Szeryf

16.11.04, 14:50
W związku z ostatnimi popisami bezradności w wykonaniu naszej policji wpadł mi do głowy pomysł, że byłoby dobrym rozwiązaniem wprowadzić u nas wybieralne stanowiska w rodzaju amerykańskiego szeryfa. Skoro obecne władze policyjne sobie nie radzą to może warto wprowadzić w ich szeregi nadzór obywatelski? Elekcyjny, apolityczny i zależny od obywateli.
    • Gość: Mikołaj Re: Szeryf IP: 62.29.254.* 16.11.04, 16:06
      To znaczy jak to sobie w wyobrażasz? Ja nie mówię nie, pomysł jest niegłupi
      tylko jak go zrealizujemy w praktyce? Opisz krok po kroku, tylko same konkrety, ok?

      Mikołaj
      www.dynamit.im.pwr.wroc.pl/mbartnicki
      • wielki_czarownik Hmm 16.11.04, 17:56
        Trzeba by zobaczyć jakie są regulacje prawne w USA. Jakie tam są wymogi na szeryfa, kto może kandydować, kto i jak głosuje oraz jakie są dokładnie uprawnienia szeryfa. Przyznam się, iż moja wiedza na ten temat jest dość nikła i jedyne co wiem, to fakt iż szeryfa wybierają mieszkańcy jako swojego przedstawiciela w policji.

        Myślę, że trzeba by ustanowić warunki jakie spełniać ma kandydat (odpowiedni wiek - np. 30 lat, niekaralność, badania psychofizyczne, apolityczność i zakaz pełnienia funkcji w strukturach władzy i służbach mundurowych).
        Potem ustalamy warunki wyboru (wybory lokalne np. na 3 lata z prawem reelekcji)
        Następnie uprawnienia. Co do nich to sam nie wiem - trzeba zobaczyć jak to jest w USA. Myślę, że szeryf powinien mieć uprawnienia kontrolne w stosunku do wszystkich jednostek policji na jego terenie a także uprawnienia personalne (aby mógł karać a nawet wywalać nierobów niezależnie od stopnia). Szeryf powinien też móc nakładać karę grzywny do 5000 PLN i aresztu do 30 dni.
        No i nadrzędna zasada - szeryfa wybierają mieszkańcy w głosowaniu powszechnym i tylko oni mogą go odwołać w referendum. Władzy nic do tego.
        • Gość: Mikołaj Re: Hmm IP: 62.29.254.* 16.11.04, 21:48
          Z tego co się wywiedziałem, to trzeba by wystapić z inicjatywą obywatelską -
          potrzeba zebrać na to ileśtam podpisów (w tysiącach raczej, mogę popytać brata o
          szczegóły, on studiuje politologię to się zna) i przedłożyć to... władzy :-(
          Więc tak czy inaczej, z szeryfa raczej nici, to raz, a dwa to na forum gadać nam
          łatwo, ale powiedzmy sobie szczerze: który z nas zacznie pierwszy informować
          ludzi o inicjatywie (niekoniecznie chodząc po domach - jakieś plakaty ulotki
          itp. też wchodzą w grę) i zbierać podpisy?

          Widzę jeszcze inne wyjście, ale od razu zaznaczam, że gorsze: można ustanowić
          szeryfa poza prawem, tzn. olać "władzę" i szeryfa sobie po prostu wybrać, który
          to szeryf sądziłby takich dresów kradnących sprzęt muzyczny z aut na ten
          przykład i dawałby pozwolenie, coby złodziejom takim np. spuścić bęcki. Wadą
          jest to, że po pierwsze jest to złamanie prawa (a prawo nas obowiązuje jakie by
          ono nie było) a po drugie skąd gwarancja, że szeryf i jego świta będą bardziej
          skuteczni od policji? Skoro Polacy w policji wykazują często się mierną
          skutecznością to z jakiej racji zakładamy, że w "policji" zwanej "seryfem i
          spółką" będzie inaczej?

          Mikołaj
          www.dynamit.im.pwr.wroc.pl/mbartnicki
    • Gość: Paweł Z. Re: Szeryf IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.11.04, 16:49
      Jestem niedowiarkiem i wątpię, żeby taka instytucja dobrze działała.
      Ludzie odżegnują się od ideologii, ale równocześnie dają się wodzić za nos
      różnym ideologom, sprawnym w operowaniu socjotechniką.
      Np. w polskich warunkach szansę na zostanie szeryfem mieliby pewnie bracia
      Kaczyńscy - ze względu na swój radykalizm dotyczący ścigania przestępców.
      Tymczasem bracia Kaczyńscy to jedynie sprytni ideolodzy. Każdy wie, że są za
      karą śmierci i bezwzględnym ściganiem przestępców, mało zaś kto pamięta o
      spółce Telegraf, o zaangażowaniu PC we wspieranie Lecha Wałęsy, którego
      prezydentura bardzo źle służyła Polce, ani o tym, że bracia Kaczyńscy nie
      wyskoczyli sroce spod ogona, ale że są stałymi graczami na scenie politycznej
      od bardzo dawna, bynajmniej nie w opozycji - i nic z tego nie wynika.
      Żadne wybory w ogólności nie powodują, że władzę otrzymują osoby kompetentne w
      tym, co robią. Gdyby było inaczej, Sejm RP byłby zgromadzeniem mędrców. :-)
      Kryterium, o jakim mówisz, mogłoby być spełnione, gdyby o zajmowaniu stanowisk
      decydowały obiektywne testy. Coś takiego usiłuje się dzisiaj robić w przypadku
      tzw. korpusu służby cywilnej, ale trochę nieudolnie (bo na razie nikomu z
      decydentów nie opaca się tego robić dobrze). Nie widzę powodów, by policji (a
      przynajmniej jej części) nie traktować jako formy służby cywilnej.
      Równocześnie trzeba by się zająć sposobem egzaminowania. Testy powinny być
      tajne. To głupie, że w tej chwili komisja egzaminuje zięcia dyrektora, który -
      przedziwnym trafem - okazuje się najlepszym z kandydatów. :-)
      • wielki_czarownik Masz rację 16.11.04, 17:59
        Niestety u nas społeczeństwo obywatelskie dopiero raczkuje. CO do tego burddelu w jakim siedzimy to sami jesteśmy sobie winni. W końcu to my głosujemy na tych idiotów i pozwalamy się okradać. Gdyby po którejś aferze na ulice Wrocławia wyszło kilkanaście tysięcy ludzi i pokazało władzy kto tu rządzi (niekoniecznie obrzucając Urząd Miejski kamieniami ale samą obecnością) to w końcu coś by do tych wszystkich aferzystów dotarło. Ale my jak te owce.
        • Gość: Paweł Z. Re: Masz rację IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.11.04, 22:36
          No tak, ale gdyby społeczeństwo obywatelskie sprawnie funkcjonowało, to szeryf
          nie byłby potrzebny, bo wystarczyłaby zwykła policja państwowa.
          Policjantom się nie bardzo chce, co pokazuje sprawa z muzykiem.
          A prokuratura zamiast walczyć z prawdziwymi przestępcami, zajmuje się takimi
          np. kuriozami:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=17391091
    • piast9 Re: Szeryf 16.11.04, 22:09
      wielki_czarownik napisał:

      > (...) Elekcyjny, apolityczny (...)
      Te dwa słowa są w naszym kraju sprzeczne. :/
    • Gość: WC Picker Re: Szeryf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:38
      A na szeryfa bajora wybieramy WC
Inne wątki na temat:
Pełna wersja