Gość: qstosz
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
03.04.05, 16:19
Wystarczy wyjść na ulice aby zorientować się, ze wrocławianie są prawdziwie i powszwchnie przejęci utratą papieża.Czemu więc mają służyć działania Straży Miejskiej polegające na wymuszaniu zamknięcia letnich ogródkow w Rynku pod grożbą odebrania koncesji? Właśnie dziś kiedy tak bardzo potrzebujemy być razem i wspólnie przeżywac żałobę? I czym różni się "zakazana" konsumpcja w letnim ogródku od tejże wewnątrz lokalu /bo w środku już wolno było siedzieć/?
Jak opisane działania mają sie do zasad praworządności ?
Zapachniało mi PRL-em , brawo Panie Prezydencie Wrocławia!!!