Gość: Minka
IP: *.chello.pl
24.08.06, 02:07
Jestem w szoku po obejrzeniu reportażu pt. Polnisch verboten w TVP 2. Ludzie,
jak to jest możliwe żeby w roku 2006 w Niemczech, w państwie, które należy do
Unii Europejskiej, rodzic nie mógł decydować o tym jakiego języka ma się uczyć
jego dziecko. Niemieckie sądy wymuszają na polskich rodzicach podpisania
oświadczenia, że nie będą uczyć swoich dzieci języka polskiego pod groźbą
odebrania praw rodzicielskich na zawsze. Czy możecie sobie wyobrazić podobną
sytuację u nas gdzie sąd zabrania nauki języka niemieckiego dzieciom na
opolszczyźnie, w niemieckich rodzinach lub mieszanych pod groźbą odebrania
praw do dzieci. Normalnie szok.