Dodaj do ulubionych

Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na pr...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:14
Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest budowa pomostu
dla pieszych. Takie rozwiązanie daje prawie 100% bezpieczeństwo dla pieszych
i nie spowalnia ruchu na tak ruchliwej drodze jak ul. Armii Krajowej.
Obserwuj wątek
    • Gość: qban Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:15
      Praktyka pokazuje, ze po zainstalowniu swiatel ilosc ofiar WZRASTA!!! Kierowca
      jak mu sie konczy zielone swiatlo to wciska gaz i nie patrzy, czy ktos nie
      usiluje przebiec na swoim czerwonym, bo ma minute do dzwonka. Wdaje mi sie ze
      cala akcja kieruje jakas sfrustrowana nauczycielka ktora koniecznie chce cos
      zrobic. Ciekawe jak spojrzy w oczy rodzicom nastepnej ofiary (bo jak sie
      pojawia swiatla, to i pojawia sie nastepne wypadki).
    • Gość: Jacek Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 11.02.05, 23:35
      A po co im światła skoro to przeważnie uczniowie przebiegają przez jezdnię gdy
      jest czerwone światło.
      • Gość: z ulicy Widnej Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 09:29
        ja jestem za uczniami bo mają rację. Dbają o bezpieczeństwo swoje i ludzi
        starszych.Nie zgadzam się z opiniami poprzednich internautów.Mieszkam w tym
        rejonie i wim co tam się dzieje.
      • Gość: robaczek Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 01:12
        jak nie ma swiatel, to dzieciaki MYSLA, bo jak nie ma auta, to przejda, jak
        jest, to poczekaja. jak sie pojawia swiatla, to beda lazic na czerwonym i zonk
        bedzie. przepraszam bardzo! ale wystarczy profilaktyka w tym przypadku. w polsce
        jest taki zwyczaj, ze jak jakis pijany olek zostanie przejechany gdzies na
        drodze, to albo tam sie daje ograniczenie do 40km/h, albo stawia swiatla. to nic
        nie zmienia. skoro nie umieja dbac o siebie jak swiatel nie ma, to na swiatlach
        zrobia ta sama glupote "bo dzwonek sie zbliza". tak swoja droga, to sygnalizacje
        swietlne ogolnie ulatwiaja, ale tez strasznie oglupiaja. nikt nie patrzy co sie
        dzieje, tylko widzi swoje swiatelko i siup. czy to kierowca, czy to
        przechodzien. co tam... "ja mam zielone". wylacz takie swiatla na grunwaldzkim i
        co? korek, bo nikt juz nie wie jak jechac, a to przeciez bardzo proste! kilka
        przepisow w glowke i juz wiadomo jak!
    • Gość: nat Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 09:19
      Czerwone światło działa wyjątkowo otrzeźwiająco i na kierowców i na dzieci. Mowy typu: nie ma pieniędzy, w mieście gdzie marnotrawi się duże kwoty na przysłowiowe głupoty, są wręcz niesmaczne.
      • Gość: qban Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 14:26
        Wlasnie nie dziala otrzezwiajaco. Statystyki nie klamia. Po zainstalowaniu
        swiatel ilosc wypadkow sie zwiaksza!! Swiatla sa potrzebne w sasiedztwie szkol
        podstawowych, poniewaz dzieci do 10 roku zycia maja problemy z ocena predkosci
        poruszajacych sie pojazdow i z ocena odleglosci. W takim przypadku swiatla
        zwieksza bezpieczenstwo. W przypadku gimnazjum nic to nie da, bo dzieci w tym
        wieku namietnie przebiegaja na czerwonym swietle, a kierowca jak widzi zielone,
        to zachowuje mniejsza czujnsc niz kiedy swiatel nie ma wcale, a czesto wrecz
        przyspiesza zeby zdarzyc przed zmaiana swiatel. Faktem jest natomiast, ze
        swiatla zwiekszaja poczucie bezpieczenstwa. Tylko czy dla dobrego samopoczucia
        warto narazac zycie wielu osob (bo po zainstalowaniu swiatel wczesniej czy
        pozniej ktos tam z tego powodu zginie)
        • cdhod Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na 12.02.05, 15:51
          przykro mnie czytac odpowiedzi doroslych ludzi i ze winia niepelno letnich
          dzieci, dzieci ufaja nam jako rodzice i dorosli i my natomiast szukamy jak ich
          winic. pierwszy raz slyszalam ze dziecko pszeszlo na pszejscie dla pszechodnich
          i ze ona winna jest swojej smierci i ze kierowcem byla kobieta mloda co tylko
          miala miesiac prawo jazdy! i nie jest winna - to juz smiech dla tych co to
          powiedzieli!!!!!!!!jak czlowiek dorosly dostaje prawo jazdy nie moze pic i
          rowniez winic mlodziez, tylko siebie! gdyby bylo prawo normalnych ludzi i
          nie "vitamin v.i.p" to napewno byla ta kobieta juz zamknieta i bez samochodem!
          ale tak jest z policja, co maja byc wzorem dla obywatela oni robia selekcje,.
          serce moje z ropdzicami kochanej asi co juz nie jej, ale sa rodzice i inne
          dzieci co potrzebuja pomoc i nasze podpisy!!!
          swiatlo jest bardzo wazne - nie tylko dla dzieci i tez dla nas. niech kazdy z
          was spobuje byc 24 godzin w ciemnocie. mozliwe powinni zrobic prawo karne dla
          szoferow co jada ja durni i myszla ze oni krole na swiecie. tych co myszla i
          maja pomoc "vitaminy protekcji" - ze prawo ich nie dotycza, chociaz raz w zyciu
          badzcie uczciwi i dajcie swoj glos by pomoc dzieciom co boja sie chodzic do
          szkoly bez swiatla, i dac nasza milosc jako rodzice i uczyc ich by dalej
          pomagali i robili dobre poslugi dla nas i dla sibie.
          moge tylko powiedziec - dziekuje bardzo!!!!!!!!!!!! jestem dumna ze jest
          mlodziez co myszli pozytywnie i robia dobre poslugi dla nas obywalele.
          i kilka slow dla panstwa kolodnych (rodzicow asi) kocham was bardzo.
    • Gość: Halinka Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:06
      Myślę że żyjemy w chorym Państwie.Nic się nie robi aby zadbać o bezpiczeństwo
      pieszych.
      Mówi się że brak jest pieniędzy.Żyjemy w Europie i tam kierujący zbliżając się
      do przejścia dla pieszych ma obowiazek ustąpić pierszeństwa pieszemu. W razie
      wypadku na pasach winny jest kierujący a nie jak w naszym kraju winny pieszy.
      Policja powinna tam stać całą dobę i karać piratów .
    • Gość: WRC DO DUTKIEWICZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:50
      Tak Panie prezydencie, zajmuj się Pan dalej lodowiskiem i innymi temu typu
      pierdołami, zamiast budować obwodnicę. Obwodnica Obwodnica Obwodnica i jeszcze
      raz Obwodnica. W jakim normalym kraju tiry śmigają przez centrum
      miasta ???????????????????????????? nasz prezydent to poraszka.
      • Gość: TIR Re: DO DUTKIEWICZA IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.02.05, 11:11
        Mieszkam niedaleko tego przejścia. Sygnalizacja świetlna jest potrzebna nawet
        dla pojazdów włączających się z ulicy Krynickiej w ul. Armii Krajowej. Auta
        jadące wzdłuż Armii Krajowej pędzą około 80km/h, gwałtownie zmieniając pas
        ruchu tuż przed przejściem lub nawet na nim (w obrębie przejścia dla pieszych
        obowiązuje 40km/h). Nie pozwala to na włączenie się do ruchu na Armii Krajowej,
        a bardzo często auta skręcające z Armii Krajowej w ul. Krynicką są "spychane"
        przez pędzące TIRY.
        Potrzebna obwodnica autostradowa, przejście dla pieszych z sygnalizacją
        świetlną a nie gadanie policji o korkach na ulicach miasta!!!!!
        W przeciwnym razie postawmy w rynku z trzy lodowiska i tor wyścigów konnych!!!
        Życzę dobrego samopoczucia - Wrocławianin
        • Gość: majster Re: DO DUTKIEWICZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 01:16
          Panie TIR, tos jakis 'niedzielny kierowca' chyba skoro wyjechac z krynickiej nie
          umiesz, albo chcesz po prostu od razu jechac i nie patrzec w lewo! Ja tam nigdy
          problemu nie mam jakos, a jezdze kilka razy w tygodniu!
          • Gość: TIR Re: DO DUTKIEWICZA IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.02.05, 11:42
            Jeżdżę kilka razy dziennie, a czasem spójż w lewo aby jakiś rozpędzony TIR Cie
            nie zmiótł, albo inny "niedzielny kierowca".
