Dodaj do ulubionych

Most milenijny i windy

11.01.05, 21:18
Zbudowano super most - jestesmy w Europie itd.

Most ma windy - super.

Jedna nie dziala ( wada fabryczna podobno) a pod druga po osie w blocie stoi
przyczepa campingowa, w ktorej siedzi jakis chlopaczek i pilnuje zeby nikt nie
korzystal, bo chuligani popsuja, porysują i wogóle. Na wszelki wypadek
korzystać nie wolno ( a już szczególnie z rowerem). Cieć jest zadowolony, bo
dzięki temu, że winda jest pilnowana i nie można z niej korzystać, jeszcze jej
prawie nie zdemolowali.

I teraz moje pytabnie brzmi: ile taki most ma życia? 100 lat? 200 lat? I ta
przyczepa będzie tam cały czas stała i ktoś cały czas będzie pilnować, żeby
nie korzystać z windy, bo zdemolują, albo, co gorsza, winda się zuzyje?

A jak wymienią drugą windę, to postawią tam drugą przyczepę i drugiego ciecia?
Czy może ten jeden będzie biegał w te i we wte?

A skoro już Polacy są za głupi na windę, to nie mozna było postawić jakiejś
budki dla ciecia, tylko musi ta paskudna przyczepa stać? A może skoro i tak
już ktoś tam siedzi, to będzie to windziarz w liberii wożący windą? Korzyść
byłaby podwójna: nie zdemolowano by windy i można by nią było jeździć...

NIe, że się czepiam - po prostu absurd powalił mnei na kolana - to się do
Nowego Pompona nadaje ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: jekdok Jest taki stary dowcip o pułapce na myszy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 21:51
      Składa się ona z deseczki z wbitą na sztorc żyletką i przymocowanymi na obu jej
      końcach kawałkami serka i szyneczki. Myszka zastanawiając się: serek,
      szyneczka, serek, szyneczka... kręci główką, a żyletka dopełnia dzieła.
      Przypuszczam, że tutaj też zastosowano tę głęboką ideę: gdy będą dwie
      działające windy straszni wandale nie wiedząc, którą najpierw zniszczyć nie
      zniszczą żadnej. A może dodatkowo zainstalowany system monitoringu pozwoli
      wyłapać wahających się zbrodniarzy zanim przystąpią do niecnego procederu
      (funkcja żyletki). Sądzę zatem, że winda będzie pilnowana do czasu naprawienia
      drugiej. Bo to przecież chyba niemożliwe, żeby nasi dzielni głowacze
      postępowali bezmyślnie ;-). W końcu dbają o wspólne dobro jak potrafią (przy
      okazji zmniejszając bezrobocie). Troszkę więcej wiary w człowieka (ze
      szczególnym uwzględnieniem urzędnika :-))))
    • Gość: Pomysl Re: Most milenijny i windy IP: 193.129.161.* 11.01.05, 22:58
      Nie wierze :)))))))) Naprawde tak jest, jak opisujesz ? Przeciez to totalny
      bezsens. Skoro nie mozna korzystac z windy, bo jest wadliwa lub Polacy to
      swinie w ludzkiej skorze i nie szanuja wlasnosci publicznej. To nalezy sie
      zapytac, po co te windy powstaly. Mozna bylo wybudowac schody. Czy ktos na tym
      zarobil, dostal w lape. Dlaczego pomysl nie zostal dostosowany do polskiej
      rzeczywistosci. Gdzie ciemnogrod demoluje wszystko czego dotknie? Skandalem
      jest rzeczywistosc jaka nas otacza. Polacy widac juz zdziczeli do granic
      mozliwosci, przescigajac nawet murzynow z plamion afrykanskich. Policja do
      wandali powinna zaczac strzelac. Qrw. chory kraj.
      • tomek854 Re: Most milenijny i windy 12.01.05, 03:50
        Nioe wierzysz?To idz tam na spacer, tak jak ja bylem ostatnio.

        Pytanie o sens tego zadalem panu z przyczepy, ale sie chyba obrazil.

        A schody sa obok.
        • tomek854 Re: Most milenijny i windy 12.01.05, 04:00
          Proste wyjasnienei kolegi z innego forum, gdzie tez pisalem o tym:

          "Oj bo Ci się wydaje, że winda jest do jeżdżenia:)Winda jest od tego, że wpisać
          do jakiegoś raportu itp., że wybudowano nowoczesny komplex komunikacyjny (bla
          bla bla)wychodząc na przeciw potrzebom mieszkańców.I w związku z tym Wrocław
          jest wspaniałym miastem hip hip hura."

          NIc dodac, nic ujac
          • Gość: cieć z windy Re: Most milenijny i windy IP: 5.5.* / 80.58.5.* 12.01.05, 17:51
            Winda jest tylko dla GieeSa. Jak chce się dostać z Osobowic do swej Hali Orbita
            piechotką. Nie wskazane jest by wchodził po schodkach gdyż lekarz zawyrokował,
            że drastycznie wtedy się zmniejszają przestrzenie międzykręgowe przez co gensek
            jest dużo niższy. Wjeżdzanie windą pozwala zachować wzrost siedzącego psa.
            • Gość: władek Re: Most milenijny i windy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 18:19
              A od kiedy on jest kręgowcem?
              • Gość: t.j. Nalezy pozwolic popsuc IP: *.tnt32.phl6.da.uu.net 12.01.05, 18:55
                Jezeli z windy nie wolno kozystac, "bo sie moze popsuc", to moze jednak
                nalezaloby pozwolic ja popsuc, efekt bylby tensam - nieuzywana winda, ale zato
                jaka oszczednosc finansowa - niepotrzebaby zatrudniac ciecia do jej pilnowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka