Dodaj do ulubionych

Wymuszanie żałoby

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.05, 16:19
Wystarczy wyjść na ulice aby zorientować się, ze wrocławianie są prawdziwie i powszwchnie przejęci utratą papieża.Czemu więc mają służyć działania Straży Miejskiej polegające na wymuszaniu zamknięcia letnich ogródkow w Rynku pod grożbą odebrania koncesji? Właśnie dziś kiedy tak bardzo potrzebujemy być razem i wspólnie przeżywac żałobę? I czym różni się "zakazana" konsumpcja w letnim ogródku od tejże wewnątrz lokalu /bo w środku już wolno było siedzieć/?
Jak opisane działania mają sie do zasad praworządności ?
Zapachniało mi PRL-em , brawo Panie Prezydencie Wrocławia!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Dziwne sprawy Re: Wymuszanie żałoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 16:38
      WSI precież jest rodem z PRL, więc czemu się dziwić w grodzie majora?
    • Gość: & Re: Wymuszanie żałoby IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 03.04.05, 16:52
      Niestety niektórzy nie czują że pewne zachowania są w danej chwili niestosowne
      i trzeba im o tym przypomnieć,czy to tak dużo poświęcić jeden dzień utargu żeby
      zachować się przyzwoicie?Jak tego nie łapiesz to myślę że znajdziesz gdzieś
      jakąś miłą knajpkę gdzie napijesz się dziś piwa przy muzyce Britney Spears.
      • Gość: NOP Re: Wymuszanie żałoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 17:00
        Gdzie ta knajpka, spalimy ją a właściciela na STOS!
      • Gość: qstosz Re: Wymuszanie żałoby IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.05, 17:12
        Cóż niestosownego jest w siedzeniu przy stoliku kawiarnianym i dzieleniu sie nastrojem z innymi ldzmi? Czym siedzenie wewnątrz lokalu/dozwolone pzrez Straż Miejską / różni się od siedzenia na zewnątrz? Sądząc z zachowania ludzi w Rynku nikt nie miał ochoty na świętowanie czegokolwiek. W końcu stypom też towarzyszy konsumpcja, bywa że w lokalach publicznych.
        Chodziło mi tylko o bardzo niestosowną nadgorliwość miejskich władz i przymuszanie do zachowań, które, jeśli ktoś odczuwa ich potrzebę, powinny być spontaniczne.I najważniejsze-jaka była podstawa prawna działania miejskich strażników ?
        Gwoli jasności : nie jestem restauratorem ani miłośnikiem spożywania piwa przy muzyce Britney Spears
        • Gość: & Re: Wymuszanie żałoby IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 03.04.05, 17:26
          Co do podstawy prawnej to Prezydent ogłosił żałobę narodową,to chyba do czegoś
          zobowiązuje chyba że jak zwykle w Polsce do niczego.
          • Gość: Oficer LWP Re: Wymuszanie żałoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 17:34
            Stój na baczność - szczególnie gdy robisz kupę.
          • sir_fred Re: Wymuszanie żałoby 05.04.05, 10:34
            Na pewno żałoba narodowa nie oznacza zakazu konsumpcji na świeżym (bądź nie)
            powietrzu.
            A co do przyzwoitości, to niestosowne byłyby tu jakieś występy etradowe, głośna
            muzyka itd. Chyba że widzisz coś nieprzyzwoitego w siedzeniu przy kawiarnianym
            stoliku? Zresztą jeśli nawet widzisz, to sprawa prosta - nie chcesz, nie rób,
            nie patrz.

            Zachowanie Straży Miejskiej pachnie bolszewią i kompromituje władze miasta.
      • Gość: eXtremum Re: Wymuszanie żałoby IP: *.kom / *.kom-net.pl 03.04.05, 19:23
        > Niestety niektórzy nie czują że pewne zachowania są w danej chwili
        niestosowne
        > i trzeba im o tym przypomnieć,czy to tak dużo poświęcić jeden dzień utargu
        żeby
        > zachować się przyzwoicie?

