Gość: Dabar
IP: 213.199.219.*
24.03.05, 10:42
TRIDUUM W TWOIM I MOIM ŻYCIU
Bóg naprawdę jest miłosierny - jest Twoim Ojcem, który cię kocha. Twoje
grzechy są niczym w porównaniu z jego miłością i miłosierdziem. Musisz tylko
uznać swój grzech - bo nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle
mają. Do takich to został posłany Jezus Chrystus - on wziął na siebie
wszystkie nasze choroby. Z konfrontacji z grzechem i śmiercią wyszedł
zwycięsko - został zabity, ale trzeciego dnia zmartwychwstał. To jego Pascha -
przejście ze śmierci do życia. On żyje dziś pośród nas w swoim Kościele. Aby
tego doświadczyć, wystarczy że uwierzysz Jemu i zmienisz myślenie - zaczniesz
bardziej polegać na Jego planie zbawienia, niż na swoich planach na życie.
Zaproś Go do swego serca i posadź Go na tronie swego życia - jako Pana i
Zbawiciela. Jeśli otworzysz swoje serce On da Ci doświadczenie Pocieszyciela -
Ducha Świętego, który przynosi radość, pokój serca, miłość, wyzwolenie z
egoizmu i pychy, cierpliwość, wierność. Duch Święty przekona Ciebie o
grzechu, zrozumiesz, dlaczego do pewnych grzechów Kościół podchodzi tak, jak
podchodzi. Bo Chrystus kocha Kościół bardziej niż najpiękniej kochająca się
para. Dlatego Kościół mówi Jego głosem, wsłuchując się wcześniej w Jego głos.
Duch Święty pokaże Ci twoje miejsce we Wspólnocie innych idących za Jezusem.
Zaprosi cię do Wspólnoty - miejsca gdzie będziesz mógł coraz bardziej
upodabniać się do Chrystusa.
Powodzenia