    • Gość: cwika Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 11:03
      Gazeta ukazała się dzisiaj a dwie opinie są wczorajsze myślę że to opinie
      policji.Policja jest be niedobra
    • Gość: magda z gim 21 Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 12.02.05, 11:35
      Nie zgadzam się z nikim, kto twierdzi, że sygnalizacja świetlna nie jest
      potrzebna na tak ruchliwym przejściu dla pieszych. Sama wczoraj byłam jedną z
      osób, która zbierała podpisy, i wiem, że ludzie chcą przechodzić bezpiecznie, a
      władze miasta i policja powinni nam to zapewnić bo mamy do tego prawo.
      Chciałabym, żeby rodzice wypuszczali swoje pociechy z domu bez obawy, że stanie
      się nieszczęście na takim właśnie przejściu, gdzie żaden kierowca nawet nie
      pomyśli, aby się zatrzymać. Pamiętajmy, że to kiedyś może być nasze dziecko,
      nawet gdy tamtędy nie przechodzi, ale o jeden raz może przejść za dużo. Ile
      jeszcze ludzi musi zginąć? Jestem pewna, że osoby, które zamieściły swoje
      wypowiedzi i nie popierają takich akcji, a wręcz przeciwnie, uważają że to
      strata czasu i pieniędzy, to obawiam się że ogarnia nas straszna znieczulica i
      brak jakichkolwiek ludzkich odruchów. Brak serca.
    • Gość: Belzebub miekszaniec z Krynickiej IP: 195.116.199.* 12.02.05, 11:46
      Porażką jest zachowanie niektórych pieszych tj. włażenie pod koła rozpędzonych
      samochodów (bo przecież to pieszy ma pierwszeństwo) oraz zachowanie kierowców -
      niektórzy mają chyba przelicznik ograniczenia 40km/h x2 a czasem i x3. Jako, że
      mieszkam tuż obok podam inne piękne pomysły kierowców: skrecanie w LEWO przy
      wyjeździe z Krynickiej na A.Krajowej czyli prosto pod prąd. To samo miało
      ostatnio miejsce tuż obok, jak starszy pan wyjechał sobie z Championa na
      Bardzką tylko że nie popatrzył na znaki i też skręcił w lewo i nic nie robił
      sobie z tego, że jedzie pod prąd. Do tego, jak już ktoś wyżej wspomniał,
      wyprzedzanie samochodu, który zatrzymał się aby przepuścić pieszych.
      Kiedyś na przejściu stali strażnicy miejscy ale kierowcy przyzwyczaili się do
      nich i nic nie robili z ich obecności. Kiedyś przy przejściu stawała Policja,
      wtedy dopiero kierowcy jeździli z dozwoloną prędkością i puszczali ludzi na
      przejściu choć korek się robił całkiem niezły. Ale to było kiedyś. Jak dla mnie
      jedyne sensowne rozwiązanie to budowa przejścia na- lub podziemnego.
      • Gość: ktos Re: miekszaniec z Krynickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 14:25
        Ja jestem za światłami.
        • Gość: Jacek Re: miekszaniec z Krynickiej IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 12.02.05, 14:35
          Gość portalu: ktos napisał(a):

          > Ja jestem za światłami.

          A ja przed :)
          • Gość: karolQa PRZEPRASZAM PAŃSTWA ! IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 12.02.05, 15:28
            Uważam,że wykazywanie sie statystykami jest bezsensowne. Każdy wie, że
            statystyki kłamią. Dlaczego przy tak śmiertelnych (w liczbie: Kilka) wypadkach
            mówicie o statystykach? Ludzie, zastanówcie się? Czy wy serca nie macie? A może
            chcecie dokopać uczniom, którzy mają większą świadomość od Was? Chorzy
            jesteście, bo na pewno sami tamtędy jeździcie i pędzicie jak szaleni, po to nie
            chcecie świateł? Uważam,że pomysł z kładką dla pieszych również jest dobry, ale
            kosztowniejszy (pomysł policji), natomiast światła rozwiązałyby problem i
            uczniów i policji. A to,że dzieciaki przebiegają przez ulicę to każdy wie, ale
            tam nawet nie da rady przebiec, za duży ruch. A jak Asia spokojnie przechodziła
            z nieodłączną gitarą na ramieniu, na pasach (NIE BYŁO ŚWIATEŁ), to jakaś
            rozpędzona kobieta w nią uderzyła. !!! Ale Was to nie obchodzi. Lepiej sami
            wczujcie się w rolę pieszego na Armii Krajowej.
            • haggard66 Re: PRZEPRASZAM PAŃSTWA ! 12.02.05, 16:08
              mam pytanie dlaczego m nie ,który mieszka na tej ulicy i codziennie przechodzi na halę na zakupy nigdy coś takiego się nie wydażyło !! a czasami jaki widzę ludzi wbijających na pasy przy rozpędzonych samochodach to aż mnie dziw że żadnego wteduy samochód nie walnół to by miał nauczkę
            • Gość: Belzebub Re: PRZEPRASZAM PAŃSTWA ! IP: 195.116.199.* 12.02.05, 16:09
              Dziewczyno akurat tak się składa, że samochodu nie posiadam a po tym przejściu
              chodze niemal codziennie więc pewne pojęcie o tym co się na nim dzieje mam. I
              skoro sama przyznajesz, że dzieciaki na czerwonym wbiegają na ulice to na co
              komu takie światła jak zagrożenie pozostanie. Jak dla mnie jedyną rzeczą, która
              by zmniejszyła do minimum ryzyko jakiegokolwiek potrącenia to kładka no ale na
              to trzeba więcej kasy..
    • Gość: mama Asi Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 20:26
      Jestem matką 14-letniej Asi która zginęła na tym właśnie przejściu dla pieszych
      dodatkowo oznaczonym znakami 'uwaga dzieci' z tabliczką droga do szkoły. Nie
      przebiegała.Weszła na pasy spokojnie przed Nią wszedł pieszy.On zdążył
      przejśc, Asia nie miała takiego szczęścia.
      Nie rozumiem dlaczego są osoby przeciwne założeniu świateł na tym
      niebezpiecznym skrzyżowaniu.Jakie szanse ma pieszy w starciu z rozpędzonym
      samochodem?
      Trzeba dbać o bezpieczeństwo pieszych.
      Trzeba powiedzieć dość piratom drogowym zabijającym bezbronnych ludzi na pasach.
      Proszę przez chwilę pomyśleć co czuje matka gdy traci swoje dziecko-nie będę
      opisywać bólu, rozpaczy , wylanych łez i godzin spędzonych przy Jej grobie.
      Kochani uczniowie z Gimnazjum 21 walczcie o założenie świateł na tym
      skrzyżowaniu - wszystkie argumenty są po Waszej stronie
      zrozpaczona mama Asi
      • Gość: Marian Gdzie we Wrocławiu są kładki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 12:16
        Czy wiecie gdzie we Wrocławiu są jakieś kładki dla pieszych? Ja znam tylko tę
        na Legnickiej. Dlaczego jest ich tak mało? Nie sprawdzają się? Są za drogie?
    • piast9 A gdzie są ci kierowcy... 13.02.05, 13:31
      ... którzy tu na forum tak strasznie wymyślają na ograniczenia prędkości,
      fotoradary, policję wlepiającą mandaty itp?

      Gdy jest wątek na jeden z powyższych tematów zawsze mają coś do powiedzenia,
      zwykle mało mądrego.

      Gdyby na tym skrzyżowaniu kierowcy jechali zgodnie z przepisami, to do wypadków
      by nie dochodziło, a gdyby już, odpukać, doszło to skutki byłyby mniej
      tragiczne. Gdy się jedzie 50 czy 30, to nawet wbiegające na czerwonym świetle
      dziecko może nie zostać potrącone bo samochód zdąży zahamować.

      Kiedy wreszcie do wszystkich kierowców dotrze, że ograniczenia prędkości nie
      służą ich gnębieniu, a jedynie zapewnieniu jak najmniejszych konsekwencji w
      przypadku, gdy na drodze wydarzy się coś nieoczekiwanego lub ktoś z uczestników
      ruchu popełni błąd! Kiedy do nich dotrze, że to nie przekraczanie prędkości
      zmniejsza korki w mieście, a tylko dynamiczne ruszenie spod świateł.

      Ja się trzymam tych ograniczeń, na skrzyżowaniach zachowuję szczególną
      ostrożność i jakoś do tej pory z wszystkich podbramkowych sytuacji wyszedłem bez
      żadnych strat.
    • Gość: radis Nie światła, ale kładka... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.02.05, 16:43
      Szanowni Państwo,
      Jestem mieszkańcem ul. Krynickiej. Mieszkam w pierwszej klatce od al. Armii
      Krajowej. Codziennie jeżdżę aleją Armii Krajowej, często też przechodzę po
      przejściu będącym przedmiotem sporu. Chciałbym wyrazić swoją opinię na temat
      akcji zbierania podpisów i możliwości rozwiązania problemu bezpieczeństwa
      pieszych. Otóż nie potrafię zrozumieć o co całe to zamieszanie. Przejście dla
      pieszych na al. Armii Krajowej składa się z dwóch mniejszych przejść
      przedzielonych pasem zieleni, na którym istnieje utwardzony chodnik. Oba
      przejścia są stosunkowo krótkie (myślę, że ok. 8-10m). Na obu pasach jezdni
      obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Można zatem uznać kwestię
      bezpieczeństwa na przejściu za rozwiązaną. Ale...
      1. Piesi bardzo często zachowują się na obu przejściach jak na chodniku. Często
      wchodzą na nie nie zachowując elementarnej ostrożności. Bezpośrednie sąsiedztwo
      hali usługowo-handlowej przyczynia się do tego, że częstymi uczestnikami ruchu
      są tam powracające z zakupów gospodynie domowe obwieszone torbami, marzące
      tylko o tym, żeby jak najszybciej dotrzeć do domu. Z motoryzacją mają tyle
      wspólnego co z technologią kosmiczną, a ich wyobraźnia ma charakter zanikający.
      Co do dzieci to te z kolei w charakterystyczny dla siebie beztroski sposób
      przebiegają przez ulicę w podskokach. Niestety zarówno przyzwyczajenia jednych,
      jak i drugich byłoby bardzo trudno zmienić. Ale warto nad tym choć chwilę
      pomyśleć.
      2. Żeby być sprawiedliwym parę słów o zachowaniu kierowców. Zdecydowanie nie są
      bez winy. Przede wszystkim al. Armii Krajowej jest odcinkiem, na którym
      kierowcy TIR-ów osiągają wyżyny możliwości swoich maszyn. A pamiętać należy, że
      na tej drodze występuje bardzo duże natężenie ruchu ciężarówek. Od świateł na
      skrzyżowaniu z ul. Borowską, aż do skrzyżowania z ul. Bardzką trwa ciągły
      wyścig z czasem. Mimo obowiązującego ograniczenia prędkości nikt lub prawie
      nikt nie dostosowuje się do przepisów. Uważam natomiast, że montaż na stałe
      fotoradaru rozwiązałby problem przestrzegania ograniczenia prędkości. Gdyby
      kilku czy kilkudziesięciu kierowców dostało do domu swoje zdjęcie wraz z
      mandatem na kwotę kilkuset złotych, następnym razem na Armii Krajowej jechaliby
      dużo wolniej. A fama o funkcjonującym fotoradarze rozeszłaby się po mieście
      bardzo szybko. To załatwiłoby moim zdaniem problem brawury kierowców.
      Problem zachowania pieszych natomiast rozwiązać mogłaby, moim zdaniem, tylko
      kładka. Ale jak znam życie nie ma szans na budowę takiej kładki w najbliższym
      dziesięcioleciu. Bo przecież władze miasta mają wiele innych koncepcji i
      pomysłów, takich jak chociażby wspomniane już wcześniej lodowisko, czy też
      jeden z większych moim zdaniem hitów jakim jest pomysł na likwidację przejścia
      podziemnego na ul. Świdnickiej. Więc marzenia o powstaniu kładki możemy
      porzucić.
      Chciałbym na łamach tego forum poruszyć jeszcze jedną kwestię dotyczącą al.
      Armii Krajowej. Tak jak już wcześniej wspomniałem mieszkam w bezpośrednim
      sąsiedztwie tej ulicy oraz ok. 100m od skrzyżowania Armii Krajowej z ul.
      Bardzką. Fatalny stan nawierzchni jezdni wraz z totalnym brakiem przestrzegania
      ograniczeń prędkości przez kierowców ciężarówek jest powodem występowania
      hałasu o natężeniu, które trudno wręcz opisać. W nocy, kiedy światła na
      skrzyżowaniu włączone są w trybie pulsującego światła żółtego (a al. Armii
      Krajowej jest drogą z pierwszeństwem przejazdu) kierowcy TIR-ów wręcz
      przelatują przez skrzyżowanie z prędkościami rzędu (moim zdaniem) 80-100 km/h.
      Hałas, który wówczas powstaje nie pozwala na normalny sen. Co się robi w
      sprawie nawierzchni? Co się robi w kwestii egzekwowania przepisów? NIC. W końcu
      pan prezydent mieszka gdzie indziej.
      Na koniec parę słów do mamy Asi, zabitej przez nieodpowiedzialnego kierowcę.
      Rozumiem pani ból, całym sobą jestem z panią, ale śmierć pani córki była
      wynikiem brawury i bezmyślności kobiety, która nie powinna nigdy zasiąść za
      kierownicą. Teraz powinna siedzieć w więzieniu i myśleć o tym co zrobiła.
      Niestety zainstalowanie sygnalizacji świetlnej nie rozwiąże problemu
      bezpieczeństwa pieszych jeśli nie wyegzekwuje się przestrzegania tych przepisów
      i ograniczeń, które już funkcjonują w tym miejscu. Działania pani, jak i
      uczniów pobliskich szkół uważam za skierowane w nieodpowiednią stronę. Mogą one
      przynieść więcej szkody niż pożytku. Jestem przekonany, że bezpieczeństwo ruchu
      na przejściu dla pieszych przy al. Armii Krajowej jest sprawą ważną i
      wymagającą rozwiązania, ale nie w sposób przez Was proponowany.
      Łączę wyrazy szacunku dla wszystkich uczestników tej ważnej dyskusji,
      pozdrawiam.
      • Gość: budyń Re: Nie światła, ale kładka... IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 13.02.05, 19:45
        Wspolczuje rodzicom Asi i jej znajomym, a teraz kilka slow co do samych
        swiatel.
        Postawienie swiatel w tym miejscu wprowadzi straszny zamet. Wprowadzenie
        swiatel w ww. miejscu zaowocowaloby zakorkowaniem najblizszej okolicy. Ruch na
        Armii Krajowej jest bardzo duzy-w koncu to obwodnica srodmiejska. Widze juz
        panstwa uradowane twarze, kiedy utkniecie w gigantycznym korku niecale 500m od
        domu. Poza tym czy po kazdym tragicznym wypadku na przejsciu dla pieszych
        bedziemy stawiac nowe swiatla? Pieknie wtedy bedzie wygladal nasz Wroclaw. Tyle
        swiatel, co 100 metrow. Jak choinka na Boze Narodzenie. I tylko przejechac sie
        nie da.
        Na Armii Krajowej sa juz trzy przejscia dla pieszych z sygnalizacja swietlna.
        Dwa okolo 100-200 m w kazda strone. Nie mozna powiedziec dzieciom, zeby do
        szkoly wychodzily 10 minut wczesniej i tam przekraczaly ulice? Rozwiazaniem
        najlepszym ale i dosyc kosztownym byloby zbudowanie kladki. Patrzac szerzej
        rozwiazaniem probelmu jest obwodnica z prawdziwego zdarzenia. Nie bedzie
        tir'ow, ruch sie zmniejszy i po klopocie. Ale zawsze znajda sie ludzie ktorzy
        albo szaleja za kolkiem albo na kierowcow sie nie nadaja, w koncu szkoli ich
        sie jak wjechac miedzy pacholki, a nie jak jezdzic po miescie. Same swiatla nie
        sa rozwiazaniem, a jedynie wprowadza zludne poczucie bezpieczenstwa-u
        przechodniow i u kierowcow...
        • piast9 Re: Nie światła, ale kładka... 13.02.05, 20:45
          Gość portalu: budyń napisał(a):

          > Rozwiazaniem najlepszym ale i dosyc kosztownym byloby zbudowanie kladki.
          Moim zdaniem to nie jest najlepsze rozwiązanie. Budowa kładki wiąże się ze
          zlikwidowaniem przejść w poziome jezdni, zmusza się więc pieszych do wspinania
          się po schodkach. Dla osób starszych to nie jest łatwe. Kładka nie jest niczym
          pieknym. Podjazdy dla wózków zabierają masę miejsca. Kładka kosztuje duże
          pieniądze.

          Światła da się zsynchronizować ze światłami na sąsiednich skrzyżowaniach. Za
          przykład mogą służyć światła na pl. Grunwaldzkim przy Polaka. Za anty-przykład
          te na Powstańców przy Wierzbowej. Dobrze zsynchronizowane światła nie tamują
          ruchu samochodów. Światła zapewnią bezpieczeństwo pieszym, którzy przechodzą na
          zielonym, nie zmuszając ich do wspinania się po schodach.
    • Gość: Elżbieta Re: Uczniowie zbierają podpisy - chcą świateł na IP: *.ifd.uni.wroc.pl 14.02.05, 09:00
      Podstawowe pytanie w kwestii tego skrzyżowania:dlaczego ulicą Armii Krajowej w
      samym sercu osiedla jeżdża ciężkie samochody?ten ruch powinien byc skierowany
      poza miasto!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka