Torowiska do remontu

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.05, 15:25
Wiele już dawno powinno być wymienionych. Mój typ: torowisko na skrzyżowaniu
Sądowa/Krupnicza/Podwale. Codziennie stoję tam na przystanku i tylko czekam,
aż któryś tramwaj w końcu wypadnie z szyn. Przejeżdżające tam tramwaje wpadają
w turbulencje i powodują lokalne trzęsienia ziemi. Ostatnio widziałem jak drży
wiata przystanku.

Czekam na Wasze typy.....
    • Gość: ktos Re: Torowiska do remontu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 16:39
      Remonty to jedna sprawa - bardzo potrzebna. Inna to brak nowych torowisk - do
      dużych osiedli. Brak nowoczesnych tramwajów to kolejny problem. Nasze miasto i
      MPK przez 14 lat nie kupiły nawet 1 nowego wozu. Dopiero w tym roku będą
      pierwsze 4 (2 już jeżdżą).
      Wielkim problemem są też fuszerki. Wiele torowisk wkrótce po remoncie zaczęło
      się psuć - Grabiszyńska (zwłaszcza na łukach przy Hutmenie), Krupnicza, Sądowa,
      Piłsudskiego (od Legionów do Świdnickiej), na Hallera położyli miejscami prawie
      nienasączone impregnatem podkłady (już gniją)... Ogólnie rzecz biorąc, z moich
      obserwacji wynika, że płyta węgierska jest zdecydowanie najlepsza. Wszystkie
      torowiska wykonane w tej technologii są w dobrym stanie (Bema, Poniatowskiego,
      Podwale od 1-go Maja do Orląt Lwowskich, itd.). Niestety jest to technologia
      droga, więc w przetargach ZDiK'u (w 100% cenowych) firmy, które ją stosują mają
      problemy. Na Jedności udało się, ale chyba tylko dlatego, że złożono 1 ważną
      ofertę.

      Pozdrawiam

      P.S. Na stronie ZDiK'u jest ankieta o KM.
      • Gość: michal Re: Torowiska do remontu IP: 195.116.94.* 26.02.05, 17:44
        Gość portalu: ktos napisał(a):

        Niestety jest to technologia
        > droga, więc w przetargach ZDiK'u (w 100% cenowych) firmy, które ją stosują
        mają
        >
        > problemy. Na Jedności udało się, ale chyba tylko dlatego, że złożono 1 ważną
        > ofertę.

        Jaka ma byc technologia wykonania torowiska jest zawarta w projekcie, wedlug
        ktorego firma, ktora wygra przetrag buduje droge. Tak wiec, wszystko zalezy od
        ZDiK`u, jaki projekt zamowi, a nie od firmy budowalnej, ktora staje w przetragu.
        • Gość: ktos Re: Torowiska do remontu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 18:14
          Skoro tak, to znaczy, że ZDiK sam sobie samobóje strzela, niestety.
          Efekt jest taki, że tramwaje kojarzą się mieszkańcom głównie z hałasem. Ludzie
          się boją trakcji tramwajowej w okolicy swego domu. Tymczasem nowoczesny tramwaj
          na nowoczesnym torowisku jest znacznie cichszy niż autobus.
          • smi Re: Torowiska do remontu 26.02.05, 20:00
            Torowiska tramwajowe remontowane są w miarę przeznaczanych na to środków :-)
            Dlatego też nie wytrzymują dłuższego czasu eksploatacji, patrz:
            -ul. Piłsudskiego, odcinek Zielińskiego - Plac Legionów, szczególnie łuki przy
            placu;
            - ul. Grabiszyńska, odcinek Plac Srebrny - FAT, szczególnie łuki przy zajezdni
            autobusowej :P
            • gosc_nty Re: Torowiska do remontu 28.02.05, 09:28
              Przystenk Opera, zapada sie polnocne torowisko,
              bloki hamulcowe urabiaja kostke, kto nie wierzy niech popatrzy
              • Gość: perian Re: Torowiska do remontu IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.02.05, 12:45
                Akurat przy Operze to nic nadzwyczajnego, torowisko jest przedwojenne, nigdy nie
                remontowane. A sam tor jedynie awaryjny.
                • Gość: michal Osobowicka Rulez IP: 195.116.94.* 28.02.05, 20:21
                  No przy Operze to ma prawo byc zapadniete, ale co powiedzicie na zapadnieta
                  kostke na 4 miesiecznym przystanku na Osobowickiej ?? Dla mnie to jest zenada^2.
                  • Gość: ktos Re: Osobowicka Rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:52
                    Dopóki w ZDiK'u nie dojdą do wniosku, że jedynym zdającym egzamin rozwiązaniem
                    jest płyta węgierska, dopóty takie "zapadki" będą codziennością. Ja we
                    Wrocławiu nie znam ani jednego torowiska w płycie węgierskiej, które by się
                    popsuło (a niektóre robiono przeszło 10 lat temu). Jeśli jest inaczej,
                    skorygujcie mnie. Natomiast prawie wszystkie tory kładzione w kostce lub
                    asfalcie okazują się być mniejszymi lub większymi knotami (nawet na
                    Piłsudskiego przy Stawowej przy zwrotnicy kostki się już zapadły).
                    Z drugiej strony złośliwie można by powiedzieć, że liche torowiska to podwójna
                    oszczędność:
                    - są tańsze,
                    - nie mogą po nich jeździć drogie tramwaje niskopodłogowe, których dzięki temu
                    nie trzeba kupować.
                    • Gość: michal Re: Osobowicka Rulez IP: 195.116.94.* 28.02.05, 21:00
                      Gość portalu: ktos napisał(a):

                      Ja we
                      > Wrocławiu nie znam ani jednego torowiska w płycie węgierskiej, które by się
                      > popsuło (a niektóre robiono przeszło 10 lat temu). Jeśli jest inaczej,
                      > skorygujcie mnie.

                      Przy zjezdzie z mozstu Sikorskiego jadac w strone pl. 1 maja zapadla sie jedna
                      plyta, ale to jest nic w porownaniu z ta nieszczesna kostka odzyskana z
                      poniemieckich ulic i po chamsku oczyszczona. Koniec z zabudowa torowisk kostka.
                      Nie dosc, ze jest to strasznie glosne (miszkam ok 100 m od takiego torowiska, a
                      jak jedzie tramwaj to bardzo dobrze go slychac, mimo szczelnych okien) to
                      jeszcze po 4 miesiach uzywania ulega zniszczeniu.
                      • smi Re: Osobowicka Rulez 01.03.05, 08:00
                        Te niby "tańsze" torowiska brukowane też są dobre i trwałe - patrz torowiska
                        poniemieckie. Chodzi raczej o technikę i wykonawstwo, a nie o rodzaj
                        nawierzchni ...
                        • Gość: michal Re: Osobowicka Rulez IP: 195.116.94.* 01.03.05, 23:23
                          Ja nie twierdze, ze ogolnie technologia zabrukowywania torowiska kostka jest
                          technologia zla, mi chodzi tylko o to jak to sie robi we Wroclawiu, a
                          wroclawska jakosc niestety jest tragiczna.
                      • gosc_nty plyta wegierska 01.03.05, 12:54
                        technologia pltyty wegierskiej, co moze po niej jechac ?, np to:

                        www.zpok.hu/~illesf/villamos/bp/csanadi1.jpg

                        pozdr
                      • Gość: X11 Re: Osobowicka Rulez IP: *.ift.uni.wroc.pl 02.03.05, 13:08
                        Tam chyba niejaki udział w rozwaleniu tego torowiska mają jeżdżące tamtędy TIRy, które wygniotły i podziurawiły asfalt dookoła płyt, na których leżą szyny. skutek jest taki, że to co pod płytami wyłazi i jest wymywane przez wodę, dlatego torowisko się zapada. ZTCW tramwaj ma mniejszy nacisk na jedną oś niż wyładowany do pełna TIR
Inne wątki na temat:
Pełna wersja