Dodaj do ulubionych

Oddajmy honor M.F. Rakowskiemu.

IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.05.02, 11:21
On juz kilkanaście lat temu wiedział, że w Polsce budowa statków jest
nieopłacalna. I co? Został za postawienie kolebki w stan likwidacji odsądzony
od czci i wiary. Dziś innych za ratowanie innej kolebki też odsądza się od czci
i wiary.
Ja rozumiem, że wszystkim sie nie da dogodzić. Ale żeby zapewne te samy osoby
były niezadowolone i z ratowania i z likwidacji to już szczyt marudzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: hen Re: Oddajmy honor M.F. Rakowskiemu. IP: 156.17.85.* 23.05.02, 11:30
      Oddaję honor Panu Rakowskiemu. Był tym, który miał ochotę do zmian i je
      naprawdę w prowadzał. Uważam jednak, że nie dobrze by się stało gdybyśmy
      zrezygnowali z budowania np silników, statków, lokomotyw itp. Taki statek to
      nie czajnik bezprzewodowy i dla mnie jest ważne, że Polska dysponuje wiedzą i
      technologią aby statki budować. Chyba nie możemy się ograniczać do wydobywania
      węgla brunatnego i hodowli krów na hamburgery?
      • docg Re: Oddajmy honor M.F. Rakowskiemu. 23.05.02, 12:04
        popieram. nic nie ujmując MFR i jego pomysłom na gospodarkę, uważam, że my,
        jako Polacy , powinniśmy mieć jakieś zbiorowe hobby. Oprócz zbierania grzybów
        jesienią i picia wódki na święta może to być również budowa okrętów, które są
        bardzo ładne i można nimi przewozić różne rzeczy.
        • Gość: duzY No i zawsze jak IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.05.02, 12:27
          stocznia obnizy cene na statki będzie można za tow. Wiesławem powtórzyć: "Jak
          to wszystko drożeje? A lokomotywy (tu: statki)? Przecież lokomotywy sytaniały."
          Poza tym akurat za MFR zaczynałem stosować wolnośc gospodarczą więc ja akurat
          nigdy mu honoru nie zabierałem, a w czasie spotkania w hali BHP Stoczni
          Gdańskiej byłem po jego stronie (ja to utracjusz jestem i w większości nie
          zawsze się czuje dobrze).
          Pozdr.
          • Gość: bonk a wcześniej ? IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 23.05.02, 13:57
            a gdzie wcześniej była wasza odwaga koledzy ?Kiedy opluwano tego człowieka i przypisywano mu wszystko co
            najgorsze?
            Wtedy jakos było cicho i tylko wiatr etosu znad morza w głąb karju wiał cichutko...
            bonk
            jęsli natomiast chodzi o polskie hobby to zawsze było użalanie się nad soba, zawsze bylismy chrystusem narodów i
            moralnym zwycięzcom, który w dziurawych butach chadza
            • Gość: duzY Wczesniej smialo w przedszkolach protestowalem IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.05.02, 13:59
              za co przedszkolanki nie zwalnialy mnie z ciszy poobiedniej. :-)
              • Gość: bonk wiem wiem IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 23.05.02, 14:07
                wiem wiem teraz każdy bohater....takie to polskie
            • Gość: hen Re: a wcześniej ? IP: 156.17.85.* 23.05.02, 14:13
              Gość portalu: bonk napisał(a):

              > a gdzie wcześniej była wasza odwaga koledzy ?Kiedy opluwano tego człowieka i pr
              > zypisywano mu wszystko co
              > najgorsze?

              Kiedy MFR przypisywano wszystko co najgorsze byłem w 7 albo 8 klasie szkoły
              podstawowej. :-)
              • Gość: bonk Re: a wcześniej ? IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 23.05.02, 14:16
                NO TAK TO MASZ USPRAWIEDLIWIENIE HUE HUE HUE
            • brezly Re: a wcześniej ? 23.05.02, 14:22
              Gość portalu: bonk napisał(a):

              > a gdzie wcześniej była wasza odwaga koledzy ?Kiedy opluwano tego człowieka i pr
              > zypisywano mu wszystko co
              > najgorsze?
              > Wtedy jakos było cicho i tylko wiatr etosu znad morza w głąb karju wiał cichutk
              > o...
              > bonk
              > jęsli natomiast chodzi o polskie hobby to zawsze było użalanie się nad soba, z
              > awsze bylismy chrystusem narodów i
              > moralnym zwycięzcom, który w dziurawych butach chadza

              Bonczek, wroc ty do Wrocka, bo cie tam nad Wisla jakies mlodpolskie nastroje
              ogarniaja ;-))
              Ja pamietam MFR w czasi spotkania w stoczni krzyczacego "Wy, krzykacze!!!". I jak
              w TV mowil ze legitymizacja Ich do sprawowania wladzy polega na tym ze oni te
              wladze zdobyli w 1944. I jak mowil do Frasyniuka, ktory w 1981 w sierpniu
              stwierdzil ze sukcesem "S" bylo to ze przetrwala rok w warunkach totalitarnych.
              MFR ripostowal : "mlody czlowieku, jakby to byl system totalitarny to bys tego
              nei mowil przez telewizort tylko tak, o (i tu gest pokazujacy kratki". I
              wyprorokowal.
              A gwoli prawdy to chcial zamknac stocznie w Gdansku nie dlatego ze ze nie nie
              byla dochodowa (czym sie nic nie roznila od paru tysiecy przedsiebiorstw
              panstwowych) tylko z przyczyn politycznych, co bylo jasne nawet dla aktywistow
              typu Albin Siwak. Numer wymyslony pewnie przez Urbana, bo subtelnoscia
              dorownujacy pomyslowi zbierania kocy dla bezdomnych w Nowym Jorku. Czy tego tez
              juz nie pamietacie ? :-))
              Wiec, qrcze, przestancie robic cyrk, panowie :-))


              • Gość: bonk cyrk to polska IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 23.05.02, 15:55
                stoczni jednak nie zamknal ze wzgledow politycznych, 21 postulatow zostalo zrealizowanych jak sie
                patrzy!!!Frasyniuk jest posłem mordobijcą wiec wszystko po staremu.Tylko c zemu teraz tak na wybrzeży za
                opieką państwa stoczniowcy zatęsknili?
                Wszak to po myśli było - włsne sprawy we własne ręce...chyba tylko te ece albo dwie lewe się okazały albo za
                krótkie w stosunku do tych co na górze
                bonk
              • Gość: duzY I miał MFR rację. IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.05.02, 16:18
                Bo u nas komuny to nikt nawet z daleka nie widział. Przeczytaj np. Rybakowa to
                sie dowiesz co znaczył totalitaryzm.
                A stocznia ZE WZGLĘDÓW POLITYCZNYCH przetrwała. Wbrew rachunkom ekonomicznym.
                Na to się nie oburzasz?
                • brezly Re: I miał MFR rację/Bonczydlo i DuzY 24.05.02, 09:41
                  Gość portalu: duzY napisał(a):

                  > Bo u nas komuny to nikt nawet z daleka nie widział. Przeczytaj np. Rybakowa to
                  > sie dowiesz co znaczył totalitaryzm.

                  Rybakowa czytalem. Wynikalo mi z tego ze paskudna cecha totalitarnego komunizmu
                  bylo to ze wiezil i przesladowal ideowych komunistow. Proponuje jako plaszczyne
                  do dyskusji Solzenicyna i Szalamowa ("Opowiadania kolymskie").
                  To co widzialem z komuny mi wystarcza. Wlacznie z z sentymentem do powrotu do
                  metod z czasow opisywanych przez Rybakowa.

                  > A stocznia ZE WZGLĘDÓW POLITYCZNYCH przetrwała. Wbrew rachunkom ekonomicznym.
                  > Na to się nie oburzasz?

                  O ktorym przetrwaniu mowisz? Z 80' czy 90'? Bo jezeli o tym pierwszym, to wtedy
                  nie upadla zadna firma. Jezeli o tym drugim, to dochodzimy do pewnej waznej
                  sprawy. Bonk na moje wspomnienie MFR opieprzajcego Frasyniuka w 1981 odwoluje sie
                  do Frasyniuka 2002, ktory jakoby uszkodzil jakiegos goscia z LPR.
                  Panowie, to ze "S" i ludzie sie z niej wywodzacy w latach 90' wyprawiali dzikie
                  swawole i sa w duzej mierze nie do zaakceptowania, IMHO, w niczym nie powinno
                  wybielac i przeciwnikow z lat 80' walczacych z nimi za pomoca czolgow, podsluchu,
                  cenzury, wymiaru sprawiedliwosci a la Kaucz, Bardonowa etc.
                  Czy to ze obecnym v-ce naczelnym Trybuny jest Marek Baranski nie wywoluje w was
                  odruchu wymiotnego?
                  To ze wspomniany wyzej Solzenicyn wygaduje w tej chwili bzdury o Rosji i
                  Zachodzie, w ncizym nie umniejsza jego zaslug jako autora "Archipelagu" oraz nie
                  powinno sluzyc do stwierdzenia ze nalezy oddac czesc KGB, GRU etc.
                  O szcegolach nadam ci Bonku, na priva ale cos poczta gazeciana nawala.

                  Pozdruffka
                  BreslY
    • Gość: Contra Wazelina IP: 144.249.86.* 23.05.02, 18:35
      Lokalne wazeliniarstwo ubiera swe uwielbienie do komuny w pozytywistyczne
      szatki...
      • Gość: bonk rozkontrowałeś się kolo IP: *.pl 23.05.02, 18:45
        no kolo niewiele miałes raczej do powiedzenia....
        • Gość: Contra No coz... IP: 144.249.86.* 23.05.02, 20:30
          Coz tu mozna wiecej dodac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka