Dodaj do ulubionych

Zaginiony student Politechniki nie żyje

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.04, 21:24
[']
Obserwuj wątek
    • Gość: Ditran UWAŻAJCIE NA PERGOLE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.04, 21:28
      Nie każdy wie, ale radzę omijać te rejony. Tam jest bardzo niebezpiecznie
      szczególnie nocą. W dzień tereny patroluje straż miejska. Wieczorem nikt. 4
      lata temu dostałem tam niezyły wpierdo...l od jakichś leszczy ale to nie byli
      żule z Wielkiej Wyspy a raczej z Piastowskiej i Nowowiejskiej.
      • moniczkabb Re: UWAŻAJCIE NA PERGOLE 23.12.04, 21:32
        :(
        Wszędzie uważajcie, gdy wracacie do domu nocą [']
      • Gość: smutek Re: UWAŻAJCIE NA PERGOLE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 21:34
        to jest jedno z miejsc które winno byc patrolowane w nocy, ale oczywiści
        strażacy miejscy w nocy spią
        a w dzień blokuja koła
        wesołych świąt
        • Gość: droman Re: UWAŻAJCIE NA PERGOLE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 22:59
          a po cholere patrolowac w nocy tamto mieijsce skoro o takiej porze nikt tam nie
          chodzi a jesli chodzi to jest chyba nienormalny? tam sie chodzi za dnia, na
          spacer, poco miałby ktos tam dawac sie w nocy? nie rozumiem a znam to miejsce
          bo mieszkam niedaleko.
    • Gość: kamyczek Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 22:01
      [']
    • wielki_czarownik Moment. Coś tu śmierdzi. 23.12.04, 22:20
      Teraz piszą, że miał wracać do domu a wcześniej chyba pisali, że zostawił kurtkę. To jak? Miał wracać do domu bez kurtki? Czy jednak wziął kurtkę?
      Coś tu nie gra...
      • Gość: Jacek Re: Moment. Coś tu śmierdzi. IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.12.04, 00:06
        Wziął nie swoje dokumenty przez przypadek? A może któryś kolega poszedł za nim
        aby odebrać te dokumenty? Wiem że to tragedia dla rodziny, znajomych i bliskich
        ale też jakieś to dziwne mi się wszystko wydaje.
        [*]
    • Gość: xman Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.238.122.81.adsl.inetia.pl 23.12.04, 23:59
      [']['][']
    • Gość: Sebing Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 03:27
      Coś tu śmierdzi, też tak uważam. Na razei były tylko wstępne oględziny. Może
      wyjdą jakieś narkotyki albo coś ? Poza tym jest pytanuie czy nie zamarzł - jaka
      była wtedy temperatura przygrunowa w Poznaniu ? Itd Ale i tak uważam, ż coś tu
      jest nie halo.
      • Gość: droman Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 23:00
        to sie stało we Wrocławiu!
    • Gość: sajkopatyk [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 08:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: godley Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.12.04, 09:51
      [*]
    • Gość: Osierocona matka Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.12.04, 12:19
      Niecały miesiąc temu zginął młody chłopak - ukochany syn, brat, kolega. W domu
      rodziny wielki ból, cierpią rodzice, rodzeństwo, a nieszczęsna dziennikareczka
      pisze: "brat się już pogodził". Otóż pani Elizo Głowicka, ze śmiercią
      najbliższych nie godzimy się nigdy - tak świat został juz skonstruowany.
      Szczerze Pani współczuję Pani gruboskórności. Widać niczego jeszcze Pani nie
      doświadczyła, a rwie się do pisania o sprawach życia i śmierci. Gdybym była
      redaktorką naczelną, nie pozwoliłabym Pani na podobne bezeceństwa. Za Panią
      przepraszam Rodziców i Brata tego chłopca, łączę się z nimi w bólu. Sama
      przeżyłam podobną tragedię i wiem, czym jest nieszczęście. Serdecznie im
      współczuję i życzę dużo siły, bo jeszcze nie raz spotkają się z podobnym
      grubiaństwem.
      • Gość: KOLEDZY Z ROKU Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 15:18
        SPOCZYWAJ W POKOJU ROBERT!!!!!!!!ZAWSZE BEDZIESZ W NASZYCH SERCACH!!!

        KOLEDZY z 2 ROKU PWr EiT
        • Gość: skupowa Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.nwhcn.org.au 24.12.04, 18:46
          kondolencje dla rodziny,dla innych ostrzezenie:po 2200 lepiej nie wychodzic z
          domu. Z drugiej strony,czasy sa trudne i niebezpieczne.Uwazajcie na siebie i na
          innych.
          • Gość: kklement Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 18:49
            homo nie wiadomo
      • Gość: Nowy Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.12.04, 22:52
        Pani Elizo faktycznie nie nadaje sie pani do pisania.Proponuje inna prace może
        układanie towaru lub jazda wóżkiem widlowym w jednym z wrocławskich marketów.
    • Gość: zaniepokojony Jak można napisać, że??????????????????????? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 25.12.04, 11:09
      jak można napisać, że "brat pogodził się już ze śmiercią"?! Może to brat go
      zabił? To chyba dziennikarski błąd i zła interpretacja słów. Faceci przecież
      nie lubią mówić o uczuciach, nie chciał byc wylewny przed dziennikarką. A z art
      wynika, że to chłodny cham.
      • Gość: kf Re: Jak można napisać, że??????????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 13:33
        HEJ
        uwazam ze dziennikarka podeszla bez emocji do tego artykulu bo przeciez jest
        dziennikarka i ma przekazac informacje i nie ma co miec pretensji.
        Ale ja bym chciala tylko wiedziec co temu chlopcu sie tak naprawde stalo i
        dlaczego w fonntanie? samobojstwo? Morderstwo? dajcie znac gdyz mieszkam w
        poblizu i nie wiem czy nadal powinnam pozaalac swojemu przyjacielowi mnie
        odprowadzac i pozwalac mu samemu chodzic wieczorami w tamtych rejonach, jestem
        przerazona, od kiedy sie o tym nieszczesciu dowiedzialam nie moge pojac ze
        wiele razy tam chodzilam na spacer a tu nie wiedzac czemu w sadzwce pod Hala
        znajduje sie cialo czlowieka :( Jako dziennikarka prosze o napisanie co
        ustalily szczeglowe ogledziny.

        Niech Bog czuwa nad dusza Studenta !!!

        ze swiatecznymi pozdrowieniami
        KF
        • Gość: Kolega Re: Jak można napisać, że??????????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 22:51
          sam jestem ciekaw co sie stalo...jestem uczestnikiem tamtej imprezy...wszyscy
          bardzo chcemy wiedziec co sie stalo tamtej feralnej nocy....jest nam
          ciezko...nikt nigdy za robertem nie chodzil..wydawalo nam sie ze raczje jest
          stabilny umyslowo...co do pergoli to ja tez mieszkam w tamtych rejonach...wiele
          razy chodzilem na spacery tam z dziewczyna...czy ja wiem zeby tam bylo
          niebezpiecznie....moze super w nocy kolo 1 am zeczywiscie....

          REST IN PEACE ROBERT!!
          • Gość: PanKsiazka Re: Jak można napisać, że??????????????????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.04, 23:25
            nie wiem, moze mi sie wydaje ale widzialem chyba tego kolesia co zginal...juz w
            pierwszy dzien na plakatach skojarzylem:"kolo z windy". Jechalem raz wieczorem
            winda. Ludzie wsiadaja i wysiadaja - normalna rzecz, ale tego zapamietalem, bo
            jakas komiczna sytuacja sie wowczas wywiazala i mi utkwil w pamieci. Za jakis
            czas zobaczylem na plakatach...raczej on, chociaz teraz to i tak
            maloistotne.Szkoda.Pozdro
    • Gość: xegar Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.lan / *.wroclaw.mm.pl 26.12.04, 12:37
      [']

      Szkoda faceta. Nie znam go i nie chadzam noca pod Pergola, moze jednak warto by
      bylo sie zastanowic nad nocnym doswietleniem tego rejonu? Mogloby byc ladnie...
      Niechby chociaz to pozostalo po Robercie...

      Xe.
    • Gość: magda Re: Zaginiony student Politechniki nie żyje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.12.04, 21:18
      a tak właściwie to w jakim rejonie on zginął ??
      • wielki_czarownik Hmm 26.12.04, 21:25
        A kto powiedział, że On zginął tam gdzie go znaleziono? Policja już to potwierdziła?
    • Gość: xxl ciarki po plecach IP: *.bermudy.net / *.net 29.12.04, 23:11
      ....chodza gdy czyta sie o tak dramatycznych sprawach...tez mieszkam w poblizu
      pergoli i nigdy nie balem sie tamtedy chodzic...nawet pozną porą....a
      teraz?...mam nadzieje ze wyjasnią sie okolicznosci tej tragicznej smierci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka