elkaem
06.01.05, 10:27
Z dzisiejszego Pulsu Biznesu:
Znów walczymy o wartą prawie 3 mld zł inwestycję - tym razem producenta opon.
Czy jedno z polskich miast przebije ofertę Czechów i Węgrów?
Już tylko kilka dni dzieli nas od decyzji koreańskiego Hankook Tire
Manufacturing, który poszukuje lokalizacji dla nowej fabryki opon. Już
kilkanaście miesięcy temu koncern zapowiadał, że nowy zakład powstanie w
Europie Środkowej i Wschodniej. Teraz nadszedł czas na dokładne określenie
miejsca inwestycji.
Krótka lista miejsc lokalizacji powinna być znana w ciągu dwóch tygodni
ocenia Sebastian Mikosz, osoba odpowiedzialna za projekt w Polskiej Agencji
Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ). Nasze propozycje
Przedstawiciele koncernu odwiedzili miejsca, gdzie ewentualnie mogłaby stanąć
fabryka. W Polsce wymaganiom Hankooka odpowiadają tereny we WROCŁAWIU i
Gorzowie Wielkopolskim. Niestety, nie tylko Polska walczy o tę inwestycję.
Koreańczycy wybierają między trzema krajami. Oprócz Polski badają też oferty
przedstawione przez Czechów i Węgrów wyjaśnia Sebastian Mikosz. A jest o co
zabiegać, bo inwestycja może przynieść napływ około 700 mln EUR (2,85 mld zł)
i stworzy 2 tys. miejsc pracy.
Jest duża szansa, że do ostatniego etapu przejdzie jedna z propozycji z
Polski ocenia Sebastian Mikosz. Później wszystko powinno potoczyć się już
szybko. Ostateczna decyzja zapewne zapadnie do końca pierwszego kwartału
przewiduje Sebastian Mikosz.
Część strategii Decyzja Hankooka o budowaniu zakładu produkcyjnego w naszej
części Europy wydaje się naturalna, bo koncern dawno już zapowiadał, że chce
mieć większy wpływ na rynki, gdzie działają największe firmy motoryzacyjne.
Nasz region rokuje duże nadzieje dla poddostawców, bo w trzech ostatnich
latach powstało kilka inwestycji w tej branży. Toyota wybrała Czechy na
budowę fabryki aut, a na Słowacji powstają zakłady koreańskiego koncernu
Hyundai-KIA i francuskiego PSA Peugeot-Citroen.
Marta Filipiak
(Puls Biznesu)