu już
          nawet często nie chodzi o inwestycje, ale o zwykłe, że tak powiem "duperele".
          Chęć pokazania wszystkim, że Poznań jest najlepszy przesłania Ci myślenie.
          Stajesz się wtedy takim fanatykiem, jak niektórzy kibice piłkarscy :)
          Trochę dystansu, pamietaj statystyki to nie wszystko. Sam wiesz, że nie raz i
          nie dwa statystyki kłamią, lub są przekłamane. Słupki, liczby to nie wszystko.
          Nie wiem jak ty PB, ale ja już wile razy, nieraz jak to sie mówi an własne
          oczy, na włąsnej skórze, przekonałem się, że statystyki i pewne dane, nijak
          maja się do rzeczywistości.

          Wiec troche dystansu i pokory. Mniej także jadu i dziwnej, niepojętej zawiści,
          jaką nieraz przejawiasz w swoich postach.

          ps: Akurat kiedy w końcu zdecydowałem się zarejestrować na SkysCrapercity,
          forum nie działa :(

          Pozdrawiam i miłego weekendu życzę.
          • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 31.10.04, 15:52
            > Ja lubię porównywać często miasta? gdzie i kiedy? chyba jedynie tłumacząc
            > wro2015 czy es_wu, że porównanie Berlina do Wrocławia pod wieloma względami
            > mija sie z celem. Podobnie jak np z Monachium czy Warszawą.
            > nie jestem maniakiem statystyk, rankingów, tabelek, nie kolekcjonuję tego,
            > nie
            > wpisuję się niemal w każdym wątku z setkami statystyk, często naginanych pod
            > własne potrzeby. Nie pojawiam się w każdym wątku, gdzie ktoś porównuje
            > Wrocław z Poznaniem, tak jak ty to lubisz czynić

            naprawdę? a co mi tam, niech będzie na Twoje

            > PB rozumiem, ze interesujesz się inwestycjami, jak i my wszyscy z tego forum.
            > Mam dla ciebie duże słowa uznania za to co robisz, ale popatrz czasem an to
            > co piszesz. Od czasu do czasu po prostu w swoim zapatrzeniu na Poznań,
            > zaczynasz przesadzać. Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna u Ciebie górować
            > niepojęta chęć udowodnienia wszystkim i za wszelką cenę, że Poznań jest
            > lepszy i basta. Tu już

            Przywykłem już do tego, iż czasami próbują wmówić mi coś czego nie czyniłem.
            "jest lepszy i basta" ta kwestia to istne samobójstwo, a ja samobójcą ne
            jestem ...

            > nawet często nie chodzi o inwestycje, ale o zwykłe, że tak powiem "duperele".
            > Chęć pokazania wszystkim, że Poznań jest najlepszy przesłania Ci myślenie.
            > Stajesz się wtedy takim fanatykiem, jak niektórzy kibice piłkarscy :)

            diabeł tkwi w szczegółach
            jestem fanatykiem, piłkarskim również ...

            > Wiec troche dystansu i pokory. Mniej także jadu i dziwnej, niepojętej zawiści

            zdarza się, ale czy jest ktoś bezbłędny?

            > ps: Akurat kiedy w końcu zdecydowałem się zarejestrować na SkysCrapercity,
            > forum nie działa :(

            miło, bardzo miło :)

            > Pozdrawiam i miłego weekendu życzę.

            wzajemnie

        • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 14:01
          Odwróćmy sytuację. Prezydent Dutkiewicz, którego na forum Poznań określiłeś
          mianem "HERSZTA WRO" :) odbywa podobne spotkanie z powiedzmy kooperantami Volvo
          i mówi np, a gazety póżniej go cytują: "są w Polsce cztery miasta godne
          odwiedzenia: Warszawa, Kraków, Gdańsk i Wrocław, z tym, że we Wrocławiu warto
          jeszcze zainwestować.

          już widzę, jak niektórzy forumowicze z Poznania mieliby za złe, że Dutkiewicz
          zapomniał o ich Poznaniu :)

          Widzisz Grobelny często mówi o Wrocławiu (jak napisał Guerra, który był na
          spotkaniu urz miejskich i waszego prezydenta z kooperantami VW (swoją drogą, to
          jak widać była ich garstka, guerra pisał że było na spotkaniu 20 osób , a
          mówiono, że bedzie ich ponad 150), porównuje Poznań z Wrocławiem (nawet
          zamarzyło mu się lodowisko na poznańskim Rynku, jak zrobił to nasz Dutkiewicz),
          a tymczasem zapomina o tym mieście :)
          Robi Wrocławiowi też negatywna reklamę, próbując zaw szelka cenę udownodnic
          zagranicznym inwestoro, że Wrocław jest gorszy od Poznania (spotkanie z
          kooperantami VW np). Czyżby obawa, żeby nie zdecydowali sie zainwestować na DŚ
          i w okolicach Wrocławia? Tak się boi? :)
          • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 31.10.04, 16:14
            > Odwróćmy sytuację. Prezydent Dutkiewicz, którego na forum Poznań określiłeś
            > mianem "HERSZTA WRO" :) odbywa podobne spotkanie z powiedzmy kooperantami
            > Volvo
            > i mówi np, a gazety póżniej go cytują: "są w Polsce cztery miasta godne
            > odwiedzenia: Warszawa, Kraków, Gdańsk i Wrocław, z tym, że we Wrocławiu warto
            > jeszcze zainwestować.

            pamiętam jeszcze wspaniałą stronę EXPO, albo artykuł w Newsweeku; wrocławianie
            wiedząc, że sporo faktów jest przekłamana bądź nierzetelna, cieszyła się jak
            dzieci; to jest fair?