        Kościół najwyraźniej nie może odpuścić sobie jednego dnia utargu nawet dzisiaj
        patrz: pod kościołem garnizonowym (św. Elżbiety) pan przy stoliku sprzedawał
        bilety wstępu na wieżę widokową, wchodzenie na nią to dla uczczenia...? A ja
        jak ten głupi z żoną i dzieckiem biegałem po mieście i szukałem miejsca gdzie
        mógłbym spokojnie zjeść obiad, żeby jednocześnie tłumy oczekujących na miejsce
        nie gapiły mi się w talerz.
        • marcinek101 Natępnym razem szukaj jak mądry.... /nt 03.04.05, 19:44
        • Gość: Po Re: Wymuszanie żałoby IP: *.kask.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.05, 19:58
          a pozamykanie wszystkich supermarketow????
          piekny przyklad zaloby, szkoda ze tysiace ludzi z gieldy samochodowej,
          swiebodzkiego i elektronicznej jakos zapomnialo o zalobie...wczoraj nagabywanie
          do zapalania swieczek, dzis wycieczka na swiebodzki...grrrr...po prostu szlag
          mnie trafia jak widze jacy ludzie sa falszywi.a takim jesetsmy katolickim
          narodem, wlasnie bylo dzis pieknie widac, jak wroclawianie oplakiwali papieza!!!
        • Gość: bano1 Re: Wymuszanie żałoby IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 03.04.05, 20:06
          China town w pasazu naprzeciwko sukiennic bylo otwarte. W srodku kilka osob,
          sprzedawali nawet piwo. My zamowilismy herbate. Poza tym jak szukalismy miejsca
          na obiad to wrrr mc donald (miejsce na obiad to nie jest) i jakas hiszpanska
          knajpka na rynku tez byla otwarta, ale w srodku tlumy. Poza tym zamkniete.
    • jahreshka Re: Wymuszanie żałoby 03.04.05, 20:47
      Premier Belka - gdy ogłaszano decyzję o żałobie narodowej - powiedział, że
      niczego nie będzie zakazywał, bo Polacy doskonale wiedzą, jak się w takie
      sytuacji zachować.
      Widać nie wszyscy włodarze mają do nas zaufanie.
      Cóż, każdy mierzy własną miarką...
    • verdiprati Re: Wymuszanie żałoby 03.04.05, 21:13
      Wytrzymajcie jeszcze kilka dni.
    • Gość: obiektywny Re: Wymuszanie żałoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 21:52
      No tak, przeciez katolicka Polska w żałobie... dlaczego nie można zjeśc na
      mieście a w domu można ? Bo nie widzę różnicy... Rozumiem że dyskoteko dziś to
      spora żenada, ale zamykanie restauracji to wg mnie zaściankowość... MaCa
      nienawidze, ale wcale im sie nie dziwie ze mieli dzis otwarte, ludzie chodza po
      miescie, ludzie chca zjesc, zaloba nie zakazuje jedzenia w miejscach publicznych.

      A co do cierpliwosci - nie chodzi o cierpliwosc, chodzi o zdrowy rozsadek, a nie
      wpadanie w paranoje, co Polacy bardzo lubia...
      • robak_wroc Re: Wymuszanie żałoby 03.04.05, 23:08
        beznadziejne zachowanie z tym zamykaniem pod grozba. debilizmem jest to ze takie
        cos sie dzieje. rozumiem zamkniecie klubow i innych imprezowni, ale restauracje,
        etc zamykac? najlepiej wszystko w sumie zamknac! stacje benzynowe, komunikacje
        miejska, pks, pkp - zaloba przeicez! niech nikt nie idzie do pracy! aaa!
        zapomnialbym! policja i straz wiejska niech tez sobie zrobia dzien zaloby!
        koniecznie! przeciez chamstwem jest pracowac w takim dniu prawda?
        • Gość: [:] Re: Wymuszanie żałoby IP: *.magma-net.pl 03.04.05, 23:26
          Jaką podstawą pawną podpierali się Strażnicy Miejscy "prosząc" o zamknięcie
          knajpek??

          PS. Potrafiez zrozumieć intencję, ale pytam z czystej ciekawości o stronę
          prawną interwencji, więc proszę nie wieszać psów.
        • tomek854 Re: Wymuszanie żałoby 04.04.05, 02:28
          Sklepy też pozamykali wszystkie. Ja dzisiaj od rana żrę kisiel, bo nic innego w domu nie mam :/ Udało mi się kupić wafle w astrze. Zarąbista żałoba - trochę mi tylko w brzuchu burczy i minuta ciszy nie udaje się.

          Może powinienem trzymać jakieś żelazne racje, na wypadek gdyby miał umrzeć np. Lech Wałęsa?
          • busmen Re: Wymuszanie żałoby 04.04.05, 02:31
            Tak to jest, że Polacy się już przyzwyczaili do Marketów w niedzielę, że nie
            zauważają czynnych osiedlowych sklepów, bo mnie takie są czynne...

            Wystrzymaj do 6:00 otwierają Tesco na Długiej...
            • tomek854 Re: Wymuszanie żałoby 04.04.05, 23:35
              Aha. Tylko ze tak sie sklada, ze nie jestem jedynym Polakiem, ktory bezbożnie ma zwyczaj robić zakupy w niedziele. Tak więc wszyscy którzy nie kupili w spupermarkecie poszli do małych sklepików o ile były czynne. A mali sklepikarze nie zamówili więcej chleba niż zwykle - a że żaden z nich Jezusem nei jest, to dla wszystkich nie starczyło.

              Co do wstrzymywania się to nie miałbym wyjścia, ale na szczęście moja dziewczyna z domu wróciła (kierowcy PKS nie sparaliżowali komunikacji - widocznie nie umieją przeżywać ścmierci papieża jak nalezy) i przywiozła wałówkę...
              • Gość: eXtremum Re: Wymuszanie żałoby IP: *.kom / *.kom-net.pl 04.04.05, 23:57
                Mali sklepikarze poszli jeszcze dalej - dzisiaj w sklepiku miedzy Zielińskiego
                a Hirszfelda pan sprzedawca zawołał mi 10 PLN (słownie: dziesięć złotych) za
                pięciolitrową butelkę wody mineralnej!!!!!

                W tym momencie zastanawiam się kto tak właściwie lobbuje za zamknięciem
                supermarketów.....
                • Gość: KSENOS Re: Wymuszanie żałoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 23:59
                  tak z ciekawości,a ile kosztowała pare dni temu?
                  • Gość: eXtremum Re: Wymuszanie żałoby IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.04.05, 00:02
                    Pare dni temu kosztowala 4,90
                    • Gość: KSENOS Re: Wymuszanie żałoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 00:08
                      a to wsza,przypomina mi to co sie działo podczas powodzi,niestety
                      • Gość: eXtremum Re: Wymuszanie żałoby IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.04.05, 00:10
                        Zaznaczam, że był to jedyny otwarty sklep w okolicy.

                        ---
                        Business is business, jak mawiają.
                        • Gość: KSENOS Re: Wymuszanie żałoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 00:21
                          najchętniej na takie coś- po chrześcjańsku palnąć między oczy
                          • Gość: Polak Re: Wymuszanie żałoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 00:33
                            hehe dokładnie - prawdziwy katolik wie jak się zachować w takim momencie
          • Gość: wojtek Re: Wymuszanie żałoby IP: *.mat.univie.ac.at 05.04.05, 09:55
            > domu nie mam :/ Udało mi się kupić wafle w astrze.

            No jak ktos kupuje sobie w wielkiej astrze tylko wafle, zeby nie miec co jesc a
            za to moc na forum napisac to co powyzej, to sam jest sobie winny.
    • adminn PAPIEŻ NIE CHCIAŁBY ABYŚMY SIĘ KŁÓCILI /nt 04.04.05, 08:58
      • Gość: zmartwiony Czy to jest rola administratora ? IP: *.sp.se 05.04.05, 10:48
        Czy rola administartora Forum polage na ucinaniu dyskusji? Jesli administrator
        wychodzi z takim krzykliwym stwierdzeniem: PAPIEŻ NIE CHCIAŁBY ABYŚMY SIĘ
        KŁÓCILI to przypomina to mi ksiedza za starych czasow ktory walil nas linijka
        po lapach zamiasta wytlumaczyc i zainteresowac nas swoim przeslaniem.
        • wielki_czarownik To nie admin 05.04.05, 11:02
          To podszywacz. Administracja ma czerwone nicki.
          • Gość: zmartwiony Re: To nie admin IP: *.sp.se 05.04.05, 11:22
            Dobrze ze mnie uspokoiles, bo myslame, ze inkwizycja przyleciala do Wroclawia
            (oczywiscie z Ryanair via Londyn).
            • Gość: Podszywacz! Re: To nie admin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 11:31
              On się sam wykreował na admina, po prostu uznał, że jego wielkość i poglądy dają
              mu prawo zostać królem forum, i głosić zło.
              • adminn Re: To nie admin 05.04.05, 14:57
                Ludzie! O czym Wy mówicie! Wziąłem taki nick bo założyłem sobie kiedyś forum
                Popowice

                A że chcę Wam coś przy okazji przekazać to źle? Nie nick się liczy a wartości
                jakie niesie post.
                :(((
    • krecik78 Re: Wymuszanie żałoby 05.04.05, 13:00
      Może dlatego, że zamiatanie brudów pod dywan, to nasza narodowa specjalność?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka