Dodaj do ulubionych

Papa - papa?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 14:29
Papa Polacco coś słabiutko z okienka szpitala stękał,
chyba się kończy kadencja...

Tylko czy Polska ma już przygotowany program obchodów?
Bo trzeba jakieś objazdy zaplanować koniecznie!
Obserwuj wątek
    • Gość: dudi Re: Papa - papa? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.05, 14:48
      niezależnie od tego co się myśli
      o religii czy Papieżu wypisywanie
      takich komentarzy o starym, schoro-
      wanym człowieku jest bardzo prymitywne
      i przypomina żarty jakie robili sobie
      z Polaków i katolików sowieccy propa-
      gandziści
      • Gość: Henio Re: Papa - papa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 14:56
        Nie rozumiem? Po prostu się niepokoję, czy wszystko
        jest już dopięte na ostatni guzik, gdyż finał się
        zbliża szybkimi krokami, co nam znakomicie przekazują,
        zajmując połowę ramówki, telewizje polskie.

    • Gość: trójca rodzinna Re: Papa - papa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 15:17
      papa! buziak na drogę...
    • Gość: pa pa Re: Papa - papa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:29
      pa pa pa
    • Gość: dudi Heniu - papa? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.05, 16:40
      Coś cieniuśko z tobą Heniu
      żarciki ledwo dychają
      długo nie pociągniesz
      wykupiłeś już miejsce na cmentarzu
      a trumna gotowa?
      to kiedy pogrzeb..?

      Teraz już rozumiesz matołku poziom
      swoich "dowcipów"...?
      • Gość: Heniu Re: Heniu - papa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:44
        Nie jestem półbogiem, nie mam tylu fanów.

        A propos, czy pa pa zjadło dzisiaj zupkę z próbówki?
        • Gość: dudi Re: Heniu - papa? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.05, 16:52
          problem Heniu w tym, że nie
          jesteś nawet człowiekiem, bo
          wytykanie staremu człowiekowi
          jego choroby czy kalectwa jest
          poniżej wszelkiego poziomu
          Mamusia i tatuś byli pewnie
          bardzo zapracowani i nie wycho-
          wali syneczka, nieprawdaż..?
          • Gość: Henio Re: Heniu - papa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:58
            gdyby pa pa nie pokazywał się WSZĘDZIE, to pewnie
            bym nie interesował się jego kondycją, ale niestety
            mam wrażenie, że jest nawet u mnie w lodówce.

            jedno tylko mnie cieszy, że problem niebawem
            sam się rozwiąże. czy jesteśmy dobrze przygotowani
            na obchody?
            • Gość: dudi Re: Heniu - papa? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.05, 17:04
              a więc Heniu ma problem.
              Idź Heniu do lekarza to może
              coś ci poradzi
              A może biedny Heniu nie umie
              obsługiwać pilota...co za sierotka
              z Henia
              zjedz Heniu kaszkę i zaraz po dobranocce
              do łóżeczka
              papa Heniu
              • Gość: Hanio Re: Heniu - papa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 17:12
                tylko że to nie ja robię "obwoźne sado maso" (TM)!
    • map4 Re: Papa - papa? 07.02.05, 17:16
      Gość portalu: Henio napisał(a):

      > Papa Polacco coś słabiutko z okienka szpitala stękał,
      > chyba się kończy kadencja...

      O tym nie Ty decydujesz. Choć z drugiej strony - to makabryczne widowisko niesie
      ze sobą nadzieję - jak widzę jaki postęp zrobiła medycyna geriatryczna w
      dwadziestu ostatnich latach, to serce rośnie. Mam tylko nadzieję, że nasza
      zreformowana służba zdrowia zaopiekuje się mną w podobnie profesjonalny sposób,
      kiedy przyjdzie na mnie czas.

      > Tylko czy Polska ma już przygotowany program obchodów?
      > Bo trzeba jakieś objazdy zaplanować koniecznie!