            > jak widać była ich garstka, guerra pisał że było na spotkaniu 20 osób , a
            > mówiono, że bedzie ich ponad 150), porównuje Poznań z Wrocławiem (nawet
            > zamarzyło mu się lodowisko na poznańskim Rynku, jak zrobił to nasz
            > Dutkiewicz),

            trochę skomplikowałeś sprawę, ta garstka ludzi spotkała się w sali kominkowej
            UM i z VW nie miała nic wspólnego

            VW zorganizował konferencję na targach, w sumie było prawie 180 inwestorów

            > Robi Wrocławiowi też negatywna reklamę, próbując zaw szelka cenę udownodnic
            > zagranicznym inwestoro, że Wrocław jest gorszy od Poznania (spotkanie z
            > kooperantami VW np). Czyżby obawa, żeby nie zdecydowali sie zainwestować na
            > DŚ i w okolicach Wrocławia? Tak się boi? :)

            Negatywną reklamę? Czy tak można nazwać przywoływanie kilku statystyk? Jeżeli
            były one błędne to O.K, ale jeżeli nie były??
            A może Grobelnego drażnią opinie (nieprawdziwe z resztą), że w P-niu panuje
            regres??
            Może upatrzył sobie do porównań Wrocław, gdyż z tego miasta dochodzą
            odgłosy "My jesteśmy lepsi w tym i tym" a Grobelny je dementuje?
            ... i wątpię aby na konferencji VW poruszona była problematyka relacji POZ-WRO
            bo i po co? To nie była wylicznaka kto lepszy, ale zachęcanie kooperantów,
            których VW potrzebuje jak najbliżej fabryki.

            > Czyżby obawa, żeby nie zdecydowali sie zainwestować na DŚ
            > i w okolicach Wrocławia? Tak się boi? :)

            nie wiem czego się boi Grobelny, ale nie można mieć mu zazłe, że przywołuje
            dane, które świadczą o zaletach i sile jego miasta. Ale spox niektóym zalety
            POZ są strasznie nie na rękę i nie lubią aby były uwidaczniane.

            ale to wszystko takie moje gdybanie ...
            • Gość: erni Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 16:21
              PB po prostu w twoim miescie wielu ludziom słowo Wrocław przechodzi z trudem
              przez gardło..
            • Gość: errata Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 31.10.04, 16:29
              Małe uzupełnienie,

              W sali kominkowej zamku odbyła się dyskusja z cyklu "Fotel Gazety" poświęconej
              zagranicznym inwestycjom w Poznaniu. VW rownież był na niej obecny (w poprzenim
              poście zaprzeczyłem). Odniesienia do Wrocławia się pojawiły, o czym już dobrze
              wiecie, ale nikt nie raczył zwrócić uwagi, że doceniono rozwój WRO oraz uznano,
              że pod względem inwestycji z Krakowem dotrzymuje Poznaniowi kroku.

              Nie zmienia to faktu, że konferencja organizowana przez VW na targach to inne
              spotkanie.
              • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 31.10.04, 16:31
                qwoli ścisłości, powyższy post jest mojego autorastwa
                • Gość: erni Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 16:34
                  PB gdybys pobyl dluzej we Wrocławiu to zauwazylbys ze tutaj ludzie z szacunkiem
                  odnosza sie do Poznania. I moze my tez bysmy chcieli zeby Poznan tak sie
                  odnosil do nas. Tylko o to chodzi.
                  • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 17:00
                    Gość portalu: erni napisał(a):

                    > PB gdybys pobyl dluzej we Wrocławiu to zauwazylbys ze tutaj ludzie z
                    szacunkiem
                    >
                    > odnosza sie do Poznania. I moze my tez bysmy chcieli zeby Poznan tak sie
                    > odnosil do nas. Tylko o to chodzi.


                    Święte słowa Erni. Właśnie chodzi w tym wszystkim o wzajemny szacunek i
                    poszanowanie, o współpracę naszych miast, zdrową rywalizację, a nie na
                    udowadnianie sobie wzajemnie, że Poznań jest lepszy od Wrocławia i na odwrót.
                    Nasze miasta powinny ze sobą ściśle współpracować, korzystać z dobrych
                    rozwiązań jakie są w jednym mieście i przenosić je do drugiego. I na odwrót.
                    Niestety nie wszyscy chcą/mogą to zrozumieć :(
            • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 16:57
              > pamiętam jeszcze wspaniałą stronę EXPO, albo artykuł w Newsweeku;
              wrocławianie
              > wiedząc, że sporo faktów jest przekłamana bądź nierzetelna, cieszyła się jak
              > dzieci; to jest fair?

              Powiedz mi gdzie przy okazji Expo czy art w Newsweeku Zdrojewski lub Dutkiewicz
              zachował się jak grobelny, informując, że tylko 4 miasta są godne odwiedzenia?

              Pokaż mi art w których prezydent Wrocławia przedstawiałby w negatywnym świetle
              Poznań?

              Mówisz o EXPO, a zapominasz chyba o Uniwersjadzie. Co prawda EXPO a
              Uniwersjada, to tak jak Mercedes i Polonez Caro, ale też bardzo chcecie tej
              imprezy i na pewno ucieszylibyście się, gdyby uniwersjada odbyła się u was?
              Czego wam zresztą życzę.

              Teksty reklamowe, które miasta dają dla gazet zazwyczaj zawsze są
              podkoloryzowane, w dobrym świetle przedstawiają dane miasto. Przecież gdybyś
              dawał reklamę swojej firmy do gazety, to nie napisałbyś w niej PB, że twoja
              firma ma tu i uwdzie braki prawda? Tak samo jest z reklamami Poznania czy
              Wrocławia w gazetach. nie wszystko co się w tych tekstach znajduje, odpowiada
              prawdzie, stanowi faktycznemu.

              trochę skomplikowałeś sprawę, ta garstka ludzi spotkała się w sali kominkowej
              > UM i z VW nie miała nic wspólnego
              >
              > VW zorganizował konferencję na targach, w sumie było prawie 180 inwestorów

              Masz rację, tamto spotkanie było na Targach, po prostu Guerra poruszył temat VW
              i z tym skojarzyłem.


              > Negatywną reklamę? Czy tak można nazwać przywoływanie kilku statystyk? Jeżeli
              > były one błędne to O.K, ale jeżeli nie były??

              Nie byłem na tym spotkaniu, ale mniej więcej wiem jak tego typu spotkania
              wyglądają, bo byłem na wielu podobnych. Śmiem podejrzewać, że Grobelny
              przedstawiał tylko wybrane, najkorzystniejsze dla Poznania statystyki, rankingi
              i wyniki. cóż takie jego prawo, ale nie jest to gra fair. Wiem, że w biznesie
              nie am miejsca na sentymenty i grę do końca fair, ale niech póżniej taki
              Grobelny i inni z waszego miasta, nie dziwia się, że inni też zagrają wobec
              nich nie fair. Takie gierki robią wiecej krzywdy Polsce niż dobra. Znam kilka
              przypadków, gdzie przez takie podjazdówki, inwestorzy rezygnowali z Polski i
              lokowali się np w Czechach i Słowacji.

              Może upatrzył sobie do porównań Wrocław, gdyż z tego miasta dochodzą
              > odgłosy "My jesteśmy lepsi w tym i tym" a Grobelny je dementuje?

              Może, ale to znaczy, że przejmuje się wszystkim, co mówią inni. Dziwny
              człowiek. Szkoda, że nie przejmuje się tak tym, co mieszkańcy Poznania sądzą o
              jego powiązaniach z kulczykami i o różnych aferach. To, że będzie udowadniał,
              że Poznań jest lepszy od Wrocławia nie pomoże mu w wyborach, w opini o nim ze
              strony mieszkańców, niż gdyby oczyscił sie z zarzutów w różnych sprawach
              zwiazanych z Kulczykami itd...

              Ale to właściwie jego sprawa, tylko, że postępując jak postępuje, nie dość że
              ma wielu wrogów w Poznaniu, to robi sobie, a przede wszystkim miastu pOZNAŃ,
              NOWYCH WROGÓW POZA TYM MIASTEM. PO CO? oN PORZĄDZI JESZCZE MOZE DO KOŃCA TEJ
              KADENCJI, A SMRÓD POZOSTANIE NA DŁUŻEJ :(

              Ale spox niektóym zalety
              > POZ są strasznie nie na rękę i nie lubią aby były uwidaczniane.
              >


              Wiesz, możnaby napisać: I NA ODWRÓT.
              • Gość: erni Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 17:37
                >nie wszystko co się w tych tekstach znajduje, odpowiada
                >prawdzie, stanowi faktycznemu.

                Alez jak najbardziej stanowi prawdę i stan faktyczny, tyle tylko ze
                fragmentarycznie. Trudno bowiem reklamowac slabe punkty.
              • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 31.10.04, 18:51
                > Powiedz mi gdzie przy okazji Expo czy art w Newsweeku Zdrojewski lub
                > Dutkiewicz zachował się jak grobelny, informując, że tylko 4 miasta są godne
                > odwiedzenia?
                > Pokaż mi art w których prezydent Wrocławia przedstawiałby w negatywnym
                > świetle Poznań?

                Tutaj akurat nie chodzi o to co jest godne odwiedzenia a co nie jest. Rzecz się
                rozchodzi o to, że jedni i drudzy próbują wyolbrzymiać swoje znaczenia a
                pomniejszać konkurenta. Czynią to zarówno w Poznaniu jak i Wrocławiu - przykład
                podam poniżej
                Słowo Wrocław a raczej jego brak w wypowiedzi Grobelnego może świadczyć o
                umyślnym pomniejszeniu roli południowego sąsiada. Ale czy na pewno? Wziął ktoś
                pod uwagę, że może zapomniał; albo powiedział, ino prasa o tym nie napisała.
                Ciekawe nieprawdaż? Podobnie do Was może się zachować mieszkaniec każdego
                miasta, którego nazwa nie została wyszczególniona. No Panowie, toż to
                kuriozum, Grobelny nie jest wyrocznią, żadną wielką osobistością z którą
                zgadzać się trzeba. To zwykły człowiek, który po prostu mówi co myśli, każdy ma
                do tego prawo. Jak powiem, że warto odwiedzić Szczecin i Łódź, to zostanę
                skarcony, że nie wypowiedziałem magicznego słowa Wrocław? Na to wygląda :(

                > Pokaż mi art w których prezydent Wrocławia przedstawiałby w negatywnym
                > świetle Poznań?

                nikt nikogo w złym świetle nie stawia, nadinterpretujemy fakty;
                Przykładu EXPO niestety nie przytoczę, strona już nie istnieje, ale nikt tam
                nie pisał co warto odwiedzić, a co nie. No może poza samy Wrocławiem. Po prostu
                były tam zawarte informacje nieprawdziwe.
                Newsweeka nie mam zamiaru przytaczać, gdyż nie chce mi się ciągnąc długiej
                polemiki na jego temat. Gdyby jednak ktoś z uporem maniaka, chciał przeczytać,
                odsyłam do archiwum, na pewno znajdzie.

                W nawiązaniu co napisałem powyżej "próbują wyolbrzymiać swoje znaczenia a
                pomniejszać konkurenta"
                polecam to
                www.wroclaw.pl/m3553/p6658.aspx?select=na%20tle
                jest to wersja light, przykład w którym niewielkie różnice (korzystne) nazywa
                się znaczącymi, a te niekorzystne - drobnymi różnicami

                > Teksty reklamowe, które miasta dają dla gazet zazwyczaj zawsze są
                > podkoloryzowane, w dobrym świetle przedstawiają dane miasto. Przecież gdybyś
                > dawał reklamę swojej firmy do gazety, to nie napisałbyś w niej PB, że twoja
                > firma ma tu i uwdzie braki prawda? Tak samo jest z reklamami Poznania czy
                > Wrocławia w gazetach. nie wszystko co się w tych tekstach znajduje, odpowiada
                > prawdzie, stanowi faktycznemu.

                zgadza się, trafiłeś w sedno sprawy; tematyka tej rozmowy jest podobna, tyle,
                że "coś" nie jest podkoloryzowane lecz niedokolorowane (brak Wro)

                > Śmiem podejrzewać, że Grobelny
                > przedstawiał tylko wybrane, najkorzystniejsze dla Poznania statystyki,
                > rankingi i wyniki. cóż takie jego prawo, ale nie jest to gra fair.

                Nie jest gra fair? Żadne miasto nie będzie uwidaczniać własnych słabości, tego
                się nie robi

                > Takie gierki robią wiecej krzywdy Polsce niż dobra

                gierki, które próbują zaprezentować mocne strony mista; skoro takie działanie
                jest złe, to już lepiej nic nie mówić; a cały lobbing o kant stołu rozwalić

                > POZNAŃ,
                > NOWYCH WROGÓW POZA TYM MIASTEM. PO CO? oN PORZĄDZI JESZCZE MOZE DO KOŃCA TEJ
                > KADENCJI, A SMRÓD POZOSTANIE NA DŁUŻEJ :(

                To teraz strach powiedzieć, że coś/ktoś jest lepszy; rywalizacja jest potrzebna

                > Wiesz, możnaby napisać: I NA ODWRÓT.

                Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, aby Dutkiewicz przedstawiał słabości Wro, a Poz
                same zalety

                • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 31.10.04, 19:08
                  > W nawiązaniu co napisałem powyżej "próbują wyolbrzymiać swoje znaczenia a
                  > pomniejszać konkurenta"
                  > polecam to
                  > www.wroclaw.pl/m3553/p6658.aspx?select=na%20tle
                  > jest to wersja light, przykład w którym niewielkie różnice (korzystne) nazywa
                  > się znaczącymi, a te niekorzystne - drobnymi różnicami

                  jeszcze jeden link
                  www.wroclaw.pl/p/3675/
            • Gość: Rafis Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.199.196.* 31.10.04, 16:57
              > Negatywną reklamę? Czy tak można nazwać przywoływanie kilku statystyk? Jeżeli
              > były one błędne to O.K, ale jeżeli nie były??
              > A może Grobelnego drażnią opinie (nieprawdziwe z resztą), że w P-niu panuje
              > regres??

              a gdzie widziałes takie opinie?

              > Może upatrzył sobie do porównań Wrocław, gdyż z tego miasta dochodzą
              > odgłosy "My jesteśmy lepsi w tym i tym" a Grobelny je dementuje?

              w jaki sposób dementuje? Na forum Poznania napisałes ze Poznan zrezygnował z
              budowania fabryk i teraz to juz fiu fiu nowe technologie, IT, finanse itp.
              Jednak chyba sam przyznasz ze IT lokuje sie raczej we Wrocku(w tym roku Siemens
              i Capgemini oraz conajmniej kilka mniejszych firm).Jakie firmy z tej branzy
              zainwestowały w Poznaniu? Pisze tylko o tym bo wychodzi na to ze Poznan juz
              gardzo fabrykami i przyjmuje tylko sama smietanke-IT, Finanse itp a Wrocław to
              3 świat gdzie tylko przemysł cięzki.

              > ... i wątpię aby na konferencji VW poruszona była problematyka relacji POZ-
              WRO
              > bo i po co? To nie była wylicznaka kto lepszy, ale zachęcanie kooperantów,
              > których VW potrzebuje jak najbliżej fabryki.

              W jaki sposób porównywanie ogólnej liczby inwestycji moze zachęcic kooperantów?
              Kooperantów moze zachęcic to ze w danej okolicy jest duzo innych firm z tej
              branzy, wykwalifikowana kadra, niskie koszty, autostrada.NA całym Śląsku jest
              więcej przemysłu motoryzacyjnego niz w Wielkopolsce choć okolice Poznania sa
              bardzo rozwinięte pod tym względem.
              >
              > nie wiem czego się boi Grobelny, ale nie można mieć mu zazłe, że przywołuje
              > dane, które świadczą o zaletach i sile jego miasta. Ale spox niektóym zalety
              > POZ są strasznie nie na rękę i nie lubią aby były uwidaczniane.

              Jak juz napisałem nie widze tu zadnej zalety w danych tupu ze w Poznaniu
              zainwestowano powiedzmy o 100 mln EUR wiecej niz we Wrocławiu.Jakie to ma
              znaczenie dla fabrykanta, który chce wybudowac fabryke samochodów czy czesci do
              nich?
              >
              > ale to wszystko takie moje gdybanie ...
              • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 31.10.04, 19:04
                > w jaki sposób dementuje? Na forum Poznania napisałes ze Poznan zrezygnował z
                > budowania fabryk i teraz to juz fiu fiu nowe technologie, IT, finanse itp.
                > Jednak chyba sam przyznasz ze IT lokuje sie raczej we Wrocku(w tym roku
                > Siemens
                > i Capgemini oraz conajmniej kilka mniejszych firm).Jakie firmy z tej branzy
                > zainwestowały w Poznaniu? Pisze tylko o tym bo wychodzi na to ze Poznan juz
                > gardzo fabrykami i przyjmuje tylko sama smietanke-IT, Finanse itp a Wrocław
                > to 3 świat gdzie tylko przemysł cięzki.

                Co dementował Grobelny na spotkaniu, nie wiem, nie byłem.
                Na forum POZ napisałem, że Poznaniowi ściąganie inwestorów z sektora IT SŁABO
                idzie!
                Wrocław robi to lepiej, brawo.

                > W jaki sposób porównywanie ogólnej liczby inwestycji moze zachęcic
                > kooperantów?

                nie rozumiem twojej wypowiedzi; VW zależy aby kooperancji funkcjonowali jak
                najbliżej fabryki

                > Kooperantów moze zachęcic to ze w danej okolicy jest duzo innych firm z tej
                > branzy, wykwalifikowana kadra, niskie koszty, autostrada.

                na nic to się zda, jeżeli zakład w tym wypadku VW nie będzie chcieć z nimi
                kooperować

                > NA całym Śląsku jest
                > więcej przemysłu motoryzacyjnego niz w Wielkopolsce choć okolice Poznania sa
                > bardzo rozwinięte pod tym względem.

                a liczymy przemysł elektromaszynowy?
                generalnie bym polemizował ...

                > Jak juz napisałem nie widze tu zadnej zalety w danych tupu ze w Poznaniu
                > zainwestowano powiedzmy o 100 mln EUR wiecej niz we Wrocławiu.Jakie to ma
                > znaczenie dla fabrykanta, który chce wybudowac fabryke samochodów czy czesci
                > do

                A jakie znaczenie ma chwalenie się (w dobrym tego słowa znaczeniu), że dany
                inwestor zainwestował w tym a nie innym miejscu. Jeżeli HP ulokuje sie we
                Wrocławiu, to władze nie wykorzystają tego fakty w materiałach reklamowych?
                Owszem wykorzystają.
                To, że w mieście X zainwestowano 100 mln, a w mieście Y 1 mln, to jakiś
                kontekst musi mieć
                • Gość: Rafis Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.199.196.* 31.10.04, 19:19
                  Gość portalu: P.B napisał(a):

                  > > Jak juz napisałem nie widze tu zadnej zalety w danych tupu ze w Poznaniu
                  > > zainwestowano powiedzmy o 100 mln EUR wiecej niz we Wrocławiu.Jakie to ma
                  >
                  > > znaczenie dla fabrykanta, który chce wybudowac fabryke samochodów czy cze
                  > sci
                  > > do
                  >
                  > A jakie znaczenie ma chwalenie się (w dobrym tego słowa znaczeniu), że dany
                  > inwestor zainwestował w tym a nie innym miejscu. Jeżeli HP ulokuje sie we
                  > Wrocławiu, to władze nie wykorzystają tego fakty w materiałach reklamowych?
                  > Owszem wykorzystają.
                  > To, że w mieście X zainwestowano 100 mln, a w mieście Y 1 mln, to jakiś
                  > kontekst musi mieć

                  Jezeli HP zainwestuje to nikt nie bedzie tym faktem przekonywał producenta
                  gwoździ zeby zainwestował we Wrocławiu a cos w tym stylu robi Grobelny i mój
                  ulubiony vice(chyba) Kayser(jak ja go lubie).
                  Swoja droga to jest jakies dziwne ze VW musi przekonywac poddostawców do tego
                  zeby inwestowali w Poznaniu.Zawsze jest tak ze to poddostawcy prosza sie zeby
                  mogli dostarczac swoje materiały i podzespoły do głównego zakładu.



                  • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 31.10.04, 21:02
                    > Jezeli HP zainwestuje to nikt nie bedzie tym faktem przekonywał producenta
                    > gwoździ zeby zainwestował we Wrocławiu a cos w tym stylu robi Grobelny i mój
                    > ulubiony vice(chyba) Kayser(jak ja go lubie).

                    Nie chodzi akurat o producenta gwoździ, chodzi o to aby wyeksponować
                    informację, że to właśnie "TU" zainwestował wielki światowy koncern. Nikt nie
                    zaprzeczy, że to niezła przynęta.

                    > Swoja droga to jest jakies dziwne ze VW musi przekonywac poddostawców do tego
                    > zeby inwestowali w Poznaniu.Zawsze jest tak ze to poddostawcy prosza sie zeby
                    > mogli dostarczac swoje materiały i podzespoły do głównego zakładu.

                    Kooperantów VW ma tużo i to na całym świecie, czy to nie jest piękne, że
                    inwestor próbuje przyciągnąc ich do POZ? Dla dostawców lokalizacja może nie
                    mieć znaczenia, dla fabryki tak.
                    • Gość: talkinghead Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.crowley.pl 31.10.04, 21:41
                      I tak jesli chodzi o "wielkosc" to polkowicki VW nieco wyprzedza ten poznanski
                      (na bazie rankingu najwiekszych firm w Europie Srodkowej - o ile czegos nie
                      przekrecilem ;) ).

                      Do Polkowic tez ponoc przyciagaja wlasnie ci z VW.. widac taka juz jest moda w
                      VW - nie tylko w Poznaniu :)

                      pzdr
                      • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 01.11.04, 00:15
                        Gość portalu: talkinghead napisał(a):

                        > I tak jesli chodzi o "wielkosc" to polkowicki VW nieco wyprzedza ten
                        > poznanski
                        > (na bazie rankingu najwiekszych firm w Europie Srodkowej - o ile czegos nie
                        > przekrecilem ;) ).
                        > Do Polkowic tez ponoc przyciagaja wlasnie ci z VW.. widac taka juz jest moda
                        w
                        > VW - nie tylko w Poznaniu :)
                        > pzdr

                        Polkowicki VW ma większe obroty, gdyż ma większe możliwości zarobkowania, jest
                        bardziej elastyczny i jego podzespoły (silniki) stanowią część innych
                        produktów;
                        w POZ buduje się całe samochody,jest już to produkt finalny a w Polkowicach
                        tylko silniki (jeżeli dobrze pamiętam). Który zakłd potrzebuje więcej
                        kooperanów. Moim zdaniem fabryka w POZ

                        P.S
                • Gość: talkinghead Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.crowley.pl 31.10.04, 21:53
                  Ja bym tam nie scigal sie z inwestycjami w mln - tylko jakie daja miejsca pracy.

                  Siemens, Capgemini, 3M (czesc R&D),Volvo (IT/R&D), QAD, dystrybucja IT, plus
                  cale zaglebie firm interentowych - to niewielkie inwestycje jesli chodzi o
                  sumy - ale prace daja znacznie lepsza niz przy tasmie z gumami do zucia czy
                  szamponami.
                  Wlaczajac w to produkcje autobusow czy sammochodow.

                  pzdr
                  th.
                  • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 22:20
                    Dokładnie Talkinghead. Najważniejsze są nie zainwestowane pieniądze, tylko
                    ilość nowych miejsc pracy. Przecież pieniądze zazwyczaj i tak są wydawane poza
                    granicami naszego kraju. Zazwyczaj największą część inwestycji typu nowa
                    fabryka pochłaniają nie prace budowlane i okołobudowlane tylko koszt zakupu
                    maszyn i urządzeń, a zdecydowaną większość specjalistycznego sprzętu, tych
                    maszyn, urządzeń, inwestorzy przywożą z innych krajów Europejskich, a nie
                    kupują tych urządzeń w Polsce.
                    • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 22:28
                      I najistotniejsze są miejsca pracy w sektorach nowych technologi, w ośrodkach
                      badawczych, rozwojowych itp. Nie tylko są to dobrze płatne miejsca pracy, ale
                      przede wszystkim hamuje się z miasta, w którym powstają tego typu inwestycje,
                      odpływ bardzo uzdolnionych ludzi, ludi o bardzo dużej wiedzy, wielu naukowców,
                      wybitnych informatyków, specjalistów w swoich dziedzinach. To buduje też
                      prestiż u inwestorów, prestiż miasta.

                      Nie można jednak całkowicie odcinać się od inwestycji przemysłowych,
                      niskopłatnych, ale za to nie wymagających wielkich umiejętności i wyższego
                      wykształcenia. Trzeba walczyć o każde miejsce pracy. Przecież PB Poznań ma
                      taki, a nie inny niski % bezrobotnych właśnie za sprawą tego, że w latach 90-
                      tych powstało tu dużo zakładów przemysłowych (różne gałęzie przemysłu). gdyby
                      nie te miejsca pracy, to w Poznaniu w tej chwili bezrobocie wynosiłoby pewnie
                      tyle samo % co We Wrocławiu lub nawet wiecej...

                      Dlatego cieszę się, że władze Wrocławia stawiają nie tylko na sektor usług,
                      finnasów, IT, ale także na przemysł (ale ten "czystszy" czyli nie fabryki
                      chemikaliów i innego świństwa). Wszak nie każdy bezrobotny jest specem od IT,
                      finansów. Zdecydowana większość bezrobotnych w każdym mieście, to ludzie o
                      najniższych kwalifikacjach i wykształceniu. A tacy mogą znależć pracę właśnie w
                      nowych zakładach z różnych gałęzi przemysłu (zazwyczaj szkolenia nie są
                      skomplikowane, wymagania również).
                      • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 22:41
                        A w kwestii VW i jego kooperantów to poczytaj soebie PB to:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=16054806
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=16446763&v=2&s=0
                        VW w Polkowicach jest dla kooperantów, poddostawców częsci dla VW numerem 1.
                        SSE i ten Park Technologiczny są dla VW i jego poddostawców w tej chwili
                        znacznie większym magnesem niż VW Poznań/Swarzędz. Po prostu w Polkowicach
                        wszystko maja podane na tacy, klimat dla VW jest lepszy niż w Poznaniu
                        (protesty przy rozbudowie VW na Antoninku np).
                        Spore znaczenie ma też fakt, że w centrali VW bardzo liczą się ze zdaniem
                        byłego prezesa VW w Polkowicach, pana prof. dr hab. Burkharda Welkenera.
                        Jest to wielki autorytet w branży motoryzacyjnej, z jego słowem liczą się w VW
                        wszyscy najważniejsi. Raz w życiu maiłem przyjemność spotkać tego pana i
                        naprawdę nie przesadzę, jak powiem, że to w 90% dzięki niemu VW tak świetnie
                        rozwijał się w Polkowicach i że ściąga tam tylu poddostawców VW. On nadal,
                        mimo, że już nie jest w polsce, bardzo pomaga Polkowicom. To, że japoński
                        Sanden zainwestuje łącznie (w kilak lat) ponad 150 mln euro w Polkowicach, to
                        też w dużej mierze zasługa opinii o Polkowicach pana Welkenera.
                        Także Legnica zawdzięcza kilku sporych inwestorów z branży
                        motoryzacyjnej, "wstawiennictwu" pana Welknera. on na tym co zrobił nie
                        poprzestaje i jak sam pewnie przeczytałeś w tych linkach PB, nadal pracuje
                        mocno na rzecz nowych inwestycji w Polkowicach.
                        Taki człowiek, to prawdziwy skarb dla każdego miasta czy gminy.

                        Jeżeli dodać do tego jeszcze tak zręcznego managera, jakim jest "dożywotni" :)
                        burmistrz Polkowic, pan Stańczyszyn, który jak to się mówi "urodził się w
                        czepku" i ma szczęscie do inwestycji...to w tej chwili Polkowice są głównym
                        obiektem zainteresowania ze strony VW i jego kooperantów.

                        i choćby pan Grobelny twierdził inaczej :) to dla kooperantów ważniejsze i
                        cenniejsza jest słowo pana Welknera niż pana Grobelnego :)
                        • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 01.11.04, 00:35
                          Musisz wziąźć po uwagę, że tak naprawdę najważniejsza jest fabryka samochodów a
                          nie fabryka, która robi dla niej częsci. VW Poznań produkując samochody
                          potrzebuje znacznie wieszą ilość kooperantów do produkcji niż zakład
                          produkująca silniki. To jest chyba oczywiste.
                          VW Poznań ma problemy, ok. ale dotyczą one nie rozbudowy, lecz kwestii wykupów
                          gruntu; wiadomo, każdy chce wyciągnąć jak najwięcej kasy dla siebie. Na
                          szczęście zakład jest na granicy Poznania i Swarzędza. W tym podpoznańskim
                          mieści problemów nie robią. Powstał już tam olbrzymi park dostawców. Jeżeli
                          móimy już o tym parku to powstał on w Centrum Logostyczno Inwestycyjnym Poznań,
                          o którym już jakiś czas temu pisłem (sam z resztą drwiłes z tego). Rozprowadza
                          200 tys. nowych samochodow (w 2003 - 100tys), obsluguje juz nie tylko
                          VW,Skode,Audi Porsche ,VW Caddy i VW T5 ale takze Mercedesa,Citroena,Peugota
                          oraz Fiata. CLIP kontroluje juz 300 punktow dilerskich w Polsce , posiada
                          również parking na 15 tys samochodow.
                          Jest to teren przygotowywany z myślą o kooperantach VW. W chwili obecnej budują
                          tam nową halę o powierzchni 25,6 tys. m2; W centrum pracuje 2000 osób, kolejne
                          2000 zostanie zatrudniona.

                          Polecam stronę, znajdziesz tam dużo ciekawych informacji
                          www.clipinfo.i5.pl/index_pol.html
                          • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.11.04, 01:20
                            1. PB jeżeli chodzi o CLIP, to drwiłem z twoich informacji o wielkości pow
                            magazynowej tej inwestycji i jak się okazuje nie myliłem się.

                            2. Swoją drogą to trochę śmieszne, że CLIP ma w nazwie Poznań, a mieści się w
                            Swarzędzu :)

                            3. PB ty chyba niezbyt uważnie przeczytałeś mój ostatni post dotyczący VW i
                            Polkowic. Tam jest SSE, która jest wielką konkurencją dla Swarzędza czy
                            Poznania, powstaje nowy Park Przemysłowo-Technologiczny z większymi ulgami i
                            upustami dla inwestorów niż CLIP (A DLA KAŻDEJ FIRMY TO BARDZO ISTOTNE).
                            Zresztą w PPT w polkowicach maja się głównie lokować głownie kooperanci VW
                            związani z wyższymi technologiami. Prowadzą m.in rozmowy na temat utworzenia
                            jednego z biur projektowych VW w zakresie podzespołów do aut tej marki, moze
                            powstanie też jakeiś biuro badawcze. Z tego co się orientuję, to w CLIPie
                            raczej takiego czegoś nie będzie.

                            Ogólnie rzecz biorąc, fabryka aut jest ważniejsza, to oczywiste, ale jak sam
                            wiesz, kooperanci w wielu przypadkach wybierają niekoniecznie okolice fabryki
                            aut na miejsce lokalizacji, tylko starają się skupiać w całe parki przemysłowe
                            poddostawców, które mogą być lokowane w pewnej odległości od fabryki.
                            Wydawałoby się to marnotrastwem czasu - zwiększaniem odległości od głownego
                            odbiorcy, ale jednak firmy często decydują sie an właśnie taki krok. nie jestem
                            specem od motoryzacji, wiec nie będę sie tu silił na tłumaczenie, dlaczego tak
                            się dzieje.
                            No i pamiętaj PB, że bez silnika żadne autko z VW Poznań nie pojedzie :)

                            W każdym bądż razie i Swarzędzowi i Polkowicom życzę jak najwiecej kooperantów
                            dla VW.
                            • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 01.11.04, 02:15
                              > 1. PB jeżeli chodzi o CLIP, to drwiłem z twoich informacji o wielkości pow
                              > magazynowej tej inwestycji i jak się okazuje nie myliłem się.

                              czytam tamten wątek i jakoś nie mogę dopatrzeć się słowa magazynowa, hmmm, ale
                              o.k było minęło

                              > 2. Swoją drogą to trochę śmieszne, że CLIP ma w nazwie Poznań, a mieści się w
                              > Swarzędzu :)

                              Dlaczego śmieszne, czy wszystko musi mieć nazwę równoznaczną z miejscem
                              wytwarzania? CLIP, tworzony jest głównie z myślą o VW P-ń stąd taka a nie inna
                              nazwa

                              > 3. PB ty chyba niezbyt uważnie przeczytałeś mój ostatni post dotyczący VW i
                              > Polkowic. Tam jest SSE, która jest wielką konkurencją dla Swarzędza czy
                              > Poznania, powstaje nowy Park Przemysłowo-Technologiczny z większymi ulgami i
                              > upustami dla inwestorów niż CLIP (A DLA KAŻDEJ FIRMY TO BARDZO ISTOTNE).
                              > Zresztą w PPT w polkowicach maja się głównie lokować głownie kooperanci VW
                              > związani z wyższymi technologiami. Prowadzą m.in rozmowy na temat utworzenia
                              > jednego z biur projektowych VW w zakresie podzespołów do aut tej marki, moze
                              > powstanie też jakeiś biuro badawcze. Z tego co się orientuję, to w CLIPie
                              > raczej takiego czegoś nie będzie.

                              ... a w CLIPie mają sie lokować kooperanci związani z produkcją aut ;)
                              Wiesz dlaczego VW zorganizował ostatnio swoją konfederację? Po to aby
                              przyciągnąć potencjalnych współpracowników do P-nia. Bliskość takich
                              podwykonawców jest dla fabryki bardzo ważna i to wielokrotnie podkreślano.

                              > Ogólnie rzecz biorąc, fabryka aut jest ważniejsza, to oczywiste, ale jak sam
                              > wiesz, kooperanci w wielu przypadkach wybierają niekoniecznie okolice fabryki
                              > aut na miejsce lokalizacji, tylko starają się skupiać w całe parki
                              przemysłowe
                              > poddostawców, które mogą być lokowane w pewnej odległości od fabryki.

                              Z taką myślą powstaje centrum inwestycyjno-logostyczne

                              > No i pamiętaj PB, że bez silnika żadne autko z VW Poznań nie pojedzie :)

                              sam silnik również na niewiele się zda :))

                              > W każdym bądż razie i Swarzędzowi i Polkowicom życzę jak najwiecej
                              > kooperantów dla VW.

                              Ja rówież ...
                              • Gość: erni Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 09:31
                                Ten CLIP to cos podobnego jak Centrum Przemysłowe Volvo we Wrocławiu?
                                • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.11.04, 11:44
                                  Erni trochę to inaczej wygląda. Centrum Przemysłowe VOLVO we Wrocławiu to nie
                                  tylko fabryka autobusów i sprzętu budowlanego ale także całe istniejące lub
                                  budujące sie centrale IT, ksiegowość, finanse itd. Mam też nadzieję, że zgodnie
                                  z obietnicą prezesa Volvo, za kilka lat trafi do Wrocławia takze jedno z biur
                                  projektowych tego koncernu.

                                  Volvo nie produkuje też takich wielkich ilosci pojazdów jak VW, więc siłą
                                  rzeczy nie ma u nas placów na tysiące pojazdów, nie ma wielkich magazynów
                                  części i podzesp, bo po prostu jest to u Volvo zbyteczne.

                                  CLIP dodatkowo (z tego co jest napisane na tej stronie) oferuje też pow
                                  magazynową dla zewnetrznych firm, spoza branży motoryzacyjnej, buduje hale pod
                                  wynajem, zajmuje się pomocą przy finansowaniu inwestycji). A Centrum
                                  przemysłowe VOLVO działa tylko na potrzeby koncernu VOLVO.
                              • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.11.04, 11:38
                                Mnie tylko jedno zastanawia, VW Poznań istnieje już kilkanaście łądnych lat,
                                jest to duża i ważna fabryka tego koncernu, a tak mało kooperantów (w stosunku
                                do innych fabryk VW) ulokowało się w pobliżu lub tuż przy tej fabryce.

                                Ciekawe jaka jest tego przyczyna?

                                ps: Żeby nie marudzić :), wokół fabryki Opla w Gliwicach jest tych kooperantów
                                jeszcze mniej. Jak już, to lokują się w pewnej odległości od Gliwic (niektóre
                                nawet aż na Dolnym Śląsku :))).

    • Gość: erni Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 13:49
      PB przestawiłeś wskazówki o godzinę do tyłu?
      • Gość: Rafis Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.199.196.* 31.10.04, 15:48
        PB dobrze wiesz, że Grobelny specjalnie nie wymienił Wrocławia i nie chodzi tu
        o nasze ambicje. Zauwazyli to nawet Poznaniacy na waszym forum. Skoro nie warto
        odwiedzac tego miasta i tu inwestowac to po cholere wszystkie statystyki
        Poznania sa porównywane z Wrocławiem? Grobelny zaczyna wykazywac duża
        nerwowosc. Nie dziwie mu sie, zamiast ściągac inwestorów to on musi myslec o
        parkach :) a wybory juz za dwa lata.
        • Gość: P.B Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.17.226.* 31.10.04, 16:19
          Rafis, wykrzyknik wytka mi, że czepiam się dupereli, a sam czynisz podobnie.
          To, że Grobelny nie wymienił WRO nie oznacza, że twoje miasto nie jest warte
          odwiedzenia. Co innego gdyby powiedział, że tam nie ma po co jechać, wtedy
          byłoby to bardzo nie wporządku.

          > on musi myslec o parkach
          Zobaczysz, że to co stanie w parku będzie wykorzystwane w kampanii wyborczej
          jak wielka korzyść dla miasta.
          Swoją drogą, nie wiem czy Grobelny będzie mógł ubiegać się 3 raz o
          prezydenturę.
          • Gość: Rafis Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.199.196.* 31.10.04, 16:36
            Gość portalu: P.B napisał(a):

            > Rafis, wykrzyknik wytka mi, że czepiam się dupereli, a sam czynisz podobnie.
            > To, że Grobelny nie wymienił WRO nie oznacza, że twoje miasto nie jest warte
            > odwiedzenia.

            Wiem ze to tego nie oznacza. Chodzi tylko o powód takiego zachowania :)

            Co innego gdyby powiedział, że tam nie ma po co jechać, wtedy
            > byłoby to bardzo nie wporządku.
            >
            > > on musi myslec o parkach
            > Zobaczysz, że to co stanie w parku będzie wykorzystwane w kampanii wyborczej
            > jak wielka korzyść dla miasta.
            > Swoją drogą, nie wiem czy Grobelny będzie mógł ubiegać się 3 raz o
            > prezydenturę.

            Raczej bedzie wykorzystywane przez tygodnik poznanski.Prezydentem miasta mozna
            byc nawet dozywotnio(chyba ;)
          • Gość: ! Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.04, 17:14
            Gość portalu: P.B napisał(a):

            > Rafis, wykrzyknik wytka mi, że czepiam się dupereli, a sam czynisz podobnie.
            > To, że Grobelny nie wymienił WRO nie oznacza, że twoje miasto nie jest warte
            > odwiedzenia.

            Widzisz PB, tylko to robi Prezydent MIasta i czyni to podczas spotkania z
            inwestorami, a nie w prywatnej rozmowie z Tobą czy mną. A to już nie
            jest "duperelka".

      • Gość: slawek Re: Wrocław kontra Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 16:10
        nie przestawił bo Poznań musi być o godzinę lepszy od Wrocławia:)
        • fredrus Re: Wrocław kontra Poznań 31.10.04, 16:57
          To jest smieszna dyskusja. Przeciez jest oczywiste, ze prezydent Poznania na
          spotkaniu z inwestorami, zachwala Poznan - taka jego robota. A jesli jakies
          statystyki wykazuja przewage Poznania nad Wroclawiem, to wcale mnie nie dziwi,
          ze sie nimi podpiera. We Wroclawiu napewno robia podobnie
          • Gość: Rafis Re: Wrocław kontra Poznań IP: 213.199.196.* 31.10.04, 17:02
            Fredrus nic nie zrozumiałeś :)
            ! forum sky juz działa loguj sie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka