Gość: wanda
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
22.02.05, 19:07
po raz pierwszy trafiłam na tę stronę.Mam przyjaciela który był za mną na
dobre i złe przez 15lat.odszedł tylko fizycznie,jest i pozostanie ze mną na
zawsze.to co dał mi przez ten czas i czego nauczył nie dał mi żaden z
ludzkich przyjaciół.Cierpie i tęsknię,chciałabym podzielić się i dać trochę
ludzkiej miłości zwierzakowi który tego potrzebuje/a jest ich tak wiele/ lecz
ciągle nie jestem gotowa,czuję się tak jak bym zdradziła mego przyjaciela.Czy
to chore ?