      Titę wozili po Jugosławii pociągiem. Zważając jednak na stan torów - jakoś
      takiego uroczystego "pociągu numer 1" w Polsce nie umiem sobie wyobrazić. Z
      drogami to samo - zostaje więc droga lotnicza, a właściwie helikopterowa. Z
      drugiej jednak strony było nie było to szef obcego państwa. Raczej go w taką
      podróż nie puszczą. Zostanie nam zatem (jak zawsze) tylko gapienie się w
      pudełko. Na szczęście technika przekazów na żywo również się ostatnio potężnie
      rozwinęła (stop-klatki, reverse angle, mobilne kamery, wysięgniki, helikoptery,
      itd.), tak więc nie masz się o co martwić. TVP ma najnowsze i najdroższe z
      możliwych wozy do realizacji przekazu na żywo z dowolnego miejsca planety. Na
      pewno dadzą chłopaki radę. W końcu to ich misja.
      • Gość: lesiop Nie wierzę własnym oczom.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:41
        i Map4 dał się sprowadzić do takiego poziomu!
        • Gość: Przysłowie Re: Nie wierzę własnym oczom.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:21
          Niewiara czyni cuda!
        • Gość: Rafis Re: Nie wierzę własnym oczom.. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 07.02.05, 23:31
          Gość portalu: lesiop napisał(a):

          > i Map4 dał się sprowadzić do takiego poziomu!


          raczej wzniósł sie na jakis poziom :)
          zazwyczaj jest juz gorzej...
      • Gość: zupper zapomniałes map4 o... IP: *.crowley.pl 08.02.05, 08:12
        Przy wszystkich nowinkach technicznych zapomniałeś dodać na jakim poziomie stoi
        animacja!!! Pamiętasz Brżniewa na Olimpiadzie w Moskwie w 80? Jak z niego
        drwiono, szydzono, kpiono i wyśmiewano? Masz analogiczną sytuację tylko zgoła
        inne zabarwienie uczuciowe, inne zrozumienie cierpienia no i ta
        tolerancja "made in Poland"
        Pozdrawiam
        p.s po raz pierwszy w dzwudziesto paroletniej kadencji Watykan oficjalnie nie
        zaprzeczył możliwości rezygnacji papieża ze stanowiska. Jest zatem nadzieja, że
        Karol Wojtyła w spokoju i bez meczących ceremoni, wyjazdów, pielgrzymek dożyje
        100 lat czego mu jak sądzę wszyscy życzymy.
        • Gość: Spoza Re: zapomniałes map4 o... IP: *.rybnet.pl 08.02.05, 08:39
          Jest zatem nadzieja, że
          > Karol Wojtyła w spokoju i bez meczących ceremoni, wyjazdów, pielgrzymek
          dożyje
          > 100 lat czego mu jak sądzę wszyscy życzymy.

          100 LAT TO ZA MAŁO, DRUGIE TYLE BY SIĘ ZDAŁO!
          A może te 200lat być potrzebne, by Papież mógł umrzeć spokojnie widząc wzajemną
          miłość Polaków do siebie.
          Pozdrawiam, Szczęść Boże LD
          • Gość: Sajgon Re: zapomniałes map4 o... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 09:59
            "A może te 200lat być potrzebne, by Papież mógł umrzeć spokojnie widząc wzajemną
            miłość Polaków do siebie. "

            To jest niestety koło zamknięte, papież spokojnie nie umrze, bo miłości nie
            będzie, dopóki kler się nie odsunie od władzy, a kler się nie odsunie, dopóki
            papież nie umrze, i tak w kółko.
            • toka95 Re: zapomniałes map4 o... 08.02.05, 10:57
              Gość portalu: Sajgon napisał(a):

              > To jest niestety koło zamknięte, papież spokojnie nie umrze, bo miłości nie
              > będzie, dopóki kler się nie odsunie od władzy,

              Dzięki Tobie zrozumiałem, że A. Kwaśniewski jest prymasem Polski, a SLD to
              Polski episkopat.
              • Gość: Fakir Re: zapomniałes map4 o... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:30
                Jasne, Kwaśniewski rządzi w polsce, a papież w Watykanie.

                Tylko czemu TVP wygląda, jakbyśmy byli w Watykanie?
                Kwaśniewskiego 13 sekund, papieża 900 sekund.
                • map4 Re: zapomniałes map4 o... 08.02.05, 13:48
                  Gość portalu: Fakir napisał(a):

                  > Jasne, Kwaśniewski rządzi w polsce, a papież w Watykanie.
                  >
                  > Tylko czemu TVP wygląda, jakbyśmy byli w Watykanie?
                  > Kwaśniewskiego 13 sekund, papieża 900 sekund.

                  Bo skrót TVP oznacza "Telewizja Vatykanu w Polsce"
          • Gość: Spoza Re: zapomniałes map4 o... IP: *.kuznia.rybnik.pl 08.02.05, 11:54
            Przepraszam jeśli ktoś źle zrozumiał mój wpis. Ja naprawdę życzę Papieżowi dużo
            zdrowia, a Polakom zaprzestania waśni. I życzę wszystkim wzajemnej miłości w
            duchu Ewangelii.
            Pozdrawiam. Szczęść Boże LD
        • map4 Re: zapomniałes map4 o... 08.02.05, 10:09
          Gość portalu: zupper napisał(a):

          > Pamiętasz Brżniewa na Olimpiadzie w Moskwie w 80? Jak z niego
          > drwiono, szydzono, kpiono i wyśmiewano?

          Jasne, że pamiętam. Ale Breżniew którego na trybunie trzymano pod ramiona był
          "be", a ten miły starszy biały dziadziuś wożony na wózku jest "cacy". Wot i cała
          różnica. Bo tak każe właściwy mi miejscowo ksiądz proboszcz.

          Natomiast to, co wyprawia polska telewizja publiczna to rzeczywiście sadystyczne
          znęcanie się nad starszym, schorowanym człowiekiem. A fakt, że ten gość sam nad
          sobą dodatkowo się znęca każe poważnie zastanowić się nad jego ewentualnymi
          skłonościami do masochizmu. Eee... za co to skazano Urbana ? Za artykuł
          "publiczne sado-maso" ? O, cholera, chyba tym razem przegiąłem. Przepraszam.
          Wojtka z Watykanu krytykować "nie lzia" ! Przynajmniej nie w Polsce.

          Wracając wczoraj z roboty natknąłem się na plakat spokojnie sobie wiszący na
          słupie ogłoszeniowym. Tam to na tle wiwatujących tłumów postać papieża z głową
          słonia (taką rysunkową, różową, utrzymaną w poetyce "Różowej Pantery")
          pozdrawiała widzów. Napis pod spodem w wolnym tłumaczeniu głosił:
          "Jam jest Pan twój, Bóg, władca dziesięciu przykazań".
          Ciekawe, ciekawe. Jedna granica państwowa, a jakże potężna różnica w
          interpretacji pojęcia "wolność wypowiedzi". Zastanawia mnie, dlaczego z powodu
          tego plakatu Polska nie wypowiedziała jeszcze Niemcom wojny. Postaram się
          dzisiaj doczytać ten plakat do końca i jutro opiszę wam, o co w nim chodzi.
          • Gość: zupper najciekawsze za granica IP: *.crowley.pl 08.02.05, 10:34
            Wiesz co..na prawdziwy paradoks zakrawa fakt, że by otrzymać najbardziej
            interesujące wiadomości o zdrowiu papieża muszę sięgać do źródeł uogólniając
            nie polskich. Tam właśnie można zobaczyć zdjęcia jakie u nas nigdy się nie
            pokażą. Tam dowiem się czym leczony jest Karol Wojtyła tak jakby było to wielką
            tajemnicą(nie wiedziec czemu) tam także dowiem się wcześniej o tym o czym nasze
            media doniosą za dni kilka.....
            • map4 Re: najciekawsze za granica 08.02.05, 11:34
              Gość portalu: zupper napisał(a):

              > Wiesz co..na prawdziwy paradoks zakrawa fakt, że by otrzymać najbardziej
              > interesujące wiadomości o zdrowiu papieża muszę sięgać do źródeł uogólniając
              > nie polskich.

              To nie paradoks - to fizyka :-)

              Gwoli wyjaśnienia - obraz kształtowany z poziomu kolan jest mało obiektywny.
              Przy takim kadrowaniu obiekty i postaci wydają się o wiele wieksze, niż są w
              rzeczywistości. Z tego powodu dobry kamerzysta, to kurduplowaty kamerzysta.
              (Przynajmniej z punktu widzenia filmowanego obiektu).
              • Gość: zupper Re: najciekawsze za granica IP: *.crowley.pl 08.02.05, 12:01
                to się chyba nazywa "plan amerykański" w przemyśle filmowym :-))))
                • Gość: Patenciarz Re: najciekawsze za granica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:58
                  Należy to opatentować!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka