Gość: VIVIEN
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
03.03.05, 10:49
Zmienić stosunek, co niektórych wykładowców Uniwersytetu Wrocławskiego do
studentów.
Chamstwo i arogancja to, co cechuje sporo wykładowców. Odnoszą się do
studentów w niewybredny sposób „wynoś się, won itp.”, umawiają się na różne
terminy, których albo nie dotrzymują, albo z tylko wiadomych im tylko
przyczyn wywalają studenta, bo ”pan” nie ma czasu.
Nie wspominając już o tym, że w przypływie humoru potrafią oblać ponad 80%
zdających.
Poruszam sprawę studiów zaocznych gdzie musimy słono płacić za zniewagi i
utrzymywanie takiego elementu. W PRL-u było to nie do pomyślenia, nie dość,
że studia były darmowe to za takie chamstwo wykładowca wylądowałby na
dywaniku u sekretarza POP, a teraz nawet nie ma, komu się poskarżyć w tym
państwie prawa.